Odwiedzin 18094717
Dziś 287
Czwartek 23 października 2014

 
 

Forum: Rodzina w Szwecji - Dzidziusiowe problemiki

 
 

Ten wątek jest stary. Komentowanie wyłączone.
Pokaż wpisy
AutorDzidziusiowe problemiki
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-05-04 16:43
Witam
od 10 tygodni jestem szczesliwa mamuska!
Jednak nic a nic juz nie pamietam
starsze dzieciaki moje maja 17 i 15 lat

Mam taki pomysl mozemy tutaj poradzic sobie wspolnie w malych lub wiekszych problemach z dzidziorkami?
tak na szybko z domowego kompa

Do pielegniarki czasem trudno sie dodzwonic a i podejscie do wielu problemow maja zupelnie inne niz w Pl
w aptekach tez inaczej

Moja mala juz zaliczyla jakies hormonalne wysypki na buzi wiec masci juz moge polecic

a zaczne od pytania: powiekszone wezelki chlonne za uszkami i z tylu na glowce i na szyjce
wiem ze powiekszaja sie przy infekcji, ale ona chora nie byla
no miala te wysypki
Mozecie cos doradzic?
czy wasze malenstwa maja lub mialy takie cos?
wiadomo ze zapytam pielegniarki, ale ona jakas taka mlodziutka i widze ze niewiele wiecej odemnie wie

  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-05-05 07:19
Ja bym nie sluchala forumowych rad, jesli chodzi o tak male dziecko i wezly chlonne. Idz do lekarza, z tym nie ma zartow.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
lorek


Wpisów: 67
Od: 2007-10-05
2011-05-05 08:50
Jesli chodzi o wysypke to najprawdopobnie byl to tzw rumien niemowlecy ktory maja prawie wszystkie dzidziusie w wiekszym lub mniejszym stopniu.polecam krem MINI DERM do kupienia w aptece.
Jesli chodzi o wezly chlonne to rzeczywiscie bedzie lepiej jak skonsultujesz sie z lekarzem lub pielegniarka.Aczkolwiek nie zdziwie sie jak uslyszysz ze to normalne.moja mala ma problem z oczkiem ktore bardzo ropieje(od urodzenia a ma juz 4 miesiace)z dnia na dzien jest gorzej i co wizyte slysze ze to normalne nawet jesli oczko jest zaczerwienione, dopiero jesli nie poprawi sie PO ROKU to moze byc operowane.na cale szczescie jade wkrotce do Polski wiec skontaktuje sie z pediatra.Z tego co wiem to wystarczy tylko przeczyscic kanaliki i po klopocie.
  Profil uzytkownika: lorek     
Zuzia:)


Wpisów: 65
Od: 2010-04-29
2011-05-05 09:37
lorek przemywaj oczka fysiologiskt ögonvatten. Mozna kupic w aptece. Wazne jest, zeby przemywac kazde oczko osobnym wacikiem.
A jesli chodzi o te wezly, to ja tez uslyszalam, ze to normalne i nie ma sie czym martwic...
  Profil uzytkownika: Zuzia:)     
wandaelzbieta


Wpisów: 3225
Od: 2010-01-08
2011-05-05 09:40
A najwazniejsze przemywac od skroni w kierunku noska.
  Profil uzytkownika: wandaelzbieta     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-05-05 13:39
super ze piszecie!
kurcze z tym oczkiem to moze zamow wizyte u specjalisty, zdecydowanie poprostu zarzadaj tego i juz
no ale skoro jedziesz do Polski to tam napewno sobie poradzisz
zapytaj przy okazji o wezelki,jesli bedziesz pamietac bede ci wdzieczna
ja nie mam mozliwosci jechac teraz do Polski
A moj malzonek typowy szwed niczym sie nie przejmuje bo on uwaza ze to nic takiego
kurcze moze oni maja racje?
jednak i tak sie wybiore do pielegniarki
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-05-05 13:40
Zuzia a co twoje malenstwo tez ma powiekszone wezelki?
  Profil uzytkownika: margot70     
Zuzia:)


Wpisów: 65
Od: 2010-04-29
2011-05-05 13:59
Tak, za prawym uchem ma kuleczke wielkosci groszka.
Jak pierwszy raz to zobaczylam to malo na zawal nie zeszlam. Malej nie boli gdy to dotykam lub leciutko naciskam.
Dwie lekarki w BVC powiedzialy, ze to normalne i, ze male dzieci czesto maja powiekszone gruczoly. Moze to zaniknac okolo 2 roku zycia dziecka ale nie musi... Taka dostalam odpowiedz. Corka teraz ma 15 miesiecy, kuleczka nadal jest ale jakby mniejsza. Syn mojej siostry tez mial cos takiego jak byl maly teraz ma ponad 3 lata i siostra nic juz takiego nie wyczuwa.
Jesli jestes niespokojna i jesli twoja dzidzie to boli to moze warto sie udac na konsultacje do jakiego innego lekarza niz zwykle.
  Profil uzytkownika: Zuzia:)     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-05-05 14:24
Powiem Ci , ze mi ulzylo po tym Twoim wpisie...
To potwierdza to co do tej pory uslyszalam, ze tam maluszki miewaja
Moja malutka tez to nie boli
za uszkiem jest taki droszek jak opisujesz lekko ruchomy pod palcem i na glowce przy szyjce z tylu
zapytac jednak lekarza trzeba
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-05-05 14:27
..groszek a nie droszek
pisze szybko bo musze wyjsc
  Profil uzytkownika: margot70     
lorek


Wpisów: 67
Od: 2007-10-05
2011-05-05 19:56
Margot70 oczywiscie zapytam o te wezly.
jesli chodzi o to oczko to probowalam juz wszelkich metod.mam nadzieje ze w Polsce mi cos pomoga bo nie usmiecha mi sie meczyc Mala jeszcze 8 miesiecy.
  Profil uzytkownika: lorek     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-05-06 08:19
To ja sie podziele moimi dzidziusiowymi spostrzezeniami.

Po pierwsze polecam do zaczerwienien na pupce i w pachwinkach masc: inotyol http://www.apoteket.se/pri vatpersoner/levamedsmabarn/common/produkt information.aspx?Varuid=50008
Jest rewelacyjna. Niby ma sklad taki jak niektore inne - ale moze w odpowiednich proporcjach bo wg mnie to najlepsza masc na odparzenia, zaczerwienienia itp. Uzywam jej zreszta tez gdy sama mam problem skorny.

Po drugie Miniderm, o ktorym wspominalyscie u mojego chuligana pomogl z ciemieniucha. Probowalam rozne sposoby ( oliwa itd ) ale gdy zaczelam wsmarowywac regularnie miniderm - problem zniknal calkowicie.

No i pewnie wiele z Was tak robi - ale moze ktoras nie. Zeby uniknac suchej skorki u maluszka - ja kapie Malego tylko w wodzie z oliwa z oliwek. Co 2-3 dzien. Odpukac - nigdy nie bylo zadnych problemow ze skora.

Fajny ten tamat
  Profil uzytkownika: monilka     
pati_sko


Wpisów: 3527
Od: 2006-05-15
2011-05-06 08:30
Lorek,jesli karmisz piersia,mozesz dziecku "zakraplac" swoim mlekiem oczko-na poczatku podeszlam do tego z rezerwa-ale u nas podzialalo

tez polecam te sama masc co Monilka
  Profil uzytkownika: pati_sko     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-05-06 10:28
Wiecie jaki numer?
moj maz zadzwonil do przychodni zeby umowic dziecko na kontrol z tymi wezelkami do lekarza
i kobitka po drugiej stronie przez telefon zdecydowala ze nie bedzie lekarza bo to nic takiego!
ze powiekszone wezelki to rzecz normalna i lekarza nie bedzie tylko kontakt z pielegniarka!
szczena mi opadla!
to ja sobie tutaj nie moge sama zdecydowac ze chce do lekarza?
to komunizm normalnie jest
mowie wam ze wkurzylam sie maksymalnie a moj maz oczywiscie twierdzi ze maja racje....

Ciemieniuche tez zaliczylysmy i wspaniala masc to borago
niesamowita ta masc, smarowalam 3 dni po 3 razy dziennie i wsio zeszlo
teraz tylko profilaktycznie raz w tygodniu
miniderm faktycznie tez super tez polecam
Ale z oczkiem bym sie upierala lekarza albo faktycznie smigaj do Polski tam cie przyjma kiedy zechcesz zwlaszcza prywatnie
  Profil uzytkownika: margot70     
emilka88


Wpisów: 100
Od: 2010-11-07
2011-05-06 11:51
Witajcie ja też się podziele z wami swoimi (i nie tylko) doświadczeniami. Z tymi węzłami to tak samo słyszałam że to przychodzi. A co do ropiejących oczek moja koleżanka miała taki problem z dwójką swoich synów. W PL przepychali im kanaliki igłą, opowiadała mi jaki był przy tym krzyk. Przy trzecim dziecku gdy też miał ropiejące oczko powiedziała że nie da już włożyć mu igły do oczka. I samo przeszło. Wiem też że często przemywała mu ślepka przegotowaną wodą.
  Profil uzytkownika: emilka88     
Uma
Göteborg


Wpisów: 178
Od: 2004-11-09
2011-05-06 22:38
Inotyol jest b. dobry ale ma tez takie "minusy", ze ciezko sie spiera z ubranek, jest w sumie wodoodporny wiec jesli chce sie go dokladnie zmyc ze skory trzeba do tego uzyc np. wacika zamoczonego w oliwce. Poza tym jesli smaruje sie nim mocno poirytowana skore ( z rankami np) to podobno szczypie
Do czerwonej pupy najlepiej u nas sie sprawdzila niezawodna maka kartoflana
  Profil uzytkownika: Uma     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-05-06 22:49
A ja jestem wierna sudocremowi, kupuje przez internet. Najlepsza rzecz na swiecie!!!
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-05-07 08:43
dziewczyny a jak u was jest czy bylo z piersiami w czsie karmienia
Na poczatku to wiadomo przechodzi sie koszmar, ale to normalne
ale teraz po 10 tygodniach jedna potwornie znowu mnie boli, nie jest tak jak na poczatku, boli w srodku po karmieniu
czy mialyscie tak?
a moze ja poprostu stara jestem i to dlatego?
  Profil uzytkownika: margot70     
pati_sko


Wpisów: 3527
Od: 2006-05-15
2011-05-07 09:29
"dziewczyny a jak u was jest czy bylo z piersiami w czsie karmienia
Na poczatku to wiadomo przechodzi sie koszmar, ale to normalne"

roznie bywalo
przy pierwszym dziecku,jak sie nie zna odczucia,uczucia jak to jest z tym karmieniem,i dodatkowo jak ssak tez malo wie jak to zlapac-to jest ciezej
no i te dodatkowe odczucie kamieni,zamiast piersi,ciezkie balony-ktore tylko ladnei wygladaja
a pozniej z czasem wszystko sie pieknie "uklada"

chyba gorzej jest zakonczyc karmienie

  Profil uzytkownika: pati_sko     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2011-05-07 10:04
no wlasnie mam pytanie, kidy zakonczyc - bo znam kogos kto juz 3 rok karmi. nie za dlugo ??
troche to tez juz niesmaczne.......
  Profil uzytkownika: kamień     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-05-07 11:12
margot - ja akurat jako takiego koszmaru nie przechodzilam na poczatku, tylko przez 2 pierwsze tyg byl problem z 1 piersia i mnie baaardzo bolaly na mrozie hihi..a teraz kiedy Mlody ma 3,5 mies jest luzik ale czasem jak sie zassie jak mocno glodny to mnie tez boli ale w trakcie karmienia .... jak mowilam poloznej to powiedziala ze kazda kobieta inaczej to odczuwa....moze czujesz poprostu naplywanie nowej porcji mleka ??
U Nas na szczescie nie bylo ani problemow z oczkami,ani wiekszych z pupa mimo ze od poczatku niczym jej nie smarujemy raz sie zdarzylo lekkie zaczerwienienie i sam Bepanthen wystarczyl
kamien - dla mnie to ktos moze i 8 lat karmic ale zaliczam to do jakiegos rodzaju fetyszyzmu...bleeee...ja zamierzam karmic tylko i wylacznie piersia 6 mies a pozniej wiadomo ze jak sie wprowadzi stale posilki to cyc bedzie okazjonalnie, i tak ookazjonalnie planuje karmic do roku - pozniej juz nie widze takiej potrzeby Dziecko dostaje wtedy wszystko czego potrzebuje w normalnmych posilkach
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2011-05-07 11:17
tez mi sie tak wydawalo... ale jak kto woli.....
  Profil uzytkownika: kamień     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-05-07 12:09
Z tym karmieniem to tez oczywiscie jak kto woli. Ale po roku to juz na prawde nie ma wiekszego sensu bo dziecko wszystko dostaje w pozywieniu stalym a mleko z piersi nie ma takiej wartosci aby bylo niezbedne i wskazane.
To pewnie bardziej psychiczna sprawa i brak gotowosci na to oddzielenie. Mnie sie wydaje, ze im pozniej tym trudniej dziecko odzwyczaic ( i siebie ). Ja karmilam do 6 miesiaca i wystarczy. Maly byl i jest taki ruchliwy, ze moje mleko juz nie wystarczalo bo potrzebowal wiecej pokarmu do spalania. Gdy dalam kaszki, warzywka i owoce to okazalo sie, ze nie ma juz nawet miejsca w rozkladzie dnia na cyca. Troche sobie popijal jak byl spragniony i bardziej byla to jakas zabawa niz jedzenie. Co innego w nocy. Ale i od tego szybko sie odzwyczail. Stopniowo to poszlo. Potem moj maz przez tydzien w nocy spal z nim w pokoju - a ja w innym. Gdy Maly plakal to dostawal wode i byl kolysany. Nie czul zapachu ani mamy, ani mleka i potem przestal sie budzic na jedzenie bo chyba wydalo mi sie, ze nie warto dla kilku lykow wody .

Mnie jedna piers bolala prawie ciagle. Ta druga super znosila karmienie. Ta bolaca bolala przy kazdym karmieniu - i sutek i te kanaliki w srodku. Nie przypominam sobie zebym ja przeziebila ale cos musialo sie stac na poczatku procesu karmienia. Mysle, ze moze podswiadomie balam sie bolu sutka ( w tej piersi byl skaleczony ) i czesciej karmilam ta druga - co sprawilo, ze jakies tam sie zlogi zrobily . W kazdym razie przez te 6 miesiecy czulam ja i czasem mocniej bolalo.
  Profil uzytkownika: monilka     
smerfetka84


Wpisów: 12
Od: 2010-01-13
2011-05-07 18:18
Witam.Na problemy z oczkiem moge zdecydowanie polecic masc NOVIFORM i husteczki nawilzane SUPRANETTES.Pierwszego dnia po uzyciu husteczek synkowi zaczelo bardziej ropiec (oczyszczalo sie) a po trzech dniach nie bylo sladu.Plus masc 2 razy dziennie gdy zasnie.Bez recepty.Pozdrawiam.
  Profil uzytkownika: smerfetka84     
isKraMc


Wpisów: 301
Od: 2007-03-01
2011-05-11 18:00
Super temat 3 tygodnie temu urodzilam coreczke i napewno bede tu zagladac.
Mala ma tradzik niemowlecy wiec zobaczymy czy ten miniderm pomoze...
Pozdrawiam
  Profil uzytkownika: isKraMc     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-05-11 19:41
Zagladaj i pytaj
musimy sobie jakos troszke pomagac
w tych pierwszych tygodniach z malenkim dzieckiem nie jest latwo
wszystko czlowieka stresuje, nioe mozesz poprostu zadzwonic do lekarza bo pielegniarka zdecyduje czy potrzebny ci lekarz czy nie
wiec trzebz sobie chociaz troszeczke podoradzac jakie specyfiki sa lepsze jakie gorsze

i mam pytanie
Dziewczyny jak dzidzia ma jedna pisatke mocno zacisnieta i ta raczke mniej aktywna niz druga
to co to moze byc?
otwiera i rusza ta raczka, ale o wiele mniej
i lezy troche krzywo tzn kropik ma zgiety w rogala
czytalam na necie ze to trzeba kontrolowac, ze potrzebna jest rehabilitacja bo dziecko moze potem miec dysleksje, ze to jest zespol napiecia miesniowego
czy ktoras z Was wie cos na ten temat?
czy wiecie jak sie do tego podchodzi w Szwecji?
moze ja nie potrzebnie znowu panikuje?
lekarza udalo mi sie zalatwic dopiero za dwa tygodnie , no ale to zawsze juz cos
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-05-11 21:31
a jesli chodzi o ten tradzik niemowlecy to miniderm powinien pomoc, ale w sumie to ja mysle ze to samo znika
Wygladalo to strasznie, dziecko mialo cala buzie obsypana ale znika bez sladu, wiec sie nie zamartwiaj
potem przerodzilo sie w ciemieniuche, doslownie w jedna noc pokryla jej sie glowka zoltymi strupkami, myslalam ze padne!
i tutaj gdyby ci sie takie cos zrobilo polecam krem borago
naprawde rewelacja
ja mysle ze lepszy niz miniderm
tylko ze ten krem jest tylko na ciemieniuche
a minidermem mozesz smarowac cale cialko i buzke tez
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-05-12 09:50
margot, 10tygodniowy maluch ma jeszcze niedojrzaly uklad nerwowy i rozne tego typu historie moga sie zdarzac. po prostu przy kolejnej wizycie popros lekarza (!) o konkretna ocene napiecia miesniowego.
w zasadzie powinno byc tak, ze obydwie raczki maja ta sama sile scisku, nozki pracuja tak samo lekko, lub ciezko, obydwie itd. poloz mlaucha na brzuchu, wtedy, kiedy jest zrelaksowany i sprawdz, co sie wtedy dzieje z glowka, karkiem, piastkami. jak jest cos bardzo nierowno to idz do lekarza. ale bez paniki, zeza tez dzieci robia i przechodzi
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-05-14 19:21
dzieki Lulu
No jest dosc asymetryczna
skrecona w lekkiego rogalika , na brzuszku tez i glowka tylko w jedna strone
ta druga raczka coraz czesciej pracuje,ale prowokujemy ja do tego
za tydzien mam wreszcie lekarza to juz mu nie odpuszcze, ma zrobic dokladny przeglad
te wezelki tez!
kurcze jak urodzilam dzieci 16 lat temu to az tak nie panikowalam
zbyt wiele czlowiek widzial, slyszal, czytal, przezyl io to chyba dlatego....
  Profil uzytkownika: margot70     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-05-15 12:09
margot - moj tez na poczatku 1 strona(prawa) lepiej pracowal. Ale to podobno normalne bo dziecko ma przyzwyczajenie do ktorejs ze stron jeszcze z okresu "brzuszkowego". Dopiero teraz jak ma 3,5 mies obraca sie na 2 boczki i ladnie pracuje obiema raczkami. Tez sie martwilam czy wszytsko jest ok, ale postanowilam poczekac i patrzec na rozwij sytuacji. Z tym ze moj nie byl wygiety w ktoras ze stron- ale mysle ze jak probuje pracowac ta "slabsza" strona to nie ma sie czym przejmowac. U Nas znow teraz w PL wystapil problem skorny..strasznie Mlodego wysypalo, porobily mu sie normalnie takie wielkie suche czerwone liszaje....probowalam wszystkiego - emolienty, oliwa z oliwek itp. A co sie okazalo - Mlody nie byl 1 dzien kapany przed przyjazdem tutaj, wczoraj go wykapalam i troszke ucichlo - stawiam na straszna twardosc wody w PL..masakra normalnie, nie dziwie sie ze duzo dzieci w PL ma problemy ze skora skoro u nas 3 dni po przyjezdzie i po 2 kapaniach juz zrobil sie problem :/ Jutro mamy szczepienie to jeszcze pokaze poloznej te plamy, ale watpie ze to alergiczne bo jem wszystko od urodzenia Malego - zobaczymmy co na to powie polozna
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-05-16 07:19
czytalam gdzies ze problem alergiczny moze pojawic sie po trzecim miesiacu, moze na poczatek wyeliminuj z jedzenia mleko
bo to najczestrza przyczyna alergii, ale pytanie czy to alergia?
smaruj tym miniderm em
Moja mala tez ciagle cos obsypuje
moze to nadal nasze hormony tak dzialaja na dzieci?
Z tym kapaniem to tez nie wiadomo
16cie lat temu kapalam dzieci codziennie bo tak w Polsce do dzis sie robi
a tutaj kaza raz w tygodniu!
oczywiscie ze sie nie stosuje do tego bo nie miesci mi sie to w glowie zeby tylko raz w tygodniu
kapie co drugi dzien
ale ciekawi mnie dlaczego tak jest?
moze to woda?
ja tez czekam na lekarza za tydzien mam wizyte
chyba masz racje z ta asymetria, bo coraz wiecej rusza ta druga raczka
jednak lekarz potrzebny zeby sie uspokoic chocby z tymi wezelkami
napisz co tobie lakarz powiedzial
  Profil uzytkownika: margot70     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-05-16 22:46
Pokazalam te plamy poloznej i powiedziala ze jak narazie nie wyglada jej to na alergie pokarmowa, mam przez 2 tyg jeszcze sprobowac smarowac Minidermem i idziemy na "kontrole" . Niestety tak juz jest ze nawet jesli w PL nowy proszek, woda itepe wywolal reakcje alergiczna -moze potrwac nawet miesiac zanim wszystko zejdzie - takze czekamy Mlodego to raczej nie swedxzi bo nie jest niespokojny wiec jest ok..
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-05-17 07:23
A nie jest to przypadkiem skaza bialkowa? Moje dziecko wygladalo strasznie, zanim doszlismy, ze to imoje mleko robi spustoszenie ( kiedy jem nabial) i mieszanka tym bardziej. Dopoki nie zaczal dostawac Pepti to mielismy cyrk :/
Odstawcie mleko, zmiencie na hydrolizat bialkowy a zadne smarowanie nie bedzie potrzebne.
Teraz juz dawno przeszlo, mleko pije pasjami, normalne z mucki.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-05-17 07:56
Moj Maluch mial skaze bialkowa na policzku ( skaza bialkowa to nie musi byc, mimo nazwy, alergia na bialko http://www.atopowe-zapalen ie.pl/atopedia/Skaza_bia%C5%82kowa ) i zaczelam analizwac swoja diete i to kiedy skora reaguje. Doszlam do tego, ze gdy jem pomidory - zaraz jest reakcja. Wyeliminowalam je z diety i nie bylo problemu.

Tej skazy nie mozna zaniedbac bo potem strrasznie sie babrze.
  Profil uzytkownika: monilka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-05-17 13:28
otoz to, otoz to!
ostatnio jak mnie zebralo na wspominki i zaczelam ogladac stare zdjecia to az mnie zatrzeslo, jak go zobaczylam, biedaka
madry kazdy po szkodzie...
ale jak mi za chwile przyjdzie karmic to nie nabieram sie juz na to szwedzkie ''jak to tego nie wolno, kiedy sie karmi?? jak to truskawki sa be? '' tylko lece jak stare polskie polozne przykazuja - zaczynam od buleczki z gotowana szynka i reszta powoli, po kolei. akurat mnie to i nawet pomoze na te kilogramy, co to mi sie tak ladnie zmagazynowaly
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-05-17 13:42
http://imageshack.us/photo /my-images/593/dscn0989d.jpg/#

http://imageshack.us/photo /my-images/560/dscn2293w.jpg/

jesli tak to wyglada, to na pewno jest to problem jedzeniowy...
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-05-19 21:06
lulu - nie wyglada to tak. w sumie to napewno nie jest skaza/alergia bo moje siorki mialy i to dosc mocne i mama wie jak to wyglada -pozatym pojawia sie przede wszystkim na buzce, robi sie juz pozniej az taka skorupa - u niego na buzce czasem sie pojawiaja pryszczyki od sliny i jak jest goraco, a na cialku juz problem ucicha po 3 dniowej kuracji Minidermem - robi sie jeszcze troche czerwone pod wplywem ciepla ale wyglada juz niebo lepiej
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-05-20 09:45
to nie wiem. skoro smarowanie pomaga to smarujcie. tylko zawsze trzeba pamietac, ze jak cos wyskakuje to cos jest tego przyczyna i najlepiej zlikwidowac przyczyne, a nie objawy....
ja tez smarowalam na poczatku (na pierwszym zdjeciu, juz nawet nie pamietam czym to smarowalam). potem i ja i maly zmienilismy radykalnie diete i sie problem raz na zawsze skonczyl.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-05-20 23:51
Narazie smaruje - jak zejdzie calkowicie to wiadomo ze cos nowego (proszek, czasem mleko modyfikowane, twarda woda)w PL wywolaly taka reakcje..bo wiadomo ze czasem yrzeba i miesiaca zeby swinstwo zeszlo....za 10 dni mamy kontrolna wizyte u poloznej -zobaczymy co powie Znowu teraz Mlodego wysypalo na buzce od wiecznych slinowodospadow, tarcia mokra raczka o buzke, i wycierania sie o wszystko co mozna
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-05-21 20:59
cczarnulka to jest ewidentnie tradzik niemowlecy zwany tak w Polsce , spowodowany twoimi hormonami
jest sporo wiadomosci o tym w internecie
charakterystyczna jest ta skorupa o ktorej piszesz, to ze pod wplywem ciepla to sie robi czerwone i powiem ci ze to samo zniknie, smaruj tylko minidermem to troche przyspieszysz to znikania
moja malutka to miala , radzilam sie i pytalam wszedzie gdzie sie da i wlasnie tak jak opisujesz to wygladalo, dziecko bylo strasznie obsypane , ale tylko na buzi i troszke na szyjce
to lubi sie powtarzac
jednak zniknie i sladu nie bedzie
to nasze hormony, nie jedzenie
  Profil uzytkownika: margot70     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-05-22 09:35
margot - Mlody mial swojego czasu tradzik niemowlecy - na buzce wygladal okropnie...oczywiscie wszyscy w polsce widzac zdjecia od razu - TO UCZULENIE NA MLEKO !!! hahah zauwazylam ze wystarczy ze jakis pryszczyk wyskoczy od razu jest wlasnie ta 1 diagnoza, a czasem to wogule nie ma to nic wspolnego z zadna alergia....Co do Mlodego wysypki - to raczej nie byl tradzik(na calym prawie ciele), na 99% stawiam na proszek w PL, zapomnialam wziasc ze soba tutejszego Nautral i tam najpierw poszedl w ruch jakis sensitive, i go wtedy jakos wysypalo, wiec zmienilam na mydlo w plynie do prania dla niemowlat ale tez nie znikalo...a teraz jestesmy tydzien tutaj, wypralam wszystko w Neutral, smaruje Minidermem i schodzi bardzo ladnie, juz pryszczyki(tarka) zniknely, zostaly tylko delikatne suche slady troszke ciemniejsze od koloru skory...a pije mleko i jem nabial dalej, czyli to napewno nie skaza/alergia hehe Jesli to bylaby uczulenie na nabial/laktoze/mleko(jak kto woli) to zadne kremy by nie pomogly
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-05-25 09:02
bylam wczoraj u tego lekarza
na wezelki powiedzial ze to nic takiego
i wyobrazcie sobie ze w ogole nie wiedzial co to napiecie nerwowe u niemolecia :O
kurcze to ja jua nie wiem o co tu chodzi
patrzyli na mnie jak na jakas histeryczke
a moize ja naprawde przesadzam hm
  Profil uzytkownika: margot70     
aga1977
Wrocław / Sztokholm


Wpisów: 1089
Od: 2007-08-03
2011-05-25 10:41
Super temat szczególnie tu w Szwecji gdzie wszystko dla lekarzy jest norma. Jeśli chodzi o krem to polecam sudocrem- stosowalam i stosuje i uważam ze nie ma lepszego. Moja corcia tez ma asymetrie cialka i wygina je tylko w jedna stronę. W Polsce przy takiej samej sytuacji ze starsza córka poradzili mi stosowanie metody wójta( nie pamietam jak sie to pisze chyba voighta) to ważne i muszę powiedzieć ze moja najstarsza u której te metodę stosowalam do dziś ma problemy. Uczono mnie wtedy ze powinno mnie zaniepokoic gdy dzidzia skręca cialko tylko w jedna stronę. To łatwo zauważyć gdy np polozymy dziecko na brzuszku. Druga sprawa to te piastki. Jak są cały czas zacisniete z kciukiem w środku to trzeba obserwować. Jak kciuk na zewnątrz to problemu nie ma. Pamiętając te problemy uważnie teraz obserwuje moja malutka. Ma skończone dwa miesiące i piastki już otwiera. Oczywiście dla lekarza to żaden problem, patrzył na mnie zdziwiony gdy mówiłam o moich spostrzeżeniach a o metodzie vojta nigdy nie słyszał. Oczko mojej tez ropieje od dwóch tygodni a sól fizjologiczna nie pomaga. Co do skory i wysyłki to ja mam do was pytanie. Moja tez ma z nią problemy, kupilaam taki krem w pełni eco- estelle i thild ale nie pomaga. W aptece widziałam cano derm i jakiś inny o podobnym wyglądzie tubki. Wiecie jaka jest różnica? Bo nie mogłam załapać a aptekarka nie umiała mi tego wyjaśnić. Generalnie nigdy nie byłam mama trzesaca sie zanadto nad swoimi dziećmi, ale jak słyszę ze wszystko jest ok, kiedy nie jest ok to tracę te poczucie bezpieczeństwa które miałam w Polsce gdzie każdemu problemowi moja lekarka przyglądała sie z uwaga
  Profil uzytkownika: aga1977     
aga1977
Wrocław / Sztokholm


Wpisów: 1089
Od: 2007-08-03
2011-05-25 10:46
Wiecie co? Teraz sobie przypomnialam jak moja babcia uczyła mamę przy moich braciach. Zawsze po kąpieli gdy cialko było rozgrzane brała lewa raczke i praw nozke i lokiec do kolanka próbowała połączyć. Powolutku, a potem druga strona. To cwiczylo obie strony i myśle ze była to metoda poprzedzajaca metodę vojta.
  Profil uzytkownika: aga1977     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-05-25 11:13
ja chcialam tylko dodac, ze sudocrem to jest najlepszy wynalazek, jaki sobie mozna wymyslec! teraz tez juz dwa wielkie kubasy stoja i czekaja. polecam allegro,albo kupowac prosto z uk.
smiac mi sie chce, jak na szwedzkich forach czytam ochy i achy na jego temat, ze dziewczyny jedna drugiej przywoza z podrozy do londynu np. a nikt nie pomyslal, zeby go wprowadzic do naormalnej sprzedazy....ecchh, ten kraj.... gdzie wszystko jest normalne
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-05-26 23:11
ja mam cala tuube Sudocremu a uzylam na szczescie moze ze 2 razy
Wiecie, jesli chodzi o "wszystko jest ok" to chyba zalezy na kogo sie trafi. Nasza polozna jak zobaczyla wysypke to powiedziala ze "narazie" nie ma co panikowac, tym bardziej ze widac ze malego to nie swedzi, ze najpierw probujemy Minidermu. W poniedzialek mam wizyte kontrolna i musze przyznac ze wysypka troche na poczatku znikla ale dalej juz nie znika :/ ... ma troche tego jeszcze a na dodatek od jakiegos czasu robi kupy z mnostwem sluzu -a to nie dobrze...i troche zielone do tego- a wiem ze to moze ale nie musi byc objawem alergi. Tylko w sumie nie wiem na co bo mleko od jakiegos czasu pije Laktosfri, sera zoltego/bialego nie jem, jajek tez nie, bo jakos w ciazy sie tym przejadlam hehe ... moze faktycznie Baby Semp ktory teraz daje mu regularnie na noc mu nie pasi....powiedziala ze jesli wysypka nie zniknie to przepisze H.A i wtedy zobaczymy....
Ja tak mysle ze trzeba by bylo wymyslec zloty srodek bo w wiekszosci spraw tutaj za malo sie przejmuja a w PL za bardzo panikuja ...
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
lorek


Wpisów: 67
Od: 2007-10-05
2011-05-27 12:26
Witam,wlasnie jestem po wizycie u lekarza w Polsce.jesli chodzi o oczko o ktorym wspominalam wczesniej to niestety okazalo sie ze jest zapalenie i mala dostala kropelki na szczescie juz wszystko w porzadku.jesli chodzi o wezly chlonne(do Margot70)to poki nie boli to rzeczywiscie nie ma co panikowac aczkolwiek dobrze jesli obejrzy je pediatra.
Natomiast zupelnie przez przypadek okazalo sie ze mala ma anemie.lekarz tylko na nia popatrzyl i juz wiedzial ze to anemia co zreszta potwierdzily pozniej badania.natomiast w Szwecji prosilam 4 miesiace o dokladne badania i za kazdym razem slyszalam ze nie ma takiej potrzeby.dlatego polecam (jesli macie taka mozliwosc)odwiedzcie pediatre w Polsce.oczywiscie sprawdzonego bo niestety tez zdarzaja sie pseudo lekarze.
  Profil uzytkownika: lorek     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-05-27 15:05
Ja mam pytanie, z czystej ciekawosci

Bardzo czesto widuje rodzicow z wozkami, gdzie podniesiona budka jest szczelnie zakryta jakims kocykiem czy inna szmata, tak ze dziecka nie widac.
Zastanawiam sie dlaczego? Ochrona przed sloncem, wzrokiem innych, zanieczyszczonym powietrzem?
Przeciez w tej przykrytej budce dziecko sie chyba dusi bez powietrza?

To cos nowego, co propaguja w BVC, czy moda?
Czy jakis inny powod?

  Profil uzytkownika: Ronj@     
iza
Sztokholm


Wpisów: 22219
Od: 2000-09-11
2011-05-27 15:23
i dlaczego dzieci polskie sa poubierane w czapki, kaftany, grube skarpety jak rodzic idzie w japonkach i bluzce na ramiaczkach?
  Profil uzytkownika: iza     
electra


Wpisów: 3172
Od: 2005-05-02
2011-05-27 16:04
a to i ja tak z ciekawosci czemu noworodki w PL maja rekawiczki na lapkach w Szwecji nie widzialam?czy tak zimno w szpitalach polskich?
  Profil uzytkownika: electra     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-05-27 17:10
Odpowiadam

Dlaczego dzieci pozakrywane w wozkach szmatami - bo w miejscach publ. jest duzo bakterii i wg zalecen tych bakterii trzeba unikac, zeby w razie czego nie musiec leczyc dziecka chemikaliami.I to jest owczesna wiedza svenskich barnmorsek. (!!!) A ponadto nie ma tu kremu na slonce dla noworodkow ( dla odmiany w
Pl caly wachlarz...), wiec takiego bezbronniaka chroni sie jak moze.
Glupieja przez to i polozne i rodzice, bo zdrowy rozsadek gdzies sie gubi.
Z drugiej strony jak pytasz o krem to cie jada bo czemu chcesz dziecko smarowac niewiadomo czym ( zeby to mialy byc najprzedniejsze francuskie mazidla 45 ojro styck). Samma sak z pytaniem o pielegnacje pepka. Jak o to zapytalam to spojrzala sie na mnie, jakbym pytala o pielegnacje trzeciego palca u lewej stopy...


Wiec jak zwykle opieram sie o swoja wiedze i doswiadczenia i oswiadczam, ze bede smarowac pepek spirytusem, dupe sudocremem a nie olejem czy pokarmem i nie bede dzieciaka zakrywac szmatami, bo wierze we wspolczesna medycyne, nawet jak mi ktos nakaszle obok wozka!
A polozne niech sobie dalej rozsiewaja wiedze z ulotek socialstyrelsen, ktorych tresc zmienia sie co pol roku...
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-05-27 17:12
Iza - sa tak poubierane z tego samego powodu, z ktorego dzieci szwedzkie popitalaja w japonkach i szortach obok rodzicow ubranych w jeansy i norrlandzkie kofty z losia
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
pati_sko


Wpisów: 3527
Od: 2006-05-15
2011-05-27 17:12
Ronj@ moze,dlatego zeby bylo ciemno....no chyba ze jakis zabobon chociaz czerwona kokardka jest od tego

Iza-no bo dzieci maja zawsze byc jedna warstwe cieplej ubrane niz rodzice

Electra-zeby dzieci sie nie podrapaly





  Profil uzytkownika: pati_sko     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-05-27 17:15
A propos rekawiczek - pare lat temu zaczeto w Pl lansowac rekawiczki, zeby sie noworodki nie drapaly pazurkami po buzi, bo lepiej zbyt szybko nie brac sie za obcinanie.
Teraz ta moda dotarla tez do szwecji, ale jak kazda moda dociera tu z dekada opoznienia
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-05-27 18:17
Ja najczesciej widuje matki z tymi szmatami na budce.
Ojcowie sa widocznie mniej gorliwi

Zastanawiam sie jakie to bakterie zarodzily sie wsrod ludu, ktorych nie bylo 20-25 lat temu, paranoja swinskiej grypy? A co na to psychologowie, ze dziecko ma tylko duchote w klaustrofobicznej budce?
i dlaczego nikt nie wpadl 20-25 lat temu na to, zeby noworodkowi zalozyc rekawiczki, zeby dzioba nie drapal?
Moja corka ma szczescie w zyciu, ze ominely ja szmaty i rekawiczki, bo by chyba oszalala...a ja razem z nia
  Profil uzytkownika: Ronj@     
pati_sko


Wpisów: 3527
Od: 2006-05-15
2011-05-27 19:42
"i dlaczego nikt nie wpadl 20-25 lat temu na to, zeby noworodkowi zalozyc rekawiczki, zeby dzioba nie drapal?"

20-25 lat temu niemowlecia sie nie drapaly,bo ich raczki byly zawiniete w becik,albo jakies inne "zawijatko"


  Profil uzytkownika: pati_sko     
wandaelzbieta


Wpisów: 3225
Od: 2010-01-08
2011-05-27 20:20
Beciki byly w latach 50-60 -tych.
  Profil uzytkownika: wandaelzbieta     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-05-27 21:40
Moj syn obrzygal te rekawiczki, ktore zalozono mu w szpitalu, potem nie mial zadnych, a podrapal sie pierwszy raz jak mial osiem miesiecy... Patykiem.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-05-28 00:32
Pati, 20-25 lat temu nie bylo w Szwecji rekawiczek...ani becikow.
Moje i tak marne notowania u tesciowej spadly do pozycji minusowej, jak kategorycznie odrzucilam przywieziony z PL becik
Zadne z moich sie nie podrapalo, zadnych szmat nie wieszalam na budce...dzieciaki w dalszym ciagu maja sie dobrze
  Profil uzytkownika: Ronj@     
pati_sko


Wpisów: 3527
Od: 2006-05-15
2011-05-28 23:04
Wanda 18 lat temu moj Brat korzystal z becika


Ronja,moje Dzieciaki w wieku niemowlecym potraktowalam jak Ty swoje
a z becikiem strzelalam
  Profil uzytkownika: pati_sko     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-05-29 13:09
Ja w zyciu nie uzylam becika, rozka, nawet kaftanikow rekawiczki a w prawdzie skarpetki na lapkach mial tylko 3 dni w szpitalu i pare dni w domu dopuki nie obcielam pazurkow
Co do kremow p. slonecznych...w polsce tez nie za kolorowo - zeby znalezc w miare tani krem dla dzieciaczka ponizej 6 m.z...wiekszosc ma kosmiczne ceny a wiadomo jak z Maluszkami - wszystko moze uczulic, kupisz krem za 100zl i uzyjesz raz -bez sensu. Ja dopiero w 5tej aptece znalazlam Ziajke od 1rwszych dni zycia i to faktor 30..a przydalby sie wiekszy -no ale nie bedziemy rozpaczac z tego powodu
A co do zakrywania wozkow szmatami - to raczej nie od slonca bo maja to przeciez zalozone niezaleznie od pogody, a mnie polozna nigdy o takim czyms nie wspominala tak patrze ze wogule chyba trafila nam sie w miare ludzka ta polozna hehe Nie bagatelizuje niczego, wyslucha, popatrzy, wytlumaczy co od czego a nie ze "tak moze byc" , "to normalne"
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
aga1977
Wrocław / Sztokholm


Wpisów: 1089
Od: 2007-08-03
2011-05-30 06:09
A ja przy każdym dziecku uzywalam rozek, nawet taki zrobiony z kocyka. Kiedyś lekarz powiedział mi ze to pomaga dziecku przez pierwsze tygodnie po urodzeniu. Zawiniecie dzieciaczka scisle daje mu poczucie bezpieczeństwa, którego mu brak w obszernym lozeczku które w niczym nie przypomina środowiska w którym dziecko żyło w łonie mamy. Moje dzieci spaly wtedy spokojniej a i biorąc je do własnego łóżka jakoś mniej sie bałam ze przez sen gdzieś przycisne malutka raczke bądź nozke, bo były zawiniete w kokon
  Profil uzytkownika: aga1977     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-05-30 09:26
aga - z tym ze u Nas Mlody wlasnie nie lubial byc owiniety i posciskany...od razu zaczynam wierzgac i probowal sie rozkopywac Takze w naszym przypadku to nie zadzialalo
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-05-31 17:49
lorek wielkie dzieki ze pamietalas o mnie, to bardzo mile z Twojej strony!
zbyt duzo zrodel mowi , ze te wezelki to nic takiego wiec uwierzylam
uff juz posprzatane, mala miala w niedziele chrzciny
Dzidzia juz ladnie symetrycznie rusza raczkami, wiec jest tak jak ktoras z was pisala, ze takie asymetrie bywaja
mam pytanie,czy karmiac piersia dopajacie dzieci ?
jak, ile,czy woda z glukoza jak w Pl?
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-05-31 17:54
aaaa i jeszcze jedno
czy stosujecie te poduszeczki dla niemowlat?
boje sie ze mala bedzie miala plaska glowke bo nie cierpi lezec na boczku ani na brzuszku
a oni tu preferuja te poduszeczki, czy to dobre?
co myslicie?
  Profil uzytkownika: margot70     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-05-31 21:05
ja dopajam raz na jakis czas woda- ale to bardziej po to zeby sie do niej przyzwyczail A juz na pewno nie z glukoza - ona powoduje tylko to ze dziecko to wypije ze smaczkiem i byc moze bedzie spokojniejsze,ale nic dobrego nie wprowadza do organizmu ....
Poduszek nie uzywamy..powiem Ci tak . moj Mlody do prawie 4 m.z nienawidzil spac na boczkach - jak go kladlam to od razu sie przewracal na plecki,a nawet sie budzil i glowka lezal przewanie na jednym boku lub na wprost..tez sie balam o glowe, i byla z jednej strony bardziej splaszczona z tylu a z drugiej strony z boku, ale pokazalam ostatnio poloznej jak i porozmawialam z kolezankami i polozna jak i kolezanki powiedzialy ze do 1 r.z glowa dziecka jest elastyczna. Teraz gdy juz lubi spac na boku -inaczej nie zasnie, klade go raz na 1 raz na 2gi boczek i juz sie ladnie odksztalca, tak samo teraz jak juz zaczyna siadac, wiecej czasu spedza na brzuszku(3/4 dnia hehe,polezy 3 min na plecach i przewraca sie na brzuszek hehe) to glowka sama wroci do dobrego ksztaltu Wiec to calkiem normalne jak zreszta widac na naszym przykladzie
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
pati_sko


Wpisów: 3527
Od: 2006-05-15
2011-05-31 23:11
"mam pytanie,czy karmiac piersia dopajacie dzieci ?"
u mnie bylo tak:przez pierwsze pol roku tylko i wylacznie karmienie piersia





"a oni tu preferuja te poduszeczki, czy to dobre?
co myslicie?"

moje dzieciaki mniej wiecej do roku spaly bez poduszki
  Profil uzytkownika: pati_sko     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-06-01 10:09
no wlasnie
moje starsze dzieci 17cie lat temu wychowalam bez poduszki, nikt niczym mnie nie straszyl, mniej czlowiek wtedy wiedzial i wszystko latwiej szlo...
glowy maja zgrabne
a teraz to juz zglupialam, na poduszkach to pokolenie naszych mam(mowie o 40 lat wstecz )wychowywalo dzieci
i jak tak popatrzymy na naszych doroslych rodakow to gloy mamy jak szrek
  Profil uzytkownika: margot70     
lolita11
malmo


Wpisów: 80
Od: 2011-02-19
2011-06-05 20:00
macie jakies sprawdzone kremy z filtrem dla niemowlat??
  Profil uzytkownika: lolita11     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-06-05 20:30
Ja mam w posiadaniu Ziajke od pierwszych dni zycia z faktorem 30 - bo tylko taki znalazlam w PL w aptece, w miare rozsadnej cenie dla dziedzi od urodzenia...tutaj naraziue nie kupowalam, ale widzialam z Nivea, ACO i cos jeszcze- tylko nie wiem od jakiego wieku sa.....
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-06-07 09:48
no wlasnie
jesli mozecie polecic cos sprawdzonego w Szwecji
tez szukam kremu dla niemowlat na slonce
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-06-07 10:53
Ja krem wlasnie kupuje na allegro - tu nie ma takiego dla najmniejszych i noworodkow. Kupuje mustele, tak jak przy starszym.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Kristi79


Wpisów: 20
Od: 2010-10-07
2011-06-07 11:37
Ja rowniez uzywalam Musteli dla noworodkow.
Polecam rowniez Ziajke jest super dla maluszkow
  Profil uzytkownika: Kristi79     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-06-09 11:43
no to krem juz mamy
wracajac do pytan o poduszki i ksztalt glowki
ja slyszalam ze jak sie zaniedba na poczatku, w sensie ze maluszek ma plaska glowke z tylu
to juz potem jednak sie nie odksztalci
moja mala nie cierpi lezec na boczku i juz widze male splaszczenie
wsiekam sie na siebie, ale nie potrafie jej przekonac do lezenia na boczku bo to takie malenkie i zaraz placze...
pielegniarka twierdzi ze podusia pomaga swoja miekkoscia
no nie wiem juz
jak wasze maluszki?
  Profil uzytkownika: margot70     
Ekspert NIVEA Baby


Wpisów: 1
Od: 2011-06-09
2011-06-09 15:16
Witaj Margot70,

Wybór kremu ochronnego na słońce dla niemowlaka powinnaś uzależnić od tego, ile miesięcy ma Twój Maluszek. Część kosmetyków można używać dopiero od szóstego miesiąca życia, jak np. mleczko ochronne NIVEA Baby z faktorem SPF 50+. Nie wiem ile miesięcy ma Twoje dziecko, ale jeśli skończyło 3 miesiące, to śmiało możesz zacząć używać kremu ochronnego na słońce NIVEA Baby z faktorem SPF 30. Zapewne o ten kosmetyk chodziło Cczarnulce.

Krem, o którym piszę zawiera duża ilość filtrów mineralnych, a rozprowadzony na buzi i ciałku Maluszka, tworzy barierę ochronną. Działa ona na zasadzie lustra – odbija promienie słoneczne. Tym samym masz pewność, że Twój Maluszek będzie cały czas zabezpieczony przed szkodliwym działaniem promieniowania UV.
Jednocześnie pamiętaj, że noworodki i niemowlęta do 3 miesiąca życia nie powinny przebywać na słońcu - ich skóra jest jeszcze niedojrzała i bardzo źle reaguje na promieniowanie UV.

Drogie Mamy, gdybyście chciały zapytać o coś jeszcze w kwestii kosmetyków dla niemowląt – służę radą.

_____________

Ekspert NIVEA Baby, udzielam odpowiedzi na Państwa pytania dotyczące produktów marki NIVEA Baby. Zapraszam do dyskusji
  Profil uzytkownika: Ekspert NIVEA Baby     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-06-16 10:12
hej
kiedy dajecie pierwsze jedzonko dzidziusiwi ?
jakie i ile?
jabluszko?
  Profil uzytkownika: margot70     
soniakris
malmo


Wpisów: 278
Od: 2010-10-27
2011-06-16 16:41
Ja pierwsze dalam dzidzi jak mialo 4 miesiace bez 5 dni,dalam marchewke ze sloiczka zabardzo niechcialo bo ciagle mleko mleko a tu calkiem inny smak,wiec zaczelam dawac soczki marchewkowe i sie dzidzia przyzwyczaila,niekupuje juz w sklepie sloiczkow tylko sama robie w domy te ze sklepu sa ochydne....np miele mikserem ziemniak brokula,marchewka ziemniak od 6miesiaca do warzyw dodawalam filet z kurczaka lub rybke duszona,daje tez kaszki bobowita mleczno ryzowe o roznych smakach ,sa juz od 4 miesiaca.
  Profil uzytkownika: soniakris     
emilka88


Wpisów: 100
Od: 2010-11-07
2011-06-16 17:02
Ja tak samo zaczęłam dawać jak moja córka miała ok 4 mies. Na początku dałam jej kilka łyżeczek ugotowanego jabłuszka. Odczekałam jeden dzień i i dałam jej marchewkę. Wcinała aż jej się uszy trzęsły A potem poszły w ruch kaszki po 4 mies. A teraz ma 9 mies i wcina wszystko( w granicach rozsądku). Pozdrawiam
  Profil uzytkownika: emilka88     
pati_sko


Wpisów: 3527
Od: 2006-05-15
2011-06-16 23:04
"hej
kiedy dajecie pierwsze jedzonko dzidziusiwi ?
jakie i ile?
jabluszko?"

u corki i u syna-pierwsze jedzenie-rowne 6 miesiecy
sloikowe cos warzywnego,ale teraz nie pamietam,czy to kukurydza,czy ziemniak z czyms
marchewka byla kolejna
a ile? w pierwszym dniu lyzeczke,nei wiecej-a pozniej,o ile jadlo dziecie,to bylo wiecej

a pozniej doszly "desery",czyli owoce

ja powoli wprowadzalam stale pokarmy
  Profil uzytkownika: pati_sko     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-06-17 13:04
Ja pierwsze warzywko dalam jakos w 5 miesiacu bo Maluch nie przybieral na wadze zbytnio i polozna poradzila zeby juz zaczac. Najpierw przez tydzien dawalam ziemniaka, potem marchewke z ziemniakiem i tak powoli dodawalam kolejne warzywa ( pietruszke, batat, cukinie, klafior, groszek, brokuly - ale tych nie cierpi ). Potem jakos chyba w 7 miesiacu doszlo mieso. najpierw kurczak + warzywa, potem wolowina i ryba.
Owoce zaczelam po tym jak wprowadzilam wiekszosc warzyw. Podobno jezeli zacznie sie owocami to potem dzieci juz nie chca warzyw bo owoce lepiej smakuja.
Ja owoce zaczelam od banana, potem zaczelam mieszac banan z jabkiem, gruszka, mango itd.
Teraz ( 8,5 miesieczny bobas ) zjada rano kasze, potem owoce, potem na lunch warzywa z miesem, potem znowu owoce, potem na obiad znowu warzywa z miesem a wieczorem przed spaniem znowu kasze.

