| Autor | Dwa miliony Wackow od Mopa ? |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2010-03-09 22:29 Chyba najrozsodniejszy artykul na temat emigracji z Polski, jaki od dluzszego czasu czytalem.
http://wyborcza.pl/1,76842 ,7642681,Stracone_pokolenie__Najnowsza_po lska_emigracja.html?as=2&ias=2&startsz=x
To, prawde mowiac juz drugie stracone powojenne pokolenie - bardziej bolesna byla emigracja konca lat 70-dziesiatych.
Tyle, ze wtedy byla to ucieczka od politycznego ucisku i beznadzieji PRL.
Wyjezdzali najlepsi i najbardziej przedsiebiorczy, ale niekoniecznie tacy znowu dobrzy - vide zlodzieje samochodow
Dzis raczej Polska B, czy C.
Chyba tez uciekajacy od beznadzieji swej rodzinnej Wolki, ale juz bez cienia ideologii i polityki.
Wystarczy poczytac najwyzej umieszczone dzialy forum, by zrozumiec, o co chodzi.
|
| | |
PaweleM

Wpisów: 889 Od: 2010-01-29
| 2010-03-09 22:51 powinienes zakonczyc swym slynnym
"" do mopa Panowie, do mopa""
artykuł przeczytam. |
| | |
PaweleM

Wpisów: 889 Od: 2010-01-29
| 2010-03-09 22:58 nic specjalnego, nie wiem co Cie tak uniosło Borrka. |
| | |
Facet46 Szlachta nie pracuje

Wpisów: 4639 Od: 2009-03-25
| 2010-03-09 23:28 "...
Wystarczy prześledzić emigranckie fora internetowe - jaka tam panuje frustracja! Dla tych ludzi Polska jest macochą. Oskarżanie Polski to oczywiście mechanizm obronny, bo nikt nie wyrzucał tych ludzi z kraju.
...
...
Proszę zwrócić uwagę, że wyemigrowali ludzie z biednych regionów, jak: Podkarpackie, Lubelskie, Mazurskie, Zamojskie. Z Polski "B". "
i jakze to wspolgra z:
"...
JEST CAŁA POLSKA JEDEN WIELKI KIBEL BURDEL I BAŁAGAN ŻYĆ SIĘ ODECHCIEWA.
..."
z watku:
http://www.poloniainfo.se/ forum/temat.php?temat=30290
a zgadnij Borrka, co odpowiada mi moj 17-letni /prawie.../ Syn, gdy pytam co Jego w Polsce wkurza, czego by chcial? |
| | |
ulaczka Sztokholm/Warszawa

Wpisów: 1942 Od: 2000-09-04
| 2010-03-09 23:58 Spontanicznie co do tego pierwszego cytatu podanego przez Faceta, to -
- wylewa sie, wylewa, i to wielkimi strumieniami.
Ale gdzie ma sie wylewac?
Jest dzis medium, jakiego przy poprzednich pokoleniach emigracji nie bylo. Kto wie, jakie frustracje przedtem w ludziach drzemaly i jakby sie objawily na forach internetowych.
Dopadly mnie przemyslenia, ale sie wiecej nie podziele, bo mysli mnie sie rozbiegly. |
| | |
Uwe Alandy

Wpisów: 16634 Od: 2003-03-12
| 2010-03-10 00:19 Borrka podał link do zakończenia tego artykułu.
Początek jest tutaj: http://wyborcza.pl/1,76842 ,7642681,Stracone_pokolenie__Najnowsza_po lska_emigracja.html?as=1&ias=2&startsz=x
Zgadzam się z tezą, że Tony Blair chciał Polakami odmuzułmanić i odmurzynić nieco UK. Na pewno mu się udało. Polacy stanowią dziasiaj czwartą z kolei mniejszość etniczną. Pierwszy raz od II wojny są to Europejczycy i historyczni sojusznicy. |
| | |
Facet46 Szlachta nie pracuje

Wpisów: 4639 Od: 2009-03-25
| 2010-03-10 00:19 Ulaczka, ale ktos piszacy:
"JEST CAŁA POLSKA JEDEN WIELKI KIBEL BURDEL I BAŁAGAN ŻYĆ SIĘ ODECHCIEWA."
w sumie zali sie tylko z jednego powodu, ja odbieram to tak:
"K***A, czemu mi nikt z tego powodu /ze sobie nie radze/ azylu nie chca dac!"
Ula, ile mialas lat jak trafilas do SE? A nigdy z tego powodu sobie nie poplakalas?? |
| | |
Facet46 Szlachta nie pracuje

Wpisów: 4639 Od: 2009-03-25
| 2010-03-10 01:42 dorzuce jeszcze to:
http://forum.interia.pl/wa tek-chronologicznie/jak-zmienic-polske,10 07,879018,0,c,1,43,0,0
dlugi watek..., rowniez w czasie... |
| | |
bolek1970 PZU

Wpisów: 11503 Od: 2006-07-05
| 2010-03-10 05:50 Ale ostatnie restrykcje na niemieckim rynku pracy zostaną zniesione w 2011 r. Możemy spodziewać się kolejnej fali.
Ciekawe, jak sie przezedzi caly Dolny Slask i Ziemia Lubuska ? Tam od lat, cale rodziny zawia sie z gajsarbajterki w rajchu...
Caly artykol, to odkrywanie ameryki w konserrwach... |
| | |
j23

Wpisów: 3544 Od: 2000-09-15
| 2010-03-10 07:28 Irytujacy jest lekko katastroficzny ton artykulu:
"stracone pokolenie",
"w zadnym kraju nie bylo takiego odplywu sily roboczej" itd.
Prawda jest taka, ze sa kraje, z ktorych procentowo wyjechalo wiecej ludzi niz z Polski (Litwa, Lotwa, Slowacja, Rumunia), nas po prostu widac bo Polska ma 38 mln mieszkancow.
Blizsze prawdy byloby zdefiniowanie fali wyjazdow jako naturalnego etapu w historii panstw postkomunistycznych, jest szansa na legalna prace to sie wyjezdza, sprawdza sytuacje, zostaje na troche, na dluzej albo wraca albo nie wraca itd.,
niepotrzebna jest ta medialna histeria.
Porownywanie Polski z Meksykiem mialo moze sens do 2004 roku, Meksykanie do dzis z reguly nie moga pracowac legalnie w USA czy Kanadzie, moga co najwyzej liczyc na laczenie rodzin albo amnestie dla nielegalnych (w USA srednio co 10 lat, albo przed wyborami). |
| | |
Lulu Confaboulu Sarkazm i szydera

Wpisów: 6700 Od: 2009-03-30
| 2010-03-10 07:44 -Tyle, ze wtedy byla to ucieczka od politycznego ucisku i beznadzieji PRL.-
Nie lubie, nie lubie! Martyrologia poprzednich pokolen emigrantow powoduje u mnie odruch wymiotny. teraz za to wyjezdza sie, bo jest za pieknie, zeby mozna bylo to wytrzymac - taki godzinny orgazm-niby bosko, a zdechnac mozna....
Artykuly tego typu nic nowego nie wprowadzaja do tematu. Kazdy wie, jaki mechanizm powoduje migracje. I tak jak Ula pisala - nie wylewano zolci na forum z przyczyn czysto technicznych... pamietam spotkania rodzinne w latach 80tych, rodzine mam rozsiana po calym swiecie, wiec maja o czym opowiadac... zolc sie lala...
Fakt, teraz leje sie mniej,zwlaszcza z tych ktorzy swoja dole juz wylali. My, nowi, powylewamy jeszcze troche i tez sie mordka zamknie. Kiedys. |
| | |
iskierka_dk

Wpisów: 1445 Od: 2007-12-22
| 2010-03-10 09:04 Moim zdaniem tytul artykulu nie tyle odnosi sie do Wacków, bo ci poniekad wygrali los na loteri: za mopowanie w Polsce dostawali 5 zl a za granica 25 za ta sama prace, wiec i standart zycia troche lepszy.
Stracone pokolenie to duza, wyksztalcona czesc emigranckiej spolecznosci, ludzi ambitnych, którzy mieli jakies zyciowe, zawodowe plany. Ponizszy fragment cytowanego artykulu dosc dobrze to tlumaczy:
"Oni nie są atrakcyjni dla polskiego pracodawcy, (…) CV tych emigrantów wcale się nie wzbogaciło, poza może wpisami o pracy w barze czy opiece nad dziećmi. Ich dobry angielski jest mitem.
Jest jeszcze jeden ważny problem psychologiczno-ekonomiczny. Ci ludzie wyjeżdżali za granice z myślą, że tam się czegoś dorobią, że wrócą (…)"
|
| | |
dzch

