| Autor | Feminizm to babski faszyzm | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-04 12:15 Oto do jakich absurdów prowadzi feminizm w tym kraju:
urząd podatkowy w Halland zatwierdził jednoosobową firmę pewnej prostytutki jako płatnika podatków.
Oznacza to, że państwo godzi się na pranie pieniędzy pochodzących z działalności przestępczej. Bo co prawda sprzedaż seksu jest legalna ("ochrona kobiet"), ale kupno jest przestępstwem grożącym półrocznym więzieniem
Inny przykład:
niedawno dozwolono donację jaj, ustawowo regulując, że matką dziecka będzie kobieta, która dziecko donosi i urodzi, a nie dawczyni. Niby logiczne.
Ale równocześnie w sądzie bodaj najwyższej instancji mężczyzna został skazany na płacenie alimentów za dzieci które się urodziły dzięki jego donowanej spermie.
Sprawiedliwość?! Feminizm to nic innego jak ucisk mężczyzn. Hets mot folkgrupp, tyle że mężczyźni heteroseksualni (oczywiście - coż za "szczęśliwy zbieg okoliczności"!) nie są uznawani za folkgrupp...
 | | | | j23

Wpisów: 3544 Od: 2000-09-15
| 2003-04-04 14:21 Popieram Mabr!!
Ten typ skrajnego feminizmu, ktory dominuje w Szwecji w istocie traci jesli nie faszyzmem, to w kazdym razie powazna dyskryminacja mezczyzn. Chociaz skrajne feministki naleza, jak na razie, do mniejszosci to potrafia skutecznie narzucac swe pomysly calemu spoleczenstwu.
Dorzuce jeszcze dla przykladu fakt przeznaczania duzych nakladow na badania kobiet pod katem wykrywania raka piersi (oczywiscie jestem za - zeby nie bylo watpliwosci), podczas gdy schorzeniami mezczyzn w rodzaju raka prostaty nikt sie specjalnie nie przejmuje.
Najdziwniejsza w tym wszystkim jest postawa samych mezczyzn mieszkajacych w Szwecji - zero protestu, totalne pogodzenie sie z przejawami jawnej dyskryminacji.
Sytuacja ta przypomina troche postawe skrajnych szw. abstynentow, ktorzy choc sa w mniejszosci to zdolali narzucic calej reszcie (czytaj wiekszosci) monopol SYSTEMBOLAGET, mimo ze przewazajaca czesc ludnosci jest w sondazach za jego zniesieniem . | | | | steze

Wpisów: 126 Od: 2000-12-23
| 2003-04-05 00:41 inny przyklad: znizkowa taryfa taxi dla kobiet, co oznacza wyzsze inne taryfy (no bo taksiarz musi wyjsc na swoje), czyli faceci doplacaja obcym kobietom
co rusz widze tez szkolenia wylacznie dla kobiet: jak byc 'zenskim' studentem doktoranckim, wlascicielem firmy etc. natomiast nie ma kursow tylko dla mezczyzn
uprzedzajac glosy: tak bo kobiety mniej zarabiaja, bo byly ciemiezone przez stulecia itd etc. - obecnie zarabiaja tyle na ile pracuja, bo zaden pracodawca (w szwecji) nie wyplaci mniej 'za biust', jezeli sr. kobiet wychodza nizsze to bo ich edukacja jest nizsza bo taki dokonaly wybor
czemu faceci siedza cicho? bo jest to 'politycznie niepoprawne' powiedziec cos na w/w temat - kobiety by takowego zakrakaly jak i inni faceci ktorzy chca byc 'z duchem czasu'
podobne subsydia/ulatwienia w dostaniu sie na studia byly w US dla 'mniejszosci' ale juz chyba od tego odchodza bo takie sztucznie wyniesione na piedestal osoby nie daja sobie na nim rady | | | | isa

Wpisów: 140 Od: 2001-04-21
| 2003-04-05 01:03 Przez cale stulecia mezczyzni byli uprzywilejowani: mogli sie uczyc, pracowac, glosowac, miec kochanki etc.. etc..zarabiali i nadal zarabiaja wiecej, popieraja sie w wyborze stanowisk etc..
I wy teraz jestescie zazdrosni o te pare przywilejow ktore maja kobiety?
Nadal kobiety majac prace zawodowa ponosza ciezar prowadzenia domu i wychowywania dzieci.Sa zostawiane same sobie a mezczyzni wesolo odwiedzaja swoje pociechy raz na 2 tygodnie...
Oj, panowie! Jak zwykle meski egoizm przez was przemawia | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-05 09:35 Feministki- babskie faszystki?
Chlopcy, mnie Was na prawde szkoda. Zalicie sie na forum za taka niesprawiedliwosc.
I jeszcze do tego baby maja przywileje nad nami mezczyznami, przeciez mysmy ten swiat "zrobili"?
Wy potrzebujecie mamusi, matczynego cycusia, a nie
rownouprawnej "kobity". | | | | zorro

Wpisów: 125 Od: 2002-07-30
| 2003-04-05 10:41 Ewsa,ogladalas "Seksmisje"?
Zaczynasz gadac jak tamte baby. | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-05 12:30 Zorro, tak ogladalam (swietny film).
Glowna szefowa "baba" okazala sie
chlopem , ktoremu brakowala mamusia .
Najlepsze bylo zakonczenie tego filmu.
Ale im dobrze bylo trzech chlopakow na planecie
"malp"? Oj, przepraszam "bab"! | | | | zorro

Wpisów: 125 Od: 2002-07-30
| 2003-04-05 13:50 No wlasnie co bysmy zrobili jakby nie bylo bab,a wy co bez chlopa?
Przeciez my potrzebujemy siebie nawzajem.
Kobieta chce byc traktowana jak kobieta.a te glupie rozmyslania (feminizm) i bzdety.Wymyslaja zakapleksione wredne baby ktorych nikt nie chce bo one nie chca byc chciane. | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-05 14:12 Zorro, z tymi potrzebami, to jest roznie. W Szwecji kobiety (podobnie jak mezczyzni) musza najpierw
zdobyc wyksztalcenie, potem robic kariere, miec
dobre zarobki i zanim sie ogladna juz sa po 40-ce.
Ciezko jest im szukac chlopaka, meza, mezczyzny
w celu zalozenia rodziny. Teraz dzieki postepom w
nauce juz mozna sztucznie zapladniac sie (podobnie
jak w "Seksmisji").
Ostatnio nawet bylo glosno, bo 56- letnia kobieta urodzila syna. Babcie moga miec dzieci, dziadkowie juz dawno mogli miec.
Homoseksualisci maja dzieci. Lesbijki tez.
No a poniewaz stale rosna zadania w stosunku do obu
plci, zobaczymy co z tego wyjdzie. Moze nie bedziemy juz zabiegac o czyjes wzgledy.
Chcesz zyc z kobieta?- OK.
Chcesz zyc z mezczyzna?, tez- OK.
Chcesz zrobic sobie dziecko?, tez -OK.
Swiat sie niestety zmienia czy my chcemy, czy tez nie.
| | | | steze

Wpisów: 126 Od: 2000-12-23
| 2003-04-05 18:34 > Przez cale stulecia mezczyzni byli uprzywilejowani
bylem pewien ze jakas kobieta wyskoczy z tym wytartym 'argumentem' - tylko co on niby dowodzi?
co 'cale stulecia' maja do OBECNEGO zycia?
przez cale stulecia trawa byla zielona
wiec wnosze o zmiane tej zielonej dominacji!
nich od dzis bedzie rozowa! o tak!!
(pewnie jakies feministki to popra | | | | zorro

Wpisów: 125 Od: 2002-07-30
| 2003-04-05 20:24 Ewsa ja nic nie bede zmienial.
Niestety jestem tradycjonalista,Ja tam wole normalnie z babka.Chlop niech mi nic nie rodzi.Natury sie nie oszuka.Tak jest od tysiecy lat i jest naprawde fajnie.
Ps.ta owce co sklonowali to juz przedwczesnie zdechla.
W Seksmisji tez probowaly,ale nic nie wyszlo.Dopiero jak sprobowaly "jak dwa kroliczki" to byly szczesliwe jak w niebie.Tego nie zastapi zadna tabletka czy jakas atrapa.
Mysle ze najlepiej jest jak jest,bez glupich inowacji.Jde sie bawic z moja coreczka. | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-06 14:52 Feminizm, ewsa, jak sama nazwa wskazuje, niewiele ma wspólnego z równouprawnieniem...
isa Czy to, że ktoś był prześladowany "przez całe stulecia" daje mu automatycznie prawo bycia prześladowcą? Jeśli ktoś mnie okradł, to ja mam prawo okraśc kogoś innego? Nie chodzi o "zazdrośc o tę parę przywilejów", a o zakłamanie feministek, jakoby ich dążenie do "sprawiedliwości dziejowej" poprzez... dzielenie ludzi na lepszych i gorszych prowadziło do równości.
Stąd moje (prowokacyjne) skojarzenie z faszyzmem. | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-06 20:02 Feminizm- to(poglad)kierunek, ktory dazy do poprawienia pozycji kobiety w spoleczenstwie i przynajmniej osiagnac rownouprawnienie z mezczyzna;
moze wystapic w zorganizowanej i troche wojskowej formie,(zrodlo: "Svenska ordboken").
Feminizm to babski faszyzm? Dla kogo?
Odpowiedz:
Dla malych, zagrozonych,"nie doroslych" mezczyzn!
| | | | kajetan Sztokholm

Wpisów: 17008 Od: 2000-09-01
| 2003-04-07 02:04 Feminizm- to(poglad)kierunek, ktory dazy do poprawienia pozycji kobiety w spoleczenstwie i przynajmniej osiagnac rownouprawnienie z mezczyzna;
moze wystapic w zorganizowanej i troche wojskowej formie,(zrodlo: "Svenska ordboken").
Faszyzm- to(poglad)kierunek, ktory dazy do poprawienia pozycji bialych w spoleczenstwie
moze wystapic w zorganizowanej i troche wojskowej formie...
No fakt... podobienstwa zadnego nie ma....
| | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-07 08:44 Faszyzm = Feminizm? Babski?
Feminizm = Faszyzm? Babski?
FASZYZM- (z wloskiego fascio=wiazka, zwiazek)
to kierunek i ruch polityczny o charakterze totalitarnym, nacjonalistycznym i rasistowskim, ktory uksztaltowal sie po I wojnie swiatowej.
O ile porownujecie feminizm z faszyzmem.
Szkoda mi Was, chlopaki! | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-07 11:03 ewsa, może raczej pożałuj samej siebie, bo nie tylko jesteś zamknięta na argumenty, ale po prostu nie jesteś na bierząco. Otwórz Sobie wyszukiwarkę i poszukaj hasła "feminazi"  | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-07 11:18 No dobra mabr, moze "nie jestem na bierzaco"-
jak to sam napisales.
Ale na pewno jestem na biezaco ("z" z kropka)
i otwarta na argumenty rowniez . | | | | Administrator

Wpisów: 737 Od: 2000-09-01
| 2003-04-07 11:52 Ewsa, przestan czepiac sie pisowni. To nic do dyskusji nie wnosi. | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-07 12:55 Dzieki Administrator za poparcie dla.....
chlopakow. Widze, ze ciezko jest Wam zyc, podobnie jak Nam. Co sie porobilo na tym swiecie, (mowil Pietrzak). No ale zeby wymieniac argumenty typu taxi dla dziewczyn, kursy dla dziewczyn, praca dla dziewczyn?
Co w tym jest takiego strasznego?
Rownouprawnieni, to my chyba nigdy nie bedziemy,
nie bojcie sie.
No ale oczywiscie smieszne sa czasy, kiedy kobiety w Szwecji wypieraja starych szefow i tak na przyklad
wiadomo, ze mezczyzni kieruja, ale taka Ulla Litzén-
47 lat zmusila 67-letniego Nishimura Koichi z Zarzadu "Investora" do przekazania swojego stanowiska na rzecz kobiety. Ulla siedzi rowniez w Atlas Copco, SKF oraz we wspomnianym, wyzej Investorze.
Nastepna babka taka Sigrun Hjelmquist,47 lat zasiadla
obecnie w Zarzadzie w Handelsbanken i Sandvik a musial ustapic tzw. Specjalista d/s Zarzadu Per-Olof Eriksson, 64-lata, ktory powiedzial: -"Ja nie uwazam, ze pospiech z kobietami jest pozytywny".
Na to Sigrun Hjelmquist odpowiedziala: -" Debata doprowadzila do pozytywnej odnowy".
Podsumowanie:
Obecnie w Szwecji normalne jest, ze mezczyzni okolo 60-65 lat, zamieniani sa za kobiety 40-50 letnie.
Pytajcie sie samych, dlaczego mezczyzni wymieniaja mezczyzn na kobiety? Czy to jest taka moda?
Czy wygrywa poprostu KOMPETENCJA.
| | | | kajetan Sztokholm

Wpisów: 17008 Od: 2000-09-01
| 2003-04-07 14:06 Twoje wywody nie trzymaja sie kupy. Nikomu jak widze nie przeszkadza, ze kobiety zajmuja stanowiska wysokich szefow. W kazdym razie mnie nie. Szef powinien byc osoba kompetentna (haha) przede wszystkim.
Czemu nie widzisz Ewsa nic zlego w taryfie dla kobiet, kursach dla kobiet, itd?
Startujac firme, chcialem pojsc na jakis szybki kurs, zeby troche sie nauczyc jak to wszystko dziala. Kurs "ogolny" kosztowal 4900:- za 3 dni. Dla kobiet natomiast byl podobny kurs za darmo. Mimo, ze byly jeszcze wolne miejsca na kursie "dla kobiet", to nie moglem z niego skorzystac. Czy to jest wedlug ciebie OK, Ewsa? Jezeli tak, to wytlumacz mi...
Inna sprawa. W USA jest od jakiegos czasu prawo, ze uczelnie posiadajace druzyny sportowe musza miec rowna ilosc mezczyzn i kobiet w tych druzynach. Niby OK, ale... sa sporty, ktore interesuja bardziej mezczyzn niz kobiety, np. American Football, czy gimnastyka na kolkach/drazku, itp. Poniewaz uczelnie nie potrafily zebrac chetnych kobiet do tych sportow (nawet proponujac im rozne znizki, specjalne uklady, itp.) to niektore uczelnie poprostu pozamykaly swoje druzyny. Czyli, skoro kobiety nie chca trenowac, to mezczyzni tez nie beda mogli... Warto wspomniec, ze te same uczelnie maja np. grupy tanca street dance, na ktory uczeszczaja praktycznie same kobiety. Poniewaz taniec nie jest uwazany za sport, to nikt nie widzi w tym nic zlego. Gdzie tu sens i logika? Rownoupranienie ?!? Chyba sama Ewsa widzisz, ze cos tu jest nie tak?
Rownouprawnienie, jak sama nazwa wskazuje powinno dawac rowne uprawnienia... | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-07 15:24 Kajetan, moje wywody trzymaja sie kupy, tylko
zalezy dla kogo. Jak wczesniej napisalam, nie
jestesmy ROWNOUPRAWNIENI.
Wymieniasz przyklady zlego traktowania mezczyzn w stosunku do kobiet. Zgadzam sie z Toba, ze
-"...rownouprawnienie, jak sama nazwa wskazuje powinno dawac rowne uprawnienia"..., ale niestety nie daje.
Moglabym wymienic podobne przyklady, gdzie mezczyzni
sa uprzywilejowani. Ale po co?
Zeby nazywac feminizm babskim faszyzmem, to lekka przesada.
Nie widze, nic zlego w taryfie dla kobiet, dlatego ze
wezmy podany przez Was rabat taksowkowy dla dziewczyn
tzw. tjejtaxa, osobiscie korzystam z niej od czasu do czasu, kiedy jade taksowka w nocy poprostu dlatego, ze
nie chce byc zgwalcona wsiadajac do taksowki nieznanej firmy. Te firme z ktorej korzystam tzw.
"Sound Taxi" ma ten rabat o ktorym wy mowicie, jako chwyt reklamowy, oczywiscie.
Zostawiasz numer taksowki w rodzinie i wiesz gdzie jestes pozatym taksowkarz musi Ciebie "postawic przed drzwi". Tak to jest z nami dziweczynami , cale zycie
musisz pamietac, masz zakodowane, ze jakis bandzior moze Ciebie napasc i zgwalcic.
I to jest wlasnie rownouprawnienie.
A co do sportu w USA Kajetan, wez n.p. golf.
W golfa nie moga grac kobiety i mezczyzni razem.
To skandal! Mrs.Sörestam na Mr.Tigera, to nie mozliwe!
A profs-boks, to tylko sport dla mezczyzn, pilka nozna i inne rowniez. Widziales babe kominiarza, bo ja nie  | | | | kajetan Sztokholm

