| Autor | Skup puszek aluminiowych |
true

Wpisów: 6017 Od: 2006-09-05
| 2006-09-22 00:09 Dlaczego tylko 0.5 korony i dlaczego ta cena nie jest doliczana do ceny piwa? Po ciemnogrodzku jest tak, że płacisz za puszkę. Jak chcesz to sobie je zbierasz a potem sprzedajesz na skupie w cenie 5 PLN za 1 kg. Czy są z tego jakieś wymierne korzyści? Poza ewidentnymi stratami z tytułu wykonywanej a nie zapłaconej pracy... |
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2006-09-22 02:50 Korzysci? Puszki nie walaja sie wszedzie i nie zasmiecaja natury. A twoje oddawanie puszek do skupu, to twoj (darmowy(?) wklad w ochrone srodowiska.
|
| | |
darsim Stolica

Wpisów: 27205 Od: 2004-10-07
| 2006-09-22 06:38 dzieki tym puszkom bezdomni w Szwecji na chleb maja.
Zbieranie i sprzedarz puszek to ich praca. |
| | |
BOA

Wpisów: 114 Od: 2003-03-01
| 2006-09-22 06:52 True w sklepie przy wrzucaniu puszek do zwrotu jest zazwyczj dwa guziczki zielony i zolty ,przycisnij ten zolty a problem ile kosztuje kilogram puszek w PLN bedziesz mial zglowy i poczujesz sie lzej. naprawde skuteczne. |
| | |
bolek1970 PZU

Wpisów: 11503 Od: 2006-07-05
| 2006-09-22 08:24 Coś ty się tych puszek tak uczepił True,
Moim zdaniem idea jest kapitalna i wielu naszych rodaków dorabia do pensji na zbieraniu. Przyznam , że Norwegia i Dania jest bardziej opłacalna pod tym względem (1 kr za puszkę), i nawet brałem pod uwagę wyjazd tam pod koniec lata na "turnus zbieracza".
Lekarz zalecił mi skłony, co by sie brzuszka pozbyć, a w trosce o środowisko gotów jestem do poświęceń.
Jak widzisz te zbieranie puszek to kolejna szwedzka religia...i nic tu nie poradzisz. |
| | |
maggie Stockholm

Wpisów: 12192 Od: 2001-01-02
| 2006-09-22 09:23 50 öre za puszkę to tylo tak dla zachęty, żeby ludzie zbierali a nie wyrzucali w plener. Tutaj też można zresztą zanieśc na złom, ale komu by się chciało z 5 puszkami biegac.
A przy zbieraniu puszek to wogóle jest równouprawnienie jakich mało, zbierają nasi rodacy dla zabicia czasu, dorabiają sobie szwedzcy emeryci, biali, ciemnoskórzy itp wszyscy ramię w ramię.
Podobno to nawet niezły biznes a przy okazji dobre dla zdrowia  |
| | |
maggie Stockholm

Wpisów: 12192 Od: 2001-01-02
| 2006-09-22 09:25 A, a jak 50 öre to mało, to zawsze można zbierac 1,5l butelki, za te dostaje sie 4 korony. |
| | |
janne1

Wpisów: 3638 Od: 2004-04-06
| 2006-09-22 10:11 Chyba true szuka w zlych miejscach, powinien pracowac na dworcach, stadionach po meczach itp |
| | |
gigge

Wpisów: 8515 Od: 2002-07-27
| 2006-09-22 10:44 True zbierajac puszki musisz zamienic swoj pozerajacy paliwo 11 letni samochod na rower wtedy Ci sie bardziej oplaci. Konkurencja jest jednak duza wiec bedziesz sie musial napedalowac sporo ale to Ci wyjdzie tylko na zdrowie.  |
| | |
Badboy

