| Autor | 6-latek w szwedzkiej szkole-początki |
anija Linkoping

Wpisów: 6 Od: 2012-02-27
| 2012-02-27 10:31 Cześć. Moja córka rozpoczęła szkołę we wrześniu 2011,w szwedzkiej klasie przedszkolnej.Mam wrażenie ,że jej postępy w nauce języka szwedzkiego są minimalne.Kiedy zwracam się do nauczycielek z tym problemem,pocieszają mnie ,że nie ma się czym martwić ,że Aleksandra jest zdolna ,ma dobry kontakt z innymi uczniami w klasie i w ogóle świetnie się bawi.Jednak rozmowy z moim dzieckiem niekoniecznie to potwierdzają.Ola jest zniechęcona i chodzi do szkoły bez entuzjazmu.Twierdzi też ,że dzieci niezawsze chcą się z nią bawić a z moich obserwacji wynika ,że jest zostawiona sama sobie.Mam prośbę ,aby rodzice w podobnej sytuacji podzielili się swoimi doświadczeniami. |
| | |
suss gdzie nogi poniosa

Wpisów: 1877 Od: 2010-09-02
| 2012-02-27 11:02 Anija nie masz maila w profilu, moze bede mogla Ci podpowiedziec troche. Jesli nie chcesz udostepniac maila publicznie, to napisz na moj ktory jest w profilu |
| | |
anija Linkoping

Wpisów: 6 Od: 2012-02-27
| 2012-02-27 11:39 Dodałam swój email do profilu.Jestem bardzo ciekawa twoich uwag,napewno mi się przydadzą.Dziękuję za zainteresowanie. |
| | |
AniaStockholm11

Wpisów: 11 Od: 2012-02-27
| 2012-02-27 16:17 Witam Was, to moj pierwszy post dlategotez proszę o wyrozumiałość.
Otóż mam identyczny problem. Córka chodzi do szkoły od grudnia i nie widzę żadnych postępów. Widziałam nie raz jak dzieci są pozostawione same sobie, zwróciłam uwagę na dziewczynkę która także nie zna szwedzkiego a chodzi od sierpnia (pani na poczatku mowila ze ta dziewczynka bardzo dobrze sobie radzi i na jej przykladzie nie mam sie martwic ale widzę ze to dziecko jest zostawione same sobie, nic nie rozumie, wszystkim przytakuje itp) O tyle mam inaczej ze córka chętnie chodzi, poprostu sie nie przejmuje ze nic nie rozumie ale nie widzę żeby się angażowała w naukę. Koleżanek ma sporo, dogaduję się z nimi chyba jedynie na przeczucia. 3 mies to mało aby oczekiwać zeby mowila itd ale samo hej to naprawdę mało. |
| | |
anija Linkoping

Wpisów: 6 Od: 2012-02-27
| 2012-02-28 00:31 No tak 3 miesiące to takie minimum żeby się połapać w nowej sytuacji i to pochłania całą energię.Ja też wizięłam pod uwage ten okres jako czas na zaadaptowanie i nie chciałam wywierać presji na córce przepytywaniem czego się nauczyła itp.Jednak, mówiąc szczerze,Ola bardzo niewiele umie.Mówi ,że w klasie sie nudzi -bo nie rozumie o czym się romawia.Kiedy pytam czy pani cos do niej mówiła,prawie zawsze odpowiada że nie.Kiedy pytam o koleżanki to niby wszystkie lubi i dzieciaki naprawdę są sympatyczne ale bywały dni ,że była wykluczana z zabawy ,w której chciała brać udział.Naprawdę czuję ,że coś jest nie tak i muszę jej jakoś pomóc.Zaczyna mnie drażnić bierne podejście nauczycielek,że samo wszystko z czasem przyjdzie.Nie chcę sie dowiedzieć na koniec roku ,że "o jejku ,no niestety,ale my z naszej strony zrobiliśmy co było możliwe" |
| | |
Lulu Confaboulu Sarkazm i szydera

Wpisów: 6700 Od: 2009-03-30
| 2012-02-28 09:09 jedyne, co mozecie zrobic to uswiadomic nauczycielki (czyt. bez opier*olenia sie nie da), inaczej beda sie usmiechac i mowic, jaka jest duktig. JEDNAK - mysle, ze lepiej poczekac jeszce troche, bo co to w koncu 3 miesiace, no bez przesady, dajcie dzieciom troche czasu. teraz tylko wspierac dzieciaki, zeby sie nie zniechecily i czekac... |
| | |
Lulu Confaboulu Sarkazm i szydera

Wpisów: 6700 Od: 2009-03-30
| 2012-02-28 09:09 poza tym, nie mozna przy dziecku mowic, ze pani niedobra, ze szkola do dupy, ze program tragedia - bo to gotowy przepis na totalna porazke. |
| | |
anija Linkoping

Wpisów: 6 Od: 2012-02-27
| 2012-02-28 22:27 LULU nic takiego jak jechanie po szkole czy nauczycielkach nie odbywa się przy dziecku.
Moja znajoma była taka "cierpliwa", że po bitym roku nauki w szwedzkiej szkole jej 15-letni syn nie umiał właściwie nic,ale to zacni pedagodzy stwierdzili na koniec roku.Wcześniej byli zadowoleni z jego postępów.
AniaS11 masz jakiś pomysł jak wpłynąć na sytuację naszych dziewczyn? Zostały właściwie 3 miesiace nauki i koniec roku,więc jak chcemy coś wywalczyć to TERAZ.
Ludzie,no nie macie tutaj dzieci w szkole?
Czy może u was to jakoś idzie/przeszło bez zgrzytów i trzasków. |
| | |
Lulu Confaboulu Sarkazm i szydera

Wpisów: 6700 Od: 2009-03-30
| 2012-02-29 08:38 No ale mowie - idz i opierdol. Ale miej na uwadze, ze trzy miesiace to krotki czas, ile ty sie nauczylas przez trzy miesiace?
Poza tym ocen przeciez nie ma to po co ten caly stres?!? |
| | |
Lulu Confaboulu Sarkazm i szydera

Wpisów: 6700 Od: 2009-03-30
| 2012-02-29 08:40 Poza tym w zerowce sie fizyka jadrowa nie zajmuja nawet w polsce. |
| | |
koza2005

Wpisów: 60 Od: 2011-06-17
| 2012-02-29 09:04 Pania trzeba przycisnac i zapytac z czym dziecko ma najwieksze problemy, bo jak sie zapytasz czy wszystko ok to taka sama odp. uslyszysz- ok. Dziecku przysluguje nauczanie jezyka ojczystego oraz specjalna pomoc w szwedzkim, jezeli ma takie potrzeby. Po 3 miesiacach jednak nie mozna wymagac od dziecka, zeby sie czulo super swobodnie i mowilo po szwedzku jak maly Szwed. Niektore dzieci tylko nagrywaja i zabiera im to troche czasu zanim zaczna odtwarzac czyli mowic. |
| | |
luca76

Wpisów: 77 Od: 2009-05-15
| 2012-02-29 09:06 Moj syn rozpoczynal szwedzka szkole, kiedy mial 13lat. W sierpniu zaczal szkole, w grudniu juz porozumiewal sie po szwedzku - ale wczesniej znal dobrze angielski. Nie wiem czy on taki zdolny do jezykow, czy ambitny. W domu nie mamy polskiej telewizji, czytal duzo komiksow po szwedzku. Kazde dziecko jest inne, ale tak jak radzi Lulu idz do szkoly i porozmawiaj z nauczycielka, popros o dodatkowy szwedzki. |
| | |
cytryna

Wpisów: 2 Od: 2012-02-28
| 2012-02-29 09:24 luca76 ma racje "popros o dodatkowy szwedzki"
niedlugo beda zebrania porozmawiaj z nauczycielem - ja zawsze mowie im wszystko co mi lezy na sercu i to dziala nie moge narzekac. Nie mialam takiego problemu ja Wy bo moje dzieci jakos szybko sie nauczyly jezyka niewiem od czego to zalezy. Ale tak jak pisaliscie musicie cos zrobic jakos pomoc wiec do " dziela " pogadaj z nauczycielem a to, ze bedzie Ci mowic ale jest ok ona jest zdolna itd bo tez tak moze byc to badz swojego zdania i powiedz co Ty uwazasz na ten temat  |
| | |
electra

Wpisów: 3440 Od: 2005-05-02
| 2012-02-29 09:31 sadze ze dzieci lulu nie potrzebuja dodatkowego szwedzkiego |
| | |
agusia1977

Wpisów: 16 Od: 2012-01-24
| 2012-02-29 10:03 Hej,moja corka poszla do zerowki tez od listopada i jak narazie to z jezykiem marnie jej idzie,mimo ze ma dodatkowe zajecia 1.5 godz.tygodniowo,panie tez mowia ze wszystko OK,ale ja zamierzam zwrocic im uwage na zebraniu by moze bardziej motywowaly dziecko do nauki,bo narazie jak nie wiedza o co chodzi to odpalaja tlumacza gogle i z glowy problem.Rozumiem ze moja duzo dzieci i nie moga sie skupic na moim,ale mam wrazenie ze wszystko jest na zasadzie-jakos tam bedzie,idz sie paplac w błocie a jezyk sam przyjdzie |
| | |
electra

