Odwiedzin 26382262
Dziś 4237
Piątek 28 lipca 2017

 
 

Gokarty w ulewnym deszczu

 
 

Tekst: Marcin Brzezinka

2011.07.12
 


Drugi wyścig GPPS w deszczu. Fot. Jarosław Johansson

Drugi wyścig Gokartowego Pucharu Polonii Szwedzkiej odbył się 18 czerwca na torze Siljan Ring, położonym daleko od Sztokholmu, bo aż w Rättviku w Dalarna. Pięciu zawodników czołówki zdecydowało się pojechać ponad 300 km w jedną stronę na trening tydzień przed zawodami.




Fotorelacja I
Fot. Jarosław Johansson. 40 zdjęć!





Fotorelacja II
Fot. Monika Tańska. 50 zdjęć!



Tor jest pagórkowaty, z wieloma ślepymi zakrętami, do których trzeba się złożyć zanim je widać - co bardzo podnosi jego atrakcyjność. "Dla takiej jazdy warto jechać i 1000 km" - skomentował to aktualny mistrz GPPS, Robert Ulmański.


Pagórkowaty tor Siljan Ring w Rättviku. Fot. Monika Tańska

Nasza polska grupa w czasie tej pierwszej jazdy na torze w Rättviku zbliżyła się do rekordu toru na pół sekundy. Niestety, w dniu zawodów nikomu nie było dane poczuć prawdziwego oblicza tego toru w wyścigu - zamiast z czasem, wszyscy walczyli z przyczepnością.


Gokart podwodny? Fot. Jarosław Johansson

Sport ekstremalny

Gokarty raczej nie należą do sportów ekstremalnych. Nie jest to sport szczególnie niebezpieczny, a w amatorskich wynajmowanych gokartach rzadko dochodzi do jakichkolwiek urazów. Sportem ekstremalnym można jednak nazwać jazdę na "slickach" - czyli gładkich oponach zupełnie bez bieżnika - w deszczu, bo wynajmowane gokarty najczęściej nie mają opon deszczowych. Jest wtedy nie tylko mokro, ale przede wszystkim ślisko, jak na lodzie. Tak właśnie było w dniu zawodów - deszcz padał prawie bez przerwy, a tor gokartowy zamieniał się chwilami w rwącą rzeczkę z bajorkami.


Tor gokartowy w Rättviku. Fot. Jarosław Johansson

Zwłaszcza na jednym z nawrotów przed stromą górką zbierało się dużo wody w wielkiej, niemożliwej do ominięcia kałuży. Jej pokonanie sprawiało zarówno wiele trudności zawodnikom, jak i wiele radości publiczności.

Salwy śmiechu

Wybuchały salwy śmiechu, gdy gokarty, brodzące w wodzie z prędkością przekraczającą 70 km/h, wzbijały wysokie na 3 metry fontanny wody, doszczętnie mocząc zawodników. Tak trudne warunki prowadziły oczywiście do licznych obrotek i wypadnięć z toru oraz do czasów okrążenia aż o pół minuty gorszych niż tydzień wcześniej. Mimo to zawody odbyły się w całości i 25 przemoczonych zawodników przez ponad 3 godziny dzielnie walczyło w deszczu.


Obserwacja wyścigu spod dachu. Fot. Jarosław Johansson

Woda i błoto

Czy transpondery do pomiaru czasu odpadały, zamokły czy zostały zachlapane błotem - nie wiemy, wiadomo natomiast, że odmawiały posłuszeństwa. Już podczas kwalifikacji nawalał pomiar czasu i dwie osoby musiały jechać dodatkowe rundy innymi kartami. W finale zabrakło dwóch kolejnych pomiarów. Nic dziwnego, skoro wszystkie karty na śliskim torze wypadały z toru w kałuże i błoto.

W tych ekstremalnych warunkach niektórzy radzili sobie lepiej niż inni. Świetny szósty czas kwalifikacji uzyskał Artur Masłowski. Niestety w finale A wypadł z toru i dojechał ostatni, walcząc by nie zostać zdublowanym.


Start finału A. Fot. Monika Tańska

Sklasyfikowany na ostatnim miejscu został jednak inny zawodnik, Zbigniew Trawicki, który ściął dużą część toru w finale zyskując na tym aż pół minuty - za co został ukarany przesunięciem na koniec stawki, o jedno miejsce. Po raz drugi z rzędu wspaniale poszło Asi Antas - w finale awansowała aż o 7 pozycji. Niewiele gorzej poszło Sebastianowi Stamstrandowi, który zyskał 6 pozycji w finale A. Najlepiej poszło Rafałowi Zjawińskiemu, który z szesnastym czasem z kwalifikacji, awansował aż o 13 pozycji - i stanął na podium!

Piorun z ciemnego nieba

Rafał miewa słabe czasy w kwalifikacjach, ale regularnie odzyskuje pozycje w finałach. W wyścigu pierwszym w maju miał dwudziesty czas i zyskał 5 pozycji w finale. Tym razem osiągnął szesnasty czas, ale najpierw wygrał finał B startując z czwartej pozycji, a następnie startując z ostatniej trzynastej pozycji finału A wspiął się aż o 10 pozycji, wskakując na najniższy stopień podium. Kilku zawodników skarżyło się jednak na jego zbyt brutalny styl jazdy, za który otrzymał ostrzeżenie.