Wpisów: 4287 Od: 2010-01-18
| 2010-03-10 09:11 Wujo po raz milionowy wraca do swojej nieudanej emigracji i uwaza wraz z kilkoma innymi ze ich powody emigracji byly szlachetne natomiast powody innych sa bardzo beee, takie slodkie dziecinne cymbalstwo.
Artykul i inny na tej stronie ma nawet podsumowanie:
"Czyli jesteśmy Meksykiem Europy?
- Tak, jesteśmy Meksykiem Europy..
Jak zapełnić lukę po nich?
- Powinniśmy zadbać o to, żeby mieć własnych imigrantów, najpewniej zza wschodnich granic."
|
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2010-03-10 10:07 Drogi Chlopcze.
Ja na emigracji nie jestem od 20 lat.
O Ciebie sie troszcze.
A artykul dobry, bo po raz pierwszy smialo stawia sprawe ostatniej fali emigracji.
Wyemigrowali ludzie zbedni.
Brutalnie, ale prawdziwie.
Jest tez twierdzenie dziwne, jakoby emigrowali ci przedsiebiorczy.
Sorry, ale przedsiebiorczy dzisiaj stoja w kolejce po unijne dotacje na wlasne firmy w Polsce. |
| | |
Alfons

Wpisów: 80 Od: 2010-02-08
| 2010-03-10 10:16 trafna diagnoza, wyjechali ludzie bez szans na wlasne mieszkanie, którzy musieliby jeszcze 30 lat mieszkac z rodzicami w dwóch pokojach, lub gdzie mieli jedynie szanse na prace za 1500zl i to jeszcze czesto w ramach "pracy za seks" , jest cale "pokolenie 2000zl"
jednak tylko w wiekszych wojewódzkich miastach mozna zarobic 2000-2500zl, reszta uwaza sie za szczesciarzy jak maja prace za 1500zl
w mniejszych miastach i miasteczkach studia nic ne daja, bo nie ma etatów...tylko licza sie znajomosci lub "praca za seks" |
| | |
dzch

Wpisów: 4287 Od: 2010-01-18
| 2010-03-10 10:25 Jezeli ci przedsiebiorczy stoja w kolejce po darowizne z Unii a niepotrzebni emigruja to jak nazwac emeryta po nieudanej, upadlajacej emigracji ktory dostaje symboliczna emeryture i cierpi. Wacki robia wszystko zeby tak zalosnie nie wyladowac i na pewno im sie uda  |
| | |
PaweleM

Wpisów: 889 Od: 2010-01-29
| 2010-03-10 10:51 "Wyemigrowali ludzie zbedni."
Zrzucanie winy za "zbednosc" na tych ludzi , ktorzy wyjechali rozumienie jest podobne do tego ze "wez sie w garsc" gdy ktos jest chory na depresje - on tez jest winny temu ze jest mu zle...  |
| | |
Jaroslav Lodz

Wpisów: 9 Od: 2001-01-11
| 2010-03-10 10:54 Witam.
Od kilku lat wykorzystuje swoja mobilnosc w Europie.
Jak mieszkalem w Stockholmie przed wejsciem do EU i potem jak odwiedzalem polnoc zawsze rozsmieszaly mnie takie rozmowy.Nie ma tu o czym mowic od chwili wejscia do EU jestes tam gdzie chcesz i robisz co chcesz i co wazne , zebys wstydu nie przynosil sobie i innym i sie realizowal w zyciu.Prawda jest taka ,ze z Polski wyjechalo sporo "kalek" , kryminalistow i takich co potem opluwaja ten kraj robiac szkody pozostalej reszcie.Kto tutaj na wisla byl oslem to gdziekolwiek indziej koniem nie bedzie.Tyle.Z doswiadczenia to wiem bo je rzeczywiscie mam.W Polsce jest zle? Praca za seks i inne..? Wszystkie trendy i takie tam obyczajowe historie pzrychodza od was emigrancji z " Zachodu" ,kapitalistycznej krainy szczescia.Tutaj w naszym kraju sa tez plusy i nie wolno wszystkiego przekreslac i mowic na wszystko nie.Czasami ,mowie do tych co pojechali zaraz po wejsciu Polski do EU mysle, ze jestescie zalosni.Spotkalem was wielu.2004 i wszystko w Polsce im sie nie podoba.Dziwactwa jakies? Wiekszosc z tego towarzystwa pisac i mowic nie umie po polsku , nie smiem juz pisac o angielskim , niemieckim , szwedzkim....itd.
Marlboro pozadnie wydukac nie umie ,a jedzie w swiat i daje swiadectwo o sobie ( pal 6) i o kraju pochodzenia.
Skoro w Polsce wam sie nie udalo , to tam na pewno wam nie wyjdzie i prosze was tylko nie wracajcie tutaj i nie placzcie jacy szwedzi sa okrutni.Wiekszosc z was to cwaniaczki,zlodziejaszki,pijusy i kombinatory.Dla spoleczenosci "zachodniej" jestescie czytelni od kilku lat. Koniec.
Przy okazji chcialem pozdrowic kolegow i kolezanki, ktorzy zyja,pracuja , ucza sie ( jezykow tez ) i korzystaja z zycia podrozojac i ogladajc swiat.
Dajac oczywiscie swiadectwo ,ze POLak POTrafi!!!! |
| | |
Badboy

Wpisów: 23049 Od: 2004-06-10
| 2010-03-10 11:55 "Ale ostatnie restrykcje na niemieckim rynku pracy zostaną zniesione w 2011 r. Możemy spodziewać się kolejnej fali.
Ciekawe, jak sie przezedzi caly Dolny Slask i Ziemia Lubuska ? Tam od lat, cale rodziny zawia sie z gajsarbajterki w rajchu.."
nie przypuszczam, żeby tak się stało, ci którzy od lat pracują w Rzeszy to w większości mieszkańcy Slaska z podwójnym obywatelstwem, koniec restrykcji w 2011 nic w ich sytuacji nie zmieni, jakiejś wielkiej fali nie ma co oczekiwać, kto miał wyjechać już wyjechał, poza tym znajomość angielskiego w Polsce jest powszechniejsza niż niemieckiego, płace w Anglii wyższe, bezrobocie mniejsze i znajomych w Anglii pewnie też więcej, więc potencjalni emigranci raczej nie będą wybierać Niemiec |
| | |
aga1977 Wrocław / Sztokholm

Wpisów: 1089 Od: 2007-08-03
| 2010-03-10 12:31 Zycie w polsce jest trudniejsze niz w innych krajach i to fakt.
Dla ludzi przedsiebiorczych mnostwo mozliwosci, ale nie kazdy sieu rodzil do robienia biznesu. Mnostwo ludzi chce tylko isc do pracy na 8 godzin i godnie zyc z pensji, a tak sie nie da w naszym kraju. Czy mozna nazwac zlodziejem, nieudacznikiem tego, ktory zamiast tyrac w tesco woli za wieksze pieniadze sprzatac w Szwecji by moc godnie jak czlowiek zyc i cieszyc sie zyciem??
A ci co zostali??? Czym sa lepsi od nas??? Moze wlasnie w kraju potrafili wykorzystac swoje umiejetnosci i wstrzelili sie w dobry moment??
I dlatego nazywamy ich lepszymi???
znam wielu co jecza w Polsce , ale nie maja odwagi wyruszyc w swiat badz poprawic swoj byt w kraju.
I ich nazywamy lepszymi???
Smuci takie obrazanie rodakow po obu stronach, kwalifikowanie jednych do elity a drugich do przegranych.
Tu mamy cwaniakow co to kultury zero, k...a co drugie slowo i szpan w kraju jak to im super w Szwecji. Ci rzeczywiscie zasluguja na miano idiotow. Ale to margines moim zdaniem. Ja poznalam tu duzo rodakow, kulturalnych, na poziomie i mowienie ze my wszyscy to przegrani, bez wyksztalcenia i przyszlosci troche boli.
I meczy ta cala ocena, kto ma lepiej a kto gorzej.
Nie kazdy urodzil sie prezesem duzej spolki, a Ci co tu sprzataja, podcieraja i tym samym zapewniaja sobie i dzieciom lepszy byt i komfort zasluguja jedynie na szacunek - nie kradna, nie jecza, ale CIEZKO pracuja |
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2010-03-10 12:40 Problemem jest, iz podcierajac tylki ciagle laduja akumulatory.
Brakuje im pozycji bogatego wujka z samej Szwecji, bo bogaty wujek dawno siedzi w Polsce i smieje w kulak z tych , co wyjechali.
Bo ON jest oczywistym wygranym..
To jest malo wazne, ale troche irytujace - ciagle tlumaczenie swych niepowodzen tym "strasznym krajem". |
| | |
Uwe Alandy