Wpisów: 3440 Od: 2005-05-02
| 2012-02-29 10:20 oczywiscie ze przyjdzie sam
Ja znam chlopaka ktory obecnie ma ponad 30 lat urodzil sie tutaj ale po szwedzku praktycznie zaczal sie uczyc jak poszedl do szkoly
skonczyl studia i napewno nie ma problemow ze szwedzkim  |
| | |
Lulu Confaboulu Sarkazm i szydera

Wpisów: 6700 Od: 2009-03-30
| 2012-02-29 10:49 idz sie paplac w błocie a jezyk sam przyjdzie'''
I TO JEST NAJLEPSZA METODA, ZWLASZCZA W PRZEDSZKOLU, ZEROWCE!!! Po co ten caly stres, wasz stres poteguje jeszcze stres dziecka. Jesli inne dzieci w tym blocie mowia po szwedzku ( a nie np po turecku badz persku) to nie ma najmniejszego problemu, trzeba tylko odpuscic troche to poganianie... |
| | |
zacmar

Wpisów: 10 Od: 2011-08-16
| 2012-02-29 10:54 hej
po przeczytaniu twoich obaw o mala przypomnialam sobie jakie ja mnialam obawy. moja corka poszla do szwedzkiego przedszkola w wieku 3,5 roku i tez mi mowili ze spokojnie nauczy sie i wogole, a tak naprawde wszyscy byli nia zmeczeni, poniewaz oni do niej po szwedzku a ona do nich po polsku. W koncu po 3 miesiacach przyzanli sie do tego ze potrzebuja pomocy bo sobie sami rady nie dadza ( w komunikacji ) i poprosli kommune o pomoc. Kommuna zatrudnila dla malej Polke, ktora pomogla jej sie zaklimatyzowac i zrozumiec zmiany, bylam bardzo wdzieczna im za to, bo mala w mgnieniu oka otworzyla sie na szwedzki. Moze twoja mala tez potrzebuje kogos kto pomoze jej sie zaklimatyzowac. Obecnie to moja corka poucza mnie co do nauki szwedzkiego. (Chcialabym zaznaczyc ze mieszamy w malej miejscowosci i moze dlatego kommuna pomogla naszej corce w taki sposob.)
pozdrawiam
|
| | |
anija Linkoping

Wpisów: 6 Od: 2012-02-27
| 2012-02-29 11:04 No ale Ola zaczęła we wrześniu więc nie uczy się 3 mies.Wiem ,że dzieci najpierw sobie zbierają słówka i jest to okres "ciszy",po prostu widzę ,że ona nie rozumie prostych zwrotów.Dzisiaj rozmawiałam z nauczycielką (planuję ostre natarcie jeszcze w tym tygodniu dzisiaj urabiałam grunt ) no i myslałam ,że runę na jej słowa.
*Ja mówię ,że się martwię o dziecko bo nie robi postępów.
*ona się pyta ,czy ja się uczę szwedzkiego.
*Ja mówie ,że owszem.
*ona na to ,że sie możemy z Olą razem uczyć
*Ja na to,że jednak,z cała pewnoscią lepiej żeby się uczyła w SZKOLE
*ona do mnie,że oni WŁAŚNIE rozmawiali z lektorem,o zapisanie Oli na fritids (ja z nimi o tym rozmawiam od listopada ) |
| | |
zacmar

Wpisów: 10 Od: 2011-08-16
| 2012-02-29 11:24 hej
Masz racje nie ucz sie znia szwedzkiego, niech zrobi to szkola. Widzisz w kazdym przedszkolu i szkole maja swoja polityke mi powiedzilei juz na samym poczatku ze w domu mamy rozmawiac w jezyku ojczystym ze niemamy probowac na sile uczyc corki szwedzkiego, ze od tego sa oni. Mysle sobie ze jestes bardzo zdesperowana, moze ty powinnas troche spasowc, wyluzowac dac czas sobie i corce. Jezyk pozna i to w lepszym stopniu niz ty, tylko moze mala twoja potrzebuje na to wiecej czasu. A czasmi proba nacisku na nia lub nauczycieli moze dac skutek odwrotny. Im wiecej bedziesz ich naciskala tym bardziej oni beda naciskac na nia. |
| | |
anija Linkoping

Wpisów: 6 Od: 2012-02-27
| 2012-02-29 11:29 agusia1977 jak było z tymi dodatkowymi godzinami szwedzkiego musiałas sie nad tym jakoś napocić czy sami na to wpadli?
Polskie wsparcie ,tak tak należy się i komuna za to płaci,normalnie 15 godzin,z miłą panią Gosią(pracownik komuny),nie wiedziałyśmy co z tym zrobić.
Z tym paplaniem w błocie to też się zgodzę-aby jak najwięcej. Mimo wszystko sam proces przyswajania jezyka u takiego dziecka-"tu coś usłyszy,tam coś złapie" trzeba chyba jakoś porządkowac i wspierać. Ja przecież nie mówię ,że to ma być poziom jak na uniwesytecie albo,że łopatą do głowy,no co wy. |
| | |
agusia1977

Wpisów: 16 Od: 2012-01-24
| 2012-02-29 12:01 mi sami zaproponowali dodatkowe godziny szweckiego dla corki,wiem ze w skole są tez inne dzieci ktore korzystaja z takich dodatkowych zajec, u mojej corki w grupie jest dziewczynka z Korei i tez korzysta |
| | |
cytryna

Wpisów: 2 Od: 2012-02-28
| 2012-02-29 12:23 anija dodatkowe godziny sami powinni Ci zaproponowac , no ale widac , ze kazda szkola robi inaczej jesli Ci nie zaproponowali powiedz im to sama ze Ty chcesz dodatkowe godziny.
Jesli chodzi o ta p.Gosie to moim zdaniem jak dziecko przebywa tylko z paniami mowiacymi po szwedzku jest lepiej ale to tylko moje zdanie. Moje dzieci nie mialy zadnych pan mowiacych po polsku byly jak to sie mowi "rzucone na gleboka wode " i nauczyly sie b.szybko po szwedzku.
Porozmawiaj z nauczycielka jeszcze raz wywal" kawe na lawe"
|
| | |
agusia1977

Wpisów: 16 Od: 2012-01-24
| 2012-02-29 13:17 pani uczaca moja corke nie mowi po polsku,zabiera ja na 1,5 godziny indywidualnego nauczania,w odzielnej klasie,na podstawie ksiazeczek uczy ja slowek,daje co tydzien inna ksiązeczke tez do domu ,a potem ja pyta-taki zadanie domowe.bardzo to fajne. |
| | |
AniaStockholm11

Wpisów: 11 Od: 2012-02-27
| 2012-02-29 15:24 Anija ja dam córce jeszcze czas, wiem ze taki nacisk na córke idzie w druga strone wiec rozmowa z nauczycielami odpada u mnie. Rozmawialam z corka i chętnie chce isc na swietlice wiec ja zapisze. Odlaczylam polska tv, wczesniej ogladala bajki szwedzkie ale widzialam ze nic nie rozumiala i patrzyla na obrazki. Znalazlam swietna stronke z ktorej sciagnełam te ulubione bajki (barbie, krol lew itd) i tu widze ze w koncu oglada, zna je na pamiec po polsku i widze jak chwyta slowka. Sama jej nie czytam bo slabo znam szwedzki, nie ucze jej bo sama nie umiem dobrze. |
| | |
KasiaTom

Wpisów: 1227 Od: 2010-09-23
| 2012-02-29 16:17 Kiedy po dwoch miesiacach poszlismy z mezem do szkoly - troche z pretensjami, ze nasz syn za malo pracuje nad jezykiem tzn. ma za malo cwiczen i zadan domowych, uslyszelismy, ze przyjdzie na to czas... Najpierw dziecko musi byc szczesliwe w szkole, dobrze sie czuc, a potem przyjdzie czas na intensywna prace.
|
| | |
Lulu Confaboulu Sarkazm i szydera

Wpisów: 6700 Od: 2009-03-30
| 2012-02-29 16:22 otoz to! a jak bedzie stres od poczatku to sie caly proces zrypie. i bedzie to procentowalo do zakonczenia nauki :/ |
| | |
paulab

Wpisów: 28 Od: 2011-11-29
| 2012-08-25 00:06 Hej.Mój 6 letni syn 20 sierpnia rozpoczął naukę w szkole,na drugi dzień dostałam rachunek do zapłacenia z kommuny za cały sierpień.W związku z tym mam pytanie czy za naukę w sześciolatkach się płaci?
Syn chodzi do szkoły od godziny 8 do 12. |
| | |
KasiaTom