  Profil uzytkownika: monilka     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-06-17 13:05
przepraszam- chodzilo mi o 4 miesiace
  Profil uzytkownika: monilka     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-06-17 13:13
aha - z tymi sloiczkami to jest tak - oczywiscie lepiej jest dawac swoje jedzenie ale wg mnie dobrze gdy czasem dziecko zje ze sloiczka zeby potem nie bylo problemow np w podrozy. Bo dziecko nie przyzwyczajone do sloiczkow moze nie chcec ich potem jesc i bedzie problem. Tak ma moja znajoma.
A wozic swoje jedzenie ze soba w upaly grozi zatruciem itp Ja mam wiec zasade, ze gdy jade gdzies na spacer albo do kogos - wtedy daje Maluchowi jedzenie ze sloiczka. I tak je wszystko i to co ja zrobie i sloiki.
  Profil uzytkownika: monilka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-06-17 21:56
Moj ma prawie 5 mies, byly pierwsze proby ziemniaczka -nieudane hehe, ociupinke marchwi i brokula, ale wyskoczylo u nas uczulenie straszne i nie dawalam, okazalo sie ze ma najprawdopodobnej SB, musimy to zaleczyc i teraz czekamy mysle jeszcze z miesiac zanim zaczniemy wprowadzac...czyli bedzie mial 6 mies. zaczynamy tak jak polozna poradzila - od rzeczy "bez koloru" i przechodzimy w coraz bardziej kolorowe -mniejsze ryzyko uczulen Sokow nie dajemy wogule i dawac jak narazie nie mam zamiaru, Maly jest przyzwyczajony do wody i to najwazniejsze
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-06-19 14:28
Po co w ogole podawac soki? bez sensu wg mnie. Lepiej zeby dziecko jadlo owoce takie jakimi sa, ze wszystkim co one zawieraja niz pily soki z nich, pozbawione wiekszej czesci np. blonnika itd.
Dziecko w ogole nie musi pic niczego innego niz woda. Dobrze dla zebow i ogolnie.
  Profil uzytkownika: monilka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-06-20 08:45
hej
Widze , ze ogolnie to wszedzie podobnie
Mnie pielegniarka kazala zaczac od marchewki, po lyzeczce przez piec dni, potem nastepne warzywko przez piec dni, potem nastepne i tak piec warzyw po lyzeczce po piec dni a potem owoce taks amo
nastepnie dodac miesko...
mysle ze tak bedzie dobrze, pomalutku dzieciatko sie przyzwyczai
soki nie wiem, moze zeby urozmaicic diete
my tez pijemy soki
  Profil uzytkownika: margot70     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2011-06-27 19:33
moja dzidzia ma 4 miesiace (karmie piersia) i polozna mowila ze mozna juz dawac jej jarzynki i owoce (zaczac od jarzyn),co kilka dni cos nowego po jednej lyzeczce dziennie ,potem zwiekszac porcje i w 6 miesiacu miesko,jajka (moga uczulic) i ryby. Do 1-go roku nie daje sie soli, miodu, selera,buraczkow i szpinaku.
  Profil uzytkownika: karola90     
vanessita


Wpisów: 122
Od: 2011-06-20
2011-06-27 21:45
moja mała seler i szpinak jadła w zupkach i nie miała z tym problemu. Ogólnie chodzi o to by jedzonko nie uczulało i nie było zbyt ciężkie
  Profil uzytkownika: vanessita     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-06-29 16:13
No wlasnie...uczulenia
a jak sie objawiaja takie uczulenia?
Macie z tym problemy?
czy to wysypka na skorce dzidziorka?
jak wyglada taka wysypka?
co robic zeby to wyeliminowac?
jakie kremy?
Moja mala ma wlasnie takie suche jakby liszaje kolo kolanek, lokci i na policzkach....
  Profil uzytkownika: margot70     
vanessita


Wpisów: 122
Od: 2011-06-20
2011-06-29 22:15
Natłuszczać. U nas lekarze proponują balneum+ takie mleczko do kąpieli dla niemowląt które nawilża skórę, balsamy do skóry po kąpieli... Takie objawy często oznaczają uczulenie na białko.
Wyeliminowac należy ogólnie białko zwierzęce mleko, jajka, kakao, orzechy, cytrusy...
Mojej małej wychodziły suche liszaje na nogach, rękach i buźce. Wyrosła z tego po 2,5r. Natomiast ewidentnie i do teraz uczulają ją danonki((
  Profil uzytkownika: vanessita     
vanessita


Wpisów: 122
Od: 2011-06-20
2011-06-29 22:17
A najczęściej alergia objawia się wysypką ale moga wystąpić wymioty, duszności, wyższa temperatura... wszystko zależy od organizmu.
  Profil uzytkownika: vanessita     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2011-06-29 22:20
moja mala ma tez cos takiego i polozna powiedziala, ze ma sucha skore i trzeba nawilzac
  Profil uzytkownika: karola90     
vanessita


Wpisów: 122
Od: 2011-06-20
2011-06-29 22:22
a ile mała ma?
  Profil uzytkownika: vanessita     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2011-06-29 22:25
4 miesiace
  Profil uzytkownika: karola90     
vanessita


Wpisów: 122
Od: 2011-06-20
2011-06-29 22:29
hmmm... w takim wieku trudno o suchą skórę tak z niczego. Dziecka skóra jest normalna także i dobrze nawilżona itd. możliwe że tak działa na nią pokarm i o ile sie nie mylę takie dzieciątka moga jeszcze regulować sobie gospodarke hormonalną...ale tak ja bym balsamem smarowała i woda z dodatkiem oliwki kąpała...
  Profil uzytkownika: vanessita     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-06-30 09:17
nie nie, to nie moze byc sucha skora
mnie tez tak powiedziala pielegniarka
oni na niczym sie nie znaja
to sie nasila po zjedzeniu bialka
smarowac kremami , natluszczac-zgadzam sie
wymusilam masc z kortizonem, sama kazalam podac sobie tutaj nazwe takowej
ktora sie nazywa mildison lipid 1 %krem
trzeba z ta mascia uwazac na buzi zeby nie dostalo sie do oczkow i smarowac na buzi cieniutko
poza tym nadal krem taki jak np miniderm

och te dziecka nasze
sorry ze wsio pisze z malej literki, ale nauczylam sobie dzidke na raczkach wiec mam teraz hmmm
  Profil uzytkownika: margot70     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-06-30 10:08
Moze byc sucha skora u malenstwa od niczego poniewaz dziecko w tak mlodym wieku nie umie jeszcze regulowac wszytskiego samo, nawilzac itp. Czasem wystarczy kremik natluszczajacy...zalezy jak skora wyglada - jesli jest tylko sucha to pomoze....U mojego na poczatku byla sucha, mial krostki - ale nawilzanie pomoglo....dopiero jak mial prawie 4 mies zaczelo go inaczej wysypywac...az pewnego dnia (pare dni po wprowadzeniu H.A -po rozmowie z pielegniarka), wysypalo go bardziej, dostal goraczki ktora trwala 3 dni, na 4rty juz nie mial i go strasznie wysypalo, postawilam na 3dniowke ale w sumie ta wysypka byla okropna...do tego w tym samym czasie wychodzily mu zabki...jednak jak na 2go dzien sie strasznie pogorszylo i zaczal sie ocierac i probowal drapac to pojechalismy na akut- skad worcilismy po 3 godz bo bylo tyle dzieci ze czekalibysmy jeszcze conajmniej 2godz a Maly juz nie dal rady :/ , poszlam na nast. dzien do BVC, stamtad po zobaczeniu Mlodego wyslali nas do normalnego lekarza ktory po zbanadniu stwierdzil ze to najprawdopodobniej SB - wypisal skierownie na akut do Astrid i pojechalismy, ze skierowaniem przyjeli nas po 30 min, zbadal go lekarz i potwierdzil ze to skaza , byc moze razem z 3dniowka ktora nasilila egzeme i ze najczesciej wlasnie pojawia sie po 3 m.z .... od tamtej pory Mlody dostaje mleko Althera dla alergikow, a ze jeszcze karmie na przemian to ja nie jem bialka mleka krowiego..aaa i jeszcze przepisal Klemastin i po 2 dawkach czerwone plamy znikly, ale do tej pory walczymy z suchymi liszajami ktore pozostaly, w najgorszych miejscach czyli nozki, plecy i raczki - polecam na takie wieksze i brzydsze zmiany skorne - Locobase Repair -tak to u Nas wygladalo-juz po polepszeniu po 1 dawce leku - http://imageshack.us/photo /my-images/641/img7251w.jpg/
Aaa i z tym Mildsonem trzeba uwazac bo to steryd i uzywac go naprawde bardzo zadko i w krytycznych sytuacjach i cieniutenka warstwe -max 5 dni pod rzad -u nas np nie pomogl - bo jak to jakies s´zmiany skorne to pomoze - jak uczulenie to nie
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-06-30 10:12
aaaa margot - Twoja Mala ma liszaje w miejscach ewidentnie najszybciej wysypujach przy alergiach niestety... a jeszcze jak piszesz ze po bialku sie pogarsza to masz sprawce....w takim wypadku nie ma sensu smarowac Mildisonem tylko wyeliminowac bialko, jajka i inne mozesz jesc, nasz pielegniarka kazala najpierw odstawic sam nabial - jak zniknie to ok, jak cos tam bedzie sie pojawiac to obserwowac po czym...ja ostatnio zapomnialam sie i zjadlam pare rzeczy z mlekiem i znow Malego troche wysypalo ...
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
vanessita


Wpisów: 122
Od: 2011-06-20
2011-06-30 10:29
Dokładnie jak czarnulka pisze. Wyeliminować białko, później kakao i również cytrusy... smarować linomagiem można ten co stosuje się na sutki. Jest rewelacyjny i nie wpływa źle na dziecko...
Z reguły po 2 latach samo mija
  Profil uzytkownika: vanessita     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-06-30 11:45
dzieki za a tak dokladny opis
Moj maz zrobil na midsomar swoje szwedzkie jedzenie i zjadlam tam jajko byc moze to dlatego
mleczne rzeczy ciagle gdzies tam sie w niewielkich ilosciach przewijaja w kuchni
ale liszaje pojawily sie jakby po jajku
aaa i ma tez to miedzy paluszkami u mozek i raczek, przy lokciach i iedaleko kolanek...
Bardzo sie boje bo starsze dzieci kiedys jak byly male mialy alergiczne obrzeki krtani, przezylam wtedy koszmar!
wiec kazda alergia mnie stresuje, boje sie zeby sie nie rozwinela
Dobrze ze mnie ostrzeglas z ta mascia, nie bede jej stosowac
naprawde ta moja pielegniarka wie mniej niz ja
bede malutka obserwowac
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-06-30 11:57
Hej dziewczyny, tak czytam o tej suchej skorce u dzidziusiow. Moj Bąbel ma teraz 10 miesiecy, ale jak mial kolo 4 pojawila sie skaza bialkowa i miał wlasnie taka sucha skorke, w Polsce miałam dwa kremy ktore były niezastapione, a miał strasznie duzo, na całym ciałku az strupki mu sie robiły. Najpierw smarowałam go kremem Alantan plus, a jak juz sie zagoiło to emolium krem specjalny. Tylko ze nie wiem czy tutaj jest cos takiego...
  Profil uzytkownika: cinia     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-07-01 07:04
Ja mam z małym teraz inny problem... bo okazało sie ze ta skaza białkowa to nietolerancja laktozy... dostał nutramigen i pije go już od 4 miesiecy, moze nawet 5... w kazdym razie od jakiegos czasu zauwazylam ze on zbyt czesto wymiotuje... Niby jest zdrowy, nic mu nie jest, tylko te wymioty... I wymiotuje po wszystkim, po mlkeu, po herbatce, po obiadku (czy to ugotowanym czy ze sloiczka) po jogurcie, po owocach, po kaszce... po wszystkim... Czasami nawet 2-3 razy dziennie, a czasem przez pare dni nic... martwie sie tym, bo to nie jest normalne... i odrazu mowie ze to nie jest ulewanie, ani z przejedzenia... ;p pomoze ktos?
  Profil uzytkownika: cinia     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-07-01 13:36
o kurcze
ja mysle ze powinnas do skudku domagac sie lekarza
wymioty u dziecka to nie jest normalne
napewno nic wielkiego, ale lekarz musi byc
natretnie domagaj sie lekarza
i napisz co powiedzial
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-07-01 14:00
wiem, tyle ze ja tu nie jestem ubezpieczona jeszcze... mam wykupione polkie w warcie zagraniczne, ale nie wiem co i jak z tym zrobic... a po szwedzku tez sie nie dogadam...
  Profil uzytkownika: cinia     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-07-01 14:07
cinia byc moze to jest refluks ale nikt Ci tutaj tego nie potwierdzi. Idz jak najszybciej do lekarza bo to moze sie skonczyc jakism niedozywieniem, mlody nie nadaza przyswajac witaminek i mineralow z jedzonka, anemia murowana. Nie jestes ubezpiefczona ale macie PN ? Jesli maly ma to musza Was przyjac . nie po szwedzku to po angielsku, albo niech ktos znajomy umowi na wizyte - a jak sie nie uda to na akut do karolinskiej i koniec...ale Maly mus miec PN inaczaj nic sie nie da zrobic -chyba ze prywanie i zaplacisz..
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-07-01 14:17
kombinuj dziewczyno i zasuwaj do lekarza bo dziecko moze sie tez odwodnic
nie strasze cie, ale sprawdz to
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-07-01 14:18
wlasnie o to chodzi ze zadne z nas nie ma... a z tym polskim ubezpieczeniem nic nie moge, tak?
  Profil uzytkownika: cinia     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-07-01 14:20
nie no, pilnuje zeby duzo pił... to nie jest tak ze on wymiotuje bez przerwy... ale np. dzisiaj. wypil mleko i po godzinie mi wymiotowal tym mlekiem, 10 minut pozniej znowu... od tego czasu jadl suchego chlebka i pije wode bez przerwy. Przed wczoraj tez tak było, zjadl pozniej obiadek i nic nie było... wieczorem tez nic... wczoraj było okej...
  Profil uzytkownika: cinia     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-07-01 14:21
Odstaw na 2-3 tygodnie wszystko co ma cos wspolnego z mlekiem!
Zadne kaszki, jogurty, czytaj sklad dan ze sloiczkow, a najlepiej gotowac domowe przez ten czas, zobaczysz czy sie polepszy?
Przejdz tez na bardziej ograniczony jadlospis, nie jakies 10 daniowe szalenstwa. 2-3 rozne dania wystarcza, zeby ew. zidentyfikowac problem.
Pojdziesz do lekarza to dostaniesz taka sama rade.

No i jak najszybciej zalatwic sprawy rejestracji. Jestes w SE od 2 tyg. a dziecko ma takie problemy juz "jakis czas".
  Profil uzytkownika: Ronj@     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-07-01 14:21
w miedzyczsie dopajaj dziecko ciagle , ale w malych ilosciach po lyzeczce wody
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-07-01 14:22
on jeden posiłek zwymiotuje, ale dwa nastepne normalnie przyjmuje... wiec nie wiem o co chodzi... na wadze przybiera normalnie, energii ma wiecej niz duzo, jest silny, nie jest jakis blady czy cos... nic dziwnego sie nie dzieje, tylko te wymioty...
  Profil uzytkownika: cinia     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-07-01 14:24
ufff,myslalam ze ciagle wymiotuje
tak jak Roni@ radzi
zrob mu mala diete, wyeliminuj mleko
rzeczy po ktorych wymiotuje
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-07-01 14:25
jadlospis juz mu ograniczylam troche, picie to on sam sobie po łyczku bierze, ma kubeczek caly czas w jednym miejscu i sam sobie popija wiec o odwodnienie sie nie martwie bo wypija duzo... w SE jestem dwa tygodnie a on tak juz mial w Polsce, ale tam lekarka sie tym zbytnio nie przejela... wyslala nas na badanie usg jamy brzusznej zeby sprawdzic czy jest oki wszystko i było dobrez, wiec stwierdzila ze samo musi przejsc...
  Profil uzytkownika: cinia     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-07-01 14:30
Skoro przebadany z PL to w SE napewno nie zrobia mu wiecej. Na gastroskopie czy inne nie licz

Ja na twoim miejscu bym tez graniczyla to picie co chwile. Oczywiscie, ze ma pic, ale kontrolowanie.
  Profil uzytkownika: Ronj@     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-07-01 14:33
Poza tym obserwuj jak dziecko je, czy nie nalyka sie powietrza. Zadbaj zeby posilek nie byl "napchaniem" tylko powoli.
  Profil uzytkownika: Ronj@     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-07-01 14:34
juz nawet myslalam ze to moze przez zabki, ale przy pierwszych 4 tak nie mial, wiec niby czemu przy nastepnych by mialo byc... chyba ze to jakims cudem mozliwe... jak myslicie?
  Profil uzytkownika: cinia     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-07-01 14:35
akurat je to on bardzo powoli ;p bo on musi oglądnac co ma na lyzeczce;p musi dokladnie sobie przemielic, pozniej mi pokazuje ze wszystko zjadl i chce nastepna porcje;p
  Profil uzytkownika: cinia     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-07-01 14:39
To moze pozostan przy jednej porcji i za jakis czas podaj deser, czy cos?
  Profil uzytkownika: Ronj@     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-07-01 14:40
porcje w sensie lyzeczke;p zle sie wyslowilam
  Profil uzytkownika: cinia     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-07-01 14:44
Ok, bo juz myslalam ze dzieciak na objawy bulimii

Jak poradzilam wczesniej, wyeliminuj mleko, zadnych histerii kulinarnych i to popijanie wody bez kontroli.
Zobaczysz czy bedzie jakas poprawa.
  Profil uzytkownika: Ronj@     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-07-01 14:46
ale mleko wogole? bo on ma 10 miesiecy i chyba rano i wieczorem jeszcze powinien pic to mleko modyfikowane... nutramigen w naszym przypadku
  Profil uzytkownika: cinia     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-07-01 14:52
Ten nutramigen dawaj rano i wieczorem, ale nic innego z mlecznopochodnych.
Na te 2-3 tyg to mozesz nawet odstawic nutramigen, nic sie dziecku nie stanie. Nie trzeba jesc/pic mleka na sniadanie i kolacje, mozesz zrobic np. jakies owocowe czy jarzynowe purré.
  Profil uzytkownika: Ronj@     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-07-01 14:56
sprobuje calkiem mleko mu odstawic... nawet ten nutramigen... moze to cos da... moze faktycznie to miec zwiazek z mlekiem... bo po innych zawsze bylo cos nie tak, albo wysypki albo cos... po bebilonie pepti wymiotowal odrazu, a nutramigen byl okej na poczatku, a pozniej sie zaczely te wymioty... moze taka spozniona reakcja? odstawiam mleko na dwa tygodnie, zobaczymy co dalej bedzie
  Profil uzytkownika: cinia     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-07-01 15:06
Tutejsi lekarze zawsze zaczynaja "dochodzenie" od eliminacji mleka i obserwowania jak dziecko je, co napisalam wczesniej. Zapisuj sobie tez co dziecko je codziennie, ile posilkow i kiedy/po czym wystepuja te wymioty. Jakby nic sie nie zmienilo, to masz gotowa dokumentacje dla lekarza. Mam nadzieje,ze nie bedzie potrzebna
  Profil uzytkownika: Ronj@     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-07-01 15:17
tez mam taka nadzieje... Robimy eliminacje, Mini jakos przezyje bez mleka za to na kolacje dostanie jakas pychotke sycaca zeby sie najadl na noc dzieki za rady:* bede pisala czy nam sie poprawia
  Profil uzytkownika: cinia     
lolita1
malmo


Wpisów: 37
Od: 2010-12-29
2011-07-01 15:53
MOJE DZIECKO MA 7 MIESIECY ma chrypke,ma ktos jaka rade?
  Profil uzytkownika: lolita1     
lolita1
malmo


Wpisów: 37
Od: 2010-12-29
2011-07-01 15:54
drugi problem,zawsze wcinalo to co zrobilam a 4 dni temu jak by reka odja wogule niechce jesc,tylko kaszki,martwie sie...pojsc do poloznej???
  Profil uzytkownika: lolita1     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-07-01 16:48
na chrypke jest super syrop prawoslazowy... pewnie tutaj tez go dostaniesz... a co do jedzenia... moze malo zroznicowane? Dzidziusiom tez sie moze przeciez znudzic jedzonko... a spróbuj moze słoiczek dac? taka zmiana smaku moja polozna polsce mowila caly czas ze jak nie bedzie jadł zbyt duzo przez pare dni to nic mu sie nie stanie, byle tylko pil
  Profil uzytkownika: cinia     
lolita1
malmo


Wpisów: 37
Od: 2010-12-29
2011-07-01 17:33
Maz wlasnie byl i w aptece Pani powiedziala ze nie ma nic na chrypke dla malych dzieci i kaza malemu dawac duzo wody...czy to dobra rada???,o sloiczkach nie ma mowy,ja z poczatku mu dawalam to na wymioty go ciaglo wiec zaczelam sama miksowac np marchew ziemniak
brokula z tunczykiem
rybka duszona z marchewka
kukurydz ziemniak filet z kurczaka
cielecinka ziemniak koperek swiezy,wcinal jak niewiem gdy widzial ze wstaje to byl grymasny bo jeszcze chcial...zobacze jeszcze przez weekend...oby mu przeszla ta dietka
dodam ze pic to pije,i je tylko kaszki mleczno ryzowe i pszenne,danonki i owoce w sloiczku
  Profil uzytkownika: lolita1     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-07-01 17:37
"za to na kolacje dostanie jakas pychotke sycaca zeby sie najadl na noc"

To dopiero sie zarzyga!... na noc
  Profil uzytkownika: Ronj@     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-07-01 17:44
nie az tak;pi nie przed samym spaniem (tak na wrazie co;p) poprostu zeby sie troche najadl, bo on czasami jak nie naje sie wieczorem to potrafi sie obudzic w nocy glodny.
  Profil uzytkownika: cinia     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-07-01 17:47
Rozumien
to tylko tak smiesznie zabrzmialo
  Profil uzytkownika: Ronj@     
emilka88


Wpisów: 100
Od: 2010-11-07
2011-07-01 23:35
Cinia to faktycznie może być spowodowane tym mlekiem. Miałam podobny problem z moja małą tylko że ona miała ok 4 mies. Dostawała Bebilon Pepti to takie sojowe "mleko". I w pewnym momencie zaczęła mi je zwracać, ale nie tak że od razu po karmieniu tylko jakiś czas upływał. Po 3-4 dniach jak nie było poprawy zmieniłam jej mleko na NAN i od tamtej pory spokój. Nawet przestała ulewać.
  Profil uzytkownika: emilka88     
aniuladoniula


Wpisów: 438
Od: 2007-03-01
2011-07-04 22:49
Z tym mildisonem to mozna zwariowac. Tutaj od poczatku gdy stwierdzono alergie u mojego synka zalecano stosowanie chydrocortizonu nawet na powieki jak wsypalo go na oczkach.
Jak w Polsce o tym rozmawialam z lekarzem to sie za glowe zlapal i powiedzial ze oszalalam :O

Po 2 latach walki z alergia moge powiedziec ze najleoszym lekarstwem jest DIETA!!! i znalezienia przyczyny alergii.

Na pocieszenie napisze ze dieta bezbialkowa tylko na poczatku wyglada okropnie ale jak sie czlowiek rozezna w skladzie roznych produktow to potem kupuje tylko te "dobre jedzenie". U nas cala rodzina je wiele produktow bezmlecznie bo tak latwiej
  Profil uzytkownika: aniuladoniula     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-07-05 08:00
to ja juz sama nie wiem
zastosowalam ten krem i pomoglo
ale wysypalo sie w innych miejscach
i co? stosowac to dalej czy nie
hm
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-07-05 10:21
polecam rozroznic bialko od nabialu

http://pl.wikipedia.org/wi ki/Białka
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
vanessita


Wpisów: 122
Od: 2011-06-20
2011-07-05 10:53
Stosować, a przy tym zmienić dietę...próbować co uczula a co nie...
  Profil uzytkownika: vanessita     
Nefferura


Wpisów: 5
Od: 2011-04-16
2011-07-05 14:33
Witam. Skoro znalazlam sie juz tutaj to i ja podziele sie moim moze nie problemem ale jednak... Moj Maluszek ma 8 tygodni i strasznie kicha. Z noska nic nie ucieka, oczka nie lzawia, wiec nie jest to jak przypuszczam alergia. Pytalam poloznej co i jak i stwierdzila, ze to wynik bakterii i wirusow z ktorymi dzidzius ma teraz kontakt po porodzie i musi sie z nimi zapoznac. Ale jak dlugo ma to trwac... Moze Wy Mamuski macie na to jakas rade...
  Profil uzytkownika: Nefferura     
Nefferura


Wpisów: 5
Od: 2011-04-16
2011-07-05 14:34
Dodam, ze slona wode do noska juz stosowalam i dalej to samo.
  Profil uzytkownika: Nefferura     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-07-05 16:37
a tym kichaniem to sie nie przejmuj
moja tez kichala
tutaj to wiem , ze to absolutnie nic zlego ani choroba
faktycznie w nosku sie cos nagromadzilo i smyra
nic to
  Profil uzytkownika: margot70     
aniuladoniula


Wpisów: 438
Od: 2007-03-01
2011-07-05 22:05
Margot70 - ja uwazam ze warto uzyc chydrocortizonu w najgorszych przypadkach by ulzyc dzieciaczkowi - sama mam zawsze go w domu. Ale NAJWAZNEJSZE to znalezc przyczyne wysypek.
Sprobuj z dieta - mi najpierw proponowano odstawic wszystko z laktoza ale nie poskutkowalo wiec zrezygnowalismy ze wszystkiego co ma krowie mleko i to byl strzal w 10tke.
Dieta nie jest taka straszna jak by sie wydawalo a polepszenie wyrazne!
Pamietaj ze skutki zjedzenia czegos moga wystapic nawet po 2dniach wiec na poczatku warto pisac co jadl maluszek.

Warto porozmawiac z lekarzem o skierowaniu do dietetyka. Od niego dostalismy liste wielu produktow z zaznaczeniem czy zawieraja np. mleko, jajka, gluten itd... Duzo to pomoglo. Pamietam ze dzieki liscie dowiedzialam sie ktore slodycze mozna jesc
  Profil uzytkownika: aniuladoniula     
kassiakowalsska


Wpisów: 22
Od: 2011-03-21
2011-07-06 13:23
Hej mamuski!za kilka miesiecy zostane mamusia i chcialam sie poradzic jakich pieluch uzywac na poczatku(pampers,libero)?I jakich kosmetykow do kapieli itp?Jestem mloda mama to niebardzo orientuje sie w temacie.
  Profil uzytkownika: kassiakowalsska     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-07-06 14:51
kazde dziecko jest inne i kazde samo sobie wybiera pieluchy i kosmetyki poczekaj, dostaniesz probki, uzyjesz i sama sie przekonasz. ja ci napisze, ze libero,a two maluch dostanie wysypki i co? zapisz sie na babyboxy to sami sprawdzicie.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
vanessita


Wpisów: 122
Od: 2011-06-20
2011-07-06 15:36
ja polecam pampers bo jak żadne inne są chłonne i nie odparzają skóry dziecka. Mam kilka sprawdzonych...ale może być tak że mały dzidziuś może mieć po nich wysypkę, bo też tak bywało...
Z kosmetyków u mnie najbardziej sprawdził się Hipp i Nivea..
  Profil uzytkownika: vanessita     
kassiakowalsska


Wpisów: 22
Od: 2011-03-21
2011-07-06 17:17
dzieki vanessita
  Profil uzytkownika: kassiakowalsska     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-07-06 21:23
Do kapieli to najlepiej uzywac oliwy z oliwek. Moj Maluch byl kapany tak do 7 miesiaca i nie mial zadnych problemow z wysuszeniem skorki ani innych skornych problemow. Polecam
  Profil uzytkownika: monilka     
kassiakowalsska


Wpisów: 22
Od: 2011-03-21
2011-07-06 21:49
Monilka a dokladnie jakiej firmy ta oliwka z oliwek?
  Profil uzytkownika: kassiakowalsska     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-07-06 21:54
kazdej...
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-07-06 23:09
tak jak pisze Lulu - jakiejkolwiek. Tylko kilka kropelek do wody w wanience i tak myc w tej wodzie bez zadnych innych dodatkow. Cialko jest po kapieli czyste ale nie wysuszone. I ja kapalam maluszka co 2-3 dni.
  Profil uzytkownika: monilka     
kassiakowalsska


Wpisów: 22
Od: 2011-03-21
2011-07-07 08:37
Wielkie Wam dzieki za porady!
  Profil uzytkownika: kassiakowalsska     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-07-07 13:42
dzieki wielkie

ja urzywam tylko pampers
sa mieksze , delikatniejsze....

z kosmetykow: mam rozne, ale lubie polska oliwke bambino
ladnie pachnie jakos tak przypomina mi jak moje starsze dzieci byly malutkie, pachnie dzieckiem i widze ze jest naprawde dobra

  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-07-07 14:49
ja nie lubie sugerowac, ale jak tak to napisze: ta siatka w najmniejszych pampersach jest obrzydliwa i klei sie do pupy, uzywam libero. ale nie jestem jakos szczegolnie zachwycona. prawda jest taka, ze kazda pielucha jest ok, dopoki nie uczula.
oliwki unikam, bo sama niecierpie uzywac, ale stosuje lotion seba med - megadelikatny i pieknie pachnie dzidziusiem. za granica kupuje mustele.ale znow - jesli natusan pasuje to czemu nie? to twoj maluch zweryfikuje...
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-07-07 14:50
a w ogole to jesli ktos chce to mam probki oliwki libero, moge sie podzielic. nazbieralo sie z tych wszystkich gratisow...
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
aniuladoniula


Wpisów: 438
Od: 2007-03-01
2011-07-09 14:11
Ile osob tyle opini bedzie. Ja tez jestem za libero a pampersy uwazam za przereklamowane.
Kazdemu pasuje co innego.
Z takich mniej istotnych info o pieluszlach obie firmy przysylaja sporo kuponow rabatowych, a Libero dodatkowo ma swoj klub - za kody na pieluszkach dostaje sie punkty a za punkty wybiera sie nagrody - zabawki , gadzety dla dziecka. Mozesz sobie zobaczysz na www.libero.se

Apropo jak jest ktos chetny na te punkty to chetnie oddam bo moi chlopcy nazbierali juz max punktow a pieluszki jeszcze kupuje.
  Profil uzytkownika: aniuladoniula     
aniuladoniula


Wpisów: 438
Od: 2007-03-01
2011-07-09 14:18
Z kosmetykow dzidziusiowych najczesciej uzywalam (i uzywam):
- mini derm - krem do calego ciala
- sudocrem, masc zynkowa

Dla siebie na poczatki karmienia
-masc na piersi -Bröstvårtssalva -Medela Purelan
  Profil uzytkownika: aniuladoniula     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-07-10 10:07
Na poczatku Pampers ale wlasnie ta ohydna siateczka, wiec przez jakis czas Libero- ale niestety pupa w nich sie odparzala wiec wrocilismy do Pampersow, ale po 4kg na baby dry - i do tej pory u naz zadza Sa super
Z kosmetykow najpierew Hipp -ale mnie uczulal, wiec Natusal -ale Mlodego uczulil i przeszlismy na Baby SebaMed pianke i dla nas jest rewelacyjna, super sie nia myje, skorka jest gladziutka i nawilzona -nie musimy uzywac nic nawilzajacego. A przy problemach skornych typu sucha skora, szorstka - MiniDerm, jak nie dziala to Locobase Repair No i Bepanthen przy zaczerwienionej pupci, Sudocremu mam wielka tube a uzylam moze z 2 razy
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
vanessita


Wpisów: 122
Od: 2011-06-20
2011-07-12 18:16
Pod pieluszkę używałam Penaten przez pierwszy rok(rewelacja) a jak już mała podrosła to sudocrem
  Profil uzytkownika: vanessita     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-07-12 19:08
My ogolnie nie uzywamy nic - bo po co, skoro nic sie nie dzieje W ciagu prawie 6sciu miesiecy zdazylo sie doslownie pare razy ze musialam uzyc kremu na pupe
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-07-12 19:19
No tak najlepiej, ja z rozpedu uzywam sudocremu
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
vanessita


Wpisów: 122
Od: 2011-06-20
2011-07-12 19:22
Ja tam zaczęłam od samego początku dlatego, że nie jestem w stanie kontrolować ile razy moja mała siusiała do pieluszki zanim ją przebrałam tak było dla mnie bezpieczniej dla jej delikatnej skóry....
  Profil uzytkownika: vanessita     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-07-20 08:04
witam
Dziewczyny wczoraj moja dzidzia miala drugie szczepienia, te po piatym miesiacu
strasznie goraczkuje, strasznie znaczy tez dlugo
od poludnia wczoraj do tej pory
dalam jej dwa razy czopek, ale po czterech godzinach znowu,
teraz ma 37,3
nie jest to dosc duzo , ale jest
i potrafi nagle skoczyc w gore
jak to wygladalo u Waszych dzieci?
ile tak moze goraczkowac?
ma goraca glowke i jest marudelka
  Profil uzytkownika: margot70     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-07-20 08:25
margot - 37,3 to normalna temp Stan podgoraczkowy zaczyna sie dopiero po 37,5 U nas narazie byla 1 szczepionka, ktora przeszedl rewelacyjnie i bez powiklan. 2ga mamy po ukonczeniu 6 mies, bo pierwsza byla jak mial prawie 4 mies. Podobno goraczka moze sie nawet 3 dni utrzymywac. A jakie dawalas czopki ?? paracetamol czy ibuprofen ? Bo u Nas jak kiedys byla goraczka to paracetamol nie pomagal a po ibuprofenie przeszlo.....
A wlasnie mieliscie gruzlice od razu zaszczepiona teraz przy 2giej szczepionce ?? Bo u nas powiedziala ze najpierw mamy wizyte lekarska w zwiazku ze szcepieniem i jego problemami skornymi i lekarz zdecyduje o tej gruzlicy - bo jezdzimy do PL i musi byc zaszczepiony (tzn jak sie nie zgodze to nie hehe). Bo u Nas mimo podowania mleka Althera dla alergikow, wysypka to znika to sie pojawia, raz taka, raz inna, wczoraj i dzisiaj podalismy Mlodemu 50/50 tego mleka i Bebiko..czekamy na jakas reakcje, jak nie bedzie znaczy ze na szczescie nie ma SB ......
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-07-20 08:38
panodil, to czopki , ktore mam
Wiem ze 37, 3 to stan podgoraczkowy, ale to znaczy ze cos sie dzieje i szybko moze skoczyc
tzry dni! o kurcze, tak dlugo?
myslalam ze wszedzie w Szwecji podaje sie te same szczepionki?
my mielismy ksztusiec, blonnice, jakies tam i pneumokoki...
pierwsza byla po skonczeniu 3miesiecy a teraz druga seria tego same go
Tak sobie mysle, ze te problemy skorne u twojego malenstwa, to moze w Pl sie wybierz z tym do lekarza,
tutaj naprawde ciezko o jakas sensowna konsultacje.
Moja mala ciagle ma jakies liszaje i nic, kompletnie nic sie nie dowiedzialam w przychodni
  Profil uzytkownika: margot70     
Frania71


Wpisów: 9
Od: 2011-06-23
2011-07-20 09:11
Witam.mam pytanie.chodzi o odstawienie dziecka od piersi.synus ma 9 m i juz czas na to ale jak zrobic to bezbolesnie dla niego bo tak mi go zal i czuje sie jak wyrodna matka zabierajac mu cyca.i jeszcze problem w tym ze on nie chce pic z butelki.pozdrawiam
  Profil uzytkownika: Frania71     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-07-20 10:45
najlepiej farmakologicznie, ale nie powiem jak, musisz isc do poloznej. nie kombinuj na wlasna reke, bo sie moze skonczyc baaardzo bolesnymi klopotami. i o polskich zabobonach zapomnij
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-07-20 10:55
ja tez chce odstawiac juz od piersi dzieciatko
musisz ciagle, ciagle probowac dawac butelke
moja malutka tez nie lubi pic z flaszki, ale ciagle probujemy i jest coraz lepiej
kiedy juz zalapie picie z butelki:
stopniowo zmniejszasz piers, tzn coraz zadziej
zastepujac karmienia butelka
pomalutku
mleko samo zacznie ci zanikac a dzidek sam sie przestawi na flache
jednak to musi trwac, nie mozna zbyt drastycznie, mleko musi ci calkowicie samo zaniknac, zebys nie miala pozniej problemow z piersiami
dziecko niestety musi sie przestawic, nic mu nie bedzie
zostawiaj sobie cycusia na pieszczotki, na usypianie
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-07-20 12:36
u mnie takie tance trwaly ponad poltora roku, a karmilam 11 mscy, ze czego dwa ostatnie raz dziennie i nie chcialo zaniknac. dopiero po prochach. wiec zalezy...
tym razem, jak przyjdzie pora, od razu biore tabletki.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-07-20 13:25
rozumiem ze tak bylo w twoim przypadku,
jednak to zadki przypadek
jak swiat swiatem odstawia sie tak jak wyzej napisalam
Jesli wystapia problemy wtedy mozna w ostatecznosci siegnac po lekarstwa
nie ma potrzeby faszerowania sie lekami jesli kobieta czuje ze wsio przebiega normalnie
  Profil uzytkownika: margot70     
Frania71


Wpisów: 9
Od: 2011-06-23
2011-07-20 13:50
Ok dzieki.moze jeszcze podpowiedzialy byscie jakie mleko do butelki bo nie mam pojecia jakie kupic dla prawie 10 miesiecznego pana.dziekuje i pozdrawiam.milego dnia
  Profil uzytkownika: Frania71     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-07-20 15:04
ja mam NAN
przeczytasz od ilu miesiecy jaki numer, chba 2ka
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-07-20 15:05
rzadki
pisze szybko i z dzieckiem na kolanach wiec wybaczcie ewentualne bledy
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-07-25 16:51
ja sobie juz upatrzylam, na wszelki wypadek - wydaje mi sie,ze nan pro z kwasami aha i ara, pre- i probiotykami jest najbardziej fullopcja. przy starszaku mialam enfamil z lipilem, jak sie juz powoli ze skazy wygrzebal. tu jest identyczne tylko zamiast enfamil jest nutramigen, dziwne. (inny niz polski nutramigen).
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-07-27 22:22
U mnie pokarm znikl calkowicie sam po hmmm 5 dniach bez oddciagania, a odciagalam 1-2x dziennie przez chyba tydzien..tylko ze u mnie nawet jak karmilam to zanikal, choc w sumie 9cio mies dziecko karmi sie tez pewnie z 2-3 razy dziennie wiec problemow byc nie powinno .o ile mama nie bedzie caly czas o tym myslala...ja przed pierwsze 2 dni mialam straszne wyrzuty sumienia mimo ze poprostu nie moglam wykarmic Malego, przeryczalam te 2 doby a na 3cia juz bylo ok, tylko Viktorowi od poczatku bylo bez roznicy czy cyc czy butla bo od pierwszych dni byl przyzwyczajany ....
u nas problem skorny powrocil...Althera nie pomogla.....jutro wizyta przedszczepienna u lekarza wiec bede pokazywac i gadac...nasza pielegniarka ostatnio wspominala o testach z krwi i/lub wizyta u specjalisty.....zobaczymy co jutro powie lekarz - jak bedzie ten co ostatnim razem przed szczepionka to widac ze konkretny koles -ale co sie okaze w praktyce, zobaczymy jutro ......
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-01 10:56
Jak to jest z mlekiem? Bo jest Hipp, maly w Polsce dostawal hippa, i wg wieku w Polsce powinien dostac hipp 3 juz, bo ma skonczone 11 miesiecy, ale tutaj nie widzialam jeszcze hippa 3... jedynie 2... moze tez dlatego ze nie potrzebowalam wczesniej bo mialam zapas przywieziony... jak to jest z tym hippem, wie ktos?
  Profil uzytkownika: cinia     
mixraw


Wpisów: 1
Od: 2011-08-03
2011-08-03 20:26
Czesc.

Nasz 3 letni synek Maciek od roku nie robi zadnych postepow jezeli chodzi o zasob slow.Nie potrafi powiedziec wiecej niz jedno slowo na raz ,a zna ich moze 50.
Bylismy u psychologa a nawet u logopedy ale wyniki nie sa satysfakcjonujace.Bardzo trudno jest mu sie skoncentrowac jak i zarowno przykuc jego uwage.Rozumie nasze proste polecenia.Slowa ,ktore potrafi wypowiedziec sa wymawiane blednie ,prawie wszystkie.
Nie wiemy co dalej robic,do kogo sie zwrocic o pomoc.
Moze ktos z panstwa ma podobny problem.....

Zmartwiony tata
  Profil uzytkownika: mixraw     
mariolkak


Wpisów: 359
Od: 2006-03-09
2011-08-04 14:24
zaparcia u 2 miesiecznego dziecka, jak sobie z nimi poradzic. moj synek wyproznila sie min raz dziennei ale wczoraj i do dzisiaj tego ie zrobil, prezy sie, masuje mu brzusek, spi niespkojnie. co moge zrobic.
  Profil uzytkownika: mariolkak     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-04 14:36
zaparzyc rumianek, albo sa te granulowane herbatki hippa w polskich sklepach... a jak nie to kupic zwykly rumianek, zaparzyc, ostudzic i dac do wypicia dzidziusiowi... pomoze. Bo starszym dzieciom mozna dac kiwi do jedzenia bo tez jest super... ale na teraz rumianek i rumianek
  Profil uzytkownika: cinia     
mariolkak


Wpisów: 359
Od: 2006-03-09
2011-08-04 16:40
dzieki za rade. mam herbatke koperkowa po 1 m.z. dla niemowlat z zkopru wloskiego. mam nadzije ze bedzie chciala sie napic, jak nie z butli to lyzeczka go napoje.
a jak mu nie przejdzie do jutra to chyba zawdzwonie do przychodni po porade
  Profil uzytkownika: mariolkak     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-04 17:04
a piersia karmisz? Bo jak tak to sprobuj jeszcze sama pic sok jablkowy i do malenstwa tez on dojdzie a jablko tez jest dobre na zaparcia... ja tak robilam jak Rafalek byl malenki, bo krotko karmilam piersia...
  Profil uzytkownika: cinia     
vanessita


Wpisów: 122
Od: 2011-06-20
2011-08-04 17:33
Jeśli karmisz piersią dziecko i go w żaden sposób nie dokarmiasz ani nie dopajasz ma ono prawo robić kupkę raz na tydzień i jest to prawidłowe. Natomiast jeśli je z butelki powinien robić kupkę częściej.
  Profil uzytkownika: vanessita     
vanessita


Wpisów: 122
Od: 2011-06-20
2011-08-04 17:35
mixraw u chłopca w tym wieku nie można wymagać zbyt wiele. Mojej siostry syn zaczął mówić cokolwiek po 3 roku życia a i tak mając teraz te 4 latka mówi niewyraźnie i lekarz ogólny mówi, że chłopcy troszkę później zaczynają mówić choć wiadomo nie jest to regułą
  Profil uzytkownika: vanessita     
mariolkak


Wpisów: 359
Od: 2006-03-09
2011-08-04 19:16
malec karmiony jest glownie butelka, i 2 razy dziennie doakrmainy piersia. wypil 50 ml herbatki koperkowej, ale na razie czekam...jutro zadzwonie do bvc, moze cos poradza
  Profil uzytkownika: mariolkak     
vanessita


Wpisów: 122
Od: 2011-06-20
2011-08-05 00:22
MOże być jeszcze problem mleka...może poprosyu nie służy i trzeba zmienić na inne....
  Profil uzytkownika: vanessita     
mariolkak


Wpisów: 359
Od: 2006-03-09
2011-08-05 07:46
wreszcie po klopocie, dzis rano, teraz sama nie wiem czy pomogla ta herbatka, czy sliwki, jaki zjadla a apotem maly ciagnal piers, mam nadzije ze to sie wiecej nie powtorzy, pozdrawiam
  Profil uzytkownika: mariolkak     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-05 09:51
dla innych mamus co sie martwia kupka swojego malenstwa:
moja mala robi raz na 8-10 dni
na poczatku strasznie histeryzowalam i konsultowalam gdzie sie da plus internet
w rezultacie juz wiem, ze:
niemowleta karmione tylko piersia maja prawo nie robic kupsztala do 12 dni
jednak dzieciatka karmione butla musza czesciej, czesciej nie znaczy codziennie
i tyle

Jesli chodzi o mowe to 3 latek ma prawo jeszcze nie mowic plynnie, wazne ze w ogole wypowiada slowa i to jest najwazniejsze
kazde dziecko ma inaczej i 3 latka to nie jest ostateczny czas na mowienie
trzebz cwiczyc, prowokowac do mowienia, ale tak naprawde on sam nagle zacznie
nic sie nie martw
uczylam w szkole i pamietam dzieci w pierwszej klasie , ktore mialy problemy z mowa, te dzieci wymagaly logopedy...
po cwiczeniach pyskowaly glosniej niz inne
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 10:40
a wie ktos jak to jest z hippem? maly ma skonczone 11 miesiecy.. i z tego co w polsce bylo powinnien dostawac hipp 3 juz, a tu widzialam tylko 2... po 4 miesiacu i dziwnie mi jest ze 4 miesieczne dziecko i roczne to samo mleko powino dostawac
  Profil uzytkownika: cinia     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-05 11:56
dwa dni temu specjalnie dla ciebie przegladalam w sklepach,przy okazji swoich zakupow
nie widzialam
moze niech ci ktos przysle
albo zamow w Polskim sklepie?

moze ktos cos wie i napisze wiecej
  Profil uzytkownika: margot70     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2011-08-05 12:18
a jest na szwedzkim rynku mleko hipp??
http://www.hippbarnmat.se/ tu nie znalazlem....
  Profil uzytkownika: kamień     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 12:21
jest, w prissXtra i w Willys'ie kupowalam ale 2... 1 wrzesnia lece do Polski to sobie przywioze, a narazie bedzie pil 2... nic mu sie chyba nie stanie od tego... i tak pije dwa razy dziennie tylko, czasami raz nawet, wiec damy rade
  Profil uzytkownika: cinia     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2011-08-05 12:42
dziecko juz roczek wiec i bez mleka da rade.. ja moją corke wlasnie po roczku na zwykle mleko przestawilem (z dodatkiem kaszki), ale ona juz jadla wtedy wszystko inne
  Profil uzytkownika: kamień     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 13:09
maly je wszystko normalnie, ale przed zasnieciem pije i po przebudzeniu odrazu. tak sobie upodobal i nie zasnie bez mleka;p nawet jak je kolacje porzadna to przed spaniem jeszcze pare lyczkow mleczka musi byc, mycie zabkow i spanie, probowalam juz to mleko wyeliminowac i nie da rady... a rano o 6 jest mleczko, a o 8 normalne sniadanko je... jak polskiej lekarce wspomnialam zeby malemu dawac normalne krowie mleko to myslalam ze mnie tam zje...
  Profil uzytkownika: cinia     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2011-08-05 13:19
no moja ma identycznie, niezaleznie ile zje na kolacje do lozeczka z butelka i rano to samo butelka, a pozniej sniadanie
a na krowie bez problemu sie przezucila, ale ja wczesniej te sama kaszke do proszkowanego dodawalem, wiec pewnie sie nie zoorientowala
  Profil uzytkownika: kamień     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 13:26
sprobojemy na krowkowe sie przestawic a pozniej moze jakos powoli uda sie calkiem to mleko wyeliminowac... dzieki bardzo:*
  Profil uzytkownika: cinia     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2011-08-05 13:28
no mniej stresu - skoro juz dziecko normalnie je...
bywalo = kurcze mleko sie konczy i szukanie po sklepach, bo oczywiscie w pobliskich zawsze musialo sie skonczyc...
a krowie jest zawsze.
  Profil uzytkownika: kamień     
electra


Wpisów: 3172
Od: 2005-05-02
2011-08-05 13:30
nie mam dzieci wiec moze mi ktos wyjasnic bo jak czytam te wpisy o mleku z PL to czy tutaj nie polskie dzieci nie pija mleka?
przeciez sa inne firmy czy az z Polski trzeba przywozic?
  Profil uzytkownika: electra     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 13:35
Jasne ze sa inne firmy, ale moj synek to jest taki typ dziecka ze po kazdym mleku wymiotuje jedyne dwa mozliwe to jest hipp i nutramigen... wiec nie mam zbyt duzej mozliwosci... a jakby nie bylo hipp jest latwiej dostepny bo nutramigen to jest mleko aptekowe... po krowim tez mu nic nie jest, bo kaszke manne je z nami, i budyn, jogurty... wiec jak mu zamiast proszkow dam zwykle to chyba nic nie bedzie mu... bedziemy probowac...
  Profil uzytkownika: cinia     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2011-08-05 13:38
electra jak juz dziecko jest przyzwyczajone do jednej firmy to ciezko zmienic, wiec najlepiej podawac te ktore, dziecko przyswaja i jest dostepne na rynku szwedzkim... to samo tyczy sie innych produktow dla dzieci... np skoro nie ma w sklepach herbate hipp to lepiej dziecka do nich nie przyzwyczajac... tutejsza "kranowa" wystarczy
  Profil uzytkownika: kamień     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 13:41
akurat herbatki hippa to na wrazie w mam rumianek na zaparcia, koperek na bole brzuszka i uspokajajaca bo o dziwno jak zabki mu ida to go wycisza, a to sa ziolka to nic mu sie nie stanie, a zawsze to jakas odmiana od wody ;p
  Profil uzytkownika: cinia     
electra


Wpisów: 3172
Od: 2005-05-02
2011-08-05 13:41
no wlasnie wiec najlepiej zaczac od samego poczatku przyzwyczajac dzieci do tutejszych produktow a nie do tych "Polskich " a tak apropo kiedys nie bylo hippow i itp i tez zylismy ))
  Profil uzytkownika: electra     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 13:43
ja mialam taka sytuacje ze jak maly sie urodzil to nawet nie myslalam o tym ze bede w Szwecji mieszkala... wiec mleczka i wogole wszystko mial inne niz tutaj
  Profil uzytkownika: cinia     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-08-05 13:52
Uspokajajace herbatki? na wyciszenie...dziecka?
  Profil uzytkownika: Ronj@     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 13:55
to jest melisa z lipa chyba... bo jemu zeby wychodza po dwa i zabkowanie przechodzi okropnie... jest marudny strasznie, i jak mu dam taka herbatke to sie robi spokojniejszy, nie jakis nacpany czy cos... nie o to chodzi... a jak mu ida zabki to on ma problem z zasnieciem i jest naprawde ciezko z nim... a wole mu dac taka herbatke niz tak jak niektorzy paracetamolem go napychac caly dzien...
  Profil uzytkownika: cinia     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-08-05 14:04
Ja doskonale rozumiem problemy z zabkowaniem.
Mam dwojke dzieci i z kazdym bylo z tym pieklo, ale w tamtych czasach nie bylo herbatek tylko kolko ktore sie mrozilo i ktore dzieciak "gryzl" calymi dniami, sprawialo ulge i zeby sie szybciej wyzynaly.
Nie wiem czy bym sie odwazyla na jakies "ziolka znachorskie" dla mojego dziecka?
Ale ja starodawna jestem
  Profil uzytkownika: Ronj@     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 14:07
on ma pelno gryzakow ale on nie chce, nawet z piciem ma problem jak zabki wychodza gdzie normalnie to butelka jest jego najlepsza przyjaciolka.. ;p heh;p no ziolka mu nie zaszkodza, a wole mu dawac herbatki ziolowe niz jakies soki slodkie na maxa... no i wiadomo ze te herbatki to nie sa bez przerwy tylko w moemencie kiedy widze ze on sie naprawde meczy...
  Profil uzytkownika: cinia     
electra


Wpisów: 3172
Od: 2005-05-02
2011-08-05 14:10
hehe Ronj@ my juz nie z tej epoki)a ja wogole jak czytam te dziecinne problemy to sie zastanawiam jak te nasze mamy sobie radzily? bez jednorazowych pieluch gotowcow pokarmowych itp itd ...a ja jeszcze na dodatek bylam niejadkiem ..czego dzis nie widac
  Profil uzytkownika: electra     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 14:13
nie no... za jedzeniem sloikowym to ja nie jestem... nigdy sie nie wie co tam zapakuja... byl kiedys gdzies artykul juz nie pamietam gdzie, w jakiejs gazecie, ze do obiadkow gerbera wtykaja MOM czyli mieso oddzielane mechanicznie... potocznie zwane wypelniaczem do parowek... i jakos przez to sie zrazilam do obiadkow sloikowych...
  Profil uzytkownika: cinia     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-08-05 14:15
Cinia, nie musisz sie tlumaczyc ja sie tylko zdziwilam, ze dla tak malego dziecka, dla dziecka wogole, podaje sie jakies "hokus-pokus" ziolka.
Samo to ze dziecko jest spokojniejsze po takiej herbatce, znaczy ze cos sie dzieje w organizmie.

Dzisiaj te ziolka sa niegrozne, a za 3 lata okaze sie ze jednak sa.
  Profil uzytkownika: Ronj@     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 14:22
no melisa jest uspokajajaca, ja tez czasami lubie melise wypic, jest taka fajna herbatka melisa z gruszka pycha ale nie wiem czy sie od tego uspokajam... moze odprezam jedynie;p heh;p w kazdym razie dobra jest
  Profil uzytkownika: cinia     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-08-05 14:23
To ze nasze mamy, electra, w tamtych czasach, to sie troche rozumie, a moje wychowalam bez ziolek, szmat zawieszanych na budkach, bez micro na promie, na kranowie.....ech to byly czasy
  Profil uzytkownika: Ronj@     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-08-05 14:27
A tak z ciekawosci, cinia...nie ma juz takich koleczek na raczce, co byly wypelnione woda i sie je mrozilo?
Nie mowie juz o wyciszaniu, ale to gryzienie bezzebnymi dziaslami powodowalo ich masaz i zeby sie szybciej wyzynaly.
My mielismy kilkanascie w zamrazalniku
  Profil uzytkownika: Ronj@     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-05 14:32
Dziewczyny to jest ewolucja
czasy sa lepsze i dobrze
Ja jestem tu chyba najstarsza mamuska bo przekroczylam juz 40tke hehehe, starsze dzieci wychowalam, ale pytam tutaj o co moge bo inne jest teraz podejscie do dziecka, inne jedzenie,inne wszytsko....
no i zapomnialam juz sporo
do tego Szwecja i znowu inne to czy tamto...
Fajnie ,ze tak sobie wzajemnie mozemy podoradzac
wiadomo, ze biegamy do lekarza z problemami, ale z problemikami mozemy tutaj
to jest temat dla mamusiek
iiiii nie ma glupich pytan!
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 14:33
są, ale maly raczej nie lubi takich bajerow do gryzienia, co bym z tym nie robila i jakie by nie byly on nie chce i koniec, smoczkow tez nigdy nie chcial... a pozatym on juz ma 6 zebow, teraz wychodza dwa nastepne wiec tymi co ma by juz je chyba przegryzl ;p ma swoje ulubione grzechotki tez je juz chlodzilam ale jak sa zimne to on ich nie chce, jak sie ogrzeja to wtedy mozna je wziac... ten moj Bombel to jest ciezki przypadek ;p
  Profil uzytkownika: cinia     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-08-05 14:33
Cos takiego mialam na mysli, tzn efekt, bo forma byla zupelnie gladka, okragla, nie jakies kule

http://www.gobaby.se/infan tinokylring-863.html

tylko za moich czasow to material widocznie byl lepszy, bo mozna bylo go trzymac w zamrazalniku
  Profil uzytkownika: Ronj@     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 14:35
my kupilismy mu takie podobne ale nie jakies kulki tylko cale okragle, zwykle standardowe, mial tez taka kaczke co cala byla z tej gumy, pelno tego bylo. nadal pare jest, ale lezy bo on nawet sie bawic tym nie chce... a gryzienie to wogole odpada. jedyne co on gryzie oprocz jedzenia, to lozeczko i moja szyja;p
  Profil uzytkownika: cinia     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-05 14:36
a jesli chodzi o ziolka uspokajajace, to szczerze powiem, ze tez wolalabym nie....
to oczywoiscie twoja sprawa,
ale zawsze to cos tam robi w malenkim intensywnie rozwijajacym sie organizmie
uspokaja a kto wie czy powinno...
pomysl o tym
mozna sobie ulzyc wynalazkami takimi jak zabawki i rozne cale masy, ale uspokajac ziolami brzmi niepokojaco
nie gniewaj sie, to tylko moje zdanie
moze to ty masz racje
  Profil uzytkownika: margot70     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-08-05 14:38
To jakies drugie wcielenie mojej corki ci sie trafilo, cinia
tyle, ze ona gryzla ten swoj gryzak....chyba ze zlosci
  Profil uzytkownika: Ronj@     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-05 14:39
cinia i jeszcze jedno pytanie do Ciebie:
kiedy twoj maluch mial pierwszego zabka?
mala sie strasznie slini to moze juz???
ma dopiero 5 i pol miesiaca
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 14:39
Rozumiem o co wam chodzi z tymi ziolkami... ale jesli on jest naprawde okropny i nic go nie moze zainteresowac bo on siedzi i placze, przytulac sie nie chce, bawic tez, na spacer w wozku to juz wogole nie da rady... to wole mu dac taka herbatke niz syropy z paracetamolem czy ibuprpfenem... tak mi sie przynajmniej zdaje... moze zle... ale to moje pierwsze dziecko wiec nie mam jeszcze doswiadczenia niewiadomo jakiego;p
  Profil uzytkownika: cinia     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 14:41
jak mial pol roczku mial pierwsze dwa bo jemu parami wychodza... ale zaczal sie slinic tak z miesiac wczesniej... i najpierw mial dolne... pozniej chwila odpoczynku i zaczely sie gorne... gorne zabki byly 3 razy gorsze od dolnych...
  Profil uzytkownika: cinia     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 14:42
czasami to mam wrazenie ze mi sie trafil diabel wcielony;p;p zwlaszcza jak zaczal chodzic;p
  Profil uzytkownika: cinia     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-08-05 14:45
Witaj cinia, w klubie "rodzicow szatanskich dzieci"
  Profil uzytkownika: Ronj@     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-05 14:46
o kurcze to moga byc zabki !
musze sie przygotowac na horror
juz zapomnialam co to zabkowanie
a i fajnie ze wiem co kupic do gryzienia
  Profil uzytkownika: margot70     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-08-05 14:51
margot, owszem temat jest dla mamusiek, ale nieraz przydadza sie wam takie "szwedzkie babcie"
  Profil uzytkownika: Ronj@     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 14:52
a te masci co sa na zabki w polskich aptekach to sa fajne przy pierwszych zabkach albo zabku ;p bo pozniej to juz on mnie bardziej pogryzl niz ja mu nasmarowalam;p i lekarka mi zamiast tej masci kazala kupic tantum verde... takie w areozolu... ja to zawsze na bol gardla uzywalam... ale ona mowila ze to znieczula tak samo jak te masci typu bobodent i dentinox... ale przy wpsikiwaniu dziecko nie ugryzie a Rafał ma siłę zgryzu naprawde wielka...
  Profil uzytkownika: cinia     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 14:54
a jak zeby nie wyjda do wrzesnia, to moge Ci przywiesc masc ta znieczulajaca... bo lecimy we wrzesniu roczek zrobic maluchowi
  Profil uzytkownika: cinia     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-05 14:54
nie przesadzaj z ta babcia
napewno jestes mloda kobitka
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 14:55
Ronj@, a Twoja coreczka ile teraz ma latek? Wyrosla z "Diablizmu" czy nic a nic?
  Profil uzytkownika: cinia     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-08-05 14:58
Moja coreczka ma...23 latka i "diablizm" przybral tylko inne oblicze
Wszystko jednak da sie przezyc, a teraz moge jej wypominac jaka byla
  Profil uzytkownika: Ronj@     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-05 14:59
mamy tyle latek na ile sie czujemy
ja miedzy tymi mlodymi mamuskami tutaj, czuje sie jak i one
tralala mam 20 lat...
no dobra niech bedzie 30
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-05 15:01
do mnie przylatuje rodzina i znajomi to ich poprosze o jakies masci na zabki malej piranii

masz jakies nazwy, dobrych sprawdzonych?
czy wsio jedno?
  Profil uzytkownika: margot70     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-08-05 15:02
Ja mam 28 lat...od dawna
  Profil uzytkownika: Ronj@     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 15:03
Wy macie napewno wieksze doswiadczenie... Bo dla mnie do dzisiaj jest duzo takich rzeczy ktore sa czarna magia ;p ale po cos ten instynkt sie ma w koncu
  Profil uzytkownika: cinia     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2011-08-05 15:04
margot w kazdej aptece (w polsce) wystarczy poprosic o zel na zabkowanie.... tu tego nie ma, a szkoda...
  Profil uzytkownika: kamień     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-05 15:04
no to jestescie kumpelki z corka!
i o to wlasnie chodzi
  Profil uzytkownika: margot70     
electra


Wpisów: 3172
Od: 2005-05-02
2011-08-05 15:20
hehe ja to nawet na nianie z przymusu sie nie nadaje chociaz dalam sobie przez godzine rade z dwoma urwisami 3 i 4 lata ale przybylo mi siwych wlosow chyba
  Profil uzytkownika: electra     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 16:00
margot najlepszy jest dentinox... mialam tez bobodent, ale nie zdal egzaminu... electra... pol godziny z moim Lobuzem jak jest najedzony i wyspany i jestes wykonczona;p hehe;p
  Profil uzytkownika: cinia     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-08-05 18:57
margot - moj slinil sie od 2 m.z a pierwsze 2 zabki wyskoczyly jak mial 4,5 mies - takze to troche moze potrwac bylo jakies 2 tyg przerwy i znow zaczal sie slinic i dopiero teraz jak ma 6 i prawie pol, cos sie na gorze przeswituje. Maly rzuca sie na wszystko co sie rusza a najbardziej na nasze rece, no i jak zobaczy stopy to "przybiega" na czworaka z predkoscia swiatla
U nas kroluja zabawki z jakimis miekkimi koncowkami, zabawki z materialu ktore fajnie masuja,lod troche rozkruszony w torebce i zawiniety w szmatce Nie stosujemy zadnych zeli itp mimo ze troche maruda jest teraz....bo trzeba by bylo smarowac te dziselka przynajmniej 1-2 x dziennie przez jakies 2 lata z przerwami hehe a jak te masci naprawde dzialaja na przyszle zabki ? - kto wie
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-05 19:04
to niby tylko znieczula dziaslo... ja sama troche masci malemu podebralam jak mi wychodzil ten tzw zab madrosci... bolalo niemilosiernie, ale masc malego byla przydatna dosyc... nadal go czulam ale nie tak mocno...
  Profil uzytkownika: cinia     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-05 20:57
zaraz zaraz, to twoje malenstwo ma 6 i pol miesiaca i zasuwa juz na czterech?!
moje ma 5 i pol i samo jeszcze nie siedzi
kurcze
  Profil uzytkownika: margot70     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-08-05 21:12
Margot70 - nie martw sie. Dzieci sie roznie rozwijaja a nie wszystkie raczkuja. Siedzenie tez roznie sie zaczyna. Moj siedzial jakos w 6 miesiecy a zaczal raczkowac jakos gdy mial 7-8 miesiecy. Wczesniej dlugo pelzal. a potem to galopem poszlo stanie, wstawanie. Rozwoj dziecka to nie jakies zawody i nie ma co tutaj porownywac wzajemnie bo czlowiek by sie ciagle denerwowal . Co innego gdy cos jest b. spoznione, ale nie ma co panikowac na zapas. Dzieci rozwijaja sie indywidualnie i robia wszystko gdy sa na to gotowe .