Wpisów: 23049 Od: 2004-06-10
| 2006-09-22 11:15 u nas problem się sam rozwiązał, wprowadzono kaucję na puszki a tydzień później 95% napojów w puszkach zniknęło z asortymentu, bo sklepy nie miały ochoty bawić się w skup, teraz kombinują, żeby zrobić to samo z plastikowymi butelkami, wszystko przez pier...partię zielonych zjebów, a pomyśleć, że kiedyś było normalnie, wyrzucało się puszkę gdzie bądź i firmy oczyszczania miasta miały pracę |
| | |
true

Wpisów: 6017 Od: 2006-09-05
| 2006-09-22 11:16 Słuchajcie, nie mam nic przeciwko skupowi. Interesuje mnie tylko to czy nie płaci się za puszkę dwa razy. Raz gdy producent PIWA wlicza koszt puszki w cenę tak i dwa gdy kupuję piwo w sklepie. Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić. Tak szczerze mówiąc zastanawiam się nad rentownością procederu zbierania puszek w Polandzie i oddawania ich maszynie w Szwecji |
| | |
monilka Finlandia

Wpisów: 6493 Od: 2003-06-02
| 2006-09-22 11:20 I wozilbys puszki z Polski by je sprzedac za kilka koron - gdyby to bylo mozliwe ( chyba nie jest bo czujniki wylapuja te z innego kraju i nic za to nie masz - tak przynajmniej jest w Finlandii). Ale przypuscmy, ze mozliwe - naprawde bys wozil te puszki ??? |
| | |
gigge

Wpisów: 8515 Od: 2002-07-27
| 2006-09-22 11:56 Tak szczerze mówiąc zastanawiam się nad rentownością procederu zbierania puszek w Polandzie i oddawania ich maszynie w Szwecji
Niestety nie jest to mozliwe. Maszyny w tym zacofanym kraju wyczuja do razu nieszwedzka puszke i jej nie przyjma. Musialbys przemalowac kod kreskowy na kazdej puszce. |
| | |
iza Sztokholm

Wpisów: 23426 Od: 2000-09-11
| 2006-09-22 16:09 W Chorwacji tez placi sie za puszki i oddaje w skupie (jak kiedys w Polsce). |
| | |
AnnaN

Wpisów: 2539 Od: 2002-02-06
| 2006-09-22 18:56 Dlaczego tylko 0,5 korony za puszke pyta sie autor.
Te 0,5 korony jest juz od ogromnie wielu lat, od samego poczatku wprowadzenia puszek.
Wtedy te 0,5 korony bylo wiecej warte, dyskutowano w prasie wtedy ze oplaca sie produkowac puszki w innym kraju i je przywozic prosto z fabryki do skupu w Szwecji. Zupelnie legalnie.
Wiec to jest przemyslane ze ten oplaty nie sa zwiekszone. Jak narazie oplaca sie ludziom zbierac puszki, nie oplaca sie natomiast ich specjalnie produkowac.
Tak na marginesie, widzialam kiedys w telewizji film kiedy bardzo chudy facet wkladal skrzynke z butelkami do automatu, pobieral pieniadze, pozniej kladl sie na tasmie i jechal na zaplecze, bral skrzynke spowrotem i sprzedawal na nowo. Dosc zabawnie to wygladalo. Ale nie skonczylo sie to zabawnie dla niego. Sprawa wyladowala w sadzie. |
| | |
monilka Finlandia

Wpisów: 6493 Od: 2003-06-02
| 2006-09-22 20:16 A nieprawda AnnoN - bo na poczatku to te puszki kosztowaly duzo mniej
Pamietam gdy mialam 7 lat - a moja rodzina miala kiosk+wypozyczalnie sprzetu itp nad woda w Sztokholmie to ja takie puszki zbieralam aby sobie uzbierac na lalke Sindy z pobliskiego Favora ( chyba tak to sie nazywalo ) i te puszki kosztowaly wtedy zdaje sie 10 öre albo cos w okolicy - na pewno nie pol korony. Potem bylo chyba 25 öre ( wtedy zbieralam sobie na gazetke o zespole WHAM ).
No w kazdym razie to nieprawda, ze od poczatku bylo 0,5 korony.
A swoja droga to super sprawa z tym oddawaniem puszek - ile tego sie marnuje w Polsce, ile wala po ulicach.A tak to nie ma problemu.Ja popieram - tak jak i te butelki poltoralitrowe. |
| | |
janne1

