Odwiedzin 18170842
Dziś 5384
Piątek 31 października 2014

 
 

Forum: Malmö - wedkowanie,czyli ,gdzie mozna zlapac rybke

 
 

Ten wątek jest stary. Komentowanie wyłączone.
Pokaż wpisy
Autorwedkowanie,czyli ,gdzie mozna zlapac rybke
robertbaj


Wpisów: 7
Od: 2007-11-28
2010-07-18 05:57
Czesc
moze ktos wie gdzie mozna spokojnie powedkowac i zlapac wieksza rybke? oklice Lund ;Eslöv.
  Profil uzytkownika: robertbaj     
skoczek


Wpisów: 2507
Od: 2003-02-15
2010-07-18 08:09
zlowic ... nie zlapac lapiemy muchy
Lomma dammar naprzyklad...
  Profil uzytkownika: skoczek     
majawka
Lund


Wpisów: 308
Od: 2009-10-11
2010-07-18 17:48
Może w Ringsjön? Chyba najbliżej Eslöv.

Ringsjöns vattenråd: http://www.ringsjon.se

"Vill Du pröva på fiskelyckan kan Du köpa fiskekort till Ringsjön hos oss. Du kan stå på vår brygga eller borta i skogen. Du kan också hyra en båt.
Priser på fiskekort: Dagskort 50:-, vecka 200:-, månad 300:-, år 500:-.
Barn under 16 år fiskar gratis i föräldrars sällskap."
(to ze strony http://www.ringsjowardshus .se/index_sv.html ).
  Profil uzytkownika: majawka     
skoczek


Wpisów: 2507
Od: 2003-02-15
2010-07-18 20:59
"Vill Du pröva på fiskelyckan kan Du köpa fiskekort till Ringsjön hos oss"
- hos dig ?????
Ringsjön chyba juz zakwitlo, ale jak jeszcze nie to dobre miejsce jest vis a vis sanatorium w Orup.To jest najglebsze miejsce w jeziorze ( ca 8 m).Przypuszczam ze teraz przy tych upalach zszedl caly sandacz z jeziora tam...chociaz Jan wlasciciel Ringsjöfiske przyczynia sie wydatnie aby tych sandaczy w jeziorze za wiele nie bylo , sa natomiast u niego w sprzedazy ... to jakby lowienie komus "nie wypalilo"
  Profil uzytkownika: skoczek     
robertbaj


Wpisów: 7
Od: 2007-11-28
2010-07-19 09:50
Dzieki. czy ktos lowil na Vomb ? czy mozna lowic z brzegu czy tylko z lodki? czy obowiazuja jakies szczegolne ,,reguly,,?
tu bardziej chodzi o przyjemnosc niz wielkosc polowu.
pozdrawiam
  Profil uzytkownika: robertbaj     
skoczek


Wpisów: 2507
Od: 2003-02-15
2010-07-19 18:47
Vomb...
Mozna i z brzegu i z lodzi. Ale lepiej z lodzi.Jezioro jest podzielone miedzy 2 wlasccieli.Karte na jedna czesc mozna kiedys bylo kupic w domu przy wyplywie rzeki z jeziora ( fiskeodling ) Na druga czesc w wypozyczalni lodzi przy wplywie Björkaån do jeziora Kiedys najlepsze lowisko sandacza w Skåne ( 20 lat temu ) obecnie kicha.Z brzegu mozna lowic min. od strony grilplacu dojscie ( dojazd od m. Vomb( miejsce odwiedzane tlumnie przez roznojezyczna gawiedz -duzo polakow) Ryba biala - ploc maly leszcz wiekszosc ryby z pasozytami ( tasiemiec)W zimie tego roku dobre polowy duzego okonia pod lodem na srodku jeziora na gorkach.Wymagana mapa barymetryczna do polowu z lodzi - wystarczy? Ceny ? nie wiem to sie zmienia, ale jakies grosze - 50 albo 60 koron karta dla osoby i ze 300 koron na dzien lodka - kiedys- teraz moze mniej bo maly popyt.
  Profil uzytkownika: skoczek     
Malmo123


Wpisów: 72
Od: 2009-07-30
2010-07-19 21:25
Ryba biala - ploc maly leszcz wiekszosc ryby z pasozytami ( tasiemiec
O matko,wlosy mi na glowie stanely

