Odwiedzin 33082651
Dziś 1459
Niedziela 7 marca 2021

 
 

Szwedzkimi śladami w Polsce (3) - Chronić przed fałszywymi naukami

 
 

Tekst: Michał Haykowski

4/1994
 


Znak własnościowy biblioteki książąt szczecińskich.

Pierwsze pomysły powołania uniwersytetu w Szczecinie powstały 460 lat temu! Głoszono je na Sejmie w Trzebiatowie zwołanym przez książąt pomorskich: Księcia Wołogskiego (Wołogoszcz obecnie Wolgast w Niemczech), Filipa I i Księcia Szczecińskiego, Barnima IX.

W owych latach ziemie Pomorza Zachodniego wchodziły w skład księstw rządzonych przez dynastię Gryfitów pochodzenia słowiańskiego. Najważniejsze było Księstwo Szczecińskie, panujące nad ujściem Odry. Zachodnia granica tego państwa przez 850 lat przebiegała wzdłuż rzeczki Rędowy (obecnie Randow w Niemczech) a w jego skład wchodziły min takie miasta jak Wolin, Kamień Pomorski, Goleniów, Słupsk, Sławno, Kołobrzeg, Darłowo, Stargard, Koszalin, Nowogard, Pyrzyce, Szczecinek.

Z różnych powodów nie doszło wówczas do spełnienia postulatów Sejmu. Zamiast uniwersytetu powołano natomiast, w październiku 1543, Pedagogium Państwowe, pozostające pod opieką księcia i finansowane z ustanowionej przez niego fundacji. Dzięki niej szkoła dysponowała rocznym dochodem rzędu 10 tys. guldenów tj. ok. 37 kg złota. Pozwalało to nie tylko opłacać nauczycieli ale przyjmować co roku ok. 100 studentów z których 60 dostawało darmowe wyżywienie i mieszkanie. Pedagogium nie było wyższą uczelnią typu uniwersyteckiego ale szkołą, którą moglibyśmy porównać z dzisiejszymi polskimi szkołami pomaturalnymi. Nauka odbywała się po łacinie, będącej wówczas międzynarodowym językiem ludzi wykształconych. Uczono: greki, hebrajskiego, arytmetyki z geometrią, astronomii, muzyki, teologii, filozofii, historii, muzyki, podstaw prawa oraz medycyny. Absolwenci otrzymywali kwalifikacje, umożliwiające objęcie stanowisk pastorów w kościołach wiejskich, nauczycieli szkół elementarnych, urzędników magistrackich, organistów, pomocników aptekarzy i medyków. Mogli też dostawać się na uniwersytety i szybciej je kończyć dzięki wiedzy wcześniej zdobytej w szczecińskiej uczelni.

Księstwo Szczecińskie w chwili powołania Pedagogium do życia było już państwem luterańskim. Do Szczecina na naukę wędrowało więc z Polski wielu młodych ludzi z Wielkopolski i Pomorza gdzie reformacja czyniła szybkie postępy. Pojawiali się też uczniowie ze Szwecji. W spisach zawierających ponad 5 tys. uczniów szkoły zanotowano 36 Szwedów.

Księstwo, formalnie niezależne, istniało w stałym zagrożeniu ze strony potężnego sąsiada, Brandenburgii, która łakomym wzrokiem patrzyła na możliwość opanowania ujścia Odry. Dlatego książęta szczecińscy starali się szukać pomocy m.in. w Polsce. Księstwo przez wiele lat było lennem polskim ale potem Kraków, bardziej zajęty problemami wewnętrznymi, tureckimi i wschodnimi, coraz mniej uwagi poświęcał odległemu Szczecinowi.

Ostatnim z dynastii Gryfitów, nie mającym dzieci, był książe Bogusław XIV. Zdawał on sobie sprawę, że po jego śmierci księstwo może wpaść w ręce Brandenburgii. Nie mogąc liczyć na pomoc Polski rozpoczął dlatego tajne rokowania z wysłannikami szwedzkiego króla Gustawa Adolfa. Czynił to tym chętniej, że Szwedzi skutecznie interweniowali zbrojnie w sąsiednim i ogarniętym zawieruchą wojenną Strzałowie (Straslundzie). Dwa lata po tym wydarzeniu, w czerwcu 1630, oddziały szwedzkie wylądowały w Szczecinie. Kilka miesięcy potem podpisano szwedzko-pomorski sojusz obronny. Gdy Bogusław XIV zmarł w 1637, Szwecja już mocno siedziała u ujścia Odry i Księstwo Szczecińskie znalazło się w jej rękach.