Wpisów: 16634 Od: 2003-03-12
| 2010-03-10 12:44 Obawiam się, że się bardzo zdziwisz BB.
Ludzi z niemieckimi paszportami i mogących legalnie pracować w Niemczech jest mimo wszystko nikły procent, bo przecież nie rozdawano obywatelstwa i związanego z nim przywilejów byle komu, na lewo i na prawo.
Dwupaństwowców jest co nieco na Górnym i Opolskim Śląsku (Zabrze, Bytom, Dobrodzień, Zawadzkie i szereg wiosek w Opolskim) oraz na pograniczu Wielkopolski i Lubuskiego (Piła, Babimost, Złotów).
Natomiast na terenach przygranicznych Dolnego Śląska i Pomorza mniejszości niemieckiej prawie nie ma, za to parcie do Niemiec, kontakty przez pograniczny handel i usługi. Niemówiąc już o atrakcyjności sytuacji: praca w Niemczech - rodzina i mieszkanie w Polsce. Można być co parę dni w domu. Nie trzeba latać Ryjami i Fizziarami. Popegeerowski proletariat Pomorza też pewnie będzie próbował się załapać na parę ojro na godzinę. Obecne przepisy powodują pewien pozytywny odsiew. Jak to zniknie może się zdarzyć to i owo. Uważam, że Niemcy i Austryjacy powinni zachować jakieś restrykcje. Szwecja je w pewnym sensie też ma, mimo wspólnego rynku pracy. |
| | |
Badboy

Wpisów: 23049 Od: 2004-06-10
| 2010-03-10 12:51 "praca w Niemczech - rodzina i mieszkanie w Polsce."
na to bym nie liczył, jak myślisz dlaczego tak wielu Slazaków z niemieckim obywatelstwem jeździ aż do Holandii? na terenach byłego NRD jest praktycznie spalona ziemia, tam nie ma żadnej pracy, a pracy w Bawarii czy BAdenii z cotygodniowymi wizytami w domu już się nie da pogodzić |
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2010-03-10 12:53 Praca w Niemczech od dawna jest dosc malo atrakcyjna finansowo.
I gdzie ?
W nowych landach z 30% bezrobociem ?
A na szparagi do Dolnej Saksonii, jak jezdzili, tak pojada na branzowe zezwoleni, albo na czarno.
Zalewu NAPEWNO nie bedzie. |
| | |
j23

Wpisów: 3544 Od: 2000-09-15
| 2010-03-10 13:10 Uważam, że Niemcy i Austryjacy powinni zachować jakieś restrykcje. Szwecja je w pewnym sensie też ma, mimo wspólnego rynku pracy.
Moze i powinni (ze swojego punktu widzenia, oczywiscie), ale czy formalnie jest to mozliwe?
Chyba nie, ustalenia akcesyjne z 2004 r. mowia wyraznie o maks. 7 latach. Chyba nie chodzi Ci o to, ze Niemcy i Austria maja zerwac traktat lizbonski albo wystapic z UE, tylko dlatego ze boja sie "naszych" gastarbajterow ?
Jakie konkretnie restrykcje w Szwecji "w pewnym sensie" masz na mysli - bo ja takich nie dostrzegam.
Nie ma w Szwecji formalnoprawnej roznicy w traktowaniu Polakow, Holendrow czy Portugalczykow. |
| | |
Uwe Alandy

Wpisów: 16634 Od: 2003-03-12
| 2010-03-10 13:16 O zalewie nic nie pisałem ale NA PEWNO będą jakieś kłopoty. Pamiętajcie, że pośrodku tych "spalonych" landów jest Berlin i parę innych miast, gdzie Polacy będą się starali wcisnąć się w budowlankę, usługi, sprzątanie etc.
Będzie NA PEWNO conieco polskiego cwaniactwa i upierdliwości.  |
| | |
j23

Wpisów: 3544 Od: 2000-09-15
| 2010-03-10 13:23 Co fakty to fakty.
Berlin juz dzis jest mocno spolonizowany.
Zdaje sie, ze w 3,5 mil. Berlinie mieszka mniej wiecej tylu Polakow i osob z pol. korzeniami co w calej 9 mil. Szwecji
Po Turkach, jestesmy tam druga liczebnie mniejszoscia. |
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2010-03-10 13:27 W Berlinie bywam regularnie.
Jest tylu Polakow, ze juz gorzej nie bedzie. |
| | |
Uwe Alandy

Wpisów: 16634 Od: 2003-03-12
| 2010-03-10 13:31 Jakie konkretnie restrykcje w Szwecji...
- 3 miesiące max pobytu bez pracy
- konieczność rejestracji - numer ewidencyjny i otoczka wokół niego, na którą tu na Forum ostro narzekano.
- brak prawa do świadczeń bez przepracowania określonego okresu.
- pobyt stały dopiero po chyba dwóch latach
- umowa o pracę musi być zgodna z miejscowymi umowami zbiorowymi.
Oczywiście, że Holendrzy i Portugalczycy są tak samo traktowani, tyle że im się nie wydaje, że są prześladowanymi uciekinierami, którym się NALEŻY kurs języka, mieszkanie komunalne etc.
Ostatnio zajeżyło mi się to trochę na głowie, gdy usłyszałem wywody Polaków bazujących w Mariehamn.
Od razu przypomniały mi się postawy roszczeniowe, o których mówił Towarzysz Kania .
|
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2010-03-10 13:38 Swirgon Waldemar mowil. |
| | |
j23

Wpisów: 3544 Od: 2000-09-15
| 2010-03-10 14:48 Postawy roszczeniowe nalezy tepic,
tez cos o tym wiem... |
| | |
dzch

Wpisów: 4287 Od: 2010-01-18
| 2010-03-10 15:03 Przyczyna wyjazdow rodakow jest 'gowniana' ich zadaniem sytuacja w kraju a nie 'atrakcyjna finansowo' praca w kraju x. Z Czech czy Slowenii prawie nikt nie wyjezdza. Z Polski, Meksyku itp itd od przeszlo 100 lat wyjezdzaja 'masowo' i ten przeplyw sie nie zmniejsza. |
| | |
Badboy

Wpisów: 23049 Od: 2004-06-10
| 2010-03-10 15:48 z tymi wyjazdami z krajów postkomunistycznych to jest w ogóle dosyć dziwnie i dopatywanie się tu jakichś reguł, pokazuje, że tych reguł włąściwie nie ma np. sytuacja gospodarcza na Litwie jest ponoć dużo lepsza niż na Łotwie, liczba emograntów z tych krajów mówi co innego (z Litwy wyjechało chyba procentowo najwięcej osób w stosunku do populacji kraju), Słowacja jest uznawana za przodujący kraj regionu- wyjeżdża masa ludzi, Węgry stoją na skraju bankructwa, a emigrantów stamtąd praktycznie nie widać |
| | |
dzch

Wpisów: 4287 Od: 2010-01-18
| 2010-03-10 16:26 Czechy i Slowenia ma dochod wyzszy niz Polska czy Rumunia co przy nizszym bezrobociu daje nizsza emigracje ale na pewno zaufanie do swoich wladz tez ma znaczenie. Zaufanie rodakow do wladz jest prawie zerowe |
| | |
Badboy

Wpisów: 23049 Od: 2004-06-10
| 2010-03-10 16:33 Czechy i Słowenia to kraje Zachodu, one znalazły się po "gorszej stronie" trochę na zasadzie eksperymentu, teraz sytuacja wróciła tam do normy |
| | |
dzch

Wpisów: 4287 Od: 2010-01-18
| 2010-03-10 16:53 Myslisz ze Polska czy Rumunia to tylko nieporozumienie jakiegos traktatu ktore powoduje mase problemow? |
| | |
Badboy

Wpisów: 23049 Od: 2004-06-10
| 2010-03-10 17:04 mam pewne podejrzenia, że gdyby w 45 r Polska, Rumunia i Bułgaria znalazły się po zachodniej stronie żelaznej kurtyny to "plan Marshalla" mogłoby się okazać fiaskiem  |
| | |
dzch