Wpisów: 17008 Od: 2000-09-01
| 2003-04-07 15:55 Nie, twoje wywody nie trzymaja sie kupy
Czy to, ze nie widzialas baby kominiarza (ja widzialem), daje Ci powod, do zwolnienia z pracy wszystkich meskich kominiarzy (bo skoro nie ma kobiet kominiarzy, to zawod nie jest na pewno nikomu potrzebny)?
Z tym sportem to nie bylo tak, ze oni mieli grac w jednej druzynie. Poprostu, jezeli nie dalo sie skompletowac oddzielnej druzyny kobiet, to zamykano druzyne mezczyzn. I juz.
"Moglabym wymienic podobne przyklady, gdzie mezczyzni sa uprzywilejowani. Ale po co?"
Wymien. Chiciaz jeden....
"Nie widze, nic zlego w taryfie dla kobiet, [...]
tzw. tjejtaxa, osobiscie korzystam z niej"...
No wlasnie! Korzystasz z niej, to nie widzisz nic zlego. Moim zdaniem, osoba (niezaleznie od plci) powinna za dodatkowy serwis (odstawienie pod drzwi) placic ekstra!!!! a nie miec znizke.
Ty na prawde nie widzisz w tym nic dziwnego?!? Przeciez to jest zwykle zadanie wiecej, z powodu plci, bo "jakis bandzior...". (tak nawiasem mowiac, to wiecej mezczyzn niz kobiet pada ofiarami zbrodni i napadow w miastach) | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-07 16:29 ...ale "mężczyzni sami są sobie winni", nie wiesz, kajetan?
ewsa, jesteś ofiarą feministycznej fobii, jakoby mężczyzna był świnią tylko czekającą na okazję do gwałtu. Takie prymitywne narzędzie motywacji feministycznej "walki". Bo jakoś trzeba umotywowac swoje faszystowskie zapędy. Hitlerowcy też straszyli swoją ludnośc Żydami... | | | | zorro

Wpisów: 125 Od: 2002-07-30
| 2003-04-07 19:02 Ty Ewsa to sie na wszystkim znasz.
Powiedz mi jak ustawic gaznik w Volvo amazon 1964.
Wjakiej temperatorze wytapiac sorowke w piecu martenowskim.Jakiego srodka owadobujczego na pokrzywy uzyc przy produkcji burakow pastewnych.Jak sie mowi Bladynka w narzeczu plemienia Bulu bulu.Wyzszosc silnika dwusowowego na statkach handlowych nad czterosuwem.Waga pocisku od TT-ki.
Jakiej grobosci byly bilety komunikacji miejskiej w Radomiu w roku 1957. | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-07 22:11 Zorro, trzymaj sie za twoje "zajady na ustach" tutaj przychodza rady ewsy:
1. Volvo amazon 1964, tez mialam taki moj PV 544 spadl, gdzies tam ze skaly , radze zepchnac go w morze jak w filmach z James Bondem. Po co meczyc sie z gaznikiem na starym gracie.
Rada kup sobie modelik Amazona w "Clas Ohlson".
2.-"...Wjakiej temperatorze wytapiac sorowke"....
Odpowiedz: w zadnej temperaturze, najlepiej sorowke zrobic w mikserze.Temperatory brak, temperatura moze byc 37 st.C.
3.-"...Jakiego srodka owadobujczego"...
Odpowiedz: Zadnego albo uzyj tylko srodek owadobojczy, przez "o" zamniete.
........
..."Grubosc biletu komunikacji miejskiej"...= grubosc
papietu toaletowego. Proponuje przejsc do dzialu: kawaly c.d. Ha! Ha! Ha!
--------------------------------------- -------------
Mabr, alez ja tutaj absolutnie nie reprezentuje caly rodzaj zenski. Nie takie straszne sa baby, jak je tutaj malujecie
Mabr, nie jestem ofiara feministyczna, ale nie
zaprzeczam, ze chcialabym nia w pewnym sensie byc,
(na co jest niestety za pozno).
Feministki-faszystki jak to Wy nazywacie maja dar.
Dar brania a nie dawania. Dziewczyny, kobiety powinny wiecej myslec na siebie i swoje wlasne potrzeby, a nie na Wasze meskie : niezadowolenie, humory, prawdy, problemy, bolaczki zycia codziennego itd.
Kajetan, rozmawiamy ze soba jak dwie blondynki | | | | zorro

Wpisów: 125 Od: 2002-07-30
| 2003-04-07 22:22 No wlasnie.
Jak bym Ciebie sluchal,pil zimna wode i lezal na zimnym betonie,to wrzody na zoladku gotowe. | | | | AnnaN

Wpisów: 2539 Od: 2002-02-06
| 2003-04-07 22:23 Kajetan pisze
'Czyli, skoro kobiety nie chca trenowac, to mezczyzni tez nie beda mogli... Warto wspomniec, ze te same uczelnie maja np. grupy tanca street dance, na ktory uczeszczaja praktycznie same kobiety. Poniewaz taniec nie jest uwazany za sport, to nikt nie widzi w tym nic zlego. Gdzie tu sens i logika? Rownoupranienie ?!? Chyba sama Ewsa widzisz, ze cos tu jest nie tak?''
Jezeli sie brak rownouprawnienia NIE CHCE WIDZIEC TO SIE TEGO NIE WIDZI.
Przyklad : 'meskie' sporty sa zwolnione od podatku. Natomiast 'damski' sport ktorym jest taniec nie jest uwazany za sport i OCZYWISCIE OPODATKOWANY (w Szwecji). Mowie tutaj o tancu jako trening. Gdzie tu sens i logika? Rownoupranienie ? Chyba sam Kajetan widzisz, ze cos tu jest nie tak?'
Inny przyklad: pilka nozna dla mlodziezy, sport typowo meski ktory jest w duzym stopniu finansowany przez nasze wspolne podatki. Inny przyklad: jazda konna dla mlodziezy, sport typowo damski ktory jest w minimalnym stopniu finansowany przez podatki. Rownoupranienie ? Chyba sami widzicie, ze cos tu jest nie tak?'
| | | | zorro

Wpisów: 125 Od: 2002-07-30
| 2003-04-07 22:47 Anno. Co jest typowo damskie w jezdzie konnej? | | | | kajetan Sztokholm

Wpisów: 17008 Od: 2000-09-01
| 2003-04-08 01:19 AnnaN, nie wiem czemu pilke nozna dla mlodziezy uwazasz za sport typowo meski. Moje dwie mlodsze sistry graly w pilke w klubie (i jak dobrze pamietam nie bylo to finansowane z podatkow, a sponsorowane przez miejscowy sklep ICA). Poza tym, kupienie pilki noznej, kawalka boiska i oplacenie jakiegos trenera pare razy w tygodniu to nie sa (domyslam sie) zadne pieniadze w porownaniu ze szkola jazdy konnej. Poza tym dofinansowane najczesciej sa nie sporty "meskie", ale sporty "popularne". I jezeli sie orientuje, to finansowanie z podatkow nie jest az takie super wysokie. Ktory klub moze wyzyc z podatkow? Wszyscy sprzedaja Bingolotter
Jezeli sie brak rownouprawnienia NIE CHCE WIDZIEC TO SIE TEGO NIE WIDZI.
Oczywiscie ze jest brak rownouprawnienia, ale wyrownajmy te uprawnienia, nie przesadzajmy w druga strone.
Poza tym. Jezeli dziewczyna chce uczeszczac na "meski" sport, to nikt jej tego nie broni, ani odwrotnie. Nikt tez nie zamknie szkoly jezdzieckiej dlatego, ze nie uczestnicza w niej mezczyzni. Wiec mysle ze nie o tym tu jest dyskusja.
W wielu barach/klubach/kregielniach/silowniach/ae robikach jest cos takiego jak "tjejkväll" raz w tygodniu. A widzialas jakies miejsce, gdzie jest "killkväll"? Spojrz chociaz na nasze polonijne imprezy. Na wybory Miss Polonii przyjsc mogl kazdy, a na wybory Mistera Polonii mezczyznom byl wstep wzbroniony.
Wiem, glupoty niby, ale jak to bedzie dalej rozprzestrzeniac sie w tym takcie, to niedlugo zwykly facet nie bedzie mial gdzie isc...
Ewsa, dopuki nie wymienisz choc jednego przykladu, gdzie mezczyzni sa podobnie uprzywilejowani, to nie bede sie do Ciebie odzywal. Ot, nagadala i poszala
Pokazcie mi jakies jedno, jedyne miejsce, gdzie napisane jest otwarcie "kobietom wstep wzbroniny", to przyznam Wam racje... | | | | przystojniak

Wpisów: 59 Od: 2002-02-16
| 2003-04-08 05:07 co to za jazda z tymi taksowkami?  | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-08 08:03 -"Ewsa,dopuki nie wymienisz choc jednego przykladu, gdzie mezczyzni sa podobnie uprzywilejowani, to nie bede sie do Ciebie odzywal"...
Odpowiedz ewsy do kajetana.
Prosze masz tutaj trzy przyklady:
1."Lionklubb"
2."Rotaryklubb"
3."Saunaklubb"
AnnaN, fajnie ze wrocilas zgadzam sie 100% z Twoja wypowiedzia. I tak masz racje np. z pilka nozna dla
mlodziezy, to typowo "meski sport".
Kurs dla dziecka /chlopca i dziewczynki/ placisz
okolo 100:-SEK /termin/ a jazde konska okolo 1400:-10-14 jazd /dla chlopcow i dziewczynek/.
A ile przy tym boisk mamy /na okolo mojego domu / przynajmniej 4-5 i nie liczac wszystkich boisk parkowych. Stajnia dla koni jest tutaj tylko jedna
oczywiscie prywatna. I Kajetan mowimy tutaj o dyskryminacji typowo dziewczecego sportu jakim jest jezdziectwo. Wstep dozwolony jak najbardziej DLA CHLOPCOW w statni oraz np.w szkole muzycznej "Solna Kulturskola" taniec, balet, instrumenty muzyczne.
Kajetan:"...Ktory klub moze wyzyc z podatkow?"..
Odpowiedz: Zaden. Potrzebne sa skladki czlonkowskie.
Tak w wypadku pilki noznej i jezdziectwa
napisalam Ci cene kursow . Za kurs "typowo" dziewczecy placisz 14 razy wiecej jak za pilke nozna.
Nawiasem mowiac dodam, ze masz "male" pojecie ile kosztuja boiska pilki noznej a utrzymanie koni w stajni. Napisales "...Poza tym kupienie pilki noznej, kawalka boiska i oplacenie jakiegos trenera pare razy w tygodniu to nie sa (domyslam sie) zadne pieniadze w porownaniu ze szkola jazdy konnej"... Nic dodac nic ujac. Kajedan zadzwon do Solna Kommun- Forum i zapytaj ile kosztowala Podatnikow ta sztuczna, nowo polozona trawa na boisku nr 4-5 w Solna /przykryta sniegiem cala zime/, a potem zadzwon do Huvudsta Ridklubb-wlasciciel Per Holtz i zapytaj ile on otrzymal pieniedzy od komuny na utrzymanie stajni.
Gdzie jest stajnia "panstwowa"?!
Kajetan, dopuki mnie na ten temat nie przekonasz, to nie bede sie do Ciebie odzywala. Ot, nagadal i poszedl  | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-08 09:04 Przystojniak,..." co to za jazda z tymi taksowkami?"
Odpowiedz:
To jazda taksowka z rabatem dla dziewczyn.
Miedzy godz.19.00 a godz.05.00 rano.
Motto taxi-firm tzw. tjejtaxa :
"Ensam tjej åker en taxa längre!"
"Vi väntar utanför tills Du är säker innanför."
Co w tym jest takiego strasznego,wedlug niektorych
z Was, czy to jest dyskryminacja mezczyzn?!?
Nawiasem mowiac Wy chlopcy macie rabat u fryzjera.
Czyz nie ?
Herrklippning : 100:-
Damklippnig : 140:- (za taka sama fryzure)
| | | | beata Sztokholm

Wpisów: 1349 Od: 2000-12-18
| 2003-04-08 10:41 Hmmm...kiedys byly czasy kiedy kobietki nie mialy wstepu nigdzie i najmniej do powiedzenia...
Teraz meska natura moze poczuje na wlasnej skorze jak to jest... | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-08 11:55 Rewanżyzm- feministyczny sposób na równośc
O to własnie chodzi- walka z uciskiem przez ucisk. Logika?
O, przepraszam, od kobiet nie można wymagac logiki  | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-08 12:34 Mabr, kto Ciebie az tak uciska. Pokaz mi Te babe!!!
Ale trafiles na feministke lub feministki,babskie faszystki.
Ja mojego meza (tego samego od 20 lat)n.p.umyje, wypiore, ugotuje,zadbam o dom i potomstwo, nakarmie, pokocham i wypuszczam do pracy, poczym sama zarabiam na wspolny chleb.
To dopiero, nazywa sie ROWNOUPRAWNIENIE.
Moje moto zyciowe:
"Wiecej szczescia jest w dawaniu, anizeli w braniu".
Tak jak slowa tej starej, polskiej piosenki:
"Daj, daj, daj nie odmawiaj daj.
To co masz najlepszego daj".......
Mabr, nie wszystkie kobiety sa TAKIE babskie faszystki?
Jestes troche "spalony", ale to przejdzie, zobaczysz.
Glowa do gory i szukaj dalej  | | | | kajetan Sztokholm

Wpisów: 17008 Od: 2000-09-01
| 2003-04-08 13:13 3."Saunaklubb"
hehe, nie korzystam...
Juz myslalem ewsa, ze wyskoczysz z jakas meska toaleta, ale nie spodziwalem sie, ze bedziesz proponowac kluby dla gejow.
Dajcie juz sobie spokoj z tymi cenami sportow "meskich"/"zenskich". Nie chodzi o to KTO uprawia ten sport, ale ile kosztuje sprzet/uprawianie. Nie powiecie mi, ze kon jest tanszy niz pilka. Poza tym stadion do pilki moze na siebie zarobic z biletow, a stadnina koni nie bardzo. Wiecie ile kosztuja takie "meskie" sporty jak Rally, albo gocarty? Albo szkola lotnicza, golf, strzelnica?
Jest wiele sportow, w ktore panstwo/komuny nie inwestuja. Inwestuja tylko chyba w boiska, lodowiska i baseny.... Wszysko inne jest prywatne.
Kajetan, dopuki mnie na ten temat nie przekonasz, to nie bede sie do Ciebie odzywala. Ot, nagadal i poszedl
Hehe, przeciez ciebie do niczego sie nie da przekonac
"Ja mojego meza (tego samego od 20 lat)n.p.umyje, wypiore, ugotuje,zadbam o dom i potomstwo, nakarmie, pokocham i wypuszczam do pracy, poczym sama zarabiam na wspolny chleb."
W swoim domu masz takie rownouprawnienie, jakie sobie zrobisz. Nikt ci nie kaze tego wszystkiego robic. A jezeli to jest twoje motto zyciowe, to znaczy ze robisz to z przyjemnosci a nie z przymusu, czyli jest to dla ciebie nagroda a nie kara. Wiec o co chodzi? Twoj maz moze siedzi sobie przed telewizorem, oglada jakis mecz i pije piwo, bo takie jest jego motto zyciowe? Ale obydwoje jestescie tak samo uprawnieni, bo spelniacie swoje motta zyciowe  | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-08 13:28 ewsa, sądzisz, że nie można byc przeciwko np. napadom na bank, jeśli się samemu napadu nie przeżyło? Tak samo nie trzeba życ z feministką, żeby byc przeciwko nim...
U mnie w domu moja dziewczyna gotuje, ja zmywam, ona ściera kurze, ja odkurzam. Czyli 100% równouprawnienia i odwal się od czepiania się mnie osobiście
To o czym ja piszę to BRAK RÓWNOUPRAWNIENIA stwarzany przez feministki, motywowany odegraniem się na "męskich świniach". Wodą na młyn feminazistek są takie pustaki, bezmyślnie kibicujące coraz to nowym nierównościom... | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-08 14:56 Kajetan i my znowu rozmawiamy jak dwie rownouprawnione bladynki
3. "Saunaklubb" nazwales klubem gejow(pewnie by sie czlonkowie z tego klubu obrazili) ale pozostale dwa kluby 1. i 2. To chyba nie geje?!tylko konserwatywni maczo-mezczyzni. Co, nie?!
Chciales jeden przyklad ja dalam trzy o przepraszam cztery (nr 4 rabat fryzjerski dla mezczyzn) ale to Tobie za malo, zeby Ciebie do czegos przekonac
Powiedziales:- " Dajcie juz sobie spokoj z tymi cenami sportow meskich/zenskich. Nie chodzio to KTO uprawia ten sport , ale ile kosztuje sprzet/uprawianie.
Nie powiecie mi, ze kon jest tanszy niz pilka"...
O przepraszam Kajetan, KTO ma swojego, wlasnego konia a Ty pilke masz. Nie powiedzialam Tobie, ze zabierasz "bramke" z boiska do domu. A czy wiesz ile kosztuja np. buty do pilki a ile do jazdy konnej. O ile kupujesz nowe to do pilki okolo 500:- a do jazdy konnej 1500:-
(nic nie mowiac, ze musisz miec helm, spodnie itd.)
Ty sie nie czepiaj przykladow z mojego zycia zobaczymy
i popatrzymy na Ciebie.
Znasz to przyslowie: "Starego psa nie nauczysz siadac".
Cos w tym jest. To dobrze, ze obydwoje z Magdzia jestescie rownouprawnieni. Bo My (partnerzy zyciowi) jestesmy dla siebie wzajemnie zeby sie uzupelniac.
Nikt nie umie wszystko robic idealnie.
Feministki faszystki, tez na koncu kiedys tam spotkaja TEGO JEDYNEGO. Czyz nie? No chyba, ze nie, to wtedy zostaja zgryzliwymi starymi pannami i patrza w tyl jak im zycie "ucieklo".
_______________________________________ _________
Mabr, o ile masz wspaniala dziewczyne w domu nie rozumie, co Ciebie tak draznia feministki.
Niektore sprawy poprostu istnieja w zyciu czy
Tobie sie podoba czy tez nie?
BRAK ROWNOUPRAWNIENIA, ktore stwarzaja feministki,
koniec z koncem nie odbija sie na "meskich swiniach" tylko na nich samych osobiscie.
Ja nie jestem "zenska swinia", ktora bezmyslnie kibicuje coraz to nowym nierownoscia.
Zbuduj sobie "wlasne zycie" a napewno przestaniesz zauwazac takie lub inne "nierownosci".
Absolutnie, bron boze nie czepiam sie Ciebie osobiscie.
My wymieniamy tylko dobrowolnie poglady miedzy soba  | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-08 15:35 > o ile masz wspaniala dziewczyne w domu nie rozumie,
> co Ciebie tak draznia feministki.
Czasem można się zastanawiac, jak u Ciebie jest ze zrozumieniem czytanego teksu... Wrócę do mojej analogii z bankiem: jeśli moja dziewczyna nie napada na banki, to czy to wystarczający powód by przejśc nad napadami na banki do porządku dziennego?!
> BRAK ROWNOUPRAWNIENIA, ktore stwarzaja feministki,
> koniec z koncem nie odbija sie na "meskich swiniach"
> tylko na nich samych osobiscie.
Możnaby tak powiedziec tylko jeśli brak równouprawnienia rozumiałoby się tak: "jeśli kobiety nie są dyskryminowane to nie ma nierówności"
Bo wytłumacz mi w jaki to niby (negatywny) sposób "odbija się na feministkach" np. nienarzucanie kobietom obowiązku utrzymywania dzieci urodzonych z ich donowanych jaj - w odróżnieniu od ścigania mężczyzn za dzieci urodzone z ich donowanej spermy? | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-08 15:49 Nastolatka mówiła przed chwilą w radiu:
Vi blev fulla, rökte och jag blev sexuellt utnyttjad.
Fast det förstod jag inte förrän månader senare.
Efter det fortsatte jag vara sexuellt aktiv med två-tre killar. Fast jag blev lurad, för de ville bara ha sex med mig.
Przespadła się z chłopakiem, a potem jej ktoś powiedział, że została wykorzystana. Miała trzech chłopaków na raz a ma pretensje, że im nie chodziło o miłośc... Mózg wyprany przez feministki. | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-08 16:02 OK, mabr nie dasz mi dzisiaj pracowac.
Twoj cytat: "... Bo wytlumacz mi w jaki to niby
sposob odbija sie na feministkach....."
"Odbije sie na feministkach ", tak.
Dziecko takie wyrosnie na "przymusowo sciaganych alimentach biologicznego ojca, ktory nie CHCIAL
WCALE BYC OJCEM (poco dawal sperme ).
Dziecko takie kiedy bedzie dorosle, nie bedzie czulo sie chcianym dzieckiem, prawomocnym czlowiekiem.
Bedzie prawdopodobnie wychowalo sie z dwoma mamami-lesbijkami bez ojca (mezczyzny).
Bedzie czulo sie NIE CHCIANE przez biologicznego
ojca a OSZUKANE przez biologiczna matke.
Biblijna Sodoma i Gomora.
TRAGEDIA ! I jak z tym zyc
A teraz mabr, zrozumiales. | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-08 16:10 Mabr,co sie tyczy Nastolatki, to co Ona powiedziala nie ma nic wspolnego z :-..."mozgiem wypranym przez feministki"....
Tylko ma wspolnego z moralem i wychowaniem tego indywida. | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-08 16:21 Mabr i jeszcze jedno musze absolutnie dodac, ze
nie na darmo mowi sie, ze kobiety i mezczyzni
mowia roznym jezykiem.
Ty- myslisz o niebie a ja- mowie o chlebie.
Dlatego nie denerwuj sie tylko cierpliwie wytlumacz (jak zaistnieje tego potrzeba) o co Tobie dokladnie chodzi. | | | | zorro