Po co to lowic w takinm razie,przeciez do ust nikt tego chyba nie wezmie !
Rozumiem,gdzies na urlopie zlowic zdrowa rybke,ugrilowac.....ale lowic zarazone ryby,chyba ich nie jecie potem,a wiec co do wody z powrotem,to cala przyjemnosc w tym zeby sie nabila na ten haczyk ?
Jak widze tych ludzi z kijami w reku w centrum miasta nad kanalami to sie zastanawiam czy oni jedza to co zlowia,moze to tak z biedy,socjalowcy jacy czy co ?
Mnie sie juz na zawsze odechcialo tych rybek zlowionych i pewnie jak kiedys zdarzy mi sie ryba zlowiona i grill to przed oczami beda te tasiemce....
  Profil uzytkownika: Malmo123     
robertbaj


Wpisów: 7
Od: 2007-11-28
2010-07-20 13:37
Dzieki, Skoczek . chwilowo zarzucam wedke na rzece,,okonki..no coz ,co powiedziec laikom ,nieznajacym sie na wedkowaniu,nawet gdy rybka nie bierze , to jest tez przyjemnosc .OJ,przyjemnosc.
  Profil uzytkownika: robertbaj     
Malmo123


Wpisów: 72
Od: 2009-07-30
2010-07-20 13:59
No fakt na wedkarstwie sie nie znam- laik
Ale glownie nie chodzilo mi o to czy jest to przyjemne zajecie czy nie,bo rozumiem ze cisza ,przyroda koi skolatane nerwy,i ta adrenalinka,zlapie czy nie...ok ja to wszystko kapuje.
Mnie interesuje czemu skoro ludzie wiedza ze te ryby w jakims tam miejscu sa zarazone tasiemcem o czym pisze skoczek,a pewnie nie w tym jednym tylko !!!!!
Lub te lowione na kanalach w centrum(wieczorami, i duzo w niedziele widzi sie moczacych kije)mieszkam nad to wiem
wiec czemu je lowia bo watpie zeby je jedli ! Po pierwsze na samo slowo tasiemiec trace apetyt na pare dni,a po drugie kazdy wie jak wygladaja kanaly w Malmö,szczegolnie wiosna jak jezdzi ta barka i spprzata ten syf z nich,bo smierdzi.No wiec jak mozna cos takiego jesc ?? a jak nie do konsumpcji to po co lowic ?
Ja tam wdzieczny jestem skoczkowi,bo czesto okolice Höör,ringsjö to nasze wypady na weekend,i do glowy by mi nie przyszlo co taka rybcia ma w sobie.Dobrze ze wsrod moich znajomych nie ma wedkarzy to i krecic nie bedzie trzeba czemu do ust tego nie wezme.

  Profil uzytkownika: Malmo123     
skoczek


Wpisów: 2507
Od: 2003-02-15
2010-07-20 19:56
Tasiemiec jest we wnetrznosciach a te z reguly sie usuwa( chyba ze chinska lub wietnamska restauracja to wszystko idzie do maszynki na fiskbulle w smacznym sosiku ktorym to daniem oraz podobnymi napewno wiekszosc sie z Was zachwcala, czy zupka rybna a nawet karpikiem na swieta wyklusowanym przez Cyganow z ze stawow kolo Sibarp, a po za tym jest on zupelnie niegrozny dla czlowieka.
O innych rzeczach dlaczego sie rybki lowi i czy je boli czy nie boli, oraz podobnych dywagacjach to nie bede sie tu rozpisywal bo nie mam czasu , a na temat "no kill" albo C&R napisano juz cale tomy , wiec odsylam do literatury - min miesiecznik Wedkarski Swiat , gdzie niestrudzenie caly zespol redakcyjny z roznymi efektami stara sie od kilku lat w polskim spoleczenstwie wedkarskim propagowac powyzsze zasady od dawna juz przestrzegane w spoleczenstwach cywilizowanych.
  Profil uzytkownika: skoczek     
JOLAND


Wpisów: 10279
Od: 2009-11-24
2010-07-20 20:43
Ja na wedkarstwie nie znam sie kompletnie,jednak na ryby chodze dosc czesto.Na ryby z wedka,po ryby wyplywamy z siatka.Lowiska Ätraforsdammen,Ätran.
  Profil uzytkownika: JOLAND     
skoczek