Co do slinienia sie i zabkowania to moze trwac wieki. Moj maluch zostawia po sobie cale jeziora na podlodze juz jakie 6 miesiecy. Zabkowal od 4 miesiaca a pierwszy zab wyszedl mu jakos w 8 a potem to galopem wyszly nastepne i teraz (10 miesiecy ) ma juz 6 i widac w drodze nastepne. Nadal slini sie na potege, zadne zele nie pomagaja. Gdy widze, ze go boli - dostaje czopek z paracetamolem dla dzieci albo syropek z paracetamolem. Jedyne co pomaga gdy jest zle. Wszystko inne doraznie lagodzi bol co sprawia, ze maluch jest jeszcze bardziej rozdrazniony gdy wraca...
  Profil uzytkownika: monilka     
wandaelzbieta


Wpisów: 3225
Od: 2010-01-08
2011-08-05 21:29
Moj synalek dlugo przewracal sie na boki, ale nawet nie robil nic w tym kierunku, aby usiasc. Zazdroscilam wszystkim matkom, siedzacych w wozkach pociech! Pewnego dnia odwocilam sie na moment i patrze a moj leniwy jedynaczek stoi w lozeczku. Przeskoczyl etap siedzenia i bardzo wczesnie tez zaczal chodzic.
  Profil uzytkownika: wandaelzbieta     
asia23


Wpisów: 14
Od: 2011-04-09
2011-08-05 22:00
A ja na bolesne zabkowanie polecam Camilie , mojemu małemu dużo pomogły ...narazie ma tylko 2 ząbki a reszta przed nami
  Profil uzytkownika: asia23     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-06 06:43
a z siadaniem to sie nie martw, mój diabel nie siedzial wogole prawie, zaczal raczkowac jak mial niepelne 7 miesiecy, i wtedy zaczal siadac, ale tak na dobre ze prosto sam bez podtrzymywania to usiadl w polowie 8 miesiaca jak zaczal sam wstawac, teraz ma 11 i juz normalnie chodzi.
  Profil uzytkownika: cinia     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-08-06 10:09
margot - tak od tygodnia raczkuje, od jakiegos miesiaca pelza, od 3 tyg sam siada z brzuszka a od 3 dni wstaje gdziekolwiek tylko mozna sie wspiac -najbardziej w lozeczku. Ten typ tak ma poprostu hehe, wszystko chce szybko...chyba nadrabia 2 tyg opoznienie z brzuszka tak jak napisala kolezanka wyzej - nie ma co porownywac dzieci - do 3 r.z rozwojem moga sie duzo roznic...jedno na poczatku pojdzie szyciej a pozniej przystopuje a drugie znow odwrotnie. Moj np. do 3 m.z nienawidzil lezec na brzuszku, w pionie bardzo ladnie glowke trzymal ale na brzuszku nie i tez sie martwilam a pozniej raz zalapal i zapomnial jak sie lezy na plecach hehe Nam polozna zaraz po porodzie powiedziala ze Maly jest bardzo bardzo silny i charakterny - i sie sprawdzilo Twoj Maluszek wcale nie musi raczkowac, moze od razu wstac
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
pati_sko


Wpisów: 3527
Od: 2006-05-15
2011-08-06 10:53
ja bym to chciala czasem powrocic do "czasow" kiedy moje dzieciecia nawet nie myslaly o raczkowaniu
  Profil uzytkownika: pati_sko     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-06 15:29
wiem wiem
zapomina mi sie czasem
a przeciez moje starsze dzieci tez pozno siadaly i pozno chodzily, mialy ponad rok jak zaczely chodzic
wszystkie dzieci kolezanek juz biegaly hehehe
zas mowic zaczely bardzo wczesnie z wyraznym rrrrrr

nie ma na to regoly
  Profil uzytkownika: margot70     
trusskawka


Wpisów: 7
Od: 2011-08-07
2011-08-08 21:44
Hej mamuski to moze mi pomozecie. Moj synek za tydzien konczy 9 mies. i pare dni temu kupilam mu nocnik( za namowa mojej mamy ktora twierdzi ze mniej wiecej w tym czasie nalezy dzieci uczyc korzystania z nocnika)I tak usiadlam rano z tym nocnikiem w reku i za bardzo nie wiedzialam jak sie za to uczenie zabrac. Posadzilam malucha na nocnik i zanim mrugnelam okiem on juz byl na drugim koncu pokoju. Przy kolejnej probie zaczal protestowac i wolal nocnik gryzc. Heh i co tu zrobic?

Sorrki za moje bledy ort. dlugie mieszkanie w Szwecji robi swoje.
  Profil uzytkownika: trusskawka     
pati_sko


Wpisów: 3527
Od: 2006-05-15
2011-08-08 22:01


http://dzidziusiowo.pl/rod zina/mamy-dziecko/49-nocnikowanie-czas-za czac.html



http://www.vardguiden.se/T ema/Barn-och-foraldrar/Sma-barn-1-5-ar/Ki ss-och-bajs/

  Profil uzytkownika: pati_sko     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-09 08:05
oooo jakie fajne te linki!
wszystko tam jest o siusianiu
czyli chyba troszke zbyt wczesnie kupilas nocnik
ale nie zaszkodzi jak maluch posiedzi na nim w formie zabawy, nie licz na sikanie tylko na zabawe, tak zeby sie z nim oswajal
najwazniejesze jest zeby sie nie zrazil, czyli nic na sile
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-09 17:30
Kamien, jestes wielki przeszlismy na mleko krowie, nie dosc ze nawet nie zauwazyl ze to inny smak jest ( a jesli zauwazyl to nie dal po sobie poznac) wypija wieczorem normalnie butelke mleka, i jest tak najedzony ze z porannego mleka zrezygnowal wstaje mi ladnie o 7, czasami 8... i rano sniadanko i jest okej a tak wczesniej to trzeba bylo wstac o 6 mleko robic... i dziwnym trafem zmiana mleka zbiegla sie z chodzeniem wczesniej spac... tak wiec moj Rafus ktory zasypial po 21, teraz o 20 pada oczywiscie z mlekiem;p ale spi dzieki wielkie za niesamowicie pomocna rade z mlekiem krowim
  Profil uzytkownika: cinia     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-09 20:42
sluchajcie mala mi strasznie placze, nie moze zrobic kupki
wczesniej kiedy karmilam tylko piersia robila raz na ok 10 dni kupke
teraz zaczela jesc marchewke, banana z jablkiem i daje jej raz dziennie mleko Nan, automatycznie chce jej sie czesciej, ale nie moze
bardzo sie napina i krzyczy, robi tylko troszke
do tego chyba ida zeby i jest podgoraczkowana 37 i 6
nie wiem co jest
jutro ide do pielegniarki, ale dzisiaj nie wiem co zrobic
ma napiety brzusio....
  Profil uzytkownika: margot70     
trusskawka


Wpisów: 7
Od: 2011-08-07
2011-08-09 21:04
Ja doswiadczona za bardzo nie jestem bo mam tylko jedno dziecko ale wiem wlasnie ze jak zabki ida to maluszek moze miec stan podgoraczkowy. A z ta kupka to moj synek tez mial ten sam problem. To pewnie zatwardzenie jesli ma napiety brzuszek.Mi polozna mowila wlasnie ze banan jest bardzo zatwardzajacy i jablko, w aptece kupisz baby semper lämplig vid förstoppning czyli jak dzidzus ma zatwardzenie to to mleko dajesz mojemu synkowi pomoglo, a narazie unikaj babana i jablka. Mm nadzieje ze chociaz troszke pomoglam
  Profil uzytkownika: trusskawka     
Uma
Göteborg


Wpisów: 178
Od: 2004-11-09
2011-08-09 21:32
Banany, marchew, ryz, kaszka ryzowa/ryz sa zatwardzajace. Sa sloiczki HIPPa, sliwki&jablko / Katrinplommon/äpple. 100% owocow, bez "dopelniaczy". Mozna podawac od 4-go miesiaca. Polecam
  Profil uzytkownika: Uma     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-09 22:20
dzieki wielkie
  Profil uzytkownika: margot70     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-08-10 22:36
Moj je codziennie albo banany albo jablka, dodatkowo czasem ryz z jablkiem, marchewke tez i zatwardzenia nie ma....bardzo czesto NAN powoduje zatwardzenia....ma duza zawartosc zelaza i nie na kazde dziecko dobrze wplywa -mojego NAN i to H.A uczulil bardzo mocno....Skoro problem pojawil sie odkad podajesz NAN radze zastanowic sie nad zmiana mleka na np BabySemp....
Przy zabkach to raczej biegunka wystepuje...Ale stan podgoraczkowy moze byc...
mam nadzieje ze Malej sie szybko polepszy
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-10 23:20
dzis wieczorem znowu, strasznie krzyczala, miala takie bolesci, ze az nie mogla oddychac, po tym zrobila tylko malutka kulke....
kupa nie jest az tak twarda...
nie wiem co sie dzieje
dzisiaj w przychodni nie bylo naszej pielegniarki, jutro znowu tam ide
dodam ze dzisiaj karmilam ja tylko piersia
straszna panika mnie ogarnia!
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-08-10 23:39
Kupujcie sab simplex i wszelkie problemy brzuszkowe znikaja jak reka odjal!
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-08-11 07:59
sab jest cudowny(sami uzywalismy) - ale bardziej na poczatku kiedy dzidzius ma problemy z powody niedojrzalego ukladu....a skoro tyle czasu bylo ok a teraz cos jest nie tak, czyli trzeba dojsc co Malej szkodzi Probowalas dac te rodzynki z jablkiem ?? Jesli cos jej zaszkodzilo z jedzonka to czasem 1 dzien dietki nie pomoze...sama wiem po moim Lobuzie
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-11 17:24
bylam u pielegniarki
i wiecej doradziliscie mi tutaj na forum niz ona!
to ze mam dac sliwki to wiedzialam zanim tam dotarlam
nawet nie zobaczyla brzuszka dziecka
widze ze to forum jest nam bardzo potrzebne
  Profil uzytkownika: margot70     
wandaelzbieta


Wpisów: 3225
Od: 2010-01-08
2011-08-11 17:33
Sliwki mozna zastapic, przetartymi na papke morelami. Podawaj duzo plynow.
  Profil uzytkownika: wandaelzbieta     
mariolkak


Wpisów: 359
Od: 2006-03-09
2011-08-12 11:06
truskawka kupilam to mleko o jakim pisalas semper bifidus ktore jest na zaparcia, polecila mi je wczoraj pielegniarka w bvc. ale ona pow ze pierwszy dzien mam go podac jeden raz, kolejny dzien 2 razy zamiast mleka zwyklego. niestety wczoraj podalam pierwszy raz i zero efektu, dzis z z rana dalam znowu i nic, maly nie chce spac , jest niespokojny, puszcza baki ale kupki nie ma. dodam ze ostanio sie wyproznil we wtorek i babaka z bvc po w , ze dopiero po tyg moge sie denerwowac. kiedy zacznie dzialac to mleko, i jak dlugo moge je podawac i jak z z dawkowaniem. czytalam ulotke i nie wiem je sie podaje tylko do 2 ,3 dni

















  Profil uzytkownika: mariolkak     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-12 11:31
ja nadal uparcie na problemy z kupka u dzidziusiow polecam zwykly Rumianek albo jabluszko, a dla dzieci starszych troszeczke, kolo 8 miesiaca to najlepsze jest kiwi rada od pani doktor ktora sama miala ten problem z wlasnym dzieckiem
  Profil uzytkownika: cinia     
mariolkak


Wpisów: 359
Od: 2006-03-09
2011-08-12 12:11
rumianek nie dziala, malec ma skonczone dopiero 2 miesiace, wczesniej bylo ok a ateraz nie wiem co sie dzije , karmiony tak samo bez zmian, 2 razy cyc reszta butla i cos nie tak
  Profil uzytkownika: mariolkak     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-12 12:18
a jak dlugo nie robi kupki? bo nie musi codziennie robic... a sprobuj Ty pic sok jablkowy bo jak dostanie mleko Twoje to razem z tym, czasami dziala
  Profil uzytkownika: cinia     
mariolkak


Wpisów: 359
Od: 2006-03-09
2011-08-12 12:28
jadlam jablka, sliwki i nic. zawsze robil kupki raz dziennie z zrana a teraz jakis zator pierwsze zaparcie mial 2 tyg temu. potem pare dni spokoj i znow, ostania kupke robil we wtorek a dzis pt, i jest niespokojny widac ze cos tam w w brzuszku nie tak, bo strasznie glosne baki puscza, kobieta z bvc tez mi mowila ze nie mama panikowac ale widze i znam swoje dziecko ze cos jest nie tak, mama andzieje ze to chwilowe i wszystko wroci do normy. bo mysle ze mleko jest ok, dostawala od poczatku beby semp zwykle, ech teraz tylko czekam na to az sie wyprozni
  Profil uzytkownika: mariolkak     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-12 12:35
wiem jak to jest... mimo ze moj synek nie ma problemow na szczescie, ale moj chrzesniak teraz ma poltora roku i on tak caly czas ma ze przez dobry tydzien nie moze zrobic kupki, meczy sie, płacze i nic... owoce je, pije... mamy znajoma pesiatre i ona mowila wlasnie, ze na to jest najlepsze Kiwi, jablko, gruszka, rumianek, duzo pic musi dziecko i do tego jak juz bylo tragicznie to kazala malemu zrobic lewatywe z rumianku, taka delikatniutka... i to podzialalo... Adi mial wtedy pol roczku...
  Profil uzytkownika: cinia     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-12 13:03
mariolak, z tego co wiem to jesli niemowle jest karmione tylko piersia to ma prawo nie robic tak dlugo kupki, ale dokarmiane mlekiem musie czesciej
skoro dostaje mleko w butelce to musi byc problem z tym mlekiem
owocow nie moze jeszcze jesc bo ma dopiero dwa miesiace
mleko musi byc przyczyna
a tak na marginesie to musisz dokarmiac flaszka?
nie mozesz tylko cycem?
lepiej moze by bylo dla malca tylko cyc
moja ma juz prawie skonczone 6 miesiecy i problemy z zaparciem zaczely sie dopiero przy dostawieniu innych pokarmow i tu jest prawdziwe zaparcie
wczesniej byla tylko na cycu i robila raz na 8-10 dni i to zaparciem nie bylo
  Profil uzytkownika: margot70     
mariolkak


Wpisów: 359
Od: 2006-03-09
2011-08-12 13:16
nie mama az tyle mleka, niestety. ale maly zawsze byl dokarmiany tak samo cyc i butla wiec nie sadze ze to wina mleka, teraz dalam te mleko na zaparcia beby semp bifidum mama andzije ze pomoze,
  Profil uzytkownika: mariolkak     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-12 13:25
pamietam z tak ok miesiaca zaczelam panikowac ze mam malo mleka, czulam ze tak jest, ze dziecko jest glodne
juz chcialam dokarmiac, ale pielegniarka przekonala mnie zeby poczekac, zeby jak najczesciej dostawiac dziecko to pokarm sam zacznie naplywac i tak sie stalo
czesto mam wrazenie ze mam malo pokarmu, ale to tylko zludzenie bo piersi staja sie mieksze i dlatego mamy takie uczucie
dziecko zas ma takzw "kryzysy"
tzn ze czasmi chce ciagle jesc i szybciej wtedy rosnie
a potem znowu wraca do normy
jesli kupka nedzie wodnista tzn taka jak biegunka, zolta to znaczy ze wszystko jest ok
jesli bedzie zwarta to mysle ze to wina mleka
piers nie robi zaparc, no chyba ze sie najadlasz czekolady
takie jest moje skromne zdanie
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-08-12 14:01
Kurde, moj wali 10 razy na dobe, moglby byc bardziej ekonomiczny
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Bez


Wpisów: 4
Od: 2010-05-28
2011-08-12 14:20
Hej mariolkak! Wiesz kiedys mialam ten sam problem co ty,tez latalam do pielegniarki,co sie dzieje, niestety ich rady nie pomogly,a jak mowilam o zmianie mleka to stanowczo protestowala ze jak zaczelam od urodzenia uzywac baby semp to musze kontynuowac,i tez tak jak ty dokarmialam piersia,bo malo wydajna mlekowo bylam.Co do zmiany mleka to nie posluchalam pielegniarki i z baby semp zmienilam na NAN i horror z zatwardzeniami skonczyl sie u mojego dziecka,mniej wiecej wtedy byl moj maly w tym wieku co twoje dziecko,Zrobisz jak zechesz,ja juz bylam taka zdesperowana,bo probowalam wszystkiego,ze sie wkurzylam i zmienilam mleko.Pozdrawiam serdecznie
  Profil uzytkownika: Bez     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-12 14:21
lulu a to niemowle jest?
  Profil uzytkownika: margot70     
Bez


Wpisów: 4
Od: 2010-05-28
2011-08-12 14:47
Kurde troche mi sie poplatalo,mialo byc ze tak jak ty dokarmialam baby semp bo malo wydajna mlekowo bylam,
i mialo byc ze skonczyl sie horror z zatwardzeniami i nie zalatwianiem sie. AHA i jeszcze jeden spobob na brak kupek i jak sie dziecko prezy,masaz brzuszka,tzn posmarowac brzuszek oliwka i masowac delikatnie okraglymi ruchami omijajac pepek, czasem gdy sam masaz nie pomagal to robilam maluszkowi kapiel,i masowalam brzuszek podczas kapieli,tez z uzyciem oliwki, taki masaz czesto pomagal,maly zalatwil sie albo zaraz po zakonczeniu kapieli,albo czasem w trakcie kapeli niestety,ale najwazniejsze ze wogle sie zalatwil. Ale mialam dosc cyrkow i kombinowania i patrzenia jak sie dziecko wije i jest mu zle,dlatego zmienilam mleko na inna mieszanke. pozzdrawiam
  Profil uzytkownika: Bez     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-12 14:55
masowac zawsze zgodnie z ruchem wskazowek zegara 6 razy potem przykurczyc nozki i policzyc do szesciu, potem znowu brzuszek i tak na zmiane
zawsze w ta sama strone co wskazowki! to wazne
  Profil uzytkownika: margot70     
Bez


Wpisów: 4
Od: 2010-05-28
2011-08-12 15:07
wlasnie dobrze margot ze dopisalas o tej zasadzie,ja zapomnialam o tym napisac.
  Profil uzytkownika: Bez     
mariolkak


Wpisów: 359
Od: 2006-03-09
2011-08-12 15:07
wlasnie rozmawilam z zkolezanka ktora poradzila zmienic mleko wlasnie na nan, podobno z tym semper wynikaja takie klopoty a apozatym to szwedzka marka i pielegniarki w bvc tylko je rekomenduja. ona wlasnie daje malemu mleko nan i zero zaparc, ajej kolezanka zmienila z z semper na nan i tez ok. poczekam 2 tyg a ajak nic nie pomoze to sprubuje z zmlekiem nan, tylko jak sie wprowadza nowe mleko, bo niestety nie wiem. ps. zapytam sie oczywiscie pielegniarki czy moge, zobaczymy co poradzi. chyba ze ten kryzys minie. widze ze klopoty z zkupkami moga pojawic sie pozniej , jak bylo z zwaszymi maluchami z´a zwl ze zmiana mleka w tej sytuacji
  Profil uzytkownika: mariolkak     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-12 15:43
ze zmiana mleka jest tak ze teoretycznei nie mozna drastycznie zmieniac z dnia na dzien... powinno sie robic tak ze w pierwszy dzien sie daje jedna miarke nowego, reszte starego, nastepnego juz dwie nowego, pozniej, 3 i tak az do czasu kiedy zostaje tylko nowe ale ja malemu zmienialam juz tyle razy bo jemu bylo strasznie ciezko dopasowac... ze czasami mi bylo go szkoda jak widzialam ze sie meczy ( bo on na nie takie mleko reagowal wysypka ktora swedziala strasznie go i zamieniala sie w ranki i do tego on wymiotowal strasznie) wiec zmienialam z dnia na dzien i tez mu nic sie nie dzialo...
  Profil uzytkownika: cinia     
olaaa


Wpisów: 292
Od: 2007-12-11
2011-08-12 18:44
cinia mysle ze twoje dziecko ma alergie na krowie mleko tak jak moje, semper jest na krowim, ja uzywam tylko nan1, bo nan2 i 3 tez go uczulaly(chyba ze mu podalas jakis inny nowy pokarm). maly je pije do dzis,mimo ze ma 4.5 roku, alergie pokarmowe przechodza z wiekiem, wiec czekamy. no i zakaz sera zoltego i bialego deserkow na mleku itp itd
  Profil uzytkownika: olaaa     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-08-12 23:07
ola ale zwykle Nan 1 czy 2 czy 3 - jest tez na bazie mleka krowiego ..zreszta nawet NAN H.A ma tylko troche rozbite czasteczki...dzieci ze SB moga jesc tylko hydrolizaty mlekozastepcze - tak jak np. moj Mlody- Nutramigen, Althera itp.... reszta odpada, wiec Twoj Maluszek chyba jednak owej skazy ni ma, na to wyglada, tylko poprostu mu inne mleka nie podchodza
A nawet dziecko ze SB moze miec uczulenie lub nie przyswajac jakiegos hydrolizatu..moj np. zle reagowal na Althere, natomiast juz na Nutramigenie jest ok...mysmy w ciagu 6,5 mies zmienili mleko 5 razy - dopiero teraz je 6 i jest chyba ok, mimo ze problemu jako takie mamy nadal ......
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-13 08:13
Nie nie, to nie to, on poprostu nie przyswajal tych mlek, byl jakis czas na nutramigenie i wtedy bylo supoer, ale jak tylko skonczyl pol roczku to jadl danonki, i jogurciki i budyn z nami na mleku krowim, a teraz od jakiegos czasu wogole nie dostaje mleka proszkowanego tylko zwykle od krowy przegotowane i jest wszystko si wiec skaza raczej to nie byla... teraz zaluje ze nie dostal wczesniej zwyklego mleka od krowki rozcienczonego. Bo to co ja sie z nim nawalczylam z mlekiem to katasrtofa
  Profil uzytkownika: cinia     
luca76


Wpisów: 77
Od: 2009-05-15
2011-08-13 10:11
Hej!
Ja mam ten sam problem z baby semp, podalam juz tez semp bifidius i nic nie pomoglo. Zmienilam sama na bebiko i jest lepiej - oczywiscie nic nie mowilam w przychodni, bo nie ma co nawet mowic i sie denerwowac.
  Profil uzytkownika: luca76     
mariolkak


Wpisów: 359
Od: 2006-03-09
2011-08-13 10:52
hej Luca

a problemy z zaparciami u twojego dziecka byly od poczatku, czy tak jak u mnie dopiero po 2 iesiacach. dzis sobota, efektu nie ma po bifidusie, we wtorek ostanie wyproznienie, nir wiem czy jutro nie pojade na akut moze cos poradza. a jak zmienialas mleko od razu czy jak inne mamy radza stopniowo. ja sie zastanawiam nad nan,a bifidus dawalas caly dzien bo ja tylko 2 razy dziennei zamiast zwyklego bebysemper, tajk mi mowila babka z bvc, nie wiem mzoe dawac czescije .
  Profil uzytkownika: mariolkak     
luca76


Wpisów: 77
Od: 2009-05-15
2011-08-13 12:31
Hej Mariolkak!
Zaparcia zaczely sie tak w 2 miesiacu( bylismy 1 miesiac w szpitalu, bo wczesniak). Maly robil kupki rzadko i bardzo sie meczyl i plakal, ale byly rzadkie, nie zbite. W bvc kazali mi dawac bifidius pol na pol z mlekiem, a pozniej zobaczyc i samej dopasowac, ale nic nie pomoglo, wrecz przeciwnie zaczal sie jeszcze cofac pokarm i maly dostal zgagi. Na akucie powiedza ci,ze wszystko normalnie, bylam przedwczoraj na kontroli w sös i mowie,ze nie robi kupek i sie meczy. Odpowiedz: to normalne moze raz na tydzien robic. Mowie,ze mu sie cofa pokarm - zgage ma i tez to normalne. Tak,ze nie uzyskasz chyba raczej zadnej porady i pomocy. Mleko zmienilam od razu i zaczyna sie poprawa, nie ma juz cofniec. jak chcesz cos wiecej wiedziec - luca76@vp.pl :_)
  Profil uzytkownika: luca76     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-13 16:16
http://www.rodzice.pl/niem owle/zdrowie/Uff-ta-kupka.html

moja tez ciagle ma zaparcia, odstawilam wszystkie stale pokarmy, zostawilam tylko sliwki i nic
placze, jest niespokojna....czekam na lekarza
ach te maluchy.....
  Profil uzytkownika: margot70     
mariolkak


Wpisów: 359
Od: 2006-03-09
2011-08-13 17:16
moj wlasnie sie wyproznil, wreszcie i zastanawiam sie o bedzie dalej. ale kupka wcale nie byla twarda niezbita, normalna,czy w zaparciach kupki sa nrmalne czy nie
  Profil uzytkownika: mariolkak     
luca76


Wpisów: 77
Od: 2009-05-15
2011-08-13 17:42
mi powiedziala pielegniarka,ze to nie zaparcie, bo kupka jest normalna. podobno jedne dzieci robia kilka razy na dzien, a inne raz na tydzien. a to, ze sie meczy i placze, to nic nie poradzi.
  Profil uzytkownika: luca76     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-13 19:18
przeczytajcie tego linka co wczesniej wkleilam
tam jest napisane kiedy jest zaparcie
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-08-13 22:56
TAk margot, moj najmlodszy ma 2 msce ale cyckuje to problemow nie ma.


Btw, danonki szesciomiesiecznemu dziecku???!?!
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-14 10:25
Lulu kto daje danonki?
  Profil uzytkownika: margot70     
EHM


Wpisów: 536
Od: 2010-09-24
2011-08-14 12:01
Przepraszam, że wchodzę w nie mój temat, ale w linku podanym przez Margot 70 jest taki fragment:

"...Bardzo skuteczne są także inne owoce: suszona śliwka, gruszka (np. w postaci soczku) oraz warzywa, np. buraczki, brokuły. ..."

i to mnie zaintrygowało.. bo zawsze sądziłam, że śliwka i gruszka należą do ciężko strawnych produktów.. a na zaparcia to daje się soczki z jabłek, marchewki lub herbatkę z koperku..

Czy ktoś może potwierdzić skuteczność soku ze śliwek?

Pewnie jestem w błędzie, dlatego chcę skorzystać z okazji i zweryfikować dane.

Z góry dzięki za odpowiedź!
Pozdro!
  Profil uzytkownika: EHM     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-14 13:20
sa soczki i papki w sloiczkach od 4tego miesiaca
wiec skoro sa to mozna dawac
sliwka zawsze jest dobra na zaparcia
kazala mi ja dawac tez pielegniarka
sliwki spoko mozna dawac-papki
  Profil uzytkownika: margot70     
skoczek


Wpisów: 2504
Od: 2003-02-15
2011-08-14 14:02
sa soczki i papki w sloiczkach od 4tego miesiaca
wiec skoro sa to mozna dawac
sliwka zawsze jest dobra na zaparcia
kazala mi ja dawac tez pielegniarka
sliwki spoko mozna dawac-papki



A margaryna i ceres podnosza "interes"
  Profil uzytkownika: skoczek     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-14 14:06
ej dowcipnis nie wlas w temat , w ktorym nie masz nic do powiedzenia
troche szacunku dla innych
tutak jest temat dla matek z niemowletami
  Profil uzytkownika: margot70     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2011-08-14 14:48
nie matek tylko dla rodzicow!
  Profil uzytkownika: kamień     
EHM


Wpisów: 536
Od: 2010-09-24
2011-08-14 15:07
Dzięki!
Człowiek całe życie się uczy.
  Profil uzytkownika: EHM     
wandaelzbieta


Wpisów: 3225
Od: 2010-01-08
2011-08-14 15:10
Marchewke podaje sie na biegunki.
  Profil uzytkownika: wandaelzbieta     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-14 15:18
ok sorry: dla rodzicow
kamien czy skoczek to twoj drugi nick?
  Profil uzytkownika: margot70     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2011-08-14 15:47
mam tylko jeden
  Profil uzytkownika: kamień     
szaraba


Wpisów: 49
Od: 2011-08-15
2011-08-15 00:11
Witam ja mam taki bardzo duzy problem i moze tutaj mi ktos pomoze moja corcia ma 3latka i od 2 lat lecza ja na egzeme .Nie mam pojecia co dalej robic.Wszystkie mascie jakie mi wypisuja nie pomagaja teraz bylam w Polsce na wakacjach i odwiedzilam polskiego dermatologa ,ktory byl zdziwiony,ze mala ma tyle masci przepsanych na sterydach.Blagam nie wiem juz co robic moze ktos mial stycznosc z ta choroba i wie chociaz jak ja troszke zlagodzic.
  Profil uzytkownika: szaraba     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-15 10:07
trudno cos tutaj doradzic, moze znajdzie sie ktos kto zna jakiegos dobrego tutaj lekarza dermatologa
Co dal ci lekarz w Polsce?
poczytaj :
http://www.poradnia.pl/egz ema-przyczyny-i-leczenie.html
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-08-15 10:16
margot - 2011-08-13 08:13 :...


a propos egzemy - nie lpeiej poszukac dobrego lekarza, zmienic, skoro nie widzicie poprawy ? poszukac specjalisty?
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-08-15 10:18
szaraba, a podawalas preparaty z zelazem? niedobor tez moze powodowac problemy tego typu
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
szaraba


Wpisów: 49
Od: 2011-08-15
2011-08-15 13:29
Ja juz jestem u kresu wytrzymalosci bo w zaden sposob nie moge jej pomoc przez 2miesiace chodzilam na lekcje jak zyc z dzieckiem z egzema w hud klinik w Karolinskiej ostatnio jak bylam u lekarza lekarz przepisal mi silniejszy lek na sterydach.Przeczytalam skutki uboczne i wogole nie zaczelam go uzywac,po zapytaniu lekarza innego przy nastepnej wizycie pytajac dlaczego ona dostala taka masc odpowiedzia z wielkim zdziwieniem ze on nie moze odpowiedziec mi na to pytanie musze zapytac lekarza ktory mi to wypisal chwilami wydaje mi sie ze oni sami nie wiedza co mowia.Miala robione testy z krwi i punktowe.Nie ma uczulenia jedynie na make i orzeszki roznego rodzaju.Oczywiscie nie podajej jej tego i wszystkiego co ma kolor czerwony truskawki pomidory itd.W Polsce lekarz wypisal mi Mediderm Fucidin.Ja uzywam wszystkich detergentow dla dzieci z egzema.Juz mi sie wydaje ze nic nie moge zmienic ale nic nie pomaga.
  Profil uzytkownika: szaraba     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-08-15 14:12
[Wpis wykasowany przez Moderatora. Zanim napiszesz, przeczytaj regulamin]
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
szaraba


Wpisów: 49
Od: 2011-08-15
2011-08-15 15:58
Serdecznie dziekuje Lulu Confaboulu napewno zadzwonie moze tam nadzieja
  Profil uzytkownika: szaraba     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-17 15:26
Mamuski ile czasu trwa takie zabkowanie?
mowie o tych pierwszych
jak dlugo to trwa?
i jak przebiega
to okropne, ale ja nic a nic nie pamietam u swoich starszych dzieci
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-17 15:43
Wszystko zalezy od dziecka... Moj maly przechodzi to okropnie... goraczka, slinotok i krzyk sa na standardzie przy zabkach... ale najdluzej czeka sie na pierwsze, jak juz pierwsze zabki, albo pierwszy wyjda to pozniej leci z gorki, jeden za drugim... Moj synus ma za dwa tygodnie roczek i jest posiadaczem 8 perelek malutkich i nastepne sie wybijają, juz je widac. a jego kuzyn o tydzien starszy ma dopiero 3...
  Profil uzytkownika: cinia     
pati_sko


Wpisów: 3527
Od: 2006-05-15
2011-08-17 16:57
ja naleze do tych szczesliwcow,co dzieci dosc lagodnie "zabkowaly"
nie,ze bezbolesnie
  Profil uzytkownika: pati_sko     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-17 17:01
no i kiedy kiedy wyjda te pierwsze ?
  Profil uzytkownika: margot70     
pati_sko


Wpisów: 3527
Od: 2006-05-15
2011-08-17 17:09
u starszego dziecka pierwsze zabki wyszly w 11 miesiacu
a mlodszego troszke wczesniej,cos okolo 7 miesiaca
  Profil uzytkownika: pati_sko     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-17 17:30
strasznie sie slini, podgoraczkawana jest i marudka.....to moze juz?
  Profil uzytkownika: margot70     
lolita11
malmo


Wpisów: 80
Od: 2011-02-19
2011-08-17 19:40
Moja coreczka ma 9 miesiecy,i ostatnio dostaje wysypki na twarzy-tradzik-krostki,martwie sie bo to nie ladnie wyglada,za tydz ide do poloznej,ale ona pewno mi powie tyle co ja wiem...miala ktoras mama taka sytuacje?
  Profil uzytkownika: lolita11     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-19 14:09
znalazlam takie cos:
http://www.poradnikzdrowie .pl/ciaza-i-macierzynstwo/ciaza/jak-rozpo znac-wysypke-u-dziecka_36044.html

http://www.babyboom.pl/nie mowleta/pielegnacja/tradzik_niemowlecy_i_ inne_wypryski_na_twarzy_niemowlecia_jak_j e_rozroznic_i_zwalczyc.html
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-24 12:11
hej
i jak tam Wasze malenstwa
moje przekrecilo noc z dniem i heheh nie wiem jak sie nazywam
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-24 12:33
to chyba ta zmiana pogody ;p bo moj Raf tez ma ciezkie noce;p on spi, ale w ciagu jednej nocy potrafi sie obudzic kolo 6 razy... z rykiem okropnym, pare lykow wody, buziak, chwile poglaszcze go i spi dalej, chyba ze sie ociagam ze wstawaniem to gorzej... bo problem z usnieciem... a o 6 to juz dzien dobry mamy caly dzien do tylu chodze;p
  Profil uzytkownika: cinia     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-24 14:38
a moje cycuje co dwie godziny w nocy
i kurcze ma juz pol roku , powinno takie toto spac juz cala noc a nie wcinac hehe
pielegnoarka twierdzi ze jak chce to niech je a ja to co hehe
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-24 14:51
moj maly spal cala noc jak mial pol roku, teraz ma juz roczek za pare dni i je juz wszystko normalnie, mleko wypije sobie przed spaniem o 20 go juz nie ma i przychodzi godzina 24 i juz pobudka pierwsza... a tak do rana... im blizej rana tym czestsze pobudki...
  Profil uzytkownika: cinia     
Szymon1982


Wpisów: 22
Od: 2011-08-14
2011-08-24 15:04
[Wpis wykasowany przez Moderatora. Prosimy trzymać się tematu.]
  Profil uzytkownika: Szymon1982     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-24 16:49
ja juz nie chce karmic, ale ciezko to idzie bo mala nie lubi butelki, codziennie delikatnie chce ja przekonac, ale charakterek ma taki ze jak nie to nie
prubujemy dalej
do tego te zaparcia, sama juz nie wiem co jej dawac
zupek z mieskiem nie cierpi hm...
lubi tylko owoce
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-24 16:52
Za to moj Raf w butelce zakochany po uszy niestety... owoce je i jeszcze ma zaparcia? o kurcze... u nas jest wszystko okej, no oprocz tego spania, miłosci do flaszki i tego ze moj "facet" jest uparty na maxa i jak cos postanowi sobie to tak musi byc i koniec... nie wygrasz...
  Profil uzytkownika: cinia     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-24 17:14
tak, owoce je i jeszce ma zaparcia
w przychodni pielegniarka powiedziala ze ona nie wie,ze moze moje jedzienie
musze zmienic przychodnie....
tymbardziej zaparc nie powinno byc bo dzicko jest w wiekszosci na piersi....
glowa boli
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-08-24 17:52
o kurcze... Nie mam doswiadczenia za bardzo w sprawach z zaparciem, bo Raf mimo ze na cycku byl jedynie 2 tygodnie to nie mial takich problemow, ani kolki, ani zaparc... za to moj chrzesniak to nie raz po 10 dni nie moze zrobic kupki... a ma poltora roczku teraz... ale jak skonczyl pol roczku to sie zaczelo... wiem ze u niego dzialal rumianek, i kiwi Kiwi to jest rewelka... jak bylismy u nich przez dwa tygodnie na troche kolo jego 8 miesiaca zycia, to ani razu mu sie nie udalo zrobic kupy, meczyl, meczyl i nic... w koncu dostal kiwi... na drugi dzien byla doslownie BOMBA w pieluszce slyszalam ze jesli dziecko nie jest alergikiem to mozna je podawac juz kolo 7 miesiaca...
  Profil uzytkownika: cinia     
pati_sko


Wpisów: 3527
Od: 2006-05-15
2011-08-24 20:32
"---------------------------------------- ----------------------------------------
ja juz nie chce karmic, ale ciezko to idzie bo mala nie lubi butelki, codziennie delikatnie chce ja przekonac, ale charakterek ma taki ze jak nie to nie"

a nie myslalas nad innym sposobem
dziecko okolo polroczne moze pic plyny z lyzeczki/rurki/kubka typu niekapek
a moze akurat Twojemu dziecku sie spodoba


co prawda ja karmilam piersia kazde dziecko(mam dwojke) po rok czasu,wiec nie mialam stresu,zeby jak najszybciej nauczyly sie pic w innej formie,niz z mamowej piersi
ale lekcje mialy juz od 6miesiaca
ominely nas smoczki i butelki
  Profil uzytkownika: pati_sko     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-08-25 14:40
pati co jadlo Twoje dziecko w wieku 6ciu miesiecy
  Profil uzytkownika: margot70     
pati_sko


Wpisów: 3527
Od: 2006-05-15
2011-08-25 21:50
Margot,w 6 to wciaz przede wszystkim byly na piersi+stopniowe wprowadzanie posilkow stalych
wybralam opcje sloikowa-i najpierw zaczelam ze sloikami od 4 miesiaca,i od obiadow
a pozniej jakos poszlo
  Profil uzytkownika: pati_sko     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-08-25 23:13
od 6 mies zycia mozna dziecko juz uczyc pic z normalnej szklanki/kubka - to jest o wiele zdrowsze niz niekapek itp Moj to uwielbia
Kiwi tutaj w sloiczku jest od 8 mies, moj dostal to dzisiaj i kupa (mimo ze byla wczesniej) poszla po raz drugi z "lekkoscia"
A na piersi dziecko zaparc niby nie ma, moze wlasnie robic kupe raz na 10 dni i jest ok, ale czy to napewno zaparcia ?? Kupa jest zwarta, zbita i dziecko placze jak ja robi ?? Bo to ze steka itp, to normalne, zwlaszcza ze zaczyna jesc normalne pokarmy Moj to czasem takie miny strzela ze tylko nagrac i do smiechu warte wyslac a przy tym malo wytrzeszcz oczy mu sie nie robi Ale wez i wez cisnij jak siedzisz na pupie hahaha
Pozatym czekamy na wezwanie do KS, mamy miec wizyte u Hudspecialist czy jak mu tam....Jednak na nasza BVC narzekac nie moge, fakt mogli to zrobic wczesniej ale zawsze sluza pomoca, podpowiedza, pomoga, ni machaja reka i nie mowia ze to jest "normalne" i daj Alvedon
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-08-25 23:16
aaaa margot - wlasnie mialam napisac - probowalas podac taki specyfik - jest w aptece - na wyregulowanie flory w brzuszku, reguluje tam wszystko w srodku itp ?? Byc moze to by pomoglo, zaszkodzic na pewno nie zaszkodzi a byc moze pomoze ??
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
pati_sko


Wpisów: 3527
Od: 2006-05-15
2011-08-26 08:38
"od 6 mies zycia mozna dziecko juz uczyc pic z normalnej szklanki/kubka - to jest o wiele zdrowsze niz niekapek itp"


eee tam
o smoczkach tez mowia ze nie zdrowe,o pieluchach wielorazowych mowia ze nie zdrowe,o sloikach mowia ze nie zdrowe

pewno,ze mozna urzywac kubka w wersji dzieciecej,a i nawet wyprodukowali taki specjalistyczny "kopniety" kubek-ale bez przesady czy to zdrowsze?
slyszalam,ze na polskim tvn jakis lekarz wypowiadal sie na temat niekapkow,ale nie przekonal mnie
  Profil uzytkownika: pati_sko     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-08-26 13:00
patisko - mi chodzi ogolnie ze zdrowsze hehe, nie mialam na mysli jakis wypowiedzi itp I nie chodzi tylko o pozniejsza wymowe jakies problemy bleble tylko jesli dziecko przejawia zainteresowanie itp - to mozna od razu uczyc tak - temu napisalam bo niektorzy mysla ze byc moze jeszcze za wczesnie - a wcale nie jest za wczesnie O ile oczywiscie dziecko sztywno samo siedzi Moj woli wypic ze szklanki (polowa wyleci przez dziurawa brode ale to nie ) niz z niekapka - chociaz to tez mamy bo wiadomo na podworko szklanki brac nie bede
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
lolita11
malmo


Wpisów: 80
Od: 2011-02-19
2011-08-28 12:14
tak jak myslalam polozna mi powiedziala ZE te krostki wypryski to normalne,ale ona to ma juz od 3 miesiecy,przedtem wychodzilo znikalo a teraz calyczas ma,wszyscy dookola mowia,OJ co ona ma na buzi...bylas u lekarza??masz masc??wkurza mnie to,probowalam posmarowac sudocremem ale nieda sie bo zaraz trze raczkami i moze sobie oczka zatrzec...macie jakies rady??
  Profil uzytkownika: lolita11     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-08-28 22:36
lolita zrob zdjecie i pokaz ...nikt Ci tak na oko nie co to moze byc powie, a ile ma dziecko ?? Byc moze to tradzik ktory moze miec nawet do 3r.z i wtedy pojawia sie i znika kiedy chce, a byc moze to uczulenie na cos...karmisz piersia czy MM ?? podajesz inne pokarmy ?
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
lolita11
malmo


Wpisów: 80
Od: 2011-02-19
2011-08-29 09:11
dzidzia ma 9miesiecy,daje mu butelke i niewydaje mi sie ze to od tego co je,jednak odstawilam witaminy CEBIONMULTI ,niedaje juz 4 dni i zauwazylam duza poprawe na buzi..mozliwe ze witaminy wywolywaly ta wysypke???a wy jakie dajecie witaminki dzidzi?
  Profil uzytkownika: lolita11     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-08-29 09:48
Takiem malym dzieciom zupelnie niepotrzebne sa dodatkowe witaminki. Wystarczy odpowiednia dieta bogata w owoce, warzywa, bialko itd.
Jedyne co nalezy podawac to witamine D aby organizm "wchlanial" wapn.
Calkiem mozliwe, ze ta wysypka wlasnie od tego.
  Profil uzytkownika: monilka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-08-29 21:33
dokladnie, po co dawac dzieciom dodatkowe witaminy ? Wystarczy ze zje normalny owoc, warzywka....pewnie nie pwoieedzialas ze dajesz witaminy ?? Byc moze kazalaby Ci wlasnie odstawic...My dajemy od poczatku tylko wit. D
Oby Maluszkowi szybko to zeszlo
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
lolita11
malmo


Wpisów: 80
Od: 2011-02-19
2011-08-30 14:47
jeszcze ma takie minimalne te krosteczki,ale wazne ze jest duza poprawa,a witaminki kupilam bo bylam w polsce i mam dwi kolerzanki ktore tez maja dzidzie i pytaly jakie daje witaminy,to powiedzialam ze tylko D,a one zdziwione ze niepodaje innych i polecily mi te c....i,teraz wiem ze niepowinnam ich posluchac.
  Profil uzytkownika: lolita11     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-09-04 06:34
i jak lolita?
przeszlo malenstwu?
to dla nas wiadomosc, ze witamin niet
ja nie mam czasu nawet tutaj wchodzic
Dzidek daje mi popalic, w nocy budzi sie co dwie godziny

  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-09-04 11:21
Margot, Twoj dzidzius tez? Ja zaczelam prowadzic prawie wampirzy tryb zycia;p bo Raf potrafi budzic sie co pol godziny... a pozniej na dobre zzasypia dopiero w okolicach 4 rano... masakra totalna... a najgorsze ze nie wiem dlaczego... glodny nie jest, ani go nic nie boli...
  Profil uzytkownika: cinia     
lolita11
malmo


Wpisów: 80
Od: 2011-02-19
2011-09-04 17:40
moje kochane,wszystko jest ok,ani sladu po krostkach...tylko mam kilka pobudek w nocke,budzi sie z placzem,w ta noc juz wzielam dzidzie do lozka i spalo do rana.
  Profil uzytkownika: lolita11     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-09-04 23:11
podobno w okolicach 6-7 mies zycia dziecko zaczyna odczuwac lek, jak sie budzi i mamy nie ma w poblizu itp - temu z nami w lozku spi super, bo czuje rodzicow.....moj tez taki okres przeszedl Moze nie budzil sie co pol godz ale czesto....Wtedy tez wlasnie po dniu pelnych wrazen mala glowka w nocy nie nadaza, wszystkiego pelno, mamy nie ma i sie budzi Za jakis czas wszystko wroci do normy
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-09-05 10:02
Nio, z tym nie spaniem dzidkow to nie przelewki
Czlowiek jest padniety potem caly dzien
I albo my Mamcie popelnilysmy jakis blad, albo faktycznie te leki o ktorych piszesz, albo stres nabyty w dzien
bo przeciez normalne zycie dla dziecka to natlok nowosci co moze go stresowac, albo nie wiem juz co

http://www.maluchy.pl/arty kul/80
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-09-10 11:41
poradzcie cos bo sie wykoncze
Malenstwo nie spi, budzi sie na cyca
czy dziecko polroczne moze tak jesc naokraglo?
zoladek przeciez musi odpoczac troche a Ona je co dwie godzine dzien i noc
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-09-10 12:07
a moze sprobuj pokombinowac w kierunku tego zeby dzidzius najadł sie w ciągu dnia porzadnie, a w nocy jak sie oudzi to moze oszukac wodą i dzidzia stwierdzi ze dla paru łykow wody nie warto sie budzic... ja tak zrobilam z malym... pozniej mialam problem bo w nocy se budzil na picie samo;p a teraz po tygodniowych wakacjach w Polsce, Raf juz dwe noce przesypia bez budzenia chyba sukces ale nie chce go za bardzo chwalic bo zapesze;p
  Profil uzytkownika: cinia     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-09-10 13:04
duzo wcina w dzien hehe
a w nocy nie wiem dlaczego
i najgorsze jest to ze nie lubi wody ani butelki
kurcze juz 7 miesiecy a my dalej na cycu
z dwojka starszych dzieci w ogole nie mialam problemow takich jak teraz
za miekka sie zrobilam na stare lata
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-09-10 13:05
ale dzieki za rady
  Profil uzytkownika: margot70     
jakubania


Wpisów: 7
Od: 2011-05-06
2011-09-10 18:12
Witam, mam pytanie do wszystkch Mam chcem kupic corci kleik ryzowy, taki ktory dodaje sie do mleka, bo corcia sie nie najada,ale nie moge nigdzie znalezc, nawet nie wiem jak po szwedzku sie taki kleik nazywa i czy tu wogole jest cos takiego..prosze o pomoc i pozdrawiam
  Profil uzytkownika: jakubania     
gosa
Göteborg


Wpisów: 341
Od: 2011-05-10
2011-09-10 21:25
Kleik można zrobić w domu: 2 łyżki ryżu i 4 szklanki wody gotowane przez ok. godzinę na małym ogniu.

Kleik ryżowy w proszku to mąka ryżowa - po szwedzku rismjöl.
  Profil uzytkownika: gosa     
emilka88


Wpisów: 100
Od: 2010-11-07
2011-09-10 23:28
Ja kleik ryżowy bądź też kukurydziany dodaje córce od kąd skończyła jakieś 5 mies. Tu niestety nie ma takiego kleiku jak w Pl. Nie wiem czy zaryzykowałabym dodanie jakiejś mączki ryżowej czy jak jej tam do mleka dla jeszcze małego dziecka.
  Profil uzytkownika: emilka88     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-09-11 09:37
A Risgröt ??Robi sie to normalnie z woda ale jak dodasz do mleka, tez sie nic nie stanie.... W sumie to kaszka ryzowa ale podobne....lepiej dodac to niz jakas maczke kukurydziana...A Välling probowalas ?? Moj mimo ze ten mjölkfri ale wcina az sie uszy trzesa, ale tylko z firmy EnaGo..bo tego drugiego nie tknie
A jesli juz tak bardzo chcesz kleik ryzowy taki jak polski - to napewno sa w PL sklepie
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
gosa
Göteborg


Wpisów: 341
Od: 2011-05-10
2011-09-11 11:06
Mąka ryżowa nazwana kleikiem ryżowym sygnowana odpowiednią marką w opakowaniu z misiem: http://www.bobovita.pl/nas ze_produkty/produkty_wg_kategorii/kaszki/ KASZKA/39

Składniki są w lewym górnym rogu nad tabelką z wartością odżywczą.
Witamina B1 występuje też w zwykłym ryżu (parboiled i brązowym).

Nadaje się dla dzieci po 4. miesiącu.
  Profil uzytkownika: gosa     
jakubania


Wpisów: 7
Od: 2011-05-06
2011-09-11 20:20
kaszki mam bobovity z Polski, ale sie naczytalam ze sa tuczace i wolno dodawac do mleka raz lub 2 razy na dobe, a chcialabym cos zeby zagescic mleko,np takim kleikiem ) chyba wybiore sie do polskiego sklepu..a wy jak czesto dajecie kaszki w ciagu dnia, moja corcia skonczyla 4 miesiace. dzieki i pozdrawiam wszystkie Mamuski:P
  Profil uzytkownika: jakubania     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-09-11 21:22
Ja podaje kaszke jakos wlasnie od 5 miesiaca - rano i wieczorem. Maly nigdy nie chcial jesc mleka z butli. Te kaszki w Polsce zawieraja w wiekszosci cukier co nie jest dobre i pewnie stad informacja, ze tucza. Ale sa wsrod nich i takie bez cukru - tylko trzeba sie wczytac. Na Twoim miejscu kupilabym kaszke w jakimkolwiek sklepie w Szwecji - sa do wyboru do koloru i wiekszosc nieslodzona (osockrad - widnieje napis na tych bez cukru ). Moj Maly lubi te kaszki: http://www.semperbarnmat.s e/produkter/grot lub te http://www.hippbarnmat.se/ index.php?id=23&cat=2&age=4
  Profil uzytkownika: monilka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-09-11 22:23
teraz zapierdziele pytaniem dziwacznym,sama jestem zaskoczona, ale zmeczona jestem nieziemsko zabijcie mnie, nie pamietam, co robilam ze starszakiem w tej sytuacji... OTOZ... kiedy jest czas na kaszke/kleik a karmi sie piersia to jak ja mu ta kaszke mam dawac??? musze z woda/mlekiem zastepczym? albo odciagac(nie wchodzi w gre)??
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
jakubania


Wpisów: 7
Od: 2011-05-06
2011-09-12 15:48
dzieki Monika) sprobuje tych kaszek pozdrawiam!!!
  Profil uzytkownika: jakubania     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-09-12 20:44
Jakubania - powodzenia

Lulu - mnie sie wydaje, ze moze byc i z wlasnym mlekiem i tym zastepczym.
  Profil uzytkownika: monilka     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-09-12 20:45
aha i zalezy jaka masz kaszke. Bo ja uzywam tylko takie do rozrabiania z woda - bo latwiej i szybciej.
  Profil uzytkownika: monilka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-09-13 08:53
no ja te kszki rozrabiam z woda
  Profil uzytkownika: margot70     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2011-09-13 10:52
moja kruszynka ma 7 miesiecy i bardzo lubi te kaszki z sempera,je sie rozrabia z woda (te z nestle nie bardzo jej smakuja a hippa nie próbowałam)ale w nocy pobudka na cyca co 2-3 godz i nic to nie daje ,ze w dzien dobrze poje
  Profil uzytkownika: karola90     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-09-13 15:39
karola masz podobnie jak u mnie...coz, tzreba czekac

mam pytanie, czy ktos wie gdzie moge znalezc temat na forum o wozkach dzieciecych?
pamietam ze kiedys taki widzialam
chcialam sobie poczytac bo musze zmienic wozek
mam taki zakupiony w Polsce "tako" i powiem Wam ze normalnie masakra, takiej tandety w zyciu nie widzialam
  Profil uzytkownika: margot70     
annna28


Wpisów: 168
Od: 2008-07-25
2011-09-13 17:33
Pomocy!!! Moja 11 miesięczna niunia ma (chyba) egzemę (chyba, bo lekarz nie potrafił określić)- tzn. w zgięciach rączek i nóżek robi się czerwone a potem ją to swędzi. Czasami są miejsca swędzące na rączkach bądź nóżkach. Tu lekarze to ignorują, każą smarować Minidermem, a jak coś jest czerwonego to smarować Mildison (ale on chyba jest ba bazie sterydów). Po kilku miesiącach stosowania to ją swędzi coraz bardziej, tak, że budzi się w nocy i drapie do krwi. Lekarz przepisał Tavegyl na to (syrop), ale sama nie wiem, czy ją tym szprycować.
Tak czuję, że lekarze tylko chcą mnie zbyć...
Może znacie jakieś maści czy kremy na tę dolegliwość. Najlepiej bez sterydów...
  Profil uzytkownika: annna28     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-09-13 21:31
anna - masz moze jakies gg czy cos...Mysmy sie zmagali z podobnym swinstwem tylko w innych miejscach..po prawie 4 mies meczarni i dziecka i moich, co tygodniowego lazenia do BVC - a nawet nagabywania, po 2ch wizytach u lekarza - w koncu wyslali skierownaie do HUDKLINIKEN w KS .... A tez na poczatku Mildison, Miniderm itp .W koncu wizyta w KS, kapanko w klinice, smarowanko w klinice, dostalismy 2 rodzaje sterydow (uprzedzam ze takie cos zaleczyc mozna tylko masciami sterydowymi) i masc barierowa i tadaam po 3 dniach nie ma nic. A w niektorych miejscahc mial juz ochydne strupy. jak masz gg napisz albo napisz do mnie na maila - powiedzialabym dokladnie co i jak
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-09-13 21:33
aaaa ten Tavegyl to jest klemastin - spokojnie mozesz dac, a nawet musisz - to jest lek antyhistaminowy, nie bedzie jej swedzialo i wysypka troszke zniknie Moj Maly to dostal jak mial 4,5 mies i atak jakiejs wysypki...
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
nydala33
krakow


Wpisów: 11
Od: 2010-04-15
2011-09-13 21:34
ja u mojego dziecka stosowalam clotrymazorium,ps.nie wiem czy dobrze napisalam,ale jest w szwecji tylko pod inna nazwa ta sama masc bez recepty.i pomogla mojemu dziecku,chyba ze uczulenie ,to testy trzeba zrobic na uczulenie..
  Profil uzytkownika: nydala33     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-09-13 22:14
Monika, czyli jak kaszka i ta reszta to kiedy jest czas na cyca? koniec z cycem wtedy?
(jezusie nazarejski, jak ja poprzedniego wykarmilam to nie wiem aaa, czytalam ''Dziecko'' ) teraz nie czytam i zglupialam kompletnie.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-09-14 20:31
Lulu - ja w sumie nie wiem jak jest dobrze. Moge tylko pisac o tym jak my robilismy . Jakos ok 5go miesiaca zaczelam stopniowo dawac wszystko "poza cycem" a cyc byl raczej jako picie i dopelnienie. Nasz Maly tako ruchliwy, tak ze nie wystarczalo cyca i jego "krzywa" szla w dol. Wiec od 4 miesiaca wprowadzalam marchewe, ziemniaka itd powoli. Do tego rano i wieczorem kaszke. i cyc w sumie tylko w nocy i w czasie dnia jako picie gdzies 2 razy.
Chcialam dawac tez välling i najpierw rano dawalam z butli - ale Maly nie chcial a jak juz to potem ulewal calymi "litrami". Polozna powiedziala, ze to dlatego, ze taki ruchliwy i naciska tak na zoladek, ze ulewa plyn. Wiec välling odstawilismy.
Gdy Maly tylko pil juz cyca i raczej sie bawil tym karmieniem - odstawilismy go powoli ( polowa 5 go miesiaca ). Moj TZ spal z nim ( zeby Maly nie czul zapachu mleka ode mnie ) i dawal wode do picia. Jakos po 4 dniach Maly przestal sie budzic na jedzenie w nocy.
No i teraz jest tak: rano kasza, potem owoce jakos po 2 h, potem lunch - warzywa z mieskiem, potem owoce po 2h, potem obiadek warzywka i mieso, potem przed spaniem kasza.
Wazne, zeby dwa ostatnie posilki byly syte ( obiad i kasza ) zeby dziecko w nocy nie bylo glodne.