Wpisów: 125 Od: 2002-07-30
| 2003-04-08 16:29 Co by powiedzial kochajacy maz ze baba sama chodzi do meskiej sauny.Ojoj.Ona jedna i 100 wyposzczonych chlopow? | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-08 16:30 Dokładnie- cały czas czegoś dośc fundamentalnego tu nie rozumiesz. Piszesz o dziecku wychowanym bez ojca itd. To truizmy z którymi każdy rozsądny człowiek się zgodzi.
Problem w tym, że nie przykładasz tej samej miarki do kobiet. Czy dziecko jest bardziej poszkodowane bez ojca niż bez matki? A jeśli nie, to dlaczego w w.w. sytuacji mężczyźni są ścigani o alimenty, a kobiety nie?
Co do nastolatki: najpierw nie wiedziała że została wykorzystana i oszukana. Czyli ktoś ją "uświadomił", powiedział na kogo można zwalic winę...
Dam Ci pracowac- od jutra już nie będę miał tyle czasu  | | | | kajetan Sztokholm

Wpisów: 17008 Od: 2000-09-01
| 2003-04-08 16:46 ewsa, dajmy sobie spokuj z tym ile co kosztuje i do jakiego sportu. W koncu indianie jezdzili na bosaka i tez sie dalo
Przeczytaj jeszcze raz pierwsze wpisy w tym temacie (i ostatnie wpisy mabra), to moze ta dyskusja wroci na dobry tor.  | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-08 17:10 Dokladnie, to Ty nie rozumiesz.
Powtarzam Tobie jeszcze raz. Masz racje, ze
WINA JEST WSPOLNA OBOJGA BIOLOGICZNYCH RODZICOW, to znaczy taka sama , nie mniej nie wiecej biologicznego ojca lub biologicznej matki.
Problem NIE lezy w tym, ze Ja nie przykladam tej samej miarki do kobiet. PRZYKLADAM.
..."Czy dziecko jest bardziej poszkodowane bez ojca niz bez matki? A jesli nie w w.w. sytuacji mezczyzni sa scigani o alimenty, a kobiety nie?....
Odpowiedz: NIE. W sadzie indywidualnie rozpatruje sie fakt, u kogo dziecko mieszka? Jak zostalo poczete?
Kto bedzie na nie placil? i jak tak to ile?
Jesli mieszka u matki placi ojciec, jesli mieszkaloby u ojca placilaby prawdopodobnie matka.
Zastanow sie z podanego przykladu nad samym poczatkiem problemu: Po co facet dal sperme?
Co do nastolatki, skad znasz, ze Ja ktos "uswiadomil".
Czy to tylko Twoje domysly?
Czy sam kiedys byles w podobnej sytuacji?
Co ma nastolatka z Tego, ze po dluzszym czasie wychodzi publicznie z taka nowina?
Trzeba znac sprawe dokladniej i ze szczegolami, zeby
moc sie ustosunkowac do problemu.
| | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-08 17:13 Kajetan, to z indianami jezdzacymi na bosaka, to Ci cudownie wyszlo  | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-08 17:37 Mabr, a moze troche skomplikujemy problem feminizmu.
Co Ty myslisz o konkursach na najpiekniejsza kobiete?
Zlosliwie nazywana "miska". Co myslisz o meskim
ideale kobiety: zero brzucha, duze cycki itd? Taka Pamela Andersson, wczesniej Marlin Monroe itp.
Operacje plastyczne?
Wszystko, po to zeby byc idealem mezczyzny.
Nie zapominajmy o problemach mlodych dziewczym np. anoreksji, bulemii itp.
| | | | kajetan Sztokholm

Wpisów: 17008 Od: 2000-09-01
| 2003-04-08 17:53 Ale to akurat jest wina Veckorevyn, a nie mezczyzn  | | | | zorro

Wpisów: 125 Od: 2002-07-30
| 2003-04-08 18:03 Jesli baba jest ciemna i zakompleksiona to robi sobie operacje plastyczne(pomijam osoby po wypadkach itp.)
Mi nie imponuja napelnione sylikonem zgrubienia klatki piersiowej.Pamela jest zalosna karykatura,krzywe nogi i pare kilo silikonu tu i tam.Albo anorektyczki na wybiegu modelek.To sa wymysly kreatorow mody a niestety wiekszosc tych panow kocha inaczej i to co tam sie porusza to zamiast mlodych chlopcow.Kazdy normalny ubostwia swoja pania za to jaka ona jest.
Male cycuszki lub duze, brzuszek po paru porodach to jest wlasnie piekne.Nikt nie zmusza panienek do operacji plastycznych.To sa poprostu ekshibicjonistki ktore to rajcuje.Te idealy z gazet to sztucznie wyprodukowane istoty podobne do kobiet.
| | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-09 00:04 Kajetan, albo wina Playboya a przez to i mezczyzn, bo zapotrzebowanie na takie idealy kobiece trwa
A kiedy wybory misek Polonii szwedzkiej?
Ciekawa jestem jakie kostiumy kompielowe przygotowano
w tym roku, bikini czy jednoczesciowe? A moze zgodnie z rownouprawnieniem zrobic inny konkurs np.wybor mistera Polonii szwedzkiej?
Zorro, przez Ciebie przemawia zdrowy rozsadek, co sie tyczy idealu kobiety, zony, matki.
Czesc i chwala dla Twojej drugiej polowy i dla Ciebie.
Panowie widzieliscie zapotrzebowanie na rynku na kosmetyki dla Panow typu maskara do rzes, szminka, podklad do twarzy, golenie calego ciala, woskowanie,
malowanie paznokci itp.
Co chce "moda" zrobic z prawdziwych mezczyzn , baby ?!
A widzieliscie stringi (majtki ze sznurkiem w tylnej czesci ciala) dla kobiet (juz byly wczesniej), dla mezczyzn (pojawily sie niedawno) i co najgorsze (nowosc) dla dzieci. Co myslicie o tej modzie?
Ktory mezczyzna kupuje taka bielizne? Jaka matka kupuje to dla swojego dziecka?
A co za taka nowoscia idzie "podpaski higeniczne" dla kobiet wielkosci listka laurowego?
Rownouprawnienie w Szwecji chyba jest, to teraz wymysla pewnie podpaski higeniczne dla mezczyzn
rowniez. No, zeby tym platkiem zmywac makijaz z
oczu to jeszcze tak, ale zeby nazywac to podpaska
i w dodatku higeniczna
| | | | kajetan Sztokholm

Wpisów: 17008 Od: 2000-09-01
| 2003-04-09 00:56 Wiesz, jest kapitalizm. Jezeli nie bedziecie kupowac tych higienicznych podpasek, to przestana je sprzedawac
A kiedy wybory misek Polonii szwedzkiej?
Podobno ma nie byc...
Ciekawa jestem jakie kostiumy kompielowe przygotowano
w tym roku, bikini czy jednoczesciowe?
Jezeli juz, to napewno takie jak w zeszlym roku... i dwa lata temu. Mozesz poczytac na stronie http://miss.poloniainfo.se
A moze zgodnie z rownouprawnieniem zrobic inny konkurs np. wybor mistera Polonii szwedzkiej?
Juz raz byl.
http://www.poloniainfo.se/ artykul.php?id=067
Ale nie ma kto organizowac, tak samo zreszta jak i wyborow miss.
Ktory mezczyzna kupuje taka bielizne?
Domyslam sie, ze ten, ktoremu w niej wygodnie. | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-09 08:31 Kajetan, dotycz. konkursow widze ze w tej dziedzinie juz nic oryginalnego sie nie wymysli.
Wszystko juz bylo.
OK, na prawie wszystko udzieliles odpowiedzi poza
jednym. Co sadzisz- sadzicie o meskich kosmetykch,
jak do tej pory uzywanych wylacznie przez kobiety?
Czy to jest OK, ze chlopak wyglada jak gey? | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-09 08:54 ROWNOuprawnienie w konkursach w/g linkow podanych przez Kajetana:
1.Kandydatki startujace do Miss Polonii
wiek od 18-25lat
Kandydaci startujacy do Mistera Polonii
wiek od 20-35 lat
2.Na wyborach Miss Polonii wszyscy byli mili widziani.
Podsumowanie kryteriow oceny:
Kobiety podziwiane sa za wdziek i urode.
Na wyborach Mistera wybory odbywaly sie TYLKO
dla kobiet.
Ocena:
Bodajze zabawa jest lepsza.
| | | | kajetan Sztokholm

Wpisów: 17008 Od: 2000-09-01
| 2003-04-09 12:50 "Co sadzisz- sadzicie o meskich kosmetykch,
jak do tej pory uzywanych wylacznie przez kobiety?
Czy to jest OK, ze chlopak wyglada jak gey?"
Ja osobiscie nie lubie kosmetykow. Mam doswiadczenie z teatru i telewizji i przynajmniej w tamtych zle sie czulem, wyskakiwaly mi po tym pryszcze, itd. Moze kosmetyki sprzedawane w sklepach sa inne, ale te uzywane w teatrze i tv to nic dla mnie.
I dlaczego "do tej pory uzywane wylacznie przez kobiety"? Przeciez juz nawet starozytni egipcjanie uzywali kosmetykow. Pare set lat temu kazdy bogatrzy mezczyzna byl wymalowany na bialo z rozowymi policzkami i peruka. Wiec nie jest to nic nowego. | | | | iza Sztokholm

Wpisów: 23426 Od: 2000-09-11
| 2003-04-09 15:22 Taak, przez to wasze pisanie o rownouprawnieniu mabr postanowil wyegzekwowac to wczoraj w lazience i wysmarowal sie caly moim balsamem z Biotherma za 400kr, bo stwierdzil, ze skoro ma byc rownouprawnienie- to on tez bedzie sie tym smarowal, a nie jakims badziewiem z Hennesa za 30kr!
Mam nadzieje, ze nie zrobilam zadnego bledu ortograficznego, bo ewsa swoim czepianiem sie pisowni bardzo mnie zniecheca do wypowiadania sie na forum!
A majtki "stringi" meskie sa zajebiscie sexy!!!  | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-09 16:16 Ha! Ha! Ha! brawo Iza swietnie opisalas sytuacje z lazienki. Od razu przypomniala mi sie podobna sytuacja z mojej lazienki. Moj maz nieraz sie "myli" i podkrada moj krem do golenia dla kobiet (w aerozolu z dodatkiem aloe) uwaza, ze po tym kremie jest piekniejszy- na.... twarzy. Niby "Gillette" nazywa sie krem i dla mezczyzn i dla kobiet, a to ze pisze na opakowaniu "for Women" to jest napisane "maczkiem" i mozna tego nie zauwazyc
/jego tlumaczenie/.
Jesli juz mowimy o rownouprawnieniu, dlaczego mamy krem do golenia zenski i krem do golenia meski.
Czy ktos jeszcze nie wpadl na to, zeby wyprodukowac krem uniwersalny?! Jak juz o tym mowimy, to:
Dlaczego krem zenski jest drozszy od meskiego?
Czy dlatego ze mezczyzna uzywa go codziennie a kobieta od czasu do czasu.
Kajetan, masz racje z historycznego punktu widzenia,
mezczyzni uzywali kosmetykow. W tym miejscu nalezy dodac, ze nozyki do golenia i mydla byly te same dla obu plci.
Kajetan, czy probowales pofarbowac sobie brwi henna,
tak jak to miala Kleopatra? Czy masz w domu peruke?
Rownouprawnienie musi byc.
Ale jak mnie nie bedzie jutro przy komputerze,
to znaczy ze mam kare za to, ze mnie "kusicie"
z tym rownouprawnieniem.
Stringi kupie rowniez , bo sa sexy  | | | | AnnaN