Wpisów: 2507
Od: 2003-02-15
2010-07-21 16:15
z siatka po ryby na Ätran?? Toz to jedna z najlepszych rzek lososiowych w Szwecji, a do tego rozpoczeli tam ålprojekt ktory jest czesciowo dofinansowany prze Eu.Wolno tam lowic siatka??? jak cie tam dupna na takiej wodzie to sie do konca zycia nie wyplacisz...wlasnie szukaja straznikow w Falkenbergu http://www.atranssportfisk e.se/
  Profil uzytkownika: skoczek     
JOLAND


Wpisów: 10279
Od: 2009-11-24
2010-07-21 16:32
Z siatka to na zalew (Ätraforsdammen),na Ätran to z wedka na lososia.Straznicy moga mi skoczyc,mam fiskerät na 200m lini brzegowej.Myslalem o siatce na Ätran,lecz trzeba by bylo rozlozyc z jednej strony na druga,fiskerät mam tylko na jednej strone,za duze ryzyko.
  Profil uzytkownika: JOLAND     
skoczek


Wpisów: 2507
Od: 2003-02-15
2010-07-21 18:34
Jezeli masz fiskerätt a woda nalezy do fiskevårdsområde ktorego przepisy dozwalaja tylko na lowienie na handredskap to ci nie wolno nawet jako fiskerättägaren stawiac zadnych siatek, långrev,ryssjor, ani burar takie rzeczy sa ujete w stadgar dla fiskevårdsområde, a jezeli twoj fiskerätt nie podlega do Fvo to mozesz lowiec na redskap ktory masz scisle okreslony w omowieniu do Twojego fiskerätt
  Profil uzytkownika: skoczek     
JOLAND


Wpisów: 10279
Od: 2009-11-24
2010-07-21 18:57
Skoczek,slyszales o tym lowisku przy drodze Askome-Gällared przy "Hallands vackraste väg"?.Droga (16km)
wiedzie wzdluz zalewu,lowisz za zupelna darmoche,okolica bajka,mozesz wyciagnac sandacza.Jak sie go lowi nie mam pojecia,my mamy kilka sztuk w roku na siatke.
  Profil uzytkownika: JOLAND     
skoczek


Wpisów: 2507
Od: 2003-02-15
2010-07-21 19:23
Nie nie slyszalem , to nie moje tereny ani lowienia ani patrolowania, wiem natomiast ze Ty jako fiskerätt ägaren mozesz lowic za darmo jezeli nato pozwalaja przepisy , ale ja nie.To jest glupie w tym kraju ze chlopi ( bonde) mieli fiskerätt czasami automatycznie jak ich grunty dochodzily do rzeki i na ich dlugosci... kiedys w tym kraju rzekami i co w nich jest nikt sie nieprzejmowal, ale teraz sie to zmienia ( dzieki bogu ) ze wzgledu na zmniejszajace sie dramatycznie zasoby tych wod, no i ze wzgledu tez na to ze sportowe lowienie ryb przynosi ogromne zyski panstwu... wreszcie ktos poszedl po pomysl do glowy..., ale chlopskiej mentalnosci nic nie jest w stanie wyprostowac w zadnym kraju ,nawet tutaj i idzie to wszystko opornie , ale idzie
  Profil uzytkownika: skoczek     
JOLAND


Wpisów: 10279
Od: 2009-11-24
2010-07-21 19:33
Ja kiedys kupilem od rolnika 2500m2 pola pod budowe domu,czyli dzialke budowlana.Mam na nia bygglov,jednak trafila sie okazja i kupilem dom w okolicy.Ta wspomniana dzialka jest czescia pola graniczacego z rzeka Ätran,w dolinie Ätran.Rolnik scedowal na mnie fiskerätt na calej dlugosci pola graniczacego z rzeka.
Tobie to moze sie nie podobac,ale prawo jest prawem.
  Profil uzytkownika: JOLAND     
skoczek


Wpisów: 2507
Od: 2003-02-15
2010-07-21 19:48
to jest wlasnie to o czym powiedzialem, ale uwazam ze fiskerätt ktory jest chory w sobie , to jak juz jest, to powinien wygasac wraz ze sprzedaza gruntu lub smiercia fiskerättägare, a tak jest jak mowisz i czy mnie sie to podoba czy nie... niestety.
  Profil uzytkownika: skoczek     
JOLAND