Wpisów: 4287 Od: 2010-01-18
| 2010-03-10 17:07
 |
| | |
Uwe Alandy

Wpisów: 16634 Od: 2003-03-12
| 2010-03-10 17:12 Borrka, to jak balsam dla uszu i duszy gdy mi przypomniałeś towarzysza Waldemara Świrgonia.
Zmarło mu się niedawno...
Nawet Albin Siwak mu się nie równał. To był dopiero dobrze zbudowany kościec polityczny! |
| | |
Uwe Alandy

Wpisów: 16634 Od: 2003-03-12
| 2010-03-10 17:15 ..."plan Marshalla" mogłoby się okazać fiaskiem...
- ...podobnie jak w Grecji (muły z Missisipi) - chronicznym dziecku specjalnej troski Zachodu. |
| | |
dzch

Wpisów: 4287 Od: 2010-01-18
| 2010-03-10 17:27 Albin Siwak pokazal Wujowi ze patriota to czlowiek sukcesu (ambasador w Libii) a nie upodlony emeryt |
| | |
darsim Stolica

Wpisów: 27205 Od: 2004-10-07
| 2010-03-10 17:38 wszedzie dobrze gdzie mozna zyc na utrzymaniu innych
w szwecji mozna tez zyc na utrzymaniu panstwa na razie jeszce sa pieniadze na to
w Polsce trzeba samemu zarobic na utrzymanie co nie kazdemu sie udaje
jesli kogos zadawala bezmysle zmywanie podlogi 8 godzin dziennie przez cale zycie to faktycznie w szwecji ma szanse na realizacje samego siebie, bezstresowo na minimum wystarczy taka praca to musi byc jak terapia dla co niektorych
jak w "locie nad kukulczym gniazdem"- indianin
|
| | |
dzch

Wpisów: 4287 Od: 2010-01-18
| 2010-03-10 17:45 [Wpis wykasowany przez Moderatora. Zanim napiszesz, przeczytaj regulamin] |
| | |
darsim Stolica

Wpisów: 27205 Od: 2004-10-07
| 2010-03-10 17:50 jakby ktos fimu nie wdzidzial
http://www.youtube.com/wat ch?v=qGtsr9NlgSA&feature=related
ps
dzch to skrot od dzichad?
bo nie nadazam za kolejnymi wcieleniami
|
| | |
bratt

Wpisów: 9 Od: 2010-03-10
| 2010-03-10 18:28 Panie Jaroslav, prosze sie chamowac. Pijaczkowie , cwaniacy to panskie srodowisko. Tatus, mamusia i inni z domu. A do Szwecji niech pan z laski swojej tez juz nie przyjezdza, bo pamietamy obelgi. |
| | |
Jaroslav Lodz

Wpisów: 9 Od: 2001-01-11
| 2010-03-10 19:26 Dziekuje.
Poadrawiam pracujacych rodakow. Przede wszystkim mieszkajacych na stale w Europie i tych w stalej podrozy. |
| | |
kanadolka Dziki Zachód

Wpisów: 5374 Od: 2004-06-10
| 2010-03-10 20:42 "Albin Siwak pokazal Wujowi ze patriota to czlowiek sukcesu (ambasador w Libii) a nie upodlony emeryt"
to chyba podchodzi pod atak personalny, ten wpis do darsima rowniez...dobra rada: kup se nowy pusty zeszyt bo znowu bedziesz musial startowac od zera z nowym nickiem. jak nie masz kasy bidulku to ci moge pusty zeszyt wyslac.
przeczytam artykul borrka bo jeszce nie zdazylam.
aga...masz stuprocentowa racje, ci ludzie ciezko pracuja, tak jak moja przyjaciolka ewa to robila. na ogol nie zwalaja na polske winy za to co robia w szwecji. bardzo szanuje ludzi ktorzy sprzataja i zmywaja, bez nich moje knajpy zamknalby Sanepid.swiat jest kolorowy i dlatego funkcjonuje. nie kazdy urodzil sie prezesem czy biznesmenem. szanowac nalezy kazdego czlowieka bez wzgledu na to jaka prace wykonuje, bo jest ona tak samo wazna jak kazda inna. musze przeczytac artykul.
a swoja droga nowa reinkarnacjo, siedzisz na emeryturze? masz czas na popelnianie tylu wpisow.
iskierka...dobra analiza.  |
| | |
dzch

Wpisów: 4287 Od: 2010-01-18
| 2010-03-10 21:36 [Wpis wykasowany przez Moderatora. Zanim napiszesz, przeczytaj regulamin] |
| | |
synko_gniew_rybaka Eire

Wpisów: 3607 Od: 2009-01-04
| 2010-03-10 21:39 _____Dzis raczej Polska B, czy C.
Chyba tez uciekajacy od beznadzieji swej rodzinnej Wolki, ale juz bez cienia ideologii i polityki.____
mnie najbardziej śmieszy wartościowanie Polski na A, B i C.
przypomina to walke klubów piłkarskich o pierwsze miejsce w lidze, tyle czy warto się bic o nawet pierwsze miejsce jesli się gra w trzeciej albo okręgowej lidze?
jeszcze raz powtórze: Polacy to ludzie z duzym potencjałem - niestety geografia Polski zabija ten potencjał...
|
| | |
Oxen Let's Rock Baby

Wpisów: 5717 Od: 2004-10-27
| 2010-03-10 21:53 "Polska A Polsce B każe się całować w D."
- J.Sztaudynger
-LOL- |
| | |
dzch

Wpisów: 4287 Od: 2010-01-18
| 2010-03-10 21:58 niestety geografia Polski zabija ten potencjał
Rozrzut talentow jest niezalezny od podzialu na A, B, C |
| | |
synko_gniew_rybaka Eire

Wpisów: 3607 Od: 2009-01-04
| 2010-03-10 22:01 )__)_)))_)_Ale może będą chcieli wrócić za 15-20 lat, z kapitałem społecznym, ze znajomością języka, kontaktami za granicą i pieniędzmi, które zainwestują w Polsce w coś sensownego?_____
to chyba najmądrzejsze zdanie z tego artykułu
choc moze będą a może nie będą |
| | |
kanadolka Dziki Zachód

Wpisów: 5374 Od: 2004-06-10
| 2010-03-10 22:35 [Wpis wykasowany przez Moderatora. Prosimy trzymać się tematu.] |
| | |
Uwe Alandy

Wpisów: 16634 Od: 2003-03-12
| 2010-03-10 23:06 Kanadolko, zauważ że sama zaczęłaś ganić, stąd riposta wyjątkowo dzisiaj ciętego Dezetbecha, który z kolei chyba przesadził twierdząc, że zmywanie podłóg jest nieadekwatne do tematu którego logotypem jest mop.
Darsim, masz całkowitą rację co do stateczności i pola na realizowanie się jaką daje komuś w Szwecji droga utarta sobie mopem, oraz co do efektu terapeutycznego.
Już warszawscy studenci z lepszych sfer w latach 70-tych wiedzieli, że prymitywne prace są w Szwecji wysoko płatne, a co za tym idzie mniej hańbiące. Wogóle wówczas praca na zachodzie była przestępstwem, chociaż ściganym raczej tylko na kanwie socjalistyczno-moralnej. Natomiast mopowanie w Szwecji studentów polskich było nawet akceptowane na partyjnych salonach, podczas gdy n.p. stawianie płotów w RFN było skurwieniem się.
Już chyba Demostenes twierdził, że prawdziwy myśliciel powinien mieć jak najbardziej prymitywną i monotonną pracę, tak aby nie utrudniała mu duchowego samorealizowania się. Tak więc za niejednym mopem w Szwecji kryje się intelektualny tytan.
Darsim! Wódz Bromden to świetna metafora w temacie.
On właśnie traktował mopa jak buławę. Nie wiem czy wiesz ale to właśnie on w książce był narratorem i n.p. nazywał siostrę Ratched "Wielką Oddziałową" . |
| | |
dzch

Wpisów: 4287 Od: 2010-01-18
| 2010-03-11 08:11 ..wyjątkowo dzisiaj ciętego Dezetbecha, który z kolei chyba przesadził..
Uwe jestes jak zwykle dyplomata duzej klasy, wczoraj w szale popisow oratorskich zapomnialem kupic rzeczy na kolacje za co wytarto mna podloge w sposob brutalny.
Twoja teoria na temat sposobu samorealizowania sie Darsima jest ciekawa, ze ja na to nie wpadlem. |
| | |
Uwe Alandy

