| Autor | psychiczne znecanie się.... |
Nirvana

Wpisów: 50 Od: 2012-10-14
| 2013-05-11 18:44 kiedyś on mnie manowił do przyjazdu tutaj.... Podobno inne realia,inne możliwości.Nauczyłam się języka.... zaczęłam pracować w swoim zawodzie.....okazało się, ze od kiedy zaczęłam sama sobie radzic,zaczeło się dziać coraz gorzej (a ja to wszystko dla niego robiłam)....Teraz nie ma dnia bez awantur,bez wytykania....trochę się krepuje pisząc o tym bo nie jestem osoba dzieląca się swoimi domowymi problemami.....zastanawiam się tylko ile kobiet, które przestały być ''sierotkami Marysiami'' ma podobnie ???? i jak sobie z tym radza ???? |
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2013-05-11 19:04 Masz prace ,znasz jezyk,jestes samodzielna.Jak Cie wku*** dokumentnie,to sama dasz sobie rade. |
| | |
prababcia

Wpisów: 1822 Od: 2012-10-21
| 2013-05-11 21:20 Odpowiedz najpierw na pytanie; Dlaczego? co go boli? ze sie tak zmienil? Przeciez gdyby byl taki od poczatku, to bys sie z nim nie zwiazala. Rozumiem ze Ci jest ciezko, zwlaszcza ze nie masz tu bliskich. A ze piszesz o tym na Forum, to tez dowod prawdziwych zmartwien. |
| | |
Nirvana

Wpisów: 50 Od: 2012-10-14
| 2013-05-11 23:07 Nie wiem......na poczatku chciał ......zebym się zaadoptowala-Ty jesteś u kogos to się dostosuj......i tak się starałam....dostosowalam się .....potem powstaly kolejne zarzuty.....absurbalne.... |
| | |
skoczek

Wpisów: 4902 Od: 2003-02-15
| 2013-05-11 23:29 ale sciema jakas ten temat.... |
| | |
dorka2012

Wpisów: 1465 Od: 2012-06-01
| 2013-05-11 23:46 'Nauczyłam się języka.... zaczęłam pracować w swoim zawodzie.....'
czy jestes tu jak wskazuje poczatkowa data Twojego rejestru w forum - od polowy wrzesnia zeszlego roku? czyli pomijajac czekanie na nr pers cos okolo 6 miesiecy jak nauczylas sie jezyka i pracujesz w swoim zawodzie? ciekawe jaki to zawod ze tak niewiele czasu wystarczylo
tez wydaje mi sie ze to sciema |
| | |
violina Gbg

Wpisów: 2015 Od: 2007-03-01
| 2013-05-11 23:54 Dorcia, koteczko, data rejestru na forum nie oznacza, ze wtedy "podejrzana" przyjechala do Szwecji. tylko, ze zaczela wtedy pisac na forum. Przebywac na forum i w Szwecji, mogla juz wczesniej, ale nie miala ochoty zabierac glosu w forumowych dyskusjach albo nie miala nic do powiedzenia
 |
| | |
kajetan Sztokholm

Wpisów: 17008 Od: 2000-09-01
| 2013-05-11 23:55 A co wy macie ostatnio jakas dziwna wiare w to, ze kazdy tu sobie zalozyl konto z dniem przyjazdu do Szwecji? Juz co najmniej drugi raz to widze w ciagu ostatnich kilku dni. Ktos ma komkretny problem/pytanie to mu odpowiedzcie. Nie potraficie lub nie chcecie odpowiadac to wypad. Jest wiele innych tematow do dyskusji. |
| | |
violina Gbg

Wpisów: 2015 Od: 2007-03-01
| 2013-05-12 00:08 Kajetan bo na forum to "wszyscy jestesmy podejrzani" (to takze tytul ksiazki napisanej przez Chmielewska, wiec go ukradlam)  |
| | |
dorka2012

Wpisów: 1465 Od: 2012-06-01
| 2013-05-12 01:07 alez ty sie kategoryczny zrobiles, Kajetan, na milimetr nie mozna zboczyc z tematu luz zazartowac, bo zaraz 'wypad'. jak jakies wojsko.
no dobrze, obsztorcowana, wyrazam skruche
ja sama zreszta zarejestrowalam sie po jakims czasie |
| | |
dorka2012

Wpisów: 1465 Od: 2012-06-01
| 2013-05-12 01:14 ... a wlasciwie to powinni wszyscy sie od razu rejestrowac, bo to dowod polskosci
(zartuje nie na temat ) |
| | |
prababcia

Wpisów: 1822 Od: 2012-10-21
| 2013-05-12 08:08 A wiecie po ilu latach ja sie zarejestrowalam? Na Forum to rozmowa, z ktorej w kazdej chwili mozna sie wycofac, czasem mozna pomoc. Dla mnie to jedyny polski kontakt "na codzien". Mam juz swoje sympatie (wspolne zainteresowania i poglady) no i przyznam antypatie. Dawno temu w pracy, przychodzily do mnie kolezanki (szwedki) z swoimi problemami, czasem wystarczy "sie wyzalic", komus na kim mozna polegac. |
| | |
bravo78.78