Wpisów: 10279
Od: 2009-11-24
2010-07-21 21:32
Jeszcze sie nigdy nie zdarzylo,ze ktos kontrolowal na obrebie mojego fiskerätt,ale powiedz mi czysto teoretycznie jak kontrolujacy dojedzie do miejsca kontroli?.Z drogi "panstwowej" jest zmuszony zjechac w moja droge prywatna,inaczej nie dojedzie.Jak myslisz pozwole mu na to ?.
  Profil uzytkownika: JOLAND     
skoczek


Wpisów: 2507
Od: 2003-02-15
2010-07-22 17:59
Jeszcze sie nigdy nie zdarzylo,ze ktos kontrolowal na obrebie mojego fiskerätt,ale powiedz mi czysto teoretycznie jak kontrolujacy dojedzie do miejsca kontroli?.Z drogi "panstwowej" jest zmuszony zjechac w moja droge prywatna,inaczej nie dojedzie.Jak myslisz pozwole mu na to ?.
Oczywiscie ze na tereni etwojego fiskerätt nikt nikogo nie bedzie kontrolowal bo w twoim intersie jest aby tam nikt nie lowil.Malo tego gdyby ktos to robil to masz prawo jako fiskerättägare skonfiskowac jego utrustning i jak najszybciej dostarczyc go do posterunku policji. Zlowione prze klusownika ryby masz prawo zatrzymac, o ile nie beda stanowily materialu dowodowego o przestepstwie , ale to ci powie policja.

Ale tez jest ale. Na szczezscie dla szereszej publiki nie mieszkamy w kraju takim jak np niemcy polska czy nie daj boze Usa.Jest cos takiego co nazywa sie Allemansrätt ktory chroni normalnego obywatela.Niestety tak jak wczesniej napisales prawo jest prawem czy to sie Tobie podoba czy nie.Otoz krotko:
Allemasrätten ger alla möjlighet att vistas i den svenska naturen oavsett vem som äger marken.I gengäld finns det regler för hur vi ska bete oss och mrkägaren har rätt att kräva ersättning om något har förstors.Do tego co napisalem powyzej jest dosc duzy kuplement z opisem co wolno co nie wolno robic dostajac sie na twoj teren.Dobrze by bylo zebys sie z tym zapoznal , bo jezeli komus ktory wg regul allemansrätten chcialby spedzic jakis czas na twoim marku zabronisz tego robic , a nie daj boze uzyjesz sily lub grozb to czeka cie rozprawa sadowa.Z twojej prywatnej drogi moga skorzystac wszyscy jezeli nie jest ogrodzona ( na to tez potrzebne jest zezwolenie , bo nie mozna grodzic gdzie sie chce , nie tylko ze wzgledu na ludzi. To ze sobie postawiles tabliczke "privat" to tylko infomacja i nic wiecej ( tablice drogowa o wymag. wymiarach np zakaz wjazdu pojazdow ustala länstyrelsen i oni tez to instaluja... Z Twojej plazy na ktorej masz tylko fiskerätt ale ktora nie jest prywatnym markiem w obrebie domu i jego poblizu, moga korzystac wszyscy komu sie zechce ,np ( kapac sie ) byle by nie zaklocali normalnego twojego zycia.tzn:nie znajdowali sie på området närmast boningshuset.Jezeli natomiast masz tam brygge to z niej nie moga korzystac jak jest prywatna.Oczywiscie nie moga lowic ryb z twojej plazy , spuszczac lodzi itp , ale moga nocowac w namiocie 1 dobe bez pytanie sie Ciebie o pozwolenie " campa ett dygn utan att fråga markägaren om lov" -nazywa sie to...
To tak bardzo krotko o prawach zwyczajnego obywatela w tym kraju.A teraz krotko o "niezwyczajnym obywatelu" tylko urzedniku....
Napisales tak : "Z drogi "panstwowej" jest zmuszony zjechac w moja droge prywatna,inaczej nie dojedzie.Jak myslisz pozwole mu na to ?."

