| Autor | I love the smell of napalm in the morning. |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2012-02-03 21:35 Boski videoclip dla niespelnionego zolnierza!
http://www.youtube.com/wat ch?v=vHjWDCX1Bdw&feature=related
Wietnam, szpanersko "Nam", dobiegal konca, gdy ja sluzylem socjalistycznej Ojczyznie i skladalem przysiege na sojusznicza wiernosc Armii Radzieckiej.
Na szkoleniach instruktorzy ze szczegolnym upodobaniem uczyli skladu napalmu, a dowodzenie plutonem rozpoznania na gazikach, czyli socjalistycznych jeepach Willys, musialo zastąpic helikoptery bojowe.
Po poligonie, zmeczeni natarciem na armie NATO, udzielalismy sie towarzysko w restauracji "Zamkowa", a kazdy pijac belta na szklanki (tak!) czul sie niczym sierzant Hartman z Full Metal Jacket!
Barmanka zwana "frezarką" dolewala jabola i robila za wagnerowską Walkirie z Brodnicy.
PS. Nie powiem, dlaczego miala ksywe frezarka. |
| | |
Badboy

Wpisów: 23049 Od: 2004-06-10
| 2012-02-03 21:49 mojemu starszemu ciotecznemu bratu ciotka kupiła na ciuchach w Rembertowie kurtkę M-65, to był jakiś 75-76 rok, pokazywał mi z dumą dziurę po "wietnamskiej kuli"
http://www.youtube.com/wat ch?v=KRwUlLahpiI |
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2012-02-03 21:57 Wojna w Wietnamie byla socjologicznym brainstormingiem dla calego swiata, ale chyba tylko w PRL nikt nie mial watpliwosci, co do szlachetnego celu - walki z komunizmem.
Jasne, ze dzis patrze na to inaczej, ale wtedy antykomunizm spokojnie koegzystowal z hippie, narkotyki z Zolnierzem Wolnosci, a syjonisci zoliborscy dolewali oliwy do ognia przysylajac plyty Hendrixa i CCR ze Szwecji, czy Izraela.
Mielismy niebywale popierd...e w glowach ale w sumie bylo to chyba zdrowsze, niz 99 odslona katastrofy smolenskiej.
http://www.youtube.com/wat ch?v=2Ydnka5TX8c&feature=related |
| | |
Badboy

Wpisów: 23049 Od: 2004-06-10
| 2012-02-03 22:04 była taka komunistyczna sucz Monika Warneńska, która była chyba jakąś korespondentką Trybuny Ludu czy innego szmatławca w Wietnamie i ona produkowała książki dla dzieci o tej wojnie typu "Scieżki przez dzungle " itp, chyba by sie załamala gdyby sie dowiedziała, że ja identyfikowałem się zawsze z amerykażskimi GIs, a nie ze skośnymi partyzantami w stożkowatych kapeluszach  |
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2012-02-03 22:07 Bywalcy znali Easy Rider'a i Steppenwolf z Zachodu, a jak przyjechal Rysio N. szkolom nizszym i wyzszym przedluzono zajecia, by nie poszli witac zbyt entuzjasycznie prezydenta.
http://www.youtube.com/wat ch?feature=endscreen&NR=1&v=G3krjPWs_7E |
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2012-02-03 22:11 Poczciwie wygladala ))
http://upload.wikimedia.or g/wikipedia/commons/4/4b/Monika_Warnenska _Warsaw_August24_2007_Fot_Mariusz_Kubik_0 1.jpg |
| | |
Badboy

Wpisów: 23049 Od: 2004-06-10
| 2012-02-03 22:15 chodziłem do podstawówki i liceum na Okęciu i w związku z tym witałem na lotnisku Ceausescu, szacha Iranu i króla Belgów Boduina, ale jak przyjechał Carter to jakoś nie zorganizowali wycieczki, a flagi amerykańskie wisiały na słupach tak wysoko, żeby nikomu nie udało się ich sobie zdjąć na pamiątkę |
| | |
Badboy