Wpisów: 16634 Od: 2003-03-12
| 2010-03-11 08:37 Wiem, dyskomfort kulinarny i inne turbulencje bytowe bywają źródłem oratorskiej irytacji. To ludzkie...
Nie przyłączam się natomiast do tezy jakoby Darsim we własnej osobie samorealizował się za bezpiecznym mopem, gdyż wyraża zbyt wiele społecznej krytyki. |
| | |
monilka Finlandia

Wpisów: 6493 Od: 2003-06-02
| 2010-03-11 08:56 Wroccie do tematu i przestancie pisac o innych forumowiczach. To nie temat pt. "Darsim" czy "Kanadolka".
|
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2010-03-11 09:08 Rybko, Gniewie Sinalca.
Oswiec mnie prosze, jaki to niespotykane nad Wisla i Narwia wartosci, poza angielskim reumatyzmem od pracy przy wilgotnym mopie, przywioza do Kraju Jozek i Wacek.
I'm all ear.
Ale Ci ulatwie.
Nawet kasy nie przywioza, bo ci z nich ktorzy zagustuja w cywilizowanym zyciu Zachodu, beda jedynie zadluzeni.
Plebs, klebiacy sie w 10 na paru metrach kwadratowych, jest zbyt glupi, by czekolwiek samemu sie nauczyc, nie mowiac o przekazaniu swych doswiadczen innym.
O stopniu znajomosci jezykow litosciwie zamilczymy.
Beda sensacja miejscowej gospody wiejskiej. |
| | |
synko_gniew_rybaka Eire

Wpisów: 3607 Od: 2009-01-04
| 2010-03-11 10:00 kapitał społeczny
znajomośc języka,
kontakty za granicą
i pieniądze, które zainwestują w Polsce w coś sensownego
- tak twierdzi autorka artykułu. że "być może" przywiozą.
dodam od siebie, ze być może przywiozą też zmodyfikowaną świadomość, że Polska nie jest jednak epicentrum wszechswiata a jej mesjanistyczna rola w historii świata okazuje sie schizofreniczną mrzonką pijanego barda.
(pomijam jurków i romków śpiących po osiemnastu na metrze kwadratowym, choc w sumie cieszy mnie niezmiernie, że wielu z nich wróciło juz tam gdzie jest)
zobacz juz dzis co zaspiewał romek jak wrócił do Rabki z holandii od badylarza z tulipanów:
http://www.youtube.com/wat ch?v=kRM4De8bBIc&feature=related
a tu źródło inspiracji romka:
http://www.youtube.com/wat ch?v=RBX7lNCCaRw&feature=related
miłego dnia!
|
| | |
Uwe Alandy

Wpisów: 16634 Od: 2003-03-12
| 2010-03-11 10:16 ...jakie to niespotykane nad Wisla i Narwia wartosci (...) przywioza do Kraju Jozek i Wacek? ...
- dziesięcioletniego vauxhalla w super stanie.
- czytnik pasków z Tesco
- "Yes" i "You"
- siedem komórek z simlokami do zdjęcia
- dziesięć solidnych, niełamiących się sztyli do mopa
- angielską flegmę w momencie jak zapytasz się czegoś
po angielsku
- pragmatyczny dystans do kraju swojego oridżinu
- "Hello!" zniewalające serce barmanki w gospodzie.
Mało Ci?!... |
| | |
dzch

Wpisów: 4287 Od: 2010-01-18
| 2010-03-11 10:25 Synku Mily, widziales kogos z kapitalem, kontaktami itp ktory chcial wrocic? Po co mialby zmieniac wszystko na gorsze? Wracaja 'mniej zaradne' Borrki ktore sobie nie radzily i ktorych pozytek dla kraju jest 'dyskusyjny'  |
| | |
dzch

Wpisów: 4287 Od: 2010-01-18
| 2010-03-11 10:28 - pragmatyczny dystans do kraju swojego oridżinu
- "Hello!" zniewalające serce barmanki w gospodzie.
Juz samo to drugie wystarczy  |
| | |
Badboy

Wpisów: 23049 Od: 2004-06-10
| 2010-03-11 10:35 nie bardzo wiem o czym tu dyskutować, każdy ma prawo chcieć poprawić sobie los, autorka tego tekstu też, wprawdzie niczego nowego on nie wnosi i jak dla mnie to raczej powiela nieuzasadnione niczym stereotypy (powrót z kasą, językiem i kontaktami ), ale kasę na pewno za niego wzięła, więc cel został osiągnięty |
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2010-03-11 10:49 Po raz pierwszy czarno na bialym powiedziano, iz dobrze, ze Wacek i Jozek pojechali.
A nie standardowa Polack's lamentation o straconych bezpowrotnie ... itd. |
| | |
Badboy

Wpisów: 23049 Od: 2004-06-10
| 2010-03-11 11:07 przecież wszyscy wiedzą, że to dobrze, ze wyjechali, bo bezrobocie w Polsce po 2004 samo się nie zlikwidowało tylko zostało wyeksportowane z pożytkiem dla wszystkich stron, ja nigdy nie rozumiałem tego lamentu nad emigracją, to jes naturalny proces stary jak świat, że ludzie przemieszczają się z terenów gdzie jest im gorzej, gdzie mmniej zwierzyny w lesie, mniej ryb w rzekach a jaskinie skalne zbyt ciasne na tereny, gdzie wydaje im się, że będzie lepiej |
| | |
synko_gniew_rybaka Eire

Wpisów: 3607 Od: 2009-01-04
| 2010-03-11 13:45 Po raz pierwszy czarno na bialym powiedziano, iz dobrze, ze Wacek i Jozek pojechali._____
ilekroć zaczyna sie tego typu dyskusja tylekroc odnosze wrażenie, że Ciebie Borrka cieszy to, że "już wracaja"
ps. Pochwalony - jasne, że żadko komu kto cos osiągnie na Zachodzie będzie trudno wrócić "Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych, szeroko nad błękitną(?) Wisła rozciąginonych", piszac to próbowałem wbić sie w tok myslowy autorki artykułu, a między nami nie chciałem pozbawiać Wuja nadziei
Prawda jest brutalna Borrka - wracaja Ci którym sie nie powiodło... a szeroko rozumiany "patriotyzm" to uniwerslane antidotum na ból niespełnionych ambicji  |
| | |
Lulu Confaboulu Sarkazm i szydera

Wpisów: 6700 Od: 2009-03-30
| 2010-03-11 14:01 Tak sobie was czytam i sie zastanawiam - co konkretnie oznacza powiodlo, nie powiodlo? Czy ja, zostawiajac zajebista prace, ukonczone niezle studia i calkiem fajne perspektywy w Pl mam powiedziec,ze mi sie tam nie powiodlo, bo sie zakochalam w jednym takim vikingu i zostawilam to w pizdziec? Czy po kilku-nastu latach w Se wracajac do Polski mam powiedziec,ze mi sie w szwecji nie powiodlo, bo wracam, choc mialam fajna prace, dobra place i dobre perspektywy? Czy wracajac po kilku latach emigracji z Grecji do Polski mam powiedziec, ze przyczyna tego bylo niepowodzenie, chociaz po prostu, tak zwyczajnie stwierdzilam,ze to juz. wystarczy. chce nad wisle?
czy to,ze jak mnie najdzie ochota na emigracje do hiszpanii w zwiazku z odrobine lepsza pogoda w stosunku do pogody plwyspu skandynawskiego to jest porazka???
Czy to wszystko oznacza,ze jestem nieudacznikiem? No kurwaz.... |
| | |
synko_gniew_rybaka Eire

Wpisów: 3607 Od: 2009-01-04
| 2010-03-11 14:12 dobrze postawione pytanie
Borrka - czy Lulu jest nieudaczniczką? |
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2010-03-11 14:27 Musialbym znac stan jej konta - to dla mnie JEDYNE kryterium |
| | |
dzch

Wpisów: 4287 Od: 2010-01-18
| 2010-03-11 14:41 Przy Wuja emeryturze jest jak najbardziej sluszne  |
| | |
synko_gniew_rybaka Eire

Wpisów: 3607 Od: 2009-01-04
| 2010-03-11 15:21
 |
| | |
ÅÖÄ Globus Polski!