Wpisów: 1227 Od: 2010-09-23
| 2012-08-25 08:11 Co dokladnie pisze w tresci faktury? |
| | |
paulab

Wpisów: 28 Od: 2011-11-29
| 2012-08-25 09:29 Barnomsorgsavgift debiteras 12 månader per år.
120801-120831 Avgift allmän förskola 164.23kr
120801-120820 skolbarnsavgift 331.40kr
120821-120831 skolbarnsavgift 83.00kr
taka jest faktura.
mam jeszcze jedno pytanie:moja 4 letnia córka też zaczeła przedszkole od 20sierpnia,i będzie chodzić od poniedziałku do czwartku od godziny 8 do 13,czy jeśli od kommuny jest 24 godziny tygodniowo to czy za te godziny się płaci?pozdrawiam. |
| | |
kamień

Wpisów: 8037 Od: 2007-10-12
| 2012-08-25 09:51 to jest oplata za tzw swietlice bo za sama szkole nie powinno sie placic... ale ze w tych godzinach... ale moze tak jest, ja w za przedszkole place... moze za szkole tez trzeba te drobna oplate uiscic..
ps.
komuna juz sie skonczyla |
| | |
petitka18

Wpisów: 951 Od: 2007-01-20
| 2012-08-25 10:25 Na fakturze jest oddzielony okres wakacyjny do 20go i rok szkolny,pamietam jak moj syn musial chodzic do przedszkola czy swietlicy szkolnej podczas wakacji ,to oplaty byly wyzsze niz podczas roku szkolnego,mialam jakas znizke w przedszkolu i placilam zazwyczaj ok 400 sek,podczas wakacji 750 sek,tak samo za swietlice,a tak to w mojej komunie naliczaja chyba ok 3% od zarobkow rodzica,czy rodzicow,jesli przekracza sie jakas granice naliczaja wiecej.Co do oplat za przedszkola,zazwyczaj dziecko chodzace do 15 godzin tygodniowo ma przedszkole za darmo,jesli przekracza ten limit juz trzeba placic,tak jast w mojej komunie. |
| | |
paulab

Wpisów: 28 Od: 2011-11-29
| 2012-08-25 10:26 mój syn nie chodzi na świetlicę,więc nie powinnam za nią płacić.naukę w 6 latkach zaczął 20 sierpnia,a oni policzyli od 1 sierpnia,to jest nie dorzeczne.
Kamień nie o tako kummune mi chodzi,tylko o gminę w której mieszkam. |
| | |
kamień

Wpisów: 8037 Od: 2007-10-12
| 2012-08-25 10:30 aha, bo ja nie wiedzialem w jakim jezyku piszesz, ale jesli chodzi o gmine to ok wiem ze na emigracji szybko mozna jezyk ojczysty zapomniec ;(
a co oplaty powyzej to ja tez placilem za okres w ktorym dziecka nie bylo w przedszkolu, pewnie tak maja, skoro miejsce jest zarezerwowane to trzebaplacic... sumy sa niewielkie wiec nie rozgrzebuje tego czy maja racje czy nie....
|
| | |
suss gdzie nogi poniosa

Wpisów: 1877 Od: 2010-09-02
| 2012-08-25 10:42 zadzwon do nich i wyjasnij, szkola jest za darmo a tylko za swietlice sie placi |
| | |
Wiktoria97

Wpisów: 142 Od: 2012-01-27
| 2012-08-26 21:14 Suss
komunalne szkoly sa "za darmo". Prywatne nie. Zeby ominac prawo oplata w prywatnych szkolach nazywa sie "frivilig bidrag". |
| | |
eszeweria

Wpisów: 114 Od: 2010-10-25
| 2012-09-26 15:12 Mam pytanie:czy starając się o fritis w zerówce dla dziecka muszę wypełnić specjalny wniosek z kommuny?Mieszkam w Södertälje. |
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 10:55 Witam Was forumowicze,
mam poważny dylemat, bo staram się o pracę w Szwecji (ja + mąż) i pewnie ją dostaniemy, bo szukamy na dalekiej północy Szwecji - gdzie nikt nie chce jechać i żyć (Kirkuna). My jednak chcemy. Ale problem jest nie w nas, tylko w tym że mamy dwoje dzieci 11 lat syn i 4 lata córka. Martwię się szczególnie o syna, że nie da rady połapać się w szkole (zna tylko angielski średnio), szwedzkiego wogóle nie znamy - mamy zamiar na miejscu się uczyć...Czy mamy szansę przetrwać ciężkie początki bez znajomości języka? Jak myślicie? Czy wogóle warto myśleć o wyjeździe całej rodziny? |
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-02 11:28 "Czy mamy szansę przetrwać ciężkie początki bez znajomości języka? Jak myślicie?"
3/4 forum tak ma i zyje...jakos. |
| | |
Wiktoria97