Wpisów: 2539 Od: 2002-02-06
| 2003-04-09 18:58 Zgadnijcie czego ja naprawde zazdroszcze mezczyznom ???
Butow.
Dlaczego ?
Meskie buty maja ksztalt nog. Z roku na rok.
A damskie ? Jednego roku czworokatne, drugiego szpiczaste. Jak te biedne nogi maja sie dopasowac. ?
Ale mezczyzni tez sie dopasowuja do mody, troche, po malu i stopniowo. Przyklad: Mniej wiecej dziesiec lat temu nie bylo widac reklamy meskiej bielizny (na nich). W ciagu ostatnich dziesieciu lat reklamy rozebraly mezczyzne. Meska bielizne widac wszedzie za pieknych rozebranych meskich cialach. I obowiazkowa pralka reczna (miesnie na brzuchu) na tych reklamach. Wczesniej tylko kobiety byly rozebrane. Teraz rozebrano mezczyzne i nikt nie protestuje.
| | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-10 10:45 Rownouprawnienie c.d.
Bylam wczoraj w sklepie i posluchalam rady Izy
Chcialam kupic te sexi-stringi meskie.
Patrze na te rozne stringi a tu "nowosc"!:
stringi z dwoma sznurkami, po jednym z kazdej strony "szynki".
I to sie nazywa rownouprawnienie?
To znaczy my mamy nosic sznurek w ***** a
mezczyzni, nie. | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-10 11:42 To żadna nowośc, to np. częśc ubioru hokeisty
A wracając do:
> Zastanow sie z podanego przykladu nad samym
> poczatkiem problemu: Po co facet dal sperme?
Może był biednym studentem i potrzebował pieniędzy na chińskie zupki? A może był dobrym człowiekiem, który chciał pomóc bezdzietnym? Co za różnica?? "A po co kobieta donowała jajo?". Bezsensowne pytania... | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-10 14:29 Moze nie zadna nowosc dla hokeisty, ale
widziales takie u hokeistek? 
No, przeciez mowimy o rownouprawnieniu.
A wracajac do tego drugiego problemu, ktory Ciebie nurtuje, wcale to nie sa bezsensowne pytania:
Rozumie, ze -"moze chlopak byl studentem i potrzebowal pieniedzy na chinskie zupki".... Mogl jednak pomyslec przed tym "krokiem zyciowym" troche wczesniej np. szukac innego sposobu zarobienia forsy.
Bron boze! nie rob tego z "dobrego serca".
Donatora napewno poinformowano przed faktem
dokonanym o jego prawach i obowiazkach, m.in.
ze dziecko w wieku 18 lat, moze o ile chce
dowiedziec sie, kto jest jego biologicznym ojcem.
Sperma to nie to samo co np. dzielenie reklamy.
Dac sperme dobrowolnie albo ja gdzies nieumyslnie
"zostawic", to wielki problem.
Masz tutaj przyklad: Bill Clinton i Borys Bekker
/chyba znasz te przypadki/.
Jezeli natomiast kobieta donowala jajko bezdzietnej parze oraz o ile to zostalo zaplodnione sperma
od meza przyszlej matki, ktora nie mogla miec
dzieci poczym ta matka nosi dziecko w swoim
ciele przez 9 miesiecy.
Dziecko czerpie pozywienie z tej matki, ktora
nie dala w pewnym stopniu "jajka" ale jednak
nosila je w swoim ciele i urodzila je rowniez.
Jezeli Tobie o to chodzi, ze pod tym wzgledem
Wy mezczyzni jestescie niesprawiedliwie
potraktowani- nie zgadzam sie z Toba.
Kiedy bys sam nosil i urodzil dziecko, wtedy
dopiero moglibysmy dyskutowac ten problem.
Nie istnieje w tym wypadku tylko problem matka-
ojciec-donator. Istnieje problem dziecka.
Dziecko ma prawo znac kto jest jego biologicznym
ojcem nawet, jesli to jest donator.
Pamietaj jednak o tym, ze o ile Ty albo jakis Twoj kolega bedzie mial opisany problem i nie bedzie chcial za nic placic itp. Jeszcze chlopak nie jest przegrany. Nalezy zawsze w zyciu walczyc do konca i znalezc odpowiednie metody obrony, mam na mysli poszukanie dobrego adwokata /z urzedu/. Wygrasz sprawe nic nie placisz przegrasz placisz, ale masz szanse wygrania
oraz pokazania niesprawiedliwego traktowania.
Problem tego lub innego typu w sadzie jest zawsze traktowany indywidualnie. Masz szanse!
| | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-10 15:30 Ręce czasem opadają na to, jak powierzchownie traktujesz problemy i jak plączesz pojęcia...
Ale poświęcę Ci chwilę i wyłożę kawę na ławę.
"Problem dziecka"
To, że osoba trzecia nosi sztucznie zapłodnione obce jajo w swoim brzuchu nie ma znaczenia w kwestii matki biologicznej. Tak jak biologicznym ojcem jest dawca spermy, tak samo biologiczną matką pozostaje dawczyni jaja. To, czy inna kobieta donosi płód, czy rozwinie się on w 100% w laboratorium, nie wpływa na kwestię, kto jest biologiczną matką!
Problem pozostaje. To nieprawda, że każdy przypadek jest oceniany indywidualnie. Mamy biologicznego ojca i biologiczną matkę. Mężczyzna jest ścigany o ojcowstwo, a kobieta o macierzyństwo wręcz przeciwnie- z definicji jest chroniona prawem i nie może w wypadku sztucznego zapłodnienia zostac podana do sądu o macierzyństwo!!!
Myslisz, że komus potrzebne Twoje rady, jak walczyc w sądzie? Rzecz nie w tym, jak mężczyzna ma wygrac, a o to, że prawo jest nierówne dla mężczyzn i kobiet. I takich różnic jest więcej, np. prawo o zakazie handlu seksem (sprzedaż usług seksualnych dozwolona a za kupno grozi pół roku więzienia), prawo o kwotowaniu kobiet (kobiet!! to samo prawo nie dba o to, by kwotowac mężczyzn w miejscach gdzie jest przewaga kobiet) itd.
A masz może jakiś przykład, by prawo było niesprawiedliwe na korzyśc mężczyzn!? | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-10 16:41 mabr, to dobrze ze Tylko rece Ci opadaja
A teraz ja wyloze kawe na lawe.
Rozumie, ze uwazasz, ze prawo jest nie rowne.
W tym przypadku kobieta ma jedno prawo, mezczyzna ma inne prawo i dziecko ma tez swoje prawo.
Moim zdaniem nie masz racji, ze problem nie jest rozpatrzany indywidualnie. Jezeli sprawa o ojcostwo dojdze na lamy sadowe, to patrzy sie na Ciebie jak
na mabra a nie jak na mezczyzne.
W prawdzie jak mowisz w/g prawa kobieta nie moze w wypadku sztucznego zaplodnienia zostac podana do
sadu o macierzynstwo!
A poco, poniewaz ona sama zostala zaplodniona z
czyjas sperma, urodzi ona dziecko czy chce czy nie chce oraz bedzie wychowywala to dziecko codziennie myslac jak zrobi cos nie tak, ze nie jest podobne do niej tylko do kogos innego /geny/. Byc moze bedzie codziennie widziala podobienstwo do "mabra".
Zycie nie jest sprawiedliwe.
Szkoda takich niechcianych dzieci. Co innego kiedy bezdzietne malzenstwo otrzymuje "pomoc" i wychowuje
to dziecko jak swoje wlasne.
Inaczej jest kiedy dziecko wychowuje sie z lesbijkami, jak w tym glosnym zdarzeniu w Szwecji i kiedy lesbijki sie rozeszly to jedna z nich ta ktora urodzila dziecko, powiedziala ze chce alimenty od donatora spermy, bo nie ma z czego zyc.
Prawo przyznalo alimenty dla niej i dla dziecka.
To nie bylo OK.
Tu nie tylko jest niesprawiedliwe prawo ale tez
moral tej matki jest "na dnie".
W sadzie patrzono jednak z punktu widzenia i
DOBRA DZIECKA.
I dlatego kiedy mezczyzna mialby np. pisemny
kontrakt, ze ta kobieta chce kupic sperme, cene i
co z ta sperma chce zrobic oraz ze zrzeka sie wszelkich praw w stosunku do donatora, to bylby dobry powod od czego zaczac sadowanie z taka glupia baba.
Faktem zostaje jednak, ze donator musi sie
100 razy zastanowic, dlaczego jest donatorem, najlepiej zeby trzymal "rozporek zamkniety"
i zapracowal w jakis inny sposob na zycie.
Przyznaje:
Ludzie czasami umieja skomplikowac swoje, krotkie zycie.
W Polsce jest Organizacja Ojcow Ucisnionych i nie
sprawiedliwie traktowanych. Spotkalam sie w moim
zyciu z glupim prawem w stosunku do mezczyzn
/nie chce w to wchodzic blizej ale chodzilo o
mojego brata, ktoremu sama pisalam pozwy i
odwolania do sadu. Sprawe wygral, po 3 latach/.
Tak jak wczesniej powiedzialam naprawde zaluje za
za brak sprawiedliwego rownouprawnienia.
Chcesz przyklad na prawo, gdzie mezczyzni maja wieksza korzysc jak kobiety.
Prosze bardzo w seksie. Kto lezy na kim?
Kto ponosi ciezar noszenia dzieci kosztem swojego zdrowia, chemiczne srodki antykoncepcyjne /P-piller, spirale itd/ tylko dla kobiet, dla mezczyzn tylko kondom?
Sprawa handlu seksem, tez da sie wytlumaczyc
ale prosze Ciebie nastepnym razem. | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-10 17:04 > kobieta nie moze w wypadku sztucznego zaplodnienia
> zostac podana do sadu o macierzynstwo! A poco,
> poniewaz ona sama zostala zaplodniona
NIE O TĄ KOBIETĘ CHODZI!!!
Masz definitywne problemy ze zrozumieniem tekstu:
Pisałem o biologicznej matce, czyli o nosicielce materiału genetycznego, o dawczyni jaja.
Poza tym chciałem przykladów prawa. Specjalnie to słowo pogrubiłem w tekście powyżej. Kto na kim leży zależy od pozycji, ale może Ci chodzi o prawo kościelne, gdzie jest tylko jedna jedynie słuszna pozycja?  | | | | kajetan Sztokholm

Wpisów: 17008 Od: 2000-09-01
| 2003-04-10 17:05 "Tak jak wczesniej powiedzialam naprawde zaluje za
za brak sprawiedliwego rownouprawnienia."
"Chcesz przyklad na prawo, gdzie mezczyzni maja wieksza korzysc jak kobiety.
Prosze bardzo w seksie. Kto lezy na kim?"
Hahaha. To jak to prawo wyglada, kto je napisal, kto ma lezyc na kim, i jaka kara nalezy sie temu, kto lezy na odwrot?
Ide peknac ze smiechu, i chyba wiecej do tego tematu nie wroce.
PS.
mabr, prawo o kupnie i sprzedazy seksu jest dziwne same w sobie. Ale jezeli np. facet chcialby sprzedawac seks, to chyba tez moze, za to kobiety nie moga kupowac? Gwoli rownouprawnienia powinno sie kwotowac mezczyzn do tego zawodu, bo jest przewazajaca liczba kobiet. | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-10 17:13 Kajetan, owszem. Ale czy policja w cywilnych autach na Malmskillnadsgatan robi obławy również na kobiety?  | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-10 17:13 Kajetan, nie pekaj , tylko rozwin glebiej te mysl: Kto na kim lezy? No, i dalej......antykoncepcja.
Widzisz rownouprawnienie, czy ty tez potrzebujesz kawe na lawe.
| | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-10 17:16 Mabr, oczywiscie. Policja w cywilu tez sa czesto klientami tak, ze one sa "zarejstrowane". | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-10 17:27 Mabr masz skomplikowany sposob myslenia.
Trzeba byc naprawde wczytanym w opisany problem
albo osobiscie dotknietym, zeby wczuc sie w opisana
sytuacje. Moze iza albo kajetan Ci pomoze.
Juz niedlugo mamy Wielkanoc jak bede gotowala
jajka bede myslala na Ciebie, objecuje  | | | | kajetan Sztokholm

Wpisów: 17008 Od: 2000-09-01
| 2003-04-10 17:50 Jeszcze raz ostatni:
Przyklad 1:
Para przyszlych rodzicow, Jarek i Hania. Hania nie moze miec dziecka. Zuzia donuje jaja. Rodzi sie dziecko. Zuzia nie moze zostac podana do sadu o macierzynstwo!!
Przyklad 2:
Para przyszlych rodzicow, Jarek i Hania. Jarek nie moze miec dziecka. Zyzio donuje sperme. Rodzi sie dziecko. Zyzio moze zostac podany do sadu o ojcostwo, co moze zakonczyc sie placeniem alimentow, przez nawet 18 lat.
Jezeli nie potrafisz tego zrozumiec, to poprostu wsadze cie do wspolnej szufladki z 40% Polakow cierpiacych na funkcjonalny analfabetyzm...
PS. W powyzszych przykladach nikt na nikim nie lezal... | | | | steze

Wpisów: 126 Od: 2000-12-23
| 2003-04-10 18:17 ewsa moim zdaniem masz problem, wybacz szczerosc,
i to nie z rownouprawnieniem ale ze Soba, zwroc uwage
- Twoja pierwsza odpowiedz na ARGUMENTY traci cos o malych mezczyznach - w tym momencie sie zdyskredytowalas
- praktycznie jako jednyna kobieta bierzesz aktywny udzial w tej calej dyskusji - czy przemknelo Ci przez mysl ze inne kobiety - ktore tak zawziecie 'bronisz' - nie utozsamiaja sie z Twoim punktem widzenia
- czesto piszesz po prostu ... glupoty - nie bede nawet cytowal bo nie sposob nie dostrzec niespojnosci w Twoim rozumowaniu, na ktore z reszta probowalo Ci zwrocic uwage kilku przedmowcow
swego czasu zainicjowalem podobna dyskusje, zobacz komentarze (wszystkie dluzsze zamieszczone - bez faworyzowania), zwroc uwage ze wiekszosc pochodzi od kobiet-profesjonalistek ktore najwiecej moglyby skorzystac na 'rownouprawnieniu' a one w wiekszosci sa PRZECIW
moze wiec w tym calym feminizmie chodzi tylko o tanie taxi dla krzykliwych panienek ???
http://www.dsv.su.se/~stez e/helven.txt | | | | steze

Wpisów: 126 Od: 2000-12-23
| 2003-04-10 18:35 problem w sensie ze bronisz idei za ktora myslisz ze stoja tysiace, a tymczsem ...
nie wyklucza to jednak dyskusji, by wiedziec jednak o czym, prosze powiedz (jezeli sie da zwiezle i tresciwie) na czym polega ow feminizm/'rownouprawnienie' w Twoim rozumieniu
osobiscie nie raz probowalem sie dowiedziec, ale pomimo dobrych checi do dzis nie rozumiem | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-10 18:50 Jeszcze raz ostatni, kajetan:
"Tak jak wczesniej powiedzialam naprawde zaluje za brak sprawiedliwego rownouprawnienia"
To znaczy do Twoich przykladow mowie:
Prawo jest niesprawiedliwe.
Jesli nie potrafisz tego zrozumiec, nie bede nazywala Ciebie analfabetom.
-" w powyzszych przykladach nikt na nikim nie lezal"
Zgadzam sie z Toba 100%.
Co do mojego drugiego pytania czy istnieje rownouprawnienie w przypadku antykoncepcji meskiej i zenskiej?
Nie otrzymalam Twojej odpowiedzi. Czy mam powtorzyc
pytanie, przeciez chcieliscie przykladu.
Podalam przyklad, prosze o odpowiedz.
Do wypowiedzi steze, nie bede wspominala o Twoich glupotach. Istnieje roznica przez duze "R",
pomiedzy Szwedkami /feministkami/ a pogladami Polek.
Dlaczego inne kobiety nie wypowiadaja sie w tej sprawie?: albo nie chca, bo wiedza gdzie wchodza albo
ich to po prostu nie interesuje. Ja natomiast wchodze w to, bo chce obronic troche Te Szwedki.
Wy byscie najlepiej sie na nie popluli wlacznie ze
szwedzkim prawem. Nie pozostaje Wam nic innego
tylko pakowac walizki do Polski i przyjrzec sie
blizej jak wyglada tam ta sprawa.
Szanuje poglady wszystkich ludzi nie nazywajac,
innego myslenia glupotami lub podobnie.
Chcecie rozmawiac o swoich bolaczkach z
plcia przeciwna prosze o szacunek, ktory Wy
rowniez z mojej strony posiadacie.
| | | | jajo

Wpisów: 8 Od: 2003-01-25
| 2003-04-10 20:23 Panowie dajcie sobie spokoj ta baba,Ona nic nie rozumie.
Ona nie moze przelknac tego ze ja caly czas zaginacie.
Chyba jest w domu mocno zachukana.W domu nie moze to pieprzy trzy po trzy w Forum.Plujesz a ona mowi ze pada deszcz.Ona mysli ze jest najmadrzejsza.
Jest zalosna szkoda mi jej,napewno bladynka.
Panowie odpusccie sobie komentarze do jej bazgraniny.Ona nierozumi waszych podtekstow,poprostu krzykaczka z kupa kompleksow.dowartosciowywuje sie na Forum. | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-10 20:31 > Mabr masz skomplikowany sposob myslenia.
Ty też
> Trzeba byc naprawde wczytanym w opisany problem
> albo osobiscie dotknietym, zeby wczuc sie w opisana
> sytuacje. Moze iza albo kajetan Ci pomoze.
Nie. Wystarczy rozumiec, co się czyta w gazetach. Ponadto prosiłem Cię już o nieczepianie się mnie osobiście i tłumaczyłem o napadach na bank, pamiętasz?
Skoro nie rozumiesz co piszę i polemizujesz z własnymi wymysłami zamiast z moimi argumentami, to kontunuuj to, ale już bez mojego- jak widac zbędnego- udziału. | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-10 20:51 Panowie o szwedzkim feminizmie mozecie najlepiej przeczytac sami. Polecam ksiazke zatytulowana
"FITTSTIM" rok wydania 1999.
Nieodwazam sie tlumaczyc sama, zebyscie Panowie
nie szukali bledow albo dopatrywali sie podtekstow z mojej strony. | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-10 21:04 A tu macie Panowie przyklad polskiej feministki.
http://rozmowy.onet.pl/2,a rtykul.html?ITEM=1116928&OS=35827 | | | | AnnaN

Wpisów: 2539 Od: 2002-02-06
| 2003-04-10 22:27 Prownujecie jablka z gruszkami.
Prawo o donacji jaj jest nowym prawem dostosowanym do dzisiejszych czasow. Natomiast prawo o ojcostwie (spermie) jest starszym prawem.
W Szwecji sadzi sie wedlug zatwierdzonych praw. Czasami resultat wydaje sie dziwny (np. jaja-sperma) ale to prawo ktore wydaje sie niesluszne trzeba zmienic (dostosowac) do dzisiejszej medycyny.
Samo sie to nie zrobi. O ile wy mezczyzni bedziecie agitowac za tym (np. w szwedzkiej prasie), prawo bedzie zmienione i uwazane za 'rozsadniejsze'.
Podobne sprawa jest z ta opisana pania chcaca placic podatki. Wlasciwie nie o podatki tutaj chodzi ale o uznanie jej 'zawodu'. Prawo do placenia podatku maja wszyscy obywatele. Nic w tym wiec dziwnego ze otrzymala skattsedel. Bedzie jej trudno utrzymac klientow po takiej reklamie. | | | | Elka123