Wpisów: 3638 Od: 2004-04-06
| 2006-09-23 10:07 Ludzie kochani, placa za malo ale czy tylko szmal sie w zyciu liczy? Moze zbierajacy kolega zacznie wypijac ew. resztki co przynajmniej poprawi mu samopoczucie.  |
| | |
blu

Wpisów: 2594 Od: 2006-02-06
| 2006-09-23 11:39 "ile tego sie marnuje w Polsce, ile wala po ulicach"
juz sie nie marnuje nawet ze smietnikow wybieraja...chyba ze akurat nie sa aluminiowe...te moga sie walac a moze tez na zlom ida ... |
| | |
true

Wpisów: 6017 Od: 2006-09-05
| 2006-09-23 12:00 Ok, kończąc już temat. W mojej rodzinie puszki się nie marnują. Po każdym wypiciu piwa, puszka jest miażdżona za pomocą nogi, następnie tak zmniejszona puszka trafia do worka. Po wakacjach worek jest pełny a puszki trafiają do skupu metali...na jedno wychodzi z jedną różnicą. W Polsce mogę z puszką zrobić co, jak i kiedy mi się podoba. A tutaj nawet jej do śmietnika nie można wywalić. Z drugiej strony wiele powiatów w Polsce inwestuje w recycling śmieci, odzyskują aluminium, żelazo i miedź oraz niebiodegradowalne polimery. Z reszty robią kompost czy jakoś tak, być może produkują metan.
I na koniec, gdzieś ostatnio czytałem artykuł, newsweek albo wprost, że to całe sortowanie odpadów w Szwecji nie daje zbyt wielu korzyści. |
| | |
baśka

Wpisów: 196 Od: 2005-07-11
| 2006-09-23 12:17 No przeciez mozesz wyrzucac do smietnika, ale lepiej stawiac obok ja tak robie, wtedy jakis bezdomny wiezmie i zarobi pare groszy. |
| | |
bolek1970 PZU

Wpisów: 11503 Od: 2006-07-05
| 2006-09-23 14:59 Czy Ty widziałes niektóre z pod Warszawskich lasów ? Poniewaz problem wywozu odpadów plastikowych i szklanych jest kiepsko rozwiązany na wsiach, to ludzie do rowów wywalają te najgorsze dla środowiska odpady. W Szwecji takiego syfu jeszcze przez 12 lat nie spotkałem.
Przepraszam , ale troche mnie szlag trafia, bo chyba szukasz dziury w całym, true, albo rzeczywiście miszkałeś na osiedlu zamkniętym w Polsce. Nie wiem ile odpadów się odzyskuje w Szwecji, i to prawda, ze w sobotnie ranki trochę puszek i rozbitych butelek wala się po chodnikach Szwedzkich miast, ale generalnie stworzona jest struktura, ktora pozwala nam zyc we w miarę czystym kraju.
pozdrawiam i jak masz problem co zrobić z puszkami to daj znać, ja chętnie odbiorę... |
| | |
true

Wpisów: 6017 Od: 2006-09-05
| 2006-09-23 15:35 Ok., koniec. Nie chciałem się czepiać. Jedno jest pewne, przestaję kupować produkty w puszkach. |
| | |
darsim Stolica

Wpisów: 27205 Od: 2004-10-07
| 2006-09-23 22:05 "I na koniec, gdzieś ostatnio czytałem artykuł, newsweek albo wprost, że to całe sortowanie odpadów w Szwecji nie daje zbyt wielu korzyści"
zgadza sie..
pare lat temu jakis szwedzki ekonomista podliczyl to i stwierdzil, ze to strata czasu i kosztuje wiecej niz korzysci przynosi, poza tym wtedy wywozono to i tak wszystko w to samo miejsce i wypieprzano razem koniec koncow, wydaje mi sie, ze to sie nie zmienilo do tej pory. |
| | |
janne1