Wpisów: 142 Od: 2012-01-27
| 2012-10-02 14:08 AnnSu
Wyslij najpierw meza. Niech popracuje i nauczy sie troche szwedzkiego. Niech na miejscu zbada szkole. Pójdzie do szkoly, porozmawia z rektorem i przygotuje go ze rodzina z twójkiem dzieci przyjedzie z Polski i dzieci beda potrzebowac pomocy.
Potem ty mozesz poleciec na pare tygodni w lecie a potem w zimie i zobaczysz jak tam zycie wyglada. Niech dzieci tecz pojada. Umówcie sie na spotkanie w szkole zeby dzieci mogly zobaczyc swoja szkole.
Najwazniejsze zebyscie zaplanowali swoja przeprowadzke, wtedy unikniecie mase nieporozumien i tragedi.
|
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 14:33 Dzięki za radę..ale my musimy wyjechać razem wszyscy - albo wcale...
Wynajmujemy mieszkanie w Polsce i jak mąż wyjedzie to ja sama nie dam rady na to zarobić, a on musiałby zrezygnować z pracy w Polsce..
Podsumowując - musimy jechać razem i zaczynać od początku..
Gdybym mogła sobie pozwolić na ,,wycieczki" to na pewno bym tak zrobiła.., ale tu chodzi o kasę, której u nas brak. W Polsce jest kryzys i się pogłębia. Dodam, że mieszkam w Warszawie (gdzie niby jest dobrze) i nie daję rady związać końca z końcem.
|
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-02 15:09 Zeby zaczynac od poczatku na emigracji, to trzeba miec zaplecze finansowe ze soba. Kto was utrzyma zanim znajdziecie prace? Ty chcesz kupowac tutaj mieszkanie za miliony? Chceci ejechac cala rodzina, w ciemno, zupelnie nie znajac realiow? Jak nie mozesz w swoim kraju zwiazac konca z koncem? |
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 15:15 Nie,nie nie...
ja nie chcę kupować mieszkania za miliony...piszę tylko do postów jakiegoś forumowicza który ma taki zamiar - że jeśli ma kasę na dom..to super niech kupuje..
Ja osobiście nie mam kasy na dom i na mieszkanie...a szukam pracy i transferu z całą rodziną..
Pytam o możliwości pracy i adaptacji w Szwecji...i tyle.. |
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-02 15:18 "ja nie chcę kupować mieszkania za miliony...piszę tylko do postów jakiegoś forumowicza który ma taki zamiar - że jeśli ma kasę na dom..to super niech kupuje.."
To nie zawracaj ludziom glowy o strony z ofertami mieszkan i nie doradzaj nikomu w czyms o czym nie masz pojecia. |
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 15:20 I właśnie usiłuję dowiedzieć się ile pieniędzy trzeba mieć na to żeby się utrzymać przez pierwsze 2-3 miesiące - więc interesują mnie mieszkania do wynajęcia i gdzie w jakim rejonie jest praca..
Jakby ktoś chciał wrócić do Polski - to mogę dokładnie powiedzieć jak jest. Np. w Warszawie mieszkanie kawalerka kosztuje miesięcznie 1300-1600 zł + opłaty w wysokości 200-300 zł miesięcznie. Przedszkole dla dziecka - trudno załatwić bo są przepełnione i kosztują około 450-500 zł miesięcznie (państwowe) a prywatne od 800 zł wzwyż.. Zarobić można 2000 zł jeśli ma się wyższe wykszt. i język angielski w jednym paluszku oraz super obsługę kompa i wygląd nastolatki. Pracę można załatwić tylko poprzez znajomości bo inaczej się nie da. itd... |
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-02 15:22 Tutaj jest podobnie. |
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 15:22 Ron, ja mam pojęcie w nieruchomościach i w opłacalności zakupu..i dlatego doradzam...
Jeśli gość ma kasę na dom, to opłaca mu się go kupić.., bo nie straci (szczególnie w Szwecji), a będzie mógł się na spokojnie rozwijać w nowym kraju...
|
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-02 15:24 Prosze, nie rob sobie jaj z tym "spokojnym rozwijaniu sie" |
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2012-10-02 15:25 "Pracę można załatwić tylko poprzez znajomości bo inaczej się nie da"
To bardzo podobnie jak w Szwecji. |
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 15:26 Mówisz że jest podobnie....?? Nie zauważam tego - gdyż:
wynajęcie mieszkania (ok na północy w Kirkunie) to koszt 5000 koron, a zarobki w kopalni to 28 000 koron (to domniemam, że jeśli zarobię nawet tylko 15 000 koron i mąż drugie tyle) to nam wystarczy...
Czy się mylę????
Z tego co wiem, przedszkola i szkoły są darmowe (nawet za obiady nie trzeba płacić..)
A mieszkanie w Kirkunie kosztuje 250 000 koron...(tylko).
Owszem, jest to zadupie, ciemno i zimno..., no ale za 3-4 lata jesteś w stanie mieć 2 mieszkania w Polsce i je wynajmować...
|
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-02 15:28 W dalszym ciagu nie napisalas jakie macie zawody, bo nawet do kopalni w Kirunie nie biora z lapanki.
|
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2012-10-02 15:29 "ja mam pojęcie w nieruchomościach i w opłacalności zakupu..i dlatego doradzam..."
Nie masz kompletnie pojecia,bo nie znasz realiow.
Pelno nieruchomosci stoi do sprzedania,bo banki bez wkladu wlasnego,nie pozyczaja nominalow. |
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-02 15:31 Ze ty nie zauwazasz, to sie nie dziwie, bo tutaj nie zyjesz. Jednoczesnie prosisz o rady w euforii wyjazdu, bo sie gdzies czegos naczytalas, czy cos slyszalas. Dyskusja jest w tej chwili, zeby troche ochlodzic wasz zapal, bo rzeczywistosc jest troche inna. |
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 15:32 ,,Prosze, nie rob sobie jaj z tym "spokojnym rozwijaniu sie"
Czemu?? Jeśli ktoś ma kasę na to żeby na spokojnie sobie przyjechać i kupić dom czy mieszkanie - nauczy się języka i prawdopodobnie będzie miał dobrą pracę w której będzie mógł się rozwijać...czyli zarabiać coraz więcej i mieć satysfakcję z życia...
Powiem Ci że byłam kiedyś na targach domów w Szwecji, i był tam Polski Architekt pracujący od 15 lat. On po tych 15 latach wogóle nie wiedział o czym my mówimy do niego (jeśli chodzi o zarobki) bo za jeden projekt domku brał około 30 000 koron - u nas bierze się za to samo a nawet więcej około 2000 zł...
Czyli rozwinął się??? Czy nie??????
|
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-02 15:35 Najpierw musisz miec prace, zeby moc cokolwiek zdzialac legalnie w Szwecji.
Zakup nieruchomosci, nawet za 2,50 sek, nie daje ci prawa pobytu i czasu na "rozwijanie sie". |
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 15:35 Do Jolanda:
Ten facet który napisał o kupnie domu - pisał że ma kasę na zakup...więc nie mówię o kredytach...
A skoro stoi troszkę nieruchomości do sprzedaży to powinny tanieć??/ I właśnie usiłuję to sprawdzić...
|
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 15:38 Ron - to nie ja chcę kupić mieszkanie - DAJĘ TYLKO PRZYKŁADY jakie są ceny i porównuje do zarobków....
Rozwijąc się może facet, który pisał wcześniej o zakupie domu - bo ma na niego kasę...
Ja nie mam - robię rozeznanie na tym rynku..., bo wydaje mi się bardzo atrakcyjny...
|
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-02 15:40 Zostaw temat tego faceta, bo on juz dostal odpowiedzi w swoim temacie. Jakbys znala realia i poczytala komentarze ze zrozumieniem, to cala sytuacja miala by inny wymiar.
Skoncentruj sie na swojej sprawie, bo o nasza pomoc sie zwrocilas. |
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 15:41 Euforii do wyjazdu tez nie mam takiej jak myślisz....
Niestety..
Nie uśmiecha mi się wcale zapierdziel przy garach lub przy jakiś starych babkach, tym bardziej że mam już swoje lata (37) i wykształcenie wyższe oraz ,,dobre" prace w Polsce za sobą..
To jest mus...
Czyli chęć przetrwania na świecie...bo u nas się już nie da żyć...
Czaisz??? |
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-02 15:43 Jakos do tej pory nie dalas odpowiedzi na nasze pytania, co potraficie, jakie macie zawody? |
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2012-10-02 15:43 "Ten facet który napisał o kupnie domu - pisał że ma kasę na zakup...więc nie mówię o kredytach..."
Znajac szwedzkie realia,to nigdy bym nie kupil domu zanim bym sobie nie zapewnil zrodla dochodu(praca).
Po drugie,bez znajomosci jezyka jedyne zakupy jakie bym dokonywal,to tylko w sklepie samoobslugowym.
To co pisze,to nie jest gdzies wyczytane.Dziele sie moim doswiadczeniem.
|
| | |
Wiktoria97

Wpisów: 142 Od: 2012-01-27
| 2012-10-02 15:59 AnnSu
Mówisz o zarobkach 28.000kr. Ale to jest przed podatkiem. Czy wiesz ile dostaniesz na reke? Niecale 20.000kr. Mieszkanie za 5.000kr? To chyba jakas mala dwójka. Oprucz tego musz dodac koszt elektrycznosci moze 1.000kr albo wiecej miesiecznie.
W Kirunie musicie miec przynajmniej jeden samochód. Wiesz ile kosztuje utrzymanie auta?
Przedszkola nie sa za darmo. Tak samo swietlice w szkole nie sa za darmo. Napisac ci ile bedziesz miala wydatków na dzieci? przynajmniej raz w tygodniu dziecko musi miec lunch ze soba. Oprucz tego skladka 200-300kr na presenty dla personalu, wycieczki szkolne, skladka dla biednych dzieci w Afryce, öppet hus, itd caly czas.
|
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 16:17 mój zawód wyuczony to ekonomista, praca w architekturze, mąż policjant... |
| | |
konto skasowane

Wpisów: 908 Od: 2011-08-09
| 2012-10-02 16:21 To szaleństwo, wybrać się tu z cala rodzina od razu. Najpierw powinien maż przyjechać, wynająć pokój, znaleźć LEGALNA PRACE, mieszkanie i dopiero wtedy możecie się zacząć pakować.
W przeciwnym razie – zginiecie, a przecież macie dzieci… |
| | |
wandaelzbieta

Wpisów: 3758 Od: 2010-01-08
| 2012-10-02 16:22 Ja tyle z tego zaczailam, ze smierdzi mi to prowokacja.
 |
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-02 16:43 Niekoniecznie wandziu, im wieksze szalenstwo tym bardziej prawdopodobne  |
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-02 16:45 AnnSu, to teraz powiedz jak wy widzicie prace w kopalni, z takimi zawodami? |
| | |
Badboy

Wpisów: 23049 Od: 2004-06-10
| 2012-10-02 16:50 "bo za jeden projekt domku brał około 30 000 koron - u nas bierze się za to samo a nawet więcej około 2000 zł..."
2000 zl to architekt bierze w Polsce za adaptację gotowego/katalogowego projektu dla potrzeb indywidualnych, za opracowanie indywidualnego projekt bierze wielokrotność tej sumy, więc pewnie mylisz pojęcia |
| | |
wandaelzbieta

Wpisów: 3758 Od: 2010-01-08
| 2012-10-02 16:52 Maz bedzie pilnowal, zeby wegla nie ukradli. Swieta Ronj@ jestes  |
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2012-10-02 17:03 "bo za jeden projekt domku brał około 30 000 koron"
No i co,to sa kokosy?.Ile on takich projektow zrobi w ciagu roku,jak w Szwecji kazdy moze rysowac?. |
| | |
violina Gbg

Wpisów: 2015 Od: 2007-03-01
| 2012-10-02 17:17 Niektorym to trzeba lopata do glowy rozumu nakladac, albo ciezkim mlotem wbijac, bo skorupa twarta, jak w orzechu kokosowym.
Dajcie sobie spokoj, tutaj nic juz nie pomoze, niech przyjada i posmakuja tego zycia w raju.
Widocznie musi im sie wody w uszy nabrac, zeby otrzezwieli z tej euforii "zorzy polarnej" w Kirunie.
Jedynie ciezkiej pracy fizycznej i liczenia kazdej zarobionej (jak dostana prace, na zmywaku albo z mopem) ) korony, moga sie spodziewac. Kiruna potrzebuje ludzi z wyksztalceniem technicznym (dobrym!), ludzi umiejacych pracowac z maszynami, bo teraz nawet kopanie w kopalniach odbywa sie za pomoca skomplikowanych maszyn.
Poza tym Kiruna, nie ma teraz pieniedzy na budowanie nowych mieszkan, wiec sytuacja mieszkaniowa nie jest taka swietlana, jak sie niektorym wydaje. Planowane jest to na przyszlosc. Ludzie wynajmuja swoje domy (latem) a sami mieszkaja w przyczepach campingowych, bo chca zarobic troche pieniedzy. Zima jest trudniej. Przyjezdni musza sobie zbudowac igloo.
|
| | |
latimeria