Wpisów: 1 Od: 2003-04-10
| 2003-04-10 22:50 Hej! Chyba czas zeby wiecej bab wlaczylo sie dotego tematu Sledzilam wasza dyskusje od jakiegos czasu, szczgolnie wesolo bylo kiedy doszlo do poziomu stringow Zaczne od poczatku;
1) Mabr - facet tez moze sprzedawac sex, jesli klientem bedzie kobieta to jest ona karana, wiec nie ma niesprawiedliwosci? Co do problemu donacji jajka/spermy zgadzam sie z toba, cos tu jest bardzo nie tak. Ewsa - zastanow sie co piszesz, jesli kobieta donuje "jajko" to wszystko jest OK, jesli facet donuje sperme to ma byc sam sobie winien? Gdzie tu logika?? Z tym faszyzmem to chyba Mabr (celowo?) grubo przesadziles! W feminizmie chodzi o rowne prawa dla kobiet i mezczyzn, nie widze w tym nic zlego,problem zaczyna sie kiedy kiedy dochodzi do przesady w druga strone
2)"tjejtaxa" nie ma z rownouprawnieniem czy sprawiedliwoscia nic wspolnego, ale ja i tak jestem za bo czesto korzystam
3)Dzielenie sportow na "damskie" i "meskie" jest bez sensu, dziewczyny - dlaczego uwazacie ze pilka nozna to typowo meski sport??? No i co w tym wypadku z feminizmem??
4)Dyskusja o ilosci sznurkow w stringach czy kosmetykach dla mezczyzn byla fajna, niezle sie usmialam ale co to ma z feminizmem wspolnego? ...ale ja jestem nowa i troche wolno lapie...
5) ...A ja tam uwazam ze dobrze ze sa miejsca gdzie wstep "tylko dla mezczyzn" albo "tylko dla kobiet", fajnie jest od czasu do czasu pobyc tylko w babskim gronie, i pewnie faceci tez potrzebuja miec cos tylko dla siebie
Ufff... ale sie napisalam jak na pierwszy raz...sorry..
No i na koniec - Feminizm to nie babski faszyzm ale dazenie do rownych praw (przy czym rowno nie koniecznie musi znaczyc ze jesli w damskich stringach jest jeden sznurek to meskie powinny tez tak wygladac)i szacunku do kobiet - i odwrotnie...Po prostu nie czyn drugiemu co tobie niemile  | | | | beata Sztokholm

Wpisów: 1349 Od: 2000-12-18
| 2003-04-10 23:16 Tfu! Z tym feminizmem i rownouprawnieniem jest ogolny bajzel.
Zacytuje taki artykul( w urywkach, bo troche przydlugi). Napisany 21maja2001 w Metro przez Fredrik Eklöf.
"Olika bud för hur en man ska vara
Jämnställdheten skrider framåt, men de traditionella könsrollerna lever kvar. Både kvinnor och män får kryssa mellan gammalt och nytt i sökandet efter identitet och en roll. Här är några budord en man förväntas hålla sig till under sin levnad.
Som pojke:
Du skall icke gråta, men förväntas vara känslosam och förstånde.
Du skall icke slåss, men är en fegis om du inte gör det.
Som tonårskille:
Du skall icke vara sexfixerad, men den enda fysiska närhet du får höra talas om är sexuell.
Du skall icke tränga dig på tjejer, men du ska kunna ta första steget utan att hon visar sitt intresse, annars är du mesig och tråkig.
Du skall vara ömsint, men vill du inte lära dig döda sätter vi dig i fängelse.
Som man:
Du skall kunna supa som en hel karl, men får inte bli full som ett svin.
Du skall vara självständig och oberoende, men får inte bli isolerad och känslokall.
Du skall icke vara slätstrucken och grå, men visar du entusiasm över något annat än sport gör du dig löjlig.
Du skall icke vara prylfixerad, men har du en dyr bil får du högre status.
Du skall icke vara sexfixerad , men får du inte upp den så fort en kvinna vill ha sex är du ingen riktig karl.
Du måste inte vara teknisk och praktisk, men kan du inte meka med en bil eller renovera ett hus är det något fel på dig.
Du skall icke låta ditt arbete betyda allt för dig, men har du inget arbete är det ingen som vill veta av dig.
Du skall väcka respekt, men får inte vara dominant.
Du skall icke tro att du vet bäst, men får aldrig verka osäker.
Du skall vara helt jämnställd, trots att du aldrig sett någon annan vara det, och trots att du inte får någon hjälp än skällsord de gånger du misslyckas.
Du skall icke vara tuff och hård, men om du någon gång beklagar dig är du en vekling.
Som sambo/make:...Du skall vara öppen och ha lätt för att tala om känslor med din partner, men för att få en partner måste du vara spännande och mystisk.
Du skall behandla din partner som en jämlike, inte som ett skört litet kvinnoblomster-fast ibland ska du det.
Du skall icke vara osäker i köket, även om du aldrig tidigare fått laga mat.
Du skall kunna sköta ett hem, men inte på ditt vis, utan exakt så som din partner vill att det ska skötas.
Som far:
Du skall ta hand om dina barn, men om du verkligen gör det är du en velourpappa.
Du skall vara hemma med dina barn när de är små, och samtidigt se till att din familjs inkomster stiger.
Du skall kunna vara ömsint med barn, men om du verkligen är det är du en misstänkt pedofil.
Du skall inse hur viktig du är för dina barn, men tro aldrig att du är lika viktig som deras mamma."
Hmmmm...cos w tym lezy....
To moj kochany podarowal mi to kiedys z krzywym spojrzeniem....
| | | | beata Sztokholm

Wpisów: 1349 Od: 2000-12-18
| 2003-04-10 23:20 aha!
Artykul zacytowalam jednak caly.... | | | | przystojniak

Wpisów: 59 Od: 2002-02-16
| 2003-04-11 04:26 z tymi taksowkami to kogos niezle pojebalo  | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-11 08:43 Komentarz do steze, Twoj cytat do mnie:.............
"- praktycznie jako jednyna kobieta bierzesz aktywny
udzial w tej calej dyskusji-czy przemknelo Ci przez mysl ze inne kobiety-ktore tak zawziecie 'bronisz'- nie
utozsamiaja sie z Twoim punktem widzenia"..........
Tak, wlasnie widze i AnnaN i Beata i Elka123 mysla wlasnie tak samo jak ja. Lepiej nie moglabym sama
sie wyrazic. Dzieki dziewczyny.
Tutaj w tym forum, rowniez potrzebne jest rownouprawnienie.
Ta sama liczba kobiet co mezczyzn, napewno inaczej potoczylaby sie ta cala dyskusja.
P.S. Mabr, o ile w jakis sposob obrazilam Ciebie,
to przepraszam. Nie chce Nikogo obrazac swoimi
wypowiedziami. O ile ktos z nas mialby wyjsc z
tematu, ktory Ty rozpoczales to jestem- Ja. D.S.
| | | | DYTKO

Wpisów: 1052 Od: 2000-11-29
| 2003-04-11 09:12 czytam ta dyskusje i nie moge sie nadziwic, rownoupprawnienie, feminizm....bla bla bla ...
przejdzmy do rzeczywistosci, jak to naprawde z tym w Szwecji jest, 99% gwaltow, pobicia wystepuje w wlasnym domu gdzie kobieta jest ofiara, faceci zarabiaja przecietnie 5000, wiecej niz kobiety na tych samych stanowiskach ...., w szkole podstawowej dziewczynkom sie wciera sie ze "mate" to nie dla nich ze to za ciezko ... itp przykladow mozna mnozyc i pokazcie mi do CH....y szwedzkie rownouprawnienie bo ja go nie widze !
a to ze mezowie pomagaja kobieta w domu a kobiety zmieniaja opony w samochodach ... coz moj tato w PRL´u pucowal okna, gotowal obiad i zajmowal sie dziecmi, a mama jak byla koniecznosc robila "meska" robote ..., ale co to wszystko ma z rownouprawnieniem wspolnego????
jak na moj gust duzo gadania malo roboty, kazde malzenstwo uklada sobie zycie tak jak chce tak jak sami zostali wychowani i jak ich srodowisko uksztaltowalo, badz koniecznosc zycia zmusila, owszem jestm za rownymi prawami typ za ta sama prace ta sama placa itp. ale niech mi nikt nie mowi ze mam zmieniac opony w imie "rownouprawnienie" bo nie bede!, robie to co lubie i nie cierpie jak ktos stara sie wkladac ludzi czy malzenstwa w szufladki badz wyciagac hasla ktore tak naprawde nic nie zawieraj i sa tak samo puste jak szwedzki jämstäldighet
| | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-11 09:29 Zgadzam sie z Toba Dytko 100%. Przyjemnie, ze jeszcze jedna kobieta przylaczyla sie do Tej dyskusji /co na to staze? / i inni?!
W szkole podstawowej w Szwecji dziewczynki nazywane
sa przez chlopakow "horor" a nie tylko, ze nie maja glowy do matematyki. Bicie kobiet w domu, to chleb codzienny.
Przyklad szwedzkiego feminizmu jak to nazwal, mabr:
babskiego faszyzmu.
http://konline.rfsl.se/o.o .i.s?id=26&article_id=71071 | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-11 11:19 > faceci zarabiaja przecietnie 5000, wiecej niz kobiety
> na tych samych stanowiskach
Feministyczna propaganda mówi, że kobiety mniej zarabiają. Ale "zapomina", że po prostu pracują w gorzej płatnych zawodach! Jeśli się zdarza, że zarabiają mniej na takim samtym stanowisku, to dlatego, że są łagodniejsze i nie wykłócają się o wyższe pensje. Jeździj jak kobieta będziesz miał mniej wypadków, negocjuj jak mężczyzna będziesz miała wyższą pensję
Kilka dni temu była notatka w mediach zadająca kłam innej feministycznej doktrynie: "matki na urlopie macierzyńskim są źle widziane przez pracodawców i tracą na tym finansowo". Nie twierdzę że nie tracą. Ale dokładne badanie stwierdziło, że mężczyźni na urlopach ojcowskich są tak samo poszkodowani jak kobiety! Ok. 6% niższa pensja w ciągu 5 lat w stosunku do niebiorących takich urlopów. Tak więc po prostu jest na rynku pracy, to nie dyskryminacja kobiet, którą mordy sobie wycierają feministki.
A że z powodów tak biologicznych jak i ekonomicznych pary decydują się na to, by w domu większośc czasu spędzała z dzieckiem matka, to ich własna sprawa. Dlatego uważam za feministyczny idiotyzm graniczący z totalitaryzmem pomysł, by zmuszac rodziców do dzielenia się tym urlopem pół na pół.
Facet często więcej zarabia od kobiety. Ale czy dlatego, że jest facetem, czy dlatego, że najczęściej pracuje w sektorze technicznym, motorze rozwoju gospodarki, gdzie pensje siłą rzeczy są wyższe?
Czy to nasza wina, że kobiety mniej się interesują techniką?
PS.
Oczywiście, tytuł wątku jest z założenia prowokacyjny  | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-11 12:02 Mabr rozpoczal ten temat slowami:
_______________________________________ ___________
Oto do jakich absurdów prowadzi feminizm w tym kraju:
urząd podatkowy w Halland zatwierdził jednoosobową firmę pewnej prostytutki jako płatnika podatków.
Oznacza to, że państwo godzi się na pranie pieniędzy pochodzących z działalności przestępczej. Bo co prawda sprzedaż seksu jest legalna ("ochrona kobiet"), ale kupno jest ......."
_______________________________________ _________
O tak mabr, napewno kobiety sprzedajace seks nie sa karane a mezczyzni kupujacy seks ida do wiezienia.
Przyklad kobiety sprzedajacej seks, ktora czeka na wyrok:
"Burdelmamie grozi 10 lat wiezienia"
/dzisiejsza SvD/ str.12.:
Wszystko wskazuje na to, ze 52-letnia burdelmama zostanie skazana. Wyrok przychodzi za tydzien.
Pierwszy raz w historii zostanie zastosowana
ustawa o "handlu z ludzmi". Pranie pieniedzy?!
| | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-11 12:26 Zeby lepiej rozwiazac problem niesprawiedliwego rownouprawnia na szwedzkim rynku pracy musza
mezczyzni i kobiety byc lepsi w podziale
maciezynstwa /föräldraledighet/.
Jest propozycja przydzielenia bonusu dla mamy, kiedy ona idzie z powrotem do pracy oraz dodatkowy bonus
dla taty, kiedy on "wymienia mame" i zostaje z dzieckiem w domu.
http://www.svd.se/dynamisk t/Inrikes/did_5202301.asp
To chyba jest sprawiedliwe? Albo? | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-11 12:56 Tak ewsa, kobiety sprzedające seks nie są karane. Znowu mieszasz pojęcia. Stręczycielstwo jest karalne, prostytucja wręcz przeciwnie. Przykład:
Gunilla ma mieszkanie, w którym prostytutka Karin oferuje usługi seksualne. "Torsk" Lasse kupuje usługi od Karin. Karin dzieli się pieniędzmi ze swoim "ochroniarzem" Thorbjörnem i z Gunnilą. Wpada policja. Zatrzymuje wszystkich oprócz Karin. Dlaczego?
Gunillę oskarżą o udostępnianie lokalu do prostytucji, Thorbjörna o stręczycielstwo, Lassego o kupowanie usług seksualnych, tymczasem działalnośc Karin nie tylko nie jest nielegalna, ale państwo chce miec od niej te same pieniądze za które Thorbjörn i Gunilla trafią do więzienia!
Tak to wygląda, gdy do tworzenia prawa dorwą się feministki. Bo faktem jest, że to to prawo wymyślily i przepchnęły przez parlament wbrew woli np. policji kobiety z (s). | | | | kajetan Sztokholm

Wpisów: 17008 Od: 2000-09-01
| 2003-04-11 13:25 ewsa wyzej podala link:
http://konline.rfsl.se/o.o .i.s?id=26&article_id=71071
Juz czytajac dwa pierwsze zdania padlem ze smiechu
Kongressen har handlat om sexualpolitik och det är så roligt. Det är egentligen viktigare än vad vi beslutat...
Czyli, spotkaly sie baby, pogadaly o seksie i poszly. Nic dziwnego, ze pozniej mamy takie prawa jak mamy...
Domyslam sie, ewsa, ze wlasnie o to ci chodzilo z tym przykladem  | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-11 13:31 Mabr, /nie/masz racje wszyscy sa zatrzymani przez policje OPROCZ Karin.
Bo prostytutka Karin sprzedaje Tylko "cieple bulki"?!
TO Ty mylisz pojecia, WSZYSCY wchodza co do
jednego w rejestr kryminalny.
Kazdy z nich po odsiedzeniu kary lub nie zostanie zmieszczony w pierwszy samolot do swojego
kraju.
| | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-11 13:37 Kajetan, wejdz najpierw jeszcze raz na link i popatrz na zdjecie. Na pierwszym planie siedzi MEZCZYZNA.
/moze w przebraniu / | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-11 14:04 Mabr, przeczytaj najpierw aktualny artykul zanim mnie uczysz:
http://www.svd.se/dynamisk t/Inrikes/did_5202272.asp
Kawa na lawe
------------
1.Gunilla, to burdelmama, ktora ma lokal, rejest
klientow oraz sama rowniez sie sprzedaje
/dostanie teraz najmniej 10 lat wiezienia/
2.Karin, to te mlode,niektore niepelnoletnie
estniskie prostytutki, kara-wydalenie z kraju,
wpis w rejestr oraz dozywotni zakaz wjazdu do Szwecji.
3.i 4. Törnbjörn i Lasse to nie potrzeba komentarza.
A TERAZ NIE MYL POJEC? | | | | DYTKO

Wpisów: 1052 Od: 2000-11-29
| 2003-04-11 14:18 KAJETEN MASZ RACJE
rzalam ze smiechu po przeczytaniu pierwszego zdania ale z innego powodu, po prostu zanlazlam jeszcze jeden przyklad na duzo gadania, malo roboty i widoczny brak effektu, nie mowiac o wypowiedzi takiej typowej dla "niebiesko okiego szwedzkiego bimbo " zadna polka by czegos takiego nie powiedziala, tu nadal tego typu tematy sa "roligt" ...
Czy ktos ogladal "Min Fetta grekiska ..."? tam byl pokazany najlepszy sposob na poradzenie sobie z probelemem rownouprawnienia bardzo powszechnie stosowany z pozytywnym skutkiem w wielu polskich rodzinach, nalezy faceta przekonac ze "to" jego pomysl, a jak jego no to musi byc dobry i po klopocie wszyscy zadowoleni a ile forsy na taki i podobne bzdurne konferencje mozna przeznaczyc na cos innego
osobiscie nie cierpie takich tematow pracowalam w tzw "babskim" zawodzie i wiem ze w szwecji baby tylko potrafia gadac a jak przyjdzie co do czego to biora wode w gebe bo przeciez jest dobrze, wiec jak sa takie glupie to coz zrobic ....,
ewsa kieds jak ty bronilam i protestowalam teraz doszlam do wniosku ze na glupote nie ma lekarstwa, a madra kobieta nigdy nie bedzie miala problemu z "rownouprawnieniem" wrecz przeciwnie bedzie doskonale wiedziala jak go wykorzystac aby jej i wszystkim inny bylo dobrze
| | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-12 11:58 Prosze a tu macie przyklad tej prostytutki,
o ktorej wczesniej wspominal mabr.
Rownouprawnienie Nie ma go nawet miedzy kobietami.
Czlowiek , czlowiekowi nie jest rowny.
przyklad 1:
Prostytutka ma placic podatek 68.000kr/miesiacu?
Posiada "F-skattesedel".
przyklad 2:
Druga kobieta NIE MOZE otworzyc firmy, bo brak jej
lokalu i wyposazenia?
http://www.aftonbladet.se/ vss/nyheter/story/0,2789,291772,00.html
To sie nazywa szwedzkie ROWNOuprawnienie?
Zakladam, ze taka sama sytuacja moze spotkac
mezczyzn majacych podobne zawody, jak te w
aktualnych przykladach. | | | | AnnaN