Równocześnie wokół, w krajach niemieckich, trwała wojna zwana wojną trzydziestoletnią. Zakończyła się ona w 1648 kongresem pokojowym, na którym formalnie przyznano Szwecji część jej zdobyczy na kontynencie. W tym większość terytoriów księstw zachodniopomorskich na zachodnim brzegu Odry. Do tego dodano jednak pas terytorium na wschodnim brzegu rzeki. Tak więc w skład pomorskich prowincji Królestwa Szwecji weszły też: Kamień Pomorski, Wolin, Świnoujście, Goleniów, Dąbie, Szczecin, Gryfino. Wschodnia część dawnego Księstwa Szczecińskiego przypadła Brandenburgii. Szczecin stał się siedzibą szwedzkiego gubernatora i nowe władze rozpoczęły wytyczanie planów przebudowy miasta. Szkolnictwem nikt się specjalnie nie zajmował i Pedagogium nadal istniało choć z braków finansowych przeżywało kryzys. Zresztą wkrótce Szwecja znów uwikłała się w wojny a Dąbie (dziś dzielnica Szczecina) było główną bazą wypadową armii szwedzkiej przeciwko Polsce podczas tzw. potopu w 1655.

Dopiero w parę lat po zawarciu pokoju powrócono do dawnego pomysłu utworzenia uniwersytetu szczecińskiego. Sprawą zajęła się powołana przez władze szwedzkie specjalna komisja. Początkowo rozpatrywała ona możliwość przeniesienia do Szczecina uniwersytetu z Greifswaldu (Gryfii) i utrzymywania go z funduszy miejskich. Gdy jednak okazało się, że miasto nie podoła finansowo temu obciążeniu, tymczasowo zrezygnowano z pomysłu i postanowiono rozwiązać Pedagogium i na to miejsce powołać nową uczelnię. 24 listopada 1667 nastąpiło jej uroczyste otwarcie. Szkota nosiła nazwę Regium Gymnasium Carolinum na cześć króla szwedzkiego, Karola XI. Król też zatwierdził statut, regulaminy i sposoby finansowania uczelni.


Zaproszenie na uroczystości otwarcia Regium Gymnasium Carolinum w dniu 23 listopada 1667 roku i nadania mu nazwy "Carolinum".

Carolinum było także szkołą półwyższą, etapem pośrednim między gimnazjum a uniwersytetem mającą wychowywać studentów na "...karnych i pożytecznych ...i chronić ich przed fałszywymi naukami i fałszywymi nauczycielami". Rektora, kierującego szkołą powoływała komisja składająca się z kanclerza królestwa, radcy dworu i przedstawicieli stanu szlacheckiego. Owymi rektorami i nauczycielami byli najczęściej profesorowie uniwersytetów niemieckich. Językiem wykładów pozostała nadal łacina ale wprowadzono też nauczanie języka szwedzkiego i literatury skandynawskiej. Te przedmioty wykładali nauczyciele szwedzcy przybywający min z Uppsali. Carolinum została lepiej wyposażona w bibliotekę niż dawne Pedagogium, posiadało też własną drukarnię, z której wychodziły min dzieła pochwalne na temat zwycięstw szwedzkich królów lub sławiące wybitne osobistości odwiedzające Szczecin.

Niestety zbiory książek oraz sama siedziba uczelni spłonęły w dziesięć lat po jej otwarciu podczas oblężenia Szczecina przez wojska brandenburskie w 1677. Co prawda zniszczenia te odbudowano i jeszcze w 1681 nowa komisja powołana przez władze szwedzkie postulowała utworzenie uniwersytetu szczecińskiego ale lata istnienia Carolinum były już policzone. Sztokholm ponownie zajmował się prowadzeniem kolejnych wojen a nie otwieraniem uczelni. Wojny przynosiły klęski.

Szczecin pozostawał jeszcze szwedzki gdy król Karol XII, siedział zamknięty jak w pułapce w tureckim Bender, w dzisiejszej Mołdawii. Rok później bo w 1713 drogą przetargów dyplomatycznych miasto przypadło Prusom. Ostatecznie w 1720 król pruski Fryderyk Wilhelm I odkupił od Szwecji Szczecin i okolicę za 2 miliony talarów. Carolinum w tym czasie zostało przekształcone w zwykłe gimnazjum.

Tak skończyła się historia pierwszej uczelni Szczecina licząca ponad 170 lat, z których 50 przypada na dzieje szczecińskiej szwedzkiej uczelni. Mało znany fragment historii dzisiejszych ziem polskich, dlatego właśnie go przypominamy. Obecny Uniwersytet Szczeciński do swej tradycji wpisuje i Pedagogium Państwowe, Barnima IX oraz szwedzkie Regium Gymnasium Carolinum, Karola XI.
 

Michał Haykowski
Polonia (4/1994)



W wyniku zniszczeń wojennych bez śladu zniknęło prawie całe szczecińskie Stare Miasto a wraz z nim budynki, w których mieściło się Pedagogium a potem Carolinum. Na ich miejscu wzniesiono bloki mieszkalne.