Wiec jest tak: Fisketillsynsman jest osoba urzedowa tzw funkcjonariusz panstwowy.To nie jest tak ze dziadzio sobie wymyslil ze bedzie rybek pilnowal....My przeszlismy kursy takie jak policja ( krotszy okres czasu)i z policja..oprocz tego egzaminy z praw , prawa wodnego , itp..troche tego jest ..zdalismy egzamin i zostalismy wyksztalceni i mianowani w celu przeszkodzenia wykroczeniu i jemu zapobiegania , a takze wykrycia i zabezpieczenia sprawcy wykroczenia o ile takie ma miejsce.Reszta zajmuje sie policja , prokurator i sad..Nie ma roznicy w sposobie i przebiegu mojej interwencji a interwencji policji z tym tylko ze nie mam prawa uzyc broni palnej..Moge cie np. jak bede uwazal to za stosowne i umotywowane i zagrazajace to mojemu bezpieczenstwu skuc kajdankami do drzewa albo czegos tam i przyjsc do ciebie za np.5 godzin np. z policja i przekazac Cie w ich rece i nie podskoczysz ( jak to wczesniej napisales
To czy Ty mi pozwolisz zjechac na twoja droge czy nie , jezeli jest to moj teren dzialania to tak jakbys mial dac takie pozwolenie policjantowi , albo tullowi a oni na to czekali....To samo dotyczy wejscia na twoj mark , rekwiracji srodkow uzytych do przestepstwa ( w tym samochodu ) rewizji osobistej itp...
No to tak to wyglada
  Profil uzytkownika: skoczek     
JOLAND


Wpisów: 10279
Od: 2009-11-24
2010-07-22 19:21
Nie mialem na mysli zabraniania komus rozbicia namiotu,opalania,ect.Przepisy szwedzkie znam,tzn, te dotyczace, prawa wszystkich do piekna natury.Ja jestem jak najbardziej za,przeciw natomiast wszelkiego rodzaju kontrolom. Mam maly problem z fiskerätt,rolnik od ktorego kupilem dzialke, nigdy nie lowil ryb i nie potrafi mi wytlumaczyc praw i obowiazkow.
Czy jest prawda,ze majac to prawo polowow, moge miec tylko jedna osobe towarzyszaca?.

Czy firskerätt musi byc potwierdzony notarialnie?.Ja mam tylko cos takiego: Jako wlasciciel terenow przyleglych do rzeki Ätran,posiadajac prawo do polowow na dlugosci dzialki .....przekazuje to prawo na (moje nazwisko i imie).Podpis dwoch swiadkow.
  Profil uzytkownika: JOLAND     
skoczek


Wpisów: 2507
Od: 2003-02-15
2010-07-23 17:50
" Mam maly problem z fiskerätt,rolnik od ktorego kupilem dzialke, nigdy nie lowil ryb i nie potrafi mi wytlumaczyc praw i obowiazkow.
Czy jest prawda,ze majac to prawo polowow, moge miec tylko jedna osobe towarzyszaca?."

