Odwiedzin 33886035
Dziś 112
Niedziela 19 września 2021

 
 

"Stół"

 
 

Tekst: Andrzej Szmilichowski

5/1999
 

Oczekiwałem, idąc na ten spektakl, czegoś innego. Zmylił mnie tytuł - "Stół". Sądziłem, że idę na przedstawienie w rodzaju "Krzeseł" francusko-rumuńskiego pisarza Ionesco. Że stół będzie makrosymbolem, głównym bohaterem, chlebem i solą, oddechem, panem. Nie był. Był rekwizytem jedynie. Rekwizytem wokół którego autor i reżyser w jednej osobie - Marek Terpiłowski stworzył scenki. Scenki ni to rodem z kabaretowego blackautu, ni to z egzystencjalnego teatru piwnic paryskich lat wczesno-powojennych, na których wzorowały się polskie sceny studenckie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych.

Muzyka autorstwa Zbyszka Bizonia perfekcyjna, profesjonalna, poprawna i nic poza tym. Bizonia oceniam od lat jako muzyka o wyjątkowej charyzmie i dlatego stawiam mu zawsze poprzeczkę wysoko.

Scenki, (bo nie są to etiudy jak chce program) Terpiłowskiego można oglądać spokojnie, niestety spokojnie. Nie wzbudzają ani szczególnej zadumy, ani płodnej refleksji, ani gargantuicznego śmiechu.

Nie wiem co miałem zrozumieć ze sceny licytacji stołu - otwierającej spektakl jeszcze w westybulu i przeprowadzonej nie wiadomo dlaczego w języku angielskim, przypominającym jedynie minimalnie poprawność tego języka. Uznałem to więc za mało udany happening. Potem poprawili się dobrą sceną prezentacji stołu, i zaraz sknocili "Mężczyzną z gazetą". "Wyrabianie chleba" - wyrazista scena, najlepsza z całego przedstawienia, a to za przyczyną śpiewającej aktorki - piękny i ciepły w brzmieniu głos. Uprzednio znakomicie "posprzątała" stół. Stałem się wielbicielem pani Beaty Porębskiej. "Przygotowywanie posiłku" - scenka pełna tempa i wigoru, obie panie bardzo dobre. Podobnie "Dwóch mężczyzn za stołem" - obaj aktorzy dobrzy i dobrze wyreżyserowani. "Warsztat poety" - źle dobrany do tekstu aktor. Poza tym - uwaga ta dotyczy także innych aktorów - na scenie nie artykułuje się "ę" i "ą" . Teksty podawane są z ekspresją która ma działanie odwrotne niż zamierzone - odbiera tekstowi siłę wyrazu, a także powoduje niedbałości dykcyjne.

"Szachy" to Bergman, co zresztą lojalnie powołuje program, ale i tu problem (niewielki) z aktorem grającym ofiarę. Jest w innych scenach przekonywujący, chwilami niestety przerysowany. "Przesłuchanie" obudziło mój protest przeciw używaniu na scenie języka niemieckiego, gdy się chce pokazać (zresztą aktorka gra wampa a nie hitlerówę) scenę znęcania się nad biednymi facetami. Nie powinno się budzić bez potrzeby ponurych ech przeszłości. "Obmywanie zwłok" - trzeba odwagi od reżysera i od aktora, aby pokazać za scenie fiutka, ale zrobili to ładnie. Scena powinna zakończyć się na prostokącie białego prześcieradła. Zwijanie go i chowanie za pazuchę Śmierci psuje czystość puenty. Dotyczy ta uwaga również praczki. "Taniec" - dobry pomysł, ale taniec powinien być jedynie zamarkowany, powiedzmy trzydziestosekundowym interwałem. Pani Natasza Fifowska - pełna temperamentu i scenicznego zicflajszu aktorka, nie jest profesjonalną tancerką flamenco. "Fotoplasykon życia rodzinnego" - ostatnia scenka, bardzo dobrze zrobiona. Oryginalny pomysł, kontrastowy i grany w wyważonym tempie. Przyjemne "chrystusowe" zakończenie.

Łącznie - pomimo blasków i przyjemności, dużo dłużyzn, brak wyczucia tętna obrazu, często dobra pierwotnie idea rozłazi się w palcach. Ogólne wrażenie dość średnie.

