Odwiedzin 30263205
Dziś 2248
Środa 26 czerwca 2019

 
 

PRL – tak daleko, tak blisko...

 
 

Tekst: Dana Platter
Foto: Michał Dzieciaszek, Beata Wojciechowska

2009.10.25
 


Wernisaż wystawy w dawnym budynku Instytutu Polskiego przy Villagatan 2. Przedstawiciel IPN-u dr Norbert Wójtowicz oraz konsul Radomir Wojciechowski otwierają wystawę. Po prawej autorka artykułu Dana Platter. Fot. Beata Wojciechowska

Wydział Konsularny Ambasady Polskiej sprowadził do Sztokholmu wystawę fotograficzną, obrazującą najnowszą historię Polski od zakończenia II wojny światowej do roku 1989. Wystawa składa się z 174 zdjęć powiększonych na planszach i jest jednym z czterech kompletów, krążących po świecie. Podpisy pod zdjęciami są w dwóch językach, polskim i angielskim. Wystawę przygotowało Biuro Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie.

Słowo wstępne wygłosił pracownik IPN-u dr Norbert Wójtowicz, historyk, teolog i publicysta. Dr Wójtowicz zobrazował strukturę, cele i zadania IPN-u oraz wyniki sondażu opinii publicznej na temat ”Jak wygląda w oczach dzisiejszego społeczeństwa percepcja PRL-u”. A potem zaczęła się burzliwa, pełna emocji, dyskusja. Zaproszona publiczność to ludzie, którzy w większości urodzili się i wychowali w PRL-u i na własnej skórze doświadczyli ”dobrodziejstw” ustroju robotników i chłopów.


Wernisaż wystawy. Fot. Beata Wojciechowska

Niektórzy uważali, że zdjęcia są zbyt sentymentalne i nie pokazują w wystarczającym stopniu zniewolenia, jakie system narzucił narodowi polskiemu. Polska była pod okupacją, a tego, według oburzonego pytającego, na zdjęciach nie widać. Dr Wójtowicz wyjaśnił, że historycy nie używają wyrażenia ”okupacja” tylko ”ograniczona suwerenność”.

Wyniki sondażu opinii publicznej na temat stosunku do PRL-u w dzisiejszym społeczeństwie polskim wstrząsnęły zebranymi. Jeden z dyskutantów oświadczył wzburzony, że z tego powodu wstydzi się, że jest Polakiem. Otóż sondaż, przeprowadzony w czerwcu tego roku na 1076 osobach wykazał, że ponad 54 proc. osób powyżej 35 roku życia ocenia okres PRL-u pozytywnie. Na pytanie, ”czy należy rozliczać PRL czy zamknąć ten okres i pozostawić do badania historykom” aż 76 proc. odpowiedziało, że zamknąć! Tylko 18 proc. badanych uważa, że należy kontynuować rozliczanie ponieważ ten okres nie został w wystarczającym stopniu rozliczony. 6 proc. nie wie.


Fot. Michał Dzieciaszek

Osoby z wyższym wykształceniem, z dużych miast, zdecydowanie w większym stopniu oceniały okres PRL-u negatywnie. Dyskutanci uznali, że pamięć w Polsce stała się amnezją i postawiono pytanie, jak daleko właściwie odeszliśmy od komunizmu.

Pełny wynik sondażu znajduje się na stronie internetowej Centrum Badania Opinii Społecznej: http://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2009/K_093_09.PDF.


Fot. Michał Dzieciaszek

Wystawa nie oddaje ducha PRL-u, który charakteryzował się grozą, wynikającą z zależności kolonialnej od ZSRR i totalną durnotą, wpisaną w logikę systemu komunistycznego; wystawa jest sentymentalna jak gazetka ścienna; nie znajduję w badaniach odpowiedzi na pytanie, jak wyglądała dokładnie zależność od ZSRR; nie podkreśla się, że Polska została skolonizowana – padały głosy z sali. Poniżej przytaczam ważką wypowiedź dr Zygmunta Barczyka, oceniającego wystawę przez pryzmat systemu.

Link: Wypowiedź dr Zygmunta Barczyka.

Dr Wójtowicz podsumował dyskusję mówiąc, że nie da się zrobić wystawy, która dogodziłaby wszystkim. Dziennikarzy, na przykład, interesuje wyłącznie ”lustracja, agent i teczka”.


Fot. Michał Dzieciaszek

Osobiście uważam, że ekspozycja ta jest bardzo cenna i powinna ją obejrzeć jak największa ilość osób na emigracji, a zwłaszcza młodzież. I polska, i szwedzka. Zarzuty, że wystawa jest zbyt sentymentalna, uważam za przesadzone. Jest dużo zdjęć z dramatycznych, a nawet tragicznych wydarzeń. Zestaw zdjęć pokazuje różne aspekty życia w PRL-u, nie tylko polityczne ale i kulturalne.