Wpisów: 207 Od: 2011-02-17
| 2013-05-12 11:45 NIRVANA,mysle ,ze jak jestes na tyle samodzielna tak jak piszesz ,to nie uzalaj sie nad soba,ani tym bardziej nad nim...,z tego co piszesz to wg.mnie wyglada on na typowego dyktatora pana i wladce,idz swoja droga!!,olej go ,bo jesli teraz sa takie zgrzyty ,to co bedzie dalej? |
| | |
Ronj@

Wpisów: 7647 Od: 2006-08-16
| 2013-05-12 13:57 "kiedyś on mnie manowił do przyjazdu tutaj.... Podobno inne realia,inne możliwości.Nauczyłam się języka.... zaczęłam pracować w swoim zawodzie.....okazało się, ze od kiedy zaczęłam sama sobie radzic,zaczeło się dziać coraz gorzej (a ja to wszystko dla niego robiłam)"
zartujesz? nie dla siebie?
"....Teraz nie ma dnia bez awantur,bez wytykania....trochę się krepuje pisząc o tym bo nie jestem osoba dzieląca się swoimi domowymi problemami.....zastanawiam się tylko ile kobiet, które przestały być ''sierotkami Marysiami'' ma podobnie ???? i jak sobie z tym radza ????"
ukladaja sobie zycie! bez psychopaty!
 |
| | |
maggie Stockholm

Wpisów: 12192 Od: 2001-01-02
| 2013-05-12 23:05 Prowokacja czy nie, problem wcale nie jest taki egzotyczny.
Wielku facetow ma trudnosci w przestawieniu sie z pozycji tego co wie najlepiej, wszystko potrafi, wszystkim rzadzi i sam portfel zapelnia do pozycji... poprostu partnera.
Kiedys byla seria artykulow o tym w jakiejs polskiej gazecie, wlasnie dotyczaca usamodzielniania sie kobiet, ktore wczesniej byly przyslowiowymi sierotkami.
Samodzielnosci i samowystarczalnosc kobiety moze faceta przerazic, bo zaden facet nie chce sie czuc gorszy od swojej partnerki.
Moze w tym przypadku facet stanal w miejscu, podczas kiedy kobieta rozwija sie/ spelnia zawodowo.
Teoretycznie to facet powinien byc z niej przede wszystkim dumny ale zdarzaja sie przypadki, gdzie panowie zamiast wspierac, niejako rywalizuja z partnerka. |
| | |
margot70

Wpisów: 1787 Od: 2010-08-30
| 2013-05-14 10:02 Ja slyszalam tu i tam o wielu takich przypadkach...
Byl nawet tutaj kiedys zalozony temat o takim psychopacie, ale temat zostal zjedzony przez formuowiczow, o ile pamietam....
Sprowadzaja kobiety z Polski, zaczyna sie oczywiscie wielka miloscia i obietnicami...potem zaczynaja sie swirlandie!
Jest jakas epidemia wrecz chorych , naprade chorych ludzi..
Tego jest wiecej niz nam sie wydaje ...a taki psychopata jak mu jedna ucieknie to dawaj jedzie po nastepna...
Uciekaj dziewczyno! dasz sobie juz rade ...
jesli zauwazylas , ze facet ma psychiczne problemy,to uciekaj! bo moze byc tyyyyylko gorzej....nigdy lepiej...
powodzenia... |
| | |
Nirvana

Wpisów: 50 Od: 2012-10-14
| 2013-05-18 01:31 Jakie to proste,zycie bez psychopaty ktoś pisze....Inny,ze sciema,kolejny się smieje.....to nie jest takie proste, nic gdzie uczucia sa wplatane, zalawirowane nie jest proste. jestem w Se cztery lata-przepraszam,ze pierwszego dnia nie zalogowałam się na poloniainf ...... |
| | |
Nirvana

Wpisów: 50 Od: 2012-10-14
| 2013-05-18 01:35 Nie użalam się...chciałam poznać podobne kobiety, z podobnym problemem.....jak sobie poradziły?????....ale ktoś już szufladkuje- nie znając sytuacji, nie znając osob........ |
| | |
Nirvana

Wpisów: 50 Od: 2012-10-14
| 2013-05-18 01:38 ktoś pisze odejdź....łatwo tak pisać jak się nie kocha..... |
| | |
margot70