Teatr ma za sobą sześć lat istnienia. Sześć lat doświadczeń. Uważam, że stać was na lepszy spektakl. Przedstawienie to budzi we mnie wspomnienia teatrów studenckich lat sześćdziesiątych w Polsce. Wiem co mówię, sam w nich brałem udział. Jesteście warci więcej, tkwi w was aktorski "pondus" powyżej tego spektaklu. To co oglądałem na scenie w "Stole" jest realizacją sposobów myślenia scenicznego sprzed trzydziestu co najmniej lat!

Mam pełne uznanie i podziw dla pasji teatralnej Marka Terpiłowskiego. Teatr w nim płonie, a on w teatrze. Zasługi jego dla Towarzystwa Teatralnego są niepodważalne i Terpiłowski wchodzi na karty historii kultury emigracyjnej w Szwecji na jedną z czołowych pozycji. Nie byłoby tego teatru bez niego. Nie odbieram mu umiejętności, które bez cienia wątpliwości posiada, ale temu teatrowi trzeba odnowy. Musicie poszukiwać nowych idei i nowych reżyserów. Dlaczego nie wejść w kontakt z którąś z polskich uczelni artystycznych? Studiują tam "reżyserkę" młodzi utalentowani ludzie, z którymi łatwo się porozumiecie. Na pewno przyjedzie któryś z nich do Sztokholmu z ochotą i nie za pieniądze. To wielka szansa dla młodych adeptów reżyserii, poprowadzić samemu jakieś przedstawienie, a dla was szansa poznania nowych koncepcji, innego myślenia scenicznego, słowem wpuszczenia na waszą scenę porcji nowego powietrza.

Pamiętam was w "Wędrowcach", pamiętam w "Pastorałce". Byliście ogromnie entuzjastyczni i ogromnie młodzi. Dziś jesteście o sześć lat starsi i gotowi do lotu. Nie czekajcie za długo.
 

Andrzej Szmilichowski
Przewodnik (5/1999)



(numer 5-6)
 






Malarz (Göteborg )
Pilne! (Göteborg )
Ekipa zbrojarzy (Karlstad)
Praca w firmie sprzątającej Lund/Malmö (Malmö/Lund)
Ingarö (Upplands Väsby)
Praca dla stolarzy budowlanych. (Strömstad )
Krzysiek Okrabygg AB (Eskilstuna)
SPRZĄTANIE LINKÖPING (Linköping)
Więcej





Pałac Rosersberg – zwiedzanie.
Agnes na szwedzkiej ziemi
Kościół św. Klemensa i Panteleimona w Ochrydzie.
Agnes na szwedzkiej ziemi
Wielojęzyczność dwulatki - podsumowanie drugiego roku naszej wielojęzycznej rodziny
Polska Mama Za Granicą
Kościół Botkyrka.
Agnes na szwedzkiej ziemi
Seria rymowanych książek dla najmłodszych "Krok po kroku" - recenzja
Polska Mama Za Granicą
Seria 'Kicia Kocia' - recenzja
Polska Mama Za Granicą
Sigtuna - najstarsze miasto Szwecji [zdjęcia]
Szwecjoblog - blog o Szwecji


Odwiedza nas 17 gości
oraz 2 użytkowników.


Wszyscy, którzy ukończyli 18 lat, otrzymają propozycję szczepionki przeciwko COVID-19. https://t.co/wfDf3ZvTwb
2020-02-16 All Inclusive - przedstawienie teatralne https://t.co/ab0UqTsjrU
2020-02-16 All Inclusive - przedstawienie teatralne https://t.co/aqbzjleF5Z
Michał Wiśniewski i Classic w Göteborgu - relacja https://t.co/9sIesWFphe
2019-12-08 Jarmark bożonarodzeniowy https://t.co/3z0VBnT3vU
Wiecej
Szczepienia i pracodawcy
SVT wybrala sie pod granice z Bialorusia
Szwedzki „wstyd przed lataniem” napędza renesans podróży koleją
Katarzyna Tubylewicz: W Sztokholmie to, gdzie mieszkasz, zaskakująco dużo mówi o tym, kim jesteś
Migracja przemebluje Szwecję. Rosną notowania skrajnej prawicy
Szwedka, która wybrała Szczecin - Zaczęłam odczuwać, że to już nie jest mój kraj
Emigracja dała mi siłę i niezależność myślenia










© Copyright 2000-2021 PoloniaInfoNa górę strony