Ja sadze ze nie masz problemu , bo jak wczesniej napisales nikt tam jeszcze twojego fiskerätt nie kontrolowal - to co sie martwisz na zapas???Prypuszczam ze na to pytanie malo kto moze odpowiedziec.Twoj fiskerätt moze byc obwarowany jakimis paragrafami jezeli na tym terenie jest jakas forma zorganizowana do ktorej nalezysz typ FVO.Bo kazde FVO ustanawia prawa dogodne dla jego czlonkow.Jezeli nie jestes czlonkiem i nigddy nim nie zostaniesz lub nie ma na Twoim terenie takiej organizacji, to m y s l e ze to nie ma znaczenia z iloma osobami lowisz.Moge powiedziec o przypadku ktory mnie spotkal a ty juz wyciagniesz wnioski:rzeka ma 16 km dlugosci i jest podzielona miedzy 3 straznikow.Zawiazano dla niej FVO, prawie wszyscy markägare ( fiskerättägare) zglosili sie jako czlonkowie ...wiadomo dotacje , forsa z kart itpitd...chlop jest lasy na pieniadze w kazdym kraju i ciagle mu malo...Dwoch ludzi na tym calym odcinku nie zgodzilo sie na wziecie w tym udzialu ..wiadomym jest ze z funduszow roznych prowadzone sa zarybiania , buduje sie trapy do przejscia dla ryb- tzw fiskevård... wiadomo jest tez ze ryby nie plywaja w rzece w jednym miejscu ale na odcinkach zabronionych tez, no bo sie po rzece przemieszczaja...
Pozatym ze opiekuje sie kawalkiem nalezacym do Fvo to opiekuje sie jednym takim miejscem zabronionym do polowu dla rzeszy rowniez, gdyz nalezy ono do mojego przyjaciela a ja za pomoc w jego utrzymaniu moge na tym terenie wylacznie lowic... tak sie zdarzylo ze u mojego przyjaciela pracuje 2 Polakow ktorzy tez lowia , a ktorych zatrzymalem z niewiedzy gdyz nie poinformowal mnie przyjaciel ze dal komus pozwolenia.Nie bardzo wiedzialem co z tym fantem zrobic..wiadomo bylo ze pozwolenie od fiskerättägare maja, okazalo sie jednak ze nie znaja regul jakie panuja dla Fvo ktory zajmuje sie rzeka..Ten problem przedstawilem w Länstyrelsen i okazlao sie ze stadgar dla wlasnie tego FVO jest tak napisany ze tylko wylacznie markägare ( fiskerättägare ) moze lowic i nikt inny ...nawet jego najblizsza rodzina..Byly dwa wyjscia
1/ albo moj przyjaciel zabroni tym 2 osoba tam lowiena
2/ albo skoro ludzie lowia z pozwoleniem musze zaraportowac przyjaciela ze takiego udzielil mimo tego ze prawo ustalone przez fvo jest inne ( mimo tego ze on do fvo nie nalezy ale jego woda jest odcinkiem rzeki)
zrobilem tak : kazalem ludziom zeby wykupili karty wedkarskie fvo , tym samym zapoznali sie z regulaminem dla calej rzeki i przestrzegali go na odcinku wylaczonym , a przyjacielowi zeby trzymal jezyk za zebami i juz nikomu nie dawal zezwolenia do lowienia.Oczywiscie to bylo sportowe lowienie z brzegu.Co do lowienia z lodzi i na siec i jeszcze na twoim terenie to sie nie moge wypowiedziec bo nie znam dokladnie przepisow tamtych..Jedno wiem na 100%.. ze bedac na lodzi wymagane sa kamizelki lub podobne srodki ratunkwe, oraz zalecane aby samemu starac sie nie wyplywac...

"Czy firskerätt musi byc potwierdzony notarialnie?.Ja mam tylko cos takiego: Jako wlasciciel terenow przyleglych do rzeki Ätran,posiadajac prawo do polowow na dlugosci dzialki .....przekazuje to prawo na (moje nazwisko i imie).Podpis dwoch swiadkow."

Tego tez nie wiem dokladnie choc raz zatrzymalem goscia i okazalo sie ze jest wlasccielem dzialki i ma fiskerätt co bylo napisane w dokumencie z Lantmäteriet razem z mapka ktore mial przy sobie i mi pokazal gdy go kontrolowalem( z prawem jazdy ze to on) Ja sadze ze twoje wystarczy a jak nie to ci kontrolujacy powie ze nie .. to sie wtedy zapytasz jakie ma byc i gdzie masz go zdobyc..napewno nikt ci nic z tego powodu nie zrobi..

  Profil uzytkownika: skoczek     
JOLAND


Wpisów: 10279
Od: 2009-11-24
2010-07-23 19:06
Dzieki za odpowiedz.
Wszystko, co napisales pokrywa sie z tym,co powiedzieli wedkarze u mnie w pracy.Lowisko jest podzielone na dwa rejony, dolny i gorny,ktore maja oddzielne zarzady.
Moj teren nie nalezy do zadnego z nich,wiec ja jestem zarzadca.Nikt nie bedzie kontrolowal lowiska nalezacego do prywatnej osoby,nawet gdybym zglosil bezprawny polow.To w sumie b.dobrze,pamietam ile zachodu bylo w Polsce z karta wedkarska,wykupieniem prawa polowow ect.
  Profil uzytkownika: JOLAND     
skoczek


Wpisów: 2507
Od: 2003-02-15
2010-07-23 22:47
Dzieki za odpowiedz.
Wszystko, co napisales pokrywa sie z tym,co powiedzieli wedkarze u mnie w pracy.Lowisko jest podzielone na dwa rejony, dolny i gorny,ktore maja oddzielne zarzady.
Moj teren nie nalezy do zadnego z nich,wiec ja jestem zarzadca.Nikt nie bedzie kontrolowal lowiska nalezacego do prywatnej osoby,nawet gdybym zglosil bezprawny polow.To w sumie b.dobrze,pamietam ile zachodu bylo w Polsce z karta wedkarska,wykupieniem prawa polowow ect.

