Odwiedzin 26795005
Dziś 297
Wtorek 24 października 2017

 
 

Kiedy kota nie ma - 25 lat PolArt-u

 
 

Tekst: Ula Pacanowska Skogqvist

2016.12.02
 


Fot. Krzysztof "Marian" Marianiuk

27 listopada w Maximteatern w Sztokholmie odbyło się przedstawienie ”Kiedy kota nie ma” teatru Capitol z Warszawy. Data ta nie była przypadkowa – agencja PolArt obchodzi w tym roku 25 lat i z okazji jej jubileuszu spektakl miał miejsce właśnie tego dnia. Dokładnie 25 lat wcześniej bowiem przyjechał do Sztokholmu na pierwszy występ teatr Kwadrat. Tak rozpoczęła się działalność Joanny Janasz i Elżbiety Jakubickiej, znanych jako agencja PolArt.

***

Obejrzyj nasz fotoreportaż!




Kiedy kota nie ma - fotoreportaż
Fot. Krzysztof "Marian" Marianiuk. Ponad 70 zdjęć!




***

Lokal teatru już od progu był niecodziennie uświetniony mnóstwem balonów z napisem: PolArt 25 lat. Świetnym pomysłem były rozdawane widzom kalendarze na rok 2017 z zapowiedziami planowanych spektakli w nadchodzącym roku i historycznym spisem wszystkich przedstawień pod szyldem PolArtu, które zostały zorganizowane do tej pory.


Fot. Krzysztof "Marian" Marianiuk

Przemiłe panie zazwyczaj przed spektaklem wygłaszają parę słów ze sceny. Tym razem przywitały publiczność, opowiadając krótko historię swej działalności i dzieląc się wspomnieniami. Hasłem przewodnim było: ”Kiedyś było inaczej”. A jakże!

Usłyszeliśmy o ręcznie wypisywanych przy blacie kuchennym biletach, o ich dystrybucji poprzez tylko jeden polski sklep – PolFood, o informacji o przedstawieniach bez dzisiejszych mediów polonijnych, Internetu, Facebooka, o reklamie przed kościołem i według wyszukiwania polskich nazwisk w książce telefonicznej. To, co dziś na porządku dziennym, kiedyś nie istniało, nad czym publiczność zadumała się przez moment.


Jubilatki wieczoru, Ela Jakubicka i Joanna Janasz z agencji PolArt.
Fot. Krzysztof "Marian" Marianiuk


Po tradycyjnych podziękowaniach sponsorom, organizatorki zaskoczyła Jolanta Olsson, która wręczyła im kwiaty i w imieniu przede wszystkim Ogniwa, ale też całej Polonii, złożyła wyrazy wdzięczności za wieloletnią działalność, a na osłodę trudów przy tej kulturalnej pracy sprezentowała smakowitą bombonierkę. Cała sala zaśpiewała paniom „Sto lat” na stojąco i kto wie, czy w polartowskim oku nie błysnęła łza wzruszenia. Po śpiewie i oklaskach widownia siadła i została wrzucona prosto w energetyczną bombę na scenie.

Sceną zawładnęła bowiem grupa fantastycznie dobranych aktorów (Viola Arlak, Aleksandra Grzelak, Cynthia Kaszyṅska, Jacek Lenartowicz, Marta Wierzbicka i Wojciech Wysocki), roztaczających przed widzami obraz dwóch małżeństw z wieloletnim stażem, tak różnych od siebie i tak zarazem podobnych, a każde z małżonków ze szczególnym sobie bzikiem.


Fot. Krzysztof "Marian" Marianiuk

Zaowocowało to więc żartem sytuacyjnym, humorem to dyskretnym, to jaskrawym, a częstotliwość wybuchów śmiechu na widowni narastała ramię w ramię ze wzrostem tempa akcji na scenie. Ta tętniła życiem dzięki wspaniałej grze aktorskiej i chwilami trudno było się zdecydować, w którą stronę zwrócić wzrok i uwagę.

W przerwie widzowie mogli przystanąć w foyer i przywołać wspomnienia minionych przedstawień, oglądając na ekranach zdjęcia ze spektakli sprowadzonych przez PolArt na przestrzeni 25 lat. Antrakt urozmaiciła loteria ciesząca się dużym powodzeniem, gdyż wygrywał w niej każdy parzysty los, a nieparzysty uprawniał do nagrody pocieszenia w postaci długopisu PolArtu, więc losy szybko się rozeszły.


Fot. Krzysztof "Marian" Marianiuk

Wygrać można było nagrody ufundowane przez sponsorów i wspominki z wcześniejszych przedstawień. Oprawione w ramki plakaty i zdjęcia ze spektakli oraz przedmioty używane w przedstawieniach z podpisami artystów, bony upominkowe na usługi kosmetyczne, serwisowe, księgowe... było co losować!