Wpisów: 3638 Od: 2004-04-06
| 2006-09-30 11:31 Znalazlem informacje w prasie krajowej na temat konkurentow true zwanych w Polsce 'nurkami':
##...Większość nurków nie jest tak metodyczna jak ona. Pracują zrywami. Bywają agresywni, bo zmusza ich do pracy kac. Zbierają 37 puszek i ani jednej więcej. Wystarcza na klina – najtańsze wino marki Byk. Jeśli masz butelkę na wymianę, płacisz za nie 2,90 zł. Z kaucją – 3,5 zł. Wtedy puszek musi być aż 44...##
Artykul przedstawia tez inne prace alternatywne.
http://www.nie.com.pl/art7 977.htm
|
| | |
kajetan Sztokholm

Wpisów: 17008 Od: 2000-09-01
| 2006-10-03 19:34 A co ty tak sie true przejmujesz ile zwracaja za puszke? Zwracaja tyle ile zaplaciles kaucji. Jak ci zwracaja 0.50kr, to placisz 0.50kr, jak by ci mieli zwracac korone, to bys placil korone. A to, ze jedni podaja ta cene oddzielnie (zeby np. wygladalo ze puszka coli jest tansza, to podaja cena+pant, zamiast zliczyc) a drudzy nie, to nie znaczy, ze u tych drugich nie placisz tyle samo za puszke.
A tak apropos, na jakie opakowania sie teraz przerzucisz? Kartoniki? Bo z butelkami szklanymi i plastykowymi jest tak samo jak z puszkami.  |
| | |
FIRESTARTER

Wpisów: 695 Od: 2004-11-08
| 2006-10-03 22:17 janne swietny artykul, haha
kaucja powinna byc dwa trzy razy wieksza,
wedlóg mojego ulubionego polityka Fridolina (mp)
wtedy i ja bym sobie ponurkowal w Szwecji,
np. w Królestwie Danii
nurek za trzy butelki po piwie ma nowe piwo
konkurencja jest mordercza co przeklada sie na agresywny marketing,
nurkowie nie zadawalaja juz sie dyskretna technika operacyjna wlewajacego sobie piwo do gardla goscia i zaklepania u niego flaszek, chociaz to jest najlepszy gentelmen´s agreement,
mozna wtedy sobie popijac w spokoju choc pod czujna obserwacja nurka
Jezeli otrzyma niejasna nerwowa odpowiedz (tylko ostra i przedewszystkim zdecydowana nie histeryczna odpowiedz moze nas uchronic przed utrata butelek)wtedy przechodzi do bezposredniej
Jezeli wyczuje jakas slabosc wtedy od razu przysiada sie i wszczyna (a nierzadko skapany jest w fetorze szczyn ) przyjazna pogawedke,
w celu wybadania zamiarów klienta lub wiekszego towarzystwa, czy ma on zamiar siedziec dluzej na lawce i jeszcze dokupic piw, wtedy jest ryzyko ze bedzie chcial sam oddac puste butelki,
jednak perspektywa dalszego obcowania powoduje ze oddajemy butelki, bo laweczka w na deptaku Kopenhagi jest bardzo lakomym keskiem dla innych piwoszy.
chyba ze butelek jest duzo wtedy trzeba sie ewakuowac z butelkami tylko ze lawka jest juz bezpowrotnie stracona.....
|
| | |
janne1

Wpisów: 3638 Od: 2004-04-06
| 2006-10-04 11:14 Nic dziwnego ze true nie zdradza swoich tajemnic pracy jako nurek, 'konkurencja mordercza'  |
| | |
ksmx

Wpisów: 11 Od: 2006-06-10
| 2006-10-04 15:53 Myślałem, że się nie wyda z tym nurkowaniem ;( Ciężko w tej Szwecji uzbierać na klina, oj ciężko i te ceny... |
| | |
lukan