Wpisów: 2539 Od: 2002-02-06
| 2003-04-12 23:30 A kto mowi ze w Szwecji jest rownouprawnienie ?
O to chodzi ze go nie ma. Ale jest go troche wiecej niz w Polsce. Kobiety znajduja przypadki aby odowodnic ze rownouprawnienia nie ma natomiast mezczyzni buntuja sie na wszelki wypadek bowiem ich przywileje co roku sie zmniejszaja.
Ale patrzac historycznie trzeba stwierdzic ze nasze szwedzkie siostry duzo osiagnely w ostatnich latach.
I tego im bardzo zycze. Trzeba przyznac ze Polki piedziesiat lat temu byly bardziej uprawnione niz Szwedki. Mozemy za to podziekowac wplywom z Francji, jeszcze do dzisiaj przyjemnie jest spotykac naszych szarmanckich polskich panow (poda krzeslo, plaszcz itd). Podnioslo to troche range kobiet w Polsce. Niestety ta fala nigdy nie dotarla do Szwecji.
Szwedzka kobieta miala niska range. Typowe powiedzenie (50-60 lat temu) w szwedzkiej rodzinie ze strony meza kiedy zona chciala zabrac glos bylo 'Odwroc sie do pieca'. Jest mnostwo historycznych przykladow na niska range szwedzkiej kobiety. Za przyklad podam groby na cmentarzu w Szwecji. Najczesciej stoi nazwisko meza wyzej, pod nim napisane jest nazwisko zony. Takze kiedy zona umarla wczesniej. Teraz zaczyna spotykac sie groby gdzie obydwa nazwiska stoja na tym samym poziomie. W Polsce tak zawsze bylo. Tutaj nawet kobieta po smierci nie miala tej samej rangi.
Oczywiscie mieli panowie wieksze przywileje ale tez wielkie obowiazki. Na ich glowie bylo utrzymanie rodziny. Zal mi mezczyzn typu ’artysta’ w tych czasach. Teraz kobiety utrzymuja sie same i nikt nie ma obowiazku w Szwecji utrzymywania drugiej osoby (zony/meza).
Kobiece zarobki sa niestety nizsze.
Mabr pisze
’Feministyczna propaganda mówi, że kobiety mniej zarabiają. Ale "zapomina", że po prostu pracują w gorzej płatnych zawodach! ... Facet często więcej zarabia od kobiety. Ale czy dlatego, że jest facetem, czy dlatego, że najczęściej pracuje w sektorze technicznym, motorze rozwoju gospodarki, gdzie pensje siłą rzeczy są wyższe? Czy to nasza wina, że kobiety mniej się interesują techniką? ’
Wedlug mnie jest w ten sposob: Kobiety zarabiaja mniej nie dlatego że po prostu pracują w gorzej płatnych zawodach jak mabr pisze, ale dlatego ze ZAROBKI SA NISKIE W ZAWODACH GDZIE JEST DUZO KOBIET.
Przyklad : wczesniej kiedy kasjerami w bankach byli tylko mezczyzni, byl to zawod bardzo dobrze platny. Kiedy kobiety zaczely pracowac jako kasjerki w bankach, zarobki zaraz spadly i status zawodu tez sie zanizyl.
Mabr ty piszesz że ’mezczyzni najczęściej pracuje w sektorze technicznym, w, gdzie pensje siłą rzeczy są wyższe.’ Moj komentarz: Gdyby dostatecznie duzo kobiet zaczelo pracowac w tym zawodzie, pensje by od razu spadly niezaleznie od ’ motoru rozwoju gospodarki.’
Ja nie rozumiem dlaczego placa w sektorze technicznym ma byc wyzsza od pracy np. pani w przedszkolu. Coz w tym jest takiego specjalnego ???
(Tak na marginesie: ja pracuje w tym sektorze technicznym i sama nie rozumiem dlaczego zarobki sa takie wysokie. Oczywiscie jest praca bardzo ciekawa, caly czas cos nowego. Ale ta praca nie jest wiecej warta niz praca przedszkolanki, a jest platna kilka razy wiecej. Za co ???. Bo typowo meska)
Czy wiecie np. ze jezeli dwie osoby maja tego samego pracodawce (zatrudnione w powiecie (komun)), kobieta pracuje jako przedszkolanka (barnvårdare), mezczyzna jako pracownik do zieleni (parkvårdare), mezczyzna zarabia srednio o 20% wiecej (båda vårdare).
Osobiscie uwazam ze praca przedszkolanki jest wazniejsza bo jej oddajemy nasze wlasne dzieci. Dla mnie dzieci sa wazniejsze niz miejskie trawniki.
ALE MEZCZYZNA ZARABIA WIECEJ DLATEGO ZE JEST MEZCZYZNA.
ALE TO SIE POWOLI ZMIENIA. PANOWIE TRACA PRZYWILEJE I DLATEGO SIE TAK BARDZO OBURZAJA.
Dytko, piszesz o filmie
’ "Min Fetta grekiska ..."? tam byl pokazany najlepszy sposob na poradzenie sobie z problemem rownouprawnienia bardzo powszechnie stosowany z pozytywnym skutkiem w wielu polskich rodzinach, nalezy faceta przekonac ze "to" jego pomysl, a jak jego no to musi byc dobry i po klopocie wszyscy zadowoleni ’
To byla przyjemna scena i ja sie usmialam ale uwazam ze szkoda naszej kobiecej inteligencji i energi aby ja marnowac w ten sposob. Lepiej o ile wykorzystamy te inteligencje do rozwoju gospodarki jak to mabr ladnie okreslil.
| | | | steze

Wpisów: 126 Od: 2000-12-23
| 2003-04-14 00:14 > nasze szwedzkie siostry...
brzmi jak zart z seksmisji ))
czy tego feministki chca czy nie tak sie sklada ze faceci i kobiety SA rozni - m.in. sluza im rozne role spoleczne i silowe wymuszanie 'rownosci' nikomu nie wychodzi na zdrowie:
Apparently, the risk of death for stay-at-home dads is nearly twice that for their rat-racing, cubicle-dwelling peers, even when you take into account all the traditional risk factors for heart disease. The finding is somewhat puzzling -- the best that researchers have done is to suggest that perhaps the stress of flouting society's assumed breadwinner role for the male of the species is enough to do us in.
Strangely, stay-at-home moms don't seem to face the same heart risks, although working women in positions of authority appear at higher risk than their lower-ranking peers.
http://www.washingtonpost. com/ac2/wp-dyn?pagename=article&node=&con tentId=A51757-2002Sep7¬Found=true | | | | kajetan Sztokholm

Wpisów: 17008 Od: 2000-09-01
| 2003-04-14 01:19 AnnaN, obojetnie ile dla Ciebie (czy dla mnie) jest warta praca przedszkolanki, czy pielegniarki, to nie zmienimy jednego faktu, a mianowicie: pieniadze sa w rozwoju gospodarki. Zarabiaja ci, ktorzy produkuja cos, co mozna sprzedac. Tak bylo, jest, i bedzie. Najlepiej, gdy to cos, co sie wyprodukuje, mozna sprzedac wiele razy (programy komputerowe, film, muzyke, itd.). Wtedy mozna zarobic.
Pensje przedszkolanek, pielegniarek, itp ida ze skarbu panstwa. A jaki skarb, takie pensje.  | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-14 09:50 ewsa, to że nie potrafiłaś ogarnąc mojego prostego przykładu to już nie brak zrozumienia tekstu, a raczej niemożnośc śledzenia jakichkolwiek rozważań teoretycznych.
Co do Estonek powiem tylko: "praca na czarno". | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-14 10:14 Przyklady teoretyczne wygladaja inaczej w praktyce.
Mabr, nie "baw sie" teoria tylko zyciem. | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-14 13:12 ewsa, praktyka jest taka sama jak teoria, tylko tego nie rozumiesz bo przekręcasz fakty.
Estonki zostaną wydalone z powodu pracy na czarno a nie prostytucji- bo ta ostatnia nie jest karalna. Byłyby wydalone nawet, gdyby sprzedawały w.w. ciepłe bułeczki. | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-14 13:34 Komentarz do steze:
Dying to stay home? /www.washingtonpost.com/:
cytuje steze:".................................
czy tego feministki chca czy nie tak sie sklada ze faceci i kobiety SA rozni - m.in. sluza im rozne role spoleczne i silowe wymuszanie 'rownosci' nikomu nie wychodzi na zdrowie".
Moj komentarz:
Przeczytalam twoj zalaczony artykul i doszlam do nastepujacego wniosku. Autorem musial byc oczywiscie mezczyzna.
Tlumaczenie ewsy. W aktualnym artykule pisze:
-..." Mezczyzna siedzacy w domu /tzw.hemma-pappa/
dwukrotnie zwieksza ryzyko dostania zawalu serca, w porownaniu do taty, ktory robi kariere zawodowa.
Najwiekszym zaskoczeniem byl fakt, ze kobiety siedzace w domu /tzw.hemma-mammor/nie maja takiego ryzyka w stosunku do kobiet robiacych kariere zawodowa."
Podsumowanie ewsy:
Tak staze, siedziec w domu z dziecmi to dla mezczyzny smierc a dla kobiety wyzwolenie
Wedlug Ciebie najlepszym rozwiazaniem byloby, gdyby kobiety pracowaly i wychowywaly dzieci a mezczyzni robili kariere a w wolnym czasie wyciagneli nozki na
kanapie i odpoczywali, w przeciwnym wypadku istnieje ryzyko zawalu serca
Kiedys bylo tak, ze kobiety rodzily duzo dzieci a mezczyzni pracowali na cala rodzine. Te czasy juz sie
niestety skonczyly. Nie sposob wyzyc w dzisiejszych
czasach z jednej pensji. W/w artykuly sa z czasow dynozaurow lacznie z ich autorami.
Rownouprawnienie, do ktorego daza feministki znaczy rowne prawa, to samo prawo do pracy dla kazdego czlowieka, rowne zarobki, dzielenie pracy w domu po rowno i tak dalej. Jeszcze rownouprawnienia nie ma,
ale Szwecja jest na dobrej drodze do tego.
I tak dzielenie maciezynstwa, wprowadzenie prawa
na korzysc kobiet, tylko dlatego zeby im pomoc na drodze zawodowej, to jest m.in., to co mabr nazywa feminizmem damskim faszyzmem.
| | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-14 13:41 Mabr, poniewaz mowisz ze przekrecam fakty, to mozesz zawsze powiedziec, ze cieple buleczki byly gratis.
To nie jest karalnie. Czyz nie?
| | | | steze

Wpisów: 126 Od: 2000-12-23
| 2003-04-14 14:16 ooo pojawil sie kolejny feministyczny slogan: cos o dinozaurach - gratuluje 'kreatywnosci'
a nawiazujac napisalem kiedys taka oto historyjke:
EFEMERYDA 8 sierpnia 2002
A hodowca byl to niemal doskonaly. Stworzyl juz tyle niepowtarzalnych odmian
kwiatow, krzewow i zwierzat domowych. Nie wszystko wzrastalo od poczatku, ale
metoda cierpliwych prob i bledow tworzyl cudy natury. Niektore z jego krzyzowek,
pomimo ze majace wiele pozadanych cech nie przyjmowaly sie - pozostawione same
ginely, inne moze i mniej efektowne - zajmowaly ich miejsce. Jednak niedawno
przerosl sam siebie, tworzac zupelnie nowa linie, zupelnie nowa jakosc. Osobniki
doskonale dostosowujace sie do niemal kazdych warunkow, zaskakujace swoim
rozwojem. Niestrudzony hodowca nie poprzestal jednak na tym, wciaz
eksperymentowal, by ulepszyc dzielo. Te byly zupelnie niepowtarzalne. Pojawily
sie moze jedno pokolenie temu, najwyzej dwa, ale nikt ich wtedy nie zauwazyl.
Zdominowaly szybko czesc populacji, tak ze te inne, mniej ekspansywne, zostaly
przez nie przesloniete i pomimo, ze wciaz liczniejsze byly mniej zauwazalne
pozostajac w cieniu.
Ktos powiedzialby idealne. Rosly szybko, bez wiekszych problemow, wystarczylo
tylko pilnowac okresowych aplikacji przeciw chorobom, dostarczac niezbedne dla
wzrostu skladniki odzywcze, nie niepokoic zbytnimi zmianami, okresowo wystawiac
na swieze powietrze i slonce. I tyle! No oczywiscie byly jeszcze jakies niuanse,
na przyklad ktos odkryl, ze rosly lepiej przy muzyce Mozarta, ale byla to tylko
ciekawostka. Dojrzewaly na tyle szybko, ze to co u ich poprzedniczek mialo
miejsce grubo po 10, u nich czasami zdarzalo sie przed. Pozniej nie byly jednak
wieksze, tylko szybciej w pelni rozkwitle, ale zanim zaczynaly przekwitac mijalo
duzo, duzo czasu - marzenie kazdego hodowcy.
Zyly tez dluzej. Po czesci na skutek optymalnych, opracowanych w szczegolach
warunkow wzrostu i odzywiania, po czesci za sprawa nowinek w hodowli, jak
Hormonalna Rewitalizacja Transczasowa, czyli HRT. Chodzilo o to, by z wiekiem
uzupelniac hormony, ktorych poziom naturalnie spadal po 2/3 zycia, tak aby
przedluzyc mlody, jedrny wyglad. Byla to jednak terapa kontrowersyjna - badania
prowadzone w roznych hodowlach dawaly sprzeczne wyniki, jednak jak i inne
nowinki zwiazane z rewitalizacja transczasowa pozwalala niezle zarobic
producentom. Byly i mniejsze zabiegi, chocby aplikowanie czy wstrzykiwanie pod
skore rozmaitych srodkow - cos jak dawna metoda usztywniania kwiatow dzialajaca
dopoki nieswiadomy niczego milosnik nie zmyje dodatkow w domu. Ale pierwszy
efekt mogl byc oszalamiajacy, a przy sciemnionym swietle czasami nie sposob bylo
okreslic wiek okazu.
Trzymaly sie razem, choc nie do konca. Stojac zwykle w grupie, na pierwszy rzut
oka wspieraly sie wzajemnie pnac sie w gore. Jednak gdy ktoras wspiela sie
wyzej, z reguly tracila kontakt z innymi - byc moze znajdujac oparcie na swoim
poziomie, moze po prostu te, ktore zostaly w tyle znikaly z jej horyzontu -
dzielaca je roznica byla coraz trudniejsza do pokonania. Przyczyna zerwanych
wiezi moglo byc tez, ze ktoras wkroczyla w faze rozmnazania - mogla poszukiwac
nowej przestrzeni, jednak chyba czesciej te ktorych glownym celem byl wciaz
wzrost i rozwoj, odsuwaly sie od niej jakby opanowala ja jakas choroba.
Rzeczywiscie mogla sie zmienic, ale bylo to naturalne - znane z wczesniejszych
odmian. Jednak standardem wygladu tej linii bylo to jak wyglada sie w 1/4 zycia
- wszelkie pozniejsze zmiany uchodzily za 'anormalne'. Slowem, przez 3/4 zycia
norma bylo unikanie owch 'anormalnosci'.
Cechowaly je takze wahania okresowe. Okaz jednego dnia zdrowy, zadbany, nie
poddany wiekszym stresom, mogl nagle 'szalec' - wpasc w stan nierownowagi
widywany inaczej po jakims naglym zdarzeniu, ale w tym przypadku bez przyczyny.
Stan ten mijal zwykle samoistnie po kilku dniach, w czasie ktorych wskazane bylo
zwiekszenie dawki plynow. Niektore mialy tez inna przypadlosc. Co kilka
miesiecy, czesciej zima, wpadaly w stan zahamowanego wzrostu, mniejszej
aktywnosci, spowolnienia wielu czynnosci zyciowych - w tym czasie ich
atrakcyjnosc mogla sie znacznie obnizyc. Taki depresyjny widok mogl poruszyc
kazdego hodowce, jednak pomimo wysilkow nie nan znaleziono panaceum. Poniewaz
byla to sklonnosc czesta mogla wrecz uchodzic za ceche tej linii.
Jednak z punktu widzenia hodowli, napowazniejsza ich wada bylo to, ze bardzo
trudno rozmnazaly sie. Gdy jeszcze nie znana byla ich natura, nie bylo podstaw
do obaw, wrecz przeciwnie! Fakt, ze szybko dojrzewaly i dlugo zyly sugerowal
wieksze mozliwosci, porownujac z tradycyjnymi okazami. Bylo jednak inaczej. W
poczatkowej fazie zycia, ich rozwoj pochlanial tyle energii, ze o czyms wiecej
trudno bylo myslec. Pozniej musialy ugruntowac swoja pozycje. Od szkolen,
wyjazdow, projektow, mozliwosci - jak sobie z tym radzic - hodowcy az pekala
glowa. W tym i pozniejszym okresie owszem przyciagaly samce, wabione wygladem,
ciekawoscia, ich pedem do rozwoju, ale potomstwa z tego nie bylo. Hodowca
poczatkowo myslal, ze to samce jakos nie pasowaly - zaczal je wiec zmieniac -
wybraniec musialby jednak wykazac naraz tyle korzystych mutacji, ze az
niepodobna - niektore wrecz sprzeczne: by byl samczy i nie-samczy zarazem. Samce
w koncu wybieraly te bardziej tradycyjne, podczas gdy nowe wciaz koncentrowaly
sie na rozwoju.
Od milionow lat ewoluujacy cuda natury spostrzegl ten wybryk, ale bez paniki,
tym razem nie trzeba obawiac sie ze ta linia zdominuje, jak niegdys dominowaly
dinozaury. Nie ma potomstwa - nie ma przyszlosci, zniknie moze w ciagu kilku
pokolen. Jej odciski zostana najwyzej w ksiegach, ale i one sa nietrwale ...
http://www.dsv.su.se/~stez e/Pub/raj.txt | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-14 14:46 -"ooo pojawil sie kolejny feministyczny slogan: cos o dinozaurach - gratuluje 'kreatywnosci'"....aut.staze.
I Ja rowniez gratuluje Tobie 'kreatywnosci'.
Z calego mojego tekstu, komentarza zarekomendowanego przez Ciebie artykulu. Staze wybral jeden, jedyny wyraz a wlasciwie trzy wyrazy:
1. cos
2. o
3. dinozaurach.
Komentarz ewsy do staze:
Co do Twojej calej historyjki, podsumuje to moze, tak:
Dla staze i jemu podobnych
FEMINIZM = WIRUS
| | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-14 15:00 Podsumowanie c.d.
Staze, rekomendujac aktualny tekst zaliczl sie
do tych konserwatywnych dinozaurow. Cytat:
-..." Hodowca poczatkowo myslal, ze to samce jakos nie pasowaly - zaczal je wiec zmieniac -
wybraniec musialby jednak wykazac naraz tyle korzystych mutacji, ze az
niepodobna - niektore wrecz sprzeczne: by byl samczy i nie-samczy zarazem. Samce
w koncu wybieraly te bardziej tradycyjne, podczas gdy nowe wciaz koncentrowaly
sie na rozwoju.
Od milionow lat ewoluujacy cuda natury spostrzegl ten wybryk, ale bez paniki,
tym razem nie trzeba obawiac sie ze ta linia zdominuje, jak niegdys dominowaly
dinozaury. Nie ma potomstwa - nie ma przyszlosci, zniknie moze w ciagu kilku
pokolen. Jej odciski zostana najwyzej w ksiegach, ale i one sa nietrwale ..."
Ha!Ha!Ha! | | | | vera