Artykuły w temacie

  Szwedzkimi śladami w Polsce
     Szwedzkimi śladami w Polsce (31)* - Między Szwecją, Śląskiem i Jasną Górą
     Szwedzkimi śladami w Polsce (30) - Wokół kołobrzeskiej kolegiaty
     Szwedzkimi śladami w Polsce (29) - Szwedzi z ulicy Jana z Kolna
     Szwedzkimi śladami w Polsce (28) - Wojny, królowie, kościoły
     Szwedzkimi śladami w Polsce (27) - Tytoń w Golubiu ukwap w Tatrach
     Szwedzkimi śladami w Polsce (26) - Ze snopkiem w herbie
     Szwedzkimi śladami w Polsce (25) - W Przemyślu i w okolicach
     Szwedzkimi śladami w Polsce (24) - Opowieści, legendy, fakty
     Szwedzkimi śladami w Polsce (23) - Gdańskie epitafia
     Szwedzkimi śladami w Polsce (22) - Byli i są wśród nas
     Szwedzkimi śladami w Polsce (21) - Baldachim królowej
     Szwedzkimi śladami w Polsce (20) - Biskupi wygnańcy
     Szwedzkimi śladami w Polsce (19) - Pod murami częstochowy c.d.
     Szwedzkimi śladami w Polsce (18) - Pod murami częstochowy
     Szwedzkimi śladami w Polsce (17) - Kupiec z Kungsgatan 12
     Szwedzkimi śladami w Polsce (16) - Com sobie ułożył...
     Szwedzkimi śladami w Polsce (15) - Ogniem i piórkiem
     Szwedzkimi śladami w Polsce (14) - Żona generała matka Polaka
     Szwedzkimi śladami w Polsce (13) - Władca trzech królestw
     Szwedzkimi śladami w Polsce (12) - Lekarze i ułani
     Szwedzkimi śladami w Polsce (11) - Przetrwały tylko monety
     Szwedzkimi śladami w Polsce (10) - Warmińskie Ateny
     Szwedzkimi śladami w Polsce (9) - Przy polskim dworze
     Szwedzkimi śladami w Polsce (8) - W służbie króla i Gdańska
     Szwedzkimi śladami w Polsce (7) - Trzy pogrzeby królewny Anny
     Szwedzkimi śladami w Polsce (6) - Szwedzka królewna na poznańskim tronie
     Szwedzkimi śladami w Polsce (5) - Polskie losy hrabiów von Engeström
     Szwedzkimi śladami w Polsce (4) - Puckie państewko Karola VIII
     Szwedzkimi śladami w Polsce (2) - Opinogóra, Marylka i Karol XV
 






REMONTY (Skara)
Prace ogólnobudowlane (Stockholm )
Sprzątanie/ Lund- Malmö (Lund)
Stolarz (GÖTEBORG)
Malarz, Spachlarz (GÖTEBORG)
Budowa domow Ytong (Malmö)
Hydraulik (Stockholm Göteborg )
wiata (vallentuna)
Więcej





Graniczne kamienie w Szwecji.
Agnes na szwedzkiej ziemi
Szwedzkojęzyczne serie książek, które podbiją serca Waszych dzieci: 0-2 lata
Polska Mama Za Granicą
'Bieguni' Olgi Tokarczuk - recenzja
Polska Mama Za Granicą
Masoński sierociniec w Sztokholmie.
Agnes na szwedzkiej ziemi
'Behawiorysta' Remigiusza Mroza - recenzja
Polska Mama Za Granicą
Zazdrość, albo płoń, Oslo, płoń
Szwecjoblog - blog o Szwecji
Pałac Bro Hof.
Agnes na szwedzkiej ziemi


Odwiedza nas 68 gości
oraz 4 użytkowników.


2020-02-16 All Inclusive - przedstawienie teatralne https://t.co/ab0UqTsjrU
2020-02-16 All Inclusive - przedstawienie teatralne https://t.co/aqbzjleF5Z
Michał Wiśniewski i Classic w Göteborgu - relacja https://t.co/9sIesWFphe
2019-12-08 Jarmark bożonarodzeniowy https://t.co/3z0VBnT3vU
2019-12-06 Jarmark bożonarodzeniowy https://t.co/eJB5dWRUE7
Wiecej
Jak zaciąć prace na ciężarówce
Testy na covid
Koronawirus, zachowanie, uwagi,profiliktyka
Szwedzki „wstyd przed lataniem” napędza renesans podróży koleją
Katarzyna Tubylewicz: W Sztokholmie to, gdzie mieszkasz, zaskakująco dużo mówi o tym, kim jesteś
Migracja przemebluje Szwecję. Rosną notowania skrajnej prawicy
Szwedka, która wybrała Szczecin - Zaczęłam odczuwać, że to już nie jest mój kraj
Emigracja dała mi siłę i niezależność myślenia










© Copyright 2000-2021 PoloniaInfoNa górę strony