Wpisów: 1787 Od: 2010-08-30
| 2013-05-18 07:47 no, ale ja grzecznie ci radze, czego sie denerwujesz?
Nie wiem jak jest dokladnie u Ciebie...tutaj na forum latwe to nie jest do stwierdzenia...
ale jesli np cie bije, robi tzw "pranie mozgu" w sensie ze psychicznie manipujuje toba...to to co ty czujesz nie ma tak naprawde nic wspolnego z miloscia, to jest tzw syndrom kobiet maltretowanych...tobie sie tylko tak wydaje, ze kochasz, naprawde!
Nie ty jedna tak to czujesz, to bardzo znane zjawisko!
Bardzo ciezko jest wyciagnac kobiete z takiego zwiazku, jest tak zamnipulowana przez psychopate, ze to ona poczuwa sie do winy, to wlasnie te kobiety uwazaja, ze "im sie nalezalo bo sprowokowaly, bo zawinily..."
naprawde tak sie dzieje...
Nie wiadomo dlaczego tak jest, ale czym wiekszy psychopata, im bardziej przesladuje,im starszy zwiazek...tym gorzej sie z tego wyrwac....
To nie uczucie, to poczucie winy, ktore ci wmanipulowal i litosc, ktora sie facet oslania....
Najlepsze w takich sytuacjach sa osoby trzecie, ktore ci moga pomoc...ale sama musisz chcec tak naprawde takiej pomocyy...musisz chcec pomocy a nie tylko mozliwosci pogadania o tym...
Bo jesli mowisz, ze jest naprawde zle a potem mowisz o uczuciach no to przepraszam cie bardzo, ale latwo z toba nie bedzie....
wiem co mowie, wyciagalam dziewczyne z takiego zwiazku ...i w ogole mnie takie rzeczy interesuja...
Musisz zaczac zmieniac swoje podejscie do niego...zaczac od siebie, walczyc wlasnie z tym syndromem, ktory ewidentnie cie juz dopadl...Musisz sobie powtarzac ze zrozumieniem, ze to nie milosc, ze to litosc i manipulacja, ze wspaniale dasz sobie rade bez niego, ze jestes silna, ze mozesz jeszcze spotkac cudowna milosc...
Niby takie proste teksty a wcale nie takie latwe bo trzeba w nie uwierzyc... |
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2013-05-18 08:24 "ktoś pisze odejdź....łatwo tak pisać jak się nie kocha....."
Jakbys kochala i byla kochana,to nie byloby mowy o znecaniu psychicznym.Pokochalas kogos ,kogo pokochac nie powinnas.
Dlaczego w tym trwasz?
Boisz sie ucieczki z tej sytuacji,czujesz sie odizolowana,wystraszona,ze sobie nie poradzisz.Cieszysz sie z kazdego milego gestu ze strony partnera(sa takie ,prawda?).
Syndrom Sztokholmski nie dotyka tylko porwanych i porywaczy,moze wystapic takze w zwiazku.Poczytaj sobie o tym. |
| | |
margot70

Wpisów: 1787 Od: 2010-08-30
| 2013-05-18 09:18 "syndrom kobiety maltretowanej" sie to nazywa
sydrom sztokholmski , ma dosc podobne dzialanie, to:
http://pl.wikipedia.org/wi ki/Syndrom_sztokholmski
a to jest :
http://pl.wikipedia.org/wi ki/Zesp%C3%B3%C5%82_maltretowanej_%C5%BCo ny
i troche do poczytania o tym :
http://www.psychologiczne- testy.pl/zespol-maltretowanej-zony-%E2%80 %93-gdy-mezczyzna-zneca-sie-nad-kobieta.h tml
http://www.niebieskalinia. pl/przewodnik_ustawa/poradnik_-_eksperci_ radza/01._Jerzy_Mellibruda.pdf
http://historia_kobiet.w.i nteria.pl/teksty/zbrodnia.htm |
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2013-05-18 09:44 Nie bede Ci udawadnial,ze mam racje,bo nie o to chodzi.
Przanalizuj slowo maltretowanie, czyli postepowanie,ktorego intencja jest zadanie cierpienia innej osobie.
Ktos,kto znaca sie psychicznie nie musi byc swiadomy tego co robi.Nie zawsze jego intencja jest cierpienie innej osoby. |
| | |
misica Poznań

Wpisów: 778 Od: 2009-04-19
| 2013-05-18 09:59 Nirvana,jesli mieszkasz w Sztokholmie to odezwij sie na maila,ktory podalam w swoim profilu, bo o pewnych rzeczach lepiej rozmawiac w 4 oczy niz na forum.
Pozdrawiam i 3maj sie i sluchaj tych co mowia, ze trzeba sie od tego odciac. Wiem, ze to nie latwe, naprawde wiem, za dobrze wiem, ale taka prawda. |
| | |
margot70

Wpisów: 1787 Od: 2010-08-30
| 2013-05-18 10:09 a co, ze niby ja sie z toba joland sprzeczam?
chcialbys, ale nic z tego hehehe
ja tylko mowie ...nic wiecej, zadnych podtekstow, nic
czyste rady dla dziewczyny...
 |
| | |
JOLAND

Wpisów: 10279 Od: 2009-11-24
| 2013-05-18 13:02 "a co, ze niby ja sie z toba joland sprzeczam?
chcialbys, ale nic z tego hehehe"
Alez skad ci przyszly do glowy takie robaczywe mysli
o jakiejs sprzeczce? Myslalem,ze podyskutujemy na ten temat,bo napisalas,ze interesujesz sie takimi rzeczami.
|
| | |