Humory dopisywały. Fot. Monika Tańska

Rafał obiera dobry tor jazdy i dobrze się czuł na mokrej nawierzchni. Być może zacznie się liczyć w walce z czołówką. Wyścig wygrał aktualny mistrz GPPS, Robert Ulmański, deklasując pozostałych. Na drugim miejscu mimo wykręconego bączka dojechał Johan Skog, który z 59 punktami prowadzi w klasyfikacji generalnej, 2 punkty przed Ulmańskim. Mariusz Różański i Kuba Głuszek z 54 punktami zajmują ex aequo trzecie miejsce.


Podium wyścigu drugiego. Fot. Jarosław Johansson

Biała noc na kempingu

Dzięki uprzejmości obsługi toru, już w czasie wyścigu odbył się grill i przemoczeni zawodnicy oraz kibice mogli się posilić polskimi kiełbaskami, sponsorowanymi przez polski sklep z Västerås, który i tym razem oferował na miejscu polskie produkty. Po wyścigu większość zgromadzonych udała się na pobliski kemping, gdzie Polacy wynajęli osiem chatek. Odbyła się impreza towarzyska z kolejnym grillem, opowiadaniem o wyścigu, śmiechem i zabawami do późnej, białej nocy.


Polski grill na kempingu w Rättvik. Fot. Marcin Brzezinka

Kolejny wyścig w Norrköping

Trzeci wyścig GPPS odbędzie się na spektakularnym torze Gokart Arenan w Norrköping. Tor ten posiada most i tunel i jest jednym z najnowocześniejszych torów w Szwecji.
Serdecznie zapraszamy w sobotę 6 sierpnia o godz. 13:30!

GPPS to cykl amatorskich wyścigów gokartowych dla Polonii, organizowany w środkowej Szwecji przez klub gokartowy PolKart przy Związku Polaków w Sztokholmie, przy współpracy z firmą Brzezinka Consulting AB. Sponsorami są Kongres Polaków w Szwecji oraz portal Poloniainfo.se

***

Wyniki oraz wydruki czasów z kwalifikacji i wyścigu 2:

http://gpps.raceit.se

***

Strona polskiego sklepu internetowego Polska Stugan:

http://polskastuga.cba.pl
 

Marcin Brzezinka
PoloniaInfo (2011.07.12)


Dodaj do...

Artykuły w temacie

  Gokartowy Puchar Polonii Szwedzkiej 2011
     Wyszaleć się bezpiecznie
     53 szybkich Polaków
     Znów nowy zawodnik na podium
     Spektakularny tor i kobieta na podium!
     Gokartowa czołówka dygocze
     Gokarty na start!
 








Remont domu (Halmstad)
Barman dorywczo poszukiwany (stockholm)
MAGAZYNIER-SPRZEDWACA w Malmö (Malmö)
Sprzatanie (Stockholm)
Helpman poszukuje pracownikow budowlanych (Stockholm)
Rzeźnik Wykrawacz/Ubojowiec Dziczyzna (Malmö)
Budowlanka (Sollentuna)
pomocnik/glazurnik (Jarfalla)
Więcej





Chorwacja praktycznie czyli co gdzie i jak.
Agnes na szwedzkiej ziemi.
Szczęście po skandynawsku, czyli hygge, cisza i lagom?
Szwecjoblog - blog o Szwecji
Giżycko: po raz pierwszy na Mazurach
Direction: Sweden!
Recenzje: fotoksiążka od Saal Digital i słownik obrazkowy
å! ą! – polskie gadanie, szwedzkie rzeczy
Wieża Kaknästornet.
Agnes na szwedzkiej ziemi.
Szwedzkie piosenki biesiadne
Szwecjoblog - blog o Szwecji
Alkohol w Szwecji? Absolut-nie!
å! ą! – polskie gadanie, szwedzkie rzeczy
Konferencja: Dwujęzyczność - klucz do sukcesu. 10 lat Związku Nauczycieli Polskich w Szwecji (2017.05.12 - 2017.05.13)


Odwiedza nas 62 gości
oraz 3 użytkowników.


2017-10-01 Zdobyć, utrzymać, porzucić - przedstawienie teatralne https://t.co/3soumatG9v
2017-06-03 Dzień dziecka https://t.co/PJz4QRZPzu
2017-06-18 Kiermasz książki używanej https://t.co/tqOs3sRoKl
2017-06-17 Kiermasz książki używanej https://t.co/9rtBCB86Gu
2017-07-24 Polska Impreza V.I.P. - Midsommar Party https://t.co/6usnIHjbJh
Wiecej
Emigracja dała mi siłę i niezależność myślenia
Inwestycja w przyszłość czy naiwność? Reporter TVN24 w imigranckiej dzielnicy Sztokholmu
Szwedzi: Polska ma najlepsze plaże w Europie. "A Sopot to zielona oaza"
Niezwykła rodzina Wołodarskich
Były Rzecznik Praw Ofiar w szwedzkim areszcie. Organizował prostytucję?
Zdobyć, utrzymać, porzucić - przedstawienie teatralne
Więcej










© Copyright 2000-2017 PoloniaInfoNa górę strony