Nie sposób ująć wszystkiego. Niewątpliwe jest, że wystawa zawiera wielki ładunek emocjonalny dla nas, ludzi urodzonych i wychowanych w PRL-u. Każdy z nas miał swoje powody, dla których swoją ojczyznę opuścił i jest to dla nas do dzisiaj trauma. Zdjęcia przypominają nam, jak było i budzą wszelkiego rodzaju uczucia: sentyment, nostalgię, ból, refleksje nad kiedyś podjętą decyzją, gorycz, smutek, chęć usystematyzowania i podsumowania wydarzeń, które są naszą historią. Historia przecież to dzisiaj, tylko trochę dalej.


Fot. Michał Dzieciaszek

Nic nie zmieni faktu, że jesteśmy z PRL-u, że ten system nas ukształtował, że tam zdobyliśmy wykształcenie. Tego, co przed nami zatajono, dowiadujemy się dzisiaj m.in. dzięki Instytutowi Pamięci Narodowej, który odkłamuje dzieje naszego kraju. I chwała mu za to.

Niepokój budzi postawa dużej części społeczeństwa, która nie chce o PRL-u słyszeć. Należałoby zbadać tego przyczyny. Wszystko wskazuje na to, że edukacja, prowadzona przez IPN, przekazuje młodemu pokoleniu pełną wiedzę historyczną, tę prawdziwą, a nie okrojoną i zakłamaną, jaką przekazywano nam. Reszta należy do rodziców, nauczycieli i do samej młodzieży.


Fot. Michał Dzieciaszek

Wystawa została przedstawiona w starannie opracowanym, dwujęzycznym, katalogu. Dostępne były również trzy inne publikacje: ”Twarze bezpieki 1944-1990” IPN, Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Warszawa 2007, ”Oferta edukacyjna Biura Edukacji Publicznej IPN” Instytut Pamięci Narodowej Warszawa 2009 oraz ”Katalog Wystaw” IPN, Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Warszawa 2007.

Od 21 października do 12 listopada wystawa gościła w Östra Gymnasiet w Skogås na południu Sztokholmu.


Więcej zdjęć:


Fot. Michał Dzieciaszek


Projekt Konstytucji PRL z odręcznymi poprawkami Józefa Stalina naniesionymi na tekst polski przez Bolesława Bieruta. Po lewej wersja w jęz. rosyjskim, po prawej w polskim. Fot. Michał Dzieciaszek


Fot. Michał Dzieciaszek


Fot. Michał Dzieciaszek


Fot. Michał Dzieciaszek

 

Dana Platter
Foto: Michał Dzieciaszek, Beata Wojciechowska
PoloniaInfo (2009.10.25)


 






Sprzatanie Åkersberga (Åkersberga)
Praca (Stockholm)
Praca- poszykuje doswiadczonego tynkarza (Sztokholm Huddinge)
Dach z blachy (Värmdö)
zatrudnienie wakacyjne (Göteborg / Partille)
SPRZĄTANIE LINKÖPING (Linköping)
sprzatanie domow i mieszkan (Stockholm )
Kafelkarzy i osób do prac wykonczeniowych (Malmö/Sweden)
Więcej





Radovljica - słoweńska baza wypadowa
Gabi & the new direction
Szwedzkie ceny – coś dla turystów z Polski.
Agnes na szwedzkiej ziemi
Przerów, czyli nieturystyczne Czechy
Gabi & the new direction
Jak się remontuje drogi w Szwecji.
Agnes na szwedzkiej ziemi
Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Współczesnej w Sztokholmie.
Agnes na szwedzkiej ziemi
Barcelona - Dzień 5 - Park Ciutadella
Gabi & the new direction
Jubileusz Kabaretu Biura Spraw Beznadziejnych
bigos po szwedzku
Fokus Polsk film – polskie filmy w Göteborgu (2019.05.22 - 2019.06.05)
Kosmologiczne ideoarchetypy zainspirowane wczesnośredniowiecznymi skandynawskimi stelami - wystawa Janusza Rafała Głowackiego (2019.06.04 - 2019.07.05)


Odwiedza nas 48 gości
oraz 0 użytkowników.


2019-06-14 Polskie piwo i disco https://t.co/NwWml3pVjS
2019-06-05 Twarz - film polski w reż. Małgorzaty Szumowskiej https://t.co/zkdmGGzHKi
2019-06-04 Kosmologiczne ideoarchetypy - wernisaż i wykład Janusza Rafała Głowackiego https://t.co/dxUOpDfx4P
Wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego 2019 https://t.co/f79lpBoyGG
Dni Polskie w Skansenie 2019 - relacja https://t.co/JOb3wAscU1
Wiecej
Ciekawe czy to Poloka powaliła...
Polacy probuja surströmming
Szwedzki „wstyd przed lataniem” napędza renesans podróży koleją
Katarzyna Tubylewicz: W Sztokholmie to, gdzie mieszkasz, zaskakująco dużo mówi o tym, kim jesteś
Migracja przemebluje Szwecję. Rosną notowania skrajnej prawicy
Szwedka, która wybrała Szczecin - Zaczęłam odczuwać, że to już nie jest mój kraj
Emigracja dała mi siłę i niezależność myślenia
Przygoda z ogrodnikiem - spektakl teatralny
Więcej










© Copyright 2000-2019 PoloniaInfoNa górę strony