Wpisów: 23049 Od: 2004-06-10
| 2012-02-03 22:20 "Poczciwie wygladala"
Baby Jagi zawsze przyjmują poczciwy wygląd, żeby zwabić więcej dzieci do domu z piernika |
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2012-02-03 22:27 Z ciekawszych powitan milo wspominam Brezniewa - piwo bylo.
I ogolnie zawsze bylo na pochodzie obowiazkowym, wiec wracalem wieczorem "nie sam, ale juz nie szukalem "ciszy z radzieckim szampanem", jak wieszcz spiewal. |
| | |
maly_ufo District 9

Wpisów: 4061 Od: 2007-10-18
| 2012-02-03 22:38 O Qrrr..amać! Borrka! to Ty jak Szymborska kolaborowałeś ze "zbrodniczym reżimem" ehhhh i zapewne obrzezany  |
| | |
Uwe Alandy

Wpisów: 16634 Od: 2003-03-12
| 2012-02-03 23:11 A mi z "Czasu apokalipsy" bardziej utkwiły fragmenty z „The End“ the Doorsów jako otoczką.
Pamiętam, że moim rówieśnikom nie ściskały serca okropności US Army w Wietnamie i Laosie. Zastanawialiśmy się tylko czemu Amerykanie się tak patyczkują i nie zrzucą jeszcze więcej napalmu.  |
| | |
kanadolka Dziki Zachód

Wpisów: 5374 Od: 2004-06-10
| 2012-02-04 07:02 moj szwedzki ex opowiadal, jak ich zwineli spod ambasady wietnamskiej w sztoholmie gdy skandowali : "här var det livat, här var det skoj, mera bomber över hanoi" jego ojceic byl pilotem i mial darmowe bilety, polecial wiec ze swoim kumplem do wietnamu, by sprawdzic jakie to bestialstwa amerykanscy zolnierze wyprawiaja. wrocil nawrocony. wysoki, niebieskooki blondyn, wygladal jak amerykasnki zolnierz na przepustce. mowil, ze nigdy w zyciu nie mial tyle dzieci dookola siebie. dzieciaki przybiegaly i zebraly cukierki a wietnamczyki zapraaszali do domow na jedzenie i dziekowali za interwencje. zanim polecial podszkolil sie troche by sie tam moc porozumiec. no i po tym powrocie urzadzali te schadzki przed ambasada, za co ich zwineli. on w ogole byl totalnym antykomunista.jego idolka byla zelazna dama. |
| | |
kanadolka Dziki Zachód

Wpisów: 5374 Od: 2004-06-10
| 2012-02-04 07:05 popatrz borrka, wielki brat juz czuwa, chcialam otworzyc twojego linka do youtube i g...o. zamiast clipu wyskoczyl ten napis"
"This video contains content from Lionsgate, who has blocked it in your country on copyright grounds.
Sorry about that."
Rok 1984 sie zaczal, jak widac.
|
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2012-02-04 10:02 W PL to normalka, cenzura Youtube'a - zbyt duzo swobody macie w Land of Free, Kanadolka !
Odnosnie land of free - w Nacka poznalem Amerykanina, ktory uciekl do Szwecji przed poborem do Wietnamu i stoczyl sie klasycznie.
Narkotyki (chyba), wóda (bez watpienia), socjal i dokradal sobie w miejscowym markecie, co bylo oficjalnie tolerowane, bo bral wedle potrzeb.
Szedl i bral, a obsluga udawala, ze nie widzi.
Gdy trzezwiejszy, w porzadku nawet byl. |
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2012-02-04 10:18 Ogolnie w Sztokholmie bywaly ciekawe "odrzuty z eksportu".
W Soedersjukhuset na zmywaku, mialem kolege Hindusa, ktory porzucil dla tego zmywaka studia w Moskwie.
Rozmawialismy po rosyjsku !
Tradycyjnie rano pytalem go, kiedy zamierza wrocic do CCCP, a on rownie tradycyjnie odpowiadal
"A na ch.j mnie Sowietski Sojuz" i wlaczal zmywak.
Byly chlopaki ! |
| | |