No tak tylko ze Ty musisz stosowac sie do przepisow ogolnych w szwecji , a takze przepisow jakie te dwa oddzielne rejony maja dla siebie a ktore maja na celu tzw: " riktad fiskevård"
podam przyklady:
ad1/nie mozesz uzyc dynamitu do polowu ani innych takich podobnych ( jest jeszcze wiele innych rzeczy )
ad2/ jezeli np te dwie organizacje zamykaja jakas czesc jeziora , albo cale ze wzgledu na jakis projekt typ zarybianie np sandaczem i zamykaja to twoje jezioro np na rok to ty nie mozesz sobie wyjsc w czasie tego okresu z siateczka i efekty ich pracy i nakladu srodkow ekonomicznych zniszczyc tylko dlatego ze masz fiskerätt i do zadnej z tych pracujacych nad jeziorem org. nie nalezysz - musisz respektowac ten okres zamkniecia.Inna sprawa jest ze powinni cie o tym zawiadomic...jezeli to jednak zrobisz i cie nakryja no to prokurator.
  Profil uzytkownika: skoczek     
skoczek


Wpisów: 2507
Od: 2003-02-15
2010-07-23 23:02
"To w sumie b.dobrze,pamietam ile zachodu bylo w Polsce z karta wedkarska,wykupieniem prawa polowow ect."

W polsce kiedys byla zupelnie inna sytuacja niz obecna Twoja: nie bylo mowy zebys mial rzeke czy jezioro prywatnie dla siebie ( byly wyjatki prominenckie)albo jakas rzeki lub jeziora czesc.Wszystko bylo panstwowe a piecze nad tym mialo PZW, podzielone na poszczegolne okregi i kola i one mogly byc wlasccielami wody.Tzn tez nie wlasccielami ale dzierrzawcami od panstwa.Ty na podstawie zdanego egzaminu mogles byc czlonkiem takiego kola w rejonie gdzie mieszkales.
  Profil uzytkownika: skoczek     
yokrer
Malmo


Wpisów: 79
Od: 2004-01-12
2010-08-11 16:54
Ja również jestem zainteresowany poznaniem jakiegoś ciekawego miejsca ( jeziorko w lesie lub w pobliżu) gdzie można by było pobiwakować z dala od zgiełku i ludzi ( nie interesują mnie widoki wiecznie pijanych rodaków kłusujących czym się da i jak się da).W grę wchodzi jakieś jeziorko w odległości do 250 km od Malmo.Pozdrawiam wszystkich wędkarzy ceniących spokój i ciszę nad wodą.
  Profil uzytkownika: yokrer     
skoczek


Wpisów: 2507
Od: 2003-02-15
2010-08-11 20:06
Rusken np.
  Profil uzytkownika: skoczek     
maja25


Wpisów: 61
Od: 2010-01-24
2010-08-14 08:40
a gdzie można coś złowić w okolicy Goteborg, Kungalv?
  Profil uzytkownika: maja25     
skoczek


Wpisów: 2507
Od: 2003-02-15
2010-08-14 09:37
nooo tam to wody i ryb nie brakuje....wez mape poszukaj jakis akwen na niej ( najblizej miejsca zamieszkania , albo dalej - gdzie chcesz)- wbij w Google i dostaniesz : co ,jak, gdzie i na co....
  Profil uzytkownika: skoczek     
skoczek


Wpisów: 2507
Od: 2003-02-15
2010-11-20 16:22
Do Joland!
Badz dobry i odezwij sie ze "zyjesz" tutaj na tym forum ..... mam pytanie do Ciebie
  Profil uzytkownika: skoczek     
JOLAND


Wpisów: 10279
Od: 2009-11-24
2010-11-20 16:55
Czekam na pytanie.
  Profil uzytkownika: JOLAND     
skoczek


Wpisów: 2507
Od: 2003-02-15
2010-11-20 23:46
niechcialbym tu na forum ale....czy jest mozliwosc polowienia na muche z twojego marku na ktorym masz fiskerätt na Atran???Jezeli tak to mam jeszcze pare pytan ale wolalbym nie na forum - podaj jakis kontakt jak mozesz
pozdrawiam
skoczek
  Profil uzytkownika: skoczek     
JOLAND


Wpisów: 10279
Od: 2009-11-24
2010-11-21 08:46
Jesli chodzi o mnie,to wszystko jest dozwolone,co nie jest prawem zabronione.