Nie pamietam kiedy - ale chyba jakos w 7 miesiacu dawalam tez kukurydziane flipsy, ktore Maly trzymal sam w raczce i jedl ( rozpuszczaja sie w buzi w moment i sa 100% kukurydziane - zadnego cukru itd ).

Kurcze - jak czlowiek szybko zapomina co i jak i kiedy. Musialam patrzec do pamietnika gdzie opisuje niektore rzeczy

Lulu - jakbys miala jeszcze pytania albo cos zle napisalam to wal smialo


  Profil uzytkownika: monilka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-09-14 21:52
dzieki! tak sobie czytam i przypominam. z tym, ze u mnie to byly sloiki do jakiegos roku, potem babcia podkusila swoimi zupkami i obiadkami i sloiki byly be dobra, ogarnelam temat.
ale a propos - zauwazylyscie, ze porownujac dzieckowe gazety szwedzkie i polskie to w szwedzkich jest bez porownania mniej artykulow o jedzeniu? sa czasem przepisy na jakies cuda na kiju dla starszych dzieci, ale nie spotkalam sie z takim konkretnym artykulem, ze w tym wieku to tyle produktow mlecznych, tyle warzyw, ile razy, z jaka czestotliwoscia itd.
oczywiscie nie twierdze, ze to sa slepe i niezmnienne wytyczne, ale bardzo pomocne w jakotakim ogarnieciu tematu. no bo na przyklad porcja zupki-kremu dla osmiomiesieczniaka to ile to ma byc? do wypeku, czy dwie lyzki stolowe?
czytam dzieckowe gazety dosc intensywnie i tego mi tu brak. kiedys w ''dziecku'' byly takie przykladowe menu na caly tydzien, pierwszorzedna sprawa! czasem sie po prostu zapomina, ze z kabaczka to sie da cos zrobic, ze mozna kupic mrozone porzeczki itd. a nie tam banan, jablko, marchew i kartofel. ja jestem slaba z wymyslania,a to bylo swietne, gdzies mam, musze odkopac.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-09-14 22:43
lulu - ja Ci powiem ze nigdy nie patrzylam na to ile ma dziecko zjesc, bo przeciez co dziecko to inaczej je, co innego, jedno czesciej, drugie zadziej - moj od zawsze je tyle ile chce....czasem sa to 4 lyzki a czasem az mnie dziwi gdzie on to miesci - tak jak dzisiaj zrobilam mu barszczyk i wciagnal spokojnie 250gram, kiedy normalnie je okolo 80-90gram Kiedy tylko zaczyna sie krecic, zamyka buzie i robi glowa nienienie to wstaje z krzeelka i idzie sie bawic...zglodnieje to "poprosi"
A co dawac - jak chodze po sklepie to patrze czesto na sloiczki Co od ktorego mies i wiem ze "to" juz mozna dac Zreszta my mamy mniejsze pole do popisu w sloiczkach bo w wiekszosci jest skummjölk lub jogurt lub pomidory - a tego nie moze......A välling jest bezmleczny tylko 1 ktory pije(bo sa ogolnie 2) a kaszki sa nawet 2 do wyboru..ma 7,5 mies a jego jadlospis wyglada mniej wiecej tak :
rano sinlac, drugie sniadanko Nutramigen, obiad - obiad hehe, pozniej kaszka, podwieczorek deserek i na kolacje Välling..i pozniej jak sie obudzi w nocy to mleczko
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-09-14 22:46
aaaa jesli chodzi o przepisy - wujek google jakz zawsze pomocny
http://przepisydladzieci.d la4.pl/
http://www.przepisy-dla-dz ieci.pl/Receipe
http://www.osesek.pl/ksiaz ka-kucharska-dziecka.html
Ja czesto korzystam z internetowych przepisow...bo fakt czasem juz sie pomyslow nie ma a przeciez nie mozna dawac dziecku przez tydzien tego samego
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-09-14 22:50
monilka - u nas akurat nie sprawdzilo sie to jak jadl obiad pozniej...mial problemy i ze spaniem i z samym zasnieciem, mysle ze bylo mu za ciezko w brzuszku, temu przestawilismy obiadek na ok. 14:00 .... a 2 ostatnie posilki to deserek(owoc, mus itp) no i Välling i ostatnio spi mi od 21:00- 06:00 rano Ale mysle ze to tylko przejsciowe haha bo ma takie "skoki" w spaniu....
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-09-15 09:53
dzieki za linki! przydadza sie. ale mimo wszystko zwroccie uwage , w pl miesza sie ze soba piec skladnikow nonstop. a tu taki pierwszy z brzegu przyklad: http://www.alltforforaldra r.se/page/artikel/vinnande-recept-for-sma -barn
jest roznica.... mi by nawet do glowy te pare lat temu nie przyszlo, ze niemowlakowi mozna podac awokado
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-09-15 10:40
no wlasnie temat dla mnie tez bardzo interesujacy
moja dzidka tez wlasnie konczy 7 misiecy a je w caly swiat
o spaniu to juz nie wspomne
i ja wlasnie tez prubuje sobie to wszystko przypomniec
To co Monika opisalas bardzo mi sie przyda
napisz prosze jak duzo takie male moze zjesc? czy tyle ile chce?
czy jak za malo to dokarmic?
czy do picia dajecie soczki? czy wode a moze tylko cyc
kurcze tez mam metlik

noce nasze to koszmar
mala je co 2 godziny i chyba budzi ja chrapanie meza
jednak postanowilismy zaeksperymentowac i bedziemy spac przy cicho grajacym radiu bo moze jest zbyt cicho i dlatego wsio ja budzi....
  Profil uzytkownika: margot70     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-09-15 14:55
Ja soczek dalam jak narazie 2 razy, a tak ciagle woda
A co do jedzenie..hmmm no ja daje tyle ile zje, no bo po co wciskac na sile, najwyzej zje wczesniej nastepny posilek..My dorosli tez raz zjemy wiecej raz mniej...Wazne aby w dzien dziecko zjadlo troche warzyw, miesk/rybki i owoca, zeby witaminek troche dostalo
A jesli chodzi o cyca - to dzieci kolezanek cycowych w tym wieku dostaja go jako "przekaske" i w nocy..
Powiem Ci ze mozliwe ze Malej jest za malo cyca w nocy juz teraz skoro dalej sie tak czesto budzi...U kolezanki tez tak bylo, jak zaczela dawac Mlaemu 2 porcje MM to dzieciak przesypia jej teraz cale noce
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2011-09-15 16:06
moja je tyle ile chce tez czasem wydaje mi sie ze mało ale jak jest zadowolona i nie płacze tzn ze nie jest głodna. do picia przewaznie woda czasem jakas cherbatka (boje sie ze jak zaczne dawac soki to potem nie bedzie chciala wody). gdzies czytalam ze jak dziecko jada juz stale pokarmy to powinno pic tez wode oprocz cyca.
  Profil uzytkownika: karola90     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2011-09-15 16:18
tak jak pisze cczarnulka cyc jako przekaska i do zasypiania niazastapiony tak mysle ze w nocy to jeszcze sie troche pomecze bo moze cyc bardziej wartosciowy niz sztuczne mleko
  Profil uzytkownika: karola90     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-09-15 16:50
Ja sama nie wiem jak to z tym cycem. Dla mnie najwaznijesze bylo zeby Maly jadl moje mleko mniej wiecej 5-6 miesiecy. Najwazniejsza to jest ta pierwsza siara i potem mleko matki wzmacnia uklad odpornosciowy - ale nadchodzi czas gdy juz trzeba odsawic dzidzie od cyca i dla mnie to byl juz moment przy 5 miesiacu. Sama czulam, ze teraz to raczej zaczyna byc ta wiez nasza na 1 miejscu a nie sklad mleka. To cudowne uczucie ale uzalezniajace a ja nie chcialm sie uzaleznic . Mysle, ze to bardzo indywidualna sprawa.
Na pewno to budzienie nocne to bardziej tesknota za cycem niz sama chec jedzenia. Wg poloznych po 6 miesiacu dziecko juz nie musi jesc w nocy ( moze oczywiscie ).

Ja mialam taka sytuacje, ze Maly "cale noce" jadl, potem w dzien spal po pol godziny po kilka razy. Czlowiek byl jak zombi wiec mimo tego cudownego uczucia przy karmieniu - postanowilam odstawic Malego zeby miec jakies zycie i uwolnic sie od bezsennych nocy gdy leze i karmie go na okraglo. Tym bardziej, ze raczej juz mu to az tak wiele nie dawalo.

Przemeczylismy sie tydzien i Maly sie odzwyczail. Do tamtej pory Maly spal ze mna bo to karmienie nocne bylo wygodniejsze w taki sposob. Odzwyczajajac od cyca od razu przyzwyczajalismy go do spania w lozeczku. Potem po tygodniu w lozeczku we wlasnym pokoju. Poszlismy za ciosem. Nie wiem czy to dobrze - ale wyszlo niezle.
Maly jakos od 6 miesiaca spi u siebie z niania wiec slyszymy jak cos sie dzieje. Noce sa rozne - czasem spi cala a czasem co chwila sie budzi.
W nocy do spania zawsze ma smoczek. Poza spaniem mu nie dajemy.
Teraz przyzwyczajamy go do zasypiania samemu - i jakos wychodzi z bolem ale idzie. Ma plyte z kolysankami i rozne takie rutyny przed spaniem.
  Profil uzytkownika: monilka     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-09-15 16:59
Co do jedzenia to to jest tez indywidualne i kazdy sam sobie uklada jak uwaza za stosowne.
Ja od poczatku dosc konsekwentnie nie podaje niczego z cukrem a do picia daje jedynie wode.
Maly zaraz konczy rok.
Mam swiadomosc, ze nastapi moment gdy nie bede miala na to wplywu i Maly zacznie jesc jakies tam slodycze itp ale poki mam na to wplyw to nie podaje. Cukier sztuczny jest zupelnie nie potrzebny czlowiekowi a wlasciwie to taka troche trucizna. Jemy go bo smacznie .
Owoce mieszam tak aby bylo slodko dzieki nim. Np miksuje mango z bananem i czyms jeszcze, gruszke z nektarynka, melona z truskawka itp itd. Czasem dodaje naturlany jogurt i jest koktajl owocowy. Super bez cukru - wystarczy dobrze zgrac owoce.

Obiadki mieszam tez jakos tak zeby bylo smacznie np milone z wolowiny z batatem, groszkiem zielonym, cukinia i kalafiorem albo kurczak, marchew, brokul ( nie za duzo bo nie lubi ), kalarepa itp

Niedawno zaczelimy tez dawac czasem nasz obiad tylko oddzielamy przed soleniem. Inne przyprawy dodajemy a sol tylko jezeli nie ma wyjscia.


  Profil uzytkownika: monilka     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-09-15 17:04
Co do ilosci jedzenia to ja zwykle robie obiadek na 2-3 porcje wiec zje ile zje a reszta do lodowki.
Kaszke tez robie jakos tak na oko i najwyzej dorabiam jezeli widze, ze Maly jeszcze by jadl.

Ostatnio byl chory (jakas trzydniowka - o ktorej slyszalam pierwszy raz - goraczka, kaszel a po 3 dniach wysypka ) i pogorszylo mu sie z jedzeniem. Mam nadzieje, ze apetyt wroci. Ale gdy siedze i widze, ze wypluwa to chwile czekam i probuje znowu. Tak ze trzy razy. Jezeli nie chce nadal to daje mu spokuj i za jakas godzine - dwie znowu probuje.
Najwazniejsze zeby pil. Jesc zacznie jak zglodnieje
  Profil uzytkownika: monilka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-09-15 17:44
Monika! super wiadomosci! duzo nam pomoglas, zreszta inne dziewczyny tez dzieki!
jak znajdziesz czas to opis dzokladnie ten swoj tydzien "odstawiania"
czy maly plakal? co robilas jesli plakal?bralas na rece, czy czekalas?
moja mala spi z nami, kregoslupy nam odpadaja bo i czlowiek swoje latka juz ma
do tego budzi nas co 2 godz jak wspomnialam
a jak cos nie po jej mysli to poprostu placze i placze, biore ja wtedy na rece bo nie mam sumienia
lozeczko slicznie udekorowane, kolorowe stoi przy lozku, ale ona lubi sie tulic no i ten cyc nieszczesny
nie chce juz karmic i wiem teoretycznie wszystko jak to zrobic, nie mialam tez zadnych problemow ze starszymi dziecmi
teraz wymiekam, wszystko idzie nie tak
z wiekiem czlowiek robi sie zbyt miekki
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-09-15 17:49
tzry dniowka faktycznie sie nie martw, dzieci czesto ja miewaja
pamietam u swoich, samo przechodzi
goraczke tylko trzeba zbijac
  Profil uzytkownika: margot70     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-09-15 21:59
super, ze te doswiadczenia sie przydadza duzo rzeczy robi sie "na czuja" i pewnie nie ze wszystkimi dziecmi funkcjonuje.

Ten tydzien to byl zaplanowany wg wolnego mojego meza. Ale przygotowania byly wczesniej. Tzn ja zmniejszalam "podawanie" cyca w dzien podajac wiecej innych pokarmow. Potem gdy maz mial wolne to ja przenioslam sie do innego pokoju. Maz spal sam a Malego do lozeczka. Przygotowalismy po pierwsze mleczko w butelce, po drugie wode w butelce i smoczek ( wczesniej nie chcial smoka wcale - i tutaj jeszcze jedna sprawa: nie chcial tych silikonowych bialych i tesciowa poradzila zeby dac taki brazowy starego typu bo jest bardziej miekki i to byl strzal w 10 )

Gdy Maly plakal, a plakal bardzo pierwsze noce, to dostawal mleczko a potem smoka i maz go lulal. Kilka razy w nocy.
Chyba 2 nocy maz przyszedl po mnie ( ja z zatyczkami do uszu ) bo juz nie wyrabial. Wtedy ja Malego lulalam i dawalam wody ale potem odlozylam konsekwentnie do lozeczka.
Wtedy odkrylismy, ze Malego budzi w lozeczku "szuranie" - bylo ono z takiego tworzywa, ze jak Maly sie ruszal to go budzilo szuranie materialu lozka. Zaraz kupilismy inne i juz bylo lepiej.

Chyba po 5 nocach Maluch obudzil sie raz. Dostal wode i potem juz dalej spal do rana. Potem przenieslimy lozeczko do jego pokoju. Sytuacja sie powtorzyla. Maluch obudzil sie raz, dostal wode i zasnal ze smokiem.
Potem juz jak sie budzil to go tylko lulalismy badz glaskalismy lezacego i czasem zasypial a czasem trzeba bylo lulac. Zreszta tak jest nadal ... zalezy od nocy.

Czesto tez buzi sie okolo 6tej gotowy do zycia. wtedy bierzemy go do naszego lozka i tam dosypia jeszcze godzine, poltora. czasem nie chce juz zasnac...ale zwykle tak.

Takie spanie z dzieckiem jest super przy karmieniu bo nie trzeba wstawac itd...ale nie ma sie co oszukiwac, ze czlowiek spi jak trzeba. Ten wielomiesieczny polsen daje sie we znaki...trzeba sie wiec jakos ratowac i mimo, ze serce mowi co innego - odstawic od cyca. Dziecku nie dzieje sie krzywda i ja tak sobie to tlumaczylam. Im dluzej to trwa tym chyba trudniej skonczyc bo dziecko tak sie pociesza w kazdej chwili trudnej dla niego...i potem ciezko znalesc inne pocieszenie

Oczywiscie to co ja pisze nie musi byc zadnym wykladnikiem bo sama jestem ciagle zielona Ale fajnie wymienic sie doswiadczeniami.
  Profil uzytkownika: monilka     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-09-15 22:01
Dzieki Margot70 - juz minela ta trzydniowka Bylam w niezlej panice bo to pierwsza taka "powazna" choroba. I nie wiedzielismy co mu jest... ale juz lepiej. Jedna z chorob dzieciecych odfajkowana
  Profil uzytkownika: monilka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-09-15 22:31
My cycowalismy rowniez rowne 5 mies i tydzien U Nas " na szczescie" poprostu zaczelo brakowac mleczka wiec samoistnie sie odstawilismy a Maly od poczatku mial podawana wode czy MM - jak mnie nie bylo w butli wiec problemow z nia nie mial Nawet bardziej sie ekscytowal widzac jak robie mleczko niz na samego cyca...
Tez jak byl na cycu to czesto spal z nami bo budzil sie wlasnie co srednio 2 godz....a przez pierwsze 3 mies co 1,5 godz.....byla masakra a ja mimo ze cudownie sie czulam karmiac cycem ale chodzilam i wygladalam jak zombie, szczegolnie ze w dzien tez spal mi po max godzine z 2 razy dziennie hehe....
teraz juz prawie 3 mies jest na MM i o ludzie jak czlowiek moze sie wyspac w min. 4 godz ciagiem hahah, no i Maly spi u siebie w lozeczku...bo mimo ze uwielbiam z nim spac, spi sie niespokojnie itp...nad ranem tylko biore go do nas, dostaje butle i spimy sobie jeszcze pare godz
Tez nie dodaje cukru, soli itp do jedzonka....jedynie jakies ziola i odrobinke maselka bezmlecznego lub oliwe z oliwek
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-09-15 22:32
pewnie walne cos glupiego
ale co to jest MM ?
  Profil uzytkownika: margot70     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-09-16 07:46
chyba mleko modyfikowane?

A teraz ja mam pytanie: co robicie/robilyscie gdy malenstwo juz prawie zdrowe nie umiejace odksztuszac - ma resztki flegmy, ktore slychac? Tzn ja juz go opukuje, smaruje specjalna mascia plecki i przod. Podawalam syrop zalecony przez lekarza ale mial migotanie serduszka i dziwnie oddychal po nim wiec odstawilam. Czy sa jeszcze jakies sposoby? czy dziecku to po prostu minie samo z czasem?
  Profil uzytkownika: monilka     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-09-16 08:14
sa syropki odkrztuśne (?) w sensie ze takie ktore ułatwiają odkrztuszenie... sprawdzone ze działaja, bo moj maly pierwsze powazne przeziebienie z zapchanym noskiem i flegma i wszystkim co tylko mozliwe przezedl jak mial 3 miesiace...
  Profil uzytkownika: cinia     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-09-16 10:11
monika, kladz na brzuchu!! gluty wylatuja, flegma sie odkleja, pozycja doskonala na czas zaglucenia (tylko zwykle ciezko to wyegzekwowac, ale wiem, ze sa dzieci, ktore lubia urzedowac na brzuchu) mojemu po pieciu minutach wisialy gluty, nie trzeba bylo odsysac a jeszcze jak sie popsikalo woda morska to juz calkiem easy. te gluty ''odsrodkowe'' tez ladniej schodza w tej pozycji, mozesz lekko klepac po plecach, jak bedzie tolerowal
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
mariolkak


Wpisów: 359
Od: 2006-03-09
2011-09-24 07:17
czy znaice niezawodny sposob na ciemieniuche u maluszka. smaruje glowke oliwka, wyczesuje szczoteczka, ale nic nie daje. a moze cos rekomendujecie z zapteki.pozdrawiam.ps odnosze wrazenie ze ta szcoteczka nie wyczesuje bo jest za miekka.
  Profil uzytkownika: mariolkak     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-09-24 10:14
moj maly, drugi, ma czasem takie kropeczki tylko, ja mu to po kapieli szorstkim, swiezym recznikiem ''szoruje''. i tak nie jest zbyt obficie owlosiony to mu nie zaszkodzi jakbys jeszce ta oliwka namoczyla od popoludnia to by na bank zeszlo po kilku zabiegach
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
juliajul


Wpisów: 140
Od: 2010-08-12
2011-09-24 11:03
Moja niunia miała potężną ciemieniuchę. Całe czoło, brwi i główka - a włoski gęste i długie... Pamiętam, że od oliwki nic nie pomagało (czasem oliwka wysusza). Za namową położnej w BVC kupiłam (nie pamiętam dokładnie) - bez recepty coś, co się nazywa SALVA (coś takiego) - dzidzia chodziła z tym cały dzień w czapce, kilka dni - i od tej pory jest super.
  Profil uzytkownika: juliajul     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-09-24 17:40
jesli chodzi o ciemieniuche to na poczatku kiedys juz o tym pisalam
\przerabialam to u swojej malej, chyba to byla ciemieniucha, albo zapalenie skory
jednak wygladalo na ciemieniuche,pojawilo sie nagle we wloskach, brwiach ...zolte ,pskudne
\i teraz >absolutnie nie oliwka!
kup w aptece masc BORAGO rewelacyjna masc!
delikatnie wmasuj(najlepiej przy karmieniu)w glowke i zostaw tak, powtorz zabieg ze trzy razy dziennie, potem to zmyjesz w kapieli...smierdzi nie milo, ale po trzech dniach bylo juz pieknie
u niektorych to trwa troszke dluzej
to najlepsza masc i nic nie trzeba szczotkowac

  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-09-24 21:27
nie mylic z BORYGO
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Snupi


Wpisów: 780
Od: 2010-02-23
2011-09-27 23:16
a jak myslicie, ktorych specjalistow (pediatrow itd.) lepiej sie radzic? Polskich, szwedzkich czy jednak jednych i drugich? Czasem naprawde nie wiadomo kto ma racje, gdy pediatra z Pl i SE maja sprzeczne teorie...
  Profil uzytkownika: Snupi     
Snupi


Wpisów: 780
Od: 2010-02-23
2011-09-27 23:20
o wlasnie, w SE spotkalam sie z opinia, ze noworodkom sie obrywa paznokcie a nie obcina , jakos dla mnie to nie brzmi zbyt rozsadnie a w PL mowia ze sie po prostu ostroznie obcina specjalnymi obcinaczkami. No i kto ma racje? chyba nie zwolennicy obrywania??
  Profil uzytkownika: Snupi     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2011-09-27 23:23
rodzic ma zawsze racje
  Profil uzytkownika: kamień     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2011-09-28 08:13
o obrywaniu to nie slyszalam ale czsem radza pilowac na poczatku miekkim pilniczkiem, tu troche inaczej podchodza do niektórych rzeczy niz w polsce wiec trzeba sie przyzwyczaic ale tez nie slepo we wszystko wierzyc.
  Profil uzytkownika: karola90     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2011-09-28 08:20
przekonalam sie o tym jak w ciazy lekarka z karolinskiej kazala mi brac voltaren a w ulotce jak byk jest napisane ze nie mozna, facet z apteki (jakis ciemny)az sie a glowe zlapal i odrazu do niej zadwonil.
  Profil uzytkownika: karola90     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2011-09-28 08:27
głupio sie tłumaczyla ze to tylko jak by bardzo bolalo a jak byk bylo napisane ze przez 3 dni 3x dziennie
  Profil uzytkownika: karola90     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-09-28 10:16
rodzic ma zawsze racje


kamieniu, masz racje!

ludzie, polecam zdrowy rozsadek. lekarz tez czlowiek, tez na studiach imprezowal (ludzi,ktorzy nie imprezowali w trakcie studiow polecam unikac w kazdej dziedzinie zycia, to pokrzywione psychole i odludy ) wiec slepo wierzyc nie mozna nikomu, niezaleznie czy to lekarz szwedzki, polski, czy afganski.

obcinasz paznokcie, tak jak pasuje tobie i dziecku, co za problem? ja starszemu obcinalam obcinaczka, mlodemu nozyczkami, a pewnie gdyby mi sie chcialo to bym obgryzala, albo pilowala. lubisz pilowac to piluj, wolisz nozyczki, to wlasnie ich uzywaj, proste!

czujesz, ze cos nie tak z lekarstwem, to mocno to przemysl, poczytaj! Ale nie porady na poloniainfo czy forum gazety, ale np. fass. Masz prawo poddac w watpliwosc, zarowno dawkowanie leku, jak i kompetencje danego lekarza!!! Po stokroc! I nie ma sie czego wstydzic, krepowac, tylko walic prosto z mostu! W koncu co wazniejsze - dobre samopoczucie lekarza czy zdrowie wasze i waszych dzieci?
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Snupi


Wpisów: 780
Od: 2010-02-23
2011-09-28 11:51
"ludzi,ktorzy nie imprezowali w trakcie studiow polecam unikac w kazdej dziedzinie zycia, to pokrzywione psychole i odludy"

  Profil uzytkownika: Snupi     
kasioleum
Eskilstuna


Wpisów: 13
Od: 2011-09-28
2011-09-28 14:23
Witam wszystkie mamusie
W Szwecji mieszkam dopiero od roku a mamuska zostalam 4 miesiace temu
Niestety nie znam szwedzkiego i wszystko tu dla mnie jest jak czarna magia.
Chcialaby powolutku wprowadzac jakies jedzonko do menu mojego malucha, ale nie mam pojecia od czego zaczac. Polozna poradzila mi, zeby dac malej kaszki Baby Semp (od 3 miesiecy jest na tym mleku + odrobina mojego) Niestety angielski mojej poloznej jest kiepski i ciezko sie dogadujemy. Nie mam pojecia jak taka kaszke przygotowac i ile jej dac malenstwu.
Dziewczyny widze, ze wy tu bardziej obeznane jestescie w takich tematach. Prosze pomozcie
  Profil uzytkownika: kasioleum     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-09-28 14:36
kasia - tutejsze kaszki robi sie na wodzie na opakowaniu sa proporcje, ja na poczatku radzilabym zrobic polowe , no chyba ze Maluszek zjada wieksze porcje Tylko uwazaj bo niektore kaszki Nestle po 4 mies juz zawieraja gluten, a z tym lepiej zaczekac conajmniej do 6m.z
No i tak ogolnie to najlepiej dac np pierwszego dnia tylko pare lyzeczek, na drugi dzien wiecej itp - jak bedzie ok to mozna dac stala porcje, i tak przez jakis czas ze wszystkimi nowosciami. Obserwowac czy nie ma wysypek, biegunki, zatwardzenia.
A my jestemy juz po drugiej wizycie w hudkliniken w KS, wyniki testow alergicznych z krwi wykazaly ze maly nie ma zadnej alergi !!!! od wczoraj wprowadzamy powolutku zwykle MM, narazie nic nie ma tfutfu..niedlugo bedziemy wprowadzac jajko i gluten W koncu bedzie mozna normalnie zaczac karmic dziecko, mam nadzieje hehe
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
kasioleum
Eskilstuna


Wpisów: 13
Od: 2011-09-28
2011-09-28 14:49
cczarnulka dzieki za odpowiedz. bede cos kombinowac
jeszcze jedno pytanko. jesli podam ta kaszke malej to wtedy jedna butla mleka mniej, czy normalnie?
Dzieki za pomoc
  Profil uzytkownika: kasioleum     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2011-09-28 14:51
mozesz dzidzi juz zaczac powolutku dawc ziemniaczka, marchewke,kukurydze itp,zacznij od jarzyn a potem owoce,na poczatek po 1 lyzeczce np. ziemniaka przez 5 dni potem marchewka przez nastepne 5, zeby wiedziec czy dzidzia nie ma na cos uczulenia potem zwiekszac porcje. Jak moja miala 4 m-ce polozna poradzila zeby dawac do jedzenia troszke masla bez soli.
  Profil uzytkownika: karola90     
kasioleum
Eskilstuna


Wpisów: 13
Od: 2011-09-28
2011-09-28 15:29
karola90 dzieki za rade. W weekeend bedziemy testowac
A taki sloiczek z gotowym daniem po otwarciu, jak dlugo jest dobry??? mozna go w lodowce przechowywac, czy od razu do smieci??
  Profil uzytkownika: kasioleum     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2011-09-28 15:33
1-2 dni po otwarciu
  Profil uzytkownika: kamień     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-09-28 22:44
nam polozna poradzila zaczac dawac nowosci w postaci owocow i warzyw po 6 m.z, ja tez tak chcialam, ale poszlam za Mlodym, jak mial okolo 5 mies to zaczal doslownie zjadac wzrokiem to co jedlismy, wiec po 5m.z zaczelam mu powoli wszystko wprowadzac tak jak napisala to karola...jedynie z maslem sie wstrzymalam i dodaje dopiero od okolo 2-3 tyg
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-09-29 17:07
Lulu napisz no mnie tu ladnie co tam i jak robisz te jablka dla dzidka na zime
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-09-29 17:25
ale wiesz, ze mus to mysz, nie?

robie najzwyklej i najprosciej jak to tylko mozliwe - obieram jablka ze skorki i wszystkich tych tam pierdolek, kroje na cwiartki i gotuje z odrobina wody, wrzucam kawalek kory cynamonu (pod koniec wyjmuje). czekam az sie zrobi taka berbelucha i miksuje na gladko. mialam slodkie jablka, wiec nei dawalam cukru, a poza tym planuje to dac jako jedne z pierwszych smakportion, wiec nie potrzeba cukru. wole jakos zaczac od jablka gotowanego niz surowego... ale to takie moje widzimisie
na stronie ica tez jest podobny przepis, ale tam kaza sypac kupe cukru, jak do dzemu, a mi takie cos niepotrzebne.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-09-29 18:50
dzieki
i co mrozisz to? czy w sloiczki?
w sumie to kiedys w Pl robilam rozne takie tam przetwory, ale juz nie pamietam nic
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-09-29 19:05
mroze. kupilam takie malutkie pudeleczka do mrozenia. mogloby chyba byc w sloiczkach, ale ja nie do konca wiem, co to tak naprawde znaczy ''pasteryzowac''
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2011-09-29 19:39
pasteryzowac - prawie zagotowac - potrawa nie moze przekroczyc temp. 100 stopni (najlepiej 80-85)
  Profil uzytkownika: kamień     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-09-29 19:46
kamien, ty to skarb w domu jestes
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-09-29 19:54
no ja mialam na mysli, ze ja tego nie umiem zrobic

i tak sobie tez mysle, ze to za duzo babrania. lepiej bach w pudeleczka i do zamrazarki
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
kmgkasia


Wpisów: 18
Od: 2009-01-04
2011-10-05 07:40
na wszelkie problemy skory polecam napar z rumianku-moim dzieciom pomoglo-rowniez na ropiejace oczka...
  Profil uzytkownika: kmgkasia     
kmgkasia


Wpisów: 18
Od: 2009-01-04
2011-10-05 08:42
karola90 ma racje-przy 3-4 miesiacu mozna juz zaczac podawac pierwsze pokarmy. Tu w Szwecji proponuja jako pierwsze danie-gotowanego ( w skorupce) ziemniaczka wymieszanego z mlekiem (mleko mamy lub zastepcze).Szczerze mowiac puree jest pyszne - moje chlopaki do dzis dnia UWIELBIAJA ZIEMNIACZKI
  Profil uzytkownika: kmgkasia     
Nadia170611


Wpisów: 14
Od: 2011-10-05
2011-10-05 19:34
Witam wszystkie Mamuski moja corcia skonczyla 4 miesiace,i zaczelam wprowadzac pierw soki,marchewkowy 3 dni, jablkowy 3 dni, gruszkowy itd.gdy stwierdzilam ze jest wszystko ok wprowadzalam stopniowo owoce:jablko, banan, i warzywa,marchewka ziemniak.i w sumie nie wiem co dalej? jakie warzywa i owoce mozna wprowadzac po 4 miesiacu?i czy znacie moze jakies fajne dania dla takiego maluszka?moja corcia je 5 posilkow dziennie rano kaszka, potem mleko z kleikiem ryzowym albo kukurydzianym,potem np. ziemniaczek z marchewka, albo jablko z bananem,potem znowu mleko z kleikiem i kaszka na kolacje.moze znacie jakies zupki warzywne ktore moge juz przyrzadzac corci???a i takie pytanie z innej beczki:P corcia mi sie strasznie pochorowala,kaszle i w nocy miala temperature 39.9.bylam dzis u lekarza i stwierdzili jakis wirus i dali syropek na kaszel i paracetamol kazali podawac,fakt goraczke zbilam na 37.6 ale trwalo to caly dzien i cala noc taka wysoka temperatura.znacie moze sposoby zeby zbic goraczke,robilam juz zimne kompresy na nozki i kark i troszke pomoglo a paracetamol zbijal tylko o pol stopnia.az sie boje kolejnej nocy...pozdrawiam wszystkie zatroskane Mamy
  Profil uzytkownika: Nadia170611     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-10-05 19:45
Mozliwe, ze ma to co moj Maluch mial niedawno- trzydniowke. Jezeli dostanie wysypke po 3-4 dniach to jest wlasnie ta zakazna choroba. Nic groznego. Paracetamol powinien wystarczyc + nie przegrzewaj dziecka, wietrz pomieszczenia itp
  Profil uzytkownika: monilka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-05 21:53
Nadia ja mam Panodil takie czopki dla malenkich dzieci od 5kg, zapytasz w aptece
podaje sie powyzej 38,6(jakos)to malenki czopek, ladnie zbije goraczke a i ty sie uspokoisz

jesli chodzi o jedzenie to 5 razy nie zam alo?, moze sie myle, ale chyba z 7 razy powinna dzidzia jessc w tym wieku, glowy nie dam, ale tak mysle
Moze ktos sie jeszcze wypowie
Ja daje jedzenie w sloiczkach bo mojego gotowanego dzidek nie chce
  Profil uzytkownika: margot70     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-05 22:14
margot....hmmm to powinno to kwestia sporna bo : kazde dziecko je inna ilosc przede wszystkim. Moj np je od urodzenia malo ale czesto bo nawet teraz kiedy ma 8 mies je co 2 max 3 godz, ale mleka max 130ml, obiadku max 3/4 duzego sloiczka , tak samo deserek(te max to po 3 godzinach hehe). a co to dla dziecka ktory lata, biega i nie usiedzi w miejscu hehe jedynie välling wcina po 200ml Ale to tylko 2 x dziennie Jesli dziecko je 5 razy i ladnie przybiera na wadze i rosnie - to czemu nie
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-05 22:18
p.s nie przeczytalam ze dzidzia ma 4 mies ( jak sie nie myle) - przede wszystkim za malo mleka je z tego co widze...dziecko dopiero 7-8 mies powinno jest mleko okolo 2-3 razy dziennie, a patrze ze nadi dzidzia je mleko tylko raz - moim skromnym zdaniem to za malo, znow kaszki za duzo 4mies dziecku glownym posilkiem jest mleko a kaszki , owoce i warzywa to dodatek
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Nadia170611


Wpisów: 14
Od: 2011-10-05
2011-10-06 06:07
do margot70 i czarnulki: chyba mnie zle zrozumialyscie troszke dziecko w wieku 4 miesiecy powinno jesc 6 posilkow po 120ml (oczywiscie to zalezytez od dziecka, ale "ksiazkowo" tak powinno byc, zreszta nawet na mleku jest tabelA ile razy na dobe i w jakiej ilosci) i moja corcia trzyma sie tego schematu.je 5 posilkow w ciagu dnia ale w nocy budzi sie raz na mleko wiec w sumie jest 6 posilkow.I nie dostaje mleka raz dziennie tylko 5-6.rano kaszki dosypuje do mleka ale troszeczke tylko potem wcina mleko z lyzeczka kleiku bo jak zaczelam jej dodawac troszke kleiku to przestala ulewac a takto co zjadla to ulala.potem sa np. ziemniaczki z marchewka potem znow mleko z lyzeczka kleiku i na wieczor mleko z kaszka,ale ja dodaje doslownie troche tej kaszki zeby tylko to mleko zagescic i niunia z butli pije ja.no i w nocy budzi sie raz albo 2 na mleko
  Profil uzytkownika: Nadia170611     
Nadia170611


Wpisów: 14
Od: 2011-10-05
2011-10-06 06:15
chcialam jeszcze dodac ze przybiera na wadze prawidlowo zgodnie z "krzywą" na wykresie.pozdrawiam
  Profil uzytkownika: Nadia170611     
kmgkasia


Wpisów: 18
Od: 2009-01-04
2011-10-06 07:53
Nadia_Przede wszystkim gratuluje Malenstwa i zycze duzo zdrowka!
wydaje mi sie ze zbyt przejmujesz sie tym co czytasz w poradnikach dla mlodych mam...Glownym posilkiem 4 mies. dziecka powinno byc mleko. Kaszki, przecierki sa tylko dodatkiem, i musze powiedziec, ze ja nigdy nie dawalam dzieciom soczkow owocowych w tak mlodym wieku. Nadia-nie zapominaj, ze te wszystkie produkty dla dzieci sa nasycone roznego rodzaju stymulatorami(chemia), mleko jest najlepszym pokarmem i najzdrowszym(szczegolnie matczyne-chociaz ja musialam dawac formulke )
  Profil uzytkownika: kmgkasia     
Nadia170611


Wpisów: 14
Od: 2011-10-05
2011-10-06 09:21
Kasia zgadzam sie z tym ze mleko jest glownym posilkiem takiego maluszka, a kaszki kleiki owoce sa dodatkiem.Napisalam w jaki sposob karmie swoja coreczke i da sie szybko zauwazyc ze bazuje glownie na mleku, z tym ze dodaje do niego troche kaszki lub kleiku ze wzgledu na ulewanie,bo od czasu kiedy zaczelam tak robic przestala ulewac.Uzywam kaszek bobovity, wiem ze zawieraja cukier, dlatego zamiast 3 duzych lyzek do mleka, daje jedna mala lyzeczke i nie uwazam ze 2 razy w ciagu doby po malej lyzeczce kaszki to jest za duzo, tak jak czytalam opinie innych dziewczyn.Uwazam rowniez ze raz dziennie owoce lub warzywka dla takiego maluszka to w sam raz.Ale to jest indywidualna sprawa kazdej Mamy.Tak samo jest z soczkami.Moje dziecko nie wypija 100ml dziennie soku zeby mial mu zaszkodzic, tylko np.30ml.Nie bez powodu wymyslono soczki od 4 miesiaca.Niektore mamy podaja sama wode na przyklad.Ja bazuje na herbatce i soczek raz dziennie dla urozmaicenia.I jak powiedzialam to jest indywidualna sprawa czy je dawac czy nie.A dziecku po 4 mcu powinno sie wprowadzac warzywka i owoce stopniowo.Dlatego chcialam sie poradzic innych Mam jakie warzywka wprowadzaly na poczatku, a nie czytac ze mleko to podstawa itd. bo to akurat wiemPoradnikow raczej nie czytam,moja mama jest pediatra i bardziej sie jej radze pozdrawiam
  Profil uzytkownika: Nadia170611     
Nadia170611


Wpisów: 14
Od: 2011-10-05
2011-10-06 09:30
do moniki i margot 70: dzieki za rady dziwczyny, napewno sa pomocne.Na szczescie dzis jest lepiej temperaturka spadla na 37.3 i moje malenstwo znow sie usmiecha i nie jest markotneoby szybko przeszlo.Monika to juz 3 dzien i nie zauwazylam zadnej wysypki,ale widze po corci ze sie juz lepiej czuje) pozdrowionka!!!!!
  Profil uzytkownika: Nadia170611     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-06 10:30
fajnie ze juz sie poprawilo
pamietaj o tych czopkach na przyszlosc, sa bardzo pomocne

jesli chodzi o to jedzonko to napisalam, ze glowy nie dam, tak mi sie tylko wydawalo, matka najlepiej wie i czuje ile dziecko powinno jesc
Ja karmie swojego smyka na zadanie
z pisanego slowa czasem zle sie zrozumie
pewnie jest dobrze

warzywka wprowadzalam tak jak owocki, po lyzeczce codziennie , tak po 5 dni
po marchewce i bananie miala zaparcia to odstawilam

powodzenia
  Profil uzytkownika: margot70     
Nadia170611


Wpisów: 14
Od: 2011-10-05
2011-10-06 10:53
dzieki margot!!pozdrawiam
  Profil uzytkownika: Nadia170611     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-10-06 11:47
O jak super, ze juz lepiej.

Ja tez wprowadzalam najpierw ziemniaka, potem marchew a potem powoli inne warzywa jak: kalarepa, batat, kalafior, seler, brokuly, groszek, cukinia... itd. Dopiero tak po 5 warzywach wprowadzilam owoce. Najpierw banan, potem jablko, gruszke, mango itd. Maly uwielbial kombinacje banana z mango. Po pewnym czasie zaczelam mieszac te owoce a potem gdy juz mozna bylo, dodalam do nich jogurt naturalny i byl taki super koktajl owocowy.
Do warzyw wprowadzalismy potem ( gdy juz mozna bylo ) mieso - najpierw cielecine, drob a potem wolowine ( ta maly uwielbia ).

Co do sokow to zgadzam sie, ze sa zupelnie niepotrzebne ( pisalam o tym wczesniej ) - wg mnie lepiej podac owoca w zamian i wode do picia. Chociaz wiem, ze jak dziecko sie juz rozsmakowalo w sokach to moze nie chcec wody .
  Profil uzytkownika: monilka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-06 11:57
monilka - zgadzam sie z tymi sokami...to nie jest potrzebne dla dziecka jesli ma w swojej diecie owoce..tak samo rzeczy typu danonki, sronki i inne pierdolki - moj dostanie to jak juz bedzie sam o to prosil hihi..czyli mysle ze jeszcze z conajmniej 2 lata A tym bardziej ze my takich rzeczy nie jemy
Co do wprowadzania....moim zdaniem 4 mies to za malo na rozszerzanie diety, ew. jakas kaszka 1 raz dziennie, a reszta mleko....ja jestem za rozpoczeciem wprowadzania jesli juz dziecko sie owym jedzeniem zaczyna interesowac - czyli intensywnie patrzec jak my jemy itp - moj zaczal sie interesowac po 5 mies
A wiecie ze jest specjalne mleko dla dzieci ulewajacych ?? Nawet chyba Bebilon to ma w PL,a i Enfamil ktory tutaj kupic mozna i nie trzeba wtedy dodawac kaszek Moj zreszta tez ulewal, ale to sie dzieje u wiekszosci dzieci ktore jeszcze nie siedza a juz zaczynaja sie ruszac, i rownie dobrze moze to byc kwestia mleka, ktore dziecku nie sluzy. Moj na Althera zaczal ulewac a na Nutramigenie przestal A teraz znow jest na Baby Semp2 bo okazalo sie z testow ze zadnych alergi nie ma hihihi
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Nadia170611


Wpisów: 14
Od: 2011-10-05
2011-10-06 12:33
czarnulka wiem ze sa specjalne mleka na ulewanie, moja niunia takie pije Bebilona i wcale nie przestala ulewac,wiec z tym to jest roznie.Chcialam jeszcze dodac ze kazda zmiana mleka zle wplywa na dziecko,i organizm takiego maluszka zle znosi zmiane mleka.co do wprowadzania pokarmow po 4 miesiacu lekarze i producenci zywnosci dla dzieci maja inne zdanie niz ty.Gdy dziecko jest na modyfikowanym mleku, mozna spokojnie po 4 mcu wprowadzac inne pokarmy (oczywiscie nie wszystkie).


Monika dzieki za podanie warzywek bo mialam dylemat co po ziemniaku i marchewce mozna wprowadzac takiemu maluszkowi
  Profil uzytkownika: Nadia170611     
aga1977
Wrocław / Sztokholm


Wpisów: 1089
Od: 2007-08-03
2011-10-06 15:41
W temacie mleka zgadzam sie z Nadia. Moja tez ulewa ale mleka nie zmieniam. Dieta podobnie wyglada. Rano mleko potem owocki na obiad warzywka. Po południu kaszka na mleku a wieczorem mleko plus cztery łyżki kleiku kukurydzianego dla zageszczenia. Emka ma siodmy miesiąc i dzięki temu zageszczaniu od trzech miesięcy przesypia całe noce. Sposób sprawdzony na moich dwóch starszych corciach. Soki podaje choć wiem ze woda lepsza. Rozrabiam je z woda , poje i zabieram kubeczek by uniknąć prochnicy butelkowej.
Każde dziecko inne wiec nie będę sie wymadrzac kiedy i co podawać. Każda mama wie lepiej. Dlatego co do diety nikomu nic nie radzę by nie urazić żadnej mamy
Łatwo nie jest bo model szwedzki różni sie od polskiego. Bo gdy moja najstarsza była mała to radzono wszystko na odwrót niż teraz.
Jeśli jednak na produkcie jest napisane ze od czwartego miesiąca to nie widzę przeciwskazan. A czy mama poda sloiczek w czwartym czy ósmym miesiącu to już jej decyzja. Ale napewno nie jest to za wcześnie.
  Profil uzytkownika: aga1977     
Nadia170611


Wpisów: 14
Od: 2011-10-05
2011-10-06 16:15
popieram Cie Aga w stu procentach!!!!
  Profil uzytkownika: Nadia170611     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-06 16:27
Ja nie napisalam ze ktos zle robi, tylko ze ja tak a nie inaczej uwazam hehe, zreszta chyba po to ten temat jest ??, chyba zle sie zrozumialysmy, pozatym jesli ktos pyta to powinien brac rozne odpowiedzi pod uwage Ja robie tak, ktos inny inaczej a kolezanka zrobi jeszcze inaczej hehe Co nie znaczy ze ktoras robi zle ....
A co do napisow na sloiczkach itp.....oj ten temat pozostawia wiele do zyczenia hehe. Wystarczy zmienic kraj a juz zmieniaja sie miesiace na sloiczkach. W 1 kraju cos mozna dawac od 4 a drugim od 6. Zreszta tu trzeba brac troszke na wlasny rozum bo jak patrze na niektore sloiczki i od 6 mies na niektorych jest juz ser zolty, pieczarki - to ja nie kumam bo w zyciu bym tak wczesnie dziecku ich nie dala No i MOM w sloiczkach, lub jogurt dla polepszenia konsystency od 4-6 mies, kiedy w schematach jest zeby nabial wprowadzac od conajmniej 7-8mies - takze nie nalezy tak wiernie wierzyc producentom I to nie tylko ja tak mysle o wprowadzaniu. Wszedzie trabia i w PL i SE ze pierwsze pol roku dziecko powinno byc karmione wylacznie piersia, a 5 mies MM
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
aga1977
Wrocław / Sztokholm


Wpisów: 1089
Od: 2007-08-03
2011-10-06 17:03
Ja nie wiem gdzie i co trabia. I broń Boże nikogo nie atakuje. Zle mnie zrozumialas. Jeśli ktoś jednak pisze ze nie powinno sie tego czy tamtego bo gdzieś coś trabia to ja wole opierać sie na swojej wiedzy i wierze producentom jedzenia. Jeśli piszesz ze to chemia ze w każdym kraju rozpiętość podawania danego produktu to kilka miesięcy to mnie coś tu nie pasuje.
Moja mała tez sie aż trzęsie jak widzi kabanosa w moim ręku ale nie jest to dla mnie argument by jej tego kabanosa dać, bo wykazuje zainteresowanie.
Btw- sama gotujesz skoro te sloiczki to chemia?
Pytam nie zlosliwie a jedynie by poznać sposoby przygotowywania takich pokarmów. Sama jestem noga w kuchni
  Profil uzytkownika: aga1977     
Nadia170611


Wpisów: 14
Od: 2011-10-05
2011-10-06 18:22
ja tez sie nie spotkalam nigdzie z tym ze w jednym kraju sloiczki sa od 4 w drugim od 6...nonsens.a jezeli soczki i sloiczki to sama chemia,wg ciebie czarnulko to wiedz ze owoce i warzywa, z ktorych byc moze przygotowujesz posilki wcale nie sa mniej chemiczne...tyle w tym temacie.

Aga mądra z Ciebie Mama i milo sie czyta twoje posty, fajnie powymieniac sie doswiadczeniem!pozdrawiam
  Profil uzytkownika: Nadia170611     
Nadia170611


Wpisów: 14
Od: 2011-10-05
2011-10-06 18:27
czarnulka przytocze twoje slowa ktore na tym forum napisalas:
"A co dawac - jak chodze po sklepie to patrze czesto na sloiczki Co od ktorego mies i wiem ze "to" juz mozna dac "

a potem piszesz calkowicie odwrotnie ze od 4 miesiaca sie nie powinno itd.itp. a jednak sugerujesz sie nimi w karmieniu malenstwa...
  Profil uzytkownika: Nadia170611     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-10-06 18:54
Nadio - nie denerwuj sie na Cczarnulke - wyjasnila przeciez, ze to jej opinia, do ktorej ma prawo.Ze Twoja jest inna nie znaczy, ze jej niewlasciwa. Pewnie prawda jak zwykle lezy gdzies posrodku .

Ja mysle, ze nie trzeba przesadzac w zadna strone. Osobiscie poszlam na kompromis, ktory polega na tym, ze gdy jestem w domu gotuje sama, przecieram itd a jezeli gdzies wychodze/ wyjezdzam - uzywam sloiczki.
Sama tez dosc wczesnie zaczelam podawac warzywa. Jakos koniec 4 poczatek 5 miesiaca. Potem dosyc szybko wskoczylismy na kaszke rano i wieczorem a w srodku dnia warzywa i owoce. Skonczylam karmic jakos 5 miesiacu a mm przestalam dawac w 6 bo maly go nie chcial i jakby nie starczalo na nie miejsca w czasie dnia a w nocy nie jadl juz wcale.
To z niewprowadzaniem soczkow ma uzasadnienie takie, ze taki soczek nie ma juz takiego skladu jak owoc ( blonnik itp ) wiec w sumie jest dosc ubogi jako taki a za to ma duzo cukrow, ktore nie sa potrzebne. stad moja opinia o tej wodzie i owocu. Ale kazdy robi jak chce oczywiscie.