Wpisów: 1340 Od: 2011-09-18
| 2012-10-02 17:26 AnnSu:
Piszesz ciagle o tym samym juz nieomal w kazdym temacie.Jakos nie widze zwiazku z 'szesciolatkiem w szwedzkiej szkole'.
'Czaisz??'  |
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-02 17:27 Mnie to tylko tych dzieciakow szkoda, bo to one zawsze placa najwieksza cene, za...pomysly rodzicow  |
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2012-10-02 17:28 Oni tak sie nadaja do Kiruny,jak ja do baletu.Poza posiadaniem technicznego wyksztalcenia trzeba kochac samotnosc,nature,odleglosci.Nie zdaje egzaminu w tym rejonie,katowanie sie dla nominalow.Siada na psychike. |
| | |
bolek1970 PZU

Wpisów: 11503 Od: 2006-07-05
| 2012-10-02 17:54 Znow podcinacie skrzydla ?
Kiruna ?
Lekarz, inzynier, czy dobrze wykwalifikowana pielegniarka !
Ludzie pojecia nie maja, za co bzdurne pomysly im strzelaja, do glowy w rzekomej desperacji !
Jak ktos jest niedorajda w Polsce, to jak sobiu na tym zadupiu, niby poradzi ?
Szwecja opisywana, przez "bajkopisarzy" z G(owna)azety Wyborczej, to mit dla debili ! dziewie sie, ze wciaz ten mit, zyje w Polsce...
pzdr, |
| | |
latimeria

Wpisów: 1340 Od: 2011-09-18
| 2012-10-02 18:13 Szwecja-polskie 'El Dorado',czy tez moze Klondike..?
 |
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 18:34 Heh...ale zgrzyty...
Wy wogóle nie rozumiecie mojego wątku...eh..
Muszę Wam czystą ekonomią polecieć:
- zarobki policjanta w Pl 2500 zł + dodatki w zależności od województwa itd..max 500 zł
- zarobki architekta (4500 zł średnio) przy założeniu sprzedaży 3 projektów miesięcznie (typowe projekty sa owszem po 2000 zł , adaptacja to 1500 zł i na tym architekt zarabia swoją pensję..) 4500 zł
- ZUS 1000 ZŁ
- KOSZT BIURA 2000 ZŁ
- DOMENTA/UTRZYMANIE STRONY DROBNA REKLAMA 300Z zŁ
- DOJAZDY DO PRACY BENZYNA SAMOCHÓD 400 ZŁ(min.)
- PODATEK 19%
4500 zł - DO TEGO TRZEBA WRĘCZ DOŁOŻYĆ!!!
Projekty Indywidualne o których pisze kolega wyżej nie istnieją w Polsce od jakiś 5 lat!! Trafić Klienta na projekt indywidualny za 20 - 30 tysięcy złotych to jak wygrać w totka!!!
Dodam, iż na rynku istnieje ponad 10 000 projektów typowych i każdy cos dla siebie znajdzie za te 2000 zł!!
Reasumując: zarobki 2 osób dorosłych to średnio 3000 zł
(razem)
- koszt mieszkania (czy masz kredyt czy wynajmujesz to jest podobnie) 2000 zł
- jeśli masz dzieci odlicz jeszcze koszty przedszkola lub szkoły (pomijam naukę języków, sporty..itd)
TO JAK MOŻNA TAK ŻYĆ??
JEŚLI ARCHITEKT W SZWECJI ZARABIA 30 000 KORON na projekcie i zrobi 3 projekty miesięcznie to ma 90 000 koron..a mieszkanie do wynajęcia to koszt 6-15 tys. KORON..
Jakie to ma przełożenie???
|
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-02 18:42 AnnSu, my to mozemy sobie wyczytac/wyliczyc na polskich stronach...
Ja w dalszym ciagu pytam: co wy bedziecie TUTAJ robic?
zeby moc zalatwic formalnosci pobytowe i zyc...na jakim poziomie to juz inna sprawa.
W Kirunie, w Krokom, Långshyttan czy Ullared?
Z czego sie bedziecie utrzymywac?
bo chyba nie liczysz, ze bedziesz pracowala w biurze architektow, a maz patrolowal ulice...Kiruny?...przez najblizsze X lat. |
| | |
sankas

Wpisów: 551 Od: 2009-08-05
| 2012-10-02 18:52 Przyjezdzaj !My tu tez wszyscy przyjechalismy lub raczej przyplynelismy .
|
| | |
latimeria

Wpisów: 1340 Od: 2011-09-18
| 2012-10-02 19:02 A moze lepiej zarzadzic jakas 'wewnetrzna' emigracje.Przeniesc sie w inne miejsce w PL.Przeciez architekt nie musi koniecznie pracowac we wlasnym biurze a policjant znajdzie prace w PL wszedzie.W Szwecji,jak bywa najczesciej:ona do sprzatania-on na budowe,mieszkanie trzeba wynajac i moze wyjsc na to samo,lub nawet gorzej.Znam losy kilkorga takich,ktorzy wrocili do Polski...z placzem,mieszkajac w Sthlm a tu sa dzieci-to duza odpowiedzialnosc.One nie musza placic za ewentualne bledy doroslych. |
| | |
mariaanna Stockholm

Wpisów: 6 Od: 2011-09-19
| 2012-10-02 19:21 AnnSu, puknij sie w glowe. Idz do pracy w swoim zawodzie i nie pieprz o architekturze, bo mozesz tylko sprzedawac typowki, a przymiarki do szwedzkiego architekta ? , ktoremu liczysz , ze wykona trzy projekty. Zgoda - kwartalnie. Nie licz komus pieniedzy, sadzisz, ze tutaj nie ma kosztow tylko dochody netto? Jestes zalosna. |
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 19:25 Do Roj'a
Wyliczam i wytyczam po to żeby ktoś zrozumiał jak się w Pl porobiło... i po co Ci ludzie tu wchodzą na to forum, żeby szukać pomocy, a Wy skutecznie zniechęcacie ludzi...
Co ja będę robiła...? hm..
Zdaję sobie sprawę z tego że nie będę siedziała w biurze i malowała paznokietki...
JA TU SIE PYTAM ogólnie - czy jak pojadę w ciemno np. do Kiruny (gdzie jest zajebista kopalnia...i ponoć 5000 miejsc pracy) bo i miasto się przenosi w inne miejsce, to znajdę pracę jako sprzątaczka, pomoc w barze, restauracji, w domu prywatnym , w kopalni itd.. Czy wogóle jest szansa coś znaleźć...
Mój mąż nadaje sie zarówno do pracy umysłowej jaki i do fizycznej (ma 32 lata - młody chłop).
Czy wydaje Ci sie że lepiej pracować jakby za darmo w Polsce..., czy lepiej gdzieś w świat ruszyć i pracą zarobić choćby na jakąś emeryturę....???
|
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 19:29 Do Marianna:
hm...nie przeczytałaś wszystkich moich wątków, więc nie trać czasu na zgryźliwości...
|
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 19:35 Do Joland:
,,Oni tak sie nadaja do Kiruny,jak ja do baletu.Poza posiadaniem technicznego wyksztalcenia trzeba kochac samotnosc,nature,odleglosci.Nie zdaje egzaminu w tym rejonie,katowanie sie dla nominalow.Siada na psychike"
Ja kocham samotność z rodziną (nic poza tym w Pl nie robiętylko jestem z nimi..) naturę oraz zadupia dolne.... Mi odległości nie siądą na psychę, bo będę tam z rodziną...a jest co robić przy 2 dzieci, mężu i domu oraz jakiejś pracy...
Na wakacje można zawsze skoczyć do Włoch - bo widzę, że Kiruna ma lotnisko i do Londynu latają bezpośrednio - a z Londynu do Rzymu to już pestka...
Raz na rok...dla rozrywki...
Daj spokój z tą depresją - ja ją mam już od min. 3 lat w Pl...jest coraz gorzej...eh.. |
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2012-10-02 19:47 Zycze powodzenia, spelnienia marzen i 90 tysiecy koron miesiecznie za projekty budowlane. |
| | |
wandaelzbieta