Wpisów: 417 Od: 2001-04-07
| 2003-04-14 18:45 Dlaczego kobiety nie angazuja sie w tym temacie? Po prostu argumenty wystepujacych tu mezczyzn sa tak infantylne, ze po prostu szkoda czasu.Nawet nie wiadomo jak i z ktorej strony dyskutowac, smialam sie tylko z tych wpisow.Szkoda ze powyzsi tak zwani "mezczyzni" nie czytaja prasy codziennej i maja troche pojecia o trudnosciach jakie kobiety napotykaja w codziennym zyciu, zawodowym i prywatnym.DUUUUUUUUUZo jeszcze nam brakuje do rownouprawnienia. | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-14 19:22 Vera bron sie! Bedzie atak
Dobrze, ze chlopaki z tego forum nie mieszkaja w
Finlandii, bo tam rzadzi herszt baba.
Premier Anneli Jäätteenmäki, ktora przedstawila dzisiaj sklad nowego rzadu Finlandii. Trzymajcie sie.
Polowa to kobiety
Zauwazcie pierwszy czlon jej nazwiska: jätte=olbrzym.
Zobaczymy jak bedzie za jej panowania? Czy finskie chlopaki dostana zawal serca ?
| | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-17 08:30 Cytat:
- "Hönan är bara äggets sätt att
tillverka ett annat ägg."- autor Samuel Butler
Tlumaczenie:
/Kura jest tylko sposobem jajka na to, zeby wyprodukowac inne-drugie jajko/  | | | | DYTKO

Wpisów: 1052 Od: 2000-11-29
| 2003-04-22 14:18 wiecie co mnie najbardziej zadziwia, fakt ze w szwecji wiele sie mowi o rownouprawnieniu a go tak na prawde nie widac, natomiast w polsce nie mowi(lo)sie na ten temat duzo a jednak to rownouprawnienie bylo lepsze, z drugiej trony co tu sie dziwic w szwecji szkola podstawowa zaczela funkcjonowac dopiero po 1950 roku a wiec nie ma sie chyba czemu dziwic ... | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-22 17:39 Postytutka, która dostała pozwolenie na odprowadzenie podatku od dochodów, tego samego dnia gdy dostała tą decyzję, podała na policję państwo szwedzkie o stręczycielstwo. I o to chodzi!!  | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-23 09:15 A chodzi tu o to , ze "dosuneli" jej 65.000,00
koron podatku na dzien!!!
Ona wplacila tylko 5.000:- i podala skarbowke
na policje.
Za co? -a za to, ze jej klienci sa
kryminalistami, kiedy kupuja od niej uslugi.
To znaczy, ze skarbowka jest przyslowiowym halikiem.
Ona sama prowadzi firme "Prostytucja", ktora "prawnie" otwarla tzn. posiada ona :
-wlasny lokal
-staly dochod
-ona sama jest "biala".
Celem jej wystapienia o F-skattesedel bylo, ze
chce ona miec emeryture kiedy bedzie stara oraz pelnoprawnie korzystac z kasy chorych, kiedy
zajdzie do tego potrzeba.
To oczywiscie jest wszystko razem "chore"?
Uwazam, ze kiedy dwie dorosle osoby umowia sie,
ze jedna bedzie sprzedala usluge a druga, ze
za nia zaplaci to albo jest to legalne dla dwojga
albo nie legalne dla kazdej z nich.
Tak czy inaczej sprawa ta bedzie przedmiotem Najwyzszego Sadu Europejskiego.
Zobaczymy czym sie to skonczy. | | | | Uwe Alandy

Wpisów: 16634 Od: 2003-03-12
| 2003-04-23 10:17 Ewsa, Ostatnie wiadomości z Finlandii, gdzie jak twierdzisz chłopaki nie mieszkają (No chyba że ja jestem babą).:
Anneli Jäätteenmäki har blivit stämd för djurplågeri!!!
Hon har hållit musen stängd i 20 år. | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-23 16:51 No costy UWE, vilken mus Du menar?!
| | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-23 16:54 Odpowiedz:
Myszke od komputera, oczywiscie.
Bo ona nie ma czasu na surfowanie po internecie  | | | | Uwe Alandy

Wpisów: 16634 Od: 2003-03-12
| 2003-04-23 20:06 "No costy UWE, vilken mus Du menar?!" - Ewsa, zapomniała po szwedzkiemu ?! - Vilken mus menar du? - heter det än. | | | | Uwe Alandy

Wpisów: 16634 Od: 2003-03-12
| 2003-04-23 20:09 No chyba że mieszkasz w Tumbie - to daleko od miasta.  | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-23 20:23 Ha!Ha!Ha! nie Ja tylko Ty | | | | Uwe Alandy

Wpisów: 16634 Od: 2003-03-12
| 2003-04-23 21:03
Ewsa!  | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-24 09:50 Powracajac do tematu: Feminizm to babski faszyzm.
Dla wszystkich tych, ktorych interesuje temat
szwedzkiego feminizmu polecam jeszcze raz ksiazke "Fittstim" Lindy Norrman Skugge/Belindy Olsson/Brity Zilg.
Ksiazke ta napisaly tzw. feministki. W/g tej ksiazki
wszystkie feministki chca, zeby chlopcy i dziewczeta
byly traktowane "rowno" oraz zeby mieli "rowne" prawa.
Dlaczego ksiazka tak sie nazywa?
Dlatego, ze:
1 maja 1992 LO-przewodniczacy Stig Malm, nazwal
socjal-demokratyczne stowarzyszenie kobiet, cytat:
-"....för ett jävla fittstim"/tlumacz. fitta=kobiecy organ plciowy, stim=lawica (ryb)/.
Na postawione pytanie: Czy mozesz pomyslec,
kobiete na stanowisku szefa?
Stig Malm odpowiedzial: - "Nie, nie i jeszcze raz nie. Latwiej pertraktowac z mezczyzna. Ciezej jest dostac rozsadne rozumowanie ze strony kobiety. Ja mam doswiadczenie" .
Szwedzkie feministki odpowiedzialy mu na to, tak:-"...
Dzieki Stig Malm za te slowa, czesciowo ze nie myslimy grac w/g regul staruszkow /efter gubbarnas regler/,
czesciowo dlatego ze slowo promieniuje wole/chec,
wladze i sile.
Mozna tylko dodac,ze "fittstimet" podbija swiat..." | | | | Uwe Alandy

Wpisów: 16634 Od: 2003-03-12
| 2003-04-24 11:57 Już wtedy (1992) Robert Aschberg próbował przetłumaczyć w swoim programie FITTSTIMMET na różne języki w tym na polski. Wyszło mu "Ławica pizdowa", a więc słabo. Ja ustanawiam "Piździana wrzawa" na FITTSTIMMET i niech tak zostanie bo jestem tłumaczem przysięgłym.
Ewsa, gubbar w tym kontekscie nie znaczy "staruszkowie" tylko "chłopy" (nie "chłopi"!) albo "ramole".
A książka swoją drogą nudna i jątrząca.  | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-24 12:49
UWE prosze Ciebie skoncentruj sie na MYSLI a
nie na gramatyce albo tlumaczeniu.
Nie uzywaj slow wulgarnych, bo to nic nie mowi
co myslisz o tym feminizmie oraz co myslisz o
aktualanej wypowiedzi Stiga Malma.
Nawiasem mowiac pomin tlumaczenie R.Aschberga,
bo z nim jest to zupelnie inny temat.
Jego dziennikarskie umiejetnosci najlepiej
moba byc wykorzystane w programach typu "BAREN"
albo "Big Brother".
Podsumowanie:
Trzymajmy sie tematu UWE a nie gramatyki.
Najwazniejsze, ze rozumiesz o co mi chodzilo.
Dlaczego ksiazka jest nudna i jatrzaca?
Moze zacytuje urywek z aktualnej ksiazki:
"Fakta z UNICEF:
* Ocenia sie, ze okolo 85 do 114 miljonow dzisiaj zyjacych dziewczynek narazono na okaleczenie organow plciowych.
* W wielu czesciach swiata jest normalne robienie testow, ktore pokazuja plec dziecka, poczym robi sie aborty dziewczynek.Ta forma dyskryminacji prowadzi do tego, ze rodzi sie 100 miljonow dziewczynek mniej jak
oczekiwano w Poludniowej Azji, Polnocnej Afryce, na dalekim Wschodzie, Chinach w porownaniu co sie oczekiwalo wedlug tendencji demograficznych.
* Podczas 1997r. zarazonych z Aids bylo 3 miljony mlodych pomiedzy 15 i 24 rokiem zycia.
W tym 2/3 byly dziewczynki."....
Not. ewsy:
(wlasne tlumaczenie z j. szwedzkiego na j. polski).
| | | | kajetan Sztokholm

Wpisów: 17008 Od: 2000-09-01
| 2003-04-24 13:09 Sama Ewsa sobie (a przynajmniej mi) odpowiedzialas na pytanie dlaczego ta ksiazka jest nudna.  | | | | Uwe Alandy

Wpisów: 16634 Od: 2003-03-12
| 2003-04-24 13:17 Podobał Ci się BAREN ?
Staraj się nie robić błędów rzeczowych w tym co piszesz. Przeczytaj ze dwa razy zanim coś wyślesz. Roztrzepane teksty zaniżają wartość swojej własnej treści. | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-24 13:50 Nie, Uwe nie ogladam takich bzdurnych programow.
Schowaj swoja "lupe" do kieszeni i pedz do pracy!
Zart!!!! /Twojego Typu/. | | | | kuba

Wpisów: 429 Od: 2001-04-21
| 2003-04-24 13:58 Uwe SPADŁ do pracy | | | | kuba

Wpisów: 429 Od: 2001-04-21
| 2003-04-24 13:58 jeszcze leeeeeeeci | | | | kuba

Wpisów: 429 Od: 2001-04-21
| 2003-04-24 13:59 BUM !!!
...doleciał | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-24 14:04 Kajetan, rozumie ze uwazasz ten temat na nudny,
/tym bardziej, ze jestes mezczyzna/.
Ciezkie problemy opisane w tej ksiazce ale widziane
oczami kobiet nie sa tematem"lekkim" albo "wesolym".
Ja nie jestem femnistka ale dzieki tej dyskusji
jestem w trakcie czytania Tej wlasnie ksiazki.
Dlaczego mezczyzna nie moze rowniez jej przeczytac a potem "zamknac ten temat"
To moze wesoly, cytat z aktualnej ksiazki:
- "Claudia Schiffer zostala oddalona z pokazu
mody w 1996r. poniewaz potraktowana zostala
jako posiadajaca "za duzo ksztaltow kobiecych". | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-24 17:16 A nie przyszło Ci do głowy, ewsa, że ta książka to nie prawda absolutna, lecz feministycznie wywinklowana propaganda cip świrujących z powodu braku......... lepszego zajęcia?  | | | | zorro

Wpisów: 125 Od: 2002-07-30
| 2003-04-24 22:19 oj naczytaja sie co niektorzy"madrych ksiazek"i udaja madrych. | | | | steze

Wpisów: 126 Od: 2000-12-23
| 2003-04-25 01:22 a ja nie doczekalem sie jasnej (jak na meski rozum ;) odpowiedzi na pytanie co to jest ten caly feminizm?
no ale kilka rzeczy staje sie widoczne: to aktywnosc mniejszosci kobiet, kilku pisarek (ktorym pewnie zaraz gdzies proponuja katedre 'gender studies') i ogolnie wiecej krzyku niz argumentow
tak na marginesie tej dyskusji
wydaje mi sie ze wieksza przeszkoda w karierze polek w szwecji jest ogolne trudny awans na wyzsze (=lepiej platne) stanowiska imigrantow - bez wzgledu na plec;
pisali o tym w metro kilka dni temu - to czy kobieta imigrant zostanie szefem etc. nie jest az tak bardzo mniej prawdopodobne to ze zostanie nim mezczyzna imigrant
jest natomiast ZNACZNIE mniej prawdopodobne od tego ze szefem zostanie szwed/ka
tak wiec na tym forum wszyscy jedziemy w szwecji na jednym wozku - bez wzgledu na plec | | | | Uwe Alandy

Wpisów: 16634 Od: 2003-03-12
| 2003-04-25 01:23 Kuba, gratuluję, idealny timing ! Trafiłeś co do minuty. Jednak ta Łódź zawsze dawała światu ludzi z rozmachem. | | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-25 08:59 -"propaganda cip świrujących z powodu braku......... lepszego zajęcia?"
Byc moze mabr, byc moze.
Najpierw jednak polecam przeczytanie, co one
maja do powiedzenia a potem otwieranie tematu:
Feminizm to babski faszyzm.
Ja dopiero po przeczytaniu calej tej ksiazki, napisanej przez tzw. szwedzkie feministki,
bede zbudowala sobie opinie na temat:
Co to jest naprawde ten feminizm?
Czy to sa bzdury, czy tez nie?
Ksiazka ta jest zbiorem opowiadan 18 kobiet:
wszystkie mlode, dobrze zarabiajace i wyksztalcone.
Cala ksiazka napisana jest z punktu widzenia
kobiety. Cytat:-
"Czy jest to ksiazka nienawidzaca mezczyzn?
/Pierwsze pytanie w tej ksiazce/. Odpowiedz:-
Nie. Uwazamy, ze mlodzi chlopcy powinni miec
wzor/przyklad bohatera-kobiety.
To w dalszym ciagu dziewczyny, a nie chlopcy,
nie maja swojego ciala w spokoju. Dziewczyny zagladzaja sie, maluja, zmniejszaja, powiekszaja,
nazywane sa wulgarnie w szkole bez ingerencji nauczycieli, doroslych z obawy, ze beda
przesladowani przez tego chlopaka- rozrabiake.
Kiedy dziewczeta sa dorosle zarabiaja gorzej od chlopakow, ktorzy wykonuja te sama prace.......
Po co ksiazka ta zostala wydana?
Po to, zeby pokazac, ze sa dziewczyny, ktore posiadaja wyzszy cel niz branie udzialu w konkursie Miss Sverige.
Sa dziewczyny, ktore sa ladne, madre, smieszne, coola...." itd./tlumacz.wlasne z j. szwedz. na j.pol./
Podsumowanie:
Widze, ze rownouprawnienia w tej dyskusji rowniez
nie ma. I chyba wiem dlaczego?
Ja nie jestem feministka, nie zgadzam sie z kazdym pogladem feministek, jestem jednak kobieta i moge dyskutowac z Panami na tym forum bez uzywania
chwytow "ponizej pasa".
| | | | kuba

Wpisów: 429 Od: 2001-04-21
| 2003-04-25 09:28 Winny jestem Ewsie obrone (po pamietnym incydencie) wiec pozwole sobie trzymac jej strone.
Ewsa, ksiazka musi byc naprawde wspaniala sadzac z Twoich zacytowanych fragmentow. Podoba mi sie zwlaszcza w kontekscie zbiorowosci (18 autorek) tego dziela i postulatu feministek jakiego gdzies w prasie przeczytalem o kwotowaniu w literaturze. Sprytnie, za jednym zamachem odwalono - osiemnastokrotnie (!) bilans ujemny.
Oby tak dalej, trzymam kciuki
| | | | Maja 28

Wpisów: 2 Od: 2003-04-25
| 2003-04-25 10:28 Ludzie, co wy wiecie o równouprawnieniu i jego braku!!!! Mieszkam i pracuje w Polsce. Cale szczescie ze wreszcie w szwedzkiej firmie!!!! 2 fakultety, plynnie angielski, mloda dyspozycyjna itd... Pracy szukalam (imajac sie roznych zajec) 3 lata od ukonczenia studiow. A wiecie dlaczego??? znacie dyzurne polskie pytanie na rozmowie o prace stawiane mlodej dziewczynie??? " A jakie ma pani plany rodzinne??? bo mloda to pewnie zaraz za maz a potem dzieci, choroby, zwolnienia itd..." Noz sie w kieszeni otwiera!. Mam mase kolezanek w wieku okolo 30, ktore boja sie zajsc w ciaze, bo badzo prawdopodobne, ze po macierzynskim straca prace bo nikt tu nie chce utrzymywac niepracujacej pracownicy. Facet na macierzynskim??? Wykluczone, faceci zarabiaja duzo wiecej na tych samych stanowiskach i musza jakos utrzymac rodzine, poza tym argument utraty pracy, (w moim miescie jest 19% bezrobotnych), a w koncu nikt nie jest niezastapiony, skutecznie odsuwa takie pomysly. Niestety u nas za socjal nie da sie wyzyc, starcza na skromne wyzywienie, a leki, mieszkanie??? Przestancie pieprzyc glupoty o jakis taxowkach, kursach tylko dla kobiet, sporcie podzielonym na mesko/damski. To sa bzdury, luksus dla nielicznych!
Tutaj, w szwedzkiej firmie, nikt mnie o to nie pytał! pierwszy raz sprawdzono moje kompetnencje i umiejetnosci, po trzech latach szukania. I co my - Polki, wyksztalcone, mlode dziewczyny, ktore chca ulozyc sobie jakos zycie bez koniecznosci emigracji do bardziej cywilizowanych krajow mamy powiedziec na temat ROWNOUPRAWNIENIA??? | | | | kuba