Ja mysle, ze niech kazdy robi jak uwaza bo szkoly sie zmieniaja. Nie ma tez potrzeby jakos sztywno trzymac sie zasad bo dziecko czesto samo pokazuje co dla niego najlepsze i musimy zmienic to przy czym twardo sie obstawalo.
No i nie krytykujmy siebie nawzajem w tym temacie. Kazdy ma prawo zadac pytanie, inny odpowiedziec a jeszcze inny powatpiewac lub sie nie zgadzac. Ale klocic sie tutaj nie powinnysmy ani tez tworzyc sztam itp... w koncu wszystkim nam zalezy na dobry naszych dzieci i fajnie w przyjemnej atmosferze wymienic doswiadczenia.

pozdrowienia

  Profil uzytkownika: monilka     
aga1977
Wrocław / Sztokholm


Wpisów: 1089
Od: 2007-08-03
2011-10-06 19:45
Monia wymieniajmy sie doświadczeniami a nie próbujmy wmawiac swoje racje. Ja mam trójkę dzieci i wiele nowych przydatnych rzeczy sie dowiedziałam w tym temacie. A z ta woda to racja. Szwedzi podają tylko wodę i mleko do picia i stan uzębienia dzieciaków o niebo lepszy aniżeli w Polsce gdzie poi sie sokami. Mnie mówiono przy pierwszych dzieciach ze soki to podstawa. Teraz wiem ze niekoniecznie ale nawyki zostały.
  Profil uzytkownika: aga1977     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-06 22:29
z tym co i kiedy dawac - tak, robie tak jesli chodzi o sloiczki ale tylko jesli chodzi o normalne rzeczy typu np brokuly, fasolka itp, temu napisalam tez o pieczarkach, jogurcie i o tym ze trzeba to brac tez na "wlasny rozum". I przede wszystkim o to ze jak moje dziecko ma 8 a jest cos w sloiczku juz np. od 6 mies - to spokojnie moge m,u to dac. Nie trzeba brac tego "tak doslownie" - ze moje dzieko konczy 4 mies, na sloiczku napisane ze od 4rech to ja juz mu to dam..hehe...
Tak napisalam tez ze sloiczki to chemia, tak samo owszem warzywa moga byc i pewnie sa chemicznie przetwarzane, ale przeciez nie napisalam ze tego dawac nie wolno Tylko roznica w tym ze jak sama gotowalam to wiedzialam ze tam jest tylko np marchewka, ziemniak i brokul a w sloiczkach zawsze jest "cos" jeszcze
A co daje, na poczatku gotowalam sama bo sloiczkow nie chcial, ale staralam sie dawac raz na jakis czas aby np. w trasie jadl..niestety majac 7 mies zaczal pluc dalej niz widzi moim i zajadal sloiczki, a teraz majac 8 nie chce ani tego ani tego :/ Z owocami tez mam problem, wogule on do jedzenia jest teraz beeee, najchetniej by mleko i välling jadl :/ Ale ida mu naraz 3 a nawet 4 zeby wiec sie nie dziwie ....
aga - ja nie pisalam o tym ze jak dziecko patrzy na kabanosa to masz mu dac, tylko o zaczeciu wprowadzania stalych pokarnmow. Ze jak dziecko je samo mleko i np do 5-6 mies nie interesuje go ze my jemy inaczeja a nagle ma te 6 mies i az slina mu cieknie na widok "normalnego" jedzenia to wtedy juz czas na normalne posilki typu marchewka itp
Wlasnie to jest minus "pisania" a nie rozmawiania....ktos napisze w innym kontekscie a przeczyta w innym
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-06 22:31
p.s monilka - Twoje ostatnie slowa to swieta racja.....czegoz to ja nie planowalam w zwiazku z Mlodym.....i o dziwo wszystkie(prawie) moje plany poszly w pi...du Wszystko na odwrot hahaha
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-06 22:39
qrde czemu postow edytowac nie trzeba
Nie chodzi ze sokow, danonkow itp. temu nie daje ze to tylko chemia..tylko poprostu uwazam ze nie sa do zycia potrzebne, zwlaszcza tak malemu dziecku. Sama sokow nie pijam "danonka" mozna zrobic z jogurtu naturalnego i jakiegos musu itp - a napewno "zdrowsze" i bez sztucznych cukrow Bo znam mamy ktore daja juz 7-8 mies danonki, jogurty takie te zwykle np truskawkowe -, bo " w reklamach trabia....." ... hehe.
Tak jak pisalam Mlody dostal na sprobowanie 2 razy soczek a nawet i kisiel z soczku robilam, ale na codzien pije chetnie wode
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
aga1977
Wrocław / Sztokholm


Wpisów: 1089
Od: 2007-08-03
2011-10-07 06:50
Przytocze wypowiedz jednej madrej mamy ( zwolenniczki) gotowania.
Nie neguje sloikow, nie pisze ze coś tam maja szkodliwego nie podając źródeł. Nie wprowadza w błąd.
Zaintrygowalo mnie to coś podane przez ciebie i rzekoma chemia w daniach dla dzieci. Nigdzie nie znalazłam info na temat.
" Liliano,
gotowe dania w słoiczkach są bezpieczne. Argumentem za tym przemawiającym jest fakt, iż przygotowywanie dań dla niemowląt odbywa się pod ścisłą kontrolą i w odpowiednich warunkach. Składniki użyte do tych dań czyli zarówno mięso, warzywa czy też owoce pochodzą z wyselekcjonowanych upraw czy hodowli, dodatkowo są szczegółowo przebadane pod kątem zawartości witamin, składników mineralnych czy też kalorii. Produkty użyte do sporządzenia dań gotowych w słoiczkach nie zawierają metali ciężkich, pestycydów, czy pozostałości nawozów sztucznych, a takiej pewności nie mamy, gdy kupujemy warzywa w sklepie a nawet na bazarku.
Osobiście jestem zwolenniczką tradycyjnego gotowania, ale nie ma też przeciwwskazań by korzystać ze słoiczków"
  Profil uzytkownika: aga1977     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-07 11:37
jeden przyklad : http://supermarket.blox.pl /2011/01/Gerber-stosujemy-MOM-aby-dac-dzi eciom-odpowienia.html - jak bede miala pozniej chwilke jak Maly pojdzie spac to znajde reportaz kobiety ktora odwiedzila Gerbera - jak nie zniklo mi z histori stron
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2011-10-07 11:49
a zaszkodzilo to komus czy to taka anty-reklama zeby zaszkodzic producentowi??
  Profil uzytkownika: kamień     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-07 11:53
tutaj tez fajny artykul
http://dziecisawazne.pl/od wiedzamy-fabryke-gerbera/
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-07 11:55
tu nie chodzi o zadna antyreklame, tylko skoro dziewczyny pisza ze nie poparlam tego "dowodami" to wstawiam linki....
pozatym - zaszkodzily kiedys komus warzywa ze sklepu ?? Czy kupujac sloiczki doprowadzamy do tego zeby ludzie nie uprawiali co roku warzyw , owocow ??
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
aga1977
Wrocław / Sztokholm


Wpisów: 1089
Od: 2007-08-03
2011-10-07 11:56
To już jest konkret. O momie poczytam pózniej bo temat mi nieznany

W linku który podalas jest tez post kobiety która w Gerberze pracuje.
Cieżko wybrać najlepsza opcje skoro przeczytałam ze nawet do kremów dla dzieci dodają żeńskie hormony. A znajomy rodziny pracujący w Holandii twierdzi ze sałata z sadzonki do pełnych rozmiarów potrzebuje jedynie siedmiu dni, choć u mojej babci na ogródku cały proces trwał o wiele dłużej. Za to bez dopalaczy.
Oczywiście ze naturalne o niebo lepsze. Ale z babcinego ogródka. Nie z supermarketu.
Dlatego ja nadal będę po środku . Oba sposoby zywieniowe równie zdrowe co i niebezpieczne. Takie czasy mamy
  Profil uzytkownika: aga1977     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-07 11:58
aaa kamien - teraz chyba skumalam o co kaman haha - dziecko wisi na nodze i musze sie rozdwoic haha. Jesli chodzi o afere gerbera - to temu tak wszyscy sie oburzyli bo niby najlepsze produkty, czyste miesko bleble a tu nagle ciach jakies MOM(dobrej jakosci haha) zeby polepszyc konsystencje. Wiec jesli juz tak trabia ze maja wszystko najlepszej jakosci to niech tak bedzie
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-07 12:02
aga - ja tez jestem po srodku.....chcialabym aby jadl moje, ale co zrobie ze cos mu sie odmienilo i malo nie wymiotuje, chociaz probowalam juz i roznych konsystenci, smakow itp....wiec pozostaja nam sloiczki, chociaz i czesto nimi gardzi :/ Ja warzywka kupowalam poprostu ECO na pewno maja mniej "ulepszaczy", co widac po tym ze sa i mniejsze i duzo mniej sie blyszcza hehe, bo do swojskich nie mam niestety dostepu.
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
aga1977
Wrocław / Sztokholm


Wpisów: 1089
Od: 2007-08-03
2011-10-07 12:02
Jak mi podasz linka do badań , które stwierdzają chemie w tych produktach, o której mowilas- to mnie przekonasz
I tak jak ty będę tylko gotować. Oczywiście tak jak ty tylko na parze( zachowanie składników mineralnych i witamin ) na odpowiednich tluszczach. A po warzywa to sie będę wybierać tylko do sklepów ekologicznych
  Profil uzytkownika: aga1977     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2011-10-07 12:05
skoro nie sloiczek to co podac? skad swierze warzywa? sklep odpada, wlasny ogord? ta babka z tego artykulu w jakas paranoje chyba popadla...
wystarczy rownowaga, jak dziecko zje gotowy obiadek nic mu nie bedzie, nawet gdy tylko jest na tych sloiczkach pewnie tez nic...
  Profil uzytkownika: kamień     
aga1977
Wrocław / Sztokholm


Wpisów: 1089
Od: 2007-08-03
2011-10-07 12:05
No właśnie mniejsze i mniej błyszczące wzbudzają moje większe zaufanie. Ja nie chce tylko dać sie zwariować.
Znajomi kupili dziecku zajebista antyalergiczna pościel za kupę kasy. A dziecko i tak było brane do ich łóżka. Do puchowej przepoconej i z roztoczami. Widzisz tu sens?
  Profil uzytkownika: aga1977     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2011-10-07 12:10
swojskie nie swojskie, w ziemi i powietrzu jest tyle tego ze i tak sie tego nie uniknie.. moze i ktos prowadzic maly eko ogrod na wlasne potrzeba, a niedaleko rolnik robie masowe opryski, w ziemi i to i do nas sie dostanie. takie juz czasy....
  Profil uzytkownika: kamień     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-07 12:41
kamien ale tutaj nie chodzi o wyeliminowanie calego "gowna" tylko o zminimalizowanie...bo wiadomo ze tak czy siak za jakis czas dziecko bedzie jadlo normalnie. Ale dla mnie jedzenie samych sloiczkow to tak jakbym ja na codzien zywila sie tylko jedzeniem gotowym z kartonu, w donaldach i innych tego typu. Chodzi tez o urozmaicenie diety, mozna dac i sloiczek i swieze warzywko i deserek ze sloiczka i samemu zrobic nie wiem- ryz ze swiezymi owocami. Nie chodzi o popadanie ze skrajnosci w skrajnosc bo to bez sensu. Ja jesli mam wybor kupc np. jablko w sloiczku czy swieze - wezme swieze, zwykle czy eco- wezme eco, a eco czy od kolezanki prosto z drzewka - wezme z drzewka hehe proste
aga - ja gotowalam...bo teraz to co ugotuje to idzie do zamrazalnika i czeka na "swoj czas" bo Mlody po 2 lyzeczkach tym pluje..i nie mam wyboru, daje sloiczek chociaz i to zje pare lyzek i robi takie sam komedie.....
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2011-10-07 12:45
o wlasnie o to mi chodzi, urozmaicenie,
ps.
a tak w te ECO do konca nie wierze...
jak np. marchew w smaku jest jak woda z kranu to czy eco czy nie dla mnie to i tak szjas...
  Profil uzytkownika: kamień     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-10-07 12:54
Powiem krotko - ten artykul dziecisawazne costam to jest totalna paranoja - to sa takie moherowe berety zywienia, te baby! Tak, i tylko tak, a jak nie tak to pieeeeeklooooo!
nie znosze czegos takiego. Nie mam nc przeciwko sloiczkom, ale w miare mozliwosci robie wszystko sama. Jednak aktywny styl zycia wspolczesnego czlowieka nie pozwala na noszenie ze soba kuchenki, garnkow i zestawu warzyw i owocow, nie daj boze, z supermarketu. I ok. namrozilam warzyw, przecierow zupek i innych elementow, zeby dawac w zime swojemu. ale one sie skoncza. i wtedy pojde do supermarketu po ''swieze'' albo po sloik. NIC mu sie nie stanie, oczami w nocy swiecil nie bedzie. A zanieczyszczenie srodowiska i zywnosci jest na tyle duze, ze te sto slioczkow w dziecinstwie naprawde znaczenia nie ma.

A propos momu, pracowalam z zakladzie produkujacym parowki i inne przetwory drobiowe,w tym oczywiscie mom. Ladnie mi sie sprzedawal, w zasadzie najlatwiej , latwiej chyba bylo tylko z lapami, szly do Hongkongu pelne kontenerowce
Proces produkcji nie jest jakos szczegolnie estetyczny, ale filety sa po prostu odkrajane dwa metry tasmy wczesniej wiec ... Wartosci odzywczych tez toto zbyt wielu nie ma, ale jest to ciagle ten sam kurczak. W zakladach spozywczych, europejskich, posiadajacych normy, higiena jest na wysokim poziomie, wiec o to bym sie nie martwila (jedyne, co doprowadzalo mnie do mdlosci to podlogi, jak przychodzilam na produkcje na inspekcje, to i kalosze slabo chronily...) ale to sa rejony, z ktorymi zarcie nie ma kontaktu.
Oczywiscie mozna byc przeciwnym produktom gerbera, ale idiotyczne jest podawanie dziecku np. mielonej wedliny miesiac pozniej ( i potem przez cale zycie) ten sam shit przeciez...
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-07 13:01
aga - niestety ale nie mam juz w histori tej strony....kiedys kolezanka mi link wyslala a ja przeczytalam i nawet nie pamietam na jakiej stronie bylo. Ale teraz w innym artykule zauwazylam ze to chodzilo tylko o sloiczki w PL, co moim zdaniem tez jest dziwne qrde....Podobno tez, juz wycofali te sloiczki po calej aferze....
Tak jak z kaszkami..czemu w PL sa wszystkie tak mocno slodzone, a tutaj nie...ktos mi mowil ze w SE kiedys wlasnie tez afera byla o to ze za duzo cukru w posilkach dla dzieci i temu teraz wszystko jest osockrad- ale ile w tym prawdy , nie wiem...
Ostatnio sie wlasnie zastanawialam, mialam 1 opakowanie kaszki bobowita i czasem dalam mu do mleka i o dziwo po 1,5 godz byl znow tak glodny ze masakra. A jak zje ta szwedzka to i 3 godz potrafi pozniej nie jesc. A okazalo sie jak moja kolezanka ostatnio poszla do pediatry -w PL, to ta jej powiedziala zeby definitywnie odstawic te kaszki Malej bo tylko tucza a nie powoduja ze dziecko sie najada...Nie wiem o co tu kaman hahaha
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
aga1977
Wrocław / Sztokholm


Wpisów: 1089
Od: 2007-08-03
2011-10-07 13:09
Wiem coś o tym. Mój "teść" ma hurtownie wędlin i spora wiedzę nt parowek etc. Ale dzięki tym postom spojrzalam na skład tych sloikow. Nigdy tego nie robiłam wierząc w jakość i ilośc. A tu zonk. Semper krav- kurczak z ryżem zawiera azzzz 8% kurczaka. jadę po mięso wiec
  Profil uzytkownika: aga1977     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-07 13:13
aga - ja odkad musialam patrzec na sklad sloiczkow - jak bylo podejrzenie alergi, tez zaczelam dokladnie czytac etykietki hehe...
a tak odchodzac od tematu : na wszystkich vällingach itp napisane rzeby dawac je max 2 razy dziennie, a moj Mlody je malo i czesto i juz mi sie pomysly koncza co mu mozna dac :/ macie jakies ? Je srednio 8-9razy na dobe..nie wiem gdzie to mu wszystko idzie bo jest caly czas ponizej 50 centyla......
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Nadia170611


Wpisów: 14
Od: 2011-10-05
2011-10-07 13:51
jezeli chodzi o kwestie sloiczkow to musze przyznac ze sa niesmaczne.Gdy probowalam corci dac marcheweczke ze sloiczka albo kartofelka to wszystko wypluwala,a gdy jej sama zrobilam taka"papke" to wcinala az jej sie uszy trzesly.i stwierdzilam ze nie bede jej ich podawac bo po prostu sa niesmaczne.gorzej bedzie w podrozy...zeby ja do tych sloiczkow jakos przekonac.owoca tez wole kupic i przygotowac jakis deserek niz otwierac sloik, ale to wszystko tylko i wylacznie ze wzgledu na smak.Bo ciezko stwierdzic tak naprawde co jest dla dziecka lepsze.Jesli chodzi o warzywa i owoce ze sklepow to fakt ze te ktore najlepiej wygladaja sa zazwyczaj najbardziej chemiczne.prosty przyklad z jablkami, mozna zauwazyc jakie sa sliczne zielone,czerwone, swiecace, jak z obrazka nigdy ich nie kupuje, wole te ktore przypominaja wygladem te dzialkowe i sa o niebo lepsze.Ja mam maly problem bo zaczelam wprowadzac od jablka, banana,owocow ktore sa slodkie i pyszne, i z warzywkami problem byl, ale sie jakos przekonala na szczescie do nich.
  Profil uzytkownika: Nadia170611     
Nadia170611


Wpisów: 14
Od: 2011-10-05
2011-10-07 15:11
a jesli chodzi o kwestie kaszek bobovity, to faktycznie cukier tam wcale nie jest potrzebny.Jakie szwedzkie kaszki bezcukrowe podajecie swoim maluszką?
  Profil uzytkownika: Nadia170611     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-07 15:59
Ja daje obecnie Fruktgröt, ale to jego pierwsza normalna kaszka bo wczesniej jadl tylko te bezmleczne(sa nawet 2 sztuki haha), ktore tez w sumie sa bez cukru Välling tez bezmleczny jadl i tez bez cukru. A teraz kupilam na probe te male opakowanie gotowe do spozycia zobaczyc czy normalny wypije i wypil az 200ml - co na niego to masakrycznie duzo, wiec zakupilam opakowanie - jest to Mild Välling havre - od 6 m.z My mozna powiedziec zaczynamy od poczatku wprowadzanie, bo wszystko co z mlekiem powolutku
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Nadia170611


Wpisów: 14
Od: 2011-10-05
2011-10-07 17:53
dzieki, zapamietam te kaszki i sprobuje napewnopozdrawiam
  Profil uzytkownika: Nadia170611     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-10-07 18:27
a spotkalyscie sie z sytuacja, ze maluch nie chce za zadne skarby mleka z jakimkolwiek dodatkiem? ja staram sie wprowadzic kaszke ryzowa (czysta, owocowych nie kupuje z zasady), zeby choc troche pospac w nocy i nie ma bata! nie i koniec! wtedy na dodatek cyca nie, ani mleka z kasza tym bardziej nie. tylko preparat mlekozastepczy. a dawac samo mleko, kiedy cyckowe ciagle jeszcze på gång, to bez sensu, cholera. to juz czwarty miesiac i przyznam, ze ze cztery godziny w rzedzie chetnie bym pospala myslicie, ze mozna np. kaszke kukurydziana, cos, co by dluzej w brzuchu posiedzialo ?
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Nadia170611


Wpisów: 14
Od: 2011-10-05
2011-10-07 19:04
dziwna sprawa... kleik kukurydziany jak najbadziej mozesz sprobowac.w zasadzie mleko od mleka z kleikiem ryzowym lub kaszka nieowocowa w smaku sie za bardzo nierozni,tylko gestoscia.moze sprobuj jej mleczko stopniowo zageszczac kleikiem lub kaszka,pierw pol lyzeczki,potem mala lyzeczke do mleka. moja niunia woli kleik ryzowy niz kukurydziany ale z tym jest roznie...powodzenia!
  Profil uzytkownika: Nadia170611     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-07 21:03
Lulu a ile ma dziec ?? rozumiem Cie z tym "spaniem", ja przez pierwsze 4,5 mies spalam w nocy po max 3-4 godz ciagiem i to przy dobrych wiatrach a w dzien tez mi prawie nie spal hehe. probowalam zageszczac na noc ale to nic nie dawalo - dopiero jakies 1,5 mies jak juz zje porzadnie w dziec - w nocy spi super bo czasem 1 pobudka a czasem dopiero na ranem takze u nas to chodzilo o jedzonko w dzien a nie na noc ....
Powiem Ci ze nie raz slysze o takich przypadkach.Mojej kolezanki synek ma 9,5 mies i ani razu kaszki jej nie zjadl - pluje dalej niz widzi i koniec, probowala na swoim mleczku, na MM i nic.... Dziecku poprostu mysle nie chodzi o smak a o konsystencje - a probowalas Välling ? on jest bezsmakowy a konsystencji mleka tylko troszeczke gestszy(ale bez grudek itp) - moze to podejdzie ?? A dziala mysle na tej samej zasadzie co kleik bo przeciez jest i Majsvälling
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-10-07 23:45
moj maly ma prawie 4 mieisace, jeszcze niewiele probowalam, bo bylismy zorientowani na cyca, ale powoli nam obojgu przechodzi...
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
kasioleum
Eskilstuna


Wpisów: 13
Od: 2011-09-28
2011-10-08 10:52
Moje malenstwo ma juz 4,5 miesiaca i od tygodnia zaczelam jej podawac do wieczornego mleczka Mild Havregröt. Zaczynalam od 1 lyzeczki i zwiekszalam dawke stopniowo. Od tej pory Majeczka spi jak aniolek po 8-9 godz a dzisiaj poszalala i wstala po 10 g . Wiec polecam zageszczanie.
Co do jedzonka sloiczkowego czy wlasnej roboty to mam mieszane podejscie. Bo skad wiadomo ze produkty, ktore kupujemy sa tak naprawde zdrowe
Jak mieszkalam jeszcze w Holandii,bylo bardzo glosna sprawa tamtejszych kurczakow. Bo od wyklucia do uboju potrzebny im byl tydzien!!! Tak faszerowali te kurczaki
Wiec jak cos takiego mozna podac dziecku. Inne produkty miesne tez nie sa lepsze. W wielu fabrykach miesa pracowali Polacy i nasluchalam sie co nieco co sie tam wyprawia. Az obrzydzenie bierze
Wiec ja nie mam nic przeciwko takiemu sloiczkowemu jedzonku, tym bardzej ze nie mam pojecia jak sie zabrac do gotowania jedzonka mojemu maluszkowi hehe
  Profil uzytkownika: kasioleum     
kasioleum
Eskilstuna


Wpisów: 13
Od: 2011-09-28
2011-10-08 11:03
Mam jesze pytanko, moze ktos sie orientuje. Jak moje Malenstwo skonczylo 4 mies zaczelam jej dawac BabyS 2 od 4 miesiecy. Jak ostatnio poszlam do sklepu uzupelnic zapasy mleczka, to na polkach znalazlam nowe BabyS 2 od 6go miesiaca. Czy ktos wie dlaczego tak pozmieniali, bo z ich stronki ciezko mi cos rozszyfrowac
  Profil uzytkownika: kasioleum     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-09 21:39
kasioleum - ja dzisiaj tez wlasnie tak zauwazylam na mleczku ze na moim widnieje od 6 mies i jest juz nazwane jako Tillskottsnäring a nie modersmjölkblablabla ktore bylo od 4 msc. Ja bym poczekala i dala juz te od 6 bo nie daj moze wykupia, Ci sie skonczy i znow bedziesz musiala zmieniac na te od 6msc - wiekszosc 2 jest od 6 msc - byc moze temu sie dostosowuja bo mamy moze mylic - bodajze NAN tez cos pozmienialo A ta kaszka Mild havrev. - to ta blekitna z nestle ?? Uwazaj bo ona z tego co pamietam zaiwra gluten, a przy wprowadzaniu glutenu trzeba obserwowac dziecko Pozatym co mnie smieszy - zalecaja wprowadzac gluten w min 5-6 tyg po pol lyzeczki dziennie a tutaj w kaszce od 4msc juz jest...bez sensu....Jak ja dalam Malemu na sprobowanie jak mial prawie 5 mies to go wysypalo i juz wicej nie dostal glutenu az do jakis 2 tyg temu hehe teraz je chlebek, vällingi havre i jest ok, czyli dla niego bylo za wczesnie
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-09 21:40
ludzie ja nie wiem co sie ze mna dzieje..mysle co innego, pisze co innego...mialo byc w 5-6 miesiacu zycia...a napisalam tygodniu ..jakas katastrofa hehe
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
suss


Wpisów: 1807
Od: 2010-09-02
2011-10-10 09:17
Moja mala moglaby robic antyreklame sloiczkowemu jedzeniu, poprostu plula dalej niz widziala. Akceptowala tylko to co jej ugotowalam! Do diaska, co ja sie nagimnastykowalam... Oczywiscie owoce i warzywa kupuje eco ale niewielki wybor jest w okolicach Hässelby, moze u was dziewczyny w okolicach ten wybor jest wiekszy, piszcie gdzie
  Profil uzytkownika: suss     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-10-10 09:18
U mnie to nie wiem, czy wiedza, ze cos takiego w ogole istnieje :/
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
kasioleum
Eskilstuna


Wpisów: 13
Od: 2011-09-28
2011-10-10 10:54
Czarnulka dzieki Ja wrocilam do BabyS 1 bo tej 2 to zurzylam tylko jedna paczke, a tam na tabelce pokazuje, ze moze byc do 6 mies. Kaszke daje z Sempera, taka mi polecila polozna. Wogole stwierdzla, ze nie jest przekonana do firmy Nestle.
A z tymi oznaczeniami na opakowaniach to jest roznie, trzeba obserwowac po maluszku. Ja kupilam mojej malej w Polsce herbatke rumiankowa Hippa od 1 tygodnia, a na Wegrzech ta sama herbata byla dopiero od 4 miesiaca. Wiec co kraj to inaczej
  Profil uzytkownika: kasioleum     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-10-10 17:01
kasioleum - no wlasnie o tym wczesniej pisalam - ze co kraj to czesto zmieniaja sie miesiace na opakowaniu
Wiesz bo jakos szwedzi maja ciagutki do Sempera - zawsze najpierw to zaproponuja - w szczegolnosci BabySemp. Tak jak w PL od razu proponuja Bebilon
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-10-13 11:27
tez mnie dziwi, o cokoliwek nei zapytac to odpowiedz automatycznie jest:semper!
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-16 21:09
to jak? dobry ten semper?
tak nagadalyscie, ze kupilam ekologiczne miesko i warzywka i gotuje sama
niestety male nie cierpi mojego jedzonka, ani mleka....
wciaz tylko cyc....buuuu
  Profil uzytkownika: margot70     
suss


Wpisów: 1807
Od: 2010-09-02
2011-10-16 21:14
moja mala (wybredna gowniarka) nawet zaakceptowala semper wiec chyba moze byc nan byl wypluwany!!! na szczescie teraz je wszystko az sie uszy trzesa
  Profil uzytkownika: suss     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-10-18 10:04
http://www.minbebis.com/ar tiklar/milli-valentina-nära-att-kvävas-av -4-månaders-mangopuré!1032

O! Semperek! (btw, wlasnie zakupilam dwie zgrzewki roznych sloikow, w tym mangopuré)
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-18 11:07
ok. semperek

mam kolejne pytanko
Czy ktos uzywal moze takiej butelki: Calma nappflaska
wlasnie podala mi ta nazwe pielegniarka bo ponoc ta butelka przypomina cycusia i dzidek szybciej zaakceptuje
nie moge malej odstawic od piersi, zaden sprawdzony i praktykowany przez wszystkie kobiety swiata sposob nie dziala ;(
nie znosi flaszki
wiec napiszcie prosze czy to rzeczywiscie dobra rzecz czy kolejne pieniadze wyrzucone ....
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-18 11:13
Lulu ,pisalas tu kiedys, ze matka instynktownie powinna wyczuc co dla dziecka jest odpowiednie hehehe
lepiej pytac o bzdurki nawet pytac
i przypomnialo mi sie to, jak zobaczylam fajna historyjke :
Przyszla do przychodni mlodziutka mama szwedka. wyciagnela dziecko w wozka i polozyla na brudnej wycieraczce przy wejsciu, akurat lalo, wiec i mokrej, poprawila sobie cos tam w wozku i poszla z dzieckiem do toalety, takiej dla ludzi bez przewijaka , wiec dam glowe, ze jak sikala to dziecko lezalo na podlodze!
potem wrocila do wozka i znowu na wycieraczke dziecko...juz mialam zareagowac, ale wyreczyla mnie pielegniatrka, ktora byla w szoku i zrobila dziewczynie wyklad....
sa takie sierotki czasami co wyobrazni i instynktu zero!
brrrrrr biedne dzieci!
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-18 11:30
http://www.kopbarnvagn.se/ cgi-bin/ibutik/AIR_ibutik.pl?funk=visa_ar tikel&artnr=7612367022224

wyglada tak i widze, ze kosztuje ladnie
wiec moze ktos urzywal to mi ladnie napisze czy to dziala, mam tych flaszek juz sporo i dzidek pluje wszystkim
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-10-18 11:37
takiej jeszcze nie widzialam, ale probowalas tomme tippe? chociaz butelka to jest takie cos co dziecko musi samo dopasowac wg siebie... moj maly sobie tak dopasowal butelke ze mimo iz ma rok on sie z nia nie rozstaje... on pije z niekapka, z bidonu albo z takiego aventa 360. ale butelka musi byc wiecznie, chociaz zeby sobie lyczka wziac... i obowiazkowo do spania... jak mam go oduczyc? jak w nocy tej butelki nie ma on potrafi wyc az jej nie dostanie... mam dosyc tej jego miłości...
  Profil uzytkownika: cinia     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-10-18 11:38
Margot, Ty chcesz zeby dzidzia zaczela pic z butelki, a ja zeby sie z nia rozstal... i tak zle i tak nie dobrze
  Profil uzytkownika: cinia     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-18 12:07
hehehe dla mnie butelka to wybawienie!
mam juz dosyc karmienia piersia!
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-10-18 12:22
a musi byc butelka? moja kolezanka ktora tez miala taki problem to w koncu zaczela dziecku pol rocznemu dawac mleko i picie w niekapku... moze poprostu Twoja dzidzia nie chce flaszki tylko cos innego? ja sie chetnie pozbede flaszki ale nie mam pojecia jak...
  Profil uzytkownika: cinia     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-18 13:24
niekapka tez nie chce
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-10-18 13:47
to nie mam pojecia;p upartego masz didziusia ;p
  Profil uzytkownika: cinia     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-10-18 15:25
Moj maly tez nie chcial butli. Gdy odstawilismy od cyca to troche tam czasem poduldal ale nie chcial na dluzsza mete. Zaczelismy wiec podawac kaszki lyzeczka. Przestalismy podawac mleko modyfikowane. Powoli dostawal inne jedzenie i te kaszki. Wode pil z butli ale tez srednio chetnie. w sumie szybko nauczyl sie pic z kubka zwyklego ( nasladowal nas ) - oczywiscie my mu podajemy do picia a od pije sobie lyczkami. Mamy tez taki fajny kubek z Polski: http://www.lovi.pl/produkt y,kubek_360.html - dziecko pije jak ze zwyklego kubka ale nie wylewa na siebie.

Jakos po jakims czasie nie mial nic przeciwko wodzie z butelki. Chyba zmiennym jest hihihi.
  Profil uzytkownika: monilka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-10-18 16:54
Ja jestem z tych, co to MUSZA przetestowac wszystkie nowosci.calma to bzdura, nie kupuj. Jak chcesz sprobowac z TTippee to ja mam prawie wszystko od nich, nieuzywane butle tez to moge odstapic. Teraz testuje chillipeeps - jak ja uwielbiam wynalazki!
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-18 17:19
no super Lulu, wlasnie przeczytalam Twoje ostrzezenie, ale zapozno! kuzwa kupila to g...o! za prawie 200kr i nic , to jest pic na wode!
ale sie wkurzylam!
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-10-18 18:57
No to ten tego, moze sie brzdacowi wyjatkowo spodoba
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
suss


Wpisów: 1807
Od: 2010-09-02
2011-10-18 20:07
ten kubeczek do ktorego link podala monilka widzialam w coop forum w Johannelund moja tez lubila z niego pic. Teraz pije ze zwyklego kubeczka bo widzi,ze my tez nie mamy zadnych przykrywek na szklankach
  Profil uzytkownika: suss     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-18 20:08
TA BUTELKA TO ZART JEST!
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-10-18 20:12
dostalas juz?
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-18 20:12
dziecko tylko nalykalo sie powietrza, smoczek twardy jak diabli,
dziecko sie rozplakalo i dwie stowki poszly do kosza
bo jakas w przychodni pipeta ciagle podaje mi namiary na takie buble
nie kupujcie tego
wrrrr
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-10-18 20:28
a taki kubek do karmienia specjalny prbowalas? taki z lekko wygietym brzegiem? grosze kosztuje, a moze zadziala...
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-18 20:34
tak ale jakis czas temu, jutro sprobuje jeszcez raz
wkurzaja mnie te buble wszedzie za pieniadze....
juz tak chyba zostaniemy z tym cycem tak z dziesiec lat!
  Profil uzytkownika: margot70     
suss


Wpisów: 1807
Od: 2010-09-02
2011-10-19 06:42
Moje wszystkie 3 aventowe dzieci. Nie mialam zadnych problem z odstawieniem cycka, matko bosko! nawet nie zdawalam sobie sprawy, ze tyle moze byc z tym problemow
  Profil uzytkownika: suss     
kasioleum
Eskilstuna


Wpisów: 13
Od: 2011-09-28
2011-10-19 10:15
To ci wspolczuje margot. Dla mojej malej to bylo bez roznicy czy pije z cyca czy u butli. Byle by tylko mleczko lecialo
A z butelki dajesz jej swoje mleko czy z proszku? Bo wyczytalam w ksiazce, ze przy odstawianiu od cyca na poczatek dawac wlasne mleko z butelki. Na poczatek raz dziennie. I tak z czasem czesciej. Nie wiem czy tak juz probowalas. Mam nadzieje, ze w koncu ci sie uda
  Profil uzytkownika: kasioleum     
emilka88


Wpisów: 100
Od: 2010-11-07
2011-10-19 22:56
Hej a ja trochę z innej beczki ale tez o mleku. Dzisiaj byłam na szczepieniu z moją 13-miesięczną córą i lekarz kazał mi już odstawić mleko modyfikowane (NAN3) i zastąpić je "krowim" z kartonu. Mała pije mm 2 czasami 3 razy. Nie wiem co robić kiedyś czytałam że mleko powinno się podawać do 3 roku życia chociaż ja planowałam tak do ok 2. Poradźcie mi co robić ?? Córa piła już mleko z kartonu, wcina przetwory mleczne i nic jej nie jest.
  Profil uzytkownika: emilka88     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-10-20 06:24
Mozesz dac bez oroblemu Moj Raf ktory mial problemy z kazdym innym mlekiem ( po kazdym mu cos było, albo wymioty, albo problemy z kupa, zawsze cos) to jak w wieku 11 miesiecy dostal Krowe z kartonu to wszystko sie skonczylo i jest super nawet spi lepiej niz na mm. wiec polecam, ale to juz od Ciebie zalezy jak czujesz
  Profil uzytkownika: cinia     
suss


Wpisów: 1807
Od: 2010-09-02
2011-10-20 08:41
moja zaczela pic zwykle mleko od 11 miesiaca, w przedszkolu podaja wszystkim dzieciom, no chyba, ze ktos nie moze to nie podaja ale u nas wszystkie dzieci pija, jedza jogurty i zyja! sprobuj, jak bedzie cos nie tak zawsze mozesz odstawic i poczekac jeszcze troche
  Profil uzytkownika: suss     
emilka88


Wpisów: 100
Od: 2010-11-07
2011-10-21 15:19
Lekarz kazał mi tez dawać jej fullkornsvälling, powiedzcie mi co to jest. Czy to daje się zamiast mm czy jak??
  Profil uzytkownika: emilka88     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-10-23 14:55
Nie wiem czy dobrze rozumiem ale to jakby taka kaszka w plynie - do podawania z butli. Osobiscie nie podawalam bo Maly od razu wskoczyl na kaszki do karmienia lyzeczka.
Produkt jest wzbogacony o mineraly i witaminy. np: https://www.semperbarnmat. se/produkter/valling/fran-1-ar/fullkornsv alling-havre-vete-rag
  Profil uzytkownika: monilka     
emilka88


Wpisów: 100
Od: 2010-11-07
2011-10-23 21:52
U mnie mała dostawała kaszki jak była mniejsza a potem jak zaczęła jeść wszystko to już jej nie dawałam. A tymi kaszkami z semper pluła Dzisiaj dałam jej te cale valling ale wypiła trochę i więcej nie chciała. Dzięki Monika za link. Ja akurat mam tą "kaszkę" z nestle ale sądzę że to to samo.
  Profil uzytkownika: emilka88     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-25 18:39
Mamuski mam bardzo wazne dla mnie pytanie
Dzwonila do mnie dzisiaj pielegniarka i poinformowala, ze dzieci, ktore maja rodzicow (lub jednego) nie szweda, powinny byc po skonczeniu 8 miesiaca, szczepione na gruzlice
decyzja nlalezy do mnie
Jak Wy zrobilliscie?
w Polsce to chyba starsze dzieci sie szczepi, szwedzkie dzieci tez
a takie male dziecko?
czy poczekac i zaszczepic pozniej?
  Profil uzytkownika: margot70     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-10-25 19:18
Ja osobiscie jestem za taka szczepionka. Podaje sie ja malym dzieciom wiec jak najbardziej teraz jezeli sie zdecydujesz. Tutaj nie szczepi sie bo niby gruzlicy nie ma... ale jest drugie dno bo przyjezdzaja cale masy ludzi z krajow, w ktorych ona istnieje i to w roznych mutacjach. Jezdzimy do Polski a tam moga byc nosiciele wsrod starszych ludzi, jezdzsz na wakacje w rozne zakatki. Do tego nigdy nic nie wiadomo jak potacza sie losy Twoje i miejsca gdzie czlowiek zdecydowal sie zyc - nagle przyjdal czasy biedy, glodu itp - wtedy moze byc juz troche za pozno na szczepienie.

Oczywiscie to moja opinia i mozna sie z nia nie zgadzac. Sa przeciwnicy takich szczepien i uwazaja niemalze za "rasizm" fakt, ze pyta sie ich o to szczepienie bo sa z Polski. Dla mnie zupelna glupota - bo to tylko troska o dziecko, ktore moze byc potencjalnie narazone na zarazenie sie gruzlica gdy jakas "babcia" pocaluje je w usta ( tfu ) na powitanie . Ja w kazdym razie postanowilam dziecko zaszczepic.
  Profil uzytkownika: monilka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-25 19:45
wydaje mi sie ze troche starsze dzieci sa w Polsce szczepione na gruzlice....
kurcze nie pamietam, musze zapytac znajomych
Chodzi mi o to, ze to dosc niemila szczepionka, tam sie saczy ta blizna dosc dlugo boli...
sama juz nie wiem, tez jestem za, ale szkoda mi tak malego dziecka....
z drugiej strony tez kurcze sie boje bo tak jak napisalas dokladnie moze byc
ja cie krece, co tu robic?
za np dwa lata nie mozna zaszczepic?
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-25 19:54
juz wiem, doczytalam na necie
to kilka szczepionek w roznym wieku, zaczynajac od niemowlat....
hm
co tu robic
chyba zaszczepie jednak
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-25 20:39
dzieki Monika
  Profil uzytkownika: margot70     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-10-25 20:40
Ja chciałam Małego szczepic latem ale mówili,ze najlepiej jesienią bo może się trochę "babrac" więc lepiej nie podczas upałów.
  Profil uzytkownika: monilka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-10-25 23:40
http://smittskyddsinstitut et.se/statistik/tuberkulos/

bardzo optymistyczne prognozy. ja jednak na razie nie szczepie, ale na pewno to zrobie, nie w najblizszej przyszlosci jednak. mojego malego pielegniarka zrobila wielkie oczy, jak o to zapytalam. nie widza problemu, ja sie troche boje,chociaz nie znam ani jednego przypadku zachorowania...
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-26 09:02
http://mediweb.pl/diseases /wyswietl_vad.php?id=446

a tam jest:

"Jest to szczepionka zawierająca zawierającym żywy szczep Bacillus Calmette-Guérin (BCG) stanowiący mutant prątka bydlęcego o znacznie osłabionej zjadliwości, który pozbawiony został działania chorobotwórczego, ale zachował swoje właściwości antygenowe i alergizujące powodując powstanie odporności przeciw gruźlicy."

czyli nie ma mowy o zachorowaniu
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-26 09:04
dla mnie problem jest w tym, ze to bardzo uciazliwa szczepionka...
ale coz
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-10-26 10:44
margot, ja nie mowie o zachorowaniu po szczepionce, ja mialam na mysli, ze nie znam ani jednej osoby, ktora chorowala na te chorobe. o nikim takim tez nie slyszlalam ( no,, chopin ale z jego strony to chyba nie ma zagrozenia ) )
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2011-10-26 10:47
ta szczepionka to nic strasznego moja niunia miała 4 m jak ją zaszczepili, po niej nie ma goraczki ani nie boli.Pierwszy miesiac jest tylko czerwona plamka potem zaczyna troszke ropiec,trwa to tydzien moze troche wiecej ,potem peka i robi sie srtupek (malutki strupek ma jeszcze do dzisiaj ma 8 m).
  Profil uzytkownika: karola90     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-26 10:58
faktycznie Lulu zle zrozumialam hihi
no ja tez nie slyszalam o zachorowaniach, ale
tyle roznych ludzi tu przyjezdza....
krola dzieki, lzej mi
szczepie, co tam
w Pl wszystkie dzieci sie szczepi to czego tu panikowac

powiem jeszcze, ze lepsi mlodzi rodzice, czym czlowiek starszy tym wiecej analizuje , rozklada na atomy...zameczyc sie mozna
  Profil uzytkownika: margot70     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-10-26 11:31
"powiem jeszcze, ze lepsi mlodzi rodzice, czym czlowiek starszy tym wiecej analizuje , rozklada na atomy...zameczyc sie mozna"

Dokladnie!
Moje byly szczepione tutaj na gruzlice, to bylo bardzo dawno i ja bylam bardzo mloda mama...nawet nie zdawalam sobie sprawy, ze dziecko moze goraczkowac, czy rana sie paprac...i nie bylo zadnych problemow
  Profil uzytkownika: Ronj@     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-26 11:35
hehe dokladnie!
  Profil uzytkownika: margot70     
kasioleum
Eskilstuna


Wpisów: 13
Od: 2011-09-28
2011-10-26 13:30
Moja mala tez byla szczepiona na grozlice jak miala 3,5 miesiaca. Zaszczepilam ja na swoje zadanie, bo wybieralismy sie w podroz. A bedac miedzy obcymi ludzmi nie chcialam ryzykowac. Nigdy nie wiadomo, na co ludzie choruja.
Na Wegrzech i chyba w Polsce szczepia dzieci w pierwszych 48 godzinach, bo tam wystepuje wieksze ryzyko zachorowan.
Po szczepiace Maja nie miala goraczki ani nic. Tak jakby wogule nie byla szczepiona. Teraz po 2 miesiacach zrobil sie babelek, ktory juz przysycha
  Profil uzytkownika: kasioleum     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-10-26 14:11
ogolnie rzecz biorac, nie widze zagrozenia w szczepionkach, ktore maja za soba piecdziesiecioletnia kariere. zla jaestem (nie uzywam brzydkiego wyrazu z premedytacja ), ze zaszczepilam swojego starszaka na ta, juz nawet nie pamietam , co to bylo, grypa ktoras zwierzeca. uuuuusch....
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-27 08:59
a teraz mam inne pytanko
moj dzidek skonczyl juz 8 miesiecy i je tylko cyca, kaszke, owoce, zupki wciskam podstepem bo niecierpi, mleka w butli niet...

co dajecie dzieciom po 8 miesiacu?
chodzi mi o rzeczy kupione w Szwecji
moze jakies ciasteczka?
czy te paskudne zupki mozna juz jakos doprawic do smaku?
  Profil uzytkownika: margot70     
kasioleum
Eskilstuna


Wpisów: 13
Od: 2011-09-28
2011-10-27 14:14
Mam pytanko, moze ktoras z was sie orientuje o co chodzi. Mojej malej daje Baby Sem1 i dzisiaj wlasnie otworzylam nowa paczke a tam nowa miarka. Zmnienili miarki z 7,5 na 8,7 ml ale dawkowanie na opakowaniu wciaz jest takie samo. Zmienili sklad mleka, czy po prostu stwierdzili ze powinno byc dawane wiecej proszku Czy takie zmiany nie zaszkodza malenstwu?
Denerwuje mnie ten Semper, wiecznie cos zmieniaja
  Profil uzytkownika: kasioleum     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-10-27 14:34
margot70 - ja bym nie dawala zadnych ciasteczek bo to tylko niepotrzebne zapychacze. Jezeli dzidek nie chce jesc sloiczkow to moze sprobuj sama ugotowac na probe. Porob rozne kombinacje warzyw z miesem i zobacz co dziecko lubi.
U 8 miesiecznego dziecka to w sumie chyab juz wazne zeby jadlo warzywka i troche mieska. Ja gotowalam np: 1. zestaw: marchew, kalafior, groszek i wolowina mielona, 2.zestaw: batat, brokul, piers z kurczaka i powoli wprowadzalam pomidora ( sloiki maja go wiele ). dodawalam czasem np makaron, ryz.
te sloiczki tez sa tak rozne, ze moze i Twoj Maluch cos by lubil ale trzeba tego poszukac. Moj np uwielbial z hipa - bolognese http://www.hippbarnmat.se/ index.php?id=23&cat=4&item=66 i lasagne http://www.hippbarnmat.se/ index.php?id=23&cat=4&item=62
wszystko inne wypluwal.
Wazne tez jest jak i gdzie maluch je. Nasz lepiej je gdy my jemy i on siedzi jak my w swoim foteliku. no i niestety przywykl do ogladania ksiazek w czasie jedzenia ( stosowalismy to w chorobie i tak zostalo ) i bez ksiazki ani rusz.... no chyba, ze jestesmy poza domem...
ale on generalnie lubi ksiazki wiec chyba dobrze
  Profil uzytkownika: monilka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-27 15:44
dzieki monika
no jasne, ze gotowalam, sloiczki tez rozne i zawsze siedzi z nami przy stole w czasie objadku
mala poprostu nie lubi wielu rzeczy, ciezko mi tez(jak pisalam wczesniej)odstawic ja od piersi
no kilka lyzeczek objadku jakos jej tam wciskam m, ale tylko ze sloiczkow, mojego w ogole nie chce
Myslalam, ze moze jej zaczac dawac cos jeszcze, ale widze ze faktycznie nie ma co zapychac dziecka
taka juz jest, nie lubi i juz ...
  Profil uzytkownika: margot70     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-10-27 16:26
Kurcze - to faktycznie "kicha". moze jej sie zmieni z czasem... na pewno to strasznie denerwujace gdy nie chce niczego jesc . trudno cos radzic bo czasem pewnie nic nie pomaga. dobrze, ze udaje sie cos w ogole przemycic. Z tym cycem to tez strasznie trudne i moze byc jeszcze trudniej z czasem. Ale mysle, ze jak bedziesz gotowa to po prostu to zrobisz i tyle
  Profil uzytkownika: monilka     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-10-27 16:51
Margot, rozmawiałąm z kolezanka która miała taki sam problem i mi sie o Tobie przypomniało coprawda ona ma synka ktory ma 11 miesiecy, troche wiecej niz Twoja mala. ale nie chcial cycka odstawic za zadne skarby... a ona poprostu sobie wysmarowala piersi gencjana zeby brzydko wyladaly... malemu sie zachialo cycka to jak je zobaczyl to polubil butelke
  Profil uzytkownika: cinia     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-10-27 18:09
troche hardcore, ale jesli dziala dobre
a co w przypadku gdyby jednak nie podzialalo - to chyba trujace jakos jest?
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-27 18:37
no nieeee
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-28 23:52
cinia ty to mila jestes dziewczyna, ale ta kolezanka to poplynela lekko
  Profil uzytkownika: margot70     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-10-29 09:17
moze az tak zdesperowana byla... nie wiem ;p ale podziałało ;p ja tam takich problemow nie mialam na szczescie... a ukochanej butelki malego nie bede niczym smarowac... pokombinuje inaczej... moze jakos mi sie uda
  Profil uzytkownika: cinia     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-31 10:04
wyczytalam gdzies(nie moge tego znalezc, zeby linka wkleic)
ze w tym wieku- od ok 8 miesiaca, dobrze kupic dziecku miekka lalke do zabawy, bez znaczenia czy to chlopiec czy dziewczynka, lalka powinno miec
a to dlatego, ze ksztalci sie dziecka wrazliwosc i takie tam
wczoraj zakupilam w ikei i gada do niej jak najeta
w Ikei maja naprawde fajne i niedrogie zabawki dla dzidkow!
  Profil uzytkownika: margot70     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-10-31 13:31
"w Ikei maja naprawde fajne i niedrogie zabawki dla dzidkow"

Co jakis czas IKEA apeluje o zwrot zakupionych zabawek bo sa wadliwe, szkodliwe czy cos tam.
Ja bylabym ostrozna z kupowaniem byle czego/byle gdzie dla dziecka.
  Profil uzytkownika: Ronj@     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-10-31 14:31
Tez o tym słyszałam z ta lalka. Ale moj synek to jest prawdziwy facet, lalkami pogardził, kocha sie w autkach, a jego ulubiony pluszak to świnka;p on z nia spi, jak jest zly to zawsze idzie jej naskarzyc i sie wyzalic;p inne dzieci mają misie, pieski, kotki, a moj Łobuz sobie wybral swinke
  Profil uzytkownika: cinia     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-10-31 15:19
no cos ty Ronia?
trzeba uwazac
wiesz, nie kupuje tam duzo
ma mase od rodziny i znajomyvh
ale klocki np?
brio identyczne kosztuja 3 razy wiecej
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-11-01 08:58
mala mi goraczkuje
od ilu stopni mozna podac czopek?
chyba od 38?
nie mam pojecia od czego to.......
  Profil uzytkownika: margot70     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-11-02 09:34
czopek od 39st - tak mi mowila pielegniarka na Akut .... wczesniej syrop, ale na mojego np Alvedon nie dzialal, tylko ibuprofen.....Ew. jak syrop nie zwalcza mniejszej goraczki to wtedy czopek
Chyba jakas wirusowka panuje bo wokul wszyscy chorzy..moj mlody goraczki nie ma, ale cos kaszle od paru dni i troszke z noska kapie, a nie ma tutaj nic dla tak malych dzieci od kaszlu :/ :/
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-11-02 10:05
dzieki czarnulka
mam panodil, ale czopki nie dzialaja
jedynie syrop tez panodil-pomaga
jednak dziala to ok 3 godziny i znowy goraczka do 39
dzwonilam do pielegniarki, ale ona mowi, ze to nic takiego, ze 3 dni moze byc goraczka
mnie w tej szwecji rece opadaja!
w polsce przy takiej goraczce normalnym byl lekarz, tutaj ci baba mowi, ze to noic, ze czekac
na co czekac? az dziecko bedzie w ciezkim stanie?
moze to faktycznie nic takiego, ale bywaja rozne przypadki
mojej kolezance tez tak kazali czekac i dobrze, ze pojechcala do znajomej lekarki bo dziecko mialo zapalenie pluc(pol roczne dziecko i kazali czekac)
sama nie wiem co robic, to jej pierwsze takie chorowanie
nie ma zadnych innych objawow, zabkow tez jeszcze nie ma, wiec moze to zeby?
jak dlugo mozna podawac taki panodil? ile dni? wiecie moze?
kurcze, panikuje
  Profil uzytkownika: margot70     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-11-02 10:46
Pozwole wtracic swoje trzy grosze, bo wychowalam dwojke na radach tych "bab" w Szwecji.

Najniebezpieczniejsze dla organizmu jest zbijanie temperatury, tzn jak goraczka po np Alvedonie ustepuje.
Jak znowu wzrasta to mniejszy problem. Jezeli dziecko zachowuje sie normalnie majac goraczke, to nie ma co walczyc, jedynie zadbac, zeby w pomieszczeniu bylo chlodno i dzieciak niech sie bawi itp normalnie.
Moze chlodna kapiel?
  Profil uzytkownika: Ronj@     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-11-02 11:19
Ronja, ona nie zachowuje sie normalnie, placze, jest marudna, bawi sie, ale poplakuje przy tym i czesto spi
nic nie je i nie pije poza moja piersia
Wiesz, sama juz nie wiem kogo sluchac, napisalam"baby" bo dziwne to wszystko dla mnie i tyle sie slyszy o roznych nieprawidlowosciach
Tez mi sie wydaje, ze takie szpikowanie dziecka paracetamolem nie jest dobre, ale zostawic goraczke?
ja piernicze!
przeciez starsze moje dzieci tez chorowaly i to bardzo duzo bo mialy astme i dawalam rade
a teraz wymiekam przy pierwszej goraczce!
  Profil uzytkownika: margot70     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-11-02 11:37
Ja sie tylko podzielilam moimi doswiadczeniami, margot.
Moj syn jak mial poltora roku, dostal drgawek goraczkowych (feberkramper) po tygodniu goraczkowania i leczeniu przeziebienia. Byl grudzien, przyjechalo pogotowie i pierwsze co zrobili to wyniesli dzieciaka na mroz, na balkon. Nasza polska niania malo zawalu nie dostala.
Zmierzyli dzieciakowi temperature i mial 38 C i troche, a przez ten tydzien dochodzila temperatura do 40 C. Oczywiscie, ze nie neglizuje twoich obaw, tylko mi sie przypomnialo z tym ryzykiem zbijania temperatury, jak organizm reaguje.
A co do picia...sprobuj dawac wode lyzeczka.

Glowa do gory...idz z dzieciakiem na spacer
  Profil uzytkownika: Ronj@     
wandaelzbieta


Wpisów: 3225
Od: 2010-01-08
2011-11-02 13:36
To faktycznie brzmi niesamowicie, ale moj szwagier polski lekarz obnizyl temperature rocznej siostrzenicy, zanurzajac ja w zimnej wodzie. Pamietam, ze tez bylam krotko przed zawalem.
  Profil uzytkownika: wandaelzbieta     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-11-02 14:02
Ale to jest prawda z ta goraczka, ze do 3 dni moze byc - bo byc moze ma tzw 3 dniowke... paracetamolu czy innych p-bolowych nie dajesz na codzien wiec nic jej sie nie stanie - mozna je dawac 5 dni pod rzad- ja na Twoim miejscu poczekalabym te 3 dni, jesli temp dalej by wzrastala i Malej by sie nie poleprzylo to pojechalabym proto do Astrid L. i powiedziala ze dziecko ma goraczke juz 5 dni bleble, troszke dokoloryzowac i tyle - musza ja przebadac. Moj wlasnie jak mial 4,5 mies mial taka sama goraczke - dochodzila do prawie 40st, po podaniu leku spadala na pare godz po czym znow wzrastala, po 3 dniach temp znikla a za to go mega wysypalo - no i bylo wiadomo ze to tzn 3dniowka. Jesli nie chce nic wiecej jesc - podawaj jej jak najczesciej piers - to napewno sporo pomoze, nie odwodni sie przede wszystkim. Napisz pozniej jak tam z Mala. Aaa i jesli tak skacze temp to spokojnie powyzej 38,5 ja bym dala czopek - szybciej pomoze i na dluzej. jak mojemu dali na akut(mimo ze 2 godz wczesniej dostal w domu syrop) to w 10 min temp spadla i nie wzrastala przez bodajze 6-8 godz.
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-11-04 21:20
no i moj facet znowu mial racje ;I
to byla 3dniowka
ja nie wiem co sie ze mna dzieje, ze tak panikuje
  Profil uzytkownika: margot70     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-11-04 23:20
Wyluzuj margot, bo sie wykonczysz
Masz jeszcze przed soba pierwsze dnie w przedszkolu, szkole, pierwsze zakochanie nastolatki, pierwsza wizyta w Ungdomsmottagning po p-piller, pierwsza fylla....potem sie powtorza nieprzespane noce, rozterka - zabic teraz czy jeszcze poczekac? ...az ktoregos rana znajdziesz na stole kuchennym kartke: "Mamma, kocham cie!... bede po 18-tej"
  Profil uzytkownika: Ronj@     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-11-05 19:44
tak tak Ronja hehe wiem , mam dwojke nasto;atkow w domu
jest tak jak sie urodzi dziecko w poznym wieku, ponoc to normalne
mam tu taka kolezanke szwedke, jest znanym psychologiem rodzinnym, ale ze swoim dzieckiem nie daje rady hehe
mala spi z nimi w lozku juz 5 lat
i panikuje jak ja hehe
tez urodzila ja po 40tce...

a teraz pytanko
dziewczyny a co to moglobyc?
3 dni goraczka a w trzecim biegunka i wysypka...
co to za cholerstwo?
mialy wasze dzieciaki cos takiego?
  Profil uzytkownika: margot70     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-11-06 22:03
margot - 3dniowka
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
nuna


Wpisów: 21
Od: 2011-08-30
2011-11-07 08:57
Wracaja do tematu mleka Semper to tez sie zrobilam w ciemna.Moja mala ma 5 mies i pila semper 2 od 4-go mies.Ale od kilku dni jest tylko semper 2 od 6 mies. bo jak twierdzi producent dostosowuja swoje normy do ...czegos tam i juz nie ma 2-ki od 4-go miesiaca.Rozmawiala z pielegniarka co zrobic bo semper 1 mala sie nie najada a na 2-ke jeszcze za mala,wiec poradzila pomieszac 2 miarki "1" i 2 miarki "2" a po miesiacu odzucic juz calkowicie "1" troche z tym zamieszania ale mala za 2 tyg. bedzie miala 6 mis. i juz podam jej tylko semper 2.A miarki zeczywiscie sa troche wieksze bo w 2-ce jest az 10,1 ml
  Profil uzytkownika: nuna     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-11-07 16:27
w 2jce miarka wieksza ?? Jakos nie zwrocilam na to uwagi Ja bym zrobila tak jak pielegniarka mowila. Mieszac przez ten czas 1 i 2jke stopniowo zwiekszajac 2 i w koncu przeszla tylko na 2. Ja dawalam Mlodemu 2 ta po 6 mies a on mial juz 9 i okazalo sie ze jest 3 od 9 mies i poprostu jak mu sie juz opakowanie 2jki skonczylo to przeszlam na 3 -juz nie mieszajac. Bo wczesniej jak przechodzilam na wyzszy numerek to tez mieszalam a teraz juz nie. W sumie to powinno sie tak robic z roznymi markami mleka kiedy np wychodzi ze dziecko jakiegos nie toleruje, ale ja wolalam byc ostrozna na poczatku. teraz jakos nie zauwazylam zeby mu ta zmiana zaszkodzila
Wogule to moje dziecko zrezygnowalo calkowicie z butli w dzien, na noc musze mu juz polspiacemu dawac bo inmaczej nie zje vällingu a czyste mleko pije tylko albo 1 raz w nocy albo 1 raz po przebudzeniu(w zaleznosci czy w nocy sie zbudzi czy nie)..takze musze mu mleko przemycac w kaszce itp Chyba wydaje mu sie ze jest juz za duzy na butle
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
kasioleum
Eskilstuna


Wpisów: 13
Od: 2011-09-28
2011-11-07 17:14
musze sprobowac z tym mieszaniem 1 z 2. Nawet o tym nie pomyslalam.
Nie wiem czy oni pozmieniali cos w skladzie BS 1 ale miarke zmienili na wieksza.
  Profil uzytkownika: kasioleum     
nuna


Wpisów: 21
Od: 2011-08-30
2011-11-08 08:16
W BS1 tez zmienili-miarka wieksza i sklad mleka jest bardziej "wartosciowy"Przedtem byl przeznaczony dla dziecka do 4-go mies. a teraz musi starczyc 6-miesiecznemu maluszkowi a wiadomo ze ten ma wieksze zapotrzebowanie.(opinia pielegniarki).Moja narazie nie oczuwa jakos zmiany w mleku(BS1+BS2),chociasz jest roznica w smaku miedzy stara dwojka a ta nowa(bardziej gorzkie,troszke cierpkie) w smaku.Zastanawiam sie czy mala bedzie chciala pic BS2-czy bede musiala zmienic na inne mleko.
  Profil uzytkownika: nuna     
emilka88


Wpisów: 100
Od: 2010-11-07
2011-11-10 23:18
Hej mamuśki ja trochę z innej beczki....moja 14 miesięczna córa ma anginę i to już drugi raz. Ostatnio miała jakoś we wrześniu i teraz znowu. Najgorsze jest to że dostaje ta okropna penicyline 3 razy dziennie po 5 mil przez 10 dni, a ona wcale mi nie chce tego pic pluje dalej niż widzi. Kurde skąd te cholerstwo się bierze? Jak od tego ustrzec dziecko?? Wiecie coś na ten temat??
  Profil uzytkownika: emilka88     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-11-11 09:54
Skad sie bierze angina czy skad penicylina?
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
emilka88


Wpisów: 100
Od: 2010-11-07
2011-11-11 21:20
Angina...
  Profil uzytkownika: emilka88     
suss


Wpisów: 1807
Od: 2010-09-02
2011-11-12 18:27
Lulu!!! Niegrzeczna jestes

Nie wiem skad sie bierze angina ale pamietam, ze jak czesto chorowalam jako dziecko to chcieli mi migdalki wycinac, w rezultacie skonczylo sie na kilku jeszcze anginach i migdalkach na swoim miejscu

ostatni raz bylam chora na angine jako pieciolatka, od tego czasu amba fatima i anginy ni ma!
  Profil uzytkownika: suss     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-11-12 20:20
tak migdalki,faktycznie
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-11-14 19:16
ostatnio duzo sie zastanawiam nad szczepieniami swojego malenstwa i przypomnial mi sie kiedys zalozony moj temat, polecam linka tam wlaczonego o szczepieniach

http://www.poloniainfo.se/ forum/temat.php?sortuj=0&submit=Sortuj&fo rum=22&temat=34376
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-11-18 10:17
mam taki problem:
moj dzidek nie chce nic jesc,
strasznie pluje mi jedzeniem
w sumie to od poczatku tak bylo, poprostu stawalismy na zesach zeby cos zjadla, ale jakos jej wchodzily owoce i kaszka a teraz i na to zaczyna miec odruch wymiotny,
nie chce nawet ulubionego mango....
karmie ja oczywiscie jeszcze piersia,ciagle majac nadzieje ze zacznie wiecej jesc normalnych posilkow i wreszcie odstawie....
czy Wasze dzieci maja podobnie?
moze macie jakies sprawdzone sposoby -jedzonka
dodam, ze ani sloiczki, ani moje gotowane ....nic

Drugi problem, budzi mi sie w nocy i przerazliwie placze, czy to normalne?
poszukam tez na google, moze cos o tym jest
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-11-18 10:22
ty nie szukaj na googlu, bo sie zaraz okaze, ze dziecko chore okropnie! idz do bvc pogadac, albo co... moze ma skok rozwojowy i sie skupia na czym innym niz jedzeniu?
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-11-18 10:40
wiem o czym myslisz, ale nie....
a BVC mam pielegniareczke co komplectnie nic nie wie, juz sie wiele razy przekonalam, wizyte ma 12 grudnia z lekarzem to pogadam
jesli by myslec o zwyklym przeziebieniu to tez nie,
bo poza tymi opisanymi epizodami jest ok
zachowuje sie normalnie, bawi sie , gaworzy, smieje, jest bardzo bystra
poprostu cos z jedzeniem no i te placzki wieczorno- nocne....
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-11-18 10:44
aaa i dodam, ze nie placze non stop, to sie pojawia sporadycznie i histerycznie
ale nie ciagle
tak pomyslalam, ze moze ktoras z mam ma podobnie i cos podpowie
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-11-18 11:57
a mnie sie wydaje, ze ten opis to mozna prawie do kazdego dziecka dopasowac. taki chyba urok.... ja np. za chwile zaczne wyc - tydzien juz siedze z chorymi w domu, sama chora jestem i naprawde, mimo tej calej milosci, to mam czasami ochote wyc i przez okno wyrzucac jak slysze to yyyy yyyyy eeehheeee yyyyyy, znasz ten zawodzacy ton..... aaaaaa!!
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-11-18 15:41
tak lulu,gdyby bylo cos powaznego co sama jestem w stanie okreslic, to nie pisalabym na forum tylko stowa do lekarza
pytalam o jakies mamusiowe sposoby na niejadka
i placz? co maja inni na ten temat, troche mnie to martwi, ale bez histerii

wspolczuje ci bo tak mi tez wyla przy tej 3dnioece w goraczce,to po tej chorobie wlasnie sie tak zmienila...
a jak masz wiecej szkrabow to mozna oszalec!

starsze moje dziecka chorowaly, ale byly niesamowicie spokojne,pamietam jak mi kolezanka zazdroscila hehe
dziewczyna ciuchy miala na lawa strone, wlos rozczochrany z dzieckiem wyjacym non stop, przychodzila do mnie i mowila"mysle zeby zostawic to dziecko ojcu i uciec..."byla wykonczona
a spia ci chociaz?