Wpisów: 12896 Od: 2008-10-24
| 2010-03-11 15:43 Wpis wykasowany przez Administratora. Łamanie regulaminu serwisu. |
| | |
Zbyszek z Czeladzi

Wpisów: 98 Od: 2006-11-16
| 2010-03-11 15:50 W Polsce mialem wlasnosciowe mieszkanie, samochody, kariere (cokolwiek to oznacza). Zylem w enklawie dobrobytu otoczony oceanem nedzy i tandety... I rzucilem to (samochody i mieszkanie sprzedalem oczywiscie...)w cholere na rzecz latania na mopie w Szwecji. I jest mi bosko. Mam wszystko gdzies. Jestem wolnym czlowiekiem. W Polsce by miec to co mam tu musialem "byc kims". Tutaj jestem nikim, a niczego mi nie brakuje, a do tego zero stresu!!! Czy potraficie czuc sie wolni? Czy kiedykolwiek potrafiliscie? A Borrke cos gryzie jak zwykle od lat... Moze czas zbadac prostate? |
| | |
ÅÖÄ Globus Polski!

Wpisów: 12896 Od: 2008-10-24
| 2010-03-11 15:57 Wpis wykasowany przez Administratora. Łamanie regulaminu serwisu. |
| | |
iskierka_dk

Wpisów: 1445 Od: 2007-12-22
| 2010-03-11 16:06 "Moze czas zbadac prostate?"
***********************
Szczyt glupoty zdobywa sie bez wysilku. |
| | |
Lulu Confaboulu Sarkazm i szydera

Wpisów: 6700 Od: 2009-03-30
| 2010-03-11 19:22 Ok, jezeli tylko kryterium dochodowe jest wyznacznikiem nieudacznictwa to znaczy,ze ze mna wszystko zajebiscie. Malo tego, jezeli nie tylko to sie liczy to jest jeszcze zajebisciej!
Tylko po damski kij te czcze dyskusje? |
| | |
bolek1970 PZU

Wpisów: 11503 Od: 2006-07-05
| 2010-03-11 19:34 Dobra wiadomosc dla Wackow...
Od 1 wrzesnia puszki "w skupie" po 1 kr !!!
Szwecja ma opozniony zaplon, pod tym wzgledem, bo w Danii i Norwegii, to juz conajmniej 4 lata, mamy taki ladny przlicznik.
Kiedys nawet chcialem, na "zbiory" tam pojechac... |
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2010-03-11 20:20 Mechanizm "jalowych" dyskusji jest zawsze z grubsza taki sam.
Zjawia sie nowy Wacek na forum i komunikuje:
Jestem taki dzielny wacek, ale wicie rozumicie, w tym strasznym kraju za Baltykiem nie mam szans, by "godnie zyc"
(to ulubione okreslenie wackow).
Tam tylko korupcja, kila i mogila, ale na szczescie jestem taaaki przedsiebiorczy - jaki "nalezy mi sie" zasilek w Szwecji?
Wackowi natychmiast przytakuja reprezentanci "starej" Polonii, co dobrze wiedza, ze juz nie podskocza.
Lubia wackow, nie lubia, gdy ktos niesmialo twierdzi, ze jakos zyje w strasznym kraju.
Dziadek Ber wpadal w amok na takie dictum.
I tak od slowa do slowa, zaczyna sie dyskusja. |
| | |
PaweleM

Wpisów: 889 Od: 2010-01-29
| 2010-03-11 20:24 (...)nie lubia, gdy ktos niesmialo twierdzi, ze jakos zyje w strasznym kraju.
Wacków nie interesuje "jakoś", dlatego wyjeżdżają - maja większe niż "jakoś" ambicje . Ot i tyle. |
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2010-03-11 20:39 Przyjacielu, nie wiesz, co mowisz.
Ktos majacy ambicje, nie emigruje do smiesznego, socjalistyczno-zasilkowego zadupia, Szwecji. |
| | |
synko_gniew_rybaka Eire

Wpisów: 3607 Od: 2009-01-04
| 2010-03-11 20:51 słusznie zauważone PaweleM: tak jak Wujo zauwazył, że emigranci używają/nadużywają słowa "godnosc" przy argumentowaniu decyzji życiowych - tak ci, którzy zostali w kraju/zabraklo im odwagi używaja/nadużywają owego "jakoś" przy usprawiedliwianiu sie przed żoną, rodziną, sobą braku jaj do podjęcia tej ważnej decyzji.
Jakoś tam będzie/ale zawsze "u siebie"/ nikt mi nie powie, że jestem drugiej kategorii - to argumenty życiowych tchorzy i malkontentów, którzy ponad wszystko cenią sobie smak polskiego chleba (najlepszego na świecie ) i życie na ćwierć gwizdka od pierwszego do pierwszego
Wuju: Wackom nie chodzi o "jakoś" - im chodzi o "jakość"
|
| | |
PaweleM

Wpisów: 889 Od: 2010-01-29
| 2010-03-11 20:54 Otóż właśnie nie Borrka.
Szwecja wbrew ogólnej wciąż swojej propagandzie "fantastiskt" nie jest i trzeba być głupcem żeby tego nie widzieć, jednak pod względem ekonomicznym żyje się tu PRZECIĘTNEMU pracującemu Kowalskiemu (jak ja) dużo lepiej niż w Polsce. |
| | |
PaweleM

Wpisów: 889 Od: 2010-01-29
| 2010-03-11 21:05 (...)nikt mi nie powie, że jestem drugiej kategorii(...)
trochę abstrahując. Gdy przyjechałem do Szwecji nie czułem się obywatelem drugiej kategorii, poczułem się nim dopiero gdy przeczytałem na tym forum ,ze jestem Józkiem od Mopa. Dziś tez nie czuje się obywatelem drugiej kategorii w tym kraju( nie ma to związku z tym ze już nie sprzątam) tylko człowiekiem o tych samych prawach co inni tu żyjący. |
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2010-03-11 21:09 Sinalco, to istotnie bohaterstwo pierwszej wody wyjechac na saksy.
Coz to za twardzi ludzie wyjezdzaja do pracy na zmywak !
Jacys pionierzy chyba !
Amundseny takie.
Mnie sie juz nie chce po raz n-ty tlumaczyc.
Na zmywak jada ludzi nie radzacy sobie w trudnym, istotnie, zyciu w Polsce.
Zostaja ci, ktorych ambicja siega dalej, niz plazmowy telewizor i wczasy last minute na Kanarach w towarzystwie sprzataczek z Castorp-Rauxell w Zaglebiu Ruhry.
Czy im sie wszystko uda, to odrebna sprawa ... |
| | |
iskierka_dk

Wpisów: 1445 Od: 2007-12-22
| 2010-03-11 21:11 "Jakoś tam będzie/ale zawsze "u siebie"/ nikt mi nie powie, że jestem drugiej kategorii - to argumenty życiowych tchorzy i malkontentów"
***********************
A mój kazdy dzien zycia jest dniem na emigracji.
Nikt mi nie mówi, ze jestem kategorii "B" - oni to daja odczuc. Im na nizszym poziomie osobnik - tym robi to otwarciej, prosciej i prymitywniej, a na wyzszym - to samo, za pomoca bardziej wyrafinowanych metod. |
| | |
bolek1970 PZU

Wpisów: 11503 Od: 2006-07-05
| 2010-03-11 21:13 No o plazmie, to ostatnio bylo, ze zona za przyzwoleniem meza "daje za kase", zeby "to dobro" w domu w koncu zawitalo...
Wcale wyjezdzac nie trzeba... |
| | |
PaweleM

Wpisów: 889 Od: 2010-01-29
| 2010-03-11 21:17 Wyjeżdżają tez ludzie , którzy maja w d.pie siedzieć w Netto za 900 zł miesięcznie z pampersem na d.pie bo nie można wyjść do kibla wysiusiowac się i do tego z popier....nym szefem, który najlepiej zna się na mobbowaniu swoich podwładnych. |
| | |
iskierka_dk

Wpisów: 1445 Od: 2007-12-22
| 2010-03-11 21:27 "Wyjeżdżają tez ludzie , którzy maja w d.pie siedzieć w Netto za 900 zł miesięcznie z pampersem na d.pie bo nie można wyjść do kibla wysiusiowac się i do tego z popier....nym szefem, który najlepiej zna się na mobbowaniu swoich podwładnych"
*************************
Taaa, o co powiesz o inwalidach, czy ludziach chorych, w ostatnim stadium raka i zmuszanych do pracy lub "aktywizowanych" pod grozba zostania pozbawionym srodków do zycia? Dokad oni maja wyjechac?
|
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2010-03-11 21:28 Tak to, panie Boleslawie, sprawdza sie porzekadlo:
Dobra gospodyni,
Dom dostatnim czyni. |
| | |
PaweleM