Wpisów: 3758 Od: 2010-01-08
| 2012-10-02 20:01 Ann Su ty nie pitol, ze policjant w Warszawie ma 2.500, bo i tak nie uwierze. Po pierwsze to jest sluzba i dochodza do tego dodatki. Macie sluzbowe mieszkanie, a jak nie to czekacie na nie w kolejce i przysluguja wam doplaty do wynajmowania. Co wy dostajecie od panstwa z budzetu to mozna sobie w dzisiejszych czasach z oficjalnych platform policyjnych wyczytac i nie pisze z tego z zazdrosci, bo znam dokladnie sprawy sluzb mundurowych. Ty tez jestes jak piszesz po studiach, wiec zarabiasz w biurze wiecej. Sa ludzie, ktorzy w Polsce przymieraja glodem, ale ty do nich nie nalezysz. |
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-02 20:06 "JA TU SIE PYTAM ogólnie - czy jak pojadę w ciemno np. do Kiruny (gdzie jest zajebista kopalnia...i ponoć 5000 miejsc pracy) bo i miasto się przenosi w inne miejsce, to znajdę pracę jako sprzątaczka, pomoc w barze, restauracji, w domu prywatnym , w kopalni itd.. Czy wogóle jest szansa coś znaleźć..."
Czy ty nie mozesz zrozumiec, ze jaka by ta kopalnia nie byla zajebista (jak kopalnia moze byc zajebista?) to nie biora do niej z lapanki! Trzeba miec wyksztalcenie techniczne! Poczytaj annonse o prace, jakie sa wymagania.
Nie wystarczy przeczytac ile ktos zarabia i natychmiast sie wlacza kalkulator. Z tej konwersacji, ktora prowadzisz w 2 tematach i robisz z ludzi idiotow, wynika, ze jestes (jestescie) zupelnie nieodpowiedzialni bo wierzycie w jakies bajki, bzdury wyczytane i oderwane z kontekstu rzeczywistosci.
Ty sie nie pytasz, czy jak pojedziesz w ciemno, dostaniesz prace, ty sie z cala rodzina przeprowadzasz...do niczego. Bo nic nie masz! I zrozum to, w Kirunie, ani gdzie indziej nikt na ciebie nie czeka z otwartymi rekoma...i ty jedz sama, ale do cholery, zostaw dzieciaki az zapewnisz im dach nad glowa i jedzenie na stole, bo bezplatne obiady w szkole nie wystarcza na caly dzien...
|
| | |
pratsam

Wpisów: 2954 Od: 2007-03-01
| 2012-10-02 20:08 Chcialem cos dodac od siebie ale po krotkiej analizie tematu napisze tylko ze lepiej isc spac niz sie denerwowac. |
| | |
pratsam

Wpisów: 2954 Od: 2007-03-01
| 2012-10-02 20:11 Raz na rok do Rzymu?!
Dla rozrywki?!
Ja wysiadam,przyslijcie pocztowke.
|
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2012-10-02 20:12 WE,kolejny raz sie zabuldoczylas,po co Ci to?
Czlowiek ubogi ma honor i nigdy by nie powiedzial,ze umiera z glodu.Tak traktuj wpisy zainteresowanej.
Ona ma cwancyk i chce miec podane na tacy. |
| | |
wandaelzbieta

Wpisów: 3758 Od: 2010-01-08
| 2012-10-02 20:14
impulsywna jestem  |
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 20:40 UMIERANIE Z GŁODU - napisałam w prznośni, ale widze że nikt nie czai takich przenośni...!
|
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2012-10-02 20:47 My w przenosni nie bujamy w oblokach i opisalismy Ci proze zycia w Szwecji. |
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 20:59 Do Wandy:
,,Ann Su ty nie pitol, ze policjant w Warszawie ma 2.500, bo i tak nie uwierze. Po pierwsze to jest sluzba i dochodza do tego dodatki. Macie sluzbowe mieszkanie, a jak nie to czekacie na nie w kolejce i przysluguja wam doplaty do wynajmowania. Co wy dostajecie od panstwa z budzetu to mozna sobie w dzisiejszych czasach z oficjalnych platform policyjnych wyczytac i nie pisze z tego z zazdrosci, bo znam dokladnie sprawy sluzb mundurowych. Ty tez jestes jak piszesz po studiach, wiec zarabiasz w biurze wiecej. Sa ludzie, ktorzy w Polsce przymieraja glodem, ale ty do nich nie nalezysz."
A więc kochana tak to się ma:
- policjant który mieszka w innym województwie niż pracuje dostaje dodatek za brak mieszkania i jest to 160 zł brutto..
- policjant który pracuje w innym mieście niż ma meldunek, i ma żonę która ma mieszkanie na siebie - nie dostaje nic...
- mieszkań nie dają policjantom wcale! od lat komuny...
- policjant z dwoma gwiazdkami na ramieniu ma max 2500 zł netto + dodatki za mieszkanie (ale mój nie ma bo ja mam mieszkanie)..!
- raz na rok na swięto policji dostaje 300 zł premii..
- ma możliwość ,,dorobienia" w służbie dodatkowej około 120 zł ale nie więcej niż 3 razy w miesiącu bo służba dodatkowa to 12 godzin a nie można u nas pracować więcej niż ileś tam godzin w miesiącu...
- jeśli jest kierownikiem/naczelnikiem czy też wyżej..to zarabia więcej (ale naczelników jest stosunkowo mało)
- jeśli zaczyna pracę w policji - zarabia 1350 zł (DOKŁADNIE) aż nie uzyska jakiegoś stopnia i tzw. grupy...
WYRAŻAM SIĘ JASNO???
Ja dosłownie nie umieram z głodu - bo mam zaplecze nieruchomości w Pl...ale w Pl obrót nieruchomościami skończył się razem z upadkiem giełdy w USA! Bo banki przestały kredytować młodych ludzi, którzy chcą kupić mieszkanie ...
Dlatego też wielu Polaków szuka możliwości za granicami - bo na kredyt mieszkaniowy nie mają co liczyć, a wynajem to dla nich za droga impreza - w porównaniu do zarobków.
Ja także nie mam zamiaru tu siedzieć i szukam innych możliwości np. w Szwecji..
Bo samo zarobienie na jedzenie i przeżycie mnie nie interesuje....
Owszem, są ludzie którzy zarabiają dużo - ale to są jednostki... |
| | |
kamień

Wpisów: 8037 Od: 2007-10-12
| 2012-10-02 21:03 AnnSu
Wpisów: 31
Od: 2012-10-02
2012-10-02 19:29
Do Marianna:
hm...nie przeczytałaś wszystkich moich wątków, więc nie trać czasu na zgryźliwości...
ja przeczytalem ponad polowe, i twierdze ze wieesz wszystko lepiej, dziwie sie ze nadal jestes w polsce gdzie sie w przenosni glodem przymieraz zamiast byc juz w szwecji i zarabiac prawdziwe pieniadze... bilet wizzair za kilkanascie zlotyc kupisz... co cie jeszcze trzyma?? a moze poprostu dac ci prace i mieszkanie, bo... bo poprosilam....?? |
| | |
columbus08

Wpisów: 1605 Od: 2010-09-07
| 2012-10-02 21:13 na dobranoc dla wszystkich:
Weile bólu i cierpienia zadali ludzie ,sobie nawzajem ,...nie widząc piękna ,języka ,kultury,ciepła ,gościnności,miłości,...zatruto nasze serca i dusze,...i nic nie da się z tym zrobić,...a jesteśmy wszyscy tacy sami,....do chwili ,gdy depczą naszą wolność i wtłaczają do piekła ,szalonego ,biernego społeczeństwa,...nie doczekam narodzin nowego człowieka,horyzont zdarzeń zbyt odległy ,...świetlne lata ,....niestety.
niewinny563 månader sedan
a jest to jeden z komentarzy do utworu
http://www.youtube.com/wat ch?v=EgsTYxMOuV8 |
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-02 21:13 kamien, ty jestes nieudacznik...
kolezanka ci poddala pomysl na porzadny zarobek, zebys sie zajal pomoca jak ten nalot Polakow bedzie, o ktorym juz wszyscy mowia, a ty pyskujesz o pierdolach.
Wez sie chlopie za robote, bo ktos inny szanse wykorzysta...i zarobi, zeby glodem nie przymierac...w przenosni czy tez nie...
 |
| | |
kamień

Wpisów: 8037 Od: 2007-10-12
| 2012-10-02 21:15 ten nalot to chyba 21 grudnia ma byc , tak?? |
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2012-10-02 21:16 "Ja dosłownie nie umieram z głodu - bo mam zaplecze nieruchomości w Pl"
Jeszcze troche pociagniemy za jezyk i bedziemy miec podstawy prosic Ciebie o pomoc.
Dokladnie tak przeczuwalem od pierwszego wpisu. |
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-02 21:18 "Jeszcze troche pociagniemy za jezyk i bedziemy miec podstawy prosic Ciebie o pomoc."
eeee tam, to ona moze ta zajebista kopalnie chce kupic?
 |
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2012-10-02 21:29 Oferte na mieszkanie w stolicy za cztery banki,juz jej wczesniej podrzucilem .
Musze przyznac,ze glupia nie jest.Zna sie na ekonomii i zyciu.Jak napisala,ze chce po cenach mieszkan zobaczyc jakie sa zasobnosci portfela,kapnalem sie ze nie jest miekkim robiona. |
| | |
kaja80