Podaj adres e-mail przesle Ci zdjecia z tego terenu,na ktorym mam prawo polowu.
  Profil uzytkownika: JOLAND     
skoczek


Wpisów: 2507
Od: 2003-02-15
2010-11-21 18:48
czesc
No to fajnie
skontaktuj sie ze mna na: marecki52@gmail.com

do uslyszenia
skoczek
  Profil uzytkownika: skoczek     
Forum -> Malmö -> wedkowanie,czyli ,gdzie mozna zlapac rybke
Ten wątek jest stary. Komentowanie wyłączone.
Pokaż wpisy











praca po poludniu od stycznia (Skärholmen)
Prace leśne (Insjön)
firma sprzatajaca poszukuje ... (Göteborg-Partille)
Firma sprzatajaca poszukuje personelu (Kungsängen)
Prace rematowe, okna, ciesielka (Södertälje)
Poszukujemy personelu (Göteborg)
zatrudnimy spawaczy (Halmstad)
kobieta do sprzatania (Stockholm)
Więcej





Globen jako Wielka Dynia
Polka w Szwecji
H&M/Alexander Wang.
Blog o wnętrzach i modzie Skandichic - Styl skandynawski... z pasja o wnętrzach i modzie.
ZEN- jawa czy sen?
Życie przez pryzmat jedzenia
Problem żebractwa w Szwecji
Polka w Szwecji
Haga w Göteborgu
Szwecjoblog - blog o Szwecji
Tajlandia, Miami, Filipiny, Afryka – czyli jak Szwedzi (nie) radzą sobie z brakiem słońca.
Yoga in Stockholm
Kto Cię tak ( tanio ) urządził ?? ...
Ananasy.se
Wystawa Łąka i Las – Polski Design (2014.11.07 - 2014.11.28)
Retrospektywa filmów Krzysztofa Kieślowskiego w ramach Cinemateket w Sztokholmie i Göteborgu (sierpień-listopad)
Polscy artyści na Modernautställningen 2014 – Society Acts w Malmö (2014.09.20 - 2015.01.25)
"Lokomotivet" Juliana Tuwima dostępna na stronach "En läsande klass"


Odwiedza nas 149 gości
oraz 12 użytkowników.


2014-11-08 My z Jedwabnego - Stefan ingvarsson rozmawia z Anną Bikont http://t.co/DR3zzDX5Fw
2014-11-15 Wernisaż wystawy malarstwa Hanny Gumowskiej Wagnås http://t.co/Hat6gnFzsy
2014-11-15 Uroczyste spotkanie oraz prelekcja Piotra Szubarczyka na tematy związane z historią Polski http://t.co/jdCkzzupGg
Książeczka dla dzieci o śmierci http://t.co/vfnNppkqZF
2014-11-29 Andrzejkowa Gala Disco Polo Live Sverige - dzień 2 - Maxel i Kalimero http://t.co/pu1SLrdbBN
Wiecej
"W Halloween zapuka do Ciebie dziecko?..."
dług za szpital
Nie odprowadzony skat
Zaświadczenie z pracy
Zdjecie profilowe
Oddać Polańskiego????
Chcesz pracować w Szwecji? Więcej zarobisz nie znając języka
Polacy na emigracji - dlaczego nie wracają?
Szwedzki serwis internetowy pozwala sprawdzić kryminalną przeszłość znajomych. Sprawi, że w Szwecji dojdzie do linczów?
„Odnalezione w tłumaczeniu” to nowy, interdyscyplinarny projekt miasta Gdańsk, o którym szeroko pisze w specjalnym dodatku Tygodnik Powszechmy. Każda edycja ma za temat przewodni jakiś obszar językow
Polak pozwał szwedzkie zoo za dyskryminację. Nazwali go małpą (WP.PL, 2013-01-15 14:40)
Klimakterium 2 - czyli menopauzy szał
Więcej













© Copyright 2000-2014 PoloniaInfoNa górę strony