Po przedstawieniu przywoływani oklaskami aktorzy, jak tradycja nakazuje wrócili na scenę i równie tradycyjnie dostali kwiaty. Tu zaskoczyli publiczność, bo nawiązali z nią dialog, częściowo pozostając w roli, a częściowo od siebie, podziękowali za zaproszenie i przyjęcie, kierując szczególne ukłony w stronę PolArtu. To przygotowane przez aktorów zagranie podgrzało atmosferę jeszcze bardziej, a kiedy ze sceny poleciały na widownię bukiety kwiatów, publiczność całkiem oszalała z zachwytu.


Fot. Krzysztof "Marian" Marianiuk

Na pożegnanie padło ze sceny, iż faktycznie jesteśmy najlepszą publicznością świata. Weźmy to sobie do serca i przychodźmy na kolejne spektakle, nie zawodząc niestrudzonych organizatorek, tak, jak i one nas przez tyle lat nie zawodzą.

***

Przeczytaj też naszą relację z obchodów 20-lecia PolArt-u w 2011 roku:




100 lat dla PolArt-u!
Agencja PolArt obchodziła 20-lecie swojej działalności. PoloniaInfo (2011.11.30)



***

Program na 2017




Agencja PolArt ogłosiła już swoje plany teatralne i kabaretowe na rok 2017:

19 lutego 2017, godz. 16.00 i 19.00

Audiencja III czyli raj Eskimosów. Boulevardteatern. Bilety w sprzedaży od 28 listopada. Szczegółowa informacja w Kalendarzu Imprez

6 maja 2017, godz. 19.00

Kabaret Młodych Panów z programem "Bogowie". Södermalms konferenslokal. Bilety w sprzedaży od 1 grudnia u organizatora. W sklepach w późniejszym terminie. Szczegółowa informacja w Kalendarzu Imprez

1 października 2017, godz. 18.00

Zdobyć, utrzymać, porzucić - komediowy spektakl muzyczny. Maximteatern.

26 listopada 2017, godz. 18.00

Kłamstewka - komedia Teatru Kwadrat z Warszawy. Maximteatern.
 

Ula Pacanowska Skogqvist
PoloniaInfo (2016.12.02)


Dodaj do...

 





Praca na budowie (Halmstad,Göteborg)
Praca Asystent Personalny (Ekero)
Praca dla dekarza (Linköping)
sprztaie (stockholm)
Praca szuka pracownika (sztokholm)
Zatrudnie kobiete do sprzatania --Skåne (Skåne / Lund)
Polski sklep spożywczy w Västerhaninge (Vasterhaninge)
Poszukiwana niania - Staffanstorp (Staffanstorp)
Więcej





Erik, Sven, Gunnar? Najpopularniejsze szwedzkie imiona
Polskie gadanie o szwedzkich rzeczach
Czerwone domki, czyli spacer po Falun
Gabi & the new directions
Fantans hög – o tajemniczym grobie na wyspie Ekerö.
Agnes na szwedzkiej ziemi.
Laponia w złocie i we mgle
Gabi & the new directions
Smaki klużańskie.
Agnes na szwedzkiej ziemi.
Recenzja: „Na północ jedzie się, by umrzeć” I. Linde
Polskie gadanie o szwedzkich rzeczach
Łódzki Festiwal Światła
Gabi & the new directions
Barbara Gawryluk spotka się z młodymi polskimi czytelnikami w Sztokholmie, Norrköping, Göteborgu i Eskilstunie (2017.11.13 – 2017.11.18)


Odwiedza nas 3 gości
oraz 0 użytkowników.


Dzień Polski w Göteborg https://t.co/ELCnbjXZso
2017-12-02 Świąteczny koncert kolęd w wykonaniu Chóru Polskiego w Göteborgu https://t.co/FTHmZMoR1q
2017-10-20 Patrzę na mój czas - wieczór autorski Anny Winner https://t.co/Xp1Eves2Wf
2017-10-15 Kabaret Biura Spraw Beznadziejnych - Obywatelu! Wracaj do PRLu! https://t.co/G3JLPIkdMs
Dzień pełen magii - relacja https://t.co/ulwe05zCjM
Wiecej
Emigracja dała mi siłę i niezależność myślenia
Inwestycja w przyszłość czy naiwność? Reporter TVN24 w imigranckiej dzielnicy Sztokholmu
Szwedzi: Polska ma najlepsze plaże w Europie. "A Sopot to zielona oaza"
Niezwykła rodzina Wołodarskich
Były Rzecznik Praw Ofiar w szwedzkim areszcie. Organizował prostytucję?
Tajna misja - przedstawienie teatralne
Pokaz filmu o rotmistrzu Witoldzie Pileckim
Więcej










© Copyright 2000-2017 PoloniaInfoNa górę strony