Wpisów: 99 Od: 2010-09-27
| 2012-10-02 21:48 Glupia nie jest, ale te zarobki policjanta z Warszawy to z palca wyssane. Wiem z pierwszej reki. Ten co zaczyna ma moze 1350zl, ale skoro kolezanka ma 37 lat to Jej maz chyba nie ma dwudziestu (a moze?).No i emerytura po 15 latach sluzby, poza tym mundurowka, trzynastka itd... Naprawde mam w rodzinie najblizszej kilku policjantow ( w tym dwoje w stolicy) i nie w glowie Im wyjazdy za granice za chlebem...
Ale zycze powodzenia i pozdrawiam. |
| | |
Wiktoria97

Wpisów: 142 Od: 2012-01-27
| 2012-10-02 21:51 AnnSu
Jest jeszcze jeden aspekt. W duzych miastach np. w Sztokholmie, gdzie jest duzo cudzoziemców to jest moze latwiej zyc. Ale pojechac do Kiruny, do Norrland i byc cudzoziemcem to zupelnie inna sprawa. I jeszcze nie mówic po szwedzku!
Tam sie traktuje cudzoziemców zupelnie inaczej. Tam bedziecie zawsze obcy. Nawet nie chce myslec na co ty narazasz dzieci.
I jako cudzoziemka bez znajomosci jezyka i kontaktów myslsz ze cie wpuszcza do domu albo biura zeby sprzatac?
Myslsz ze tam maja polskch tlumaczy albo nauczycieli którzy mówia po polsku (hemspråkläare)? |
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2012-10-02 21:55 "No i emerytura po 15 latach sluzby, poza tym mundurowka, trzynastka itd..."
Ludzie,ale Wy jestescie naiwni.Toc zbliza sie wlasnie czas przejscia na emeryture.Mysleliscie,ze oni zostawia wszystko i Szwecja im zycie uratuje?.
Emerytura,to zaskorniak. |
| | |
latimeria

Wpisów: 1340 Od: 2011-09-18
| 2012-10-02 22:22 Ja tu i tak czegos nie rozumiem: porozmieniala sie na drobne-pisze juz w trzech dzialach,chyba wlasnie po to,zeby czlowieka wpuscic w maliny dezorientacji:w jednym dziale wyraznie pyta o nieruchomosci,w drugim,ze 'przymiera glodem'-w przenosni',w trzecim,ze wynajmuje mieszkanie i nie ma wlasnego,w ktoryms tam znowu,ze ma 'zaplecze' w nieruchomosciach' - jak tu uwierzyc i doradzic komus takiemu? |
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 23:01 Hallo....
nie analizujcie zbytnio moich spraw biznesowych bo w życiu nie dojdziecie jak prosperuję...mam strasznie zagmatwane sprawy..
No ale dla mojego przedmówcy - wynajmuję mieszkanie osobiście ZA 2000 ZŁ MIESIĘCZNIE, bo nieruchomości które posiadam są w innych miejscach niż ja konkretnie pracuję, czyli nie w Warszawie...
To wszystko co pisze jest prawdą i konkretne sumy które podaję taż są realne - np. ZUS wynosi 1000 zł , a wynajem biura naprawde 2000 zł miesięcznie..
Przedszkole też kosztuje 460 zł (państwowe) itd..
I naprawdę zarabiam 4500 zł ale od tego odprowadzam podatki i Zus..
Naprawdę w Polsce jest źle, jeśli komuś pasuje przeżycie ,,oby przeżyć" to niech w Polsce zostanie. Ja wolę nawet sprzątać czy gotować za granicą (pomimo wykształcenia) bo dla mnie liczy się życie = pracuję i coś mam! a nie wegetuję = emerytura w Polsce = 1100 zł...
A Wy na tym forum weźcie się w garść i nie zniechęcajcie ludzi,... tylko jeśli chcecie pomóc dajcie poradę..., a nie takie bleee, blee.. |
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 23:03 GENERALNIE WYBIERAM SIĘ DO SZWECJI...
SZUKAM PRACY
SZUKAM MIESZKANIA DO WYNAJĘCIA
PREFERITO: KIRUNA
CIAO! |
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-02 23:56 ...AAA....
I JESZCZE POZDRAWIAM Z CIEPŁYCH STRON
HICIOR 2012...
POSŁUCHAJCIE ZMARŹLUCHY:
http://www.youtube.com/wat ch?v=XxCso8WgvGg |
| | |
latimeria

Wpisów: 1340 Od: 2011-09-18
| 2012-10-02 23:59 Generalnie:forum nie jest od 'porad',gdyz zadna,nawet najlepsza nie stanowi i nawet nie powinna recepty na zycie.W dalszym ciagu uwazam,ze rozmieniasz sie na drobne;gdzies tam zaplecze nieruchomosci, wynajete mieszkanie w Warszawie za dwa tys.miesiecznie,bo tam sie pracuje.Chcialo sie wiec przykleic do stolicy,ale nie wyszlo,teraz kurczowo ucapilas sie Szwecji w nadziei na kontynuacje 'wyscigu szczurow w workach' i uwazasz,ze zrobisz tu 'kariere'sprzatajac,lub gotujac w SE,bo 'pracuje i cos mam'.Poznaj najpierw ten kraj,ludzi,ich jezyk i mentalnosc a przede wszystkim prawo.Poczytaj nieco a potem,byc moze Kiruna przywita.
Nikt ci nie kaze sugerowac sie naszymi opiniami,jesli uznajesz je za 'bleee, blee..' |
| | |
latimeria

Wpisów: 1340 Od: 2011-09-18
| 2012-10-03 00:00 p.s.
...i wylacz caps-nie krzycz! |
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-03 00:27 "GENERALNIE WYBIERAM SIĘ DO SZWECJI...
SZUKAM PRACY
SZUKAM MIESZKANIA DO WYNAJĘCIA"
No i twoja sprawa, ale czego ty OD NAS chcesz?
|
| | |
Viggo

Wpisów: 2575 Od: 2012-09-16
| 2012-10-03 02:30 Ronj@ Czytac nie umiesz? Chce mieszkania i pracy. Wykonac! |
| | |
bolek1970 PZU

Wpisów: 11503 Od: 2006-07-05
| 2012-10-03 05:23 Przeciwiwskazan, nie ma !
ktos sobie wymyslil, ze "na poczatek", bedzier sprzatal w Kirunie !
Wplny kraj, wolni ludzie, czemu nie ?
Zawsze myslalem, ze "Ci przedsiebiorczy i z pomyslem", celuja w duze osrodki miejskie, a tu mamy typ pioniera...
pzdr,
|
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2012-10-03 07:13 "Wplny kraj, wolni ludzie, czemu nie ?"
Gdyby od poczatku zagrala w otwarte karty,zamiast robic za bide,to ta rozmowa przebiegalaby w zupelnie inny sposob.
|
| | |
latimeria

Wpisów: 1340 Od: 2011-09-18
| 2012-10-03 10:42 W dodatku,ostatni wpis -
'...AAA....
I JESZCZE POZDRAWIAM Z CIEPŁYCH STRON'
+ 'makaroni disco' sugeruje,ze aktuanie jest we Wloszech.
|
| | |
AnnSu

Wpisów: 37 Od: 2012-10-02
| 2012-10-03 20:03 AAA...
aktualnie jestem w Pol, ale dopiero wróciłam z It z wycieczki krajoznawczej!!
ale dla Waszej wiadomości i tam też jest kryzys..kryzys... |
| | |
lidka50

Wpisów: 1664 Od: 2007-03-01
| 2012-10-03 21:01 AnnSu:
"Nie uśmiecha mi się wcale zapierdziel przy garach lub przy jakiś starych babkach, tym bardziej że mam już swoje lata (37) i wykształcenie wyższe oraz ,,dobre" prace w Polsce za sobą.."
Bolek,z takim podejsciem,to watpie zeby ja chciala zatrudnic jakas porzadna firma sprzatajaca,sprzatac tez trzeba umiec a i do szefa lepiej nie pyskowac lub klocic sie z kolezankami z pracy. |
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-03 21:12 Wlasnie chcialam sie zapytac...niektorzy rodza sie z "silversked i munnen" czy Polki rodza sie z mopem w garsci!  |
| | |
Lulu Confaboulu Sarkazm i szydera

Wpisów: 6700 Od: 2009-03-30
| 2012-10-03 22:25 Alez naturalnie, Ronja! Tylko takie szybkie szychy jak nasza Aneczka moga miec wyksztalcenie, po ktore na dodatek specjalnie do Polski sie jedzie )
Czyli ani szwedzki, ani angielski... Postawe ma, a jakzez, przewiduje jednak poslizgniecie sie na miekkim gownie. |
| | |
suss gdzie nogi poniosa

Wpisów: 1877 Od: 2010-09-02
| 2012-10-04 08:14
ja zycze jej powodzenia przeciez w Kirunie prace mozna znalezc na kazdym rogu, mieszkania tez rozdaja |
| | |
wandaelzbieta