Wpisów: 889 Od: 2010-01-29
| 2010-03-11 21:28 nic , bo nie o tym mowa  |
| | |
iskierka_dk

Wpisów: 1445 Od: 2007-12-22
| 2010-03-11 21:30 A móglbys w ogóle cos powiedziec ma ten temat? Czy raczej nie wiesz co sie dzieje w Szwecji? |
| | |
PaweleM

Wpisów: 889 Od: 2010-01-29
| 2010-03-11 21:33 iskierka, pomyliłaś tematy, radze poczytaj najpierw o czym tu jest dyskusja a potem może dodaj coś od siebie? Nie mówimy tutaj o nowej reformie w Szwecji(bzdurnej zreszta mz) tylko o powodach dla których Polacy wyjeżdżają za granice. |
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2010-03-11 21:35 Ot, pochrzanilo mi sie, panie Boleslawie !
Naprawde ta madrosc ludu brzmi tak:
http://www.pantuniestal.co m/wp-content/uploads/2007/09/hafciki_dobr agospodyni.jpg |
| | |
iskierka_dk

Wpisów: 1445 Od: 2007-12-22
| 2010-03-11 21:37 Powienienes sie zainteresowac tym co sie dzieje w Szwecji, ciebie tez to moze kiedys spotkac. Nie zycze ci zle. Ale warto sie zastanowic czy aby wybralo sie taki wspanialy kraj na "godne zycie" |
| | |
synko_gniew_rybaka Eire

Wpisów: 3607 Od: 2009-01-04
| 2010-03-11 21:38 Sinalco, to istotnie bohaterstwo pierwszej wody wyjechac na saksy.________
Wuju - wyjazd na saksy na zorganizowaną czasowo prace przez znajomego jurka to żadne bohaterstwo - fakt. w swiadomości jest zawsze możliwość czy raczej pewność powrotu.
sprawa zaczyna wyglądać inaczej jednak jesli obok ciebie jest zona z 1-rocznym dzieckiem.
To jest Decyzja i jakby na to nie patrzec akt odwagi. Bo emigracja drogi Wuju to zerwanie z Pamięcią. A pamięc dla człowieka to poczucie bezpieczeństwa, przynaleznosci społecznej, kultury. Zerwanie z pamięcia to troche śmierć za życia, śmierć na jawie, życie w jakiejś malignie... jak pomysle np, że jak odpale wrotki i pochowaja mnie w irlandzkiej ziemi to od razu chce walizki pakowac... i to jest ta odwaga... u know what i mean.... dlatego drogi wuju moim celem jest zdobycie takiej floty, która pozwoli mi kiedys wrócic do swojego Kraju z tarczą i życ jak wolny człowiek - nie taplac sie w tym calym bagnie od którego ucieklem - życ wolno!
a jakże wielką przyjemnoscia byłoby gdybym mógl zafundowac w hospicjum nowe materace dla hospicjantów i nowy komputer dla kierowniczki!!!
 |
| | |
PaweleM

Wpisów: 889 Od: 2010-01-29
| 2010-03-11 21:39 iskierka, czytasz cały temat czy tylko ostanie posty i wyciągasz bledne wnioski ?
PaweleM
Sztokholm
Wpisów: 152
Od: 2010-01-29
2010-03-11 20:54Otóż właśnie nie Borrka.
Szwecja wbrew ogólnej wciąż swojej propagandzie "fantastiskt" nie jest i trzeba być głupcem żeby tego nie widzieć(...) . |
| | |
iskierka_dk

Wpisów: 1445 Od: 2007-12-22
| 2010-03-11 21:47 "Szwecja wbrew ogólnej wciąż swojej propagandzie "fantastiskt" nie jest i trzeba być głupcem żeby tego nie widzieć(...) ."
***********************
Glupcem zeby nie wiedziec a kim trzeba byc aby tam przyjechac? |
| | |
PaweleM

Wpisów: 889 Od: 2010-01-29
| 2010-03-11 21:48 nieudacznikiem wg teorii Borrki
nie chce mi się macać w te gierki "wyciąganie z kontekstu"  |
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2010-03-11 21:50 Jakie czasy, takie "akty odwagi", chcialoby sie powiedziec.
Drogi Sinalco.
Dawniej na takie "akty" strzeliste zdobywaly sie nawet wielopokoleniowe rodziny, uciekajac samolotem LOT-u na Tempelhoff, czy kajakiem na Bornholm.
I to byl one way ticket, nawet jesli wyjechalo sie z legalnym paszportem.
Jak wiekszosc.
Taki wyjazd stanowil istotnie jakis dramat, wiec excuse moi ... nie p..... o dzisiejszych rozterkach Wackow i Wickow, bo dla mnie brzmi to strasznie smiesznie, a nam po ciszy nocnej nie wolno chichotac. |
| | |
iskierka_dk

Wpisów: 1445 Od: 2007-12-22
| 2010-03-11 21:56 "Gdy przyjechałem do Szwecji nie czułem się obywatelem drugiej kategorii, poczułem się nim dopiero gdy przeczytałem na tym forum ,ze jestem Józkiem od Mopa"
*************************
Pawel... przyjdzie i na to czas, ze poczujesz, nie tak jak dzisiaj, na forum, ale w realu szwedzkiej rzeczywistosci. Pozdrawiam. |
| | |
PaweleM

Wpisów: 889 Od: 2010-01-29
| 2010-03-11 22:05 iskierka,ucielas text co zmienia kontekst mojej wypowiedzi jednak odpowiem:
Sądzę ,ze wątpię (to Borrkowe powiedzenie, które lubię ). wiesz czemu? bo wciąż często spotykam się z próbami pokazania mi właśnie tego ,ze jestem obywatelem drugiej kategorii tylko ,ze ja jestem już "ponad tym" i jestem dobrze przygotowany do tego by inteligentnie dawać do zrozumienia tym , którzy próbują ze robią z siebie pajacy  |
| | |
iskierka_dk

Wpisów: 1445 Od: 2007-12-22
| 2010-03-11 22:23 Ucielam tekst, bo napisales tak przkonywujaco, ze az uwierzylam
Jednak nic nie zmienia faktu, ze smutna jest ta prawda i potrzeba przekonywania, której np. ja sama po pewnym czasie mam serdecznie dosc. Zycze odpornosci  |
| | |
Badboy

Wpisów: 23049 Od: 2004-06-10
| 2010-03-12 00:03 "Dawniej na takie "akty" strzeliste zdobywaly sie nawet wielopokoleniowe rodziny, uciekajac samolotem LOT-u na Tempelhoff, czy kajakiem na Bornholm.
I to byl one way ticket, nawet jesli wyjechalo sie z legalnym paszportem.
Jak wiekszosc.
Taki wyjazd stanowil istotnie jakis dramat"
uczciwość każe jednak dodać, że jak już ktoś się na tę podróż balonem czy kajakiem zdecydował to warunki jakie mu oferowano po wylądowaniu były, w porównaniu z dniem dzisiejszym, cieplarniane |
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2010-03-12 00:46 Bo byly lepsze czasy, a imigrantow z Europy Wschodniej jednak malo.
Ale kazdy, kto wie, co to byl "sen emigranta", kto przezyl pierwszy po latach przyjazd do Polski (czy wypuszcza ?), kto pamieta owczesne wyjazdy do Australii, czy Ameryki, musi sie usmiac nad opisem tego dzisiejszego "heroizmu" Jozka i Wacka.
Bilet kosztuje tyle, co flaszka.
Papierow nie trzeba zadnych.
Powrot, to jak trzy przystanki z Wilsoniaka do Gdanskiego.
Bez "kombatanckich" wzruszen, ale dawno takiego kitu nie czytalem.
Bohaterstwo na zmywaku.
|
| | |
j23

Wpisów: 3544 Od: 2000-09-15
| 2010-03-12 07:56 warunki jakie mu oferowano po wylądowaniu były, w porównaniu z dniem dzisiejszym, cieplarniane
Zgoda, byly cieplarniane dla np. oficjalnych azylantow i ich rodzin, ale polegaly na dobrej woli panstw przyjmujacych.
Przyjezdzano na zasadzie swego rodzaju aktu laski Szwecji, Holandii czy Niemiec a to od razu spychalo nowo przybylego imigranta na pozycje petenta/dluznika wobec systemu.
Dzialacz "Solidarnosci" przyjezdzal (czesto z rodzina) najperw do osrodka dla uchodzcow, tam czekal rok albo dwa na mieszkanie w jakiejs docelowej gminie, w miedzyczasie uczyl sie jezyka, nierzadko uplywal rok, dwa nim dostal perwsza prace, czesto jeszcze dluzej niz przestawal brac zasilki np. na mieszkanie.
Poniewaz dzis praca jest podstawa zezwolenia na pobyt to jest znacznie lepiej, imigranci radza sobie sami, z korzyscia dla wszystkich. |
| | |
dzch