  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-11-18 16:21
spia... starszy budzi nas o szostej, bo juz dzien i w ogole hallo,a mlodszy usypia o osmej i budzi sie co dwie godziny na jedzenie, bo przez caly dzien jadl po 30, 40 ml... :/
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-11-18 16:41
Moj Bombel tez tak plakal... ale jak odstawilismy flaszke z ktora zasypial, to przestal sie w nocy budzic... Bo normalnie to sie budzil i plakal... chyba z przyzwyczajenia sie budzil, bo teraz juz od tygodnia SPIE W NOCY zadnych butelek, zasypia sam, nie budzi sie wreszcie za to grypsko nas chwycilo, i oboje zdychamy... chociaz Raf przechodzi sto razy lepiej niz ja dorosla... mimo ze mu oczka ropieja i z noca leci bez przerwy
  Profil uzytkownika: cinia     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-11-18 16:43
Moja corka miala nieraz takie histeryczne krzyki w nocy, nie pamietam czy gdzies wyczytalam w "madrych ksiazkach" czy to ktos mi powiedzial, ale wytlumaczeniem byly sny! zaczynaja sie w wieku ok
8 m-cy, jak dziecko juz postrzega swoje otoczenie, jest bardzie aktywne....
  Profil uzytkownika: Ronj@     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-11-18 20:52
Moj maly tez tak czasem rozpaczliwie placze w srodku nocy. nic go nie pociesza i nie uspokaja. Potem nagle jak reka odjal. Mamy stale w goscinnym pokoju rozlozone lozko zeby ktores z nas w taka noc bralo go tam i z nim spalo bo po takim wybuchu nie usypia inaczej jak na ktoryms z nas no i zeby ktores sie wyspalo - to na zmiany z nim spimy po takich akcjach. Tez mysle, ze to sny i nie ma na to rady. Trzeba przezyc robiac jak najlatwiej dla siebie i najlepiej dla Maluszka - czyli bliskosc i tulenie.

Co do jedzenia to nie mialam takiego az klopotu zeby nic nie jadl. Ale gdy byl chory - zaczelismy ze zlym przyzwyczajeniem - ale dzialajacym. Na laptopie puszczamy mu bajki ( teletubisie i swinke pepe ) i on oglada to albo ksiazeczke i zajada to co mu sie daje. Troche niezbyt wychowawczo - ale czlowiek czasem musi isc na kompromisy. Dla nas najwazniejsze, ze je wtedy i nie marudzi. Poza tym inna metoda jest, ze gdy maly jest glodny to my sobie nakladamy wiecej jedzenia na talerz - maly zawsze chce jesc to co my - i wtedy dzielimy sie z nimswoim jedzeniem. Zwykle swietnie dziala.
Ale to skutkuje z naszym lobuziakiem - nie wiem czy Twoja dzidzia zareaguje tak samo.
  Profil uzytkownika: monilka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-11-18 22:50
Nasz tez jakims chwilowym niejadkiem sie stal...przez pierwsze miesiace wcinal wszystko jak leci. A teraz - bleeee...jest dzien ze je prawie jak my hehe a jest dzien a czasem i pare ze przy ulubionych rzeczach zaciska buzie, krzyczy, wywija sie i koniec tematu. Ja nie zmuszam, dziecko nie da sie zaglodzic - zglodnieje to zje. Czasem bywa ze przez pol dnia zje 3 gryzy banana i 100gram obiadku i koniec, w butelce mu wcisnac w dzien - katastrofa wiec tez odpada. Byl czas ze wszystkie warzywa, obiadki, owoce byly bee - w okolicach bodajze 8 mies, ale przeszlo... A jeszcze biedaczek nie chce jesc w "miejscu" , wszystko go interesuje, zje 3 lyzki i juz chce uciekac do zabawek...ale ja jestem nieugieta :P albo siedzi i je, albo glodny sie bawi - nastepna porcja przewaznie zostaje wciagnieta siedzac na krzeselku Osobiscie nie jestem za bajkami(zreszta moj nie oglada bo go nie interesuje, woli reklamy ) czy zajmowaniem dziecka czyms przy jedzeniu, jestem zdania ze dziecko musi wiedziec ze je Ale to tylko takie moje zdanie Aaa i wlasnie najlepszy sposob na nakarmienie to nalozenie jego porcji na moj talerz i podawanie widelcem tak jakby to bylo moje oczywiscie juz teraz ma okres ze nawet jak zjadl swoje a ja siedze i cos jem to wyciaga raczke i nie odejdzie poki mu nie dam, wiec co moge to daje na sprobowanie
Co do pobudek w nocy.....oj skad ja to znam...zdarzaja sie noce gdzie spi prawie ciagiem calosc i daje nadzieje a pozniej nadchodzi fala glosnych pobudek, bardzo czesto nie z glodu bo jesc czy pic nie chce. wystarczy go wziasc lub polozyc do nas i spi jak aniolek. Kladziesz do lozka i za chwilke znow placz..Mysle ze to taki dziwny okres i trzeba to poprostu przeczekac
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-11-19 09:13
dzieki, wyprobuje wszystko
  Profil uzytkownika: margot70     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-11-19 10:09
Cczarnulka - ale super, ze potrafisz byc taka konsekwentna z tym jedzeniem . Ja tez raczej staram sie byc twarda w wielu kwestiach. W tej jedzeniowej tez bylam do czasu choroby Malego gdy nie jadl prawie trzy dni. Ja wiem, ze jak zglodnieje to zje, ze mozna przezyc kilka dni na wodzie i takie tam.... ale jak chodzilo wtedy o niego to nagle zacma i nic z tego nie mialam w glowie poza celem zeby cos zjadl bo bral lekarstwa i takie tam... no i niestety potem zostalo z tym ogladaniem.
No ale jest sie tylko czlowiekiem. Jak tak rozmawiam z roznymi mamami to kazda w pewnej kwestii odpuscila ze swiadomoscia, ze nie powinna

My powiennismy go teraz oduczyc .... ale pracujmy oboje, mamy malego w domu i zero kogos kto moglby sie nim zajac na chwile, wiec stwierdzilismy, ze gdzies sa granice sily i po prostu ten projekt poki co nas przerasta .

Szacunek wiec, ze dajesz rade
  Profil uzytkownika: monilka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-11-19 10:35
a ja tam dziewczyny wyprobuje wszystko
co mi tam byle by dziecko zjadlo ...

lulu ,przypomnialas mi jak moje starsze dzieci byly malutkie, wstawaly o swicie jak tylko dnialo, wskakiwaly mi na glowe i mowily, "wstawaj , jus sie nie spi, jus jes widno!"
a mnie sie zyc nie chcialo hehe
ten dzidek tez srednio co 3 godz je w nocy i budzi sie o 6
takie uroki maciezynstwa
ale w sumie to i tak jestesmy szczesliwe ze mamy tych smykow
  Profil uzytkownika: margot70     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-11-19 12:46
monika - rozumiem, przyjdzie czas ze oduczycie (chociaz moze i nie, bo tez bywa to ciezkie oduczanie od bajek hehe). Wlasnie wszystko zalezy od sytuacji. Ja przed urodzeniem mowilam ze spac z nami nie bedzie i koniec - no i niestety spal bardzo czesto jak jadl mi przez pierwsze prawie 5 mies co 1,5 godz w nocy hehe, teraz juz odzwyczajam od jakis 4 mies i spi u siebie ale bywaja noce ze i tak po nocnym jedzonku kolo 04:00 w lozku u Nas laduje bo poprostu my sie przy okazji wyspimy Ale wszystko idzie w dobrym kierunku i coraz czesciej cala noc przesypia u siebie
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-11-20 21:04
No wlasnie tez mysle, ze marne szanse z tym oduczeniem. On chyba juz kojarzy jedzenie z tym laptopem i bajkami. Gdy jest glodny, sam podchodzi do krzeselka i wykrzykuje lapiac za jego nozki. Potem zaciska buzie do czasu wlaczenia bajek ... No nic...blad zrobilismy i mamy teraz. Ale gdy jestesmy poza domem to nie ma problemu z jedzeniem bez akcesoriow, wiec o tyle dobrze.

A w ogole to sie pochwale bo maly dzisiaj pierwszy raz przeszedl sam 3 metry . Bylismy na urodzinach i tak mu sie spodobala jedna pieciolaka, ze bez zastanowienia do niej wyrwal
  Profil uzytkownika: monilka     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2011-11-20 22:39
Super monilka! zaczyna chodzic i wymykac sie spod kontroli, tak powinno byc

Ja zawsze podziwialam takie konsekwentne matki jak cczarnulka, skad brac tyle energii i samozaparcia?
Moje dzieci jadly wsrod klockow lego, albo lezac na podlodze i ogladajac obrazki w ksiazkach (wtedy nie bylo laptopow) Nieraz zdarzylo sie ze wynioslo sie jedzenie do piaskownicy, bo nie bylo sily sluchac histerycznych prostestow jak trzeba bylo ubabranego dzieciaka wyciagnac od foremek i brudnego kija wyciagniatego z krzakow.
Dzisiaj sa dorosli i ze smiechem wspominaja fiskbullar (bleee) jedzone na drabinakach na podworku
  Profil uzytkownika: Ronj@     
aga1977
Wrocław / Sztokholm


Wpisów: 1089
Od: 2007-08-03
2011-11-22 09:09
Ronj@ dzięki za info z tymi snami. No właśnie moja od trzeciego miesiąca życia przesypiala całe noce. A teraz kilka razy w nocy krzyknie przerazliwie. W głowę zachodzilam o co chodzi, a tu pewnie te sny wszystko by sie zgadzało. My ja tylko glaszczemy po glowce i sie uspokaja. Bo nawet nie przebudza sie. Do łóżka nieraz bym ja wzięła, ale nie chce przyzwyczajać. Moja starsza do szóstego roku życia wlazila mi do łóżka zajmując jego większa cześć.
Moja emi zjada wszystko. Ostatnio doczolgala sie do miski kociej i sucha pasze jadła. na swoim jedynie przykładzie mogę stwierdzić ze mama powinno sie zostać po 30 tce kiedyś ubieralam najstarsza w jakieś sukienki, buty fikusne, wycieralam co rusz rączki. A teraz mam to w nosie. Dziecko może jak lajza wyglądać byleby było jej wygodnie. Chce sama lyzke trzymać? To trzyma i ziemniaki latają po kuchni. Chce liscia na spacerze? To jej daje. Pozwalam dotykać mokra trawę, rozdzierac gazety i wyciskac banana w dłoni
I dziecko mi sie super rozwija. I wyglada jak mały odkrywca, a nie jak przebrana lala. Hahaha.
  Profil uzytkownika: aga1977     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-11-22 09:29
Aga, to wiek w ktorym zostaje sie mama nie ma duzego znaczenia, ja urodzilam Rafa mając 19 lat. i tez go nie stroje, nie myje lapek co 5 minut i wogole. To jest dziecko, on ma byc szczesliwy, a niekoniecznie czysty on to by mi sie chyba nie dal na dluzsza mete wciskac w jakies koszule;p najlepiej to on sie czuje w dresiku ale uwielbia na golaska biegac, niestety nie zawsze mozna
  Profil uzytkownika: cinia     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-11-22 09:33
a teraz pytanie z innej beczki. Ropiejące oczko u 15 miesiecznego Bombla... od piątku mu ropieją obydzwa bez przerwy, co mu wytre (sola fizjologiczna) to zaraz w kaciku juz sie zbiera... najgorzej jest rano bo nie moze oczu otworzyc... Jest przeziebiony to fakt, bo ma katar i kaszelek, ale nie ma zadnej goraczki... Zaczelo sie tak ze najpierw ropka a dopiero pozniej kaszle i katarki. Ma tak oczy podkrazone (i delikatnie przekrwione) i caly jest bladziutki ze wyglada jak zombie. Isc z tym do lekarza czy minie samo i to normalne? Boje sie zeby mu sie nic nie pogorszylo.
  Profil uzytkownika: cinia     
suss


Wpisów: 1807
Od: 2010-09-02
2011-11-22 09:53
moze miec zatkane kanaliki lzowe, moje najstarsze dziecko tak mialo,w polsce bylismy na udraznianiu a w szwecji nie mam pojecia jak to traktuja
  Profil uzytkownika: suss     
aga1977
Wrocław / Sztokholm


Wpisów: 1089
Od: 2007-08-03
2011-11-22 10:44
Gdzieś w tym wątku było pisane o mokrych chustecKach do oczu. Ja kupiłam i są super. Ale z twojego opisu to ja bym w te pędy do lekarza biegła. Wyglada na to ze to nie tylko oczka. Ale lekarzem nie jestem
  Profil uzytkownika: aga1977     
projekt


Wpisów: 56
Od: 2011-11-22
2011-11-22 11:01
cinia to jest popularny o tej porze wirus. Doleglowosci powinny przejsc po 4 dniach. Jesli nie bedzie poprawy albo stan malutkiej nagle sie pogorszy to trzeba wybrac sie na wizyte lekarska.
  Profil uzytkownika: projekt     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2011-11-22 12:06
Dzisiaj jest juz 6 dzien tej ropki, wiec to juz troszke trwa... chyba jutro sie z nim wybiore lekarza. ale Rafus jest bardzo dzielny bo mu leci z noska, z oczu, jak kaszle to mu sie wszystko urywa, a do tego zabek, a on jest w miare spokojny.
  Profil uzytkownika: cinia     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-11-22 15:15
Moj jakies 5 dni temu tez przechodzil ropiejace oczka....zaczelo sie od kaszlu, ale lekarz przepisal syrop i po jakis 5 dniach przeszlo, pozniej mega katar, jak wodospad no i pod koniec ropiejace oczka. Najgorzej rano bo wiadomo non stop zamkniete te oczka, ale po jakis 5 dniach przemywania sola fizj i rumiankiem - przeszlo, a katar dopiero znika, ale lacze go tez z zabkami - zawsze przy dolnych jest zasmarkany
monika - gratuluje pierwszych kroczkow A ile ma Malenstwo ?? Moj pierwsze kroczki samodzielne postawil jakos jak mial 9mies i pare dni chyba, za 3 dni konczy 10 mies a od jakis prawie 2 tyg sam smiga coraz czesciej
Co do stanowczosci i cierpliwosci...ja ogolnie az tak bardzo cierpliwa normalnie nie jestem, ale jak cos sobie postanowie - np wlasnie z jedzeniem czy , tak jak teraz z nauka samodzielnego zasypiania w lozeczku - to nie ma bata, moze to trwac wieki a nie odpuszcze poki sie nie uda
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-12-08 14:49
witam
mam takie dwa pytania
wlasnie mam grype i potwornie sie czuje, czy karmiac piersia moge wziasc nasz Ferwex?
zastanawiam sie tez czy malenstwo tez bedzie chore....
  Profil uzytkownika: margot70     
electra


Wpisów: 3172
Od: 2005-05-02
2011-12-08 14:55
Fervex nie jest dobrym rozwiązaniem dla karmiacej mamy z powodu zawartej w nim feniraminy.
tak wyczytalam--- lepszy pewnie bedzie sok malinowy lipa i rumianek
zycze zdrowia..
  Profil uzytkownika: electra     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-12-08 16:02
margot, ja mam taki syrop z czosnku, malin i czarnej porzeczki dla mam, nienawidze czosnku - chcesz go? a wlasnie to, ze karmisz powoduje, ze dziecko ma lepsza odpornosc niz ty
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-12-08 16:24
dzieki dziewczyny!
mam tez taki syrop z czosnkiem, ale kiedys mi pielegniarka mowila, ze czosnku absolutnie nie wolno w czasie karmienia....
no ale Mamuska mi kiedys dowiozla syrop z malim ...
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-12-08 16:26
oo, a czemu czosnku nie wolno?
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-12-08 16:49
no kurcze nie wiem, ale chyba chodzi o zapach a moze cos innego, zapytam jak bede nastepnym razem
nie wolno tez serow plesniowych i surowej cebuli
  Profil uzytkownika: margot70     
katrin76


Wpisów: 208
Od: 2011-04-15
2011-12-08 17:04
margot mam syna 6 lat i podobny problem, odruch wymiotny na posiłki ktore mu proponuje.Zaczeło sie to mniej wiecej w wieku 10-12 miesiecy i tak jest do dzis. Jego menu to pierogi, ziemnieki, frytki, serek monte, jakas bułka, płatki z mlekiem ale tylko czekoladowe.Chodzilismy do lekarza jeszczew polsce ktory porobił badania, badania wyszły książkowe wiec kazał czekac ze moze wyrosnie, moze zgłodnieje. Jak zgłodnieje to oczywiscie sie upomina ale tylko o wyzej wymienione rzeczy.Ja juz sie poddałam i serwuje mu to co chce, płakalismy nie raz oboje bo ja twierdziłam ze musi czegos innego sprobowac a on mało nie wymiotował i płakał.Dodam ze mieszkalismy w polsce z babcia ktora dogadzała i kombinowała jak mogła zeby czegos sprobował, zadne prosby czy grozby niepomogły.Moj kolejny problem to ze od poniedziałku idzie do szkoły tu w Szwecji, do zerowki konktetnie, nie wiem jak oni beda na to patrzec z tego co sie zdazyłam zorientowac to nie ma niczego w jadłospisie szkolnym co on je.W polsce panie sie przekonały ze nie namowia go na nic wiec jak wszystkie dzieci jadły obiad on jadł np. same ziemniaki, albo bułke z masłem, boje sie jak tu bedzie.
  Profil uzytkownika: katrin76     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2011-12-08 17:06
czosnek mozna w czasie karmienia tylko podobno nieraz dzieci nie chca piersi bo to zmienia smak mleka ale moja nie ma takich problemow ja caly czas jem czosnek i cebule (cebula moze powodowac wzdecia ale to na poczatku nie powinno sie jej jesc) i nic malej nie jest,pod koniec ciazy to slyszalam ze nie powinno sie jesc czosnku.
  Profil uzytkownika: karola90     
katrin76


Wpisów: 208
Od: 2011-04-15
2011-12-08 17:34
Zapomnialam dodac ze całkiem dobrze wyglada, wazy 26kg, nie wiem po czym,chyba powietrze go tuczy
  Profil uzytkownika: katrin76     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-12-08 17:43
ja nie jem czosnku prawie nigdy (tylko wtedy, kiedy nie wiem ), wiec nie wiem, ale sery i inne rzeczy to jak najbardziej, w ciazy, karmiac, whatever... dzieci mam zdrowe i zadne problemy brzuszne czy alergiczne sie ich nie imaja...
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-12-08 21:15
Z tym czosnkiem to ja tez slyszalam, ze to tylko ze wzlgedu na smak mleka. Jezeli jadlo sie czosnej w czasie ciazy to podobno nie przeszkadza dziecku... jezeli nie to moze przeszkodzic. Tak slyszalam tylko od poloznej i nie wiem ile w tym prawdy. Ale taki syrop to ma czosnek juz przetworzony i jezeli to dla mam - to ja bym wziela.

Co do serow plesniowych to chodzi o zwiazki zawarte w plesniach, ktore dorosly czlowiek jakos przetwarza a maluch nie.

  Profil uzytkownika: monilka     
ewa
Sztokholm


Wpisów: 808
Od: 2000-09-11
2011-12-08 22:06
Ech, z tym czosnkiem to sie chyba tylko kobiety w polnocnej Europie zastanawiaja...

W poludniowej i w Azji wszyscy go jedza niezaleznie od stanu i pewnie byliby bardzo zdziwieni gdyby im ktos powiedzial, ze w ciazy nie wolno...

Ja jadlam i przed ciaza i w czasie i po i moja trojka tez lubi dania na czosnku. Najmlodszy 10-miesieczny jak sie dorwal do pesto to przestaly mu smakowac sloiczki...
  Profil uzytkownika: ewa     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2011-12-08 22:11
To moze ja swojego pesto nakarmie, bo mi cos jesc przestal. Owockow nie,obiadkow nie, kaszki tez nie i tylko mleko i mleko...
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2011-12-08 22:16
ja tez musze sprobowac bo moj tez na wszystko ostatnio kreci nosem. Musze wymyslac picie jogurtu slomka bo tak fajnie, jakies inne wygibasy ... a to moze o pesto chodzi
  Profil uzytkownika: monilka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2011-12-09 09:46
oj te problemy z czosnkiem hahahaha Tez slyszalam w PL takie opinie , moim zdanie to jakies zabobony, tak jak to ze w trakcie goraczki powyzej 38st karmic nie wolno - a niby czemu ? Mleko sie zwazy ??Czy bedzie za gorace?? To czesto cyckami machac zeby nie "zastyglo" Nie wolno ostrego, cebuli, cytrusow(to akurat ok bo to mocne alergeny, ale tutaj zalecali po jakims czasie sprobowac), a w innych krajach kobiety tylko takie rzeczy jedza, ba nawet niemowlakom 6-7 mies zalecaja juz zupe cebulowo czosnkowa, pomarancze(w hiszpani) .
Dziewczyny z Maluszkami do lat 3 - zapisujcie sie na rytmike !!! Zawsze to qrde jakies wyjscie z domu, dzieciaki sie pobawia, dzwonilam sie zapisac ale narazie jest nas tylko sztuk 2 - jak bedzie odpowiednia grupka to od stycznia bysmy zaczely
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2011-12-09 13:28
powiedziala mi o tym pielegniarka w szwecji...
o tym czosnku znaczy sie....

oj ja chyba dzisiaj umre, taka jestem chora i obolala, tak jakbym miala swinke, cale podgardle mi spuchlo, ojojoj

oby mala tego nie zlapala
z ta odpornoscia w czasie karmienia to nie wiadomo bo przeciez byla juz chora na trzydniowke....
  Profil uzytkownika: margot70     
suss


Wpisów: 1807
Od: 2010-09-02
2011-12-10 09:57
u nas niedawno w domu byla grypa zoladkowa straszne to bylo!!!! i to cala trojca na raz!
  Profil uzytkownika: suss     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-01-10 09:37
oj dawno mnie tu nie bylo
chorowalismy strasznie

mam taka informacje dla mlodych mausiek
Jesli kiedykolwiek wasze malenstwo bedzie chore na krtan, bedzie kaszlec sucho
i nagle w nocy (czesto ok 1 w nocy) ten kaszel zrobi sie szczekajacy, jak u pieska
to natychmiast pakowac dziecko i na pogotowie
to sa objawy obrzeku krtani
smiertelnie niebezpieczne!
trzeba o tym wiedziec, dlatego wam o tym pisze
krtan sie zaciska i dziecko sie dusi
nie chce was straszyc, chce tylko zebyscie wiedzieli
to nie jest czeste, ale bywa
moja kolezanka wlasnie miala taki przypadek
a ja to regolarnie przerabialam kiedys 15 lat temu ze starszymi dziecmi
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-01-20 15:52
mam takie pytanie
kupilam herbatki koperkowe w Pl
czytam na opakowaniu a tam jest: ze przed 4 rokiem zycia podawanie nie wskazane
to jak to z tym koperkiem jest?
mozna podawac dziecku?
mala ma troche problemy z brzuszkiem i dlatego
  Profil uzytkownika: margot70     
suss


Wpisów: 1807
Od: 2010-09-02
2012-01-21 08:28
Z tym koprem to taka troche dziwna sprawa, moze powodowac odurzenie, drgawki, podraznienia blon sluzowych zoladka i jelit, przekrwienie mozgu i pluc, tak mi przynajmniej powiedzial lekarz pediatra w szpitalu w Polsce, dlatego kazal byc uwaznym z tym ziolkiem. Ale czy to prawda nigdy jakos sie specjalnie w to nie zaglebialam bo moje dzieci nie mialy kolek itp. A przeciez babcie stosowaly od wiekow i rodzice zyja...
  Profil uzytkownika: suss     
babajedna
Warszawa


Wpisów: 1086
Od: 2011-01-12
2012-01-21 08:42
Ja moim dzieciakom serwowałam, ale gotową specjalnie dla niemowląt. Nie pamiętam kto był producentem tamtej, ale w necie znalazłam potwierdzenie, że nadal coś takiego w przyrodzie istnieje.

http://mamosfera.pl/humana /produkty/herbatki/herbatka_z_kopru_wlosk iego_z_kminkiem

a tu masz art. ogólnie o działaniu kopru włoskiego, na końcu jest zalecenie ostrożności o czym pisała Suss.

http://kobieta.info.pl/zio olecznictwo/726-koper-woski
  Profil uzytkownika: babajedna     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-01-21 11:38
ja na takie rzeczy dawalam Gripe Water Woodwards'a i pomagalo cudnie.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Maggi30
Göteborg


Wpisów: 428
Od: 2010-05-05
2012-01-21 13:37
Moja przyjaciolka karmila dziecia samymi sloiczkami. Uwazala, ze nie ma nic lepszego, niz markowy sloik. Ona perfekcjonistka i trzymajaca wszystko od kontrola. Dzieciakowi posypaly sie wyniki badan, byl na skraju anemii. Moja siostra jest lekarzem i kazala kolezace, by ugotowala jajko na pol miekko, zrobila porzadnego pasztetu z miesa kurczaka, marchewki i jajka, zrobila zprzecierowej marchwianki z maslem i indykiem, i poodzywiala malego tak 2-3 tygodnie.
Maly az pial do pasztetu, jajka to jego ulubiona potrawa, wyniki sie poprawily.
Lekarka-pediatryczka prowadzaca sie zdziwila z tak szybkiej poprawy. Na koniec stwierdzila, ze sloiczki sa biologicznie czyste, ale tez bardzo czyste pod katem zawartosci odzywczych. Dobre sa do zagluszania glodu, ale nie do jedynego sposobu odzywiania.

W kunskapskanalen byl taki program o jedzeniu dla dzieci. Byl eksperyment, ktory polegal na przebadaniu zawartosci miesa w 'karmach' niby wysokomiesnych. Okazalo sie, ze te zawartosci nijak sie maja do potrzeb malucha. Zrobiono tez tam bardzo prosty köttfärssås wedle wytycznych dietetyczki. Czesc maluchow to wchlaniala, a czesc wolala sloiczki.

Problemem najwiekszym chyba juz ie jest zawartosc skladnikow odzywczych w jedzeniu, a ... upodobanie malucha, z ktorym czesto nie ma juz rady walczyc i przekonywac. Dlatego, dla niektorych sloiczek jest jedynym mozliwym rozwiazaniem. Przynajmniej przez jakis czas.
  Profil uzytkownika: Maggi30     
Uppsalka


Wpisów: 700
Od: 2004-12-01
2012-01-21 13:48
"a tu masz art. ogólnie o działaniu kopru włoskiego, na końcu jest zalecenie ostrożności o czym pisała Suss."

Tylko ze te zalecenia ostroznosci odnosza sie do OLEJKU koprowego, a nie herbatki. To olejek eteryczny, stezony, sama esencja wyciskana z ziaren. Olejki eteryczne w ogole prawie zawsze sie uzywa po rozcienczeniu, np olejem bazowym badz woda (jesli do uzytku wewnetrznego). Wyjatkow jest pare, m.in. lawendowy.
Nie ma mowy, zeby osiagnac takie stezenie jak w olejku zalewajac lyzeczke ziarenek wrzatkiem.

A ten lekarz, ktory mowil Suss o niebezpieczenstwie kopru, czy przypadkiem zaraz nie polecil jakis kropelek, ktore tylko w aptece mozna kupic? Produkowanych przez duza firme farmaceutyczna, ktora funduje mu prezenty itp za wspolprace?

Tak jak ktos napisal, herbatki z kopru itd sa uzywane od dziesiatek a moze setek lat - i jakos tych skutkow ubocznych nikt nie zauwazyl do tej pory?
  Profil uzytkownika: Uppsalka     
babajedna
Warszawa


Wpisów: 1086
Od: 2011-01-12
2012-01-21 14:02
'Tylko ze te zalecenia ostroznosci odnosza sie do OLEJKU koprowego, a nie herbatki."

Oczywiście, że tak!!! To tak jasno wynika z treści artykułu, że chyba nie ma konieczności tego tłumaczyć.
  Profil uzytkownika: babajedna     
Uppsalka


Wpisów: 700
Od: 2004-12-01
2012-01-21 14:47
Tylko ze artykul z info o olejku mial byc odpowiedzia na post Suss o koprze w ogole. I jesli lapiesz roznice to fajnie, ale po co te nerwy? To tylko forum i wymiana informacji
  Profil uzytkownika: Uppsalka     
suss


Wpisów: 1807
Od: 2010-09-02
2012-01-21 15:03
"A ten lekarz, ktory mowil Suss o niebezpieczenstwie kopru, czy przypadkiem zaraz nie polecil jakis kropelek, ktore tylko w aptece mozna kupic? Produkowanych przez duza firme farmaceutyczna, ktora funduje mu prezenty itp za wspolprace?"

"...kazal byc uwaznym z tym ziolkiem. Ale czy to prawda nigdy jakos sie specjalnie w to nie zaglebialam..." - co oznacza, nie powiedzial nie uzywac!!! tylko powiedzial zeby byc ostroznym i obserwowac , nie proponowal zadnych kropelek

"Tak jak ktos napisal, herbatki z kopru itd sa uzywane od dziesiatek a moze setek lat - i jakos tych skutkow ubocznych nikt nie zauwazyl do tej pory?"

"...jakos sie specjalnie w to nie zaglebialam bo moje dzieci nie mialy kolek itp. A przeciez babcie stosowaly od wiekow i rodzice zyja..."- to ja!!!!
  Profil uzytkownika: suss     
babajedna
Warszawa


Wpisów: 1086
Od: 2011-01-12
2012-01-21 15:18
*Uppsalka*

...skąd wnioskujesz, że ja w stanie nerwowości jestem?!
  Profil uzytkownika: babajedna     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-01-22 14:09
Ale kropelki tez pomagaja, czasem nawet bardziej, te ktore zawieraja simetikon sa tak samo bezpieczne jak i ten caly koper wloski, ktory akurat ma owszem dzialanie rozkurczowe ale i "napedza wiatry" a w zwiazku z tym moze tez pogorszyc sprawe - tak jak u mojego, jak dawalam herbatke ze 2 razy jak mial problem to bylo wiecej gazow i wiecej prezenia....a zloty lek z niemiec zalatwil sprawe bardzo szybko Nie widze nic zlego w tym ze lekarz proponuje kropelki - czy za to czy za koper zaplacic musisz..a na kazde dziecko moze zazdzialac co innego. Mojej kolezanki corka wystarczylo ze uslyszala suszarke - tak sie "odprezala" ze nie trzeba bylo niczego innego
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-01-23 14:40
baaardzo Wam dziekuje dziewczynki za informacje
  Profil uzytkownika: margot70     
melka123


Wpisów: 175
Od: 2012-01-27
2012-01-27 23:31
hej dziewczyny wkraczam na wasze terytorium,super,ze jest taki dzidziusiowy temat,mam malego brzdaca prawie 19 miesiecy,i te same problemiki co wy,wlasnie wyszlismy z 3dniowki,41,7najwyzsza jaka mial synus,po paru dniach 35,5wiec skoki niesamowite,ale juz rozrabia wiec cieszymy sie.Ale mam pytanie,nie wiem czy to jego uroda,ale od urodzenia ma takie podkrazone oczy,jakby plakal, codzienne,moze ktoras dziewczyna z was spotkala sie z tym problemem?pozdrowionka
  Profil uzytkownika: melka123     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-01-28 05:53
Moze byc to po prostu element jego urody. Jezeli rozwija sie dobrze, ma dobre wyniki itd to najprawdopodobniej taki jest powod. Zadne z Was, rodzicow, nie ma podkrazonych oczu?. U mnie oboje mamy z TZ-em i u malego tez juz widac, ze chyba bedzie mial po nas ten "element urody"
  Profil uzytkownika: monilka     
melka123


Wpisów: 175
Od: 2012-01-27
2012-01-29 02:55
Nie wiem co to TZ?wiec prosze o wyjasnienie,dziekuje
  Profil uzytkownika: melka123     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-01-29 10:31
Oj przepraszam, to taki forumowy "slang" - TZ - towarzysz zycia ( maz, konkubent itp )
  Profil uzytkownika: monilka     
melka123


Wpisów: 175
Od: 2012-01-27
2012-01-29 18:39
TZ,fajnie fajnie,wyniki ma dobre,widocznie po mnie te podbite oczy jak bylam mala,ale ciekawi mnie jeszcze jedna sprawa. ,ktora przejrzalam na forum,ktos napisal o obrzeku krtani,troche mnie to intryguje poniewaz moj maluch ma w nocy ok 1ej studniowy kaszel,badania z krwi ,gardla ma dobre,nie chce wyszukiwac na sile chorob,nie jestem z tych osob,ale tu w szwecji zasada jest taka ,ze dziecku nic sie nie dzieje jak wybieramy sie do lekarza,a potem sa przewlekle oskrzela,tylko alvedon i syropy,a ja prawie miesiac uwieziona z synkiem w domu.No ale juz jest ok,spacerujemy od soboty po trochu,pozdrowionka
  Profil uzytkownika: melka123     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-01-30 10:39
melka, ja pisalam o obrzeku krtani
to rzadkie przypadki, ale trzeba miec tego swiadomosc
ja tam np lubie wiedziec co i jak robic w takich sytuacjach.
takie nocne SUCHE, SKRZECZACE, SZCZEKAJACE kaszle
czesto ok godziny 1 w nocy sa spowodowane chorobami krtani
i czasami robi sie obrzek BARDZO niebezpieczny
jesli widzisz, ze dziecko doslownie szczeka(taki dzwiek kaszlu)i ma problemy z oddychaniem....trzeba jechac na pogotowie
w miedzyczasie otworzyc okno, schlodzic pokoj
Bardzo nie dobre sa wysuszone grzejnikami pomieszcenia i zbyt duza temp pomieszcz.
Nie chce nikogo starszyc, bo to nie wystepuje czesto, ale trzeba wiedziec co i jak wrazie potrzeby...
Krtan nieleczona moze tak zareagowac
krtan u dziecka jest krotsza i jakos tak to dziala
czesto to maja alergicy
tutaj jest ladnie opisane:
http://www.nursing.com.pl/ ArchiwumMagazynuPiP_Zapalenia_krtani_u_dz ieci_Schorzenia_ktore_moga_zagrazac_zyciu _105.html




  Profil uzytkownika: margot70     
melka123


Wpisów: 175
Od: 2012-01-27
2012-01-30 13:08
Dziekuje za linka,na szczescie to nie sa tak drastyczne objawy,tylko sam kaszel bez innych objawow opisanych w artykule,ale zawsze warto wiedziec wiecej.Wiadomo inaczej chowa sie pierwsz a inaczej drugie,ytm bardziej przy ogromnej roznicy wiekowej,pozdrowionka
  Profil uzytkownika: melka123     
folk


Wpisów: 2
Od: 2012-01-31
2012-01-31 12:42
Witam wszystkie mamy,czesto czytam na forum,
mam prblem z moim 14miesiecznym synkiem gdyz niechce mys zabkow ostatnio a ma ich 17,nie mam pojecia dlaczego...
ostatnio dostal tez wysypki na nozkach i brzuszku,dodam ze chodzi juz do przedszkola,moze ta drobna wysypka od jedzenia_jesli ktoras z mam miala podobny przypadek bardzo bym prosila o rady.
  Profil uzytkownika: folk     
melka123


Wpisów: 175
Od: 2012-01-27
2012-01-31 14:48
Hej,co do zabkow nie pomoge poniewaz moj maly myje od paru miesiecy,w sumie razem wszystko robimy od sprzatania do mycia zebow i widocznie mysli,ze tak ma byc,przynajmniej na razie.Natomiast jesli chodzi o wysypki to tez czesto sie z nia borykam,z tego co wiem od lekarza to to jest normalne,zmiana pogody cieplo zimno dziala na dziecko,ostatnio w ciagu godziny tak go wysypalo,a jadl to co zawsze zadnej nowosi,moze 2 lyzki kapusniaku,bez kapusty,potem zniklo,jednak od dluzszego czasu ma taka chropowata skore,smarowalam go FENURIL CREME,jednak po kapieli mial podrazniona skore i plakal,probowalam tez NIVEA,takze nic,na ten czas smaruje go LIPIKAR,z firmy la roche-posay,ale kupiony w PL,to jest taki typowy balsam na podraznienia,lub na atopowa skore,powolutku jest lepiej,co do przedszkola to tez czasami przychodzil z wysypka,pozdrowionka
  Profil uzytkownika: melka123     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2012-01-31 15:43
moja corka jak zje danonka to ma taka wysypke (sucha chropowata skora)
  Profil uzytkownika: kamień     
folk


Wpisów: 2
Od: 2012-01-31
2012-01-31 18:03
no wlasnie moj maly tez takie suche chrostki dostal,Ale wciaz martwia mnie te zabki,czemu niechce myc,wczesniej sam otwieral buske do mycia,nawet kupilam inny kolor szczoteczki i nic
  Profil uzytkownika: folk     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2012-01-31 18:43
musisz jakos dziecko zainteresowac, myj razem, opowiadaj cos... kombinuj jakos, moja corka myje ze mna, a np z mama nie chce...
  Profil uzytkownika: kamień     
lolita11
malmo


Wpisów: 80
Od: 2011-02-19
2012-01-31 18:59
Moje dzieciatko tez kiedys niechcialo myc zabkow,wydaje mi sie ze przez to ze szly nastepne i szorowanie powodowalo bol na dziaselkach.
  Profil uzytkownika: lolita11     
mama_slonik


Wpisów: 66
Od: 2011-11-29
2012-02-01 00:51
Czesc wszystkim,

Mam 2 tygodniowego maluszka. Karmie go piersia, co jest dla mnie coraz bardziej stresujace, gdyz maluszkowi "ulewa" sie jedzenie. Nie wyglada to jak pojedyncze odksztuszenie, ale wypluwanie dosc sporej ilosci pokarmu. Trwa to juz prawie 3 dzien. Lekarz mnie uspokajal ze jest to normalne, jednak ja sie obawiam ze moze to byc spowodowane faktem, ze synek dostaje antybiotyk (spowodowany zebranym płynem w jednej nerce), badz tez z powodu slabej jakosci pokarmu. Sama nie wiem co mam o tym myslec.
Czy moze ktorej z was zdazylo sie cos podobnego?
pozdrawiam
  Profil uzytkownika: mama_slonik     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-01 11:43
mamaslonik
z tego co pamietam to maluszki tak maja z tym ulewaniem, pamietaj zeby dziecko lezalo na boczku,bo moze sie zaksztusic przy czestym ulewaniu
jesli zauwazysz-wyczujesz , ze to jest zbyt czeste dzwon-idz do swojej pielegniarki
nie przejmuj sie,ze juz pytalas, ze nie czas na wizyte
masz malenkie dziecko i masz prawo sie niepokoic i pytac, tym bardziej, ze dziecko tak malenkie bierze antybiotyk
idz poprostu tam i juz
pytaj i mow, ze ciebie to martwi i niech poogladaja dziecko
nie sadze, zeby pokarm byl zbyt slaby, to napewno nie to
pamietam, ze mnie tez strasznie wkurzalo to ulewanie, no ale nie dziealo sie to po kazdym jedzeniu
idz do pielegniarki, nie stresuj sie
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-01 11:44
ja nie moge!
wy macie problemy z myciem zabkow 14to miesiecznego dziecka!
a moje ma prawie juz 12 miesiecy i ani jednego zabka!
zaczynam panikowac!
  Profil uzytkownika: margot70     
suss


Wpisów: 1807
Od: 2010-09-02
2012-02-01 11:47
tak to calkiem normalne z tym "ulewaniem", moje pierwsze dziecko tez tak mialo, ale poprostu ono mialo tak wrazliwy brzuszek, ze pokazdym karmieniu jesli zbyt gwaltownie go podnioslam na odbijanie to ulewalo sie wiecej niz zjadl (takie wrazenie) jak powolutku podnosilam malucha na odbijanki to tylko troszke polatywalo
  Profil uzytkownika: suss     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-01 11:55
o tak, wlasnie sus mi przypomniala
malenkie dziecko jak troszke nacisniesz na brzuszek, albo przechylisz to mu sie wyleje jedzonko
serio
wiec np jak przewijac to przed jedzeniem, bo po zawsze sie wylewa
sama zaobserwujesz
ciuszki tez zeby nie byly ciasne
i pamietaj zeby na boczku lezalo przy czestym ulewaniu
  Profil uzytkownika: margot70     
babajedna
Warszawa


Wpisów: 1086
Od: 2011-01-12
2012-02-01 12:06
Ulewanie jest dość powszechne u maluchów ale koniecznie zwróć uwagę na intensywność tego "ulewania" i kontroluj czy dziecko się nie odwadnia. Jeżeli dziecku ulewa się po każdym posiłku, obficie, bardziej przypomina to wymioty niż ulewanie to nie bagatelizuj sprawy i koniecznie skontaktuj się z lekarzem.
  Profil uzytkownika: babajedna     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-01 12:59
ulewanie nie jest choroba! jesli pokarm sie wylewa z buzi, to to jest najzupelniej normalne. jesli ''wyskakuje'',''wytryskuje'' i dziecko przy tym placze albo widocznie sie meczy, to jest to inna para kaloszy,to sa wymioty (ktore moglyby byc spowodowane np. lekarstwem). tak moze byc do momentu, kiedy bedzie spedzal dzien np. siedzac. mozna podawac niealergizujaca maczke z chleba swietojanskiego,ale to z reguly niepotrzebne, kiedy dziecko prawdlowo przybiera na wadze. nawet gdyby to byl refluks ( a zwykle nie jest) to dziecko jest oslabione i nie przybiera na wadze, a maluchy duzo ulewajace zwykle sporo jedza i zawsze costam zostanie. nie ma powodu do paniki!
aa, i nie ma czegos takiego jak mamine ''slabe mleko'' czy ''malo wartosciowe mleko''.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-01 13:03
przy moim starszym nawet odbijanie nie pomagalo. ulewal nawet do godziny, dwoch po posilku. i rosl jak na drozdzach, bo jadl jak szalony. w 7ym miesiacu dostal w koncu zageszczacz do mleka i po dwoch dniach ulewanie zniknelo. po prostu dzieciece przelyki nie sa najbardziej szczelnym tworem na swiecie. i juz.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-02-01 15:21
Moj maluch tez ulewal takie ilosci, ze wydawalo mi sie, iz wiecej wyplywa niz zjadl. Polozna powiedziala, ze to tylko takie zludzenie bo z mlekiem ulewa sie tez slina, rozne inne zmieszane plyny itd. Nasza sofa i wszystko na okolo "przyjely" tyle ulanego plynu, ze jezioro mogloby powstac.

Nie martw sie na zapas. Dopiero gdy stanie sie tak jak pisze Lulu z waga itd. bedzie sie czym martwic.
  Profil uzytkownika: monilka     
sankas


Wpisów: 322
Od: 2009-08-05
2012-02-01 15:46
Co do zabkow to pelny luz !!! Moja corcia pierwsze zabki miala na roczek .Rosly jej bardzo dziwnie zupelnie nie po kolei jedynka z dwojka potem czworka a dwojka dolna na koncu .Jak skonczyla trzy latka miala pelna buzie
  Profil uzytkownika: sankas     
mama_slonik


Wpisów: 66
Od: 2011-11-29
2012-02-01 15:58
Wlasnie jestesmy po pierwszej wizycie poloznej. Okazalo sie ze synek przytyl 500g w ciagu 11dni, gdzie srednia na 1tydz to od 150-200g. Polozna powiedziala, ze bobas poprostu je wiecej niz potrzebuje i w ten sposob zwraca nadwyzki. A ja martwilam sie ze moze miec niedowage przez to : ) Dzis jego "ulewanie" jest znacznie mniejsze.
  Profil uzytkownika: mama_slonik     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-01 16:27
mowilam
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
mama_slonik


Wpisów: 66
Od: 2011-11-29
2012-02-01 17:37
no wiem.. ale jak sie tu nie martwic przy takim malenstwie, tym bardziej ze to pierwsze dziecko.
Dziekuje za wszystkie podpowiedzi
  Profil uzytkownika: mama_slonik     
babajedna
Warszawa


Wpisów: 1086
Od: 2011-01-12
2012-02-01 18:42

"...nie są najbardziej szczelnym tworem na swiecie."

....albo bardzo szczelnym. Moje dziecię zwężenie odźwiernika miało
  Profil uzytkownika: babajedna     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-02 09:52
mialam w rodzinie to zwężenie odźwiernika ...
dziecko wtedy wymiotuje wszystkim co zjadlo i nie przybywa na wadze....okropne to jest brrrr
ale nie straszmy dziewczyny
  Profil uzytkownika: margot70     
babajedna
Warszawa


Wpisów: 1086
Od: 2011-01-12
2012-02-02 10:05
u dziewczyny na szczęście jest wszystko ok. dziecko przybywa na wadze, więc mogłam już info wrzucić, że i takie cuda bywają....
  Profil uzytkownika: babajedna     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-02 11:36
no no, przybywa na wadze wiec objada sie zbyt duzo i dlatego ulewa , bedzie grubasek oj bedzie
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-02 19:29
mialam na mysli zdrowe dzieci, wiadomo, ze costam zawsze sie moze jeszcze zepsuc po drodze....
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2012-02-09 08:34
od kiedy dajecie dzieciom zwykle mleko.moja niunia niedlugo konczy roczek i miesiac temu przestalam ja karmic piersia, bylam w pl i zaczelam dawac mleko w proszku ale zaczela mi ulewac i przestalam, nie wiem czy tu nie bedzie to samo. je juz praktycznie wszystko, dawalam jej bialy ser i nic jej nie bylo ale nie wiem jak ze zwyklym mlekiem, niby w kaszkach jest mleko ale nie wiem czy to nie za malo, kaszke je rano i wieczorem.
  Profil uzytkownika: karola90     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2012-02-09 09:14
Z tego co pamietam to na zwykle mleko prZeszlismy zanim córka jeszcze roku nie miała, nie było problemów...
  Profil uzytkownika: kamień     
suss


Wpisów: 1807
Od: 2010-09-02
2012-02-09 09:27
Ostroznie wprowadz mleko i zobacz jak reaguje, ale nie powinno byc raczej problemu
  Profil uzytkownika: suss     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-02-09 10:11
Mowia, ze mozna od roku. Ale z tym ulewaniem to nie musi byc alergia. Po prostu to pokarm w plynie i dziecku moze sie ulewac gdy po piciu rusza sie, biega, zgina.
Ja po skonczeniu karmienia dawalam malemu mleko modyfikowane ( mial jakos 5-6 miesiecy ) i tez ulewal na potege. Zaczelam dawac kaszki i skonczylam z butla ( ktorej i tak zbytnio nie chcial ) i sie skonczylo cale ulewanie.
Polozna mowila wtedy, ze tak czesto jest gdy dziecko jest ruchliwe.
Mleko krowie dawalam po skonczeniu roczku ale nie chcial pic. Dlatego teraz po prostu podaje duzo jogurtow, serkow, gotuje platki na mleku itp.
Jezeli Twoje dziecko je serki itd to nie powinno miec alergii tylko jakos przy ruchu sie ulewa. Ja wg Ciebie dawalabym produkty mleczne w wiekszej ilosci zamiast i tyle.
  Profil uzytkownika: monilka     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2012-02-09 11:36
dzieki ! jej nigdy sie nie ulewalo tylko wlasnie po tym mleku (a jest b ruchliwa), zaczne jej kaszki rozrabiac zamiast z woda to z normalnym mlekiem i zobaczymy. z buteki to mi pic nie bedzie bo probowalam i tylko pije wode
  Profil uzytkownika: karola90     
melka123


Wpisów: 175
Od: 2012-01-27
2012-02-09 15:19
moj synek tez nie przepada za mlekiem,cyca pil do roczku,teraz ma 1,5 i daje mu jogorciki,rano troche mleczka do miseczki i duzo malutkich strzelajacych platkow,a ze je sam to przynajmniej wszystko znika z talerza,a na koncu na podlodze,na zlosc mamie,bo robie ,,nunu,,
  Profil uzytkownika: melka123     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-09 22:30
a moje nie znosi objadkow zarowno tych w sloiczkach jak i tych gotowanych, budzi sie w nocy co dwie godziny, dalej cycek....
od roku nie spalam jednym ciagiem dluzej nic wlasnie dwie godziny....
kiedy moge dac jej jakies normalne przyprawione jedzenie?
bo wyglada na to, ze takie wlasnie chce
probowala tyci tyci na czubeczku lyzeczki gulaszu i az prosilo dziecko o wiecej hehe
a od cyca to juz chyba nigdy nie odstawie ;(
padam na twarz czasami
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-10 00:03
Margot, a dawaj ziola, przyprawy, z sola sie tylko nie spiesz. Ja dodaje czasem estragonu, czasem oregano, zielona pietruszka i koper to standard... Co mi sie tam nwinie, swieze kupuje, ale i suszonym nie pogardzimy
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2012-02-10 07:38
moja je wszystko taki taki maly lakomczuch (byle jak najdluzej bo potem to roznie bywa),mozesz juz dawac jej normalne przyprawione jedzenie bo juz nawet w sloiczkach od roku jest sol i inne przyprawy.
  Profil uzytkownika: karola90     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2012-02-10 07:51
mi odstawianie od cyca poszlo b latwo nawet sie nie spodziewalam ze to bedzie takie proste, zadnej wody w nocy nie trzeba bylo ani problemow z zasypianiem,teraz przesypia cala noc i mama juz nie chodzi jak zombie(ale musze ja kolysac do spania), z tym budzeniem sie co 2 godz w nocy to tez nie dobrze bo dzidzia juz powinna tez dluzej spac, mi tez sie wydawalo ze mala dlatego sie budzi ze jest glodna ale to nie to nawet polozna mi mowila ze to z przyzwyczajenia do cyca a nie glodu,moze zacznij jej dawac wode w nocy wiem ze na poczatku bedzie duzo krzyku ale z czasem powinno byc lepiej
  Profil uzytkownika: karola90     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-10 09:47
dzieki
wychowalam dwojke dzieci(starsze, dzis nastoletnie), potora roku roznicy miedzy nimi i nigdy nie mialam z nimi zadnych problemow z jedzeniem(no chorowali sporo)ani ze spabniem, w ogole byli niesamowicie grzeczni
a ta mala ksiezniczka to jedna wielka indywidualnosc
niesamowicie ruchliwa, wszystko musi ruszyc hehe,
spi z nami w lozku bo w swoim nawet mowy nie ma,my chodzimy jak walnieci z niwyspania bo przeciez nie dosc ze ciasno to jeszcze budzi co chwile,
nie znosi jedzenia(lubi tylko banany, mandarynki i biszkopty)wszystko musze jej wpychac
jedzenie objadku to jeden wielki codzienny cyrk!
doprawiam troszke, a.le ona tych papek nie znosi a nie ma jeszcze ani jednego zeba zeby pogryzc cos innego
no ma juz roczek, wiec chyba moze jesc juz prawie wszystko
czytalam na internecie rozne przepisy, ale nie ma to jak rady madrych Mam
np rosol, moze juz jesc?
  Profil uzytkownika: margot70     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2012-02-10 11:21
moja ma tylko dwa zabki dolne i tez wiele nimi nie pogryzie ale daje jej sloiczki od 8 mies. i w nich tez sa nieduze kawalki jedzenia i jakos sobie radzi , czasem w kupie jest np cala kukurydza ale nic jej nie jest. rosol spokojnie mozesz dawac pokroic drobno makaron i miesko
  Profil uzytkownika: karola90     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2012-02-10 11:31
z tym spaniem to troche sama zawalilas moja jak miala 2,5 mies to juz spala w lozeczku, teraz to ci bedzie trudno ja przyzwyczaic
  Profil uzytkownika: karola90     
asia23


Wpisów: 14
Od: 2011-04-09
2012-02-10 11:34
Oczywiście Margot ze moze juz jesc rosołek , przynajmniej mój synek w tym wieku wcinał ze az mu sie uszy trzesły , teraz ma 15 msc i je juz prawie wszystko
  Profil uzytkownika: asia23     
asia23


Wpisów: 14
Od: 2011-04-09
2012-02-10 11:45
Chciałam Was zapytac kiedy Wasze pociechy zaczeły same chodzic ? . Mój ma prawie 15 msc i jeszcze sam nie chodzi , gdy go trzymam za raczke to ładnie chodzi ale sam sie bardzo boi, gdy go puszcze postoi troche lub zrobi pare kroczków i siada. Próbuje roznych sposobów ale narazie nie daje to wiekszych sukcesów .
  Profil uzytkownika: asia23     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2012-02-10 12:15
moja mala sama zaczela chodzic jak miala ok 11 mcy ale wczesniej od ok 8 stala i sama sie przesowala np kolo kanapy ,kazde dziecko ma swoj rytm, chlopcy zaczynaj troche pozniej, duzo go prowadzaj za raczki. moja na poczatku chodzila z wyciagnietymi przed siebie rekami fajnie to wygladalo a potem w ciagu kilku dni juz nie bylo problemu z rownowaga.
  Profil uzytkownika: karola90     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-02-10 12:26
To masz Margot na prawde przechlapane dlatego nie masz sily zeby byc konsekwentna i skonczyc z tym zakletym kregiem roznych zlych nawykow. Ja Ciebie rozumiem bo to na prawde ciezka sprawa i na pewno trudno sie zabrac za zmiany gdy czlowiek walczy o przezycie...
No ale ja bym na Twoim miejscu zrobila tak:

1. Maz niech wezmie tydzien wolnego ( jezeli sie da ). Mala do lozeczka a on niech spi w tym samym pokoju i gdy mala placze to niech daje wode i odklada. Jak placze dalej niech nosi. W koncu Mala zasnie ze zmeczenia ( albo ona Was albo Wy ja ). Ty wtedy najlepiej nocuj gdzies poza domem tak by on/ Ty nie zmiekli i nie odpuscili.
Ona nie moze czuc zapachu mleka, ktorym Ty pachniesz. a jak spicie razem to ona sie nie wysypia, ciagle ja ciagnie do cyca od zapachu. Kolo zamkniete.
Maz niech odsypia w dzien.