Wpisów: 429 Od: 2001-04-21
| 2003-04-25 11:09 I tutaj jest faktyczny problem, a nie tam problemy jakiejs modelki bo ma za duze piersi
No, ale musze szybko spieprzac do roboty i to od razu na cale trzy dni. Moze Uwe sie wypowie | | | | Kamena

Wpisów: 30 Od: 2003-04-16
| 2003-04-25 11:47 Czesc Wszystkim!
Podjecie tego tematu jest porownywalne z sadem nad Antygona - w zasadzie obawiam sie, ze to dysskusja nie majaca konca - zawsze sa jakies nowe argumenty do rozpatrzenia. Ja jednak uwazam, ze nie nalezy przesadzac ani w jedna ani w druga strone. Nie da sie znalezc zlotego srodka dla wszystkich, bo zawsze znajda sie tacy co beda niezadowoleni z poszczegolnych rozwiazan.
Poza tym polecam wam goraco ksiazke zatytuowana "PLEC MOZGU" - traktuje ona o roznicach w postrzeganiu swiata przez kobiety i mezczyzn. Juz tak jestysmy skonstruowani,ze nasze plcie sie roznia nie tylko pod wzgledem anatomicznym,ale i psychicznym. Czasami roznia sie tak bardzo, ze az dziwne, ze kobieta i mezczyzna moga tworzyc zwiazek... ale tak to juz jest w naturze. Mysle, ze dziala tu zasada przyciagania sie przeciwienstw.
A co do tej pianki do golenia to kupujemy meska gilette (bo jest tansza) i uzywamy jej oboje i nie skupiam sie na tym i nie trace kasy na te, ktora jest 2x drozsza tylko dlatego, ze jest na niej napisane "For Woman". Wiadomo, ze jesli chodzi o inne kosmetyki to kazdy ma swoje, ale nie dlatego, ze sa dla mezczyzn i kobiet ze wzgledow feministycznych, tylko ze wzgledu na rodzaj skory, wlosow itd. No i zapachu. Mysle, ze powinnismy byc sprawiedliwi w ocenach argumentow, ktore bierzemy pod uwage. Moj chlopak pomaga mi w obowiazkach domowych - np sprzatanie czy mycie okien i to jest dla nas kobiet fair, ale czy ja mu pomagam wymieniac pasek klinowy w samochodzie??? Nie - a moze to jest nie fair bo ja tez tym samochodem jezdze.... Zatem wszystko chyba nalezy rozwazac w obie strony - nie tylko "w swoja".
Poruszylam troche ten temat w rubryce "Polka a Szwed...". Zapraszam.  | | | | dankom

Wpisów: 4278 Od: 2003-01-28
| 2003-04-25 13:15 Popieram cala soba Kamene!!! Caly ten temat dla mnie to jedna wielka kupa! Temat wymyslony i drazony chyba przez znudzonych ludzi. Niech kazdy zyje jak mu sie podoba i jego brocha, czy jest sie kura domowa latajaca za mezem z kapciami w zebach, czy pantoflarzem przy garach i bawiacym dzieci czy tez innym typem! Jesli to daje im szczescie to dlaczego nie! Cale to rownouprawnienie to tylko sprawa polityczna. Prawo powinno byc jednakowe dla kobiet i mezczyzn, a w zyciu prywatnym jak komu pasuje! Niech kazdy robi to co umie najlepiej i co lubi. No, czasami mozna isc na kompromis, aby komus sprawic przyjemnosc, a nie bo "to ma byc rowno" i bo trzeba!
Aaaaaa! Nie bede tego dzisiaj komentowac, bo to wlasnie temat "morze". A ja juz dzisiaj nie mam czasu.
Milego weekendu dla wszystkich! I specjalne pozdrowienia dla niektorych! | | | | kajetan Sztokholm

Wpisów: 17008 Od: 2000-09-01
| 2003-04-25 13:58 Chcialbym przypomniec, ze temat od poczatku byl o niesprawiedliwym traktowaniu mezczyzn przez PRAWO szwedzkie. Te wszystkie kury domowe, sporty, cycki i inne to argumenty naszych forumowych "feministek".
Maja, nie wiem czy sie cieszyc (bo wreszcie dostalas prace), czy plakac (z powodu traktowania kobiet przez pracodawcow).
Pomyslmy przez chwile, ze jestesmy takim wlascielem nieduzej prywatnej firmy. Dochod naszej firmy ma starczyc na oplacenie lokalu, maszyn, podatkow, pensji dla pracownikow itd. Powiedzmy, ze nasza firma cos produkuje. Kazde takie cos mozna sprzedac za x kr/sztuke. Pieniadze uzyskane za sprzedanie produktu maja oplacic wszystkie wyzej wymienione pozycje.
Pewnego dnia nasza firma dostaje zamowienie na wieksza ilosc "produktu". Pracownicy do tej pory zatrudnieni nie zdaza ich tyle wyprodukowac, wiec trzeba kogos zatrudnic. Co jest dla nas jako wlasciciela firmy najwazniejsze? Zeby ten nowy czlowiek produkowal w jak najkrotszym czasie jak najwiecej tych "produktow". Zeby nie tylko zarobil na swoja pensje, ale takze przyniosl zyski firmie. Zyski, ktore mozna zainwestowac w np. wiekszy lokal, lepsze maszyny, itd.
Wiadomo, ze pracownik bedac w ciazy, czy na chorobowym, czy osoba starsza i mniej juz sprawna, czy fajtlapa, ktoremu wszystko z rak wypada, itd. nie tylko nie przyniesie firmie zyskow, ale wrecz przeciwnie przyniesie straty, poniewaz reszta pracownikow musi: pracowac na pensje tej osoby, wykonywac prace tej osoby (samo sie przeciez nie zrobi)...
Dlatego nie dziwi mnie to, ze szukajacych pracy pytaja o takie rzeczy. Szczegolnie, ze bezrobocie jest duze, pracodawcy moga sobie pozwolic na wyszukanie tego, ktory im bedzie przynosil zyski, nie straty.
Duze firmy maja zazwyczaj duzo lepsze warunki dla "urlopowcow". Jezeli firma ma 100 000 pracownikow, to to ze 50 z nich nie ma akurat w pracy i nie przynosza zyskow nie jest wielkim problemem. Jezeli firma za to ma 3 pracownikow, z czego 1 jest na "chorobowym", to takiej firmie musi sie bardzo dobrze powodzic, zeby utrzymac tego jednego pracownika.
A czy to jest sprawiedliwe, czy nie, to inna para kaloszy. Ale jak mowi stare przyslowie - Bez pracy nie ma kolaczy. | | | | kajetan Sztokholm

Wpisów: 17008 Od: 2000-09-01
| 2003-04-25 14:03 PS. Pytania o "planach na przyszlosc", zakladaniu rodziny itp dostaja rowniez mezczyzni. Wiem, bo mnie pytali. Znam tez przypadki, gdzie mezczyzna wylecial z pracy, bo czesto przychodzil pozniej, lub wychodzil wczesniej "do dzieci". | | | | Maja 28

Wpisów: 2 Od: 2003-04-25
| 2003-04-25 14:43 A moze tak przestać walczyc o swoje i otworzyc sie nieco na potrzeby innych. Takie patrnerstwo z porzadna doza przyjazni wszystkim nam dobrze zrobi. Nie staram sie bagatelizowac problemow z podzialem domowych obowiazkow, wiem, że w każdym związku jest to ważne, ale moze podejdzmy do tego z nieco wiekszym luzem. Femina znaczy kobieta, badzmy po prostu kobiece. Przeciez ciagle lubimy jak mezczyzna otworzy nam drzwi, poda plaszcz, okryje swoja marynarka jak marzniemy. Przeciez nie bedziemy marznac w imie rownouprawnienia. Swiat jest jaki jest, ludzie wszedzie rozni i nikt z nas tego nie zmieni wrzaskiem o równość w wyrzucaniu smieci czy naprawie samochodu, wierceniu dziur w scianach itp. Docenmy to, co nam ta druga strona daje. Uzupelniajmy sie, a nie zwalczajmy.
Wedlug mnie taka ryczaca feministka-faszystka ma jakies swoje powody, doswiadczenia, ktore kaza jej walczyc jak lwica. Antyfeminista tez pewnie od zycia oberwal (albo i od kobiety). Starym hippisowskim "make love not war" zycze wam milego weekendu. Dankom - ciesze sie ze Kamena cie znalazla. Pozdrawiam. | | | | Uwe Alandy

Wpisów: 16634 Od: 2003-03-12
| 2003-04-25 15:13 VARFÖR DET ÄR UNDERBART ATT VARA MAN!
1. En femdagars semester innebär en liten, nätt övernattningsväska.
2. Ett telefonsamtal tar i genomsnitt 30 sekunder.
3. Köer till herrtoaletten förekommer inte.
4. Alla ens orgasmer är äkta.
5. Du behöver inte bära runt på en väska med saker du i realiteten inte har någon nytta av.
6. Du kan gå på toaletten själv och behöver inte tre personer som skall följa med och stötta dig.
7. Ingen funderar på om du sväljer eller inte.
8. Du behöver aldrig städa en toalett.
9. Du kan vara duschad och färdig på 2 minuter.
10. Genom att samla all disk och göra en kraftansträngning en gång
var tredje vecka sparar du både tid och pengar.
11. Du behöver aldrig oroa dig för ditt rykte när du har sex.
12. Förberedelserna inför ditt eget bröllop ordnar sig utan din egen inblandning.
13. Om någon glömmer att bjuda dig till någonting betyder det att de glömt att bjuda dig; Inte att de hatar dig och de kan dessutom fortfarande vara dina vänner.
14. Du behöver inte raka dig nedanför halsen.
15. Inga av dina arbetskamrater kan få dig att gråta.
16. Du behöver inte krypa upp och lägga dig mot ett hårigt arsle
isängen varje kväll.
17. Ingen höjer på ögonbrynen eller tar notis om att du är 37 och fortfarande singel. Det är inte ens någon som tycker att du måste vara underlig.
18. Du kan skriva ditt namn i snön.
19. Du har ingen biologisk klocka som tickar.
20. Lite blommor fixar alla problem.
21. Du behöver aldrig bry dig om andra människors känslor.
22. Det är tillåtet att tänka på sex 90% av din vakna tid på dygnet.
23. Inte nog med att fickparkera är möjligt, det är lätt.
24. Förspel är ett frivilligt tillval.
25. När man fönstershoppar kommer man verkligen hem med ett fönster.
26. Du behöver inte städa hela huset för att någon skall komma och läsa av elen.
27. Du känner aldrig något överhängande behov att stoppa en kompis som skall gå med någon hem för ett "one-night-stand". Tvärtom hjälper du honom och uppmuntrar honom.
28. Din bilmekaniker ljuger inte för dig.
29. Du skiter i att ingen märkt att du klippt dig.
30. Du kan titta på TV med en kompis i flera timmar utan att säga ett ord och ändå inte behöva oroa dig om huruvida han är sur på dig.
31. Hela världen är din personliga pissoar.
32. Hett vax kommer aldrig i beröring med ditt skrev.
33. Ett humör oavsett vecka.
34. Samma jobb, mer betalt!
35. Grått hår och rynkor ger dig karaktär och personlighet.
36. Fjärrkontrollen kommer aldrig att tillhöra någon annan än just dig.
37. För att slippa sjukdomar behöver du inte sitta på huk 20 cm ovanför ringen när du går på en offentlig toalett.
38. Människor tittar dig i ögonen och inte på din bröstkorg när du pratar med dem.
39. Du har ett normalt och hälsosamt förhållande till din mor.
40. Du kan köpa kondomer utan att butiksbiträdet klär av dig med blicken och i tanken föreställer sig dig naken.
41. Om du glömmer att ringa en vän som du lovat ringa kommer inte dina andra vänner att försöka ta reda på vad du har emot honom.
42. En vacker dag kommer du att bli gubbsjuk - och du ser fram emot det!
43. Du missar aldrig ett tillfälle till sex för att du inte har
lust.
44. Porrfilmer är gjorda av män, för män.
45. Du måste inte komma ihåg allas födelsedagar och bröllopsdagar.
46. Bara för att du inte tycker om någon betyder det inte att ni inte kan ha hämningslös och spännande sex.
47. Livet går vidare, även om man inte har rena lakan.
48. Att ha ölmage är att utmärkt skäl till att bära T-shirt.
| | | | maggie Stockholm

Wpisów: 12192 Od: 2001-01-02
| 2003-04-25 16:18 Ja nie wiem czy poprostu mialam szczescie, czy tez zalezy to od pozycji, ktorej sie szuka, ale musze przyznac, ze prawie nikt mnie nie pytal o prywatne plany itd kiedy szukalam pracy. Bylam na wielu interviews, w tak okolo 40 firmach i tylko w jednej zapytano mnie czy planuje miec wiecej dzieci. Byla niewielka firma z 20 pracownikami.
| | | | ewsa

Wpisów: 1334 Od: 2003-03-05
| 2003-04-26 10:34 -"Det ar manligt att:
vara dominerande och ta plats, vara egocentrerad, vara
beslutsam, vara målinriktad, vara aggressiv, vara tydlig, vara handlingskraftig, ta initiativ, ta kommandot, vara stark, bestämma över andra, tjäna pengar, ha makt, ha en stark sexualdrift.
Det är kvinnligt att:
vara undergiven, vara tillbakadragen, vara omhändertagagande, vara vänlig och glad, vilja ha barn, vara gravid, föda barn, känna till och tillfredsställa barns behov, känna till och tillfredsställa andra människors behov, vara ödmjuk och anspråkslös, vara huslig och skapa hemkänsla, bry sig om, älska på ett självuppoffrande sätt, sakna sexualdrift."
ur "Frihetens lov" av Cecilia von Melen | | | | mabr

Wpisów: 7793 Od: 2000-09-08
| 2003-04-26 11:08 "Męski" jest również pedofilizm, bekanie i pierdzenie.
"Damskie" jest plotkowanie, kurwienie się i karmienie dzieci piersią.
I co z tego?! Czy równość osiągnięta np. przez większą ilość i kobiet- pedofilek i facetów karmiących piersią jest czymś ku czemu warto zmierzać? A "Fittstim" książką, którą warto się fascynować? | | | | maggie Stockholm

Wpisów: 12192 Od: 2001-01-02
| 2003-04-29 22:30 Męski manifest
Kobiety powinny traktować faceta jak ... psa!!!
1. Dobrze nakarmić...
2. Nie drażnić...
3. I wypuszczać na wieczór...
| | | | steze

Wpisów: 126 Od: 2000-12-23
| 2003-05-03 01:42 a moze pozostawic silom rynku ile osoba zarabia bez 'rownych' praw typu: jak ma piersi to powinna zarabiac tyle + bezplatne szkolenia + ulgi w awansie
jak nie ma - to powinien za to wszystko placic
ciekawe czy jak kobiety zaczna zarabiac wiecej tez beda za obnizeniem swoich zarobkow by dodac mezczyznom
przyklad modelek pokazuje ze nie
Ceteris paribus, women get paid less than men -- today. Is this wrong? Not always. Did I say that? Yes, but hear me out. In some industries, women get paid more than men. Unfortunately, these are confined to selected service industries; modeling and fashion; the adult trade and entertainment. Again, don't kill the messenger. However, not only is the gap converging, but with time, women will be making more in some situations.
I would even argue that women should make less money in some situations. Again, hear me out. I have no problem paying a woman the same as I would a man. But if the woman wants to take maternity leave, I would encourage her to take a long enough leave so as to properly take care of her newborn. I would support her as much as I could and even promise that her slot would be available when she returned. Problem is that I only hire the best. And because this woman was the best at what she did, well, I would have to hire someone to replace her while she was on maternity leave.
This means that I would have to pay two salaries; two benefits packages, not to mention stress out about finding a new role for the replacement when the new mother decides to return to work. For this reason, I should be allowed to pay her less. I am not saying that I would... after all, if she is the best, she can go get a salary at par elsewhere -- but for argument's sake, I should be able to pay her less.
But with time, some women will command a considerable premium in some areas. After all, it is no secret that some men take an interest in an opportunity only when they find out whom they will be working with. You can bet your bottom dollar that -- if a male makes the purchasing decision -- a female salesperson will always be able to get her foot in the door more easily than a similar male salesperson. And if it so happens that this female salesperson is attractive (which is usually the case), then you can imagine that any self-respecting salesperson will use this to their advantage. Anyone that says otherwise is lying to you. The bottom line is that the sooner men realize that women can -- and will -- earn as much if not more than men for the same job, the better. This will make men work harder to offset the physical factor. Sad but true.
| | | | Henryk II

Wpisów: 101 Od: 2002-11-24
| 2003-05-03 08:55 Mabr ,irytuje Cie prawo zezwalajace na donacje jaj ?,
dlaczego ?,przeciez to nie o Twoje jaja chodzi,
skad ta frustracja ?.
Pzdr: HH | | | |
|
|