Wpisów: 4287 Od: 2010-01-18
| 2010-03-12 09:00 imigranci radza sobie sami, z korzyscia dla wszystkich
Podobno ci z Polnocnej Afryki nie zawsze  |
| | |
synko_gniew_rybaka Eire

Wpisów: 3607 Od: 2009-01-04
| 2010-03-12 09:27 mowimy o dwóch róznych momentach Borrka: 1. sam moment decyzji wyjazdu i związane z nim problemy organizacyjne - owszem moze 30 lat temu było inaczej - co z tego ? problem pamięci, o którym ja mowie ma wymiar uniwersalny. 300 lat temu emigrowali jakimis parostatkami czy konno - problem pamieci (zerwania) tez ich dotyczył. ja o tym własnie mowie.
2.decyzja stałego pobytu. uff - nie mam teraz czasu sie rozpisywac... ale emigracja to nie tylko zmywak i dupa.
nara |
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2010-03-12 09:42 Wiele decyzji zyciowych, majacych na celu lepsza miske, zwiazanych jest z pewnym dyskomfortem.
Na przyklad ktos szedl pracowac-palowac do ZOMO, by dostac talon na malego Fiata.
Ale rodzina go odrzucala.
No, przyklady mozna mnozyc.
Emigracja, to wyjatkowa ch...za.
Bez dwoch zdan.
Ale daje miske na elementarnym poziomie.
Nielicznym cos wiecej - mentalnosciowe wybicie sie z zascianka polskiej prowincji.
Tyle statystyka.
Dorabianie do tego ideologii o jakiejs niebywalej przedsiebiorczosci jest groteska.
Pierwszy lepszy sklepikarz w Polsce B ma wiecej kasy, niz Wacek i Jozek razem wzieci.
To on, sprzedajac wino Arizona bratu Jozka, jest dla mnie przesiebiorczy na swoja miare. |
| | |
j23

Wpisów: 3544 Od: 2000-09-15
| 2010-03-12 10:40 Podobno ci z Polnocnej Afryki nie zawsze
Chodzilo mi o migrantow z UE.
Chociaz jak sie blizej przyjrzec to od 2008 r. to nie ma wiekszej roznicy miedzy przybyszami z UE a reszta swiata. Od grudnia 2008 jest to przeciez ulatwione:
Nu tillåts arbetskraftsinvandring inom alla yrkeskategorier, förutsatt att arbetsgivaren erbjuder avtalsmässiga villkor och arbetstagaren arbetar i sådan omfattning att hon kan försörja sig.
http://www.migrationsverke t.se/download/18.328c487f1254a87392180003 410/ettarmednyareglerforAT.pdf
Gdy pochodzi sie z Polnocnej Afryki to teraz najwazniejszym problemem jest zalatwienie sobie wizy wjazdowej do Szwecji, a pozniej to juz w praktyce takie same procedury jak dla obywateli UE:
trzeba znalezc sobie prace po przyjezdzie
i na tej podstawie, obojetnie czy sie jest Algierczykiem czy Polakiem dostaje sie prawo pobytu. |
| | |
dzch

Wpisów: 4287 Od: 2010-01-18
| 2010-03-12 10:58 trzeba znalezc sobie prace po przyjezdzie
Ten z Afryki Polnocnej otrzymawszy azyl czasami zapomina o tej 'potrzebie'  |
| | |
Badboy

Wpisów: 23049 Od: 2004-06-10
| 2010-03-12 11:17 "Poniewaz dzis praca jest podstawa zezwolenia na pobyt to jest znacznie lepiej, imigranci radza sobie sami, z korzyscia dla wszystkich."
nie jestem pewien czy ówcześni polscy imigranci zgodziliby się z tą opinią, te kilkuletnie "wakacje" większość wspomina jako jeden z najlepszych okresów w życiu  |
| | |
Oxen Let's Rock Baby

Wpisów: 5717 Od: 2004-10-27
| 2010-03-12 14:50 no coz... mamy znow - nowy/stary poroblem... |
| | |
kanadolka Dziki Zachód

Wpisów: 5374 Od: 2004-06-10
| 2010-03-12 23:17 "To on, sprzedajac wino Arizona bratu Jozka, jest dla mnie przesiebiorczy na swoja miare."
Zaciekawiles mnie Borrka..co to za wino?
a tak w ogole zgadzam sie z toba w wielu przypadkach, ale pominales wazny aspekt emigracji..pogode i bliskosc to wybranych i ulubionych miejsc.
osobiscie bylo mi w kanadzie calkiem dobrze, w szwecji zreszta tez niezle mi sie powodzilo. ale docelowo zawsze chcialam miec cieplo i blisko do mojego ukochanego Puerto Penasco w Meksyku, Grand Caynon, Sedony, San Diego ktore jest urocze i Las Vegas.teraz mam wszystko pod nosem. w dodatku ponad 340 dni slonecznych w roku co pozwala korzystac z basenu na okraglo przez caly rok. zima np moge sobie pojechac na narty do flagstaff( 2 godziny na polnoc) po czym przyjechac do domu i zanurzyc sie w basenie - to bajka o ktorej mieszkajac w polsce, kanadzie czy szwecji moglam tylko pomarzyc.ciepelko i sloneczko - to jest to.
klimat...to WIELKI POWOD EMIGRACJI.
|
| | |
kropek800101

Wpisów: 102 Od: 2010-02-26
| 2010-03-12 23:36 [Wpis wykasowany przez Moderatora. Atak personalny] |
| | |
kropek800101

Wpisów: 102 Od: 2010-02-26
| 2010-03-12 23:40 [Wpis wykasowany przez Moderatora. Atak personalny] |
| | |
kropek800101

Wpisów: 102 Od: 2010-02-26
| 2010-03-12 23:43 [Wpis wykasowany przez Moderatora. Zanim napiszesz, przeczytaj regulamin] |
| | |
monilka Finlandia

Wpisów: 6493 Od: 2003-06-02
| 2010-03-13 06:11 Kropek - pierwsze ostrzezenie! Drugiego nie bedzie! |
| | |
bolek1970 PZU

Wpisów: 11503 Od: 2006-07-05
| 2010-03-13 07:34 Kanadolka, tu masz doglebne studium wina Arizona...
http://www.youtube.com/wat ch?v=_Ld6aiyahXs
pzdr,
|
| | |
Borrka Hospicjum na Wilsona

Wpisów: 17565 Od: 2003-04-06
| 2010-03-13 08:34 Pamietam, jakie byly w Polsce awantury po emisji filmu "Arizona".
Ze godzi i uwlacza, a w ogole to realizatorzy kupili pare skrzynek beltow, by narod sie rozkrecil.
W tych latach jezdzilem nurkowac w te okolice i moge tylko potwierdzic pokazane fakty.
Byli kolchoznicy potrafili upic sie trzy razy dziennie.
Pierwsza tura konczyla sie jeszcze przed poludniem i szli spac, by zaczac o trzeciej (15).
Potem znowu w kime i wieczorem "nasza jest noc".
Sam to obserwowalem, bo zaopatrywalismy sie w kiosku/barku.
Wszystko dosc mlodzi ludzie, kolo 40-ki. |
| | |
kanadolka Dziki Zachód

Wpisów: 5374 Od: 2004-06-10
| 2010-03-14 03:19 bolek i borrka...serdeczne dzieki za wyczerpujaca informacje odnosnie tej pieknej nazwy wina. mimo wszystko wybaczam wystepujacym, tak pieknie spiewali o blelitnym niebie w Arizonie. a swoja droga czlowiek na obczyznie, tak daleko,tak wiele traci z polskiej filmatografii
moi mili ja takie cos ogladalam na wlasne oczy pod budka z piwem w kiekrzu, za bialym zaglem ( juz gotam nie ma, komu on przeszkadzal...wieczorkiem chodzilam na spacerki glownie na jezioro, ale za dnia wloczylam sie po okolicy i tam byla budka z piwem. tylko film nakrecic. folklor ze boki zrywac.  |
| | |