2. Po tygodniu/ a moze krocej - niech mala spi juz w swoim pokoiku w lozeczku a Ty wroc do lozka malzenskiego. Miejscie nianie przy jej lozeczku zebys sie nie denerwowala. Zobaczysz, ze czy spin w Waszej sypialni czy u siebie - to tak samo czesto sie budzi w nocy wiec co za roznica... a dzieciak zaczyna sie przyzwyczajac, ze Rodzicie spia gdzie indziej.

3. W dzien nie dawaj jej juz tez cyca tylko wode albo mleko gdy zachce.

Kurde - przyjachalabym do Ciebie zeby Ci pomoc byc konsekwentna, gdybym mogla hihihi.

Moj Maly terrorysta - dal nam do wiwatu przy tych zmianach. ale wytrzymalismy bo wiedzielismy ze kolejnym razem bedzie ciezej bo on bedzie probowal wieczac, ze poprzednio poskutkowalo.

Tak samo robilismy z tym zeby nie musiec go lulac przed snem.
Ja sie zaparlam, ze juz dosyc i co wieczor zaczynalam rytyny od, 19tej. Kasza, pizama, mycie zebow, bajka w TV i do lozia ok 20tej. ja siadalam w pokoju i nie patrzylam na niego. On wyl, rzucal sie, wyciagal rece, wypluwal smoczek itp itd. Ja beznamietnie ( chociaz co sie dzialo w srodku ) podchodzilam co jakis czas i go kladlam, przykrywalam i znowu siadalam. On wyl, kopal itp. ale w koncu zasypial. Potem coraz mniejszy teatr robil. Potem juz tylko stalam przy drzwiach i go kladlam jak wstawal. Dlugo to trwalo. Teraz go klade, przykrywam i wychodze. Czasem zasnie od razu, czasem jeszcze co jakis czas zaczyna plakac. Po 5 min placzu wchodze, wkladam smoka do buzi, przykrywam i wychodze natychmiast .
Roznie bywa- ale ja nigdy nie zostaje, zeby wiedzial, ze nie dziala ten ryk.
  Profil uzytkownika: monilka     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-02-10 12:35
Z jedzeniem to ja mysle tak, ze najlepiej gotowac tak jak dla siebie tylko malej odlozyc zanim doprawisz porzadnie. Ziola sie super, troszeczke soli nie zaszkodzi. ale np ja gotujesz spagetti to dodaj troche soli do miesa a do makaronu dla niej juz nie.
Ja gotuje zupki i rozdrabniam. Czasem idzie a czasem plucie i zaciskanie zebow. Ale zwykle dziala gdy dodam pomidora ze zaraz wcina. Cos jest takiego, ze pomidory dzieciaki lubia. ale moze nie wszystkie... warto jednak sprobowac.

Generlanie roczne dziecko moze jesc juz prawie wszystko co my na obiadki. Ja klade tez malemu troszeczke jedzenia na talerzyk przed nim i lyzeczke a sama karmie z duzej miski. On tam cos dziubie i sie cieszy, ze niby sam je...Moj blad, o ktorym pisalam, ze oglada filmy na kompie przy jedzeniu... no ale juz nic z tym nie zrobie...za daleko zaszlo i nic nie skutkuje. Bez kompa nie je. Moze powinnam miec to jako nastepne zadanie
ale chyba odpuszcze bo pracuje, mam malego w domu poki co i sie wymieniamy ( pracujemy na zmiany i dopasowujemy prace by moc sie wymieniac ). A jest sie tylko czliwiekiem i gdzies trzeba odpuscic. Poki co niech sobie oglada byleby jadl
  Profil uzytkownika: monilka     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-02-10 12:51
Troche sie rozpisalam ale co chwila cos mi sie przypomina. Margot - czasem warto poprosic kogos postronnego.
Ostatnio bylam u kolezanki, ktorej maly terrorysta nie chce brac butli ani smoka i tym samym zmusza ja aby karmila piersia, chociaz ona chce skonczyc bo musi isc do pracy.
Wzielam Malego i kazalam jej wyjsc z domu i pola widzenia. Maly byl glodny wiec musial cos zjesc. Najpierw zanim Mama wyszla udawal, ze sie krztusi smoczkiem w buzi, mial odruchy wymiotne i taki tam teatr. Ona wyszla a ja co jakis czas wkladalam mu ten smoczek i w koncu byl taki glodny, ze zaczal jesc. I na to weszla Mama, ktora nie dala rady poczekac dluzej i on oczywiscie wypuscil smoka i juz tylko cyc go uspokoil.

Dlatego albo maz albo moze jezeli macie kogos innego, ktor moglby pomoc. Mala juz jest na tyle duza, ze rozumie wiecej niz jakis 6 miesieczniak. Oczywscie, ze bedzie brala cyca dopoki Ty jej na to pozwolisz - bo nikt dobrowolnie nie rezygnuje z luksusu
A samej jest bardzo ciezko to zmienic. po pierwsze ze wzgledu na ten zapach mleka od Ciebie, po drugie bo masz burze hormonow i placz Cie rozmiekcza, po trzecie bo nie masz sily po tych miesiacach niespania.
  Profil uzytkownika: monilka     
krakers


Wpisów: 41
Od: 2011-12-29
2012-02-10 13:14
Podziwiam Cie monilka za bycie konsekwentna Moja corka skonczyla 8 miesiecy,je juz prawie wszystko ale cyca tez wychodza jej 2 pierwsze zabki i nadszedl juz czas zeby skonczyc z cycem. w dzien mala potrafi obejsc sie bez ale zasypianie i w nocy tego boje sie najbardziej.Wieczorem je butle i jeszczze piers akurat zaczal sie weekend wiec sprobuje ten sposob z woda
  Profil uzytkownika: krakers     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-10 14:06
moninka kochana jestes
powiem tak i przyznam sie bez bicia: to moja wina, wielka wina, ze tak teraz mam, wiem to, ale totalnie mi odbilo przy tym dziecku, tak chyba maja starsze matki....
Twoj sposob z mezem jest genialny i juz wiele osob nam to radzilo.
Probowalismy i padlismy pokonani po prawie pol godzine
to chyba dlatego, ze maz spanikowal, ze dziecko sie drze jak w szoku jakims i ja tez wymieklam
Powiedzial mi, ze on nie da rady, on nie moze i juz!
a teraz zaczol nowa prace i totalna d..a, nie moze wziasc nic wolnego i zostalam sama z problemem
Mala jest bardzo cwana, kochana i cwana na swoj malutki sposob
jesli czegos chce placze strasznie i nie popusci
ja to wszystko wiem teoretycznie, wiem , ze sie powinno takie dzieciece histerie ignorowac i tak zrobilam ze starszymi dziecmi, kiedy byly male, histerie szybko im minely
teraz nie potrafie nic, zero konsekwencji w moim zachowaniu, jej krzyk poprostu przebija mi serce i daje jej to co chce
wiem, ze jak tak bedzie dalej to po nas hehehe
bardzo dlugo czekalam na to dziecko a potem ciaza cala w lozku na podtrzymaniu i teraz patrzymy na nia jak na cudo swiata a cudo jest bardzo bystrym dzieckiem i wykorzystuje to hehehe
wiec chyba tak bedziemy sp[ac do piatego roku zycia az sama zdecyduje sie :odejsc" do swojego lozeczka

Jedzenie to koszmar, tutaj tez malenstwo mi rzadzi!
a do tego jest typowym niejadkiem
nic prawie nie lubi, o pomidorach zapomnij!
teraz jak skonczyla roczek bede jej probowac kolejne rozne nasze jedzenia, moze cos polubi
ale zawsze jak juz cos je to przez dwa dni potem juz beeee rzuca mi jedzeniem po podlodze ....natko cyrki normalnie tu czasami mamy
komputer pewnie ze tez idzie w obroty bo mnie jest wszystko jedno, byle by zjadla
i tutaj ona bardzo lubi jedna piosenke, podskakuje , spiewa , tanczy przy niej , ale jedzenie wtedy bardzo ja denerwuje hio hio
pochlastac sie mozna normalnie
  Profil uzytkownika: margot70     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-02-10 16:55
Krakers - sprobujcie i badzcie twardzi ... Moj maz przygotowal sobie na noc w lodowce butle z mlekiem gdyby musial dac, wode i kilka smoczkow ( gdyby sie gubily ). Ja spalam w pokoju goscinnym z zatyczkami do uszu . Raz przyszedl po mnie po 3 h placzu zebym ja troche polulala. To juz bylo jakos 3 nocy. Polulalam i zasnal. Potem juz nic nie jadl wiecej w nocy ( takie duze dzieci nie musza jest nocami - to tylko przyzwyczajenie ). Wieczorem dawalismy duza porcje kaszy zeby wytrzymal do rana.
Do tamtej pory maly spal tylko ze mna caly czas. Moj maz w goscinnym. On sie bal z malym a i mnie bylo wygodniej. Postanowilismy drastycznie odstawic od cyca i od lozka za jednym zamachem. Po tym tygodniu zas zrobilismy eksmisje do innego pokoju... Poszlo sprawnie ale podobno im dziecko starsze tym gorzej i trudniej Powodzenia
  Profil uzytkownika: monilka     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-02-10 17:06
Margot - nawet nie Wiesz jak Cie rozumiem. Ja tez nie jestem najmlodsza matka i walczylismy o dziecko kilka lat. Ale jakos sobie oboje postanowilismy aby miec umiar w tym wszystkim zeby nie wyrosl rozbisurmaniony jedynak
Mysle, ze mamy latwiej dlatego, ze uodpornilismy sie na placz dziecka gdy maly wyl dzien i noc podczas kolek. Teraz jakies male plakanie nas nie rusza .

Jak moj maz powiedzial, ze mam juz nie lulac Malego na noc to sie poryczalam bo to moze i ciezko i w ogole ale to bylo cos co i ja lubilam. Poza tym nie wyobrazalam sobie zeby nie ragowac gdy Maly bedzie ryczal a ja go nie utule do snu. Moj maz postanowil, ze jak wrocily z wakacji to on sie tym zajmie a ja mam wychodzic. Potem po przyjezdzie wypadl mu dysk i juz nie bylo mowy zeby sie tym zajal. Tak wiec ja zaparlam sie i ciezko bo ciezko ale wyszlo.

Gdy czlowiek dojrzeje do decyzji i postanowi to nie ma juz odwrotu. Gdy tak siedzialam i serce wylo zeby go wziasc - myslalam o tym, ze jezeli to zrobie - przedluze proces o jakis tydzien a kazde siedzenie o jakas godzine. Nie chcialam sie na to skazywac wiec zaciskalam zeby.

Teraz maly od kogos podpatrzyl i jak nie dostaje co chce to rzuca sie na podloge i placze. My nie reagujemy wcale do czasu gdy sam zmieknie i przyjdzie sie przytulic. Pierszy taki atak trwal jakies 20 minut ciaglego wycia na rozne sposoby. Teraz czasem mu sie zdarzy ale po chwilce przypomina chyba sobie, ze nie dziala - wiec zaraz przybiega ze smiechem i wiszaca lza na oku .
Nie jest latwo i mysle, ze kazdy musi sam dojrzec do decyzji. Bedzie dziecko spalo do 5 roku zycia - to bedzie. Sami zdecydujecie i tyle . A moze za tydzien pomyslisz- koniec z tym i dasz rade w tydzien sie z tym uporac...
  Profil uzytkownika: monilka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-02-10 22:59
Nawet dziecko bezzebne moze jesc normalnie kawalki - nie je przeciez twardych orzechow, a mimo ze bez zebow da sobie super rade z kawalkami miekkich ziemniaczkow czy marchewki, je dziaslami a nie zebami a przy okazji super cwiczy odruch zucia, ja akurat nie mialam problemow bo moj od zawsze jadl w kawalkach, na pcozatku tylko rozdrobnione widelcem a od hmmm 7-8 mies juz powoli normalnie w kawalkach - a teraz je juz i paski i kwadraty i kanapki i ogorka tylko na te twarde to na szczescie ma juz 2 czworki haha
Co do przyzwyczajania do samodzielnego zasypiania i nie spania w lozku z rodzicami. Ja tez mam problem bo poprostu o 3nad ranem nie chce mi sie czekac az Mlody zasnie spowrotem bo jakims koszmarze i bioore go do nas hehe i codziennie obiecuje sobie ze w koncu sie za to zabiore. A samo zasypianie..hmmm no sa rozne opinie, ja ostatnio pomyslalam - no dobra ma juz 12,5 msc, czas aby zasypial sam...2,5 godz walczylam, ew. on walczyl w lozeczku, co skonczylo sie wymiotami z placzu, a pozniej moimi wyrzytami sumienia bo okazalo sie ze wlasnie nie mozna tak nagle bez slowa odkladac dziecko kiedy histerycznie placze bo dziecko poprostu nie wie o co chodzi, czemu zostawiasz go w lozeczku itp (co innego jak poplakuje), wtedy trzeba przytulic, spokojnie wytlumaczyc ze jestes obok, ze nigdzie nie idziesz i jak sie uspokoi znow polozyc itp itd....U nas narazie od jakiegos czasu sprawdza sie system ze siedze kolo lozeczka a on mnie trzyma za raczke, i nie ma zmiluj, tylko reke zabieram jest histeria.....Niktore dzieci poprostu potrzebuja bliskosci rodzica (mojemu nie pasuja zadne przytulanki, kocyki, szmatki, mimo ze probowalam od narodzin) on chce reke i juz...wiec znow troche poczekamy z kolejna proba..dziecko tez na to musi byc gotowe. A to ze z kazdym dniem coraz mniej placze przy samodzielnym usypianiu....?? - bo wie ze i tak tym nic nie wskora, i tak mama nie wezmie itp ....wiec ja wole osobiscie zaczekac az bedzie gotowy Wazne ze zasypia w lozeczku a to ze ja jestem w pokoju obok loozeczka czy na kanapie ogladajac w tym czasie Tv - nie wazne
A jeszcze co do jedznienia - margot- witaj w klubie....moj jest tak wybredny ze szkoda gadac, zebra mu wystaja, nogi jak patyki, jeszcze troche to powiedza ze dziecko glodze....a on najchetniej to banany, parowki z puchatkiem dla dzieci, jogolino, no i czasem taki obiad jak my jemy...dzisiaj tak sie staralam (bo od 3 dni malo co je, ma biegunke....)zrobilam babeczki z szybka i serem, na obiad pieczony ziemniaczek z parmezanem i szyneczka i szcypiorkiem - a moj kochany Syn zrobil "bleee" i po jedzeniu :/ :/
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-02-10 23:04
minika - moj ma rok a juz od jakis 2 mies odstawia mi takie cyrki jak czegos mu nie dam albo zabronie...normalnie katastroofa - u nas nie wiem skad sie to wzelo bo u nikogo takiego czegos nie widzial
A jeszcze w zwiazku ze spaniem..nie wyobrazam sobie spac z dzieckiem 5 lat...moj spi z nami niecale pol nocy i juz mi to przzeszkadza i ciagle sie zbieram w sobie aby go odniesc spowrotem do lozeczka
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-02-11 16:03
A teraz ja Was zapytam dziewczyny. Nie wiem jak sie zabrac do sprawy nocnika. Mam ze 3 rodzaje i jeden juz taki wygodny, ze sama bym na nim posiedziala . Zaczelam sadzac malego na nim po kazdym jedzeniu jako regula. Ale on schodzi, wierci sie i w ogole nawet jezeli zrobi co trzeba to wyglada, ze nie bardzo wie o co z tym chodzi. Wynika z tego, ze jak akurat sie wstrzelimy w dobry czas to wyjdzie ale on i tak nie pamieta po co tam siedzial ( tak mi sie wydaje ). Prytalam kolezanek i jedna mow, ze jaj dziecko nauczylo sie w przedszkolu wiec mam przestac sie zameczac i poczekac do tego czasu bo jak zobaczy inne dzieci to zaraz zalapie. Inna znowu sadza swoja corke od 8 miesiaca zycia jak nie lepiej i ta ma teraz 1,8 roku i sama wola gdy potrzebuje - jakos od miesiaca, poltorej. Nie wiem wiec czy rezultat dalo to ciagle sadzanie od malucha czy po prostu dzieciak dorosl i zadzialalo teraz....
  Profil uzytkownika: monilka     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2012-02-11 16:14
nie sadzaj na sile bo zadziala odwrotnie, jesli chcodzi jeszcze w piluszce to najlepiej zaczac od pieluchy, zakladac tylko w czesie kiedy prawdopodobnie bedzie sie dziecku chcialo zalatwic potrzebe, jak juz wejdzie w rutyne to powoli zastepowac zakladanie pieluchy nocnikiem....

ale chyba najlepszy sposob to poczekac, popatrzy na inne dzieci w przedszkolu i samo zacznie w domu siadac.
  Profil uzytkownika: kamień     
electra


Wpisów: 3172
Od: 2005-05-02
2012-02-11 17:53
Ja bylam w szoku jak przyjechala do nas kolezanka ze swoim 18 miesiecznym synkiem ..bez pieluchy bez nocnika tylko taka nakladka na kibelek
nie mowiac juz o parogodzinnym zwiedzaniu ..maly ani razu sie w majty nie zsikal ) na takiego malucha to moze jeszcze i na stare lata bym sie skusila
  Profil uzytkownika: electra     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-02-11 19:37
No ja tak sie sklaniam za poczekaniem do przedszkola. Bo ja widze w tym poki co syzyfowa prace gdy maly nie kuma co i jak i tylko protesty...

Taka nakladke na toalete tez mam . ale poki co to maly wpada do srodka ...
  Profil uzytkownika: monilka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-11 21:00
Moj Antek mial poltora roku, jak sie oduczyl, pojechalismy do mojej mamy do grecji - chodzil w samych majteczkach- dwa dni sral na marmury, trzy dni na nie sikal, zaraz potem zalapal. Wykorzystalam lato i to, ze u babci nie ma dywanow po jakims miesiacu odwazylam sie zdjac pieluche na noc, do dzis nie bylo wypadku. Polecam ten sposob!
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
electra


Wpisów: 3172
Od: 2005-05-02
2012-02-12 10:35
lulu hehe ten sposob to chyba dziala bo ta moja kolezanka tez tak uczyla swojego synka
  Profil uzytkownika: electra     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-12 10:37
Nawet tego nie planowalam wczesniej, po prostu w 40 stopniowym upale taki kompres z zasikanej pieluchy..... Nie skoncze
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-02-12 12:05
To ja poczekam do lata. Moj Antek bedzie wtedy mial rok i 8-9 miesiecy - moze troche pozno ale teraz nie chcialabym miec obsranych i osikanych podlog . A sposob super i wykorzystam o ile do tego czasu inaczej sie nie uporam .
Dzieki za rade Lulu
  Profil uzytkownika: monilka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-12 14:13
Powodzenia! Nie ma sie co spieszyc, tak naprawde... Poczekaj do lata. Ja mysle teraz, jak to bedzie z Leonem - bedzie mial rok w czerwcu, w zime mi wypadnie oduczanie, bo przeciez nastepne lato to juz troche pozno...

Zlac sie w overall przy -10 stopniach... Rozkoszne
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-02-12 14:31
my narazie orzyzwyczajamy sie do nocnika..jak mial chyba 9 mies to kupilismy ale wtedy go doslownie parzyl, wiec schowalismy i znow zaczelam go sadzac czasem jak mial chyba z 11 mies i mu sie spodobalo..Narazie tylko posiedzi chwilke i ucieka, ale musi siedziec "tyl na przod" Mysle ze jest tak :
sadzasz dziecko na nocnik od 9msc zycia, zaczyna Ci sie zalatwiac "samo" (a nie ze Ty zlapiesz), jak ma min 1,5 roku bo wczesniej nie kontroluje swoich potrzeb, wiec zajmuje Ci to 9 msc.......zaczynasz przyzwyczajac dziecko gdy juz jest bardziej rozumne i ma np 1rok i 3 mies i zaczyna Ci chodzic bez pampka gdy ma 1,5 roku - zajmuje Ci to 3 msc A znow beda dzieci ktore mimo ze byly sadzane dlugo, i tak dlugo w tym pampkach chodza i takie ktorym tydzien starczyl. Ja uwazam ze nie ma co sie spieszyc, trzeba wylapac moment kiedy dziecko zaczyna sygnalizowac. Ja caly czas jak widze ze robi kupe mowie EEEE , i juz powoli zaczyna zalapywac tylko ze w trakcie czasem powie e e e .... i juz za pozno, a przyjdzie moment ze powie E e e i dopiero w tedy zrobi, i to jest moment na posadzenie na nocnik Z siusianiem zawsze trudniej ale strasze dziecko szybciej zrozumie, bo takie roczne to jeszcze nie kontroluje tego i to jest w sumie Twoj sukces ze zlapalas siusiu do nocniczka (mi sie raz udalo ) hahah
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
andzia77


Wpisów: 6
Od: 2012-02-12
2012-02-12 23:37
Witam wszystkich serdecznie! Mam pytanie, czy ktoras z Was karmi lub karmila dzieciaczka mlekiem w proszku Bany Semp2 Lemolac? Nasza mala wymiotuje po wszyskich mlekach oferowanych na szwedzkim rynk poza Baby Semp1 w kartonikach, ale zaczela juz szosty miesiac i powinna przejsc na Baby Semp2, wszystkie wyprobowalismy i nie jest dobrze, a ten Lemolac ma dziwna konsystencje, najpierw myslalam ze jest zepsuty, ale druga paczka jest taka sama. Do tego nie chce pic zadnego välingu. Jak macie jakies doswiadczenia z z tym mleczkiem to prosze napiszcie.
  Profil uzytkownika: andzia77     
emilka88


Wpisów: 100
Od: 2010-11-07
2012-02-16 11:51
Hej moglibyście mi polecić jakiś krem/balsam dla dziecka na suchą skórę. Nigdy nie miałam kłopotów z sucha skórą u małej ale to chyba normalne w zimę. Dodam że moja córa ma 1,5 roku nigdy nie była na żaden krem uczulona. Także nie musi być jakiś antyalergiczny.
  Profil uzytkownika: emilka88     
suss


Wpisów: 1807
Od: 2010-09-02
2012-02-16 13:45
ja mam z Polski NIVEA mleczko nawilzajace a do tego z tej samej serii plyn do kapieli, suuuper jest.

tu mleczko :
http://www.kosmetykionline .pl/product-pol-9893-Nivea-BABY-Aksamitne -mleczko-nawilzajace-500-ml.html

a tu plyn:
http://www.nivea.pl/Produk ty/Dla-dzieci-i-niemowlat/Pielegnujacy-pl yn-do-kapieli
  Profil uzytkownika: suss     
emilka88


Wpisów: 100
Od: 2010-11-07
2012-02-16 14:34
Ten płyn też mam, jest dobry. Ja od początku małą w tym kąpie. Ale chciałabym czymś ja po kąpieli nasmarować. Ten krem z NIVEA to musze sobie kupić w PL. Może cos znajdę z tej firmy SebaMed.
  Profil uzytkownika: emilka88     
karola90


Wpisów: 57
Od: 2010-04-23
2012-02-16 15:52
dobra jest oliwka w zelu johnsons baby
  Profil uzytkownika: karola90     
emilka88


Wpisów: 100
Od: 2010-11-07
2012-02-16 21:08
Tą oliwkę miałam kiedyś jest naprawdę super nie leje się między palcami. A tutaj ją kupię?? Bo nie widziałam.
  Profil uzytkownika: emilka88     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-17 08:49
dzisiaj moje dziecko konczy roczek!
szykuje sie impreza
ale niestety znowu jest chora, cala noc nie przespana
gile zolte do brody, kaszel,
kurde jaki syrop jej kupic w aptece?
moze mi cos poradzicie?
w poniedzialek mam lekarza

to dziwne bo slyszalam, ze dziecko na piersi nie choruje zbyt czesto
a moje lapie co sie da
w grudniu antybiotyk i teraz znowu cos ....
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-17 08:51
czytalam Lulu o tej kaszy jaglanej,
jak sie to w szwecji nazywa?
  Profil uzytkownika: margot70     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-02-17 10:18
to faktycznie niezbyt fajnie. W Szwecji to ja nie wiem co kupiwac... na gile to tylko trzeba je wyciagac gruszka albo czyms w tym rodzaju. Sa kropelki dla maluchow ale ja nie podaje. Sa tez szyfty do wdychania i taki zelik do nacierania pleckow. Na kaszel sa syropy ale moj Maluch dziwnie na nie reaguje ( jakies migotanie serca czy cos wiec nie daje ). Ale pomogl ostatnio ten lipomal z Polski.
No i znowu polecam na wzmocnienie ta Omegamed 150 ( tez z Polski ) zeby brac codziennie ( to dla niemowlat i dzieci ). Wg mnie rewelacja - Antol nie choruje od dawna poza jakims malym katarkiem raz czy dwa...
  Profil uzytkownika: monilka     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-02-17 10:19
A i serdeczne zyczenia urodzinkowe dla Skarbulki...
  Profil uzytkownika: monilka     
konto skasowane


Wpisów: 908
Od: 2011-08-09
2012-02-17 11:02
Moja rada na przeziębieni, UWAGA sprawdzony sposób, kto raz spróbuje – zastąpi ziołami apteczkę.

Dla dzieci od 6 miesiąca – uspokaja i leczy
„MAJERANEK Z MIODEM” – sposób mojej babci.

2 łyżeczki majeranku, zaparzasz 6 minut, przecedzasz, dodajesz miód i pijesz.

Ale jest jeden warunek – działa tylko w I fazie przeziębienia, jak już choroba się rozwinie nie pomoże.

P.S.
Jak jechałam Szwecji, poszłam do sklepu z ziołami, poprosiłam o 10 paczek majeranku, Pani zaczęła się śmiać i zapytała, dla kogo tyle grochówki będę gotować …
NAPRAWDE POLECAM DLA DZIECI I DOROSŁYCH
  Profil uzytkownika: obanasia     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-17 12:53
Na katar pijemy tymianek, jak herbate, tez kupuje w "restauracyjnych" opakowaniach. Ten majeranek sprobuje.

Margot, to sie nazywa hirs.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-02-18 23:43
Bez recepty w aptece to podobno tylko Bromhex czyli poprostu bromhexin....my wlasnie wykanczamy chorobe, 2 razy bylosmy u lekarza, za drugiom razem pierwszy lekarz sam nas do naszego umowil na osluchanie hehe Bo Mlody cos ciezko oddychal i mu swiszczalo po zabawie jak przy astmie..no i 1 i drugi powiedzial ze przy przeziebieniach tylko Ventoline (na recepte) albo wlasnie Bromhex, do noska tylko i wylacznie woda morska, tyle razy ile napotkasz dziecko po drodze hehe, prede wszystkim klasc wysoko aby gile nie zalegaly bo sie zapalenie ucha zrobi, no i 3-5 dni paracetamol do 4 razy na dobe..No i po ich wskazowkach po 2 dniach po kaszli i katarze prawie ani sladu na szczescie ....mam nadzieje ze margot u Was tez lepiej
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-18 23:51
Moj ostatnio caly czas "pod gore" spi. A gluty jak byly tak sa. Chyba po prostu trzeba przeczekac do lata cale szczescie, ze nic oprocz usmarkanego nosa sie nie dzieje, a i same gluty takie niegrozne.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-02-19 15:18
lulu - w spaniu pod gore przy katarze chodzi o to zeby splywal on tam gdzie trzeba. Jak dziecko ma okropny katar a bedzie lezec na plasko to bardzo szybko moze przerodzic sie to w zapalenie ucha bo gile beda zalegac a nie splywac No i przede wszystkim lepiej sie dziecku oddycha
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-19 20:27
u mojej malej gluty do pasa, goraczka i zmierzloty....
sciagamy gluty takim interesem z apteki bleee,
zaczal sie tez kaszel....no jutro mamy lekarza
a ten ventolin to dosc silny steryd, moje dzieci kiedys mialy to na astme przy dusznosciach
o juz mi placze bidulka
  Profil uzytkownika: margot70     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-02-21 09:22
hmmm margot ale ten Ventoline jest w syropie(salbutamol) i mozna go dawac wiecej niz ten zwykly z apteki, Tobie chyba chodzi o inhalator czy cos ?? bo wiem ze w PL chyba takie cos jest Duzo zdrowka dla Malej
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-21 09:25
czarnulka, a czy ja napisalam, ze nie wiem, dlaczego klade dziecko ''pod gore''?
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-21 11:05
tak , mowilam o inhalatorze...
wczorajsza wizyta w przychodni mnie dobila, same zle wiesci
dziecko nic nie przybywa na wadze, nie wiem juz co jej dawac do jedzenia bo ona ewidentnie jedzenia nie lubi..
rana po szczepionce na gruzlice sie je nie goi i wstretnie wyglada, ide do lekarza...kaszle ....zebow ani sladu....ale badan zadnych sie doprosic nie mozna qwa!
chodze i rycze.....
  Profil uzytkownika: margot70     
konto skasowane


Wpisów: 908
Od: 2011-08-09
2012-02-21 12:08
Kup MAJERANEK i dobry miód, dawaj do picia, jak nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi.

Naprawdę !! Spróbuj – może akurat ...

Ja nie daję - żadnych syrpów, majeranek załatwia sprawę.
  Profil uzytkownika: obanasia     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2012-02-21 14:12
apropopo majeranku, jest takie cudo jak masc majerankowa i na glutki z noska jest to naprawde cudowny specyfik smaruje sie tym pod noskiem i doslownie same leca chociaz mojemu Rafowi to ona posmakowala do tego stopnia ze sobie ją oblizuje;p pewnie mozna by takie cos samemu zrobic ;p ale ja mam jeszcze z Polski za grosiki kupiona w aptece...
  Profil uzytkownika: cinia     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-02-21 20:58
lulu - nie, nie napisalas rowniez ze wiesz haha, znow Ty mozesz wiedziec a ktos akurat kto czyta - nie, wiec postanowilam sprostowac sprawe :P Pozaty ja tez nie napisalam ze u mojego znikna jak tak bedzie lezec haha
U nas masc majerankowa pomaga tylko na tyle ze nosek nie jest czerwony.....miodu za duzo dla dzieci ponizej 2 r z dawac nie mozna bo moze silnie uczulac, a mysle ze zeby pomogl to trzeba go regularnie i pewnie w dostatecznych ilosciach stosowac...ale jak kto woli hehe Moj jest delikates wiec ja na nim probowac nie bede :P
Hmm no ja naprawde nie wiem jak to jest z tymi lekarzami tutaj...czy ja naprawde trafiam na "normalnych" ?? Nigdy nie odprawili mnie z kwitkiem..nawet teraz w kwietniu mamy zaplanowana dodatkowa wizyte sprawdzajaca wage bo malo przybiera....pielegniarka sama zaproponowala..powiedziala ze jest dalej bedzie tak to moze jakis badania krwi zrobia....
Jak tak bardzo sie martwisz a z tego co piszesz wcale Ci sie nie dziwie... to moze przejdz sie z nia gdzies "prywanie" ?? Nie ma polskich lekarzy rodzinnych lub pediatrow tutaj ?? ja nie wiem bo nie potrzebowalam pediatry, ale moze ktos moze polecic ??
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-21 22:15
a co to znaczy to malo przybieranie w waszym wypadku? jak duzo w jakim okresie?
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-02-21 23:24
150gram w prawie 2 msc....ja az tak sie nie przejmuje, bo rosnie w gore, jest zywy, nawet za bardzo jak na swoj wiek, je jak ptaszek, bo nie ma na to czasu - i tym to male przybieranie tlumaczymy hehe, ale sprawdzic wzrostu i wagi niedlugo nie zaszkodzi....
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-21 23:43
E,to bez paniki. Po pol roku zwalniaja dzieciaki, i to znacznie. Liczy sie "obraz ogolny", ze sie smieje, spi itd
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2012-02-21 23:56
"dziecko nic nie przybywa na wadze, nie wiem juz co jej dawac do jedzenia bo ona ewidentnie jedzenia nie lubi..
rana po szczepionce na gruzlice sie je nie goi i wstretnie wyglada, ide do lekarza...kaszle ....zebow ani sladu."

Im starsze tym mniej przybywa. Nawet spadki wagi nie sa tragedia, jezeli sa chwilowe.
U nas tez te rany po szczepionce sie papraly u jednego i u drugiego. Zeby moja corka dostala majac 11 miesiecy (predzej nauczyla sie chodzic) i to gorne trzonowe!
Jej brat do dzisiaj w chwilach syskonkärlek nazywa ja dracula
Nie rozpaczaj, napewno wszystko jest w porzadku, zapewne masz taki okaz jak ja mialam, co nie stosowal sie do norm i wykresow, mimo to wyrastaja z nich ludzie...calkiem fajni
  Profil uzytkownika: Ronj@     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-02-22 09:18
Tak jest jak pisze Ronja - mamy w towarzystwie dzieci, ktore maja spora "niedowage" wg wykresow. Rozwijaja sie super ale sa po rpostu szczuple i maja taka budowe. Ja bym sie tym nie martwila.
Ale jezeli chodzi o Margot to problem z niejedzeniem jest i kurcze az sie czlowiek rwie zeby pojechac i pomoc... Margot nie dosc, ze umordowana to jeszcze jakis zaklety krag problemow.
Ale nie martw sie, na pewno to minie i wszystko sie ulozy.
Nie wiem czy mam racje ale ja bym, gdy mala wyzdrowieje ( w chorobie nie ma co wprowadzac zmian ) jednak powalczyla o odstawienie tego cyca.
A ona lubi jakies kaszki, rissi frutti ( czy jak to zwa ) moze, serki waniliowe, takie purre owocowe, ktore sa w tubkach ( dzieciakom sie podoba ta forma jedzenia ). wiem ,ze to jedzenie przetworzone i lepszy swiezy owoc ale jezeli mala niczego nie chce to moze warto sprobowac. Myslalam o czyms takim: http://www.hippbarnmat.se/ index.php?id=23&cat=3&item=337
  Profil uzytkownika: monilka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-22 09:31
ella's kitchen ma wiekszy wybor i mam wrazenie, ze o wiele lepsza jakosc tych tubek. moj Lennon az sie do tego trzesie
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-02-22 09:45
To fakt Lulu - tez kupuje gdy jestem w Szwecji ( tutaj nie ma ).U nas jest tez to: http://www.eckes-granini.f i/tuotteet/mehukatti/hedelmavalipala/ ale nie wiem czy sa w Szwecji .
  Profil uzytkownika: monilka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-22 09:58
dzieki
To jest tak u mnie, ze poprostu jestem zmeczona i potwornie mnie to wszystko stresuje....
dzisiaj troche ochlonelam i juz troche jasniej...
zaczelam odstawiac cyca,na razie w dzien a jak mala wyzdrowieje to w nocy bo mozliwe, ze te klopoty sa wlasnie dlatego
buczy strasznie, ale wiem, ze musze byc konsekwentna,
dziecko nie potrzebuje juz piersi po roku
moj pokarm nie jest dla niej wystarczajacy a ona chce tylko to i juz
hehe daje jej te saszetki i troszke to je, ale ciagle musze zmieniac smaki, kreci ja to ze sama to zjada kombinuje jak moge
teraz wlasnie robie gluty z siemia lnianego, bo ma zawalone w piersiach, robie jej tez ta kasz jaglana, ale nie lubi
posmakowala troche w paluszkach krabowych, polecam jak ktos ma niejadka, podgrzewam je troszke...
a i je mi awokado!
ciagle robie jej jakies nowe dania...conieco tam podziobie....
a i wpadlam tez na pomysl i wciskam jej flaszke przez sen
jutro ide sprawdzic ta szcepionke
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-22 10:11
sorry, okropnie napisalam ostani komentarz, bez przecinkow i w ogole masakra, wybaczcie
wlasnie robie jedzonko
juz kurna nie wiem jak sie nazywam!
aaaa wiem wiem ,nana
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-22 10:12
awokado jest swietne! odzywcze i ma mnostwo witamin! to dobrze, ze to je.

Monika, tych finskich tu z kolei nie ma. ostatnio jak bylismy w pl to zabralam kilkanascie sztuk, bo to bardziej praktyczne niz sloiki i gdzie sie nie pojawilismy to byla gadka ''no juz malo, ze dzieciaka ze sloika karmia to teraz jeszcze zarciem dla kosmonautow''
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-22 10:14
A propos - kiedy nastepne targi dzieckowe w Sthlm? Ja starsznie lubie na nie chodzic, bo czlowiek ma koll na nowosci i na dodatek torbami prezenty wynosi Ostatnio wlasnie na stoisku ella's dostawalo sie pakiet chyba po trzy, malutki byl za malutki, ale dorosl i zezarl.
Poza tym mialam miliard pieluch roznych, kremikow, srykow. Robimy meeting nastepna raza?
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-22 10:16
o, Göteborg w marcu, Underbara barn pewnie jakos w pazdzierniku dopiero, Karlstad jeszcze...
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-22 10:16
mam, 12-14 okt w Älvsjö
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-22 10:49
ooo dobrze wiedziec o tych targach
a w Malmo sa tez? nie mam czasu szukac
wlasnie przecedzilam to siemie do zlewu zamiast do miseczki!
pieknie
musze gotowac jeszcze raz
slyszalam, ze jest bardzo zdrowe, wcisne do mleka w butelce i to przez sen

idziemy spac
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-22 11:05
http://www.poradnia.pl/sie mie-lniane-samo-zdrowie.html
  Profil uzytkownika: margot70     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-02-22 13:31
Lulu wlasnie jak przeczytalam o avokado to mialam napisac to co Ty. Super, ze je zajada.
Moj Antol uwielbia to rissi frutti i teraz sama zaczelam gotowac ryz na mleku i dodaje przecier z jablek czy cos w tym stylu. Moze to mozesz tez sproboac.

Ja chetnie wybiore sie na te targi.... a jeszcze chetniej sie z Wami spotkam
  Profil uzytkownika: monilka     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-02-22 13:36
Margot - Dankom mieszka blisko Ciebie ( ona kiedys pisala na forum b. intensywnie ) - moze ona moglaby Cie jakos wesprzec duchowo . Jezeli potrzebujesz kogos z dystansem i blisko Ciebie. Dac jej znac zebyscie sie mogly jakos spotkac? Tez kiedys mieszkalam w Malmö i wtedy sie bardzo przyjaznilysmy ( teraz na odlegosc tez oczywiscie ).
  Profil uzytkownika: monilka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-23 08:56
dzieki monika
chetnie pospotykam sie z Wami
jak tylko zrobi sie ciut cieplej to mozecie mnie odwiedzic
ja nie mieszkam w samym Malmö,
mieszkam 50 km od

niech juz sie zrobi wiosna!
to odstawianie od piersi jest dla malej potwornie przykre, jest dosc upartym dzieckiem, wiec ryk jest potworny
a ja ledwo chodze
ale mi sie faktycznie indywidualista trafil na stare lata hehehe
  Profil uzytkownika: margot70     
andzia77


Wpisów: 6
Od: 2012-02-12
2012-02-23 13:55
Witam, ja juzraz pytalam, ale nie bylo zadnego odzewu,moze jednakmktoras z Was karmila dziecko mlekiem Baby Semp2 Lemolac, moja mala wymiotuje po kazdym mleku poza Baby Semp1 ale juz konczy szesc miesiecy zaraz i powinna pic kolejne, a ten Lemolac na taka dziwna konsystencje, jakby byl zwazony, oddziela sie od niego woda i jest kwaskowaty, kupilam drugie opakowanie i to samo, moze macie jakies doswiadcznia z tym mlekiem?
  Profil uzytkownika: andzia77     
andzia77


Wpisów: 6
Od: 2012-02-12
2012-02-23 14:00
A jeszcze jedno, co to za targi dla dzieciakow? Ja mieszkam niedaleko Helsingborgai chetnie bym sie wybrala, nawet do Malmö, to niedaleko w koncu?
  Profil uzytkownika: andzia77     
Snupi


Wpisów: 780
Od: 2010-02-23
2012-02-23 23:46
No to ja tez sie udziele na temat dzidziusiow, a co Co myslicie na temat zalecania przez tutejsze polozne i pielegniarki spania na poduszce aby zapobiec rzekomej plaskiej glowce? Ja obadalam zalecenia ze Szwecji, z Polski a rowniez Uk i USA i poza Szwecja dzieci nie powinny miec poduszki pod glowa, w UK zamiast poduszki zalecaja umiesczanie np. karuzeli po roznych stronach lozka, aby dziecko mialo glowke raz na jednej raz na drugiej stronie, ponoc glowka nie bedzie plaska, gdy dziecko w ciagu dnia spedza tez czas na brzuszku i w innych pozycjach. W USA w ogole odradzaja poduszki w lozeczkach bo potencjalnie niebezpieczne. Czlowiek glupieje, gdy w kazdym kraju radza inaczej. Ja czasem mam wrazenie ze szwedzkie zalecenia dotyczace roznych aspektow zycia dzidziusia sa nieco przestarzale...
  Profil uzytkownika: Snupi     
suss


Wpisów: 1807
Od: 2010-09-02
2012-02-24 07:47
ja szczerze mowiac to nie wiem jak to z tymi poduszeczkami u noworodkow, co prawda zakupilam takowa, plaska moze 0,5 cm ale moje dzieci nie tolerowaly i spaly bez. Glowki maja okraglutkie jak pileczki
  Profil uzytkownika: suss     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2012-02-24 08:34
Jak ktores zalecenia wydaja ci sie przestarzale, to stosuj sie do tych co uwazasz za najmodniejsze.
Jest jeszcze jedno kryteriun...zdrowy rozsadek!
  Profil uzytkownika: Ronj@     
Snupi


Wpisów: 780
Od: 2010-02-23
2012-02-24 09:55
No i dzidzius spi bez poduszki, "wygadalam sie" o tym w BVC i pielegniarka spojrzala na mnie jak na idiotke i jeszcze znajmomi Szwedzi jak wpadaja to sie dziwia a gdzie poduszka?

A co myslicie o nosidelkach Babybjörn tych od urodzenia, czy ktos testowal? Czy to rzeczywiscie nadaje sie dla tych malutkich, co nie trzymaja glowki czy jak juz widzialam gdzies na innym forum ze to "wisiadlo" ktore wymusza na dziecku nienaturalne ulozenie ciala? Ja poki co uzywam je tylko na krotkie chwile...
  Profil uzytkownika: Snupi     
andzia77


Wpisów: 6
Od: 2012-02-12
2012-02-24 11:14
Jesli chodzi o nosidelka to wszedzie zaleca sie stosowanie tak nosidelek jak lezaczkow od okolo 4 miesiaca, wczesniej dzieciaczek ma za slaby kregoslup, nawet w foteliku samochodowym nie moze przebywac dluzej niz godzine dziennie. To taka dziwna moda na wieszanie sobie sobie malucha u szyi, im mniejszy tym fajniej wyglada, a wystarczy pomyslec. Tak samo jak z tym robieniem coraz mniejszych wozkow, nie wazne ze dzieko ledwo sie miesci, najwazniejsze, ze malo miejsca wozek zajmuje w samochodzie. Bo ludzie teraz jezdza z dziecmi na spacery samochodem do centrow handlowych, zamiast pojsc do parku.

A jesli chodzi o poduszki, to mi raczej w BVC nie pozwolili klasc na poduszce i na brzuszku w nocy, bo niebezpiecznie. Ale mala miala problemy z zasypianiem i juz w jakims czwartym miesiacu moja mama do mnie przyjechala i jednego wieczoru jak nie mozna bylo jej uspic to polozyla ja na poduszce na boczku i w jednej sekundzie dziecko zasnelo, chociaz ja mialam stracha, ze sie obruci na brzuszek i sie udusi
  Profil uzytkownika: andzia77     
syla74


Wpisów: 62
Od: 2010-05-10
2012-02-24 13:14
Witam wszystkie mamusie!!!
Chcialabym sie dowiedziec czy ktoras z Was ma tak samo przechlapane jak ja i czy to jest normalne bo ja juz mam dosc.Moja 5 letnia mala w tamtym roku rozpoczela przedszkole ,dlugo sie nie nacieszylismy bo po 3 dniach przyniosla wszystkie choroby do domu ale przeciez to jest normalne ze dzieci choruja duzo w przedszkolu i jedno zaraza sie od drugiego.
Najgorsze jest to ze nigdy nie ma konca 3 dni w przedszkolu i 4 tygodnie w domu .Ostatnio mielismy przerwe od przedszkola bo urodzil nam sie maluszek i nie chcialam narazac jego na te chorubska.
W styczniu maly skonczyl 6 miesiecy i stwierdzilismy ze moze tym razem bedzie lepiej i poslalismy ja na 3 godziny i oczywiscie skonczylo sie 3 tygodniowa grypa.
Teraz tez jestesmy wszyscy chorzy juz 4 tydzien mam juz dosc kaszlu,wymiocin i placzu!!! czy to kiedys sie skonczy? dlaczego ona jest taka nieodporna i lapie wszystko .Pocieszam sie tylko tym ze byla teraz w domu bo w przedszkolu panuje wszawica beeeee.... i owsiki.
Pozdrawiam wszystkie mamy i ich maluszki.
  Profil uzytkownika: syla74     
konto skasowane


Wpisów: 908
Od: 2011-08-09
2012-02-24 17:22
Mam syna w wieku 4 lat, chodził do przedszkola od 2 roku życia, na początku chorował często (tydzień w przedszkolu, 2 tygodnie w domu).
Częste zwolnienia z pracy (opieka na dziecko)

Przede wszystkim zmieniłam dietę: 3-4 razy w tygodniu RYBA, jak słodzić to tylko miodem, jogurty naturalne, płatki owsiane, zupki warzywne, i dużo owoców…
Poniżej pisałam, o MAJERANKU, który ma świetne właściwości lecznicze.
Nie mam problemów, nie przeziębia się w ogóle a chodzi do przedszkola.
Jak tylko psiknie to od razu zaparzam majeranek z miodem, i nie pamiętam kiedy ostatnio był chory.
  Profil uzytkownika: obanasia     
syla74


Wpisów: 62
Od: 2010-05-10
2012-02-24 18:49
Dziekuje serdecznie Obanasia sprobujemy z tym majerankiem i wiecej ryby bo tak naprawde to mamy tylko raz w tygodniu i tak sa wszyscy obrazeni na mnie w tym dniu.Miodzik i soczki z aronii mamy dostarczane raz w roku od babci i dziadka z Polski i zajadamy lyzkami mozna powiedziec ze za duzo .
Owoce i warzywa wcinamy tez ponad norme w przeroznych postaciach a najczesciej salatki owocowe jako deserek pychotka.
  Profil uzytkownika: syla74     
suss


Wpisów: 1807
Od: 2010-09-02
2012-02-24 23:10
obnasia a jakie proporcje majeranku i wody? no i czy to tak jak herbate sie zaparza?
  Profil uzytkownika: suss     
melka123


Wpisów: 175
Od: 2012-01-27
2012-02-24 23:21
2 lyzeczki,zaparzasz 6 minut plus miod,pijesz,na pewno w szklance standardowo,opisane ponizej ok 30 postow,tez tego sproboje,ciekawe,tym bardziej,ze od nowego roku w domu wszyscy na zmiane choruja,o wiosno przybadz
  Profil uzytkownika: melka123     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-02-24 23:22
Co do poduszki, moj do bodajze 5 msc spal bez ale nie ze wzgl na glowke tylko na kregoslup hehe,pozniej cos zaczelo mi "brakowac" i sprobowalam z poduszka - spodobalo sie hehe... glowke ma piekna i zgrabna :P A to chyba nie zasluga poduszki a tego ze kladlam dziecko raz na 1 raz na drugiej stronie, duzo lezal na brzuszku od poczatku i staralam sie jak najmniej klasc go na "bacznosc", chociaz on sam tego nie lubil
Ja kiedys kupilam Lemolac, ale 1 raz bo wlasnie pozostawial osad dziwny a to pewnie temu ze jest to mleko dla dzieci ktore maja problemy z brzuszkiem (z tego co pamietam) wiec moze ten caly osad jakos tam dziala oslaniajaco czy jak, nie wiem powiem szczerze.....
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-02-25 12:06
mialo byc - "mu brakowac" a nie mi :P
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2012-02-25 20:46
"Co myslicie na temat zalecania przez tutejsze polozne i pielegniarki spania na poduszce aby zapobiec rzekomej plaskiej glowce? Ja obadalam zalecenia ze Szwecji, z Polski a rowniez Uk i USA i poza Szwecja dzieci nie powinny miec poduszki pod glowa"

Pozniej twierdzisz, ze Szwecja jest przestarzala...

30 lat temu bylo wrecz "zabronione" w Szwecji klasc niemowlaka na poduszce! i koniecznie na brzuchu, zeby zapobiec naglej smierci noworodkow (tak to chyba nazywa sie po polsku).
7 lat pozniej, bylo "zabronione" klasc dziecko na brzuchu, zeby zapobiec naglej smierci noworodkow...i w dalszym ciagu bez poduszki....moze jednak zdrowy rozsadek zwyciezy...a nie plaska glowa, skrzywiony nos, odgniecione policzki, czy...zmarszczka na czole?
  Profil uzytkownika: Ronj@     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2012-02-25 20:48
ja uwazam ze matka zawsze wie najlepiej co dobre dla jej dziecka, a nie zalecenia kraju w ktorym sie mieszka....
  Profil uzytkownika: kamień     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2012-02-25 21:05
To raczej dziecko decyduje (placzem?) jak mu jest wygodniej.
  Profil uzytkownika: Ronj@     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-02-25 21:49
Ronja
Ja nie wiem jak jest najlepiej ale chyba jest wlasnie, ze dzieciak wybiera sam... . Moj Maluch spal zawsze bez poduszki. Tylko gdy mial infekcje podkladalam plaska poduszke pod materacyk zeby byl wyzej i lepiej oddychal ale nie zapadal sie w poduszke buzia.

Ja rozumiem lek. W sumie niby matka wie co najlepsze ale sa matki, ktore walczyly latami o dziecko, naczytaly sie, nasluchaly i juz same nie wiedza co dobre. Sama kupilam taki aparat, ktory alarmuje gdy dziecko przestaje oddychac. Nigdy go w sumie nie podlaczylismy ale ja spalam z Antolem prawie 6 miesiecy wiec gdzie mialam podlaczac
Ale rozumiem leki bo sama mam ich cala mase. Gdy Dzidziul sie pojawil to boje sie caly czas o niego i pytam, szukam odpowiedzi na wszystko a potem nie wiem czyja odpowiedz wybrac. Jestem rozsadna i nikt nie widzi tych obaw i nie czuje lekow... ale ja je mam. Wiec nie ma co radzic, ze matka sama wie co dobre. Wie ale tez waha sie i boi. Dlatego dobrze, ze pyta. potem musi i tak sama wybrac ale czuje sie moze pewniej gdy wie, ze inni czuja/mysla tak samo!
  Profil uzytkownika: monilka     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2012-02-25 22:41
"Moj Maluch spal zawsze bez poduszki. Tylko gdy mial infekcje podkladalam plaska poduszke pod materacyk zeby byl wyzej i lepiej oddychal ale nie zapadal sie w poduszke buzia."

kiedys,jak dzieciak byl zasmarkany to podkladalo sie katalogi telefoniczne (ok 10 cm grube) pod nogi lozeczka, zeby bylo wyzej "pod glowa". Poprostu nie bylo poduszek. Komplet poscieli dla dziecka to bylo przescieradlo i poszwa na koldre.
Dzisiaj nie ma katalogow, ale zasada ta sama, podwyzszyc glowe (tak samo jak doroslemu) zeby ulatwic oddychanie.