Wpisów: 3758 Od: 2010-01-08
| 2012-10-04 08:20 Z takim tupetem powinna sie handlem zajac. Wlasny stragan bylby najlepszym rozwiazaniem  |
| | |
suss gdzie nogi poniosa

Wpisów: 1877 Od: 2010-09-02
| 2012-10-04 08:26 Wandziu ale kto by cos kupil jesli ani be ani me po szwedzku i angielsku
poza tym ja nie wiem, niezyczliwi jacys jestescie  |
| | |
wandaelzbieta

Wpisów: 3758 Od: 2010-01-08
| 2012-10-04 09:34 Niech krzyczy "na migi" po studiach jest |
| | |
babajedna Warszawa

Wpisów: 1086 Od: 2011-01-12
| 2012-10-04 09:53 w zasadzie każdy kowalem swojego szczęścia jest tylko gdzie w tym szaleństwie szczęście dzieci jest bo nikt mi nie wmówi, że marzeniem każdego nastolatka jest mieszkanie w Kirunie lub na innym zadupiu tylko dlatego, że mamuśka ma wizje....
|
| | |
moniqe2911

Wpisów: 174 Od: 2012-09-12
| 2012-10-04 10:04 Ronj@
napisala
2012-10-03 00:27
"GENERALNIE WYBIERAM SIĘ DO SZWECJI...
SZUKAM PRACY
SZUKAM MIESZKANIA DO WYNAJĘCIA"
No i twoja sprawa, ale czego ty OD NAS chcesz?
AnSu albo moze SuNa/takie moje skojarzenie/ nic od was nie chce...ona chce poprostu powkurzac i poprowokowac forumowiczow piszac jaka z niej zaradna i ustawiona dziunia
Sadze ze to czysta prowakacja osoby po ktorej wiekszosc forumowiczow sie kiedys ,,przejechala,, tzn napisala jej za duzo prawdy...
 |
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-04 10:09 Ja zawsze powtarzam, ze to dzieci placa najwyzsza cene za emigracje "za chlebem".
Niezaleznie czy maja 5 czy 15 lat.
Nastolatek w swoim rodzinnym pipidowku jest czesto nie do zniesienia, a co dopiero taki "uszczesliwiony emigracja" i nieraz nie ma znaczenia czy to pipidowek czy nie. |
| | |
babajedna Warszawa

Wpisów: 1086 Od: 2011-01-12
| 2012-10-04 11:21 ...gdyby to jeszcze była emigracja "za chlebem"!
|
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-04 11:36 ...no przeciez "umieraja z glodu"... |
| | |
latimeria

Wpisów: 1340 Od: 2011-09-18
| 2012-10-04 11:58 To niech spienieza te arealy 'zaplecza nieruchomosci',nie beda musieli ciagnac dzieci po jakichs zimnych 'zagranicach'.  |
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2012-10-04 12:10 Pastwicie sie slownie nad nia.Jedyny blad jaki popelnila,to to,ze robila za bide.Poza tym,glupia nie jest,wie czego chce.Ciekawe jaki procent nas,co juz tu jestesmy,przyjechal w innym celu,jak nominaly? |
| | |
babajedna Warszawa

Wpisów: 1086 Od: 2011-01-12
| 2012-10-04 12:18 "Poza tym,glupia nie jest,wie czego chce."
A co jest miernikiem IQ Jolandzik, bo chyba nie wiedza i znajomość własnego chciejstwa  |
| | |
latimeria

Wpisów: 1340 Od: 2011-09-18
| 2012-10-04 12:25 'Robila za bide' w przenosni,aby zagrac na uczuciach forumowiczow,z wyraznym zadaniem pracy i mieszkania w SE.
To nie byl jedyny blad:
AnnSu:
"Nie uśmiecha mi się wcale zapierdziel przy garach lub przy jakiś starych babkach, tym bardziej że mam już swoje lata (37) i wykształcenie wyższe oraz ,,dobre" prace w Polsce za sobą.."
..a wiec pogarda dla pracy.Pozniej dopiero stwierdza,ze 'woli sprzatac i gotowac za granica' bo wie,co za to ma.
Placze sie w zeznaniach i ma 'nominaly w oczach'-azymut: kasa i niewazne,jak sie w tym znajda dzieci.Weszy,gdzie sie da,nawet w 'slonecznej Italii',choc publikatory trabia o tamtejszych'nagonkach na Polakow',kipiacym kryzysie i powszechnych strajkach,mimo to ucina sobie'wycieczki krajoznawcze' a w tzw.miedzyczasie grana jest Kiruna'na trzy lata',jassne-szybka 'kariera' i do chaty!
'Barwna postac' z pomyslami-nie ma co... |
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2012-10-04 12:31 "A co jest miernikiem IQ Jolandzik, bo chyba nie wiedza i znajomość własnego chciejstwa"
Babo,jak ktos nie ma tego,co potrzeba pod beretem,to i za duzo do zycia nie potrzebuje. |
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2012-10-04 12:35 "Nie uśmiecha mi się wcale zapierdziel przy garach lub przy jakiś starych babkach, tym bardziej że mam już swoje lata (37) i wykształcenie wyższe oraz ,,dobre" prace w Polsce za sobą.."
..a wiec pogarda dla pracy.Pozniej dopiero stwierdza,ze 'woli sprzatac i gotowac za granica' bo wie,co za to ma."
Ja chyba jestem ostatnia osoba na tym forum,ktora ma moralne prawo rzucic w nia kamieniem za ten wpis. |
| | |
latimeria

Wpisów: 1340 Od: 2011-09-18
| 2012-10-04 12:54 Byc moze niewielu sie 'usmiecha' taki rodzaj pracy,ale wielu,przynajmniej na poczatku,nie ma wyboru i niewazne,czy maja 'studia',czy podstawowke,praca jest praca i wazne,ze w ogole jest.Gdy sie przyswoi jezyk i zaaklimatyzuje nieco,jest nadzieja,ze pojdzie lepiej a tu,na forum,nalezaloby przyjac jakas opcje i starac sie jej trzymac. |
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2012-10-04 13:03 "na forum,nalezaloby przyjac jakas opcje i starac sie jej trzymac."
Jak ja mialbym stracic niezaleznosc,to wole znalezc sobie cos innego,niz pisanie na forum.Calym jego urokiem,jest wymiana roznych pogladow. |
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2012-10-04 13:08 "Byc moze niewielu sie 'usmiecha' taki rodzaj pracy,ale wielu,przynajmniej na poczatku,nie ma wyboru i niewazne,czy maja 'studia',czy podstawowke,praca jest praca i wazne,ze w ogole jest."
Przeczytaj sama siebie.Toc to jest dokladnie to samo,co napisala osoba,ktora krytykujesz. |
| | |
latimeria

Wpisów: 1340 Od: 2011-09-18
| 2012-10-04 13:08 'Jak ja mialbym stracic niezaleznosc,to wole znalezc sobie cos innego,niz pisanie na forum.Calym jego urokiem,jest wymiana roznych pogladow.'
Zgoda-od tego jest forum,ale 'niezaleznosc' chyba nie polega na robieniu z siebie raz 'bidusia',raz'bogacza',stosownie do okolicznosci-dwa w jednym.  |
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2012-10-04 13:10 Wszystko w temacie zostalo powiedziane, a wy teraz tracicie energie na analizy osoby i inne pierdoly  |
| | |
latimeria

Wpisów: 1340 Od: 2011-09-18
| 2012-10-04 13:10 'Przeczytaj sama siebie.Toc to jest dokladnie to samo,co napisala osoba,ktora krytykujesz.'
A toc to nie jest
Chyba sie nie rozumiemy. |
| | |
Martina

Wpisów: 5 Od: 2012-10-18
| 2012-10-18 13:46 Hej !!!
Jestem tutaj pirwszy raz .Ale odnosnie Twojego 6 latka i jego postepow w szkole.Najwazniejszy jest kontakt z jezykiem .Nie wystarczy ze dziecko idzie na pare godzin do szkoly i wraca do domu w domu jak maz meza polaka to mowicie po polsku wiec naukka szedzkiegio czy jakiego- kolwiek jezyka trwa.Dzieci sa jak glabki chlonne ,pusc mo szwedzkie bajki czy gry.Zapisz na cos co on lubi pilke nozna tenis stolowy. I znajc mu kolego ktozy mowia po szwedzku. Kiedy nie bylo tutaj szkol jezykowy dla dzieci ktor przyjezdzaja do szwecji i dzieci wchodzily w klase szwedzka i tam uczyly sie jezyka bardzo szybko a starsze mnialy assistent.Najwazniejsze jest kontak z jezykiem. Pozatym w zerowce dzieci nie ucza sie zbyt duzo to nie jak w polsce wiec moze wydawac sie nam ze nic nie robia no ale im to wystarczy .Pozatym kazdy jest inny i potzrebuje troszke czasu zeby sobie wszsytko poukldac,wszystko jest nowe.Zycze wytrwalsci ipowodzenia.
|
| | |