Wpisów: 178 Od: 2006-09-02
| 2006-10-04 19:59 i ja wam cos napisze!!! swego czasu pare lat wstecz bylem na koncercie metaliki w chorzowie i zauwarzylem jak na jeden parking podjechal mercedes klasy e , wysiadl z niego mlody meszczyzna i zaczol zbierac puszki do woruw!!! takich duzych woruw smiechem zartem zaczelismy gadac i powiedzial ze jezdzi tylko po takich imprezach i miesiecznie nazbiera do 6!!! powtarzam 6 tysiecy zlotych!!! zdebialem miec samochud i gazete i biznas sie kreci pozdrawiam zbieraczy |
| | |
FIRESTARTER

Wpisów: 695 Od: 2004-11-08
| 2006-10-04 20:14 ja pare razy nurkowalem amatorsko z ciekawosci ¨
w kontenerach przy biurowcach |
| | |
Badboy

Wpisów: 23049 Od: 2004-06-10
| 2006-10-04 20:47 ja kiedyś nurkowałem do śmietnika po puszkę po szwedzkim piwie "Three Crowns", była ozdobą mojej kolekcji, zdarzenie miało miejsce 30 lat temu na postoju taksówek przed hotelem Forum |
| | |
true

Wpisów: 6017 Od: 2006-09-05
| 2006-10-04 23:15 Hmm...mam trochę puszek po polskich redbulach? Nie chce ktoś? Jak nie ma chętnych to wywalam na kompost, tak dla smaku. |
| | |
FIRESTARTER

Wpisów: 695 Od: 2004-11-08
| 2006-10-04 23:30 pamietam ze ludzie kolekcjonowali tez puste opakowania po papierosach na takich makietkach na scianie, puste puszki po piwie byly ozdoba i swiadczyly o high-life
zeby to robila tylko mlodziez ale ludzie na stanowiskach to samo
pewex,majac zytnia eksportowa za 90 centów mozna bylo rozwiazac wiele problemów |
| | |
janne1

Wpisów: 3638 Od: 2004-04-06
| 2006-10-05 09:04 Dyskusja wykazala ze w tym nowym zawodzie istnieja dwie szkoly. Nurkowie pospolici, zbierajacy na wino Byk lub zagraniczny odpowiednik i nurkowie ambitni (jak true lub pan z Mercedesem) zbierajacy na ambitniejsze zakupy. Amatorow swiadomie pomijam  |
| | |
FIRESTARTER

Wpisów: 695 Od: 2004-11-08
| 2006-10-05 09:37 wlasnie! i przez takie nastawienie tak trudno wejsc w te hermetyczne srodowisko
nie szanuje sie weekendowych nurków,prwdziwy nurek od razu wyczuje amatora i reaguje bardzo agresywnie ,w tym zawodzie trzeba byc "na glodzie" zeby móc efektywnie dzialac. |
| | |
janne1

Wpisów: 3638 Od: 2004-04-06
| 2006-10-05 11:12 Zawod jest historycznie biorac bardzo mlody stad brak regulacji prawnej. Na pewno niedlugo wprowadzona bedzie licencja nurka podobnie jak mamy licencje np pilota a w przyszlosci.. kto wie, true wspominal nawet o pracy naukowej w tym zawodzie |
| | |
Badboy

Wpisów: 23049 Od: 2004-06-10
| 2006-10-05 12:39 "ludzie kolekcjonowali tez puste opakowania po papierosach na takich makietkach na scianie, puste puszki po piwie byly ozdoba i swiadczyly o high-life"
należałem do tego high-life , po pudełka po papierosach też nurkowałem w różnych kontenerach tylko mi trampki wystawały |
| | |
FIRESTARTER

Wpisów: 695 Od: 2004-11-08
| 2006-10-05 12:49 ten kontener musial byc przy hotelu orbisowskim
a znajac techniki operacyjne bialego wywiadu moge wydedukowac ze pochodzisz z jakiejs polskiej metropolii
niech zyje IV RP !
i maly quiz...
TW
KO
WSI
|
| | |