Czytam ten temat z ciekawosci, bo moze ktores z moich dzieci, za jakis czas uraczy mnie wnukiem, ale przyznam, ze wspolczuje wam mlodym mamom. Tak jak monilka pisze...macie tyle informacji, referencji, chloniecie wszystko bezkrytycznie, majac wyrzuty sumienia, ze dziecko nie je tak jak pisza inni na necie, ze zeby nie wychodza wg. jakiegos kalendarza...i pomstujecie ze BVC nic sobie z tego nie robi. Nie! bo to dziecka organizm reguluje wszystko, nie matki, czy "psiapsiolki" z forow. Wspolczuje wam, ze macie tyle "tak ma byc" a nie dacie sobie na luz i zamiast dopasowywac dziecko.... dopasujcie siebie...do dziecka
  Profil uzytkownika: Ronj@     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-26 09:10
Ronja masz racje w durzej mierze, ale heheh jedna rzecz jest ci obca bo poprostu jej nie przyzlas, czekasz na wnuka, ale nie urodzilas dzieciaka w poznym wieku
heheh mysle, ze i przy wnuku moze ci sie to wlaczyc
co wlaczyc?
kiedys bylam mloda mama i wszystko szlo pieknie, zadnych cyrkow, paniki, stresow, poprostu dzieciaki sobie rosly a mialam je jedno po drugim
choroby byly, ale trzeba bylo je przejsc...
teraz jako stara matka wszystko wyglada zupelnie inaczej,nie poznaje siebie
przez natlok informacji(o czym pisalas i masz racje) czlowiek glupieje, ale tez dlatego, ze swoje sie przezylo i widzialo, ja przezylam naprawde sporo(o czym nie chce tutaj pisac)
Dlatego ze zbyt duzo sie wie,zbyt mocno sie panikuje
ja np nie panikuje z powodu braku zabkow u mojego dziecka tylko dlatego, ze gdzies to przeczytalam,, lecz dlatego, ze byl w rodzinie tragiczny przypadek przez pozne zabkowanie....
i tak to wyglada
forum jest fajne, bo sobie mamuski moga pogadac, podzielic sie informacjami,jednak i tak kazda zrobi wedlug wlasnego rozsadku to co trzeba, dla mnie to oczywiste
  Profil uzytkownika: margot70     
spagetti
Sto(L)ica


Wpisów: 1919
Od: 2007-11-09
2012-02-26 12:52
A ja zjezdzilem pol Sztokholmu za mlekiem NAN 2 Modersmjölksersättning från 4 månader.Wszedzie byly tylko 1 albo 2 tillskottsnäring od 6 miesiecy.Szlag mnie malo co nie trafil.W koncu wszedlem na strone nestle i pisza ze wycofuja... Pisze o tym dlatego jak by ktos szukal..to juz nie znajdzie zwyklej dwojki od 4 m. Pozdro
  Profil uzytkownika: spagetti     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-26 19:50
no wlasnie, teraz dwojka jest od 6u. malo tego spaghetti, nasz pije nan pro 2 i to mleko znika ze sklepow zupelnie bez powodu, coraz rzadziej sie zdarza w sklepach! nie wiem, co sie dzieje. mam nadzieje, ze zanim calkiem zniknie to my juz bedziemy na trojce...
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-02-26 22:57
lulu - nasz tez pije nan pro 2 i musze jezdzic do coopa Forum lub do Willysa - gdzie zreszta jest najtansze i mimo ze ma juz 13 msc pije dalej 2jke.....gdy podalam 3jke niestety nie dosc ze dostal biegunki to jeszcze go wysypalo..zreszta po namowie poloznej pozostaniemy przy tej 2jce, bo Maly dalej je w nocy 1 raz mleko i przed drzemka w dzien, wiec powiedziala mi ze w tym wypadku lepiej dawac 2jke, A jesli by pil np do sniadanka czy kolacji w kubeczku - wtedy albo wprowadzac powoli krowie, a jak nie chce to 3jke. Wiec my narazie na 2jce jeszcze. Kupuje zawsze po 2-3 opakowania bo na szczescie juz duzo jego nie idzie Ale zeby znikalo to nie wiedzialam, bo w hemköpie czy zwyklym coopie jak nie bylo tak i nie ma haha w reszcie nie sprawdzalam :P
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-27 11:13
No. To sie porobilo. Starszak na penicylinie, mlodszak na penicylinie, stary na penicylinie i tylko ja, z tej prawdziwej polskiej gliny - na posterunku!
Sie porozkladalo towarzystwo....
Mlody nie chce jesc, nawet kaszki nie pije, co mu dawac?
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-27 11:40
oooo a co jest twoim dzieciom, ze dostaly penicyline?
maja bakterie?
na przeziebienie najlepszy jest rosol-zydowska penicylina
jesli zrobisz go takjak to kiedys kiedys robiono...duzo warzyw,wiejska kura ,wolowina i gotowac dluuuugo na wolnym ogniu-nawet kilka godzin....
nawet moj niejadek troszke zjada rosolku
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-02-27 11:43
http://acia1065.blogspot.c om/2011/09/roso-zydowska-penicylina.html
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-27 12:31
na angine nie pomoze :/ gotuje zupe krem z warzyw na rosole, moim najlpiej wchodzi zmiksowana papa, jak choruja z grzankami zilowymi, na maselku, ewentualnie.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Snupi


Wpisów: 780
Od: 2010-02-23
2012-02-27 12:38
Ktoras z Was napisala, ze kiedys byl luz bo nie bylo natloku informacji. A teraz dzieki natlokowi informacji mimo wszystko czuje ze my mlode mamy wiemy wiecej niz nasze mamy i stwarza to klasyczny konflikt z tesciowa i jej radami sprzed 100 lat No musze na nia ponarzekac. Okazuje sie, ze narodowosc tesciowej nie ma znaczenia, moja jest szwedzka i walcze z nia, bo nie dosc, ze nie wiedziala ze dzieci maja spac na plecach to mi ostatnio chciala dzieciaczka przegrzac. Mamy w domu 24 - 25 stopni i trudno to obnizyc a ona wyskakuje z grubymi kolderkami, "bo malemu bedzie przyjemniej" Ja jestem zawzieta zwolenniczka karmienia piersia, ale niestety musze dokarmiac. I ona probowala mnie przekonac, ze sztuczne mleko jest tak samo dobre jak z piersi i to nic, ze mi malo leci. Do tego sie dziwila, ze nie chce malego zabierac na spotkanie rodzinne gdzie sa tabuny poprzeziebianych dzieci w wieku przedszkolnym, co druga znajoma osoba lezy w domu z 39 stopni goraczka (jakies swinstwo ostatnio krazy) a maly nie ma nawet jeszcze pol roku. Ona uwaza, ze to dobrze jak on sie zarazi, bo wyrobi sobie uklad odpornosciowy. A tak naprawde jak takie male sie rozchoruje na grype, to moze to sie skonczyc nawet szpitalem . Do 6 miesiaca dziecko jedzie na przeciwcialach mamy, dopiero potem jego organizm zaczyna wytwarzac swoje przeciwciala. Takze zgadza sie, mama zdecydowanie sama wie najlepiej, ale czasem trzeba jakos zweryfikowac swoja wiedze i z natloku informacji wylowic to, co jest najbardziej sensowne. Jednoczesnie nie lubie, gdy ktos mi wciska rady, o ktorych juz wiem ze mniej lub bardziej szkodza dziecku.
  Profil uzytkownika: Snupi     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-27 13:03
olej ja
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-27 14:29
czy ktos chce kupony na pieluchy i kosmetyki libero? u nas sie ich nie uzywa, ale jesli ktos ma potrzebe to chetnie odstapie.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
spagetti
Sto(L)ica


Wpisów: 1919
Od: 2007-11-09
2012-02-27 15:54
Te Libero jakies takie nijakie.Pampersy sto razy lepsza jakosc pieluchy(materialu). Huggiesy tez sa ok
  Profil uzytkownika: spagetti     
spagetti
Sto(L)ica


Wpisów: 1919
Od: 2007-11-09
2012-02-27 16:02
Lulu jak zniknie zwykla Nan 2 Pro to kup 2 tillskottsnäring juz tylko jakos dodatek pomiedzy normalnymi obiadkami
  Profil uzytkownika: spagetti     
zbanujMNIE
kozie dydy


Wpisów: 351
Od: 2012-02-21
2012-02-27 20:26
Ja Ja, chetnie podjade po kupony, uwielbaim kupony a libero to mega wypas, zle zdanie mam o pomapersach
  Profil uzytkownika: zbanujMNIE     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-02-27 21:27
A my po ponad rocznym uzywaniu uwazamy hehe ze Pampers - to tylko baby dry i najlepsze jest na noc, bo duzo pochlaniaja, chociaz Libero Comfort Fit tez daja rade , ale na dzien mega wypas to Libero UP & GO - kiedy majtki pampersa poprostu spadaja z tyleczka i sa jakies takie nijakie Takze u Nas wygrywa Libero
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Snupi


Wpisów: 780
Od: 2010-02-23
2012-02-28 11:18
Dla mnie to te Libero sa chyba wykonane z jakiegos twardego papieru i wydaje mi sie, ze draznia skore dziecka przy udkach, tam gdzie sa te falbanki. Pampersy sa leciutkie, mieciutkie i cieniutkie, do tego dobrze chlona a kupa wchlania sie pod taka siateczke, w Libero przy wiekszych ladunkach robilo sie jeziorko z kupy
  Profil uzytkownika: Snupi     
Snupi


Wpisów: 780
Od: 2010-02-23
2012-02-28 11:19
Na stronie Pampersa mozna zbierac punkty za zakupione pieluchy i wymienic je na rozne rzeczy, np mikser do robienia obiadkow
  Profil uzytkownika: Snupi     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-28 11:27
libero sa beznadziejne. ten mikser mozna dostac, ale ja np. uzbieralam ponad 2000 punktow za pierwsza rejestracja, mikser ''kosztuje'' 3000 i niestety przez miesiac nie moge nic juz zrobic :/ oszukanstwo.


z reszta, w libero mam ponad 3 tysiace, ale nie ma nic interesujacego na wymiane ;/
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
spagetti
Sto(L)ica


Wpisów: 1919
Od: 2007-11-09
2012-02-28 12:15
Dokladnie Snupi.Nie wypowiadam sie o Libero dla starszych dzieci.Ale Dwojka i Trojka to masakra.Jak kartka papieru.Pampers ma taka jakby delikatna bawelne..Ja osobiscie uzywam Huggies.Tez bardzo dobre.Libero mozna pochwalic tylko za husteczki nawilzajace.Nie wyciaga sie ich jak u innych odrazu 15
  Profil uzytkownika: spagetti     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-28 12:51
chusteczki to ja z kolei sprowadzam z pl albo uk, nivea baby - najlepsze na swiecie! a jak nie zdaze to huggiesy te bezowe albo zielone, pieknie pachna i sa grube. tylko za suche. a nivea sa perfekt!
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
zbanujMNIE
kozie dydy


Wpisów: 351
Od: 2012-02-21
2012-02-28 13:21
Lulu znasz moje zdanie o libero, pozbadz sie zatem wszystkiego co zwiazane ze znienawidzona przez Ciebie marka, a uszczesliwisz jej milosnika
  Profil uzytkownika: zbanujMNIE     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-28 13:21
to bierz!
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
zbanujMNIE
kozie dydy


Wpisów: 351
Od: 2012-02-21
2012-02-28 13:44
super wielkie dzieki tylko jak Cie rozpoznam?
  Profil uzytkownika: zbanujMNIE     
zbanujMNIE
kozie dydy


Wpisów: 351
Od: 2012-02-21
2012-02-28 13:46
strach troche upubliczniac maila a tel to juz nie daj bosze, i co my teraz zrobimy???
  Profil uzytkownika: zbanujMNIE     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-28 14:38
nie wiem, ja nie podaje
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
zbanujMNIE
kozie dydy


Wpisów: 351
Od: 2012-02-21
2012-02-28 15:01
szefowa przemowila, jakies limity popsuly moj misterny plan na niespodzianke, a tak swoja droga to wyjasnilo sie skad ten przejaw filantropii...
  Profil uzytkownika: zbanujMNIE     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-02-28 21:04
A mojemu te pierwsze Pampersa do pupy sie przyklejaly ( ta slynna okropna siateczka haha ) i czym predzej zmienilam na Baby dry bo Libero na poczatku przyprawialo go o odparzenia, a teraz uzywamy na zmiane ale czesciej Libero A skad bierzecie huggisy , i pampersy i na dodatek chusteczki?? bo tez sa fajne a nigdy ich tutaj nie widzialam
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
suss


Wpisów: 1807
Od: 2010-09-02
2012-02-28 21:59
"Ja osobiscie uzywam Huggies.Tez bardzo dobre"

spagetti bys sie wstydzil taki duzy chlopak i jeszcze pieluchy nosi

nasza mala jest juz bezpieluchowa na szczescie
  Profil uzytkownika: suss     
spagetti
Sto(L)ica


Wpisów: 1919
Od: 2007-11-09
2012-02-29 08:29
Huggiesy ma Ica Maxi.W Coopie i Willysie nie widzialem
  Profil uzytkownika: spagetti     
spagetti
Sto(L)ica


Wpisów: 1919
Od: 2007-11-09
2012-02-29 08:31
Oj Suss Wiesz,jak patrze na ladne kobiety to z wrazenia musze zalozyc...
  Profil uzytkownika: spagetti     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-29 08:36
No ta siateczka to tragedia rzeczywiscie, ale pierwszy rozmiar bez siateczki i jest ok. W polsce kupilam takie perlowe pampers premium, sa przezajebiste. Oczywiscie tutaj nie ma.

Swoja droga, mala paczka 55 zyli, szok!
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
spagetti
Sto(L)ica


Wpisów: 1919
Od: 2007-11-09
2012-02-29 12:22
Mowisz o jakis w bialych opakowaniach? Cos mi rodzice mowili ze jakies niby super i wlasnie mi je wioza ...
  Profil uzytkownika: spagetti     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-02-29 13:14
no takie biale perlowe
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-03-01 13:59
szczepicie dzieci na te rozyczki,swinki i cos tam/razem wziete?
  Profil uzytkownika: margot70     
Snupi


Wpisów: 780
Od: 2010-02-23
2012-03-01 14:27
Ja szczepie, to sa szczepionki stosowane od lat i w zasadzie wszyscy przeszli te szczepienia, dzieki temu spoleczenstwo mniej choruje na te choroby. Co innego nowe nie do konca przetestowane szczepionki, np jak byla ta na swinska grype, na to sie nawet sama nie zaszczepilam i dobrze.
  Profil uzytkownika: Snupi     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-03-01 15:42
margot - ja byc moze zaszczepie ale na pewno nie w wieku 18 msc, to dla mnie za wczesnie na ta szczepionke....a juz napewno nie temu "bo wszyscy szczepia i szczepili"... hehe..pozatym wystarczy poczytac zeby wiedziec ze szcziepionki (nniektore) zostaly wynalezione gdy epidemia danej choroby juz minela..... Ale tutaj przynajmniej jest w 1,5 roku..w PL jest w 12 msc... Jak ktos sie zastanawia niech poczyta o skladzie,powiklaniach.... bo sa 2 rozne szczepionki w tym po jednej mozliwe powiklanie to zapalenie pluc m.in ..... Mi osobiscie szczepionka to nie hop siup, decyzja do latwych nie nalezy zwlaszcza przy presji spoleczenstwa :/
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
emilka88


Wpisów: 100
Od: 2010-11-07
2012-03-01 18:58
Moja mała miała dzisiaj szczepienie na odrę świnkę i różyczkę. Ma 18 mies i nawet się nie zastanawiałam nad tym czy szczepić czy nie. A czy 18 mies to nie za wczesnie?? W Pl te szczepienia sa podawane w 13-14 mies, także nie sądzę że 18 mies to zbyt wcześnie. A żeby tak każdy czytał co jest szkodliwe i stosował się do tego to zwyklego syropu od kaszlu by nie dawał bo może a nóż widelec zaszkodzi.
  Profil uzytkownika: emilka88     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-03-01 20:03
po przemysleniach zdecydowalismy jednak nie szczepic...
zaszczepimy moze w wieku 4 lat
zreszta temat szczepionek byl juz kiedys omawiany i nawet tutaj gdzies podalam tam linka
kazdy zrobi jak uwaza, nie wiem co lepsze co gorsze, my tak zdecydowalismy
  Profil uzytkownika: margot70     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-03-01 21:42
emilka - byc moze masz racje, co nie znaczy ze mam nie czytac co wszczepiam swojemu dziecku i co moze to spowodowac, ew. czym moze skutkowac niezaszczepienie..... i w tym wypadku uwazam ze odlozenie tego w czasie jest na korzysc....a czy to ze w PL szczepia na gruzlice dziecko ktore ma dobe tez uwazasz ze jest ok ?? ja bym w zyciu na to nie pozwolila.....ja nawet przed podaniem jakiegokolwiek leku czytam sklad itp - jak uwazam ze ma wiecej korzysci to daje, jak wiecej "zlego" to dziekuje Kazdy ma swoj rozum i robi to co uwaza za sluszne...ja nie kaze komus nie szczepic i tego nie potepiam i uwazam ze powinno byc tez w odwrotna strone...a czesto mam wrazenie ze ten co nieszczepi jest uwazany za hmmmm "zlego rodzica" , bo wszyscy szczepia a my nie hehe......zreszta Ci co szczepia bac sie nie powinni - przeciez dzieci sa zabezpieczone
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
emilka88


Wpisów: 100
Od: 2010-11-07
2012-03-01 23:15
Ja małą rodziłam w Pl i tam dzień po urodzeniu szczepili ją od grużlicy i wzw B. Nikt mnie nie pytał o zdanie czy szczepić, chyba że ja nie pamiętam.
  Profil uzytkownika: emilka88     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-03-01 23:40
no wlasnie o to mi chodzi - nikt nie pyta rodzica czy chce aby kluli swinstwem jego nowonarodzone dziecko...to jest ze tak brzydkow powiem "posrane" nie ?? przynajmniej takie jest moje zdanie....ja zanim urodzilam do doszkolilam sie ze wszystkiego jesli chodzi o szczepionki i inne pierdolki , mimo ze od poczatku mialam rodzic tutaj a tuaj nikt Cie (chwala im za to*) do niczego nie zmusza..nie mowiac o tym ze zrobia z Twoim dzieckiem cos za Twoimi plecami...qrde nawet w szpitalu po porodzie mi powiedzieli ze moge odmowic rutynowego badania dziecka przez lekarza hahaha
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-03-12 14:24
Kurcze Dziewczyny, musze sie pozalic. Moj Maly ma grype zoladkowa juz od tygodnia. Tzn najpierw mial, potem przeszlo a teraz znowu to samo gdy juz sie cieszylismy... wszystko dalo w lep. Juz prawie go nauczylam jesc bez kompa i bajek w nim. No ale teraz to znowu to samo...moge sobie gadac o konsekwencji .
Caly dom smierdzi, pranie na okraglo.
Juz niby zje i wszystko super trzyma sie w brzuchu a za pare godzin trach - wszystko leci. Cale szczescie, ze pije wode chetnie ( dawalam jakies herbatki ale odmawia - tylko woda ). Dzisiaj ugotowalam ryz na mleku i zrobilam taki kisiel z suszonych owocow - i jakos sie "trzyma" w brzuchu. Masakra jakas. No - to sie wygadalam
Macie jakies rady na taka grype tzn jak przezyc i co najlepiej podawac do jedzenia?
Ja gotuje cienkie zupki, ten ryz, jogurt, kasze. Ale poza zupami to nie mam pomyslu na obiadki zeby bylo lekko i pasowalo
  Profil uzytkownika: monilka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-03-15 12:59
Monika, dzisiaj Twoj maly pewnie juz dobrze sie czuje...
pamietam, ze przy jelitowce baaaardzo wazne jest zeby dziecko pilo, zeby sie nie odwodnilo
to jest jedyne co mozna zrobic, nawadniac jak najwiecej
reszta minie sama
to jest oktopne, wiem
powodzenia
  Profil uzytkownika: margot70     
aniuladoniula


Wpisów: 438
Od: 2007-03-01
2012-03-15 20:52
Grypa zoladkowa - fuj

W tym roku to swinstwo krazy wokol mnie przez cala zime. Co chwile ktos biega do ubigacji a to w pracy a to w domu a to u dzieciakow w przedszkolu...

Mam nadzieje ze te wiosenne slonce przegoni to chorobsko.
  Profil uzytkownika: aniuladoniula     
luca76


Wpisów: 77
Od: 2009-05-15
2012-03-16 08:51
Hej Monilka!
U mojego malego trwalo prawie 3 tygodnie. Pil wode i jadl kleik ryzowy. Czasami ziemniaczki. Powodzenia i trzymam kciuki za Was
  Profil uzytkownika: luca76     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-03-16 08:54
Dzieki Wam za wsparcie
Wyglada na to, ze wyszlismy z tego po 2 tygodniach. Maly bryka jak zawsze i je znowu jak kiedys. Teraz nie wiem tylko czy zaczynac go odzwyczajac od tego kompa od nowa ... bo moze to syzyfowa praca i samo kiedy przejdzie

Usciski
  Profil uzytkownika: monilka     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2012-03-16 09:09
Komp to nie grypa nie przejdzie, laptop mojego syna "pojechał" na serwis i coś długo naprawiaja
  Profil uzytkownika: kamień     
aniuladoniula


Wpisów: 438
Od: 2007-03-01
2012-03-16 17:23
Najlepsze jest to ze to my rodzice jestesmy bardziej uzaleznieni od roznego rodzaju "pomagaczy" np.bajek w laptopie przy jedzeniu, butelki w nocy itd.... Dzieci sie tego dopominaja bo to znaja, to jest dla nich rutyna, a to my myslimy ze jest to niezbedne.
Ja tez jestem taka miekka mamuska moi chlopcy dlugo mieli butelke z woda w nocy bo "bez tego nie przespia nocy". Panikowalam na sama mysl o likwidacji butelki, a jak sie wkoncu zawzielam to wyszlo tylko na dobre Zero biegania z buteleczka, przespane noce no i szczesliwsze dziecko ktore nie ma potrzeby sie budzic, bo po co?

A najlepiej wlasnie wymyslec cos w stylu ze komp sie zepsul My zapomnielismy butelki od cioci i akurat nie bylo mozliwosci by pojechac odebrac butelke
  Profil uzytkownika: aniuladoniula     
Allah
Stockholm


Wpisów: 5
Od: 2010-05-29
2012-03-21 22:29
Hej. Pytanko: Jakie smakowe herbatki polecacie (nie zaden hipp czy cos takiego)? Normalne ekspresowe tylko zeby nie mialy teiny. W Polsce corka zawsze pije Tekkane bo wlasnie sa bez teiny (odpowiednika kofeiny). Nie wiem jaka kupic w Szwecji. Pomozcie!
  Profil uzytkownika: Allah     
krakers


Wpisów: 41
Od: 2011-12-29
2012-03-22 20:28
Ratunku , Mojej corce po penicylinie wyskoczyly na pupie krosty,czerwone plamy.swedzi ja to troche,wyglada to okropnie,bylam u lekarza ,mala dostala masc ale jeszcze nie zauwazylam zadnej poprawy.Moze mialyscie drogie mamy cos takiego u swoich dzieci? moze macie jakis sposob , lub sprawdzona masc na wysypke po penicylinie? zadne sudocremy ani bepanthen nie pomagaly.
  Profil uzytkownika: krakers     
criss
Madrid-Stockholm


Wpisów: 391
Od: 2012-02-15
2012-03-22 21:45
http://mamzdrowie.pl/uczul enie-na-penicyline/

http://www.drogapozdrowie. pl/Uczulenie_na_penicyline_a_grozne_antyb iotyki,14333.html

http://www.maluchy.pl/foru m/index.php?showtopic=33776

...poczytaj tutaj krakers moze cos pomocnego znajdziesz...
  Profil uzytkownika: criss     
melka123


Wpisów: 175
Od: 2012-01-27
2012-04-15 03:07
A ja tez poprosze o pomoc,wczesniej wydawalo sie ze maly ma atopowe zapalenie i schodzilo po tych balsamach,ale to bylo ok.2 mies .temu.potem byl spokoj,.A teraz ma 21 miesiecy w listopadzie otrzymal szczepionke na BCG I PAPRA MU SIE DO TEJ PORY,okropnie to wyglada,a przy tym drapie sie na calym ciele,ma pelno ran,nie moge go kapac bo krzyczy z bolu,nasila sie to na wieczor z histeria ale w ciagu dnia tez placze.Oczywiscie bylam u lekarz,ktory przepisal syrop ,ja daje synkowi wapno,ale nie wiem co to jest takie swedzenie.Na pewno nie zmiana jedzenia,piore juz w neutral dawno,ani pomidor,na bialko nie uczulony i rybe tez nie,moze dziewczyny wiecie o co chodzi ze swoich doswiadczen to napiszcie,we wtorek postaram sie umowic z polska lekarka,nasza Wanda,moze cos pomoze,.Tym bardziej ze z pierwszym takich problemow nie bylo,skornych przynajmniej,pozdrawiam
  Profil uzytkownika: melka123     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-04-15 13:15
melka - wydaje mi sie ze malego uczulil jakis skladnik szczepionki niestety Wiesz to ze sie papra sama szczepionka to nic, mojemu babel wyskoczyl dopiero po 7 tyg , mial ja robiona 5 msc temu a jeszcze strupek nie zszedl. BCG lubi sie babrac bardzo czesto. A kiedy mial ta szczepionke ?? Moj ma AZS i zadne balsamy na niego nie dzialaja, jedynie lek wypisany na recepte no i na wypadek liszaji 2 rodzaje masci z hydrokortyzonem :/ Byc moze twoj maluszek ma tylko sucha skore ?? Ale teraz ta wysypka laczy sie chyba ze szczepionka - tak mi sie zdaje, skoro nic nowego nie wprowadzilas...
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
melka123


Wpisów: 175
Od: 2012-01-27
2012-04-15 15:48
Hej czarnulka,maly mial w listopadzie szczepionke,to juz 6 miesiac idzie,kazali mi zaklejac zeby nie rozdrapywal,ale znowu skorka pod plastre mu sie odparzyla,wiec dlugi rekaw zakladam.Mozliwe jest odzialywanie szczepionki po takim czasie?A sucha skore tez ma,wczesniej pomogl mini derm,ale obecnie nie,poniewaz drapie tak mocnoze robi sobie rany na ciele,wiec to go szczypie po smarowaniu,a po hydrokortizonie to nie moglismy go uspokoic tak sie zanosil,a moze dermatolog dzieciecy moglby pomoc,czy u twego malenstwa AZSstwierdzil rodzinny czy specjalista?
  Profil uzytkownika: melka123     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-04-15 23:07
U mojego AZS stwierdzil specjalista w Hudklinik w KS ... 5 msc sie meczyl z liszajami, raz mniejszymi raz wiekszymi, na Nutramigenie bo podejrzenie alergi na bialko mial....a pozniej co tydzien chodzilam do BVC i gadalam, pokazywalam itp - ze w koncu lekarz wyslal skierowanie do KS. Po zrobieniu testow alergicznych z krwi , po zbadaniu zeskrobanego naskorka z ran - okazalo sie ze alergio brak a to poprostu egzema....Mojemu Miniderm nie pomagal niestety, wszystkie kremy chyba z apteki wyprobowalam....dopiero kapiel w jodynie i czymstam w szpitalu, posmarowanie silnymi sterydami i masciami natluszczajacymi pomogla - wszystko zniknelo po tygodniu. Niestety do tej pory musimy Mlodego smarowac min 1 x dziennie mascia barierowa + po kazdym kontakcie z woda (kapac sie max 2 x w tyg ) no i raz na jakis czas plamy wracaja to wtedy je punktowo mascia ze sterydem. Pogarsza mu sie przewaznie przy zebach, jak za cieplo mu, ociera sobie gdzies, jak sie stresuje, pod broda co chwile ma plame w miejscu gdzie zatrzymuje sie slina....Radze nagabywac lekarza na wizyte u soecjalisty bo wyobrazam soebie jakie to dla Malutkiego meczace
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
rif


Wpisów: 38
Od: 2012-03-24
2012-04-16 14:47
Same Kobiety.... w tym temacie siedzą?
A ja jestem teraz na topie ponieważ moja Pani urodziła mi syna .Mamy już córeczke 3,4 mca.
Polecam gorąco na początek ciekawy temat dla waszych Pociech.
To taka mała inwestycja w rozwój dziecka.
Przeczytajcie uważnie drogie panie.
http://www.cudownedziecko. pl/index.php

http://genialnymaluch.pl/

http://parenting.pl/noworo dki-i-niemowlaki/2191-nauka-czytania-niem owlat-czytanie-globalne.html
a tutaj forum i pierwsze kroki z metoda Glena.
Moja córeczka juz czyta pojedyńcze słowa ,zna alfabet ,cyferki.
Wszystko w formie zabawy (bez prania mózgu dziecka).
POTRZEBNA JEST TYLKO SYTEMATYCZNOŚĆ I CIERPLIWOŚĆ.

Podpowiem z innej beczki... nie zawieżajcie ,,mokrym chusteczkom do wycierania pupy.Najlepiej samemu nawilżać zwykłe chustki z kartonika .
My tezx stosujemy sudokrem ale to bardzo indywidualna sprawa.
  Profil uzytkownika: rif     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-04-16 14:50
Kurcze, tak sie zastanawiam - Harvard przyznal stypendium mojemu 10 miesieczniakowi, puscic go samego do Stanow czy nie?
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
rif


Wpisów: 38
Od: 2012-03-24
2012-04-16 14:59
Po za tym jeszcze jedna ważna i często lekceważona kwestia w wychowaniu .
Mozg małego dziecka rozwija się jak wiadomo w szybszym tepie od gabki dorosłego człowieka .

Jednak niektóre jego elementy nie funcjonują nazwijmy to pełna parą.Tak jest w przypadku odbierania bodźców zewnętrznych z otoczenia .
Dziecko reaguje w brew pozorą wolniej aniżeli myslimy.
Najczęściej popelnianym błedem przez rodziców jest oczekiwanie na szybka reakcje po wydaniu polecenia .
Czesto dzieci zachowują sie jak gdyby nie słyszaly np;prosby o daną czynność.
Wierzcie lub nie ale dzieci potrzebują czasami okolo 1 minuty na zrozumienie polecenia .
Efekt niepożądany jest taki że często rodzice denerwuja się na pociechy kiedy one nie chca wykonywać od razu danej prośby.
Cierpliwości Mamy!!! Dajmy maluszkowi chwilke na analizę.
A tym samym nie krzywdzimy go okazując mu zniecierpliwienie a czasami złość.
  Profil uzytkownika: rif     
rif


Wpisów: 38
Od: 2012-03-24
2012-04-16 15:07
Łoj tam... zaraz Harvard
Nie chodzi o wychowanie omnibusa...
Wazne zeby maluchowi w szkole nauka sprawiała sama przyjemność.
Patent polega na tym że jest taka część w mózgu która odpowiada za trwałą pamieć.Ta część rozwija się jak podlewana wiedzą roślinka średnio tylko do 5-7 roku życia! Dlatego czym wcześniej rozpoczniemy zabawę tym kożystniej wpłynie to na możliwosći dziecka.
Oczywiście po tym wieku sprawa nie jest przesądzona ale dzieki tej metodzie zapewniamy stabilny rozwój
Mogę sie tutaj mądrować nie wiadomo ile .Jedno jest pewne ; mózg ludzki to nadal wielka tajemnica .
pełna niespodzianek niczym wszechświat...
  Profil uzytkownika: rif     
criss
Madrid-Stockholm


Wpisów: 391
Od: 2012-02-15
2012-04-16 22:40
"tym kożystniej wpłynie to na możliwosći dziecka"

..widze rip ze Ty Malo KORZYSCI z tego wyciagnales
  Profil uzytkownika: criss     
rif


Wpisów: 38
Od: 2012-03-24
2012-04-17 16:18
No za błedy ort jest mi wstyd ,ale nie kożystam z narzędzi typu Office .
I zgadza się ,za moich czasów nie rozpowszechniano takich metod jak wyżej opisana .Tak więc na podstawie mojej wiedzy z jezyka pol. można śmiało stwierdzić że jestem prosty i niedouczony...klasyczny tumok
  Profil uzytkownika: rif     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2012-04-18 13:12
Cytuje sama siebie:

"Ja mam pytanie, z czystej ciekawosci

Bardzo czesto widuje rodzicow z wozkami, gdzie podniesiona budka jest szczelnie zakryta jakims kocykiem czy inna szmata, tak ze dziecka nie widac.
Zastanawiam sie dlaczego? Ochrona przed sloncem, wzrokiem innych, zanieczyszczonym powietrzem?
Przeciez w tej przykrytej budce dziecko sie chyba dusi bez powietrza?

To cos nowego, co propaguja w BVC, czy moda?
Czy jakis inny powod?"

No i doczekalismy sie odrzucenia "wynalazku"

http://www.aftonbladet.se/ wendela/barn/article14694514.ab

  Profil uzytkownika: Ronj@     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-04-18 14:13
Ronja - przylaczam sie do pytania.....Zawsze sie nad tym zastanawialam...mi w BVC nic takiego nie mowili A i moje dziecko o zgrozo nigdy nie mialo zarzuconej szmaty na wozek
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-04-19 15:41
czarnula no masz wyjasnienie w linku dolaczonym przez ronje
  Profil uzytkownika: margot70     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-04-19 20:06
margot - nie no ze w lato tak zakrywaja to sie domyslilam ze chodzi o zabezpiecznie przed sloncem ...ale jak tego slonca nie ma ?? haha
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2012-04-19 20:22
To pytanie zadalam dawno ale miesiac temu bedac w Pradze, widzialam tez wozki zakryte szmatami i przyznam ze podsluchiwalam czy to przypadkiem nie matki-szwedki tak sie prowadzaja....nie.
Wiec wynalazek na skale europejska
  Profil uzytkownika: Ronj@     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-04-22 07:25
Ja sama tego nie robilam ale widze ciagle pieluszki tetrowe i inne plachty, zawieszone i sama nie niem po co. Zeby wiatr nie wial, zeby bylo ciemno czy moze zeby zarazki nie mialy wstepu
Ale ze to jest nagminne to sie zgadzam i pewnie sa jakies zalecenia dla poloznych, ktore tak doradzaja ( moja tego nie robila ).
Latem gdy maluch spi w wozku wystarczy go przykryc czyms lekkim - np taka pieluszka t. ( mnie nauczono, ze jezeli ktos spi nawet na sloncu to powinien byc przykryty czymkolwiek ale przykryty . a zatykac "dziure" szczelnie to jakas paranoja. W koncu dzieciak jest na swiezym powietrzu zeby je wdychac...
  Profil uzytkownika: monilka     
babajedna
Warszawa


Wpisów: 1086
Od: 2011-01-12
2012-04-22 09:26
"W koncu dzieciak jest na swiezym powietrzu zeby je wdychac..."

....może to powietrze jest nie takie świeże?
  Profil uzytkownika: babajedna     
letzky


Wpisów: 286
Od: 2011-11-16
2012-04-22 09:53
cien ..... proste, budka sie dosc dobrze nagrzewa na sloncu mniejsza temperatura w srodku
  Profil uzytkownika: letzky     
kwiatuszek305


Wpisów: 80
Od: 2008-07-08
2012-04-23 10:00
"W koncu dzieciak jest na swiezym powietrzu zeby je wdychac..."
....może to powietrze jest nie takie świeże? "


Bo powietrze to atom, a atom zabija
  Profil uzytkownika: kwiatuszek305     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-04-25 11:00
ostatnio mala mi sporo choruje, zaliczylismy dusznosci krtaniowe...pogotowie ...szkoda gadac....to straszne dziadostwo jest , wiem bo moje starsze dzieci tez to przechodzily...bede musiala poprzywozic sobie z Polski wziewy i leki....

ale chce zapytac o cos innego
czy to prawda(bo ja tego nie pamietam)ze dziecko przy zabkowaniu robi hm, rzadkie kupy i potwornie smierdzace?
czy powodem tego jest zabkowanie?
kiedys bylo inaczej, mala miala wrecz zaparcia a od kiedy zabkuje(wszystkie zeby!)ma takie jakby biegunki, no ale to nie biegunka bo tylko raz, dwa razy dziennie...
czy u Waszych dzieci tez tak bylo?
  Profil uzytkownika: margot70     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-04-26 13:43
margot - u nas tak ... nie kazde dziecko tgak to przechodzi, znam takie ktorym poprostu ni z gruszki ni z pietruszki zabki wylazily. u nas laczy sie to wlasnie z mega brzydkimi kupami,mocnym pogorszeniem stanu skory i czesto kaszel i katar do tego, z tym ze te ostatnie 2 objawy to juz przed samym wyrznieciem.....Masakra, ale na szczescie zostala nam tylko 1 trojka no i piatki
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
aniuladoniula


Wpisów: 438
Od: 2007-03-01
2012-04-27 18:24
Starszy syn przed kazdym zabkiem mial 2-3dni rzadkich kupek 1-2dni polaczone to z goraczka a potem zabek wychodzil
Na poczatku sie stresowalam a potem wiedzialam ze to oznaka kolejnego zabka (wychodzily pojedynczo raz na 3tyg)
Mlodszemu wychodzily praktycznie wszystkie naraz i nic mu nie bylo.
  Profil uzytkownika: aniuladoniula     
monilka
Finlandia


Wpisów: 6495
Od: 2003-06-02
2012-04-27 20:09
Moj maly tez ma takie rzadkie i smierdzace kupale przy zabkowaniu. Do tego wali sie reka w ucho ( nie ma zapalenia ) i miewa goraczke. No i nie chce jesc
  Profil uzytkownika: monilka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-05-09 09:45
dzieki
mala mi czesto choruje....
strasznie jest delikatna
teraz ma straszne swedzenie na rekach nogach i w ogole na calym cialku, mysle, ze to jakas alergia i czekam na lekarza
ale od urodzenia miala suchA skorke, dla mnie to wygladalo jak jakies liszaje
teraz sie powiekszylo
mam mase rozniastych kremow, ale ucisza sie tylko na jakis czas i od nowa....
moze macie jakies dodatkowe domowe sposoby na takie dziadostwo?
moze dodajecie cos do kapieli?
zeby ulzyc dziecku w tym swedzeniu
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-05-09 10:00
margot, kup decubal! super rzecz na takie dolegliwosci! (nawet moglabym odstapic, jakbys byla w okolicy, mam swieze)

  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-05-09 10:02
monilka, z tym uchem jest u nas identycznie! klepie sie po uchu, ale widac, ze go nie boli, juz bylam ze trzy razy u lekarza z tym, bo myslalam, ze to zapalenie ucha, ale to nie to... z kolei jak mial zapalenie ucha to sie nie klepal czyli to o to chodzi, od zebow...
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Oxen
Let's Rock Baby


Wpisów: 5717
Od: 2004-10-27
2012-05-09 11:38
A ja zostalem przyszywanym dziadkiem. Bardzo mi z tym fajnie i czuje sie super dumny z tego powodu. Skad sie biora takie uczucia u - skad inad - doroslych, by nie powiedziec; starych ludzi?
Malutka Zosia ma fantastyczne czarne loczki, ktore jej wystaja spod rozowej czapeczki...
  Profil uzytkownika: Oxen     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-05-09 13:04
A ja pogratulowalam babci a dziadkowi nie.... Okropna jestem! Rysiu, gratulacje! Z flaszka wpadne, jak sie P. urodzi
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-05-09 20:45
margot - ja nie pomoge bo mam cala apteke masci w domu a pomogly dopiero robione na recepte z mocznika .... zadne inne bez recepty nie dzialaly jak trzeba. Teraz mimo ze smarujemy sie codziennie i skora ogolnie jest jak pupa niemowlaczka to gdziniegdzie wyskakuja liszaje wlasnie - takie czerwone/lub cieliste suche i czasem luszczace sie plamy - u nas zostalo stwierdzone AZS , z testow alerg. nic nie wyszlo ale na pewno na niektore rzeczy ma uczulenie ale juz je praktycznie wszystko wiec trudno wyczaic na co, a zaostrzenie nie trwa dluzej niz 2 dni, takze sie nie przejmujemy. Mam nadzieje ze wyrosnie. Moze warto porozmawiac o tym wlasnie z lekarzem. U nas tez od samego poczatku byl problem i dopiero majac 8 msc po nasmarowaniu mascia barierowa z mocznikiem skorka zrobila sie piekna
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
cinia
Sztokholm


Wpisów: 99
Od: 2011-06-29
2012-05-10 07:36
Margot, zeby nie swedziało ja dawałam małemu fenistil w kropelkach i super działało i u niego i u innych dzieci. a jak od mleka mu wychodzily jakies liszaje ktore rozdrapywal do tego stopnia ze miał jednego wielkiego strupa na calych policzkach, i zadna masc nie dzialala to lekarka mi dala lekka masc na sterydzie... i podziałało, zagoilo sie od razu i przestalo wychodzic jakby co to mam ta masc nadal
  Profil uzytkownika: cinia     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-05-10 11:16
pewnie hydrokortison. ale ta mozna stosowac doraznie, przyczyne swedzenia nalezy usunac...
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-05-10 19:22
dziekuje dziewczyny!
Oksen gratulaxcje!

mam kortizon, faktycznie mie mozna go zbyt dlugo uzywac
i mam tez mase innych kremow, wszystko pomaga doraznie i potem wraca
mnie to wyglada na AZS(czy jakos tak)
czekam na lekarza, ale tez na caly czerwiec lecimy do Pl to tam polazimy po lekarzach

najgorsze to swedzenie bo jak ja dopada to az placze , tak strasznie sie drapie
potem to mija na kilka dni
odstawilam pomidory i jakby troche lepiej....
zobaczymy
Ona jest bardzxo delikatna, wszystko lapie
ja taka tez bylam w dziecinstwie....
dzieki

aaaaa klepanie po uchu to zeby
mojej ida wszystkie, i tez pociera, klepie ucho
  Profil uzytkownika: margot70     
kamień


Wpisów: 8021
Od: 2007-10-12
2012-05-10 20:03
u nas podobne objawy złagodzila zamiana mleka, jogurtow itp na bezlaktozowe (laktosfri)
  Profil uzytkownika: kamień     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-05-11 11:07
pamietac tez nalezy o roznicy pomiedzy uczuleniem na bialko mleka krowiego, a latoze - to sa dwie odrebne rzeczy, a lekarze w pl czesto o tym zapominaja, pozbawiajac i rodzicow i dziecko wielu mozliwosci.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-05-11 11:08
*laktoze, oczywiscie
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-05-11 19:00
margot - u nas z pomidorami tez byly rozrywki jak byl mlodszy. Odtawilismy na bodajze 3 czy 4 msc, pozniej zrobilam prowokacje i juz reakcja byla malutka a jak malutka tzn ze jej nie ma i do tej pory wcina na wszystkie sposoby i jest ok Masci z hydrokortyzonem jak trzeba to mozna spokojnie do 4 tyg uzywac , my mamy 2 rodzaje, Mildison do twarzy i okolic i Locoid -troszke mocniejszy do cialka. Uzywamy ich od 7msc dosyc czesto, bo po paru smarowaniach znika a za jakis czas znow wylazi. Ale w KS powiedzieli ze jesli cos sie na skorze dzieje to traktuje ona steryd jako przyjaciela a nie wroga i juz teoria ze one sa strasznie zle dla skory odchodzi troszke - ze nie ma sie co ich bac, ale tez oczywiscie bez powodu stosowac tez nie nalezy A nie spytalam Mala pije normalne mleko ?? znaczy NAN czy BS ?? probowalas odstawic ? Jak ja mocno swedzi i ma mocna wysypke to pojechalabym na Akut do KS - u nas zadzialalo bo lekarz wypisal klemastin i Mlodemu swiad zniknal po 2 podaniach a wysypka po 3 dniach
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-05-27 22:42
Sluchajcie! a raczej czytajcie
Mam takie pytanie, troche z innej beczki, ale dotyczace dziecka
Moja tesciowa, starsza dosc kobieta, grzebie lapami w jedzeniu mojego dziecka, smakuje jego jedzenie , pakuje lapy do buzi zeby zobaczyc zabki
i ostatnio swoja chusteczka wytarla dziecku lyzeczke
Wychodze bo boje sie, ze ja uszkodze.
Nie chce problemow, klotni, obrazy....
Maz tez sie boi cokolwiek jej powiedziec bo strasznie sie obraza
Blagam, dajcie jakies rady
Jak to zrobic , zeby dotarlo do niej!
jakos tak sprytnie, delikatnie
To nie jest zla kobieta, ale.....
w...a mnie!
  Profil uzytkownika: margot70     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-05-28 01:00
'wiesz, wolalabym, zebys tego nie robila' 'to jest moje dziecko i chcialabym moc decydowac, kto mu wklada rece do buzi''. no co za problem?
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Aby sorell


Wpisów: 6579
Od: 2010-04-16
2012-05-28 09:49
No wlasnie Lulu takie postawienie sprawy moze byc problemem. Kobieta sie obrazi i zrobi sie sytuacja bardzo napieta. A najbardziej to wplynie na dzieciaka bo ten czuje szybko pismo nosem.
  Profil uzytkownika: Aby sorell     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-05-28 10:02
no to ja juz chyba wyroslam ze skakania wokol swojej tesciowej z puszkiem jedwabnym jak mi sie cos nie podoba to mowie, kiedys staralam sie przemilaczac, ale strasznie mi to wplywalo na samopoczucie. wiec jak mi przywozi prezenty w postaci swiecznika w ksztalcie elfa z loppisu w Ljusdal to mowie, ze swiecznik juz mam, a ten mi sie nie podoba, zamiast w panice wyciagac go z piwnicy przed nastepnym jej przyjazdem. albo jak zaklada mlodemu welniane rajty w lato
a to czy sie obrazi czy nie to juz nie moja rzecz. moje dziecko i to ja decyduje. ja mowie to grzecznie, a ze ja prawda kole w oczy to czy to moja wina?? ona nie musi byc moja przyjaciolka....
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Aby sorell


Wpisów: 6579
Od: 2010-04-16
2012-05-28 10:11
Jesli masz wsparcie meza to jest git, w przeciwnym wypadku zaczynaja sie schody... Ale zasadniczo masz calkowita racje, szkoda ze mi tego nie powiedzialas jak mialem 20 lat.
  Profil uzytkownika: Aby sorell     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-05-28 10:17
a ty myslisz, ze ja to tak od razu sie nauczylam?

ile obiadow mi w gardle stawalo, bo nie chcialam powiedziec, ze ja, kuzwa, tego nie bede jadla, i ile uwag znioslam w ciszy to moje...
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-05-28 10:18
no mac jest troche w patowej sytuacji, wsparcie jest, ale wiadomo, ze mu przykro/niedobrze w tej calej sytuacji. ale bez ekstremy. life goes on.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-05-28 10:19
maz, a nie mac
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Aby sorell


Wpisów: 6579
Od: 2010-04-16
2012-05-28 10:56
Ja mialem bol innego typu. Malzonka miala wiecznie nieodcieta pepowine. A nawet Herakles dupa kiedy ludzi kupa.... Jak rykiem wyartykuowalem swoje racje to sie musialem ze wszystkimi pozegnac.
  Profil uzytkownika: Aby sorell     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-05-28 12:36
Nie ma szans Lulu, zeby jej cokolwiek powiedziec w tym temacie, bez urazy
okropnie sie kobieta obraza
Twoj tekst hehe by ja zabil
Maz potwornie nie znosi konfliktow
On woli sie wyprowadzic, niz powiedziec sasiadom, zeby sie od.....
taki typ
Ja tez nie chce sie z nia obrazac bo nie mam tutaj nikogo.
Chyba tez potrzebuje sama czasu, zeby sie z tym uporac
Boje sie tylko , ze w koncu jak Aby wykrzycze wszystko i bedzie po ptakach hehe
  Profil uzytkownika: margot70     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2012-05-28 12:42
"okropnie sie kobieta obraza"

to niech sie obrazi, przynajmniej bedziesz miala spokoj
Powiedz jej tak jak napisalas tutaj, ze to jest niehigieniczne i ze nie powinna tak robic!
  Profil uzytkownika: Ronj@     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-05-28 13:15
no!
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-05-28 13:32
a moze zrobic tak:
uszykowac jedzonko i pogrzebac tesciowej w nim swoimi lapkami?
a jak sie obruszy, odpowiedziec
no co , robie tak jak ty mojemu dziecku
  Profil uzytkownika: margot70     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-05-28 13:36
a tak na serio
nie chce zeby sie obrazila....
maz moj tez bardzo tego nie chce...
coz, cos wykombinuje
zaaranzuje sytuacje z moimi starszymi dziecmi i zrobie wyklad, ze nie chce zeby ktokolwiek grzebal malej w jedzeniu
dzieki
  Profil uzytkownika: margot70     
Aby sorell


Wpisów: 6579
Od: 2010-04-16
2012-05-28 13:44
Oby tego opatrznie nie zrozumiala. Bo moze pomyslec ze Jej imputujesz brudne rece, brak higieny kiedy Ona chce tylko dobrze. No i podwazasz Jej nieomylnosc w kwestii wychowania dzieci - a to juz grzech smiertelny Bez konkretnego wsparcia meza trudno tu liczyc na powodzenie. Jak mnie sasiadka denerwowala to zmusilem ja do wyprowadzenia sie pare klatek dalej. Ja mam spokoj, ona juz niekoniecznie. Na wlasne zyczenie...
  Profil uzytkownika: Aby sorell     
08Lisabeth


Wpisów: 445
Od: 2011-07-24
2012-05-28 14:24
Margot700 nie owijaj tego w bawelne tylko grzecznie powiedz jej ze to nie jest hygienicznie. Ty i ojciec dziecka tego nie robie wiec nie zyczysz sobie zeby ona to robila.
Jak sie obrazi to masz jeden klopot mniej.
Nie pozwol jej sie zajac dzieckiem bo prawdopodobnie zrobi to kiedy was nie ma.
  Profil uzytkownika: 08Lisabeth     
Oxen
Let's Rock Baby


Wpisów: 5717
Od: 2004-10-27
2012-05-28 14:57
Jest rozwiazanie. Tu - na Forum. Nie bedzie zadnych dzidziusiowych problemikow, jesli przestaniecie rodzic!
Wiem co pisze... popatrzcie tylko na inne forumowe tematy, a zobaczycie, ze dzieci sa nie chciane, dzieci sa niepotrzebne i bylejakie...
Kobiety maja prawo wyboru; wybieraja bezdzietnosc. Chwala im za to i... co dale

Ktora z Was chce rzucic dzieckiem o sciane?!
  Profil uzytkownika: Oxen     
Oxen
Let's Rock Baby


Wpisów: 5717
Od: 2004-10-27
2012-05-28 15:07
http://www.youtube.com/wat ch?v=dWJC5NSsujI&feature=related

;)
  Profil uzytkownika: Oxen     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-05-28 15:21
Oxen, no co Ty....
"dziecka" sa fajne
  Profil uzytkownika: margot70     
Aby sorell


Wpisów: 6579
Od: 2010-04-16
2012-05-28 15:24
Wszystkie dzieci nasze sa.....
  Profil uzytkownika: Aby sorell     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2012-05-28 15:32
Margot, to juz pomysl o nastepnej aranzacji, jak babcia napluje na chusteczke i dzioba wnuczce bedzie wycierala

Powiedz kobiecie grzecznie, ze nie powinna tak robic...jaki problem?!
Obrazi sie to zignoruj focha i badz jak zawsze...tesciowa trzeba sobie wychowac
  Profil uzytkownika: Ronj@     
margot70


Wpisów: 1592
Od: 2010-08-30
2012-05-28 16:36
hahaha, dobre Ronja
masz racje, stara jestem i powinnam juz nie3 miec problemow z takimi bzdurami hehehe
  Profil uzytkownika: margot70     
Oxen
Let's Rock Baby


Wpisów: 5717
Od: 2004-10-27
2012-05-28 18:13
A Ronj@ - to matka dwojga wspanialych dzieci jest. I jakos sie tego nie wstydzi.
Ja mam "tylko" syna. Corki nie mialem juz z kim... szkoda :(
  Profil uzytkownika: Oxen     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2012-05-28 21:40
Nie, teraz sie nie wstydze
Inaczej bylo w okresie "punkowej swietnosci" mojej corki
Odgryzam sie teraz opowiadajac jej o tym czasie i pokazujac zdjecia! Teraz ona sie wstydzi
Ty nie masz corki to nie wiesz jak to moze byc
Z synem bylo latwiej, poza pierwsza fylla.
  Profil uzytkownika: Ronj@     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2012-05-28 22:01
Margot, ja mialam takie obrazalskie dwie, moja matke i moja tesciowa. Jak sie obydwie spotkaly, to przechodzily same siebie. Wtedy zostawialam, je same sobie na pozarcie.
Gorzej bylo jak mialam je pojedynczo a ze bylam bardzo mloda, to z racji "wiem najlepiej" moglam sobie pozwalac
Po takiej akcji, moja matka mogla pojechac do siebie, ale tesciowa byla skazana na zostanie, bo promy nie chodzily w tamtych czasach codziennie. Ja jestem osoba ktora mowi tu i teraz, powiem co mam do powiedzenia i wystarczy. Sprawa nie podlega dyskusji. Nie chce, zeby cos robic inaczej przy moim dziecku to tak ma byc!
Przez wiele lat, u rodziny meza mialam i mam w dalszym ciagu minusowe notowania...co zrobilo ze mnie wrecz ekscentryczna matke..a co? to jest dopiero frajda, gorzej i tak nie moze byc
  Profil uzytkownika: Ronj@     
Ronj@


Wpisów: 5876
Od: 2006-08-16
2012-05-29 08:25
Tutaj troche na temat, calego tego watku

http://wyborcza.pl/1,75478 ,11800386,Matka_Polka_jest_wkurzona.html? as=1&startsz=x
  Profil uzytkownika: Ronj@     
Snupi


Wpisów: 780
Od: 2010-02-23
2012-05-29 11:12
Teraz ja mam problemik Może któraś z Was miała podobny... Już nie wiem, co robić to tego BVC trochę jakby bagatelizuje sprawę. Mój dzidziuś ma 5 miesięcy i od miesiąca wprowadzam pokarmy stałe. Zaczęłam zgodnie z zaleceniami sköterski od "Mild Havregröt" z Nestlé. Gröt zawiera skummjölkpulver i gluten. Po dwch tygodniach mały zaczął robić bardzo często dość jasne kupki. Sköterska kazała wtedy zwiększyć porcję i dać całą 100ml, co poskutkowało wodą zamiazt kupy . Gdy odstawiłam kaszkę wszystko wróciło do normy. W BVC nie sądzą, że to przez kaszkę i są pewni, że to nie alergia, bo go brzuch nie boli. Po paru dniach przerwy zaczęłam od początku, zaczynając od malutkiej porcji i zwiększać. Nie minął tydzień i znów jest to samo. Biegunce towarzyszy lekkie nasilenie obecnej już wysypki... Lekarz w PL też nie potrafi pomóc, tam w ogóle mają inne produkty dla tego wieku. Jest jeszcze opcja domowej kaszki owsianej, bez mleka albo całkowita rezygnacja, no ale wtedy też zrezygnuję ze stopnioowego przyzwyczajania do glutenu, a ponoć dobrze jak jest trochę tego glutenu...
  Profil uzytkownika: Snupi     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-05-29 11:23
Snupi, niech one sobie swoje kasze w dupe wsadza!
To ty jestes mama i to ty znasz swoje dziecko najlpiej, rob jak tobie serce podpowiada, a jak ci zle podpowie to zmien mleko. jesli dotychczas karmilas to kup mm.ersättning, z 1 jeszcze i sprobuj. jesli mlodziez bedzie sprawiala wrazenie nienajedzonej do syp np. kaszki kukurydianej, ryzowej (lepiej tej bez cukru, tzn. owocowej). ja kupuje w polskich sklepach, bo tu to jest traktowane jako srodki specjalnego zywienia i kosztuje fortune za smieszna kasze z ryzu.
moj starszy byl taki wrazliwy i sprawdzilo sie to, co najmniej zlozone. az wyrosl z tej wrazliwosci. mlodszy je, co mu sie daje (tzn. z reguly nie je ) ale nie ma problemow z alergia itp.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-05-29 11:25
a gluten mozesz dac podajac kawalek bulki, chleba, ciastko do ciumkania. na poczatek wystarczy.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Snupi


Wpisów: 780
Od: 2010-02-23
2012-05-29 11:42
On pije ersättning początkowy NAN 1 i jest w miare ok, nie wiem tylko czy czerwone plamki na skórze to nie alergia na mleko... Wg bvc nie. Dla alergikow jest mleko HA, ale tu chyba na recepte i tego jednak bez lekarza i pewnosci alergii sama wole nie dawac.
Zauwazylam, ze jak przekraczam ilosc "smakportion" czyli 30 ml zalecanej na opakowaniu, to sie zaczyna. Sraczka zaczyna sie przy ok 50 ml. Na ciastka i bulki to on mi sie wydaje troche za maly Znalazlam zalecenia w PL, podawanie bardzo malenkich ilosci glutenu, ze 2, 3 g dziennie. Moze dam mu po lyzeczce i tyle. Probowalam marchewke i ziemniaczki, ale on sie krzywi, moze i tak mu to dawac i w koncu polubi. Nie przypuszczałam, ze to rozszerzanie diety bedzie takie krånglig
  Profil uzytkownika: Snupi     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-05-29 11:54
odrobinke miekiszu bulki da rade i tyle wystarczy albo kaszke z glutenem, ale rob na jego mleku(nan), nie välling.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-05-29 11:56
w sensie, ze ten mild havregröt to tez välling - cuduja z tymi nazwami tutaj ogolnie wszystko co nie jest ersättningiem jest vällingiem, mimo, ze sie nazywa gröt hahahha
gröt sie robi na gesto, do miseczki, välling, mimo, ze to ten sam produkt -do butli.
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-05-29 21:28
snupi - NAN H.A nie jest na recepte - kupisz go w kazdym wiekszym sklepie. Moim zdaniem za szybko wprowadzony gluten - temu takie kupy....zacznij od wprowadzania ziemniaczka, dyni ..na kaszke jeszcze przyjdzie czas....Polskie kaszki - oprocz samego kleiku - to doslownie sam cukier..ja dodaje tylko Mlodemu po 2 miarki do mleka zeby zagescic ale tak dac jako porcje to staram sie dawac bardzo zadko, zreszta on woli te tutejsze :P ....A jak chcesz kaszki to sa jeszcze z Hipp, z Semper - moze inne sprobuj, tylko popatrz na ktorych jest napis malym druczkiem ze nie zawiera glutenu- bo ten lepiej wprowadzac np dodajac pol lyzeczki kaszy mannej do jakiegos posilku
  Profil uzytkownika: cczarnulka     
Snupi


Wpisów: 780
Od: 2010-02-23
2012-05-29 23:47
W mojej "dziurze" w żadnym sklepie nie widziałam nan HA. Ale może nie ma potrzeby, bo od urodzenia pije zwykłe mm i wydaje mi się że jest ok, mały przybiera na wadze, brzuszek raczej nie boli i buźka uśmiechnięta. Zresztą w Szwecji jest tylko początkowe HA, dwójka ku mojemu zdziwieniu już tylko normalna.

Ktoś mi powiedział, że biegunkę może powodować "fiber" w kaszce, że go jest za dużo.

Plan był taki, że miałam stopniowo zwiększać ten havregröt aż do pełnej porcji i wtedy ta porcja kaszki miałaby zastąpić porcję mleka, oczywicie już mi się to nie widzi. Najchętniej to bym tak dla pewności zrobiła małemu taki pricktest na białko mleka i gluten, bo mój Dzidziuś ma też wysypkę i czasem czerwone policzki ale mimo to podczas ostatniej wizyty i pielęgniarka i lekarz z góry stwierdzili, że na pewno nie ma alergii, wg nich alergia ma bardzo ciężkie objawy...
  Profil uzytkownika: Snupi     
Lulu Confaboulu
Sarkazm i szydera


Wpisów: 6700
Od: 2009-03-30
2012-05-30 01:21
czarnulka, jak kupujesz kaszke ryzowa (sama) lub kuku (sama) lub te inne jednoskladnikowe to nie ma tam nigdzie cukru!
  Profil uzytkownika: Lulu Confaboulu     
aniuladoniula


Wpisów: 438
Od: 2007-03-01
2012-05-30 06:47
U tak malych dzieci rzadko kiedy pdictest wykazuje prawidlowy wynik.
Moj zyn mial robiony kilka razy i tu i w Pl i nic nie wykazalo a alergia mocna nawet do teraz mimo ze zaraz bedziw mial 3lata.
Fajnoe jakby test wykazal aledgie ale jak mojemu malemu nie wykazal to bylo mi jeszcze trudniej przekonac barmoske ze cos malemu jest.
Ale odczucia matki sa najwaznejsze. Trzeba w siebie wierzyc.
  Profil uzytkownika: aniuladoniula     
luca76


Wpisów: 77
Od: 2009-05-15
2012-05-30 08:31
Snupi na te kaszki to troche za wczesnie. Zacznij od dodawania do mleka kleiku kukurydzianego lub ryzowego, zeby zagescic. Ja osobiscie kaszki wprowadzalam po 6 miesiacu A co do policzkow, mialam ten sam problem. Odstawilam przecieranie twarzy chusteczkami i problem znikl. Po prostu wrazliwa skore ma moje dziecko
  Profil uzytkownika: luca76     
cczarnulka


Wpisów: 323
Od: 2006-09-11
2012-05-30 20:16
Przeciez napisalam ze oprocz kleiku Reszta ma cukier i ma